Okręg Wileński Związku Walki Zbrojnej Armii Krajowej w latach 1939-1945 8386100184

824 94 26MB

Polish Pages 398 [400] Year 1996

Report DMCA / Copyright

DOWNLOAD FILE

Polecaj historie

Okręg Wileński Związku Walki Zbrojnej Armii Krajowej w latach 1939-1945
 8386100184

Citation preview

J aroslaw WOLKONOWSKI

Okr^g Wilenski Zwi^zku Walki Zbrojnej

Armii Krajowej w latach 1939-1945 pod redakcjq naukowq G rzegorza L ukomskiego

Warszawa 1996

Redakcja, indeks, wybór fotografa Grzegorz Lukomski Redakcja techniczna, skiad i tornante Siawomir Dąbrovvski Korekta Grzegorz Lukomski & Jarosiaw Wotkonowski Projekt oktodki Sfawomir Dąbrowski Fotografie ze zbiorów: Archiwum KGB w Wilnie, Romualda Bardzynskiego, M. Ciechanowicza, Kaziemierza Krajewskiego, J. Zdzisiawa Szyleyki, Michata Wotejki, Jarostawa Wolkonowskiego.

K siąžka ukazata się dzięki pomocy:

Fundacji Armii Krajowej im. Franciszka Miszczaka, Ministerstwa Edukacji Narodowej, Rady Ochrony Pamięci Walk i Mçczenstwa, Stowarzyszenia W spólnota Polska

© Copyright by Jaroslaw Wolkonowski & Oficyna Wydawnicza „ADIUTOR”, Wilno-Warszawa 1996

ISBN 83-86100-18-4

Oficyna Wydawnicza „ADIUTOR” skr. poczt. 36 00-955 Warszawa 15 Polska-Poland teL/fax (022) 621 79 17, tel. (022) 10 21 21

WSTĘP Pod pojęciem Okręg Wileñski Związku Walki Zbrojnej Armii Krajowej rozumieč naležy niepodlegtošciową organizację konspiracyjną powstalą i dziatającą na terenie województwa wileñskiego II Rzeczypospolitej oraz Litwy Kowieñskiej. Ta wojskowa struktūra byla podporządkowana prawowitym wladzom pañstwa polskiego: rządowi RP, urzędującemu po kampanii wrzesniowej początkowo w Paryzu i Angers, a pózniej, po klęsce Franęji, w Londynie. Praca, jest probą przedstawíenia dziejów niepodlegtošdowego podziemia polskiego na Wileñszczyznie. Chronologicznie obejmuje okres od jesieni 1939 roku do jesieni 1945 roku. Jej celem jest przedstawienie dziejów Wileñskiego Okręgu ZWZ-AK, jego powstania, rozbudowy i likwidacji. Zaląžkiem Okręgu Wileñskiego ZWZ-AK byla organizacja Shižba Zwydęstwu Polski, powstala w tej częšd województwa wileñskiego, ktorą 10 pazdziemika 1939 roku wdelono do Litwy. Powoíanie tej organizacji, zespolenie z nią róznych ugrupowañ politycznych i podziemnych (akcja scaleniowa) przypada na koniec grudnia 1939 roku. Rozbudowa Okręgu Wileñskiego nastąpila w okresie II okupacji sowieckiej (czerwiec 1940 roku czerwiec 1941 roku), a szczególnie w okresie okupacji niemieckiej po czerwcu 1941 roku. Na szczegolną uwagę, wedlug autora, zashiguje przedstawienie etapu powolania i powstania oraz dzialalnošč oddzialów partyzanckich na Wileñszczyznie. Osobnym wątkiem w pracy jest przedstawienie kulminacyjnego momentu, jakim bylo przeprowadzenie akcji Burza i operacji Ostra Brama w lipcu 1944 roku. Koñcowym etapem jest dzialalnošč Wileñskiego Okręgu AK w okresie III okupacji sowieckiej, który rozpocząl się po lipcu 1944 i trwal do jesieni 1945 roku, kiedy to z rozkazu wladz RP nastąpila likwidacja Okręgu Wileñskiego Armii Krajowej. W zakres moich zainteresowañ badawczych wchodzą równieí tematy ukazujące warunki w jakich prowadzit dzialalnošč Okręg Wileñski, a mianowicie: sytuacja spoleczno-polityczna i stosunki narodowosciowe na Wileñszczyínie w róínych okresach okupacji (litewskiej, sowieckiej, niemieckiej, sowieckiej); problem granicy wschodniej II Rzeczypospolitej; plany i rozwój koncepcji powstania powszechnego w kraju oraz rola, jaką miat odegrač Okręg Wileñski ZW Z-AK Przedstawienie tych tematów, wedlug autora, pozwolilo na bardziej wszechstronną i glęboką analizę dzialalnošci Okręgu Wileñskiego ZWZ-AK. Potrzeba podjęcia badañ nad tym tematem jest oczywista. Dotychczas historio­ grafía polska nie dysponuje calosciowym opracowaniem pošwięconym dziejom ZWZ-AK na Wileñszczyínie. Dzisiaj, gdy od tych wydarzeñ minęlo 50 lat, oraz gdy nastąpil upadek totalitarnego systemu sowieckiego istnieje možliwošč rzetelnej i pelnej oceny dziejów tej formacji. Potrzeba spoleczna rozpatrzenia tego tematu wynika z faktu, že praktycznie prawie každa polska rodzina na Wileñszczyznie brala

udzial w ten lub inny sposób w pracy konspiracyjnėj Okręgu Wileñskiego ZWZ-AK. Obiektywne przedstawienie losów wileñskich žotnierzy AK, ppniesionych strat w walkach z okupacyjnymi rezymami i ich kolaborántami utwaza autor za swój moralny obowiązek względem tych osób. Wedhig autora oczywista jest równiez potrzeba polityczna przedstawienia tego tematu. Sytuacja na Witenszczyžnie jaka panowala w okresie II wojny swiatowej byla zdeterminowana przez decycje polityczne rządow pañstw uczestniczących w wojnie. Žohiierze AK, podlegający rozkazom Naczelnego Wodza Polskich Sil Zbrojnych i Rządu RP, pañstwa czionka koalicji antyhitlerowskiej, niešli na swych barkach nie tylko cięžar walki z totalitarnymi rezymami, ale i byli bojownikami o system zachodnioeuropejskich wartosci, wolnosci, niepodleglošci i demokracji. Potrzeba ta staje się jeszcze bardziej oczywista, gdyž nadal są podejmowane próby oczemiania i ukazywania w falszywym swietle róznych fragmentów dzialalnosci niepodleglosciowego podziemia polskiego na Wileñszczyznie. Dzisiejszy stan badan nad tematem jest niezadowalający. Niniejsza praca jest pierwszą o charakterze monograficznym. Jedynymi publikacjami omawiającymi w większošci fragmentaiycznie ten temat są: praca doktorska dr R. Korab-Zebryka, Operacja Wileñska AK i opracowanie L. Tomaszewskiego, Kronika Wileñska 1939-1941 oraz Kronika Wileñska 1941-1945. Odnotowac naležy došč szczególowe opracowania niektórych wileñskich brygad AK o numerach: 1, 3, 5.6.13, 24. Wazne są opracowania wielu autorów wsparte relacjami i wspomnieniami bezpošrednich uczestników, opublikowane w pismach „Wiano” i „Przekaz Wilenski”. Temat wi­ leñskiego podziemia często jest poruszany w czasopismach historycznych wydawanych w Polsce: „Wojskowy Przegląd Historyczny”, „Marš”, „Karta” i inne, jak równieÉ w pismach ukazujących się na Zachodzie (np. paiyskie Zeszyty Historyczne). W ostatnich latach pojawiío się kilka opracowañ (polskich i zachodnich) o Okręgu Wileñskim ZW Z-AK^ Wszystkie opracowania opierają się na archiwaliach londyñskich i polskich, relacjach i wspomnieniach. Wyzej wymienione pozycje przedstawiają jednak fragmentarycznie dzieje Okręgu Wileñsldego ZWZ-AK. Podstawę žr6dlową rozprawy stanowią przede wszystkim zbiory zdeponowane w archiwach bylego ZSRS i znajdujące się na Litwie i Bialorusi. W archiwaliach tych znajdują się meldnnki sowieckie oraz niemieckiej policji bezpieczeñstwa i litewskiej policji. Bardzo wazne są zbiory archiwalne znajdujące się w Studium Polski Podziemnej w Londynie oraz w Instytucie Polskim i Muzeum im gen Wl. Sikorskiego. Znajdują się tam meldunki Okręgu Wileñskiego oraz wytyczne wladz naczelnych RP día podziemia. Cenne są zbiory Delegatury Rządu Okręgu Wileñskiego w Archiwum Akt Nowych oraz materialy zdeponowane w Archiwum Wojskowego Instytutu Historycznego w Rembertowie oraz w Dziale Rękopisow w Zakladzie Narodowym im. Ossoliñskich we Wrociawiu. Taka konfrontacja íródel daje mozliwosc obiektywnej oceny wydarzeñ, jakie mialy miejsce na terenie Wileñskiego Okręgu ZWZ-AK. Niniejsza praca jest podsumowaniem pewnego okrešlonego stopnia badañ, dlatego tez autor uwaza, ¿e w miarę dostępu do nowych žrodel pojawią się nowe elementy dotyczące tematu. Praca podzielona zostala na pięč rozdzialów. Rozdzialy są jednoczešnie cezurą poszczególnych etapów dzialalnosci Okręgu. Každy z nich ma praktycznie identyczną budowę: sytuacja spoieczno-polityczna na Wileūszczyžnie dla danego okresu okupacji, wytyczne naczelnych wladz pañstwa polskiego dla podziemia z uwzględnieniem 6

sytuacji międzynardowej, dzialalnošč Okręgu Wilenskiego na danym etapie, z uwzględn'ięniem specyficznych warunków dia danego terenu oraz wnioski podsumuwujące dzialalnošč podziemia polskiego na Wilenszczyžnie. Rozdzial pierwszy obejmuje okres okupacji litewskiej: jesien 1939 - polowa czerwca 1940 roku. Wprowadzeniem do rozdziahi pierwszego jest charakterystyka organizacji konspiracyjnych dzialających na Wilenszczyznie pdžną jesienią 1939 roku. Omawiano w nim r6wniež akcję scaleniową, która zostala przeprowadzona w koncu grudnia 1939 roku. Rozdzial ten przedstawia takže nastroje spoleczenstwa Wilenszczyzny oraz pe­ netraci? podziemia polskiego przez litewską policję bezpieczenstwa (Saugumę). W rozdziale drugim zostala przedstawiona dzialalnošč Wilenskiego Okręgu ZWZ w okresie drugiej okupacji sowieckiej czerwiec 1940 - czerwiec 1941. Przedstawione zostaly tu róznice pomiędzy okupacją litewską i sowiecką. Pokazane są nowe zadania dia podziemia polskiego w zvviązku ze zmianą okupacji, przedstawiono sprawę lącznošci oraz penetracji polskiego podziemia przez NKWD. Trzeci rozdzial obejmuje okres okupacji hitlerowskiej od czerwca 1941 roku do wrzešnia 1943 roku. Na skutek kolaboracji znacznej częšci spoleczenstwa litewskiego z hitlerowcami, ludnošč polska Wilenszczyzny znalazla się pod wplywem podwójnego terroni. Okupacja hitlerowska wniosla znaczne zmiany do instrukcji i wytycznych naczelnych wtadz panstwa polskiego dia niepodleglosciowego podziemia polskiego. W tym okresie nastąpil silny rozwój struktur Okręgu Wilenskiego ZWZ-AK: powstal Kedyw, Egzekutywa, rozpoczętO produkcję broni, nawiązano lącznošč radiową. Bardzo waznym podrozdzialem jest przedstawienie powstania pierwszego partyzanckiego oddzialu AK na Wilenszczyznie, jego rozwój, oraz zlikwidowanie przez sowiecką partyzantkę. Rozdzial czwarty obejmuje okres od sierpnia 1943 roku do lipca 1944 roku, wlącznie do wkroczenia Armii Czerwonej na tereny Wilenszczyzny. Na okres ten przypada powolanie i rozwój oddziatów partyzanckich, które rozpoczęly wówczas dzialalnošč bojową. Większošč akcji bojowych zostala odtworzona w oparciu o relacje polskie, meldunki niemieckie lub litewskiej policji, oraz meldunki sowieckie. W okresie tym pierwszoplanowym zadaniem stalo się uloženie stosunków między partyzantką polską i sowiecką. Przedstawiono pròbe strony polskicj pokojowego uloženia tych stosunków, która byla zgodna z wytycznymi polskich wladz naczelnych. Nasilenie akcji bojowych wilenskich biygad AK nastąpilo wiosną 1944 roku, kiedy to cale polacie Wilenszczyzny zostafy wyzwolone spod ucisku aparatu administracyjno-represyjnego okupantą. W okresie tym ulegla zmianie struktūra Wilenskiego Okręgu A K Klęska armii niemieckiej na fronde wschodnim oraz napięte stosunki sowiecko-polskie i dynamiczny rozwój partyzantki AK zmusify stronę niemiecką do podjęda inicjatywy zawarcia porozumienia z polskim podziemiem, która zakonczyla się fiaskiem. Niepowodzeniem równiez zakonczyla się pròba zawarcia porozumienia polsko-htewskiego. Kulminacyjnym momentem dzialalnošci zbrojnej bylo przeprowadzenie akcji „Burza" oraz przeprowadzenie uderzenia na Wilno - operacji „Ostra Brama". Kluczowym momentem w tym okresie jest równiez pròba zawarcia porozumienia z sowieckim dowództwem wojskowym co do dalszej walki ze wspólnym wrogiem, która zakonczyla się aresztowaniem.dowództwa AK i internowaniem polskich partyzantów. Rozdzial piąty obejmuje dzialalnošč Okręgu Wilenskiego AK po wkroczeniu Armii Czerwonej do jesieni 1945 roku. Jest to okres najmniej zbadany i zweryfikowany. Ukazuje sytuację spoleczno-polityczną, wytyczne naczelnych wladz panstwa polskiego dia podziemia na terenie zajętym przez Armię Czerwoną. W okresie tym 7

pojawila się na Wilehszczyznie i Nowogrodczyžnie duža liczba ppakowskich niewielkich oddzialöw partyzanckich. Dia przešledzenia ich dzialalnošci brakuje dzisiaj žrodel. Dlatego autor ograniczyt się do prezentacji kilkunastu oddzialöw dzialających samodzielnie oraz kilku podporządkowanych Komendzie Okręgu. Wszystkie te oddzialy byly bezwzględmie tępione i niszczone przez NKWD, ktöra röwniez mocno penetrowala konspirację polską. Koncowym etapem dzialalnošci Okręgu Wilehskiego AK na tym terenie bylo przeprowadzenie procesu likwidacyjnego Struktur Okręgu. Cechą charakterystyczną likwidacyjnego etapu bylo przerzucenie Struktur Okręgu Wilehskiego AK na teren Polski centralnej i wszczęcie dzialalnošci na nowym terenie. Po piątym rozdziale znajdują się koncowe wnioski, stanowiące podsumowanie dzialalnošci Okręgu Wilehskiego ZWZ-AK w latach 1940-1945. Autor dziękuje promotorowi, prof, dr hab. Kazimierzowi Przybyszowi, za konsultacje i pomoc, jaką otrzymal przy pisaniu niniejszej pracy oraz dr R. Korab-Žebrykowi, dr H. Piskunowiczowi, p. Z. S. Siemaszce, p. W. Korowajczykowi za udostępnione materialy. Autor pragnie zložyč serdeczne podziękowania Rządowi RP za przyznanie stypendium doktoranckiego i umozliwienie napisania niniejszej pracy. Autor jest niezmiemie wdzięczny za materialne wsparcie, ktöre otrzymal od fundacji Samostanowienie i p. Haliny Martin oraz serdecznie dziękuje Fundacji Armii Krajowej im. Franciszka Miszczaka za przyznanie stypendium w okresie pracy w archiwach londynskich. Przypisy do wstępu 1. Armia Krajowa w dokumentą 1939-1945, T. I-IV, Londyn 1970-1989; A. Wasilewski, O. Christa, H. Sobolewski, Recenzja ksiąžki „Operacja Wilehska AK" (Warszawa 1988). W: Wileriski Przekaz. Suplement., Gdansk 1992; S. Tarka, Komendant Wilk. Z dziejöw Wilenskiej Armii Krajowej, Warszawa 1990; E. Banasikowski, Na zew Ziemi Wilenskiej, Editions Spotkania, Paris 1988.; J. Erdmous, Droga do Ostrej Bramy, Warszawa 1990; D. Fikus, Pseudonim Lupaszka Warszawa 1989; R. Korab-Žebryk, Biala księga w obronie Armi Krajowej na Wilenszczyznie, Lublin 1991.; P. Swietlikowski, Wotalo nas Wilno, Poznan 1991; B. Krzyzanowski, Wilenski matecznik 1939-1944 (Z dziejöw „Wachlarza" i Armii Krajowej), Warszawa 1993.

RozdziaI I

POCZĄTKI PODZIEMIA POLSKIEGO NA WILENSZCZYŽNIE 1. DECYDUJĄCE TRAKTATY 23 sierpnia 1939 roku podpisany zostal pakt o nieagresji pomiędzy Niemcami a ZSRS. Obie strony zobowiązaly się do wzajemnych konsultacji w kwestiach dotyczących wspólnych interesów, a takže, že wszelkie konflikty „strony będą rozwiązywaly [...] wylącznie na drodze pokojowej”.1 Podpisany zostal równiez tajny Protokól Dodatkowy z 23 VIII 1939, w któiym strony ustalily granicę swoich interesów. Przebiegač míala ona wzdhiz pólnocnej granicy Litwy, dalėj w „przybliženiu wzdhiz linii rzek Narew, Wisla i San”. Obie strony praktycznie wyrazily zgodę na likwidację pañstwa polskiego, co równalo się czwartemu rozbiorowi Polski, a jednoczešnie stwierdzily, iž „uznają interes Litwy w rejonie Wilna”.2 25 sierpnia 1939 roku podpisany zostal uklad angielsko-polski. Artykul 1 ukladu brzmial następująco: „Ješli jedna z ukladających się stron znajdzie się w stanie dzialan wojennych w stosunku do jednego z pañstw europejskich, na skutek napasci tego pañstwa, druga ukladająca się strona udzieli natychmiast stronie napadniętej wszelkiej pomocy, na jaką ją stač”.3Do ukladu zostal dodany tajny protokól. Pierwszy artykul protokolu brzmial: „Przez wyrazenie «jedno z pañstw europejskich», uzyte w ukladzie, naležy rozumieč Niemcy. W wypadku akcji ze strony pañstwa europejskiego innego niž Niemcy, [...] ukladające się strony będą konsultowaly wzajemnie, co do kroków, jakie naležy wspólnie przedsięwziąč”4. Wazny byl artykul 6 ukladu polsko-angielskiego, stwierdzający, že „Ukladające się strony będą sobie wzajemnie komunikowacc teksty zobowiązaft pomocy przeciw agresji, które zaciągnęly, albo moglyby zaciągnąč w przyszlošci, w stosunku do pañstw trzecich”5. Myšl, zawarta w tym artykule, zostala skonkretyzowana w tajnym protokole danego ukladu, w artykule 3, któiy brzmial: „W razie, gdyby jedna z ukladających się stron zaciągnęla wobec pañstwa trzeciego zobowiązania wymienione w art. 6 ukladu, będą one sformulowane w taki sposób, aby ich wykonanie nigdy nie naruszalo ani suwerennošci, ani terytorialnej nienaruszalnošci drugiej ukladającej się strony”6. Podczas gdy uklad angielsko-polski byl ukladem czysto obronnym, pakt Ribbentrop-Molotow byl ukladem agresywnym i zostal zrealizowany w krótkim czasie. 1 wrzesnia 1939 roku III Rzesza ñapadla na Polskę. Wojsko polskie stawialo opór tak dhigo, jak moglo, znacznie przewažającym silom niemieckim. Front walki przesuwal się szybko pod naporem wojsk niemieckich na wschód i potudniowy wschód, gdzie miala byč kolejna linia obrony. Na Kresach RP formowaly się nowe 9

dywizje. Wprowadzenie nowych formacji do walki mogto dač pewną szansę stabilizacji frontu polsko-niemieckiego. Polska podpisala z Francją w 1939 roku konwencję wojskową. Przewidywala ona rozpoczęcie generalnej ofensywy francuskiej w siedemnastym dniu napasci Niemiec na Polskę.7 17 wrzesnia wojska sowieckie wkroczyfy na teren Polski, zgodnie z umową z Niemcami, zadając ostateczny cios obronie polskiej. Na skutek propagandy sowieckiej Polacy w pierwszej chwili nie zdali sobie sprawy z zamiarów sowieckich. Wieczorem 17 wrzesnia marszalek Rydz-Smigly wydal dyrektywę, w której nakazywal dalszą obronę Warszawy i Modlina, natomiast z Sowietami polecal nie walczyc, jedynie w razie zaatakowania przez nich lub próby rozbrojenia oddziaiów polskich.8 Zabraklo w tej dyrektywie okrešlenia wkraczającej Armii Czerwonej jako wrogiej wobec oddziaiów polskich. Zabraklo tego waznego momentu równiez w Orędziu Prezydenta R PI. Moscickiego do obywateli polskich 17 wrzesnia 1939 roku.9 Míalo to w przyszlošci ogromne skutki. Rozkaz marszalka Rydza-Šmiglego dotarl do jednostek polskich z opožnieniem. KOP stawial juž zbrojny opór. Wiele innych jednostek polskich walczylo z wkraczającymi oddzialami Armii Czerwonej na wlasną rękę. 3 wrzesnia 1939 roku Wielka Brytania i Francja wypowiedzialy wojnę Rzeszy, ale žadnych dzialañ wojennych nie podjęly i nie udzielily pomocy Polsce. 28 wrzesnia 1939 roku w Moskwie podpisany zostal niemiecko-sowiecki traktai o granicy i przyjažni, gdzie ustalono granicę podzialu pañstwa polskiego. Czwarty rozbiór Polski štai się faktem dokonanym. W dodatkowym tajnym protokole traktatu zostala skorygowana granica podzialu, na skutek czego terytorium „pañstwa litewskiego wchodzilo do strefy wplywów ZSRS”. Uzgodniono, že „strony nie dopuszczą na ich terytoriach polskiej agitacji wymierzonej przeciwko terytorium drugiej strony. Będą one dlawily na terytoriach taką agitację w zarodku oraz udzielaly sobie wzajemnie informacji o podejmowanych w tym celu krokach”.10Po podpisaniu traktatu Niemcy, jak i Rosja przystąpily do wprowadzania nowego porządku na okupowanych tery­ toriach. NKWD i Gestapo, wspolpracując ze sobą rozpoczęly fizyczne niszczenie narodu polskiego. 10 paždziernika 1939 roku podpisany zostal uklad o przekazaniu przez ZSRS Republice Litewskiej miasta Wilna i wąskiego pasma bylego województwa wileñskiego. W ten sam dzieñ poselstwo RP opušcilo Kowno. Na protest ztožony przez poselstwo RP 13 paždziernika 1939 roku w sprawie Wilna, rząd litewski odpowiedziat, wedtug relacji attaché wojskowego RP w Kownie L. Mitkiewicza, že nie uznaje rządu polskiego w Paryžu, poniewaz Polska jako pañstwo przestala istniec. Odpowiedž rządu Litwy podpisal minister spraw zagranicznych Urbszys11. Tym samym Litwa zostala trzecim pañstwem, obok ZSRS i Niemiec hitlerowskich, które podzielily między siebie terytorium II RP. Wedhig žrodel litewskich, odpowiedi Urbszysa nie byla tak ostra i stwierdzala, že Litwa nigdy nie zrzekla się Wilna.12 Uklad sowiecko-litewski wynikal z paktu o nieagresji Ribbentrop-Moiotow z 23 sierpnia oraz niemiecko-sowieckiego traktatu z 28 wrzesnia 1939 roku. Pozostala częšč Wileñszczyzny przypadla Sowietom. Za otrzymane od Rosji Wilno i częšč Wileñszczyzny Litwa musíala wyrazió zgodę na prawo Rosji do „utrzymywania w ustalonych drogą wzajemnego porozumienia miejscach Republiki Litewskiej na swój koszt šcišle ograniczonej liczby sowieckich lądowych i powietrznych sil zbrojnych”. Rząd RP, przebywający juž we Francji, 18 paždziernika 1939 roku zložyl protest do rządu Litwy, jak i do innych pañstw, przy których byly akredytowane placówki dyplomatyczne RP, przeciwko przejęciu przez Litwę Wilna i częšci Wileñszczyzny.13 10

Wojewodztwo wilenskie we wrzešniu-paždzierniku 1939 roku zostalo podzielone. Wiliio i wąskie pasmo Wilenszczyzny przejęla Litwa, natomiast większą częšč wojewodztwa wilenskiego zagarnąl Związek Sowiecki i vvlączyl do Bialoruskiej SRS. Wojewodztwo wilenskie bylo terenem, gdzie oprocz žywiotu polskiego istnialo sporo innych narodowošci: Bialorusini, Litwini, Žydzi, Rosjanie. Dūžy wpfyw na stosunki pod okupacją miat sklad narodowošciowy wojewodztwa. W ošmiu povviatach wojew6dztwa sklad narodowošciowy przedstawial się następująco: WOJEWODZTWO WILENSKIE PodziaI ludnošci wedhig języka ojczystego Powiaty

Lp.

Ludnošč ogölem

Język polski %

Język bialoruski %

Język litewski %

Język zydowski %

1.

Braslaw

143161

93958...66%

23138... 16,2%

3 4 9 0-2 ,4 %

7 1 81-5%

2.

Dzisna

139886

6228Z..39%

79984...50%

16 1 -0 ,1 %

11762-7,4%

3.

Molodeczno

91285

35523...39%

49012...54%

4 ...-

5 7 8 9-6 ,3 %

4.

Oszmiana

104612

84951...81%

10419... 10%

1562-1,5%

6 7 2 1-6 ,4 %

5.

Postawy

99902

47917...48%

47707...46%

8 4 -0 ,1 %

2 6 8 3-2 ,7 %

6.

Swiędany

136475

68441...50%

8062...5,9%

42993 -3 2 %

7 654-5,6%

7.

Wilejka

131070

59477...45%

64337...49%

8.

Wilno-Troki

214472

180546...84%

9.

Ogölem

1080863

633095...58,6%

-

5 9 3 4-4 ,5 %

5549...2,6%

16934-7,9%

6 5 0 8 -3 %

288208-27%

6 5 2 59 -6 %

5 4 2 32 -5 %

30 -

Instytut Polski i Muzeum im. gen. Wi. Sikorskiego w Londynie, A.9, III.2a, 20 Wiadomosci Z okupacji sowieckiej — Wilno 1940-1941.

Sklad narodowosciowy mieszkancow W ilna w 1938 roku wyglądal następująco: Polacy

137200 mieszk. 66%

Žydzi

58800 mieszk. 28,3%

Rosjanie

7800 mieszk. 3,8%

Bialorusini

1600 mieszk. 0,7%

Litwini

1300 mieszk. 0,7%

Inni

1100 m ieszk 0,5%

L. Tomaszewski. Kronika Wilenska 1939-1941, Warszawa 1990, s. 210. Wilno and North-Eastern Poland15 Studium Polski Podziemnej w Londynie, SK 7/2

Z povvyžszych danych možna wyciągnąč vvniosek iž. ludnošč polska stanovvila większošč (nieznaczną) w wojewodztwie (58,6%), tym niemniej w czterech powiatach z ošmiu byla mniejszošcią (29-48%). Drugą pod względem wielkošci narodowošcią byli Bialorusini, ktorzy w dwoch powiatach stanowili większošč, a w następnych dwoch praktycznie polowę. Litwini, poza jednym powiatem (Šwięciany), nie mieli większych skupisk. Žydzi byli rownomiernie rozproszeni po calym wojewodztwie, zamieszkując glownie w miastach. 11

2. OKUPACJA SOWIECKA, PIERW SZE PO LSKIE ORGANIZACJE KONSPIRACYJNE. OKUPACJA LITEWSKA. Mimo že dziaiania wojenne prowadzono z dala od Wilenszczyzny,“odglosy wojenne jednak docieraiy tu z kazdym dniem coraz wyrazniej. Wsröd wojskowych znajdujących się w Wilnie, jak tež wšr6d mieszkancöw miasta panowalo przekonanie, že Litwa jest przygotowana do marszu na Wilno, chociaž objawöw takich ze strony litewskiej nie zanotowano. 8 wrzešnia Dowödztwo Obozu Warownego Wilno przystąpilo do organizowania obrony miasta, 12 wrzesnia rozpoczęto prace fortyfikacyjne.16 Wojewödztwo wilenskie nie bylo bombardowane w ciągu dwoch pierwszych tygodni wojny, jedynie pojawily się tutaj kilkakrotnie niemieckie samoloty zwiadowcze. Pierwszy raz Wilno bylo silnie bombardowane 15 wrzesnia: podczas tego nalotu byli zabici i ranni.17 17 wrzešnia w miešcie rozeszla się wiese, že Armia Czerwona weszla od wschodu do Polski i wkrötce može byč pod Wilnem. Pojawily się samoloty sowieckie. Z rozkazu dowödey Okręgu Korpusu III gen. Olszyny-Wilczynskiego wynikalo, že uwaža on obronę Wilna za bezcelową; spodziewając się nacišku na Wilno armii sowieckiej, nakazywal wyeofania się na Litwę. Mimo tego rozkazu, pik Okulicz-Kozaryn, stacjonujący w Wilnie, zwröcil się do gen. J. Olszyny-Wilczynskiego z prošbą o pozwolenie na obronę miasta. Uwažal bowiem, že „nie naležy rezygnowac z tego, co nasze, bez walki”. W udzielonej mu odpowiedzi gen. Olszyna-Wilczynski stwierdzil, že wojsko polskie žadnego rozkazu o przystąpieniu do wojny z Sowietami nie otrzymalo, dlatego nie wie, czy politycznie jest to požądane. Stwierdzil dalėj, že trzeba się zastanowic nad zamanifestowaniem obrony, czy warto naražač tę garstkę sil na zupelne zniszczenie, a przede wszystkim na zniszczenie miasta i ludnosci.18 Wskutek takiej postawy dowödztwa nie zorganizowano obrony miasta i 18 wrzesnia wojsko polskie zaczęlo wycofywac się z tych terenöw. Gen. Olszyna-Wil­ czynski zostal bestialsko zamordowany przez bolszewiköw na oczach malžonki tuž przy granicy litewskiej.19 Wieczorem 18 wrzesnia do Wilna zaczęly wkraczac pierwsze oddzialy panceme wojsk sowieckich. Napotkaly one spontaniczny opör kilkudziesięciu mlodych žolnierzy polskich. Jednym z miejsc oporu byla ulica Kalwaryjska, u wylotu ktörej znajdowal się Zielony Most. Na tej wlasnie ulicy, okolo 200 m od Zielonego Mostu, bylo rozlokowane dzialko przeciwpancerne, ktöre skutecznie powstrzymywalo zbližające się do mostu czolgi sowieckie.20 Grzegorz Osinski, nauczyciel gimnazjalny, razem z uezniami bronil się, dopoki starczylo amunieji. Opör stawiala Legia Oficerska pod dowödztwem pomeznika rezerwy Edwarda Swidy — uszkodzono dwa sowieckie czolgi. Z dzial, ustawionych na Görze Trzykrzyskiej, oddano kilka strzalöw do czolgöw. Bylo jeszcze kilka prob opom w rožnych częšciach miasta.21 Zdarzaly się wypadki, že do wycofujących się z Wilna mlodych polskich žolnierzy strzelano z domöw žydowskich. 19 wrzesnia o šwicie wypadek taki zdarzyl się przy zaulku Bultupskim. Do wycofujących się trzech polskich žolnierzy, z ktörych jeden byt prowadzony pod ramiona na skutek odniesionej rany, zostal oddany strzal z domu Szmula i Sierki od ktörego zginąl ten ranny polski žolnierz. Dwaj pozostali polscy žolnierze rzucili do okna tego domu granaty. W nocy z 16 na 17 wrzesnia w kresowej Dzišnie kompania KOP-u i mlodziež gimnazjalna stoezyly tragiezną walkę z wkraczającymi wojskami sowieckimi. Kom12

panią dowodzil ofícer rezerwy, profesor gimnazjum w Dzišnie por. Zygmunt Giergowicz, zamordowany pózniej w Katyniu. Podobne walki toczyly się w Drui, Braslawiu i Glębokiem. Mlodzi podchorąžowie przy 29 dywizji w Grodnie oraz ludnošč tego miasta stawiali nierówny opór wojskom sowieckim, które zamordowaly 130 podchorąžych, a zwloki jednego z nich wlokiy zawieszone na czoigu ulicami miasta.23 Brakuje jednak danych o oporze, jakie wojsko polskie stawialo na granicy województwa wileñskiego czy w innych miastach Wileñszczyzny. Ogólnie rzecz biorąc, Wilno zostalo oddane bez walki. Odnotowac tu jednak naležy spontaniczny opór kilkudziesięciu mlodych polskich žolnierzy. Wycofujące się z Wilna wojsko polskie bylo ¿egnane bez smutku, poniewaz radio miejskie nadalo komunikat, že Hitler popelnil samobójstwo i že wojna się skoñczyla. Byt to pomysl komendantą Okręgu Warownego pptk Tadeusza Podwysockiego.24 Stąd na widok wkraczających wojsk sowieckich rozczarowanie spoleczeñstwa oraz žal do komendy miasta byly wielkie. Jedynie Žydzi i nieduža grupa polskich komunistów witafy wkraczające wojska. Wkrótce nastąpily pierwsze rewizje i aresztowania. Wedhig niepelnych danych za 40 dni sowieckiej okupacji tylko w Wilnie zostaly aresztowane i wywiezione 344 osoby cywilne. Wsród aresztowanych bylo dwóch braci marszalka Pifeudskiego: Kazimierz i Jan. Liczba ta nie obejmuje aresztowanych i wywiezionych ofícerów polskich, którym wladze sowieckie kazaly się zarejestrowac w odpowiednich urzędach sowieckich.25 Większošč tych ludzi zginęla bez šladu. Rozkazano natychmiast oddač broñ. Wedhig naocznych áwiadków, na punktach przyjęcia broni tworzyly się kolejki. Jedynie šrednie warstwy spoleczne oraz mlodziež akademicka i szkolna w okresie tym dzielnie pracowaly, zbierając i konserwując porzuconą broñ. Wsród starszego pokolenia wyrózniala się grupa senatora Wl. Kamiñskiego, która uratowala w tych dniach wiele broni.26 Grupa ta míala Charakter sanacyjny i skupiala przede wszystkim pilsudczyków oraz legionistów. We wrzesniu 1939 roku w Wilnie znalazlo się.dziesiątki tysięcy uciekinierów z róznych terenów Polski. Z powodu przeprowadzanych przez bolszewików rewizji duža grupa osób (między innymi masy uchodzców z centralnej Polski, oficerowie, urzędnicy pañstwowi i inni) byla w Wilnie zagrožona. Powstalo stąd zapotrzebowanie na nielegalne dokumenty. W tych sprawach ludzie zwracali się do ks. dr Kazimierza Kucharskiego, któiy cieszyl się powazaniem i autoiytetem wsród miejscowej spolecznošci. Ks. dr Kucharski zorganizowal komorkę legalizacyjną, do której weszli: Stanislaw Kialka „Drzewica”, prof. Jerzy Hoppen „Profesor” (kierowal stroną techniczną), grafík Edward Kuczyñski „Kalina”, ks. Stefan Dzieržek „Stefan”. Wystawiano metryki urodzenia, dowody osobiste, zaswiadczenia pracy, paszporty zagraniczne, reklamacje z mobilizacji w sierpniu 1939 roku, tzw. zielone karty i inne.27 Podobną pomoc okazywal hm. Józef Grzesiak-Czamy, który byl kierownikiem Biurą Ewidencji Ludnošci w Zarządzie m. Wilna. Zorganizowana przez niego komórka konspiracyjna wydawala zagrožonym osobom tzw. lewe dokumenty.28 Przez 40 dni okupacji sowieckiej Wilno zostalo ogofocone z artykulów pierwszej potrzeby. W miešcie i na prowincji daly się odczuč pierwsze oznaki glodu. Miasto sprawialo wrazenie umierającego, tym niemniej wladze litewskie szykowaly się starannie do przejęcia tych ziem na podstawie ukladu z 10 paždziemika 1939 roku. Okolo 22 paždziemika konsul litewski w Wilnie otrzymal od swego rządu pelną wladzę cywilną, na ulicach wywieszono chorągwie litewskie. 28 paždziemika do Wilna weszli Litwini. Obecny przy tym swiadek tak oto opisuje to wydarzenie: 13

„Widziatem cztery czoigi, kilku žolnierzy na motocyklach, siedmiu žolnierzy konnych. Na Zwierzyñcu mialy się znajdowac liczniejszę sity. Na Placu -Katedralnym stafy za Katedrą cięžar6wki z žotnierzami sowieckimi. Na ulicy Mickiewicza, mimo niepogody, zebralo się dužo ludzi. Defilada trvvala dhigo. Odbieral ją ną ulicy Mickiewicza gen. Witkauskas. Rzekomo miala ona odbyč się na Placu Katedralnym. Przeniesienie ošrodka defilady thimaczono tym, že za dzwonnicą stato кіЦса samochodów cięžarowych z žolnierzami sowieckimi, dobrze uzbrojonymi w karabiny z nasadzonymi bagnetami. Ludzie opowiadali sobie, že ei sami žolnierze litewscy ježdžą w kólko i dlatego defilada trwala až do zmierzchu. Byc može, že tak byio. Žolnierze paradowali w hehnach podobnych do szturmowych helmów niemieckich, ale uniformach zupelnie przypominających umundurowania naszyeh žolnierzy.”29 Wedlug žrodet litewskich, podezas wkraezania wojsk litewskich arcybiskup Wilna Jalbrzykowski zakazat bič w dzwony, nie chcąc, aby witaly one wejscie Litwinów. Wkraczające wojska litewskie witala szczupla ale glošna grupa nowo przybylych Litwinów z transparentami w języku litewskim, zupelnie niezrozumialym dla Wilnian. Jeden transparent byl napisany w języku polskim: „Niech žyje Armija Litewska”.30 Pisownia demaskowala autora. Komendantem wojskowym Wilna mianowany zostal ptk Kaunas, który w swoim raporcie meldowat, že do Wilna ze strony poludniowej wjechalo 30 czolgów litewskich. О defiladzie stwierdzal, že wywotala zainteresowanie ludnošei.31 Tuž po wkroczeniu wojsk litewskich do Wilna, na ementarzu Rossa pny Mauzoleum Marszalka Pilsudskiego i przy grobte dr Basanavidusa stanęly warty honorowe.32 Fakt wystawienia warty honorowej przy Mauzoleum Marszalka na Rossie stwierdzają zródla polskie. 29 paždziemika zaczęly się pierwsze zamieszld: o godz. 13.00 na ulicy Zamkowej zebrala się grupa 700-800 studentów i uczniów, špiewających „Jeszcze Polska nie zginęla”. Demonstrację rozpędzila litewska polieja. Na ulicy Tatarskiej o godz. 18.00 polieja rozpędzila demonstrację 200-300 osób.33 Wiele następnych demonstraeji i protestów miaio miejsce z powodu gwaltownej podwyžki cen žywnošci. 30 paždziemika o godz. 19.00 przy zarządzie miasta zebralo się okolo 300 osób žądających chleba. 0 19.10 przybyla polieja i žolnierze, aby rozpędzič tlum, ale im się to nie udalo. Powtórzylo się to z takim samym skutldem o godz. 19.30. Okolo godz. 20.00 dla uspokojenia gtodnych, przyslano wojskową kuchnię polową.34 31 paždziemika o godz. 7.00 przy zarządzie zebralo się okolo 200 osób, skandując: „Niech žyje Polska! Precz z Litwinami!”. O godz. 10.00 przybyla polieja, która užywając palėk gumowych, rozpę­ dzila demonstrację. O godz. 8.30 na skrzyžowaniu Niemieckiej i Dominikanskiej demonstrowalo w podobny sposób 300-400 osób; o godz. 9.30 przy Ostrej Bramie zebralo się 300 osób; przy domu nr 23 na ul. Wielkiej demonstrowalo 250 osób; о 16.00 przy hotelu „Italia” zebralo się 200 osób, tu žolnierze litewscy strzelali w gorę. 31 paždziemika z rana mialy miejsce pierwsze wystąpienia skierowane przeciw Žydom na ulicach Koñskiej, Szopena, Subocz. 13 poturbowanym Žydom okazano pomoc lekarską i odprawiono do domu, 22 osoby znalazly się w szpitalu. Bezpošrednią przyczyną wystąpien antyzydowskich byly wysokie w ich sklepach ceny žywnošci. Wedlug danych Saugumy (litewska polieja bezpieczeñstwa), 30 i 31 paždziemika zatrzymano 66 osób, w tym 44 Polaków, 20 Zydów, jednego Rosjanina 1 jednego Bialorusina. W tych dniach w Wilnie rozpowszechniano ulotki malego formatu pt. „Polacy manifestują 1 L”, со míalo oznaczač uczczenie 1 listopada pamięci zmarlych. Ukazaly się rowniež odezwy sygnowane przez Związek Bojowników o Niepodleglošč nr 1, 2 i 3.35 14

W .nocy z 29 na 30 paždziernika z okolicznych wsi polskich padly strzaly w kieninku kompanii lącznošci przy radiostacji w Wirszuliszkach36. 1 listopada odbyla się manifestacja przed gmachem wojewödztwa w Wilnie, na ktörej wznoszono okrzyki: „Precz z Litwą! Dajcie nam Sikorskiego”. Przeciwko manifestantom užyto policji konnej.37 Tego samego dnia na cmentarzu Rossa przy Sercu Pilsudskiego zebralo się okoto 3 tys. uczniöw, ktörzy spiewali Rotę, hymn i inne piešni patriotyczne. Następnie okoto 500-600 osöb przyszto pod Ostrą Bramę, gdzie się modlono, a požniej, skandując „Niech žyje Polska!”, „Niech žyje Dąbrowski!” i rzadko „Niech žyje Litwa!”, ruszono na miasto. O 19.00 kolumna dotarla do placu przed Ratuszem, gdzie zostala rozproszona przez policję, ktorą dowodzil osobišcie ptk Kaunas, komendant wojskowy miasta. W czasie tej akcji postrzelony zostal pracownik Saugumy, Vladas Savickas. Pierwszego listopada policja zatrzymata 104 osoby, w tym: 90 Polakow, 8 Zydöw i 6 Rosjan; wsrod zatrzymanych byto 60 uczniöw. U aresztowanych znaleziono 22 odezwy do Polakow. Mialy one na celu podtrzymanie na duchu spoleczenstwo wilenskie, utrzymanie wewnętrznej dyscypliny narodu i nawiqzywaia do wolnosciowych zrywöw narodu polskiego.38 Drugiego listopada odbyta się manifestacja na cmentarzu Rossa za pozwoleniem petnomocnika rządu litewskiego Antanasa Merkysa.39Zebralo się tam okoto 20 tys. ludzi rožnego wieku, ktorzy spiewali hymn narodowy, Rotę; skandowali: „Niech žyje Sikorski” itp. O godz. 18.00 mtodzi demonstranci, skandując „My idziemy do miasta”, ruszyli w kierunku centrum. Okoto 2 tys. zawröcilo wąską ulicą w kierunku Ostrej Bramy. O 18.40 kolumnę zatrzymata policja konna, doszlo do ostrego starcia. Policjanci bili demonstrantöw patkami, nąježdžali konmi. Ci sięgnęli po kamienie z bruku, wtedy policja zaczęla strzelač.40 Z dachöw otwarto ogien z karabinöw maszynowych, byli zabici i ranni, nastąpily aresztowania.41 Aresztowano 17 osob, w tym 11 Polakow i 6 Zydöw. W związku z zamieszkami w Wilnie, wojskowy sąd polowy skazal Borysa Filipowa na karę šmierci, Piotrą Filipowa na 15 lat więzienia. 4 listopada Saugumą znalazta rozrzucone w Nowej Wilejce ulotki pt. „Odezwa do rodaköw Ziemi Wilenskiej”, w ktörej pisano: „Juž powstata tajna organizacja Polski Walczącej, ktöra walczy o wyzwolenie spod okupacji”. Odezwa byla podpisana przez „Organizację Polski Walczącej”.42 W pierwszych dniach listopada nastąpily masowe zwolnienia Polakow z pracy. Do 6 listopada zwolniono 500 kolejarzy i urzędnikow kolejowych. Powotanie A. Merkysa 21 listopada 1939 roku na premiera ministröw i objęcie stanowiska pelnomocnika rządu w Wilnie przez K Bizauskasa zapoczątkowalo nowe represje względem Polakow zamieszkalych na Wilenszczyžnie.43 Wtadze litewskie wydaty bardzo niekorzystną dla wilenskich Polakow ustawę о obywatelstwie, wskutek ktörej większa częšč mieszkancöw Wilna otrzymala status obcokrajowca, chociaž mieszkata tu od wielu pokolen. Do urzędow wprowadzono język litewski, praktycznie nieznany wsrod ludnošci Wilenszczyzny. Język polski zostal z oficjalnego užytku wyrugowany. W grudniu 1939 roku wybuchl w Wilnie szkolny strajk protestacyjny. Biuletyny Saugumy podawaty, že w związku z nominacją nowych dyrektoröw gimnazjöw i nauczycieli narodowosci litewskiej, uczniowie przestali uczęszczač na lekcje. W VI panstwowym gimnazjum dziewcząt (ul. Orzeszkowej 9) lekcji nie byto 1 i 2 grudnia, a uczylo się tutaj 511 dziewcząt. 2 grudnia nie byto lekcji w III gimnazjum (ul. Dominikanska), do ktörego uczęszczalo 770 uczniöw. 4 grudnia lekcji nie byto w VI gimnazjum, do III przyszto na lekcje 30 uczniöw, w gimnazjum im. Zygmunta 15

Augusta lekcje odbyfy się tylko w mlodszych klasach.44Tego dnia pólicja zatrzymala 14 uczniów. Przywieziono do więzienia następująėe osoby: Kosmowska Bronislawa c. Jana, Swolkien Edward s. Konstantego, Kopec Napoleon s. Hipolita, Rudnicka Irena c. Witolda, Dunnicka Barbara c. Stanislawa, Lielczewska Janina c. Witolda, Bobrowska Kazimiera.45 5 grudnia rozpowszechniana byla między uczniami ulotka pt. „Koležanki i koledzy!”, nawohijąca do strajku oraz ulotka skierowana do rodziców. Pod ulotkami podpisala się „Mlodziež szkól Wilna”.46 W związku z tnvającym strajkiem, 5 grudnia policja zatrzymala 25 uczniów i 2 studentów, u 6 uczniów znaleziono odezwy. Saugumą znajdowala ulotki rowniež w czasie rewizji po domach. 6 grudnia strajk trwai nadal, zatrzymano w tym dniu 44 uczniów i 3 studentów, wszyscy Polacy 47 8 grudnia strajkujący uczniowie zostali zwolnieni z gimnazjów i zmuszono ich do ponownego ztoženia podania o przyjęcie.48 10 grudnia strajk protestacyjny zostal zakohczony, pojawily się ulotki, nawohijące mlodziež do szkól.49 15 grudnia 1939 roku wladze litewskie zamknęly Uniwersytet im. Stefana Batorego, zwalniając studentów oraz profesorów, wielu o swiatowej slawie. Naležy przyznač, že w początkowym okresie praca konspiracyjna nie nastręczala większych trudnošci. Pierwsze powstaly organizacje charytatywne: Towarzystwo Samopomocy Obywatelskiej pod kierownictwem ks. dr K. Kucharskiego; Komitet Pomocy Uchodžcom Wojennym pod kierownictwem adwokata Ignacego Zagórskiego i dr Marii Petrusewiczowej; Komitet Pomocy Ofiarom Wojny, na czele którego stai swiatowej slawy onkolog prof. Kazimierz Pelczar. Na dzien 2 grudnia 1939 roku bylo zarejestrowanych w Wilnie 18 311 uchodzców, w styczniu 1940 liczba uchodiców wzrosla do 26 700, pod koniec lutego wynosila juž 36 tys. osób.50 Po zajęciu Wilna przez Litwę powolany zostal Komitet Polski, utworzony z przedstawicieli polskich partii politycznych. Prezesem Komitetu zostal Bronislaw Krzyzanowski, z PPS wszedl don dr Maciej Dobrzanski, od pilsudczyków W. Staniewicz, ze Stronnictwa Narodowego Aleksander Zwierzynski, sekretarzem Komitetu zostal Tadeusz Kiersnowski. Komitet usilowal dzialač w obronie interesów spoleczenstwa wilenskiego, prowadzil negocjacje z wladzami litewskimi. Jednak wskutek zdecydowanie antypolskiej polityki ówczesnego rządu litewskiego, nie mògi wiele zdzialac. O porozumienie bylo bardzo trudno. Wraz z utworzeniem organizacji charytatywnych i Komitetu Polskiego powstaly komórki legalizacyjne (ks. dr Kucharski i hm. Józef Grzesiak-Czarny), o których bylo wspomniane wyzej. Organizacje podziemne powstaly przy partiach politycznych, posiadając bardzo okrešlone nastawienie. W polączeniu z partiami politycznymi, jednostki cieszące się autorytetem i powagą oraz zdolnosciami organizacyjnymi przechodzily do konspiracji. Jedna z pierwszych organizacji podziemnych nosila nazwę „Komitet Walki o Wyzwolenie” pod kierownictwem senatora RP mjr. Wladyslawa Kaminskiego „Sliwy”. Dzięki uratowanej broni byla to organizacja dobrze uzbrojona. Drugą organizacją skupiającą pilsudczyków, byl Obož Niepodleglosciowy pod kierownictwem Witolda Staniewicza. Nieostrožnie zachowywala się organizacja o nazwie Komisariat Rządu Bronislawa Šwiątnickiego „Ojca”. Miala ona kontakty z Zóltkiem-Mitkiewiczem, attaché wojskowym RP w Kownie i z Michalem Rybikowskim, dowódca wywiadu polskiego na Niemcy. Blędem bylo mianowicie rozglaszanie informacji o posiadanym kontakcie z rządem polskim we Francji. Twierdzila, že jest jedyną polską organizacją, której wszystkie inne muszą się podporządkowač. Pion wojskowy tej organizacji byl pod kierownictwem kpt. Antoniego Olechnowicza 16

„Meteora”. Organizacja nie przestrzegala zasad konspiracyjnych, dlatego tez wiele dokumeritöw zostalo przechwyconych przez litewską policję bezpieczenstwa. Opröcz tego šledzona byla przez agenta NKWD, H. Chomczynskiego, ktöiy przez swych informatoröw i szpiclöw, zostawionych podczas okupacji sowieckiej, penetrowal Komisariat Rządu.51 Por. Henryk Chomczynski, ktöry udawal oficera II Oddziatu, z pomocą matki (ktöra nie nie wiedziala o jego zdradzie) ukrywal się w szpitalu na Zwierzyncu, w ktörym dekowalo się wiele osöb. Gdy matka zorientowala się co do dzialalnosci syna, osobišcie ostrzegla ludzi z konspiraeji. Wyrok na Chomczynskim jako na agencie sowieckim wykonany zostal wedhig žrodel polskich, na początku grudnia 1939 roku w Wilnie.52 Žrodla litewskie natomiast podają, že z rozkazu organizaeji Komisariat Rządu wyrok ten wykonano nie w grudniu, lecz 14 stycznia 1940 roku.53 Spoleczenstwo litewskie w początkowym okresie przyjažnie ustosunkowalo się do uchodžcow polskich. W obozach internowanych na Litwie początkowo trzymani byli razem oficerowie i szeregowi. Naczelnym komendantem tych obozöw zostal gen. A. Barzdas. W listopadzie 1939 roku powstal oböz w Kalwarii, wylącznie oficerski. Požniej oficerowie i policjanci trafili stąd do obozu w Kozielsku. Wladze litewskie dawaly w obozach internowanych wilnianom do podpisania oswiadezenia o lojalnošci wobec panstwa litewskiego, zapewniając, že na podstawie tego každy zostanie wypuszezony na wolnosc. Požniej okazalo się, že oswiadezenia takie byly traktowane przez wladze litewskie jako prošba o nadanie obywatelstwa litewskiego. Na te prošby odpowiadalo Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Litwy albo pozytywnie, albo negatywnie, chociaž žolnierze nie nie pisali o prošbie przyznania im obywatelstwa. „Sporo oficeröw zwolnilo się w sposöb mniej skomplikowany: uzyskanie wolnosci kosztowalo 200-400 litöw, posredniczyli — zupelnie otwarcie — adwokaci z Wilna i Kowna”.54 Duža liezba osöb ratowala się ucieczką z obozöw internowanych na Litwie. Sporo wojskowych zostalo zwolnionych z obozöw na podstawie orzeczen litewskiej komisji lekarskiej.55 Došč liczebna byla organizacja Kola Pulkowe, na czele ktörej štai pik Adam Obtulowicz „Leon”. Powstala w listopadzie, skladala się z oficeröw i žolnierzy, ktörzy uciekli lub zostali zwolnieni z obozöw internowanych na Litwie. Organizacja zajmowala się legalizacją, ulatwiala wyjazd ludzi do Francji.56 Powažną byla grupa kolejowa mjr. Ferbera i Czerwinskiego. Nie przestrzegala natomiast zasad konspi­ raeji grupa Zygmunta (Sroczyhskiego) z ulicy Tatarskiej, w ktörej skupily się ludzie z Instytutu Akcji Katolickiej. W podobny sposöb zachowywala się kobieca grupa Jadwigi ze Sliwinskich Lukaszewiczowej, do ktörej naležaly byle peowiaezki.57 Najliczniejszą organizacją konspiracyjną wsröd mlodziežy byl Związek Wolnych Polaköw, zrzeszający mlodziež gimnazjalną. Na czele tej organizaeji štai Jan Kazimierz Mackiewicz „Konrad”. Istniala jeszcze jedna powažna organizacja mlodziežowa Mlode Orly, skupiająca bylych kadetöw.58 Organizacją zrzeszającą mlodziež starszoharcerską byl založony 18 paždziemika 1939 roku przez hm. Jozefą Grzesiaka-Czarnego Związek Bojowniköw Niepodleglošci.59 Mial swe grupy w Šwięcianach, Podbrodziu, Niemenczynie, Lidzie i Nowogrödku. W Wilnie istniala organi­ zacja Falanga, celem ktörej bylo zorganizowanie powstania przeciw okupantom. Praca tej organizaeji polegala na gromadzeniu broni i amunieji, wydawaniu tajnej prasy. Na czele organizaeji štai redaktor „Dziennika Wilehskiego” Kownacki, w kierowniezyeh strukturach byli: kpt. Grams, por tapinski, technik Sokolowski.60 Wedlug žrodel litewskich (litewska polieja bezpieczenstwa) kierownikiem Falangi by! Boleslaw Reks (adres ul. Subocz 6); pomocnikiem kierownika — Wladyslaw 17

Wiszniewski; czionkami tej organizacji byiy mieszkające w Wilnie osoby: Franciszek Wiszniewski, Edmund Czaplinski, Jan Czegel, Jan Urbanowicz, julian Milaszewicz, Bohdziewicz i jeszcze dziesięč osöb.61 Narodowy Charakter posiadala Organizacja Wojskowa Narodu WaIczącego, ktöra powstaia w pierwszych miesiącach okupacji. Kierownikiem tej grupy byl Andrzej Anatol Antoni Rymaszewski. W organizacji obowiązywal System „tröjek” i „piątek”. Zajmowano się zbieraniem broni i jej konservvacją, szkoleniem, kolportažem konspiracyjnych gazetek, prowadzono werbunek i weryfikaqę nowych cztonköw. Zaląžki tej organizacji powstaly röwniez w Rudziszkach (Mietek Kondratowicz), w Landwarowie (Ženia Maksimowiczöwna). Czionkami organizacji byli miodzi ludzie, po zamknięciu USB przez wladze litewskie uczęszczający na komplety tajnego nauczania.62 Dzialaio takže kilka organizacji o kierunku socjalistycznym. Z ramienia PPS zostala utworzona organizacja Socjalistyczno-Niepodleglosciowa „Wolnosc” pod kierownictwem Waclawa Zagörskiego i prof. Feliksą Grossa. Cele swe propagowali w wydawanym biuletynie „Wolnosc”. Organizacją zbližoną do poprzedniej byia Akcja Ludowa, ktorą w listopadzie 1939 roku založyl Jerzy Wronski „Stopa”. Wybitną postacią w tej organizacji byl ks. Henryk Hlebowicz. 3 Ogölem takich zorganizowanych grup byio w Wilnie w okresie od paždziemika 1939 roku do lutego 1940 roku okoio 40.64 Okres ten tak oto scharakteryzowai gen. N. Sulik: „W tym czasie na terenie Wilna i Wilenszczyzny istnialo juž kilka tajnych organizacji, niektöre z nich byiy bardzo liczne, jedne lepiej, drugie gorzej zorganizowane. Byiy juž wsypy i aresztowania wsröd cztonköw tych organizacji, dokonane przez policję polityczną litewską. Organizacje te byiy tworzone pod egidą albo y dziaiaczy politycznych, a więc o charakterze z natury rzeczy takiej czy innej partii politycznej, albo pod egidą organizacji spoiecznych, jak np. harcerstwo”.65 Wszystkie wyzej wymienione organizacje dziaiaty na terenie Wilenszczyzny, znajdującej się pod okupacją litewską. Pod okupacją sowiecką, ktöra obejmowaia większą częšč wojewödztwa wilenskiego, warunki do prowadzenia konspiracji niepodlegiosciowej byiy o wiele gorsze. Giowną przyczyną takiego stanu rzeczy byio to, že sowiecki aparat represyjny filtrowal o wiele skuteczniej niž litewski; ludnošč polska pod okupacją sowiecką przežyia ogromne deportacje, ktöre się odbyiy na początku 1940 roku. Juž podczas pierwszych deportacji w lutym 1940 roku tylko z wojewödztwa wilenskiego wywieziono 30 tys. osöb.66 Podobne deportacje przeprowadzono następnie w marcu i kwietniu 1940 roku. Dodač tu trzeba, že okupant sowiecki z bezwzględnošcią upanstwawiai rolnictwo, przemysi, handel i rzemioslo. Wszystko to utrudnialo powstanie organizacji konspiracyjnych w tej częšci Wilenszczyzny. Dopiero kiedy caie wojewödztwo wilenskie zostalo wiączone do ZSRS (po czerwcu 1940 roku), komenda Okręgu Wilenskiego rozbudowala na tych terenach siatkę konspiracyjną ZWZ. Przyznač naležy, že istniaty na tym terenie (częšč wojewödztwa wilenskiego, wiączona do Litwy) organizacje, ktöre przynosiiy szkodę. Wediug ks. dr. K. Kucharskiego, organizacją taką byl Związek Obrony Kresöw Wschodnich, ktčrą založyl por. Lis-Sikorski, zamieszkaly w Wilnie przy ul. Sniegowej 26. Spowodowal on aresztowania okoto 600 osöb, z ktörych trzy oddano pod sąd, a resztę wypuszczono.67 Podobną dzialalnošč prowadzily panie Bombinska i Felicja Szlagierowa.68 Z powyzszego možna wyciągnąč następujący wniosek: glöwnym terenem konspiracyjnym w wojewödztwie wüenskim pod koniec 1939 roku byio wąskie pasmo Wilenszczyzny, ktöre zostalo wlączone do Litwy. Podstawowym osrodkiem dziatalnošci konspiracyjnej byio Wilno. 18

3. ZWALCZANIE POLSKIEGO PODZIEM IA PRZEZ SAUGUM Ę. Litewska policja bezpieczenstwa, Saugumą, uvvažnie šledzila powstawanie i dzialalnošč polskiego ruchu niepodleglosciowego na Wilenszczyfnie. Uwazala te organizacje za nielegalne, twierdząc, iž mają one na celu odbudowę panstwa polskiego w granicach sprzed wojny (tzn. z Wünem) i dlatego uwazala, že prowadzą one dzialalnošč wywrotową przeciwko panstwu litewskiemu. W biuletynach informacyjnych Saugumy zachowaly się dose skrupulatne notatki i relecje o staraniach, jakie czyniono, aby spenetrowac polskie organizaeje podziemne, aby wyjawic ich cel, stan liczebny i Charakter dzialalnošci. W aktach odnotowano nawet, že každą sobotę i niedzielę praktyeznie we wszystkich košciolach Wilna i Wilenszczyzny spiewano „Bože coš Polskę” oraz odprawiano nabozenstwa w inteneji Polski. Pod datą 6 listopada zanotowano: „Przed wojną polski hymn spiewano tylko po nabozenstwie w kosciele sw. Ignacego, a w czasie wojny zaczęto go spiewac we wszystkich wilenskich košciolach. Zamiast slow hymnu „Ojczyznę naszą raez zachowac Panie” Polacy špiewają: „Ojczyznę naszą raez nam wröcic Panie”.69 Wladze litewskie zakazaly spiewac tę piešn, a co więcej — obserwowaly baeznie, kto pierwszy rozpoczyna spiew i tego karano. Przykladem može bye sprawa Daunara Tadasa, ktöry 23 marca o godz. 23.00 w kosciele Bernardynskim po rezurekcji zaintonowal „Bože coš Polskę”. Zauwažyli to dwaj funkcjonariusze Saugumy, Braszka i Andrionis Tadas. Daunar zostal zatrzymany, odstawiony na polieję i osadzony w więzieniu.70 Przypadek ten jest o tyle nietypowy, že Tadas Daunar byl rdzennym Litwinem. Wypadkow takich bylo natomiast dužo z Polakami. Bardzo pilnie strzežony byl przez Saugumę prof. Adam Zöltowski. Byl wystannikiem rządu RP na Litwę, oficjalnie zaš reprezentowal Polski Czerwony Krzyž. Notowany byl každy jego krok i každe spotkanie.71 Tym nie mniej prof. A. Zöltowski miat kilka spotkan z polskim podziemiem w lutym 1940 roku w Wilnie, w mieszkaniu dr. Kopcia przy ul. Mostowej 3. Zostaly omowione i uporządkowane sprawy pomocy finansowej naplywającej z zachodu dla polskich uchodžcow. Saugumą, mimo usilnych starah, nie potrafila ujawnic prawdziwej dzialalnošci prof. A. Zöltowskiego. Sauguma czynila starania, aby rozbič polski ruch niepodleglošciowy, gdyž uwažala, iž jego dzialalnošč jest skierowana przeciw panstwu litewskiemu, že Polacy walczą przeciw okupantom (niemieckiemu i sowieckiemu), nie brano pod uwagę. Na dodatek dochodzilo do pierwszych kontaktöw pomiędzy Gestapo a Saugumą w celu zwalczania polskiego podziemia, co bylo dla polskiej konspiraeji bardzo niebezpieczne. Wiosną 1940 roku strona litewska przekazala cztery transporty więžniow polskich. Przekazanie polskich więžniow odbylo się na granicy niemiecko-litewskiej kolo Sejn. Razem z więžniami strona litewska przekazala dla Gestapo listę więžniow sporządzoną przez Litwinow. Ostatecznie ei polscy więžniowie, po torturach i nieludzkim traktowaniu zostali umieszczeni w obozie koncentracyjnym w Dzialdowie. Tylko nielieznym udalo się uratowac žycie. Sauguma praktyeznie codziennie przeprowadzala aresztowania Polaköw, co do ktörych miala podejrzenia. Urządzano rowniež rewizje u podejrzanych osöb (najczęšciej Polaköw). Po 10 lipea rozpoczęty się aresztowania polskich dzialaczy konspiracyjnych i litewskich narodowcöw. Dokonywal go NKWD (byla Sauguma). NKWD przejąt rowniež akta Saugumy dotyczące polskiego podziemia na Wilenszczyznie.72 Juž na początku listopada Sauguma trafila na šlad Organizacji Polski Walczącej (OPW). Celem tej organizacji bylo zorganizowanie w odpowiednim momencie walki 19

z wrogiem na Wilenszczyinie. Do Organizacji Polski Walczącej naležalo wiele mlodziežy, byfych wojskowych i ich rodzin. W meldunku Saugumy donoszono, že do organizacji naležaly następujące osoby: Amanda Aleksandrowiczo\Va, žona pulkownika, dzial propagandy i pracownik dwojki; Zofia Karwowska, žo'na pulkownika, w mieszkaniu odbywafy się zebrania organizacji; Bronislawa Goröwna, žona majora, wiceprzewodnicząca Rodziny Wojskowej; Lesia Pacholska, kierowniczka skautöw; Maria Swiecinska, utrzymywaly lącznošč z Warszawą; Jözef Ciesielski, jeden z bliskich pracowniköw pik. Dąbrovvskiego; Kazimiera Komaiszko, lączniczka; Maria Andruszkiewiczowa, przedstawicielka Związku Polaköw Nauczycieh, werbowaia mlodziež do OPW. Meldunek ten pochodzi z biuletynöw Saugumy i nosi datę 10 listopada 1939 roku.73 Meldunek Saugumy z dnia 22 grudnia stwierdza, že pani Swiderska, mieszkająca w Wilnie przy ulicy Kalwaiyjskiej 20,21 grudnia rozpowszechniala ulotki OPW pod tytuiem „Odezwa”. Prosila röwniez, aby ulotki te przekazano księžom w Sužanach, Podbrodziu i Korkužyszkach. „Odezwa” nawolywala do wstąpienia do OPW i do oporu przeciw okupantom Wilenszczyzny, apelowala o jednošč.74 Podczas rewizji przeprowadzonej 3 stycznia 1940 roku w mieszkaniu nr 7 przy ul. Wilenskiej 31 u Aliny Hajdukiewiczowej, c. Seweryna Cywinskiego, Sauguma znalazla: 43 odezwyy „Funduszu Walczących Polaköw”, 26 ulotek „W Gorę Serca”, wielką ilošč prasy podziemnej, materiaiöw konspiracyjno-propagandowych, jeden pistolet, jeden nagan, pieniądze.75 Podczas rewizji do mieszkania przyszedl Jözef Czerni, ktory pröbowal uciekač, ale zostal schwytany i aresztowany. W czasie rewizji w jego mieszkaniu przy ul. Göra Bufalowa 4, dom akademidd, poköj nr 106, znaleziono, opröcz rožnego rodzaju ulotek i prasy konspiracyjnej, pieczęč OPW oraz instrukcje i zaszyfrowane spisy czionkow tej organizacji/6 Następne rewizje byiy prowadzone wediug następującej listy: Irena Daukszanka, Jan Kiel, Wojciech Magdziak, Kazimierz Wojcicki, Waclaw Cimochowski, Jözef Hiyniewicz, Czeslaw Zgorzelski, inž. Tadeusz Dąbrowski, Aleksander Witort, Elžbieta Kwiatkowska, Helena Psztyngowa, Wiktor-Jözef Patrycy. Podczas rewizji przeprowadzonych u tych osöb znaleziono wiele materiaiöw šwiadczących o konspiracyjnej dzialalnošci. W związku z przeprowadzonymi rewizjami 9 stycznia 1940 roku aresztowano 67 osöb.77 W znalezionym w toku rewizji wewnętrznym komunikacie nr 1 z 1 pazdziemika 1939 roku mowa byla o zasadach odbudowy przyszlej Polski oraz przedstawiono platformę ideową OPW o podporządkowaniu się dyrektywom rządu polskiego we Francji. Komunikat byl podpisany przez komendanturę organizacji OPW. W instrukcji službowej nr 1 z listopada 1939 roku podane byly cele i metody pracy. Podstawowym celem mialo byč przygotowanie powstania, aby wyzwolic Polskę spod okupacji. Wyrožniat się punkt dotyczący obrony polskošci Wilna. Stwierdzono, že rząd polski nie može decydowac i ograniczač dzialan OPW, zgodnie z zasadą „nie o nas bez nas”. Organizacja byla tajna, jedną z form pracy stanowila propaganda, ktorą zajmowat się oddzial „Z”.78 Wszyscy czlonkowie organizacji byli rowni, rožnili się tylko odpowiedzialnošdą za sprawowane funkeje. Každy czlonek skladal przysięgę, otrzymywal numer rejestracyjny, pseudonim i legitymaeję. Zgodnie z instrukeją nr 2, dzialalnošč czlonköw nie byla oplacana. W instrukcji nr 3 byly podane warunki wspölpracy z innymi organizacjami: rožne teksty przysięgi nie mogly byč ze sobą w sprzecznošci, nie moglo nastąpič calkowite polączenie kilku organizacji, gdyž przeezylo to prawom konspiraeji.79 Ogölem aresztowano 82 osoby podejrzane o przynaležnošč do OPW. Do 19 stycznia zwolniono 44, gdyž nie znaleziono dowodöw potwierdzaj ących przynaležnošč do OPW. 8 lutegto sledztwo zakonezono. W jego toku ujawniono, že Tadeusz Dąbrowski, pelnil 20

funkcję kierownika radiostacji; Janina Kwiatkowska, lączniczką; Wiktor Jozef Patrycy, dzieraiikarz Polskiej Agencji Telegraficznej (PAT), kierownik dzialu w Wilnie, lącznik i dzial propagandy, szykowal materialy do biuletynu, ktčiy wydawal J. Czemi, ogolem wydano 13 numerow; Alina Hajdukiewicz, miala u siebie dužą ilošč nielegalnej prasy i innych materialow konspiracyjnych; Czeslaw Zgorzelski, pracownik dzialu propagandy; Frandszek-Stanislaw Zielinski; Elžbieta Kwiatkowska w spisach figurowalajako maszynista i lączniczką, znaleziono u niej maszynę do pisania, na ktorej pisane byly ulotki i odezwy; Helena Psztyngowa, pisala biuletyny OPW; Jozef Hrynkiewicz, do jego obowiązkow naležal kolportaž prasy oraz werbowanie nowych czlonkow; Waclaw Cymochowski, znaleziono w mieszkaniu ulotki i odezwy skierowane przeciw panstwu litewskiemu; Jan Kiel, znaleziono ulotki; Wojdech Magdziak, wykiyto material innej polskiej organizacji pod nazwą Komisariat Rządu; Jozef Czemi, student. Trzynascie osob postawiono w stan oskarženia i sprawę przekazano do dowodcy komendy m. Wilna. Saugumie udalo się częšciowo rozszyfrowac listę osob pod pseudonimami w notatkach J. Czemiego. Wsrod 39 poszukiwanych z tej listy byly nazwiska znanych dzialaczy polskiego podziemia: ks. dr K. Kucharski, ks. Hlebowicz, Jerzy Wronski i inni.80 Wszystkim im udalo się uniknąč aresztowania. Sąd wojskowy w Kownie rozpatiywal powyžszą sprawę 24 i 25 czerwca pod przewodnictwem gen. bryg. Mieželisa i skazal następujące osoby: Jozefą Czemi na 15 lat więzienia; Elžbietę Kwiatkowską na 4 lata więzienia; Helenę Psztyngową na 4 lata więzienia; Tadeusza Dąbrowskiego na 2 lata więzienia; Alinę Hajdukiewiczowa na 1 rok więzienia. Pozostalych zwolniono wskutek braku dowodow przestępstwa. Drugą organizacją polską zlikwidowaną przez Saugumę byl Komisariat Rządu (KR). Rozpocząl swe dzialanie 17 wrzesnia 1939 roku. 2 Areszty mialy miejscepod koniec stycznia 1940 roku. Od 26 do 31 stycznia aresztowano 108 osob, wsrod nich bylo 5 oficerow, 45 podoficerow, 10 szeregowcow. Aresztowania nastąpily wskutek znalezienia materialow tej organizacji w mieszkaniu Wojciecha Magdziaka, ktorego aresztowano za przynaležnošč do OPW. Najwięcej materialow znaleziono w toku rewizji w mieszkaniu Zygmunta Sroczynskiego: tekst przysięgi, materialy wywiadowcze, spisy osob, schematy organizacji i wywiadu. Z. Sroczynski ukryl się i uniknąl aresztowania. Wedlug znalezionych spisow przeprowadzono okolo 50 rewizji. W mieszkaniu Antoniego Szymanskiego znaleziono materialy wywiadowcze; instrukcje i materialy wywiadowcze znaleziono takže w mieszkaniach Bolesiawa Jozefowicza, Leopoldą Osmolskiego, Antoniego Pukszty. Spisy osob zostaly znalezione w czasie rewizji przeprowadzonej u Jana Ludwiga. W spisach oznaczone byly stopnie oficerskie i przydzialy wojskowe. U innych znaleziono wiele materialow wywiadowczych, ulotek i szyfrowych spisow.83 Ogolem Saugumie udalo się rozszyfrowac 173 osoby, naležące do wspomnianej organizacji. Aresztowanych zostalo 168, pięciu osobom udalo się aresztowania uniknąč. 47 osoby po zeznaniach zostaly zwolnione. W więzieniu Lukiskim 19 marca 1940 roku karę odbywalo 121 osob, 51 z nich przyznalo się do winy. Saugumie udalo się rozszyfrowac strukturę organizacji. Podstawowym celem KR bylo wywalczenie niepodleglošci Polski. Ujawniono, že organizacja mobilizowala patriotyczną mtodziež i szkolila do walki. KR byl zbudowany na zasadzie wojskowej, na czele byl dowodca, ktoremu podlegala komenda. Litwini twierdzili, že komenda skladaia się z szešciu dzialow: „B” (zbierania wiadomosci), mobilizacji, radia, szkolenia, kobiecego, techniki i szyfrow. Najmniejsza jednostka — sekcja — skladaia się z pięciu czlonkow i dowodcy. Zdrajcow Polakow, ktorzy dzialali na szkodę spole21

czenstwa polskiego, wtadze organizacji karaly z wyrokiem šmierci wlącznie. Saugumą podawala, že 12 stycznia z rozkazu KR dokonano pröby wykonania wyroku na Korczycu, ktöry zostal ranny i uciekl. Ze žrodel polskicljwynika, že nieudany wyrok na Korczycu pröbowali wykonac trzej mlodzi chlopcy: Boleslaw Borejsza, Jerzy Filipowicz i Slawomir Machnowski. W kilka dni po zamachu zostali aresztowani i znaležli się na Lukiszkach. Korczyca widziano w Wilnie po wkroczeniu Niemcöw, jak paradowal w czamym mundurze niemieckiego žolnierza broni pancemej.84 14 stycznia wykonano wyrok na Chomczynskim, ktöry — jak wspomniano — byl agentem GPU. Wyrok wykonali Adam Giedrys i Stanislaw Dunin. Obaj naleželi do wydziahi B-l (zbieranie informacji), w ktörym większošč stanowili mlödzi ludzie. Referent dziahi B-l, Jan Zygmunt Görski, zeznaf, že otrzymal rozkaz dowödztwa o likwidacji Chomczynskiego jako osoby szkodliwej. Zadanie to przekazal czlonkom swego dziahi, ktörzy rozkaz wykonali. Ani Korczyc, ani Chomczynski nie byli cztonkami KR. Jak wynika z meldunku Saugumy KR wydawala wyroki na osobach dzialających na szkodę organizacji. Zapadla rowniež decyzja o wykonaniu wyroku na dwöch kobietach.85 Wstępując do tajnej organizacji wojskowej cztonkowie KR skladali deklarację o calkowitym podporządkowaniu się rozkazom. Kierownik tego dziahi, Z. Sroczynski, nie zostal aresztowany. Aresztowano go dopiero podczas drugiej okupacji sowieckiej. Po wyjsciu z więzienia w 1941 roku zložyf dodatkowe informacje, ktöre uzupelniają ten schemat, mianowicie: w Kownie kontakt z Zygmuntem Brzozowskim, adres ul. Wolnosci, od ktörego otrzymywal materialy kowienskie; kontakt w Wilnie zatožono w mieszkaniu p. Kobyleckiej, ul. Skopöwki, posiadala informacje o ludziach i magazynach broni oraz materialy legalizacyjne. Sroczynski podat, že na Porubanku kontakt byl z Pietkiewiczem, a pod zbiomikami benzyny podtožone byly miny.86 W przešladowaniach Polaköw przez Saugumę dochodzilo do wypadköw dramatycznych i tragicznych.87 Tomasz Zan, uczestnik kampanii wrzesniowej, pracowal w ambasadzie francuskiej w Kownie; chcial wyjechac do Francji. Gdy się dowiedzial, že bolszewicy oddają Wilno Litwinom, postanowil udač się do rodzinnej posiadlošci, do dworu w Duksztach. Zostal aresztowany 18 stycznia 1940 roku pod zarrzutem szpiegostwa. W Saugumie pokazano mu okofo 30 mlodych chlopcöw, niektörych posiniaczonych i w pokrwawionych koszulach.88 Založyli oni organizację imienia Tomasza Zana „Promienistego” (pradziadka) aresztowanego Tomasza Žana Sau­ gumą oskaržyfa go o kierownictwo tą organizacją.89 Na szczęšcie Saugumą zrozumiala galęzie genealogiczne rodu Zanöw i wycofafa swe zarzuty. Tomasz Zan przyznal się do obserwacji wojsk sowieckich, stacjonujących na Litwie. To wystarczylo, by zostal skazany na rok więzienia. Wyrok zapadl 3 kwietnia 1940 roku, podpisal go pik Buženas.90 Sprawę T. Zana prowadzili šledcze: Banajtis i A. Lilejkis Kiedy Zan odbywal karę, w więzieniu wybuchl strajk, ktöry zostal bestialsko stiumiony. Przeniesiony do Fortu VI w Kownie, spotkal tam pik. Janusza Galadyka, ktöry byl mianowany komendantem Služby Zwycięstwu Polski na wojewödztwo wilenskie. Kiedy Tomasza Zana przeniesiono do więzienia w Szawlach, znalazt się w jednej celi z legendamym Jankowskim, odbywającym od roku 1920 karę za udzial w konfhkcie litewsko-polskim. Byl strzępem czlowieka po tak dhigim pobycie w litewskim więzieniu.91 5 lipca 1940 roku Saugumą zakonczyla w Wilnie sledztwo w sprawie tajnej organizacji Liga Wolnych Polaköw. Sprawę oddano dowödcy I dywizji, prosząc 22

o przekazanie jej do wojskowego sądu polowego. W stan oskarženia postawiono: Waleriana Kwiatkowskiego — bylego nauczyciela; Annę Niedzielską — žonę mj: WP; Halinę Niedzielską — corkę mjr. WP. Raport o tej sprawie w biuletynach NKWD przedstawil A. Snieczkus. Za przechowywanie broni i amunicji zostali oddani pod sąd wojskowy 8 stycznia 1940 roku: Edward Leonowicz, Kajetan Hamadkiewicz, Stanislaw Strumilo, Jan Puzewicz;93 19 stycznia — Jozef Kurkowicz, Jozef Pilwinski, Jozef Usowski, Jan Beinerowicz.94 Za spilowanie stupow telefonicznych kolo Olkienik zostali postawieni przed wojskowym sądem polowym Waclaw Ikasala, Jan Biažulon, Wincenty Walinka.

4. PRZEGLĄD PRASY K O N SPIRACYJNEJ I AUDYCJI RADIOWYCH. W latach 1939-1940 organizacje polskiego podziemia wydawaly w Wilnie dužą liczbę ulotek, biuletynöw i rožnego rodzaju oswiadczen. Juž 30 i 31 paždziemika 1939 roku rozpowszechniano odezwy nr 1, 2 i 3 Związku Bojowniköw o Niepodleglošč. 10 listopada Saugumą znalazla w Wilnie biuletyn nr 4 Związku Bojowniköw o Niepodleglošč, a 11 listopada odezwy „W Gorę Serca” i „Mlodziež Polska”. W Mejszagole ukazala się w tym samym dniu ulotka „Odezwa do Litwinöw”, 14 listopada w Duksztach Saugumą znalazla okolo 50 egzemplarzy ulotki „Odezwa do mtodych Polaköw w Duksztach”. 21 listopada ukazal się biuletyn nr 3 wydawany przez Związek Patriotycznych Polskich Organizacji. 3 grudnia wyszla nielegalna gazetka „Zloty Rög”, ktorej cechą charakterystyczną bylo to, že nazwa i godlo panstwowe mialy czerwony kolor. W związku z ogloszeniem w szkolach strajku protestacyjnego pojawilo się wiele ulotek i odezw, ktöre nawolywaly do strajku i byly podpisane przez mlodziež szkolną Wilna. 12 grudnia ukazaly się antylitewskie ulotki „Polacy” podpisane przez Związek Wolnosc, w ktorych jako wrög nr 3 byla okrešlona Litwa. Międzyszkolny komitet wydal w dniu 15 grudnia 6-stronicową gazetkę dla mlodziežy pt. „Ku Polsce Chrobrych”. 29 grudnia rozrzucono ulotkę „W Gorę Serca”, gdzie na drugiej stronie stwierdzano, že „Litwa nie ma do Wilna i Wilenskiego Kraju žadnego prawa”. Podczas rewizji przeprowadzonych na początku stycznia 1940 roku Saugumą znalazla dužą liczbę Polskich Biuletynöw Informacyjnych wydawanych przez OPW. Nr 1 pošwięcony byl przeglądowi prasy, w nr 4 podano do wiadomosci godziny pracy radiostacji „Wolnosc”. Ogölem wydanych bylo 11 takich biuletynöw. Podawano w nich przeglądy prasy: polskiej (wiadomosci wilenskie, z Polski i z radia), sowieckiej (gazety „Echo” i „Siewodnia wieczerom”), litewskiej („Laikas”; „XX amžius”, „Dešimt centu”). Pod koniec stycznia ukazal się pierwszy numer pisma „Za Naszą i Waszą Wolnosc” wydawany przez Orly Polskie. W artykule wstępnym pisano: „Polska podągnęla entuzjastycznie caly swiat do walki o podstawowe, a nawet šwięte idealy. Z przelanej naszej krwi powstanie swiat, a z nim i Polska — mocarstwo [...] Polska będzie przewodnikiem niezwycięžonego bloku panstw, ktöiy na zawsze skonczy z šilą zachodu i wschodu šredniej Europy. Musimy do tych wydarzen byč przygotowani, poniewaž wyzwolenie Polski spod okupacji będzie dla nas tylko šrodkiem, a nie celem. Kiedy zdobędziemy wolnosc, to nie będzie czasu na zloženie broni. Pöjdziemy starym przetartym szlakiem histoiycznym do braci, ktörzy są w niewoli.”96 23

Na początku lutego pojawilo się 4-stronicowe pismo pt. „Polska Chrobrych” wydawane przez Stronnictwo Narodowe. W dniu šwięta naroddwego Litwy, 16 lutego, w Wilnie rozrzucono na ulicach ulotkę b następującej trešci: „Dö spoleczeñstwa polskiego. Rozkaz. 16 lutego wszyscy Polacy zostają w domu”. W pierwszych dniach marca ukazalo się w Wilnie 20-stronicowe pismo nielegalne „ZA NASZĄ 1 WASZĄ WOLNOSC wydawane przez Związek Wolnych Pplaków; w tych dniach rozpowszechniano równiez „Zloty Róg”, nr 2 oraz 4-stronicowe pisemko „Narodowiec”, nr 1. W potowie marca nastąpilo nasilenie wydawnicze polskiej prasy konspiracyjnej. 18 marca Saugumą odnotowaia rozpowszechnianie takich pism jak: ,,Za naszą i waszą wolnosc” nr 6, „W Gorę Serca” nr 3; „Za naszą i waszą wolnosc” nr 2 (Orly Polskie), „Narodowiec” nr 3. 8 kwietnia ukazalo się pisemko „Za naszą i waszą wolnosc” nr 7-8, zaš następnego dnia nr 9. W nr 7-8 zamieszczono odezwę do Litwinów: „Gdzie w tej chwili są bracia Litwini? W ostatnich dniach Litwini cokolwiek ziego zrobili, to mają jeszcze honorowe wyjscie. Czekamy ich w szeregach wolnych”.97 W ostatnich dniach kwietnia Obóz Narodu Walczącego wydai ulotkę pt. „Polacy”, nawolującą do bojkotu šwięta 1 Maja. Ukazai się równie¿ artykul Ignacego Matuszewskiego pt. „Cena przeciwstawiania się” przedrukowany z gazety „Slowo” wydawanej w Paryžu (4 lutego). Nie wiadomo jak doszlo do przedruku z paryskiego pisma. W pierwszych dniach maja ukazalo się 4-stronicowe pismo „Wolnosó” nr 2 oraz „Narodowiec” nr 6. Ostatni nawolywal do bojkotu šwiętowania 1 Maja i do uroczystego, ale cichego, bez demonstracji, šwiętowania dnia 3 Maja. Wedlug íródel polskich, w okresie tym (okupacja litewska) nastąpilo peíne zorganizowanie prasy konspiracyjnej. Wileñska organizacja SZP-ZWZ posiadala dwie drukarnie i dwie zecemie, w których powstawaly pisma „Polska w Walce” i „Jutro Polski”. Tytuly te ukazywaly się co miesiąc. „Polska w Walce” byla organem komendy i calego Wileñskiego ZWZ. Odpowiedzialnym za wydawanie pisma byt byly senator Wl. Kamiñski. Wydawanie i druk „Polski w Walce” zorganizowal Kazimierz Switalski. Maszynę do druku dostal od jezuitów, papier od ks. dr Sledziewskiego z piwnic kosciota Bazylianów. Pierwszym miejscem pracy drukarni bylo Krzywe Koto. Material do druku otrzymywal od Kamiñskiego i Sulika.98 „Jutro Polski” reprezentowalo przede wszystkim PPS. Odpowiedzialnymi za jego wydawanie byli dr Wawrzyñczak i dr Filipczyk." Pod koniec kwietnia 1940 roku w košciolach wileñskich doszlo do pobicia Polaków przez litewskich studentów. W tym czasie ukazala się ulotka „Rozkazy Narodowe”, podająca nakazy wileñskim Polakom. W tych dniach pojawila się takže ulotka z przemówieniem gen. K. Sosnkowskiego. W przemówieniu tym przedstawiono sytuację w kraju, informując, že powstaje nowe Wojsko Polskie. W przemówieniu komendanta glównego ZWZ czytamy (tlumaczenie z litewskiego): „Wilno i Lwow z okolicznymi ziemiami wrocą do Rzeczypospolitej. A póki co trzymajcie się, nie patrząc na starania wrogów, nie dajcie się sprowokowac na nierozmyšlne kroki”. 00 11 maja w Wilnie zabity zostal litewski policjant Ignas Blažys. Andrzej Jalbrzychowski w sprawozdaniu z pobytu w Wilnie tak relacjonowal to wydarzenie: „Jak się potem wyjasnito, policjant ten zostal zamordowany przez rzeíników ¿ydowskich, akcja odwetowa padia jednak na ludnošč polską, która zostala skatowana w nieludzki sposób przez szaulisów przy wspótudziale policji litewskiej”.101 Po pogrzebie, który odbyl się 14 maja, doszlo do pogromu Polaków na ulicach Wilna. Między innymi wybito 30 okien w podwórku teatru „Lutnia”. Ludzie, którzy byli w tym czasie w teatrze, ratowali się ucieczką przez zapasowe drzwi i okna. Na alei Giedymina 24

(dawna ulica Mickiewicza) grupy mlodziežy litewskiej zrywaty polskim uczniom czapld, ktöre na miejscu niszczono. Przy tym mialo miejsce pobicie wielu osöb. Urządzano pogromy w cafym Wilnie. 12 maja doszio do pobicia Polaköw przez litewskich policjantöw na cmentarzu Rossa. W odpowiedzi odbyla się cicha polska demonstracja w Wilnie. W związku z tymi wypadkamai aresztowano 56 osöb: 32 Litwinöw, 22 Polaköw i 2 Zydöw. Wszystkich Litwinöw tego samego wieczora zwolniono.102 Zaraz po pogromie w Wilnie ukazala się ulotka z przemöwieniem gen. Wh Sikorskiego, w ktörej möwil o przesladowaniu Polaköw na Wilenszczyznie. W przemöwieniu tym czytamy (thimaczenie z litewskiego): „Wilno i Wilenszczyzna zajęte zostafy niesprawiedliwie. Niesprawiedliwosci tej nie zmniejsza fakt, že Litwini te ziemie otrzymali od bolszewiköw Krötkowzroczny i eksterminacyjny porządek wladz litewskich, ktöiy tak dobrze znamy, cięžko obciąžy polityczne rozliczenie się z Litwą, w przeciwienstwie do tego, že naröd litewski udzielil serdecznej pomocy, co mogtoby byč dobrą podstawą nawiązania dobrych stosunköw. Wszystkie zabrane ziemie wrocą znöw do nas i Polska będzie taka mocna, taka duža i taka szczęšliwa, jak Polska Jagiellonöw”.103 W tym konkretnym przypadku informacje Saugumy i ze žrodel polskich są zgodne. Rzeczywiscie, takie przemöwienie Wh Sikorskiego bylo. Donosil on w nim takže: „Dnia 15 listopada 1939 roku Rząd Polski powziąl uchwalę, ktörej sens j ėst taki, že fakty dokonane ze strony Litwy, sprawy Wilna i Wilenszczyzny bynajmniej nie zamykają, že praw swoich Polska się nie zrzeka, a więc praw tych dochodzič będzie”. Žrodla polskie podają, že początek tego przemöwienia byt następujący: „Okupacja litewska jest takim samym gwaltem, jak gwalt popelniony na Polsce przez Niemcy i Sowiety”.104 Przemöwienie to bylo przygotowane przez generata brygady Gustawa Paszkiewicza, przedyskutowane i przyjęte na posiedzeniu Komitetu do Spraw Kraju. W czasie okupacji litewskiej dochodzilo do tego, že na ulicach bezpiecznięj bylo rozmawiac po litewsku lub po rosyjsku, gdyž w trakcie rozmöw w języku polskim zdarzaly się wypadki pobicia lub aresztowania.105 Podczas rewizji w mieszkaniu studentą Stanislawa Kondratowicza znaleziono dužą liczbę rožnego rodzaju ulotek. W czasie rewizji Kondratowicz stawial opör. 10 maja sprawę tę rozpatrzyl wojskowy sąd polowy, ktöry skazal S. Kondratowicza na karę šmierci, zamienioną przez prezydenta Smetonę na dhigoletnie więzienie.106 18 maja Sauguma znalazla w Wilnie egzemplarze 4-stronicowej gazety „Narodowiec”, tydzien požniej odnotowano rozpowszechnianie w Komitecie Uchodžcow przy ul. Tatarskiej 5 okolo 200 egzemplarzy pisma „Zloty Rög”. W czerwcu 1940 roku sytuacja polityczna na Litwie ulegla zaostrzeniu. 15 czerwca wojska sowieckie wkroczyly na Litwę. 4 lipca Sauguma, ktöra zostala przemianowana na NKWD, znalazla w Wilnie następujące pisma: 2-stronicowe pismo „Ku Polsce Chrobrych”, ktöre wydat Oböz Narodowy i 4-stronicowe pismo „Narodowiec” nr 10.107 3 stycznia 1940 roku podczas rewizji przeprowadzonej przez litewską Saugumę w mieszkaniu Aliny Hajdukiewiczowej (uh Wilenska 31) znaleziono, wšrod innych dokumentöw, zapisy audycji tajnej radiostacji nadawczej „Wolnosc”.108 Podane wöwczas: regulamin pracy, odpowiedzialnosc za podawanie informacji i za warunki bezpieczenstwa. Wedlug regulaminu, praca rozpoczynala się 30 minut przed rozpoczęciem nadawania. W ciągu tych 30 minut, 20 przeznaczonych bylo na zapewnienie bezpieczenstwa i podlączenie nadajnika, 7 minut — kontrola nadania i 3 min. podanie sygnalu stacji. Spiker zobowiązany byl nadawac tylko te komunikaty, ktöre otrzymal od kierownictwa, musial zachowywac je w tajemnicy do chwili 25

nadania.109Pierwsza audycja tej stacji zostala nadana 15 grudnia 1939 roku od godz. 19 do 19.25. Kierownikiem radiostacji byl inž. Tadeusz Dąbrowski. Początek audycji brzmial następująco: „Halo, halo! Tu Polskie Radio Wilno”. Następnie przeczytano artykul „Kochani Wilnianie” i wiadomosci o powrocie oficeröw i žolnierzy polskich z niewoli sowieckiej. Audycję zakonczono: „Nadališmy biuletyn informacyjny z polskiej radiostacji Wolnosc. Do widzenia Panstwu”.110 W artykule „Kochani Wilnianie” möwiono o cięžkiej sytuacji panstwa polskiego, ktöre zostalo napadnięte zdradziecko z dwöch stron, jednoczešnie stwierdzono, že „Musimy byč ostrožni. Poražkę wojenną zostawmy dla sądu naszego narodu. Wilno jest miastem polskim, takim i pozostanie”. Artykul ten podpisal Jözef Barski — kierownik programų radiostacji „Wolnosc”. Nieznana jest dokladna data nadania drugiej audycji. Bylo przeczytanych kilka komunikatöw oraz artykul „Kochani Wilnianie”, w ktörym krytykowano Komitet Polski, dzialający w Wilnie oraz proponowano nie przyjmowac obywatelstwa litewskiego oraz czekač na jasne instrukcje wtadzy. Audycja nr 3 zostala nadana 23 grudnia 1939 roku o godz. 15.07. O tej samej godzinie następnego dnia nadano czwartą audycję. Podano krötki apel, ktöry brzmial: „Polacy! Kto przyjmie obywatelstwo litewskie, ten będzie zdrajcą Polski!” Na zakohczenie zložono žyczenia Bozonarodzeniowe. O rozpoczęciu nadawania audycji radiowych zawiadamial biuletyn informacyjny nr 4: „Od 15 grudnia br. zaczęla dzialač polska radiostacja Wolnosc. Radiostada dziala na krotkich falach i w okrešlonych godz.: 15,15.30, a najczęsciej o godz. 19”. 11 Radiostacja „Wolnosc” zamilkla w związku z aresztowaniami i rewizjami przeprowadzonymi na przelomie lat 1939/1940. Byla ona stacją nadawczą Organizacji Polski Walczącej. Podczas rewizji przeprowadzonej na początku stycznia 1940 roku (w toku oblawy na dzialaczy OPW) w mieszkaniu inž. Tadeusza Dąbrowskiego znaleziono jeden niezmontowany nadajnik radiowy i elektryczne obliczenia.112 Dąbrowski zostal skazany przez sąd wojskowy w Kownie na dwa lata więzienia.113 Dopiero 19 lutego o godz. 20.57 odezwata się prawdopodobnie inna polska radiostacja pod kryptonimem „Pantera”. Wedlug opinii Saugumy, nadawala ona z odleglošci 10 km od Wilna, moc radiostacji wynosila okolo 200-300 W, z 80% anodową modulacją i dlugošcią fali 39,5 m. Przekazala kilka aktualnych wiadomosci między innymi, že litewski Czerwony Krzyž zarejestrowal juž 27 tys. uchodzcöw polskich w Wilnie, z tego 18 tys otrzymalo juž pomoc Czerwonego Krzyža, nadano wiadomosci z Finlandii, Francji. Zakonczono audycję o godz. 22.05 odegraniem hymnu polskiego z plyty. Następnego dnia radiostacja rozpoczęla nadawanie o godz. 20.55 z godzinnym opožnieniem. Slychač ją bylo slabiej. Podano wiadomosci ze swiata i omöwiono sytuację w okupowanej Polsce. Podano, že pod Warszawą Niemcy rozstrzelali 17 kobiet i 7 dzieci. Przeczytano wojskowy komunikat nr 6. W toku pracy slychač bylo zaklöcenia. Audycja skonczyla się nadaniem hymnu o godz. 22.05.114 Podobną audycję možna bylo uslyszeč w tych samych godzinach 21 lutego. Podano wiadomosci z Anglii, Niemiec, Polski, o Litwie nie möwiono nie. W koncu audycji slychač bylo zaklöcenia.115 22 lutego na tej samej dhigošci fal odezwala się staeja podając swöj kryptonim „Paris rod”. O Litwie nie möwiono nie, podano tylko wiadomosci ze swiata. Slyszalnošč stacji byla dobra.11623 lutego ta sama staeja nadala wiadomosc o zatopieniu niemieckiego krąžownika „Graf Spee”. Odbiör byl coraz siabszy, až calkowicie zniknąl. Podobną audycję nadano 24 lutego. Natomiast 25 lutego radiostacja zaczęla 26

pracę o godz. 22.00. Po krötkich wiadomosciach slychač bylo dzwony z katedry w Paryžu, a po nich ksiądz wyglosil kazanie po polsku.117 Nie ma danych, aby litewska Saugumą zlokalizowala tę radiostację. Przypuszcza się, že zaktöcenia byfy spowodowane przez wojska sowieckie stacjonujące juž na Litwie. Sądząc z trešci nadawanych audycji, radiostacja „Paris rod” prawdopodobnie znajdowala się poza granicami Litwy.

5. AKCJA SCALENIOWA. Juz w listopadzie i w grudniu na Wilenszczyznie istnialo okoto 40 konspiracyjnych, niepodlegtosciowych polskich organizacji. Wszystkie one dzialaly samodzielnie, nie maj^c l^cznosci z rz^dem polskim w Angers. Nie ma röwniez danych, ktöre by wskazywaly, ze organizacje te podtrzymywaly l^cznosc mi^dzy sob^. Coraz bardziej pal^c^ stawala si$ potrzeba koordynowania calego ruchu polskiego, podporz^dkowania go naczelnym wladzom panstwa polskiego i uzgodnienia dzialalnosci z politykq. panstwa. 27 wrzesnia 1939 roku gen. Michal Karaszewicz-Tokarzewski powolal organizacje o nazwie Stuzba Zwyci?stwu Polski (SZP). Byla to organizacja wojskowa i miala zasieg ogölnokrajowy. W polowie listopada 1939 roku gen. M. KaraszewiczTokarzewski wyslal pplk. Tadeusza Rudnickiego do Kowna, ktöry st^d mial przekazac meldunek o stanie organizacyjnym SZP do gen. Wl. Sikorskiego. 19 grudnia pplk T. Rudnicki wyslal z Wilna raport do Centrali o sytuacji na Wilenszczyznie. Przedstawil w nim sytuacj? polityczn^ na tym terenie oraz dzialaj^ce tu organizacje konspiracyjne.118 11 listopada wyruszyta z Warszawy do Wilna grupa wyslanniköw z ramienia SZP, maj^ca obj^c kierownicze stanowiska tej organizacji w wojewödztwie wilenskim. Byli to: pik Janusz Galadyk „Strzala”, przewidziany do dowödce wojewödzkiego SZP; mjr Aleksander Krzyzanowski, przewidziany na kwatermistrza; pplk Nikodem Sulik „Ladyna”, przewidziany na zast$pc$ dowödcy wojewödzkiego SZP; Umiastowski, ktöry otrzymal polecenie z Kwatery Glöwnej przeniesienia listu Wtadyslawa Studnickiego do jego brata. Przechodz^c przez granice pod Marcinkancami, pik Jan Gatadyk trafil do niewoli litewskiej i byl wi^ziony w Forcie VI w Kownie.119 Umiastowski szcz^sliwie przekroczyl granic?, w listopadzie zjawil si$ w Wilnie i skontaktowal sie z ks. dr Kazimierzem Kucharskim. Udalo mu sie wypeinic powierzonq misje i za posrednictwem marsz. Prystora fotografi? listu odeslano angielsk$ poczt^ dyplomatycznq do Angers. Zadanie to bylo bardzo wazne, gdyz Niemcy czynili starania utworzenie proniemieckiego rz^du polskiego, poslugujqc sie bracmi Studnickimi. Udalo sie tej akcji stanowczo przeciwdzialac. N. Sulik i A. Krzyzanowski przechodz^c przez granice zostali zatrzymani przez sowieckq straz graniczn^. Szli röznymi drogami. N. Sulik przesiedzial kilka dni w Sopockiniach i Augustowie w rekach NKWD, ale ostatecznie 8 grudnia 1939 roku dotarl do Wilna.12® A. Krzyzanowski przybyl do Wilna nieco pözniej, w grudniu 1939 roku.121 N. Sulik w swej relacji z lat 50-tych tak scharakteryzowal sytuacje w Wilnie i swe cele: „W tych warunkach narzucala sie sama przez sie koniecznosc, nie tworzenia jeszcze jednej konkurencyjnej organizacji i wyrywania sobie wzajemnie ludzi, ale podjecie pröby zjednoczenia istniej^cych organizacji, stworzenia jednego kierownictwa politycznego [...]. Bylo calkowicie rzecz^ jasn^, ze bez obozu Pilsudskiego osi^gni^cie powszechnosci i jednolitosci ruchu bylo rzecz^ niemozliw^. Tymczasem pertraktacje 27

szfy jak po grudzie. Szczegolnie trudno byto porozumieč się ze Stronnictvvem Narodovvym, z ramienia ktorego pertraktacje prowadzone byly przez dwoch mtodych przedstawicieli tego stronnictwa. Jednym z nich byt Piotr iČownacki, vvybitny dziennikarz, požniej rozstrzelany przez Niemcow w Warszawie, druglm — mlody prawnik wilenski. Z punktu widzenia šcišle wojskowego, przekonywanie przedstawicieli partii nie przedstawiato žadnych trudnošci. Wszyscy rozumieli, že nie može byč takiego nonsensu, jak np. opracowywanie przez každą organizację osobno pIanow przysztego powstania, nie mowiąc juž o rozproszeniu w wykonywaniu tych plan6w. Jednakže, rozumiejąc potrzebę jednolitego kierownictwa wojskowego, godząc się na podporządkowanie wojskowe swoich organizacji jednemu kierownictwu, nie chcieli się pogodzič z dopuszczeniem organizacji sanacyjnych do vvspolpracy kierowniczej. Petraktacje zostaly zerwane...”122 Longin Tomaszewski vvyjašnia, že N. Sulik i A. Krzyžanowski w toku przeprowadzonych rozmow doszli do porozumienia z senato­ rėm Wl. Kaminskim z Komitetu Walki o Wyzwolenie i z pptk. A. Obtulowiczem z Kol Putkovvych. Poniewaž A. Obtutowicz byt jednym z gtownych organizatorow podziemia i znal dobrze miejscowy teren, zaproponowali mu objęcie stanowiska dowodcy wojewodzkiego SZP, na co vvyrazil zgodę. W potowie grudnia N. Sulik i A. Krzyžanowski przekazali meldunek do Warszawy o stanie organizacyjnym SZP w wojewodztwie wilenskim. Wybor na komendantą SZP pptk. A. Obtutowicza spotkat się ze sprzeciwem częšci dziataczy podziemia wilenskiego.123 Sprawy personalne i organizacyjne zostaty omowione na zebraniu przedstawicieli dowodztwa wojewčdzkiego, organizacji konspiracyjnych i dziataczy politycznych.124 Zebranie to zorganizowal 28 grudnia 1939 roku ks. dr K. Kucharski u siebie w celi w Kolegium Jezuitow Wilenskich przy ui. Wielkiej 58.125 Na to zebranie byli zaproszeni: N. Sulik, A. Krzyžanowski, delegat pptk A. Obtutowicza na szefa sztabu i drugiego zastępcę. Ks. K Kucharski zaproponowal, by dowodcą wojskowym SZP zostat mianowany N. Sulicki, ktorego KG w Warszawie powotata na zastępcę dowodcy. Obecni wyražili na to zgodę. N. Sulik otrzymat misję powolania organizacinėj Rady Wojewodzkiej (RW) oraz sztabu organizacji. Podstawę RW stanowity organizację reprezentowane na tym zebraniu przez swych de!egatow. Organizację zachowty swą niezaležnosč, lecz musialy przestrzegač wyžej vvymienionych czterech zasad i podtrzymywač kontakt ze sztabem za pošrednictwem A. Krzyžanowskiego. Pptk N. Sulik mianowai swym zastępcą senatora Wt. Kaminskiego, powierzając mu sprawy propagandy, oraz pptk A. Obtutovvicza na szefa sztabu i drugiego zastępcę. 126 W požniejszej swej relacji N. Sulik podaje: „Organizacyjnie Okr. Wilenski w czasie mojego tam pobytu wyglądat odmiennie aniželi inne okręgi. Istniaty dwa zasadnicze dzialy: cywilny i wojskowy. Komendant mial dwoch zastępc6w. Jednego dla spraw cywilnych, do ktčrego kompetencji naležaty sprawy prasy i propagandy, osobna organizacja kolportažowa, sprawy ewidencji grabionego majątku polskiego, zarowno gospodarczego, jak i kulturnego i zvviązane z tym komorki organizacyjne na kolei, poczcie, w urzędach i w instytucjach gospodarki miejskiej itd. Do kompetencji drugiego zastępcy do spraw wojskowych naležato zorganizowanie oddziatow, opracowanie planow opanowania miasta, przy czym szczegotowo byty opracowywane plany opanowania dworcow kolei, poczty i telegrafu, poszczegolnych wažnych gmachow, koszar itd.127 Na zebraniu utvvorzono rowniež Radę Wojewodzką Stronnictw Politycznych jako organu doradczego przy dowodztwie SZP. W sklad tej Rady weszli oprocz komen28

danta wojskowego SZP pplk. N. Sulika, ks. R. Swierkowski z Kurii Metropolitarnej, Senator Medeyski — dyrektor Ubezpieczalni Spolecznej w Wilnie.128 Pplk N. Sulik tak oto przedstawial cele i sktad tej Rady: „Jako reprezentacja polityczna zostala utworzona Rada Wojewödzka. Rada zbierala się raz na dwa tygodnie, nierzadko częšciej. Rozpatrywala zagadnienia ogölne, zajmowata i okrešlala stanowisko, jakie powinna ludnošč zajmowac wobec zakusöw czy to litewskich, czy požniej bolszewickich [...]. Byl to pierwszy etap žycia i tworzenia się polskiego ruchu podziemnego, zakonczony konsolidacją, na razie odgorną tylko. Pröbowalismy na Radzie Wojewödzkiej ocenič položenie ogölne i pröbowac przewidywac. Juž wöwczas, jeszcze przed katastrofą Francji, uwazalismy, že byč može trzeba będzie dhigo czekač na potrzebę czynnego vvystąpienia organizacji w Wilnie i že wobec tego nie naležy zbytnio rozbudowywac organizacji liczbowo, natomiast trzeba rozbudowac kadry, zaröwno cywilne, jak i wojskowe. Hamując nieco rozwöj organizacji wojskowej przystąpilišmy do organizowania poszczegölnych odcinköw gospodarki panstwowej. Zawsze z ogromną satysfakcją myšlę o pracy na odcinku Rady Woj ewödzkiej. 29 W lutym-marcu 1940 roku nastąpily nieduže zmiany w skladzie Rady, mianowicie zamiast senatora Medeyskiego wlączono przedstawiciela Stronnictwa Narodowego — W. Swierzewskiego. Wtedy tež wszedl do Rady Wojewödzkiej A. Krzyzanowski jako zastępca komendantą. 130 Po zebraniu 28 grudnia 1939 roku wyslano meldunek do Warszawy z wnioskiem o zatwierdzenie pplk. N. Sulika na stanowisko dowödcy wojewödzkiego w miejsce pik. A. Obtulowicza, ktörego kandydaturę wyslano uprzednio. Komenda Glöwna SZP w Warszawie wyslala do Wilna kurieröw. Trasa harcerzy, ktörzy byli kurierami, wiodla przez Prusy do Wilna. Nie dotarli jednak do celu. Na koniec grudnia 1939 roku przybyli do Wilna z Warszawy: oficjalna kurierka SZP Antonina Plonska „Tola” i mjr Wactaw Rudolf Berka „Brodowicz”, szef Oddziatu II (wywiad i kontrwywiad) SZP. Cele przybycia mjr. W. R. Berki do Wilna nie są znane, dziš možna tylko przypuszczač, že interesowaly go obozy internowanych žolnierzy polskich na Litwie, možliwošci wyciągnięda stamtąd potrzebnych oficeröw. Antonina Plonska zaš przywiozla dla komendy wilenskiej SZP pieniądze, nominację dla pik J. Gatadyka na komendantą Okręgu i rozkazy zorganizowania okręgu SZP.131 30 grudnia 1939 roku z Wilna wyslany zostal do Paryža kurier kpt. Aleksander Blum. 4 stycznia byl juž w koszarach Bessieres. W parę dni pözniej stawil się w Sztabie Glöwnym Naczelnego Wodza RP we Francji. Oto cytaty z relacji A. Bluma: „Do gen. Sikorskiego mnie nie dopušcili. Przyjąt mnie szef sztabu pik dypl. Ale­ ksander Kędzior, ktörego pamiętalem z Wilna jako dowodcę 3 dywizjonu artylerii konnej, artylerzysta, pilot i doskonaly ježdziec. Raport od Sulika i Kucharskiego umialem na pamięč, recytowalem go wolno — zapisywali go slowo w slowo pplk Wasilewski i pplk Gano z II Oddzialu. W pisemnej formie zostal on doręczony gen. Sikorskiemu. Mialem byč wezwany na rozmowę z gen. Sikorskim i Sosnkowskim, ale pözniej wyjašnilo się, že generalowie zadowolili się tym pisemnym skryptem. Szczegölnie gen. Sikorski byl zadowolony z raportu pierwszego kuriera z Wilna, jak wynika z relacji pik. Kędziora.132 Przekazany na pisrnie meldunek się nie zachowal. Przekaz ustny A. Bluma oficjalnie jest nieznany. Wg relacji A. Bluma zawieral on następujące elementy: „Ogölna sytuacja i nastroje Polaköw w Wilnie po wkroczeniu bolszewiköw, a potem po przekazaniu miasta Litwinom; przygnębienie i rozpacz po klęsce wrzesniowej oraz krytyka wladz i dowödcöw [...] 2. Prošba gorąca o instrukcje dla ZWZ, szcze29

gölnie jak ustosunkowac się do Litwinöw; 3. Potrzeba przydzialu funduszy dla organizacji ZWZ i dobra lącznošč w przyszlošci; 4. Wyraženie niezadowolenia i zažalenia na nieudolnošč dziaialnošci waznych oficeröw wyzszych. [...] Dotyczyfy one skarg na pplk. Zöltek-Mitkiewicza, pplk M. Rybikowskiego i pplk T. Rudnickiego”. Następnie A. Blum stwierdza, že pulkownicy zapisujący (pplk Wasilewski i pplk Gano) nie odczytali zapisu i nie poprosili o autoryzowanie. Bylo tego ze 3-4 strony rękopisu.134 Trzeba zaznaczyč, že w raporcie tym komenda Okręgu Wilenskiego prosila o wskazöwki, jak ma postępowač w tej zložonej sytuacji na Wilenszczyžnie. Byl to pierwszy meldunek z terenu Wilna. Przybycie kuriera z tamtych terenöw do Sztabu Glöwnego bylo wyjątkiem, więcej to się juž nie powtörzylo. Po przeprowadzeniu odgörnej akcji scalenia, organizacja wilenska SZP — ZWZ mogla przystąpič do oddolnej konsolidacji röznych organizacji i grupek dzialających na tym terenie, o przebiegu akcji možna się dowiedziec z kilku meldunköw pplk. T. Rudnickiego — komendanta bazy „Anna” w Sztokholmie, ktöra podtrzymywala lącznošč (co prawda, dosyč slabą) z tym terenem. Na podstawie uzyskanych informacji komendant bazy pisal raporty do kierownictwa ZWZ. 8 marca 1940 roku pplk T. Rudnicki w swym meldunku do Komendanta Glöwnego ZWZ w Paryžu gen. K. Sosnkowskiego pisal: „Na terenie Wilna (...) następuje pewne uporządkowanie terenu. Aresztowania i represje zmusily ludzi do ostrožnošci i ukrycia pracy. Między innymi zaprzestalo swej dziaialnošci szereg drobnych organizacji”.135Nastę­ pnie wymienial organizacje, ktöre ulegly likwidacji. „Bialy Orzel” adwokata Rutkiewicza, ktöra grupowala mlodziež inteligencką, zostala zlikwidowana w koncu stycznia 1940 roku na skutek dziaialnošci prowokatoröw; organizacja Pacanowskiego, bylego kierownika „Falangi”, zostala zlikwidowana w koncu grudnia 1939 roku; organizacja Kazimierza Wöjcickiego, zostala zlikwidowana w styczniu; organizacja Komisariat Rządu, po aresztowaniu zmniejszyla się liczbowo i „wreszcie ukryla swą dziatalnošč przed powszechnym gadulstwem”. W meldunku tym zaznacza się, že „powstal zespöl ludzi zrownowažonych i pracujących realnie”. Do nich pplk. T. Rudnicki wlącza ks. dr K. Kucharskiego, ktöry podporządkowal swym wplywom organizację Wl. Kaminskiego Komitet Walki o Wyzwolenie oraz wciągną! do wspötpracy Galinskiego — bylego dyrektora Ubezpieczalni i Czernika — bylego dyrektora gimnazjum — wymienia röwniez hm. Grzesiaka, ktöry prowadzii doskonalą robotę wšr0d mlodziežy.136 Odgörne scalenie z organizacją SZP-ZWZ nastąpilo pod koniec grudnia 1939 roku, dzięki staraniom grupy oficeröw z Warszawy (A. Krzyžanowski i N. Sulik) oraz kilka osöb mających dūžy autorytet na tym terenie. Obok komendy wojewödzkiej powstala Rada Wojewödzka, ktöra skladala się z przedstawicieli partii politycznych dzialających na tym terenie. Oddolna konsolidacja rožnych organizacji podziemnych rozpoczęla się wczesną wiosną. Takie uporządkowanie terenu tnvalo do lata 1940 roku i zostalo praktycznie zakonczone tuž po wkroczeniu wojsk sowieckich na Litwę (po 15 czerwca). Konsolidacja zostala osiągnięta poprzez zlikwidowanie organizacji niewielkich (represje Saugumy, wewnętrzne konflikty itp.) oraz podporządkowanie się komendzie ZWZ organizacji większych poprzez przedstawicielstwo w Radzie i Komendzie Okręgu. Možna uwažač, že akcja scaleniowa zostala skonczona pod koniec lipca i na początku sierpnia 1940 roku (procz kilku nie nie znaczących grupek). W meldunku z 4 sierpnia 1940 roku pplk N. Sulik stwierdza, že po konsolidacji wielu grup zostala przeprowadzona selekcja. 30

Wsród kilku mafych grup, które nie podporządkowaiy się ZWZ latem 1940 roku, nalezÿ.wymienic następujące: W marcii 1940 roku powstala organizacja Liga Wojenna Walki Zbrojnej pod kierownictwem mjr. dypl. Juliana Kulikowskiego „Witolda Drohomirskiego”, która obejmowata powiaty: wilensko-trocki, oszmianski, swiçcianski. Organizacja podporządkowala się i zostala wcielona do ZWZ dopiero we wrzesniu 1941 roku. Na początku 1940 roku, na skutek nieporozumien w Stronnictwie Narodowym, powstala organizacja pod kierownictwem Romana Piekarskiego, która skupiala mlodziež miejską. Podporządkowata się ona w polowie 1942 roku Armii Krajowej.138 Wedhig niesprawdzonych danych, na terenie Wilenszczyzny dzialata Organizacja Wojskowa „Wilki”. 26 grudnia 1939 roku Longin Wojciechowski otrzymal w Warszawie polecenie od Parisa — szefa organizacyjnego Organizacji Wojskowej „Wilki”, zadanie utworzenia tej organizacji na terenie Wilna i prowincji, z zamiarem przygotowania samoobrony ludnošci polskiej na Litwie przed terrorem litewskich nacjonalistow. Organizacja ta opierata się na kadrach požarnictwa oraz mlodych oficerach zawodowych i rezerwy WP. Dzialala w powiatach: wilensko-trockim, wilejskim, swiçcianskim, postawskim. Teren miasta byt podzielony na dziewiçc obwodów: I — ul. Dominikanska, Niemiecka, Zamkowa — kmdt por. Marynowski „Bolek”; II — Srôdmiescie, ul. Mickiewicza i ulice przylegte — kmdt por. Józef Ciecierski „Rokita”; III — Zwierzyniec — kmdt dr Blaszczyk; IV — Antokol — kmdt Wactaw Slawinski „Wir”; V — Kalwaryjska i Losiówka — kmdt Edmund Rokicki „Szofer”; V I — Baltupie, Szyszkinie, Nowosioląki — kmdt Edward Blinstrup „Lazik”; V II — ul. Szkaplerna — komdt NN „Dzięcielina”; VIII — kolonie Zgoda, Fabioniszki, Oszkince, Jeruzalimka, Stawiszki i Tumiszki — kmdt Dowejko „Sokot” z-ca Michal Póltorak „Grot”; IX — Rzesza Werkowska, Werki i Gulbiny — kmdt Kowalewski „Krzywy”. Organizacja ta prowadzila następującą dzialalnošč: zbieranie wiadomosci, szkolenie nowych czlonków, wychowanie patriotyczne, walka ze zdrajcami. L. Wojciechowski byl studentėm Wydzialu Fizyczno-Matematycznego USB. 15 maja 1940 roku zostal zwolniony z pracy i aresztowany przez litewską policję. Po 3-tygodniowym sledztwie otrzymal wyrok 12 lat cięžkich robot. Zostal wypuszczony z wiçzienia przez Sowietów w czerwcu 1940 roku. Organizacja Wojskowa „Wilki” zaprzestala dzialalnošci po wkroczeniu Armii Czerwonej na Litwç i w... grudniu 1941 roku, kiedy na ten teren wkroczyly wojska niemieckie. Niestety, wyzej przytoczone dane o tej organizacji nie znajdują potwierdzenia w žadnych innych žrodlach (miçdzy innymi i litewskich) i opierają się jedynie na relacji Longiną Wojciechowskiego, pózniejszego dowódcy IV Brygady AK Okręgu Wilenskiego.139

6. INSTRUKCJE I DECYZJE WLADZ NACZELNYCH DLA PODZIEM IA POLSKIEGO NA W ILENSZCZYŽNIE. 10 paždziemika 1939 roku Wilno i częšč Wilenszczyzny przekazane zostaly przez ZSRS Litwie. W tej sytuacji rząd RP zložyl protest u rządu Litwy. 9 stycznia 1940 roku w meldunku organizacyjnym i raporcie polityczno-gospodarczym gen. M. Karaszewicz-Tokarzewski scharakteryzowal okupację litewską i položenie spoleczenstwa polskiego na tych teręnach. Poruszona zostala sprawa traktowania ludnošci polskiej przez rząd litewski. Na terenie reszty województwa wilenskiego, które zostalo wlączone do ZSRS, zostal przeprowadzony „plebiscyt” w sprawie wlączenia 31

tych terenöw do ZSRS. Položenie ludnošci polskiej bylo bardzo trudne wskutek przeprowadzonych aresztöw, represji i nacjonalizacji mąjątku.140 Ježeli do Związku Sowieckiego stosunek spoleczenstwa polskiego byl jednoznacznie negatywny, to konspiracja polska i miejscowe spoleczenstwo oczekiwalo decyzji, jak ustosunkowac się do Litwinöw. Powotany we Francji Komitet Ministröw do Spraw Kraju przekazal 15 listopada 1939 roku wskazöwki do Komisji Polskiej na Litwie. Podstawowa wskazöwka brzmiala: „Sprawę Wilna i Wilenszczyzny uznac za otwartą — praw swych Polska się nie zrzeka”. Dalėj komitet polecat podtrzymywac i rozwijac jak nąjlepsze stosunki z Litwinami i nawiązač wspolpracę polsko-litewską.141 4 grudnia 1939 r. Naczelny Wödz gen. Wl. Sikorski podpisal instrukcję o podporządkowaniu wszystkich organizacji wojskowych w kraju Związkowi Walki Zbrojnej, ktörego komendantem mianowa! gen. K. Sosnkowskiego (z siedzibą we Francji). 12 grudnia tegož roku poszerzono wskazöwki do Komisji Polskiej na Litwie o punkt: „W obecnych warunkach na terenie Litwy Kowienskiej i na terenie Wilenszczyzny nie naležy tworzyc tajnej organizacji wojskowej czynnej. [...] Može tam powstac — obok tajnych organizacji politycznych — jedynie baza orientacyjna dla celöw lącznošci z tarną robotą wojskową, prowadzoną na terenie okupacji sowieckiej i niemieckiej . 42 Komitet zatwierdzil powyzsze wskazöwki jako uchwaly, pod ktörymi premier Wl. Sikorski zfožyt swöj podpis 19 grudnia 1939 roku. W związku z tym komendant gtöwny ZWZ gen. K. Sosnkowski wydal w dniu 8 stycznia 1940 roku Instrukcję nr 2 do Kraju w sprawie organizacji wojskowej na terenie okupacji litewskiej,143 zgodnie z przyjętą 12 grudnia uchwatą. Oznaczalo to, že na terenie okupacji litewskiej ZWZ dziaiac nie będzie, a funkcjonowac može tylko baza orientacyjna dla celöw lącznošci. Decyzje te podjęto bez porozumienia się z Krajem. Tymczasem dzialaly juž w Wilnie rözne organizacje podziemne, ktöre nie wyrzekaly się walki zbrojnej o niepodlegtošč Polski. Na tę instrukcję zareagowat pik Stefan Rowecki w meldunku nr 2 z 19 stycznia 1940 roku, podając do wiadomošci, že Polacy z Wilenszczyzny nie godzą się na rozwiązanie wszystkich organizacji niepodleglosciowych i za žadną cenę nie pojdą na kompromis w sprawie zgody na oddanie Wilna Litwie.144 Rowniež Polityczny Komitet Porozumiewawczy w dniu 26 lutego 1940 roku w Warszawie wydal deklarację, w ktörej czytamy: „Dla spoleczenstwa wilenskiego decyzje rządu RP [...] wzbudzą obawy, že losy Wilenszczyzny zostaly przesądzone przez rząd raz na zawsze bądž na okres bližej nie oznaczony. Z takim zalatwieniem sprawy Wilenszczyzny tam(tejsze) spoleczenstwo zgodzič się nie zechce i takie zalatwienie budzi zasadniczo zastrzeženia reprezentantöw stronnictw, ktörzy są zdania, iž sprawy, dotyczące granic przedwojennej Rzeczpospolitej, jak rowniež inne zasadnicze kwestie, nie mogą byč bez udzialu opinii i Kraju rozstrzygane. W tym stanie sprawy zachodzi obawa, iž napięte nerwowo i zdecydowane w postawie spoleczenstwo wilenskie porwie się na niezorganizowaną i nie przygotowaną wcale walkę zbrojną z každym, kto zechce losy jego przesądzič na [dalszą] metę; nie jest rowniež wykluczone, že czyn taki znajdzie žywy oddžwięk w reszcie Kraju i pociągnie za sobą material mlody, brawurowy, niezdyscyplinowany i žądny wyladowania”.145 Zgodnie z instrukcją nr 2 podpisaną przez K. Sosnkowskiego, powstala Baza nr 3 w Kownie. 20 stycznia 1940 roku komendantem Bazy zostal mianowany pplk Tadeusz Rudnicki, z bardzo dužymi pelnomocnictwami. Gen. broni Kazimierz Sosnkowski, jako Komendant Glöwny ZWZ, nadal mu prawo podporządkowania i koordynowania lub kierowania dzialalnošcią wszystkich osöb i organizacji, ktöre 32

rozpoczęly z terenu Litwy, Wilenszczyzny i panstw baftyckich pracę w kraju o charakte'rze wojskowym. Następnie nakazywai, aby organizacje na žądanie T. Rudnickiego przekazaly komörki organizacyjne, pieniądze oraz rachunki z kwot dotychczas niewydatkowanych. Kategorycznie nakazywat, že „na terenie Litwy, Wilenszczyzny 1 panstw baltyckich tylko pplk Tadeusz Rudnicki „Vinci” jest upowazniony do kierowania z mėgo ramienia pracą o charakterze wojskowym na korzyšč Kraju”.146 Szerokie pelnomocnictwa, nadane dla pplk. T. Rudnickiego, mialy zapewnic podporządkowanie wilenskiej SZP Komendzie Glöwnej ZWZ. Od grudnia 1939 roku w calym kraju następuje proces przemianowania Stužby Zwycięstwu Polski na Związek Walki Zbrojnej. W związku z tym nastąpily zmiany w strukturze konspiracyjnej. Obszar nr 1 (Generaine Gubernatorstwo), objąl pik St. Rowecki, ktöry zostal röwniez komendantem regulującym sprawy Obszaru nr 2, do ktörego weszlo wojewödztwo wilenskie. Chociaž wojewödztwo bylo podzielone na okupację litewską i sowiecką, to w początkach konspiracji zachowano w SZP Struktur? wojewodzką. W meldunku organizacyjnym SZP z 8 stycznia 1940 roku pik Rowecki melduje, že wyslano i zorganizowano związki dowödztwa SZP wojewödztw wilenskiego lącznie z nowogrödzkiem.147 Dalėj stwierdza, že szkielety do­ wödztwa SZP są szkieletami dowödztwa ZWZ, struktūra wojewödzka SZP stopniowo będzie przemianowana na komendy okręgow ZWZ.148 Po otrzymaniu Instrukcji nr 2 pik Rowecki wystal ją do Wilna z poleceniem navviązania kontaktu z Bazą w Kownie. Zasugerowal röwniez gen. K. Sosnkowskiemu wydanie dyspozycji do Kowna, by „Komendant Bazy III nawiązal lacznošč z dowodcą wojewödzkiego SZP (na razie ta nazwa jeszcze obowiązuje)”.149 Mimo tego rozkazu, kontakty pomiędzy Bazą III w Kownie i komendą SZP-ZWZ Okręgu Wilenskiego nie uktadafy się dobrze. Mimo uprawnien i szerokich pelnomocnictw, pplk T. Rudnicki nie udzielal naležytej pomocy Okręgowi Wilenskiemu. Przyczyną takiego stanu rzeczy mogly byc rožnice poglądow na temat wojskowej organizacji na Wilenszczyžnie pomiędzy stanowisldem rządu RP (ktore mūšiai reprezentowac pplk T. Rudnicki) a spoleczenstwem wilensldm. Na skutek zlej lącznošci pomiędzy Wilnem i Warszawą, dochodzito do licznych nieporozumien i przykrych incydentöw. Jednym z takich byla sprawa A. Obtulowicza „Leoną”, wytypowanego w pierwszej potowie grudnia przez N. Sulika i A. Krzyžanowskiego na komendantą wojewödzkiego SZP. Wybör zatwierdzil gen. M. Tokarzewski. Zanim rozkaz zatwierdzający dotarl do Wilna, nastąpila zmiana w dowödztwie wojewödzkim. A. Obtulowicz zrezygnowal, komendę objąl N. Sulik. W ten sposöb nowy komendant byl bez nominacji, a obowiązki pelnit. Na dodatek, War­ szawa nie mając wiadomosci o zmianach w Wilnie, a przechodząc zmiany organi­ zacyjne z SZP na ZWZ, wysyla 6 stycznia 1940 roku potwierdzenie do Wilna o nominacji A. Obtulowicza. 0 Nominację tę podpisal pik Rowecki. W Wilnie odczytano to jako brak zaufania do pplk N. Sulika. Pplk. Sulik odziedziczyl po A. Obtulowiczu obszar dwu wojewödztw — wilen­ skiego i nowogrödzkiego. W meldunku nr 4 z 8 lutego 1940 r., pik St. Rowecki meldowal gen. K Sosnkowskiemu o podziale terenöw okupowanych, ktörymi kierowal, na obszary i okręgi. Częšč wojewödztwa wilenskiego znajdującego się pod okupacją litewską stanowila osobny okręg lącznošci z Bazą III. Pozostala częšč wojewödztwa weszla do obszaru nr 2 z siedzibą w Bialymstoku. Tworzenie organizacji wojskowych na tych terenach pik St. Rowecki zaplanowal w trzech fazach. W pierwszej — zapoznanie się z röznymi powstalymi juž organizacjami, ocenę ich 33

wartosci. Mialo to nastąpič do 15 marca 1940 roku. Drugà faza — órganizacje wybitnie wartosciowe zostają wcielone do ZWZ. W trzeciej fazie — z organizacji, które nie weszfy do ZWZ, ma powstac rezerwa ZWZ, i pospolite ruszenie ZWZ do przyszlego powstania. Órganizacje niewielkie miàly byč rozvviązane i stopniowo zlikwidowane w terminie do 31 maja 1940 roku. 151 28 lutego 1940 plk St. Rowecki w meldunku nr 6 dokladnie wyjasnil zadania wilenskiej konspiracji i dokonal ostatecznego w tych warunkach podziahi terenu. W pierwszej częšci meldunku stwierdza, že sopleczenstwo wilenskie nie rozumie, ddlaczego na tym terenie nie jest przygotowywane do walki z okupantem, który dzisiaj niewiele ustępuje okupantom niemieckim czy sowieckim. St. Rowecki uwazal, že podanie Wilnianom tylko Instrukcji nr 2 nie osiągnie zamierzonego celu. Z tej przyczyny zdecydowal się szeroko umotywowac tę decyzję w osobnej instrukcji dia Wilna. Instrukcja ta nosila tytul „ZWZ w Wilnie”.152 Plk Rowecki jeszcze raz zarządza w niej ograniczenie organizacji wojskowej do sieci dowództw i lącznošci na terenie okupowanym przez Litwinów. Ma to byč „jakoby rozszerzeniem Bazy nr 3 w Kownie i glówne Wasze zadanie na pierwszy okres polega na przekazaniu srodków dia Okręgow ZWZ Nowogródzko-Wilenskiego, Bialostockiego, Poleskiego i dia nas w Warszawie. Nazwa Wasza: Ošrodek Lącznošci ZWZ w Wilnie. Wstrzymajcie dalsze organizowanie oddzialów wojskowych”. Poleca natomiast rozwijac tajne órganizacje polityczne, których czlonkowie będą rezerwą dia ZWZ. Órganizacje te mają podtrzymywac i rozwijac „dobrer stosunki z Litwinami, w myšl Uchwaly Rady Ministrów z dnia 15 listopada”. W instrukcji tej zawarte są wazne decyzje personalne, mianowicie pplk Adam Obtulowicz „ma zaraz udač się do Baranowicz lub Slonimia i tworzyc tam Okręg Nowogródzko-Wilenski, zabierając ze sobą odpowiedni zapas wojskowy”.153 Oznacza to jednoznacznie, že województwo wilen­ skie zostalo podzielone na dwie częšci: częšč okupowana przez Sowietów razem z województwem nowogródzkim tworzą Okręg Nowogródzko-Wilenski, dowodcą którego zostal pplk A. Obtulowicz; druga częšč województwa wilenskiego, okupo­ wana przez Litwinów, stanowi Ošrodek Lącznošci ZWZ w Wilnie, dowodcą którego zostal p.o. komendantą Okręgu pplk N. Sulik, który wówczas nie miai jeszcze potwierdzenia nominacji z Warszawy lub z Francji. Podzial województwa wilenskie­ go na dwie częšci jest rowniež utrzymany w Instrukcji dia dowódców SZP, datowanej prawdopodobnie 7-mym lub jednym z następnych dni lutego 1940 roku, z tą tylko rožnicą, že „częšč woi. wilenskiego pod okupacją (litewską) jest samodzielnym okręgiem w Wilnie”.15iDruga częšč województwa pozostala bez zmian, czyli tworzy Okręg Nowogródzko-Wilenski. W pierwszej potowie listopada 1939 roku Rada Ministrów RP i Wódz Naczelny powolali Związek Walki Zbrojnej. 4 grudnia 1939 roku Komendant Glówny Związku Walki Zbrojnej gen. K. Sosnkowski w swej instrukcji okrešli! podstawowe cele, zasady dzialania i strukturę tej organizacji, której musieli podporządkowač się inne polskie órganizacje wojskowe. W konsekwencji nastąpila likwidacja SZP. Czlonkowie SZP po weryfikacji wstępowali do ZWZ, reszta pozostawala w rezerwie. W rozkazie organizacyjnym ZWZ nr 1 plk St. Rowecki ujawnil cele, drogi dzialania, zasady organizacyjne, zasady regulaminowe itp. Wedhig tego rozkazu, ZWZ byla organizacją šcišle tajną, wojskową. Najnižszą komorką miala byč sekcja w skladzie: dowódca, zastępca oraz czlonkowie. 3-5 sekcji tworzyl pluton. Cztonkiem mògi byč každy Polak lub Polka od 17 roku žycia, którzy pod každym względem odpowiadają wysokim moralnym wymaganiom pracy konspiracyjnej. Czlonek organizacji skladal 34

przysięgę. Komenda Okręgu objęla teren wojewödztwa, komenda obwodu — teren powiatu, natomiast komenda placöwki — teren gminy lub miasteczka. Politycznie organizacja ZWZ jest organizacją og61nonarodową, ponadpartyjną, jedyną organizacją, ktöra dziala w Polsce i nie može byč žadnym związkiem kilku organizacji pokrewnych.155 Wažną rolę w okrešleniu stanowiska politycznego rządu RP odegrat meldunek pplk. N. Sulika do gen. K. Sosnkowskiego o sytuacji na ziemiach pölnocno-wschodnich RP z 17 marca 1940 roku. W pierwszej częšci tego meldunku przedstawiono sytuację na terenie wojewödztw wilenskiego i nowogrödzkiego, okupowanych przez ZSRS na przelomie lat 1939/1940: deportacje Polaköw z tych terenöw w gląb Rosji, nastroje ludnošci, represje względem księžy, cięžkie položenie ekonomiczne oraz infiltracja polskiego spoleczenstwa przez rožnego rodzaju konfidentöw. Pod koniec tej częšci meldunku stwierdza się, že są duže trudnošci z utrzymaniem lącznošci Wilna z tym terenem. Druga częšč meldunku byla pošwięcona przedstawieniu sytuacji spoleczefistwa polskiego na terenie wojewödztwa wilenskiego, okupowanego przez Litwę. Pplk N. Sulik potwierdza odbiör Uchwaly Komitetu Ministröw do Spraw Kraju z 15 listopada 1939 roku w sprawie Wilna i Wilenszczyzny. Melduje, že „cala ludnošč wilenska nie dopuszcza mozliwosci jakiegokolwiek ponownego dyskutowania w sprawie przynaiežnošci Wilna i Wilenszczyzny”, že „przynaležnošci do Polski bronič [będzie] z bronią w ręku i že jest to pogląd absolutnie wszystkich grup politycznych z wyjątkiem znikomego osrodka grupki, tzw. „krajowcöw”.156Dalėj poruszono sprawę stosunköw z Litwinami na tym terenie. Stwierdzono, že czyniono starania, aby utrzymač dobre stosunki z Litwinami, zgodnie z dyrektywą rządu polskiego. Nie dalo to jednak rezultatöw z powodu nacisköw niemieckich i sowieckich. „Z obawy przed Niemcami i bolszewikami Litwini coraz bardziej zaostrzają kurs antypolski, chociaž z calą satysfakcją tępią polskošč Wilna i Wilenszczyzny, uniemožliwiając w zarodku wszelkie mozliwosci porozumienia. My do ostatnich wprost czasöw žylišmy zludzeniem dawnego braterstwa i dawnej wspölnoty panstwowej, do czego Litwini wlasnie odnoszą się z największą nienawišcią. Nie bolszewiköw, nie Niemcöw, a nas Litwini uwažają za największych wrogöw. W niepamięč poszto zabranie Klajpedy przez Niemcöw, nie widzi się okupacji Litwy przez wojska sowieckie i przygotowania przewrotu bolszewickiego w Litwie, a tylko paiką gumową tak w miescie, jak zwlaszcza na wsi leczy się lud wilenski z braterstwa litewskiego. Tak realnie wygląda dorobek rządow litewskich”.157Następnie wymienia antypolskie dokonania wladz litewskich — takie, jak zwolnienia Polaköw z pracy, nauczycieli polskich ze szköl, likwidacja nieruchomošci röznych organizacji lokalnych, likwidacja Uniwersytetu im. Stefana Batorego. O sytuacji w košciolach pplk N. Sulik pisal: „Co niedziela po naboženstwie za spiewanie w košciolach «Bože coš Polskę» zabiera się prosto z ulic do więzienia”. Dalėj donosi, že mlodziež szkolna podlega specjalnemu katowaniu po zaaresztowaniu. Podaje takže fakt nieslychanej cenzuiy, jaka jest naložona na pisma polskie. Ostateczny wniosek sugerowany przez pplk brzmiaa: „Prosimy Rząd Polski, aby zechcial wziąč pod uwagę, že Litwini bez naszej winy tak zburzyli možnošč porozumienia się i wspölpracy, že dziš tego odrobič juž nie možna”.15g W ostatniej częšci meldunku (wnioski) prosii o zorganizowanie większej pomocy dla ludnošci polskiej, szczegölnie dla rodzin wojskowych. Prosii rowniež o przyslanie wypowiedzi rządu celem informowania ludnošci, gdyž audycje radiowe „są u nas kompletnie zagluszane”.159 35

Na skutek meldunku pplk. N. Sulika Komitet do Spraw Kraju we Francji 17 kwietnia 1940 roku podjąl uchwalę w sprawie ewakuacji cįžiaiaczy politycznych z terenöw Wilenszczyzny i Litwy Kowienskiej.‘Powodepi podjęcia takiej decyzji byla antypolska polityka wladz litewskich, przedstawiona w raporcie N. Sulika, pelniącego obowiązki komendanta Wilenskiego Okręgu Lącznošci ZWZ. Z tej röwniez przyczyny zostala przyjęta uchwata w sprawie podziahi sum na pomoc dla uchodicöw i dla ludnošci polskiej na Wilenszczyžnie i Litwie. Zgodnie z tą uchwa!ą, 100 tys. litöw miesięcznie przeznaczono na žold dla intemowanych, tyle šamo przyznano na pomoc dla rodzin wojskowych za pošrednictwem prof. Pelczara; 250 tys. litöw przeznaczono na pomoc kredytową dla drobnego handlii. Ogölem pomoc dla Wilenszczyzny w kwietniu wynosila pol miliona litöw.160 27 kwietnia Komitet do Spraw Kraju powziąl polityczne uchwaly mające na celu poprawę sytuacji spoleczenstwa polskiego na terenie Wilenszczyzny: stanowcze odrzucenie wszelkich poczynan ze strony litewskiej, kwalifikującej ludnošč polską jako element naplywowy; zapewnienie gwarancji prawnych zachowania nieruchomošci polskich oraz uwzględnienie potrzeby audycji radiowych dla ludnošci polskiej na tych terenach w programach Polskiego Radia.161 Ponadto Komitet do Spraw Kraju 27 kwietnia powziąl bardzo wažną uchwalę, ktöra „dopuszcza powstanie na terenie Wilna i Wilenszczyzny (poza bazą dla celöw lącznošci z okupacją niemiecką i sowiecką) organizacji wojskowo czynnej (ZWZ)”. Dalėj wymienione są zasady dzialania tej organizacji: ma ona posiadač nieliczną, glęboko zakonspirowaną kadrę, ktöra będzie prowadzic pracę o „wylącznym charakterze ideowo-opiekunczym”, przy czym dopuszczalna j ėst dzialalnošč informacyjno-wywiadowcza. Gtöwne zadanie w organizacji Komitet widzi w „zasilenie ludžmi 1 materialami akcji powstanczej na terenie okupacji niemieckiej i sowieckiej”. Zauwazyc tu naležy, že nie przewiduje się przeprowadzenia przez tę organizację akcji powstanczej na terenie okupacji litewskiej. Potwierdza to ostatni punkt uchwaly, gdzie otwarcie zabrania się przeprowadzenia akcji zbrojnej i sabotazowej na tym terenie z wyjątkiem wykonywania wyroköw na szpiegach i prowokatorach. Uchwata ta zostala zatwierdzona przez premiera i Naczelnego Wodza gen. Wl. Sikorskiego 2 maja 1940 roku.162Bylo to oficjalne stanowisko wladz naczelnych panstwa polskiego w sprawie okrešlenia wytycznych dla spoleczenstwa polskiego i organizacji wojskowej na tym terenie. Odpowiednio do tych uchwat i na skutek otrzymanego meldunku N. Sulika, datowanego na 17 marca, komendant glöwny ZWZ gen. K Sosnkowski okrešlil 4 maja 1940 roku nowe dyrektywy dla organizacji wojskowej na Wilenszczyžnie. Stwierdzil, že mylnie zostaly zrozumiane uchwaly z 15 listopada 1939 roku w sprawie Wilenszczyzny, že obawy spoleczenstwa polskiego są bezpodstawne z powodu ostatnich uchwat Rządu Polskiego we Francji, ktöre powinny potožyč krės wszelkim wątpliwošciom. Następnie wydat zarządzenie zgodne z uchwalami Komitetu z dnia 27 kwietnia 1940 roku. Polecal nawiązač j ak najszybszą tącznošc z Komendantem Bazy nr 3 pplk. T. Rudnickim oraz mianowal pplk. N. Sulika komendantem wilenskiego ZWZ, ktöry, jak powiedziano wyžej, funkcję tę spelnial od konca grudnia 1939 roku. Nominacja ta swiadczyla rowniež o ostatecznym zakonczeniu przeksztalcenia wilenskiej organizacji SZP w Okręg Wilenski ZWZ informowal, že polecit Warszawie przekazač miesięcznie 2 tysiące dolaröw do dyspozycji komendanta Okręgu Wilenskiego.162 11 maja 1940 roku pplk N. Sulik zostal oficjalnie mianowany (osobnym rozkazem) komendantem Okręgu Wilenskiego ZWZ, otrzymując następujące pehiomocnictwa: 36

„Wszystkie organizacje wojskowe na terenie okupacji litewskiej mają się mu podporządkowač. Pplk Sulik w ramach statutu ZWZ oraz w nawiązaniu do uchwat rządu z dnia 27 kwietnia br. ma prawo rozwiązywač poszczegölne organizacje, ograniczač je pod względem ilosciowym, zmieniač ich Charakter, wyznaczac im nowy zakres dzialania.”163 Nominację tę podpisal w Angers Komendant Glöwny ZWZ gen. Sosnkowski i Naczelny Wödz gen. Wl. Sikorski. Tego samego dnia gen. K. Sosnkowski podpisal instrukcję nr 4 do gen. St. Roweckiego, informując go o decyzjach podjętych w sprawie Wilna przez Komitet do Spraw Kraju (uchwaly z 27 kwietnia), dyrektywy dla organizacji wojskowej na Wilenszczyžnie oraz nominację pplk N. Sulika na Komendantą Okręgu Wilenskiego ZWZ, a takže pelnomocnictwa dla komendantą tego Okręgu. Polecil wszystkie te dokumenty przeslac do pplk. N. Sulika, jak röwniez statut organizacyjny ZWZ, instrukcję o sądach kapturowych oraz o planowanej ewakuacji mlodziežy. W instrukcji tej zawarty jest rozkaz: „Žądam bezwarunkowo, by statut organizacyjny ZWZ na terenie Wilenszczyzny byl stosowany z pelnym uwzględnieniem uchwaly rządu z dnia 27 IV”.164 Cztery ostatnie dokumenty wniosly przejrzystošč w dosyč zagmatwaną sytuację organizacji ZWZ na terenie Wilenszczyzny. Nastąpil podzial tego wojewödztwa na dwa okręgi: Okręg Wilenski ZWZ ze specyficznym zadaniem utworzenia pomocniczej organizacji wojskowej dla organizacji czynnej dzialającej na terenie okupacji niemieckiej i sowieckiej. Okręg Nowogrödzko-Wilenski, ktöry mial zadanie utwo­ rzenia czynnej organizacji wojskowej na tym terenie, takiej samej, jak i w innych okręgach ZWZ pod okupacją sowiecką i niemiecką. Zadziwiające, že dopiero w majų 1940 roku rozstrzygnęla się sprawa nominacji na Komendantą Okręgu Wi­ lenskiego ZWZ. Ježeli pod koniec 1939 roku stanowisko wiadz naczelnych bylo bardzo liberalne i przyjazne wobec Litwinöw, to ulegio ono zmianie wskutek antypolskiego kursu polityki panstwa litewskiego na Wilenszczyžnie.

7. UĄCZNOŠČ W ILENSKIEGO OKRĘGU ZWIĄZKU WALKI ZBROJNEJ Z WLADZAMI NACZELNYMI PANSTW A PO LSKIEGO. W strukturze organizacyjnej ZWZ przewidziane bylo utworzenie bazy litewskiej (nr 3) w Kownie. Baza ta, jak i inne, miata obejmowac sieč granicznych punktôw skladowych dla „bibuly”, broni i srodkôw technicznych. Na ežele bazy štai komen­ dant, do obowiązkow ktörego naležalo utrzymywanie lącznošci z krajem i centralą w Paryžu przy pomocy radia, emisariuszy i kurieröw; zaopatrzenie organizacji ZWZ na terenie kraju w pieniądze, materialy dywersyjne, sprzęt lącznošci, „bibulę”. 165 Komendantem bazy litewskiej zostal 20 stycznia 1940 roku pplk T. Rudnicki z bardzo dužymi pelnomocnictwami.lg6 Zanim Rudnicki objąt to stanowisko, 19 grudnia napisat list do gen. K. Sosnkowskiego, w związku z przyszlym wyjazdem do Kowna (lub Rygi). W lišeie prosil o wystawienie na nazwisko Tadeusz Vinci paszportu sluzbowego MSZ przez poselstwo polskie w Londynie albo prywatnego, aie posiadającego stwierdzenie angielskiego Foreign Office, že Vinci jest kontraktowym urzędnikiem poselstwa angielskiego w Kownie lub Rydze; prosil takže o poparcie i udzielenie mu pomocy przez placöwki dyplomatyczne i konsularne na terenie Finlandii, Szwecji, Norwegii i Holandii oraz attachatow wojskowych w Sztokholmie i Helsinkach; ubiegal się o pomoc postöw Wielkiej Brytanii w Kownie, Rydze i Tallinie. Z listu wynika, že T. Vinci (T. Rudnicki) będzie sprawowal funkeję 37

pefnomocnika rządu do spraw wojskowych na dzielnice pölnocne, dlatego prosit 0 zorientowanie go w poglądach rządu na następujące zagadnienia: jak traktowač zabör Wilenszczyzny; czy dopuszczalna jest zmžana obywatelstwa przez miejscowych Polaköw na okres czasowego podporządkowania się Wilenszczyzny panstwu litewskiemu; jak ustosunkowac się do marszatka Prystora, ktory žąda rozwiązania wszystkich polskich organizacji podziemnych; jak rozwiązač problem ewakuacji z Litwy, czy hamowac ewakuację osöb cywilnych niezdatnych do wojska (Žydzi); czy zajmowac się czynnie ewakuacją rodzin i czy može odbywac się ona na koszt skarbu panstwa; czy ewakuowac szeregowych i jakich? 167 T. Rudnicki ūdai się do Sztokholmu, skąd szykowal swöj wyjazd do Kowna. W koncu lutego 1940 roku do Sztokholmu przybyta Janina Dąbrowska, kurierka z Wilna. Brak jest danych o tym spotkaniu i decyzjach, jakie tam zapadly. Pierwszy meldunek komendanta bazy „Anna” o sytuacji na Wilenszczyžnie zostal wystany 8 marca 1940 roku.168 W następnym raporcie z 4 kwietnia 1940 roku pplk T. Rudnicki poruszy! sprawę lącznošci z Wünem, ktorą uzyskat drogą listowną. Podaje, že Wilmo ma dwie czynne radiostacje i domaga się szyfru. Wyslac go pocztą dyplomatyczną nie decyduje się, ma go zawiežč „Adam Mickiewicz” (mjr Rybikowski), ktöremu powierzono zorganizowanie kursu sieci dywersyjnej, dzialającej juž w Grodnie, Bialymstoku, Baranowiczach i Brzešciu. Na początku tego meldunku zapowiada wystanie instrukcji 1 rozkazöw oraz przestanie przekazöw pienięžnych przez japonską pocztę dyplo­ matyczną, gdyž angielski posel w Kownie Preston odmöwit „swej walizy dyplomatycznej dla pieniędzy”.169 Sprawa przekazywania pieniędzy dla Okręgu Wilenskiego byla zorganizowana bardzo žle, do pierwszego przekazu doszlo dopiero w lipcu 1940 roku. O zajšciach w košciolach wilenskich i represjach ze strony wladz litewskich pisze pplk T. Rudnicki w swym raporcie z 8 maja 1940 roku. Podaje, že za uderzenie litewskiego policjanta Pawel Swirkowski zostal skazany na karę šmierci; wyrok zostal wykonany 30 kwietnia 1940 roku. 170 W swym ostatnim meldunku z tego okresu (17 czerwca 1940 r.) pplk T. Rudnicki daje ogolną ocenę sytuacji na swoim terenie. Przedstawia stosunek Litwinöw do panstwa polskiego, do Polaköw-uchodzcöw i do Polaköw stalych mieszkancöw, do wladz koscielnych; przedstawia represje ze strony litewskiej. Koficowy wniosek, jaki wysuwa, dotyczy pewnego uporządkowania orga­ nizacji podziemnych: „Wszystko, co bylo niepowazne, musiato ulec likwidacji, a pozostali przy pracy tylko ludzie zröwnowazeni i dzialający trzežwo i ostroznie”.171 Podaje takže, že uchodžcy polscy są traktowani niemal jak intemowani, doznają rožnych szykan ze strony policji, narzucono im miejsca zamieszkania i przymusowe obozy pracy. Spowodowato to odplyw uchodžcow do okupacji niemieckiej. Zorganizowano z Wilna pięč transportöw, po 700-800 ludzi každy. Pierwszy dotarl szczęšliwie do Polski, drugi przetrzymano okoto 3 tygodni w Prusach Wschodnich. Wskutek tego wiele osöb chcialo zrezygnowac z wyjazdu. Wladze litewskie wszystkim odmöwily, stosując przymus wyjazdu.172 Jednoczešnie pplk T. Rudnicki czynil starania, aby uzyskač odpowiednie dokumenty na wyjazd do Kowna i stamtąd kierowac powierzoną mu pracą. Niestety, sprawa ta napotykala duže trudnošci. T. Rudnicki nie mial bezpošredniej lącznošci z Sulikiem. Utrzymywai lącznošč z pik. Frączkiem i stąd pochodzily informacje z Wilna, dlatego tež nie są takie dokladne. Tymczasem centrala w Paryžu domagala się šcislej lącznošci z Wilnem i zorganizowania normalnej pracy bazy litewskiej w 38

Kownie. W tym okresie (koniec maja-czerwiec 1940 r.) T. Rudnicki wyjechat do Tallína i Rygi. Przygotowaf osobisde ludzi i zorganizowat placówki lącznikowe día tącznošci bazy z Wilnem. Po powrocie do Sztokholmu Rudnicki zdecydowal się zorganizowac tu stale miejsce Bazy nr 3 „Anna”, co byio zaskoczeniem dla Wilna. Z powyzszego wynika, že lącznošč Okręgu Wileñskiego ZWZ z Bazą nr 3 byla bardzo slaba, na skutek czego slaba byla takže lącznošč dowództwa tego okręgu z Centralą w Paryžu. Podczas pobytu T. Rudnickiego w Tallinie wydarzyi się nieprzyjemny wypadek. Mianowicie, vvyježdžając ze Sztokholmu, Rudnicki zabral notes z adresami, pseudonimami, haslami oraz opiniami czlonków ZWZ i rožnych innych osób. W ucieczce przed wojskiem sowieckim w czerwcu 1940 r. i przęd aresztowaniem T. Rudnicki zostawil ten notes, wraz z pieniędzmi, w hotelu w Talinie. Ze Sztokholmu napisal do rezydenta wywiadu francuskiego w Tallinie Bemoux z prošbą, aby ten poczynil starania w celu odzyskania notesu i przeslania go do Sztokholmu. W koncu sierpnia 1940 roku Bemoux przywiózl notes wraz z pieniędzmi do Sztokholmu i zwrócil Rudnickiemu. Poniewaž byt ofícerem wywiadowczym mógl wykorzystac nazwiska z tego notesu dla celów wywiadu francuskiego.174 Wilno podtrzymywalo stalą lącznošč z Warszawą. Na tym odcinku równiez byly tmdnošci. Pierwszym kurierem z Warszawy byla Antonina Ptoñska „Tola”. Po niej, až do lipca 1940 roku, nikt do Wilna z Warszawy nie dotarl. Natomiast kurierzy z Wilna do Warszawy docierali przeciętnie co 1-2 miesiące. Wracali do Wilna, lecz bardzo często bez wiezionych dokumentów i instrukcji, gdyž po drodze zmuszeni byli je zniszczyč. Jedną z takich kurierek byla Wanda Krzyžanowska „Wanda K ”, która ježdzila trasą Wilno-Bialystok-Warszawa. W swej relacji pisze: „Z Warszawy przywiozlam (Podręcznik dowódcy plutonu), instmkcje walki i wiele innych materialów konspiracyjnych oraz polecenia”.175 W okresie tym (czerwiec - lipiec 1940 r.) Okręg Wileñski posiadat 4 stacje krótkofalowe nadawczo-odbiorcze na bliskie odlegtošci. Otrzymany szyfr dla tącznošci radiowej ze Sztokholmem, który wiozta akurierka z Warszawy, po drodze ulegl zniszczeniu, odtworzyc go z pamięci kurierka nie potrafila.176Na skutek niedostatecznej tącznošci z Warszawą (z pik. Roweckim, który byl komendantem regulującym sprawy obszaru nr 2) Okręg Wileñski otrzymywal opožnione lub wręcz juž nieaktualne zarządzenia. Na skutek stabej tącznošci Wilna z Warszawą i bazą nr 3 w Sztokholmie, dowództwo Okręgu często zmuszone bylo podejmowac samodzielne decyzje w ztožonej sytuacji politycznej, jaka wytworzyla się w pierwszej polowie 1940 roku na terenie wlączonej do Litwy Wileñszczyzny.

8. KOM ENDA OKRĘGU I PODZIAE TERENU W PIERWSZYM POLROCZU 1940 ROKU. Obsada personalna Komendy Okręgu Wilenskiego w majų 1940 roku byla następująca: Komendant Okręgu: pplk Nikodem Sulik „Jodko”, „Karol z wąsami” — pelnil obowiązki od 28 grudnia 1939 roku, oficjalnie zostal mianowany na to stanowisko 4 maja 1940 roku; Zastępca Komendantą Okręgu i szef sztabu pplk Adam Obtulowicz „Leon”; w marcu 1940 roku przeniesiony do Bialegostoku na stanowisko komendantą Okręgu Nowogr6dzko-Wilenskiego. Od marca 1940 roku obowiązki z-cy komendantą okręgu 39

i szefa sztabu pefaiil A. Krzyzanowski „Andrzej”, „Wesotowski”; drugi zastępca komendantą okręgu do spraw propagandy i prasy mjr Wladyslaw Kaminski „Sliwa”; I oddziai organizacyjny — kpt. dypl. Antoni Olechnowicz „Kurkowski” od grudnia 1939 roku; zastępca — kpt. Aleksander Wasilewski „Wlad” od IV 1940 roku do VIII 1940 roku: II oddziai wywiad pplk dypl. Zygmunt Cetnerowski; III oddziai szkoleniowo-operacyjny — nie obsadzony; IV oddziai kwatermistrzostwo — od grudnia 1939 roku do marca 1940 roku mjr A. Krzyzanowski „Andrzej”, „Wesolowski”. Od kwietnia 1940 roku stanowiskQ to nie bylo obsadzone, sprawowat je dodatkowo A. Krzyzanowski juž jako szef sztabu. V oddziai, lącznošč por. Stefan Czernik „Orwat”; VI oddziai, propagandowo-informacyjny (prasowy) mjr Wladyslaw Kaminski „Šliwa”. Wydawano dwutygodnik „Polska w walce”, artykuly pisali: Wladyslaw Kamifiski „Sliwa”, ks. dr K. Kucharski „Szymon”, Eugeniusz Gulczynski „Baryka”. Sprawy finansowe i kapelan — ks. dr Kazimierz Kucharski „Szymon”. Legalizacja — Stanislaw Kialka „Drzewica”, „Šlęczek” od I do IV 1940 roku; ks. dr K. Kucharski „Szymon” od wrzesnia 1939 roku do grudnia 1939 roku.177 Komorka ta od paždziernika 1939 roku do maja 1940 roku wydala okolo 3 tys. dokumentow.178 Komenda Okręgu Wilenskiego ZWZ podzielila teren wojewodztwa wilenskiego na dwie częšci, nie biorąc pod uwagę podzialu wojewodztwa na rožne okupacje: miasto Wilno otrzymalo kryptonim „Dw6r”, pozostala częšč wojewodztwa — kryptonim „Pole”. Miasto Wilno „Dwor” zostalo podzielone na pięč dzielnic: A— Šrodmiešcie; B — Kalwaryjska; C — Zwierzyniec i Zakręt; D — Antokol i Zarzecze; E — Nowy Swiat i Wilcza Lapa. Komendantem miasta Wilna „Dworu” byl do konca marca 1940 roku kpt A. Wasilewski, od kwietnia 1940 roku kpt. Karol Zielinski „Czerw”, „Tomczyk”, „Brzoza”. Adiutantem komendanta miasta byl ppor. Antoni Burzynski; kwatermistrzem „Dworu” — ppor Julian Pietraszewski „Julian”; oficerem organizacyjnym — kpt. art. Stanislaw Skrzecz „Poleski”. Pierwszym komendantem dzielnicy C byl ppor. rez. Klott; komendantem dzielnicy D — byl mjr Wladyslaw Zarzycki „Rojan”; komendantem B — mjr Tadeusz Topor-Wąsowski.179 Komendantem „Pola” byl mjr Jozef Roczniak; zastępcami — kpt. Czeslaw Dębicki „Chudy”, „Jacek” i kpt Zbigniew Brodzikowski „Rancza”. W marcu 1940 roku mjr Jozef Roczniak odszedl razem z pplk. A. Obtulowiczem, aby organizowac Okręg Nowogrodzko-Wilenski, a komendantem „Pola” zostal kpt. Cz. Dębicki.180 Rozwoj dzialalnošd konspiracyjnej na terenie „Pola” i podzial terenu nastąpil wowczas, gdy cale wojewodztwo znalazlo się pod okupacją sowiecką, a więc po 15 czerwca 1940 roku. Przypisy do rozdzialu I 1. L. Tomaszewski, Kronika Wilenska 1939-1941, Warszawa 1990, s. 211. 2. Tamže, s. 212 oraz P. Eberhardt, Jak ksztaltowala się wschodnia granica PRL., Zeszyty Historyczne,, Paryž 1989, z. 90, s. 3-4. 3. St. Mackiewicz (Cat), Lata nadziei. 17 wrzesnia 1939 r. — 5 lipca 1945 r., Warszawa 1990, s. 14. 4. Tamže, s. 15-16. 5. Tamže, s. 15. 6. Tamže, s. 16. 7. Tamže, s. 3.

40

8. 9. 10. 11. 12.

13. 14.

15. 16. 17. 18. 19.

L. Tomaszewski, Kronika Wilehska ... op. cit., s. 13. Tapiže, s. 213. Tamže, s. 216-218, oraz P. Eberhardt, Jak ksztattowala ... op. cit., s. 5-8. L. Mitkiewicz, Wspomnienia kowienskie, 1938-1939, Warszawa 1990, s. 343-346. Litewskie Panstwowe Archiwum Centraine (dalėj LAP) F 383, Ap 7, B 2240, s. 68 i 59. Wedtug tego žrodta protest poselstwa RP w Kownie miat następujące brzmienie (thimaczenie z francuskiego): „Poselstwo Rzeczypospolitej Polskiej, Kaunas 13 paždziernika 1939 roku Ekscelencjo, 10 paždziernika 1939 roku zostala podpisana umowa między Republiką Litewską i Związkiem Socjalistycznych Republik Sowieckich „O umocnieniu więzi przyjažni między Litwą i ZSRS” — na mocy ktorej ZSRS zwraca Litwie miasto Wilno i ziemię Wilenską, ktore mają byč inkorporowane do Panstwa Litewskiego. Litwa przyjęla od ZSRS terytorium, ktöre do niego nie naležalo. Akt ten jest nowym pogwatceniem praw Narodu i Panstwa Polskiego. Jest on rowniez zaskoczeniem i sprzeczny z poprzednimi oswiadczeniami Panstwa Litewskiego, skiadanymi przed i po agresji Niemiec i ZSRS wobec Polski. W imieniu mojego panstwa sldadam kategoryczny protest wobec tego aktu, sprzecznego z prawem międzynarodowym i moralnošcią ludzką. Polska nie uznaje i nie uzna nigdy nieprawnego aktu oraz zamierza walczyc wszystkimi sitami o przywröcenie swoich praw i odzyskanie terytorium. Proszę Waszę Ekscelencję o przyjęcie wyrazöw powazania Charwat. Jego Ekscelencja P. Juozas Urbszys Minister Spraw Zagranicznych Litwy Kaunas” Odpowiedi strony litewskiej na powyzszy protest Poselstwa RP w Kownie byla następująca (thimaczenie z francuskiego): „Republika Litewska. Kaunas 14 paždziernika 1939 r. Minister Spraw Zagranicznych Ekscelencjo, W odpowiedzi na list z dnia 13 paždziernika 1939 roku, w ktörym Wasza Ekscefencja wyraža niezadowolenie w związku z podpisaniem aktu przekazania Wilna i ziemi Wilehskiej Litwie na mocy umowy z dnia 10 paždziernika 1939 roku między Litwą i Związkiem Socjalistycznych Republik Sowieckich, rząd litewski zastrzega sobie w przysztošci prawo podejmowania decyzji, co się tyczy uprawnien Waszej Ekscelencji to powinien Pan zastosowac się do wskazöwek swojego Panstwa. Zgodnie z umową pokojową, podpisaną 12 czerwca 1920 r. między Litwą i Rosją miasto Wilno i ziemia wilehska-są nieodtączną częšcią Litwy. Polska šitą okupowala to terytorium w paždzierniku 1920 roku, nie mając na to žadnego prawa. Rząd litewski kilkakrotnie wyrazat wolę odzyskania prawa do Wilna i ziemi Wilehskiej. Nie zrezygnowat on ze swego stanowiska nawet w najbardziej tragicznym momencie podczas wojny niemiecko-polskiej. Rząd litewski, przyjmując od ZSRS Wilno i ziemię Wilenską, nie tamie, w odrožnieniu od Polski, žadnego zobowiązania międzynarodowego, deklaracji czy przyrzeczenia. Rząd litewski uwaža między innymi, že akt przemocy, ktorego dokonata Polska w paždzierniku 1920 roku, jak röwniez ultimatum z dnia 17 marca 1938 roku, pozbawia ją prawa moralnego zgtaszač zastrzeženia odnošnie ukladu między Litwą i ZSRR w sprawie przekazania Wilna. W związku z powyzszym Rząd Litwy odrzuca protest Waszej Ekscelencji, jako nieuzasadniony. Proszę Waszą Ekscelencję o przyjęcie wyrazöw szacunku. J. Urbszys Jego Ekscelencja Pan Franciszek Charwat Kaunas” L. Tomaszewski, Kronika Wilehska ... op. cit., s. 219. Instytut Polski i Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie (dalėj: IPSM), A 9, III 2a, 20. Wiadomosci z okupacji sowieckiej — Wilno 1940-1941, oraz L. Tomaszewski, Kronika Wilehska ... op. cit., s. 210. Studium Polski Podziemnej w Londynie (dalėj: SPP), SK7/2. J. Z. Szyteyko, Lepsza strona czasu, Londyn 1992, s. 17. L. Mitkiewicz, Wspomnienia kowienskie ... op. cit., s. 303, 310. P. Lossowski, O decyzji opuszczenia Wilna w 1939 roku, Zeszyty Historyczne, (Paiyž) 1988, z. 85 s. 213-214. L. Mitkiewicz, Wspomnienia ... op. cit., s. 328.

41

20. P. Pietkiewicz, Farba T.„ Gdanską 1990, s. 12. 21. J. Z. Szytėyko, Lepsza ... op. cit., s. 22 oraz SPP., B H, Wpiyw Nr 2075/1, Jozef Bujnowski Alf-Walther-Wilk, s. 3. 22. Archiwum autora, Relacja Ryszarda Andrys-Jankovvskiegd'. 23. L. Tomaszewski, Kronika Wilenska ... op. cit., s. 25-26. 24. SPP, B 1, K. Kucharski, Konspiraęyjny ruch niepodlegtošciov/y w Wilnie w okresie 1939 r. do 25 maja 1941, s. 1. 25. B. Krzyžanowski, Wilenski Matecznik, 1939-1944, Warszawa 1988 r., s. 16, oraz Z. S. Siemaszko, Wilno 1939-41, Zeszyty Histoiyczne, 1991, z. 93, s. 215. 26. SPP, B I, K Kucharski, Konspiracyjny ruch ... op. cit., s. 1. 27. SPP, B I, Wpiyw nr 3792/6, 7, Kialka St. Legalizacja Okręgu Wilenskiego, s. 1-2. 28. L. Tomaszewski, Kronika Wilenska ... op. cit., s. 186. 29. M. Krzepkowski, Wspomnienia dziennikarza z czasow okupacji (Wilno 1939-1941), Zeszyty Historyczne, z. 45, s. 143-144. 30. LAP, F 401, Ap 6, B 4, s. 1, oraz B. Krzyžanowski, Wileiiski Matecznik ... op. cit., s. 14. 31. LAP, F 496, Ap 2, B 22, s. 1, oraz LAP, F 401, Ap 6, B 4, s. 2. 32. B. Krzyzanowski, Wilenski Matecznik ... op cit., s. 15. 33. LAP, F 401, Ap 6, B 4, s. 5. 34. Tamže, s. 11. 35. Tamže, s. 9-11. 36. LAP, F 496, Ap 2, B7, s. 1. 37. M. Krzepkowski, Wspomnienia dziennikarza ... op. cit., s. 148. 38. LAP, F 401, Ap 6, B 4, s. 18 i 18 odwrotna. 39. M. Krzepkowski, Wspomnienia dziennikarza ... op. cit., s. 148. 40. LAP, F 401, Ap 6, B 4, s. 19. 41. SPP, B 1, Wpiyw Nr 7657, ks. mjr A. Szyrwinski, Wspomnienia, s. 9. 42. LAP, F 401, Ap 6, B 4, s. 24-25. 43. A. Kokocinski, BIP Okręg Wilenski, w posiadaniu autora, s. 5. 44. LAP, F 401, Ap 6, B 4, s. 186, 192. 45. LAP, F 378, Ap 6, B 422, s. 1. 46. LAP, F 401, Ap 6, B 4, s. 192. 47. Tamže, s. 201, 204. 48. Tamže, s. 209. 49. Tamže, s. 220. 50. L. Tomaszewski, Kronika Wilenska ... op. cit., s. 210. 51. SPP, B i K. Kucharski, Ruch konspiracyjny ... op. cit., s. 1. 52. SPP, 2, 3, 7. 1. 1., Buhardt Mariusz, Relacja, s. 3-4. 53. LAP, F 378, Ap 10, B 225, s. 346. 54. ISPM, Prezydium Rady Ministrow (dalėj: PRM), 43/7, s. 105. 55. IPSM, PRM 43/7, s. 106. 56. L. Tomaszewski, Kronika Wilenska ... op. cit., s. 78-79. 57. SPP, B I, K. Kucharski, Ruch konspiracyjny, op. cit., s. 1. 58. Tamže, s. 2. 59. A. Kaminski, A. Wasilewski, „Jozef Grzesiak Czarny”, Spotkania, s. 47. 60. SPP, Zalącznik Nr 5 do L. dz. 2964 tjn 45, Protokol Jaroszewskiego, s. *2. 61. LAP, R 759, Ap 1,B 44. 62. P. Swietlikowski, Wotalo nas ’ft/ilno, Poznan 1991, s. 10-19. 63. L. Tomaszewski, Kronika Wilenska ... op. cit., s. 2. 64. SPP, B I, K. Kucharski, Ruch konspiracyjny ... op. cit., s. 2. 65. SPP, Teczka personalna N. Sulika Nr 403, s. 1. 66. Deportacje i przemieszczenia ludnošci polskiej w gtąb ZSRR 1939-1945, Warszawa 1989, s. 76. 67. SPP, B I, K. Kucharski, Ruch konspiracyjny, op. cit, s. 2. 68. SPP, 2. 3. 7. 1. 1., Mariusz Buhard, Relacja, s. 1-6. 69. LAP, F 378, Ap 10, B 699, s. 17 i 36.

42

70. LAP, F 378, Ap 9, B 420a. 71. LAP, F 378, Ap 4, B 5223, s. 6-53. 72. Archiwum L. Korab-Žebryka, Relacja pisemna B. Machcewicza, s. 64-72, oraz relacja H. Žuką, Rok žycia, w posiadaniu autora, s. 1-8. 73. LAP, F 401, Ap 6, B 4, s. 61-62. 74. Tamže, s. 246. 75. LAP, F 378, Ap 10, B 699, s. 10 i 110-117. 76. LAP, F 378, Ap 10, B 699, s. 117-121. 77. Tamže, s. 121-123 oraz 34-35, oraz LAP, F 378, Ap 4, B 5222a, s. 307. 78. LAP, R 756, Ap 6, B 70, s. 24-33. 79. LAP, F 378, Ap 10, B 699, s. 20-29. 80. LAP, F 378, Ap 4, B 5222a, s. 309-328 i 117-141 oraz LAP, F 378, Ap 10, B 699, s. 110. 81. LAP, F 378, Ap 10, B 699, s. 585. 82. LAP, F 378, Ap 4, B 5222a, s. 325. 83. LAP, F 378, Ap 4, B 5222a, s. 177-189. 84. J. Z. Szyieyko, Lepsza strona ... op. cit., s. 38, 65. 85. LAP, F 378, Ap 10, B 225, s. 345-348. Jest to meldunek dyrektora departamentu bezpieczeñstwa Litwy Augustinasa Powitajtisa. 86. SPP, 3, 3. 8., L. dz. 190/11/ IV/41. 87. LAP, F 378, Ap 10, B 225, s. 799 odwrotna. 88. Tamže, s. 799. 89. W. Wiániewski, Ostatni z rodu. Rozmowy z Tomaszem Zanem, Spotkania, s. 125. 90. LAP, F 419, Ap 1, B 124. 91. W. Wiániewski, Ostatni z rodu... op. cit., s. 127-128. 92. LAP, F 378, Ap 10, B 225, s. 732. 93. LAP, F 496, Ap 2, B 7, s. 22. 94. Tamže, s. 24. 95. Tamže. 96. LAP, F 378, Ap 10, B 699, s. 158. 97. Tamže, s. 378. 98. SPP, B I, K. áwiatocha, Wplywy 613/3/3, s. 1. 99. SPP, B I, K. Kucharski, Ruch konspiracyjny... op. cit., s. 9. 100. LAP, F 378, Ap 10, B 699, s. 451. 101. I PSM, A 9, III 2a, 20, s. 2. 102. LAP, F 378, Ap 10, B 699, s. 512-513, oraz J. Markiewicz, Prywatna manifestacja na Rossie, Wiano nr 5/18/ 1991, tod ž, s. 2-3. 103. LAP, F 378, Ap 10, B 699, s. 508-509. 104. IPSM, PRM 25, s. 62. 105. IPSM, A 9, m , 2a, 20, s. 4. 106. LAP, F 378, Ap 10, B 699, s. 498 oraz IPSM, PRM 468, s. 208. 107. LAP, F 401, Ap 6, B 4, s. 19, 59, 89, 95-97, 117, 152, 174, 181, 197, 214, 223, 247, 256, a takže LAP, F 378, Ap 10, B 699, s. 50-91, 205, 220, 264, 281, 292, 314, 326, 339, 378, 419, 446, 449, 459, 491. 108. LAP, F 378, Ap 10, B 699, s. 10. 109. Tamže, s. 29-31. 110. Tamže, s. 116. 111. Tamže, s. 137-141. 112. Tamže, s. 122-123. 113. Tamže, s. 585. 114. Tamže, s. 50. 115. Tamže, s. 230. 116. Tamže, s. 225-226. 117. Tamže, s. 253-254. 118. SPP, 3, 3. 1. 4., Raport PPtk. T. Rudnickiego do Centrali o sytuacji na Wileftszczyžnie. 119. K. Tarka, Komendant Wilk, Warszawa 1990, s. 32.

43

120. 121. 122. 123. 124. 125. 126. 127. 128. 129. 130. 131. 132. 133. 134. 135. 136.

SPP, B H, 423, Wptyw nr. 4869/4, s. 7. SPP, 3, 3.1. 4, 25, Rys chronologiczny wypadkôw na Wilenszczyžnie. Pismo ppBc. Sulika, s. 22. SPP, B I, Wptyw nr 403, Przemôwienie gen. N, Sulika, s. 2. 1 L. Tomaszewski, Kronika Wilenska ... op. cit., s. 84. SPP, B I, K. Kucharski, Ruch konspiracyjny ... op. cit., s. 4. SPP, B I, Wptyw nr 4279/6, St. Kialka, uwagi do relacji N. Sulika i K. Kucharskiego, s. 1. L. Tomaszewski, Kronika Wilenska..., op. cit., s. 4-5. SPP, B I, K. Kucharski, Ruch konspiracyjny ..., op. cit., s. 4-5. SPP, B I, Wptyw nr 408, Przemôwienie gen. N. Sulika, s. 3. SPP, B I, K. Kucharski, Ruch konspiracyjny ... op. cit., s. 6. SPP, B I, Wptyw nr 408, Przemôwienie gen. N. Sulika, s. 2-3. SPP, B I, K. Kucharski, Ruch konspiracyjny ... op. cit., s. 8-9. Archiwum Macieja Ziminskiego, Pptk. Antonina Plonska „Tola”, Relacja, s. 2-5. SPP, B I, Wptyw nr 5682/1, Przegląd Powszechny, Emisariusz ZWZ, s. 18. Archiwum autora, Relacja A. Bluma, s. 1. Tamže, s. 2. SPP, 5. 2. 4. 1 Baza „Anna” w Sztokholmie. Meldunek T. Rudnickiego z 8 marca 1940 roku, s. 1-2. 137. J. Bohdanowicz, Konspiracja i walki zbrojne na Wilenszczyžnie, Gdansk 1990, s. 5. 138. Longin Tomaszewski, Kronika Wilenska ... op. cit., 1990, s. 95. 139. Wojskowy Instytut Historyczny (dalėj: WIH) Archiwum, Armia Krajowa, Relacje i wspomnienia, Wojciechowski Longin, IH/49/62. 140. Armia Krajowa w dokumentach, Londyn 1970, t. I, s. 65, 68, 71. 141. Tamže, s. 7-8. 142. Tamže, s. 26. 143. Tamže, s. 132. 144. Tamže, s. 82. 145. Tamže, s. 140. 146. SPP, 2. 2. 1. 2. 5. 147. Armia Krajowa... op. cit., s. 38. 148. Tamže, s. 39. 149. Tamže, s. 82. 150. Tamže, s. 84. 151 Tamže, s. 96-98. 152 Tamže, s. 138. 153 Tamže, s. 141-142. 154. Tamže, s. 142. 155. Tamže, s. 4-5, 10-21, 145-147. 156. Tamže, s. 176. 157. SPP, 3. 3. 1. 4, nr 2. 158. Armia Krajowa ... op. cit., s. 177. 159. Tamže, s. 178. 160. Tamže, s. 222. 161. Tamže, s. 225-226. 162. Tamže, s. 226-229. 163. SPP, 2. 2. 1. 2. 1, s. 84. 164. Armia Krajowa ... op. cit. t. I, s. 241. 165. Tamže, s. 148. 166. SPP, 2. 2. 1. 2. 5, Petnomocnictwa dla pptk. Tadeusza Rudnickiego. 167. SPP, 5. 2. 3., Bazy i placôwki, Kowno, List pplk. T. Rudnickiego do K. Sosnkowskiego, 19.XII.1939, s. 1-3. 168. SPP, 5. 2. 4. 1., Baza Sztokholm 1940-1941, Meldunek T. Rudnickiego z 8 marca 1940 roku. 169. Tamže, Meldunek T. Rudnickiego z 4 kwietnia 1940 roku. 170. Tamže, Meldunek T. Rudnickiego z 8 maja 1940 roku, s. 5. 171. SPP, 5. 2. 4. 1., Wilno, Ocena ogôlna, Raport pplk Rudnickiego, s. 8.

44

172. Tamze, s. 2-3. 173. Leonidas A. B. Kliszewicz, Baza w Sztokholmie, Zeszyty Historyczne, 1981, z. 58, s. 68. 174. SPP, 2. 3.3. 8., Ekspozytura „Pötnoc” L. dz. 284/40. Zat^cznik nr 1 M. p. 21.IX.40. Centrala, s. 1-2. 175. SPP, B I, Wpfyw nr 6714, Relacja Wandy Krzyzanowskiej, s. 3. 176. SPP, 3. 3. 1. 4., Meldunek Sulika z 4 sierpnia 1940 roku, s. 1. 177. SPP, B I, Wpfyw nr 437a/2, Stanislaw Kialka, Komenda Okr?gu Wilenskiego od listopada 1939 r. — 22 czerwca 1941 r., s. 1-2. 178. O. Benignus Jözef Wanat, Zakonspirowany w klasztorze zotnierz Armii Krajowej z Wilna, Kurier Wilenski, 18 grudnia 1992 r. 179. L. Tomaszewski, Kronika Wilenska ... op. cit., s. 88-94. 180. SPP, B I, Wpfyw nr 437/a/2, Stanislaw Kialka, Komenda Okr^gu Wilenskiego od listopada 1939 r. do 22 VI. 1941 r., s. 2.

R o z d z i a l II

OKRĘG WILENSKI ZWIĄZKU WALKI ZBROJNEJ W LATACH 1940-1941 1. DRUGA OKUPACJA SOWIECKA. W wyniku sukcesow odniesionych przez wojska niemieckie w Europie Zachodniej wiosną 1940 roku nastąpilo takže zaostrzenie stosunkow pomiędzy Związkiem Sowieckim a jego najbližszymi sąsiadami z zachodu: Litwą, Lotwą, Estonią i Rumunią, wczešniej z Finlandią. 14 czerwca 1940 roku rząd sowiecki wystosowal notę do rządu Litwy, w ktorej domagal się utworzenia na Litvvie nowego rządu, ktoiy będzie przestrzegal ukladu z 10 paždziemika 1939 roku; i zapewnienia warunkow do swobodnego wkroczenia na teren Litwy dodatkovvych jednostek Armii Czenvonej, ktore mają zapobiec domniemanym provvokacjom antysowieckim. Warunki te rząd Litwy przyjąl 15 czervvca o godz. 9.00 Žądania sowiedrie przedstawione zostaly w tym samym dniu, gdy hitlerowcy wkraczali do Paiyža. 15 czerwca 1940 roku o godz. 15.00 wojska sovvieckie vvkroczyfy na teiytorium Litvvy. Prezydent A. Smetona opušcil kraj, przekazując catą wladzę bylemu premierowi A. Merkisowi. Wojsko litewskie nie wystąpilo zbrojnie przeciw tej agresji, nie oddalo ani jednego wystrzahi. Radio wezwato ludnošč do serdecznego i cieplego powitania vvkraczających oddzialow sowieckich, zdąžających jakoby do zabezpieczenia niepodleglošci Litwy.1 Wedhig danych raportu Wilenskiego Okręgu ZWZ, na Litwie i Wilenszczyžnie w lipcu 1940 roku stacjonowalo 400 tysięcy wojska bolszewickiego, w tym cztery wielkie jednostki pancerne. Wojsko zostalo przesunięte na zachod, na granicę Prus Wschodnich.2 17 czerwca utworzony zostal rząd Litvvy, na ežele ktorego stanąl komunistą Justas Paleckis. W podobny sposob rozegraly się wydarzenia na totw ie i Estonii. Ludnošč Wilenszczyzny z rezervvą i przeraženiem przyglądala się wkroczeniu wojsk sowieckich. Litvvini podzielili się na dwa obozy: prosowiecki i proniemiecki. Polacy natomiast w vviększošci byli nastavvieni antysovviecko. Z tego vvyodrębnič trzeba nieliezną tylko grupę polskich komunistow, na Litwie zas grupę polskich ch!op6w i rzemiešlnikovv, ktorzy „popierają szczerze bolszewikow, bo przez 20 lat ucisku litevvskiego i znęcaniu się nad polskošcią widzą možliwošč ulgi. Jest faktem, že w Kovvnie juž wprowadzono w niektorych košciolach polskie naboženstvva i niewątpliwie povvstanie caly szereg szkot”.3 Tuž po wkroczeniu wojsk bolszewickich na Litwę vvladze zapovviedzialy przeprowadzenie wyborow do Sejmu, ktore odbyly się 14, 15, a navvet 16 lipca. Wilenskie ZWZ vvydalo dyrektyvvę, že Polacy w glosovvaniu i wystawianiu kandydatow nie wezmą udziahi, gdyž jest to wylącznie spravva Litwin6w i Litvvy.4 Tymczasem, poczynając od konca czervvca, nastąpilo szereg aresztovvan. W nocy z 9 na 10 lipca, 46

poshigując się policją litewską, aresztowano b. premierà Aleksandra Prystora (zmari w więzieniu sowieckim), Michala Tyszkiewicza, wiceprezesa Nagórsldego, Wladyslawa Wielhorskiego, prof. Jablonskiego, Wandę Pelczynską, prof. St. Cywinskiego, St. Mianowskiego i adwokata Tadeusza Kiersnowskiego.5Szczególnie dotkliwą stratą byto aresztowanie M. Tyszkiewicza, któremu Zóhowski, przedstawiciel rządu polskiego w Kownie, w porozumieniu z poslem angielskim T. Prestonem, powierzyl częšciowo i nieoficjalnie swoje funkcje. Kwestia ta zostala rozpatrzona przez Radę Wojewodzką i na jej wniosek na pelniącego obowiązki Delegata Rządu zostal zatwierdzony przez pptk. T. Rudnickiego „Wierzbę” (komendantą Bazy „Anna”) mjr Aleksander Krzyzanowski.6 Komitet Polski 9 lipca bez nacišku z zewnątrz rozwiązat się, wydawszy przedtem instrukcję sprzeczną z dyrektywą ZWZ na temat udziahi Polaków w wyborach do Sejmu. W pierwszych dniach lipca wywieziono w gląb ZSRS intemowanych z obozów na Litwie. Z Kalwarii, Wilkowiszek i Wilkomierza wywieziono okolo 5 tys. wojskowych, w tym 800 oficerów. Byla to ogromna strata dia polskiego podziemia na Wilenszczyznie. Aresztowania narastafy wraz z przybliženiem się daty wyborów, wykonywaly je organa NKWD. Centrala komisariatu znajdowala się w Kownie, a kierowal nią A. Guzeviczius.7 Aresztowan dokonywano nie tylko w Wilnie, ale i w innych miejscowosciach. W lipcu 1940 roku zostali aresztowani cztonkowie zarządu „Pochodnia” w Kownie: Tomasz Surwillo, Anatol Paszkiewicz, Gieduszko.8 Na rozmowę zostal wywotany ks. dr K Kucharski. Naczelnik NKWD Bykow ostrzegl go, že „wladze nie cofną się przed niczym i krwawo stlumią wszelkie próby sabotažu wyborów”.9 Podczas wyborów na dokumentach osobistych stawiano specjalną pieczątkę. Ze strachu przed represjami wiele osób poszlo glosowac, chociaž juž następnego dnia wilenskie ZWZ posiadalo pieczęcie, które stawiano w paszportach i w taki sposób zabezpieczano tych, którzy udziahi w wyborach nie brali.10 Wielu chlopów i rzemiešlników oraz prawie cale duchowienstwo nie bralo udziahi w wyborach. Z 79 poslów wybranych do Sejmu troje bylo Polakami: Jędrychowski, Drzewicka-Sztachelska i W dkowicz.11 21 lipca Sejm przeksztalcil Litwę w Litewską Sowiecką Republikę Soqalistyczną i zwrócil się do Rady Najwyzszej o przyjęcie do ZSRS, co wkrótce nastąpilo. Zaraz tež zostala przeprowadzona nacjonalizacja, czyli przyjęcie na wlasnosc panstwa ziemi i przedsiębiorstw, a nawet warsztatów. W sierpniu 1940 roku do terytorium Litewskiej Republiki Sowieckiej przylączono tereny wokól miejscowosci Druskieniki i Marcinkiance, Dziewieniszki oraz Swięciany i Hoduciszki.12 Nadal trwaly aresztowania: w Poniewiezu aresztowany zostal Zygmunt Szwojnicki; zatrzymano dziennikarzy Zygmunta Bojko, Ugiahskiego z „Chaty Rodzinnej”, Majewskiego z „Dnia Polskiego”; kierownika księgarni „Stella” Juliana Uriana; ziemian — Wladyslawa Komara, Wladyslawa Montwilla, Lechą Przeždzieckiego, Chrapowickiego, Mariana Kognowickiewgo, Wiktora Budzynskiego i Zofię Komorowską.13 Większošč aresztowanych byla wywozona w gląb ZSRS, do okolic Archangielska, na Syberię i do Kazachstanu. Wielu ludzi ukrywalo się, nie nocowalo w domach.14 Pierwsze masowe aresztowania podczas drugiej okupacji sowieckiej nie dotknęly szeregów Wilenskiego ZWZ, wyrywaly tylko pojedynczych ludzi. Równiez „ojciec Kucharski liczy się z wywiezieniem go, gdyž nazwisko jego i ruchliwosc byla zbyt glošną”.15 Hierarchia aresztowan dokonywanych przez NKWD w tym okresie przedstawiala się następująco: 1. czynne polskie organizacje wojskowe; 2. powojenne 47

polskie organizacje polityczne; 3. wojskowi wyžszych stopni; 4. wybitniejsi dzialacze przechvojennych organizacji politycznych.16 W swym meldunku od 16 wrzešnia 1940 roku komendant wojewodzki N. Sulik pisal 0 nastrojach ludnošd, že panuje ogolne przygnębienie i pesymizm. Pomimo tego, warstwa chlopska i rzemiešlnicza wierzy w powrot Polski; nawet gdy realne rachuby na wyzwolenie zaczynają znikač, to wierzy w rožne przepowiednie. Na początku roku szkolnego odbyl się plebiscyt w sprawie języka wykladowego. Wilenski ZWZ wydal w tej donioslej spravvie ulotkę, nawohijącą do glosowania za polskim językiem vvykladowym. Miala ona taki skutek, že nawet Žydzi glosovvali za językiem polskim. Wyniki plebiscytu byly następujące: — za szkolą polską opowiedzialo się 69%; za žydowską — 23%; za litewską — 3,5% — za rosyjską — 4%; za innymi — 0,5%.18 Nowym niebezpieczenstvvem dla mlodziežy byla organizacja komsomolska. Sprawy mlodziežy zostaly uporządkowane w grudniu 1940 roku przez p.o. Delegatą Rządu mjr A. Krzyžanowskiego. Wyloniony zostal międzyszkolny Komitet Redakcyjny, na ežele ktorego štai Witalis Stacewicz „Šredni”, absolwent i mgr prawa USB, ktory byl lącznikiem z komendą ZWZ. Czlonkovvie powyžszego komitetu byli delegatami z gimnazjow i zložyli przysięgę przed A. Krzyžanowskim. Organizacja mlodziežowa zajmowala się samoksztalceniem, vvylonione z niej hufce przeprowadzaįy przysposobienie wojskowe, zaš dla mlodziežy ženskiej — przeszkolenie sanitarne.19 Organizacja mlodziežowa „Związek Wolnych Polakow” rowniež prowadzila szkolenie. Z danych informatora NKWD „Ottona” wynika, že takie szkolenie (walka z ezolgami) odbylo się w marcu 1941 roku w Wilnie na ulicy Radunskiej 5, w domu Proniewicza. Obecni byli družynowi plutonow M i U: Proniewicz, Jasutowicz, Bartoszewski, Lukomski, obeeny byl rowniež oficer WP „Sawicki”. Organizacja ta wydawala pismo „ZA NASZĄ I WASZĄ WOLNOŠČ”, bral w tym udzial Adam Meer, drukowali w mieszkaniu Wronskiego przy ui. Lokiu 7.20 Podczas demonstraeji pierwszomajowej 1941 roku w Wilnie, mlodziež szkolna przeszta milcząco przed dygnitarzami sowieckimi. Fakt ten, jak tež wiele innych, šwiadczy o tym, že mlodziež nie ulegla ideologii sowieckiej i pod okiem Wilenskiego ZWZ byla wychowana w duchu propolskim. 1 Latem i jesienią 1940 roku zaprzestalo dzialalnošci wiele polskich organizacji, w tym tež charytatyvvnych: w czerwcu zostala zlikwidowana, z powodu braku šrodk6w, Polska Sekcja Pomocy przy Litewskim Czerwonym Krzyžu prof. Pelczara; w pazdzierniku aresztowanao w Wilnie dr Petrusewiczową i urzędnikow Komitetu Pomocy Uchodžcom, wywieziono ich w gląb ZSRS;21 zamiast „Kuriera Wilenskiego” 1 „Gazety Codziennej” zaczęto wydawač „Prawdę Wilenską”; w czerwcu w Kownie zaprzestano wydawania „Dnia Polskiego”, jeszcze przed inwazją sowiecką.22 We wrzešniu masowe areszty ustaly, ostatnie z nich uderzyly w organizacje mlodziežowe. Wšrod niektorych dzialaczy zapanowaly nastroje paniki i chęci ucieczki z tych terenow. Jednak po kilku takich probach Niemcy przekazali uciekinier6w z powrotem. Postawa spoteczenstwa polskiego jesienią 1940 roku byla zdecydowana; lepiej wyglądaly masy, gorzej inteligeneja, ktora „odchylala się z obrzydzeniem od gwiazdy wschodu, lecz jednoczešnie, będąc tchorzliwą, rowniež uchylala się od zasadniczych obowiązkow”.23 Stosunki polsko-litevvskie w okresie lata i jesieni 1940 roku, mimo wspolnego wroga, nie ulegly poprawie, pozostając nieprzyjazne. Šwiadczy o lym wiele meldunkow i relacji z terenu Wilenszczyzny. Jednym z nich jest meldunek N. Sulika z 29 wrzešnia 1940 48

roku: „Zaznaczam tu, že nienawišč Litwinow do nas obsolutnie się nie zmniejszyta i Polacy odczuwają to w takim stopniu, j ak za czasow poprzedniego režimu.”24 W styczniu 1941 roku doszlo do ureguIowania granic między III Rzeszą a Związkiem Sowieckim. Za nieprzekazanie Niemcom terenow wokoI miast Wilkawiszki, Kalwaria i Lozdzieje, ktore miafy do nich naležeč zgodnie z umową z 28 wrzešnia 1939 roku, ZSRS wypiacii Niemcom 1 milion dolarow w zlocie. Bardzo powažnym problemem stata się zimą 1940/41 sprawa przyjęcia obywatelstwa sowieckiego. Obywatele litewscy i tzw. przychodžcy otrzymali obywatelstwo ZSRS, nie ubiegając się o to, na mocy dekretu. Uchodžcy, aby uzyskač obywatelstwo sowieckie, powinni byli podpisač deklarację o następującej trešci: „Ošwiadczam, že raz na zawsze wyrzekam się obywatelstwa polskiego, že nigdy nie będę dąžyč do odzyskania niepodleglošci Polski i zobowiązuję się byč prawym obywatelem sowieckim”.25Rząd polski na emigracji natychmiast zaprotestowal, ošwiadczając 15 lutego 1941 roku: „deklaracje tego rodzaju, nawet w wypadkach, gdyby wladzom ZSRS udato się je uzyskač od obywateli polskich, uwažač będziemy za niewažne i niebyle”.26 Okręg Wilenski ZWZ natychmiast wydal ulotkę na ten temat, gdzie nawolywal, aby nie podpisywač deklaracji wymaganej przez ZSRS.27 Kwestia przyjęcia przez uchodžcow polskich obywatelstwa sowieckiego rozpatrywana byla przez NKWD rownolegle z infiltracją uchodžcow polskich i eliminowaniem spošrod nich elementu antysowieckiego i podejrzanego. W tym celu Ludowy Komisarz Spraw Wewnętrznych ZSRS L. Beria i Naczelnik GUGGB NKWD Mierkulow podpisali 24 grudnia 1940 roku dyrektyvvę nr 5660/b o trybie przyznawania obywatelstwa sowieckiego przez „uchodžcow bylej Polski, przebyvvających na terytorium Litewskiej SRR”. Dyrektywa ta byla skierowana do Ludowego Komisarza SRS Guzevicziusa. Wedhig instrukcji dla rozwiązania problemow uchodžcow pol­ skich na Litwie nakazywano: „1. powolanie dwoch «trojek»: a. w Wilnie — Vildžiū­ nas, Bykow i Rožonok; b. w Kownie — Gladkow, Pitrila i Szwarcman; 2. zobowiązano wladze litewskie do przeprowadzenia rejestracji wszystkich uchodžcow w ciągu jednego miesiąca; [...] 6. každego, kto ziožyl wymagane ošwiadczenie, doglębnie šprawdzič; [...] 8. osoby, ktore odmowily przyjęcia obywatelstwa sowieckiego, wyjašnič, z jaldch powodow, i podjąč decyzję o ich aresztowaniu; [...]; 11. podczas sprawdzania uchodžcow wyjawič wšrod nich przemyslowcow, ziemian, oficerow i policjantow, zakonczyč to do 25 stycznia 1941 roku; [...] 12. aresztowania powinny byč przeprowadzane w jednym dniu; [...] 19. instrukcja o trybie wywoženia skazanych uchodžcow nadejdzie dodatkowo”.28 W toku przeprowadzania rejestracji uchodžcow wladze sowieckie skrupulatnie notowaly wszystkich, ktorzy odmawiali podpisania powyžszego ošwiadczenia. 13 stycznia 1941 roku meldowano Guzevicziusowi z Poniewieža: „Byly student Rochmanski odmovvil przyjęcia obywatelstwa sowieckiego stwierdzając: Polska jeszcze nie zginęta, Polska będzie samodzielnym panstwem”. Uciekienier, byly oficer polskiej armii, major Bulycha stwierdzil: „Ja jako polski oficer uwažam, že nie mam prawa lamač przysięgi, ktorą kilka lat temų ztožylem. Wiem, co mnie czeka, moja žona jest w Kazachstanie, ale ja obywatelstwa sovvieckiego przyjmowač nie będę”. Takich i podobnych wypadkow bylo dužo. 14 marca NKGB Litevvskiej SRS meldovvato komisarzowi NKGB ZSRS Mierkulowowi, že 13120 uchodžcow wyrazilo zgodę na przyjęcie obywatelstwa sowieckiego, wladze NKGB odmowily 1822 osobom; NKGB ujawnila 975 osob ktorych zakwalifikowano jako kontrrewolucyjny element podlegający aresztowaniu.30Wedlug 49

meldunku komendantą Okręgu Wileñskiego ZWZ - N. Sulika, pomimo szantažu, terroru, grózb i rozmaitych nacisków, okoto 50% uchodáców odmówilo przyjęcia obywatelstwa sowieckiego.31 Operacja przeciw polskim uchodžcom zostala przygotowana ostatecznie w polowie czerwca 1941 roku. Ogótem zdecydowano się aresztowac 2250 osób; zostafy sporządzone listy wraz z dokladnymi adresami. Aresztowani mieli byč rozmieszczeni w następujących więzieniach: w Kownie — 507 osób; w Wilnie — 792; w Szawlach — 428; w Poniewiezu — 90; w Rosiejniach — 177; w Mariampolu — 33; w Šwięcianach — 137; w Telszach — 56; w Taurogach — . 30.32 Wsród 2250 osób obecnych na lišcie bylo 178 oficerów; policjantów — 175; ziemian — 124; przemyslowców — 50; odmówily przyjęcia obywatelstwa sowieckiego ze względow politycznych — 934 osoby; wysocy urzędnicy — 43; wielcy przemyslowcy — 58; odmówilo przyjęcia obywatelstwa sowieckiego i nie wyjechalo za granicę 688 osób. Spošrod nich 1438 osób przebywalo w Wilnie lub w tak zwanym Wileñskim „uježdzie”, co stanowiio 63,9% wszystkich uchodzców polskich, których mialo aresztowac NKWD Litewskiej SRS.33 Po wkroczeniu w czerwcu 1940 roku Armii Czerwonej na Litwę dominującą šilą polityczną stata się Komunistyczna Partía Litwy, popierana i manipulowana przez Moskwę. Partía przejęla wladzę bez žadnych wstrząsow. Stolicą Litewskiej SRS stalo się Wilno, gdzie nikt praktycznie nie mówil po litewsku, a bardzo niewielu po rosyjsku. Glówne urzędy i ministerstwa pozostaly w Kownie. Zimą i wiosną 1941 roku wladzę przejęli w swoje ręce przedstawiciele Moskwy, komunistom litewskim zostawiając „nikle jej pozory w postaci oswiaty, robot publicznych i milicji mundurowo-kryminalnej. Wojsko litewskie calkowicie zlikwidowano na terenie Litwy, resztki przerzucono do Wilna.”34 Proces nacjonalizacji nastąpil dosyč szybko w calej Litwie, przy czym przeprowadzano go bezwzględnie w Wilnie i na Wileñszczyínie, „gdyž przez to najradykalniej podcinano polski stan posiadania”.35 W okresie tym stosunki polsko-litewskie nie ulegly zmianie. Co więcej, zaostrzyly się, gdyž dūžy odlam spoleczeñstwa litewskiego zacząl okazywac orientację proniemiecką, na co Polacy byli bardzo uczuleni. Miejscowi Žydzi „bezwzględnie i bez zastrzežen wspolpracują gospodarczo i politycznie z bolszewikami, jako element znający dobrze teren są día NKWD nieocenionym wprost biczem przeciw ludnošci polskiej.”36Jedynie masy Bialorusinów (oprócz Polaków) nie wspólpracowaly w tym okresie z Sowietami i oczekując na powrót Polski, ale byli niezorganizowani i bierni. Jednakže inteligencja bialoruska szukala poparcia u Niemców, wierząc w zwycięstwo Hitlera. Z powyžszego wynika, že polski element na Wile6szczyžnie zostal w tym okresie osamotniony w swej walce 0 przetrwanie i niepodlegly byt pañstwa polskiego. Jeszcze gorsza sytuacja panowala w częšci województwa wileñskiego okupowanej w 1939 roku przez bolszewików. Bolszewicy zniszczyli tu doszczętnie žycie ekonomiczne i „nie potrafili tam nie zbudowaé. Panuje tam nędza, nieslychana drožyzna, niemal absolutny brak artykulów pierwszej potrzeby. [...] Bolszewicy są powszechnie znienawidzeni nie tylko przez ludnošč polską, ale r0wniež przez bialoruską, a nawet 1 częšciowo žydowską (bogaci Žydzi).”37 Polski element zostal tu przerzedzony przez kilka masowych deportaeji, które odbyly się jeszcze na początku 1940 roku. Dūžy niepokój wsród polskiego spoleczeñstwa wywolaly sowieckie komisje poborowe. Mlodziež, pragnąc uniknąč poboru do wojska bolszewickiego, próbowala ueieezki z tych terenów. Komisje te rejestrowaly do Armii Czerwonej rocznik 1919, 1920 50

i 1921. Na terenach wcielonych do Bialoruskiej SSR mlodziež polska zostala wcielona do Ärmii Czerwonej, jednak wkrötce Polaköw zwolniono z nieznanych przyczyn.38 Akcję aresztowan uchodžcow polskich na Litwie rozpoczęto 14 czerwca 1941 roku. 15 czerwca aresztowano 1678 polskich uchodžcow spošrod 2200 wszystkich aresztowanych w tym dniu.39 Akcja przeciw uchodžcom polskim byla tylko częšcią ogölnej deportacji antysowieckiego elementu z Litewskiej SRS. Deportacje trwaly do 24 czerwca až zostaly przerwane napašcią Niemiec na ZSRS. Z Litwy wyslano w tym okresie 55 transportöw z 48 511 deportowanymi, z Wilna zaš i częšci Wilenszczyzny inkorportowanej do Litwy wywieziono okoio 10 tys. osöb.40 Zgodnie z instrukcją o trybie przeprowadzenia deportacji elementu antysowieckiego, zostali deportowani przywödcy i wspölpracownicy prasowi organizacji: Strzelca, legionistöw, harcerstwa, cafy sklad Polskiej Organizacji Wojskowej, organizacje mlodziežowe, a takže kierowniczy urzędnicy, policjanci, oficerowie wywiadu i kontrwywiadu, prokuratorzy, sędziowie, kadrowi oficerowie i podoficerowie stužby czynnej, osadnicy, oficerowie i podoficerowie KOP.41 W ukladaniu list osöb skazanych na aresztowanie i deportację zostaly wykorzystane akta Saugumy i donosy jej agentöw i informatoröw oraz akta sądowe Litwy, dotyczące polskiego podziemia. Wszystko to zostalo przejęte przez NKWD, co ulatwilo znacznie penetrację polskiego podziemia.42

2. DECYZJE POLSKICH WLADZ NACZELNYCH WOBEC PODZIEM IA W ILENSKIEGO. KWESTIA LITEWSKA. Po upadku Francji rząd polski przeniosl się do Anglii. Stworzylo to nową sytuację w polskim ruchu oporu. 18 czerwca 1940 roku gen. Stefan Rowecki zostal mianowany pelnomocnym zastępcą Komendanta Gtownego ZWZ na caly Kraj,43 zaš 30 czerwca Naczelny Wodz, na wniosek gen. K. Sosnkowskiego, mianowal gen. Roweckiego Komendantem Glownym ZWZ i, oceniając realnie wytworzoną sytuację, uznal koniecznošč ustanowienia Komendy Glownej ZWZ w kraju (w Warszawie). Gen. Sosnkowski objąl kierownictwo ogolne nad pracą niepodleglošciową.44 G16wne wytyczne dla pracy wojskowej sprowadzaly się w tym okresie do przetrwania organizacji, zaniechania wszelkich akcji zbrojnych, zawęženia organizacji do šcišle kadrowej i przejšcie do jeszcze większej konspiracji.45 Na skutek pewnych tare pomiędzy rządem polskim na emigraeji a ZWZ w Kraju, zostal uzupelniony tekst przysięgi ZWZ, mianowicie po stowach: „wszelkim rozkazom” usunięto slowa „Wladzom Związku”, a dodano: „Naczelnego Wodza, Rządu Polskiego i wyznaczonych przez nich wtadz, będę bezwzględnie” — i dalėj wedlug tekstu przysięgi: „posluszny, a tajemnicy niezlomnie dochowam, cokolwiek by mnie spotkač mialo” 46 Po wkroczeniu na Litwę i do innych krajow baltyckich Armii Czerwonej sytuacja polityczna ulegla radykalnej zmianie. 30 lipca i 3 listopada 1940 roku, w nowych warunkach, zostaly przyjęte tezy polityki zagranieznej panstwa polskiego. Stwierdza się w nich: „Rząd Polski stoi na stanowisku, že jest w stanie wojny z ZSRS, bez względu na stosunek do niego aliantow”.47Odnošnie terenow polnocno-wschodnich podstawowe založenia brzmialy: „10. Zagamięcie przez Rosję panstw Baltyckich stwarza nad Baltykiem stan rzeczy, ktorego Polska jako panstwo nadbahyckie nie može przyjąč. [...] Sprawa Wilenszczyzny jako ziemi polskiej nie može byč przedmiotem žadnej dyskusji. Przyjazne wspolžycie z Litwą jest stalym celem polityki 51

Polski dbatej o niepodlegty byt Utwy, a rowniez przynaležnošč do Litwy ujšcia Niemna w Klajpedzie, zajętej przez Niemcow, uznana jest, w Polsce za stuszną. Naležy utrzymywac jak najlepsze stosunki z ugrupowaniami politycznymi Estonii, Lotwy i Litwy, ktore nie uznają przynaležnošci swej do Związku Sowieckiego oraz nie opierają się o Niemcy. W szczegolnošci naležy korzystač z každej sposobnošci, by obecnie okazywac jak największą przychylnošč. 11. Obecne granice okupacji sowieckiej nie mają podstaw etnograficznych i rzekomo wyzwolenczych, lecz są wyrazem zachtannych dąžen komunistycznego imperium do ujarzmienia narodow”.48 Wytycznych dla pracy wojskowej na tych terenach ųdzielit gen. Rowecki w rozkazie z 19 sierpnia 1940 roku, ktory nakazat Sulikowi „pracę swą nastawic obecnie na dhigą falę. W warunkach konspiracji stosowac system kadrowy i wybitnego doboru ludzi. W związku z obecną sytuacją na Litwie, rozkazy zadaniowe są dalėj aktualne. Dostosowac je do wytworzonych warunkow i probowac oddzialywac na resztę wojewodztwa wilenskiego. Czy ma ono podlegač Warn, czy Baranowiczom, zadecyduję po Waszym meldunku”.49 Na skutek inwazji Rosji cate wojwodztwo wilenskie znalazto się pod okupacją sowiecką, znikla granica podziatu Wilenszczyzny, ktora istniala od paždziernika 1939 roku. Stworzylo to nową sytuację polityczną na tych terenach. Meldowal o tym komendant Okręgu Wilenskiego N. Sulik w raportach przesytanych przez Bazę „Anna” i datowanych 4 sierpnia, 1 wrzesnia, 16 wrzesnia 1940 roku. Wyžej wymienione meldunki mialy wplyw na formowanie polityki zagranicznej. Szczegolnie dužą rolę odegral meldunek z 25 wrzesnia 1940 roku. Zawieral on charakterystykę ogolną potoženia oraz nastrojow spoteczenstwa. W post scriptum meldunku, datowanego požniejszą datą 11 paždziernika 1940 roku, Sulik pisze: „Od wrzesnia ub.r. žyjemy bez žadnych wytycznych, jestešmy karmieni frazesami, že rychlo juž nastąpi koniec, a przeciež wiemy wszyscy, že do konca daleko”.50 Zareagowal na ten meldunek gen. K. Sosnkowski, ktory w swym pišmie do premiera i Naczelnego Wodza uznat žądania N. Sulika za catkowicie stuszne: „deklaracje i wytyczne rządu, dane do tej pory w sprawie Wilenszczyzny, oparte byty na zatoženiach okupacji litewskiej i uwzględniaty stanowisko rządu i spoteczenstwa polskiego do rządu, panstwa i narodu litewskiego, jako czasowego okupantą na ziemi wilenskiej”. Dalėj pisze, že po wkroczeniu Armii Czerwonej sytuacja ulegta zmianie: „Okupantem ziemi Wilenskiej są bolszewicy, a narod litewski, w swojej większošci jest tak šamo jak narod polski, w walce konspiracyjnej z naježdžcą bolszewickim”.51 Dalėj Sosnkowski sugeruje, že ZWZ na tym terenie nie može byč krępowany i hamowany względami politycznymi wobec Litwinow i proponuje przemianowanie dotychczasowego ošrodka tącznošci ZWZ na „Komendę Obszaru Wilenskiego ZWZ. [...] podporządkowana okupacji sowieckiej, a przez niego Komendantowi Glownemu ZWZ w Kraju. Wszystkie dotychczasowe instrukcje, obowiązujące na terenie okupacji sowieckiej, powinny odtąd obowiązywač rowniež na Wilenszczyznie”.52 Sprawy organizacji wojskowej na tym terenie zostaly uregulowane przez Naczelnego Wodza w Instrukqi nr 7, podpisanej 3 grudnia 1940 roku, w sposob następujący: „Obszar Wilenszczyzny pod względem prac ZWZ ma bye obecnie traktowany na rowni z innymi obszarami okupacji sowieckiej. W związku z tym naležy zreorganizowac dotychczasowy „Ošrodek Lącznošci ZWZ” w Wilnie na „Komendę Obszaru Wilenskiego ZWZ”. Następnie przystąpič do odtworzenia doborowych kadr ZWZ wedtug zasad wydanych dla okupacji sowieckiej, stosując jak najdalej posuniętą konspiraeję i najstaranniejszy dobor ludzi. Pamiętač naležy, iž na terenie Wilenszczyzny za czasow litewskich 52

dzięki warunkom względnej swobody istnialy tendencje do roboty masowej, które niebezpieczne juž wówczas, obecnie moglyby się okazač wprost zgubnymi”.53 16 stycznia 1941 roku tekst tej dyrektywy przekazal szef Oddziahi VI Sztabu Naczelnego Wodza plk dypl. Smoleñski „Lukasz” - pplk T. Rudnickiemu, komendantowi Bazy „Anna” w Sztokholmie, z žądaniem: „Podajcie tekst tej dyrektywy Ladynie in extenso”.54 Nie jest wiadomo, kiedy powyžsza dyrektywa trafila do Wilna. W styczniu 1941 roku wrócil z Wileñszczyzny emisariusz gen. Roweckiego z meldunkiem o sytuacji na tych terenach. Na podstawie uzyskanych danych gen. Rowecki w meldunku nr 51 do gen. Sosnkowskiego stwierdzal: „Okręg Wilno obejmowac będzie obecnie cale województwo wileñskie, gdyž ma možnošc przekroczenia granicy bialoruskiej”.55 Na początku 1941 roku tereny II Rzeczypospolitej znajdujące się pod okupacją sowiecką zostaly podzielone na trzy obszary: Obszar nr 3 — Lwow (obejmujący Okręgi Lwow i Wolyñ), Obszar nr 2 — Bialystok (obejmujący Okręgi Bialystok, Polesie i Nowogródek) oraz Obszar — Samodzielny Okręg Wilno.56 Podziat terenu okupacji sowieckiej na okręgi odpowiadal praktycznie granicom województw II Rzeczypospolitej sprzed 1 wrzesnia 1939 roku; podzial tego terenu na obszary odpowiadal obszarom zamieszkania w II RP takich narodowych mniejszošci, jak Ukraiñcy (Obszar nr 3 — Lwow), Bialorusini (Obszar nr 2 Bialystok) Litwini i Bialorusini (Samodzielny Okręg Wilno). Samodzielny Okręg Wilno byl bezpošrednio podporządkowany Komendantowi ZWZ w kraju gen. Roweckiemu i nie podlegal Komendantowi okupacji sowieckiej, jak inne okręgi znajdujące się pod okupacją bolszewików; w strukturze organizacyjnej ZWZ spelnial zadania Obszaru. Takie podporządkowanie Okręgu Wilno stwarzalo lepsze warunki ciąglej kontroli i bardziej šcistego dowodzenia. Jedną z podstawowych przyczyn takiego traktowania tego terenu byly skomplikowane stosunki z Litwinami i szczere chęci ze strony polskiej unormowania tych stosunków w czasie okupacji sowieckiej. Stosunki te byly napięte i pelne podejrzeñ. Po sowietyzacji Litwy stosunki polsko-litewskie nie ulegly zmianie. Litwinów pozbawiono mozliwoáci wywierania bezpošredniego wplywu na ludnošč polską. Znacznej częšci obywateli narodowosci polskiej Wilna i Wileñszczyzny, którzy byli pozbawieni obywatelstwa litewskiego, przywrócono prawo do pracy, do swobodnego poruszania się. W podobny sposób początkowo potraktowano uchodzców — Polaków.57 Pod koniec sierpnia 1940 roku pplk T. Rudnicki nadal depeszę ze Sztokholmu do centrali w Londynie, w której meldowal, že z Wilna do Sztokholmu przybyl kurier ZWZ por. Daszkiewicz. Przekazal on zgloszenie się strony litewskiej do wspólpracy, która zostala zadeklarowana przez b. prezydenta Griniusa. Jednoczesnie w Sztokholmie nawiązal kontakt z T. Rudnickim niejaki Szejnius, „pod pozorem wspólnej troški o uchodžcow”.58 Zachowal się raport wyslany przez T. Rudnickiego do centrali uzupelniający tę depeszę. Przedstawiono w nim opinię Wilna o Szejniusie. Ocenia się go jako jednego z najbardziej przychylnych Polakom. Niestety w raporcie nazwiska osób są zaszyfrowane, zalącznika kryptonimów zas do tego raportu nie udalo się odnaležč. Dlatego možemy jedynie odczytač sens dzialania strony litewskiej. Raport stwierdza, že pod koniec lipca zgtosil się do wileñskiego ZWZ, pod pretekstem prošby o przerzucenie przez zieloną granicę, przedstawiciel organizacji litewskiej. Wyrazil on równiez pogląd o koniecznošci wspólpracy. Stwierdzil, že Litwini rozpoczęli pracę organizacyjną. Przyszlošč Litwy widzą w porozumieniu z Polską i są przeciwni polityce 53

uprawianej przez Smetonę (byfy prezydent przedwojennej Litwy). Analogiczne rozmowy byly prowadzone przez dwöch przedstawicieli organizacji litewskiej z komendantem Podokręgu ZWZ Litwa Kowienska (Podokręg w tym czasie wchodzil w sklad Wilenskiego ZWZ) Zbigniewem Jentysem. „Oczywiscie .w rozmowach tych podkrešlano stale, že Polacy chyba rozumieją koniecznošč pozostawienia Wilna przy Litwie, ale za tę cenę wspölpraca obu narodöw može stač się. bardzo bliską”. Strona polska oswiadczyla, že gotowa jest pošredniczyč w nawiązaniu kontaktu z Polakami. Przytrzymywala się ona instrukcji otrzymanej z Wilna o zachowaniu ostrožnošci w rozmowach, „a to wobec mozliwosci röwnoznacznej wspölpracy Litwinöw z Niemcami”, mimo že przedstawiciele organizacji litewskiej znani byli ze swego antyniemieckiego nastawienia.59 Na depeszę T. Rudnickiego odpowiedzial 30 sierpnia Szef Oddziahi VI Sztabu Naczelnego Wodza pik dypl. Jözef Smolehski „Lukasz”: „Ješli chodzi o wspolpracę z Litwinami, to ograniczcie ja na razie do utrzymania kontaktu. Wytyczne w sprawie tej wspölpracy otrzymacie’ . 20 wrzesnia 1940 roku gen. K. Sosnkowski nadal depeszę do gen. Roweckiego w kwestii litewskiej. W pierwszej częšci pytai, czy zna j akies szczegöly w tej sprawie i czy Komendant ZWZ z Wilna otrzymaljakies instrukcje i czy dziala za jego wiedzą. W drugiej częšci depeszy rozkazal zachowac największą ostrožnošč w rozmowie z Litwinami: „žadnych umöw ani zobowiązan, rozmowy utrzymač w plaszczyžnie czysto informacyjnej, motywując, že decyzja naležy do Rządu Polskiego w Londynie. Litwini nie mogą byč naprowadzeni na šlad, že rozmawiąją z przedstawicielami naszej organizacji”. Dalėj stwierdzat, že „Rząd da dokladne wytyczne”.61 Opinia gen. Wl. Sikorskiego w tej sprawie byla następująca: „nasza ewentualna wspölpraca z organizacjami litewskimi uzaležniona jest przede wszystkim od ich kierunku ideowego. Zdaniem naszym w tej chwili powinnismy się ograniczyč jedynie do stosunköw informacyjno-wywiadowczych”.62 Podstawowe wytyczne w kwestii wspölpracy polsko-litewskiej sformulowane zostaly przez gen. K. Sosnkowskiego. Nakazywaly one: „utrzymywanie ostrožnych kontaktöw, ale uchylanie się od bezpošredniej wspölpracy wojskowej, ze względu na to, že (...) nienawisc Litwinöw w masie do Polaköw, pomimo aneksji bolszewickiej, nie oslabla i litewscy niepodleglosciowcy oprzeč się zamierzają raczej na Niemcach niž na Polakach”.63 2-4 grudnia Komisja Rady Narodowej opracowala wnioski w sprawie litewskiej. Oto one: „Rada Narodowa wzywa Rząd: 1. by w polityce swej podtrzymywal nadal zasadę niepodleglošci i niezaležnošci panstwa litewskiego w granicach sprzed marca 1939 roku; 2. by w odpowiednim momencie uznal Rząd czy tež Komitet Narodowy Litewski, ktöry ma powstac na uchodžstwie; 3. by nawiązal kontakty i więzy wspölpracy z przedstawicielami Litwy”.64 Opinia gen. Roweckiego w kwestii nawiązania wspölpracy polsko-litewskiej byla nieco inna: „w šlepym swym szowinizmie przede wszystkim nienawidzą Polaköw. Na rozpoczęcie z nimi rozmöw jeszcze za wczesnie. Tymczasem wszyscy, za wyjątkiem nielicznej grupki starych oficeröw, nastawionej filopolsko (zresztą bez wplywöw i pieniędzy), wierzą i oczekują ostatecznego zwydęstwa Niemiec. Są pewni, iž Niemcy odbudują im wielką Litwę”.65 54

Ppžną jesienią 1940 roku lub wczesną zimą 1941 roku gen. Rowecki otrzymal wytyczne w sprawie zagadnien litewskich. Byly one takie same j ak podstawowe založenia polityki zagranicznej Rządu RP odnošnie terenow potnocno-wschodnich: Sprawa Wilenszczyzny jako ziemi polskiej nie može byč przedmiotem žadnej dyskusji. „Przyjazne wspolzycie z Litwą jest stalym celem polityki polskiej, dbalej o niepodlegly byt Litwy, a rowniez przynaležnošč do Litwy ujšcia Niemna w Klajpedzie zajętej przez Niemcow, uznana jest w Polsce za shiszną”. Zalecano podtrzymywanie jak najlepszych stosunkow z litewskimi organizaejami, ktore nie uznaly przynaležnošei Litwy do Związku Sowieckiego „oraz nie opierają się na Niemcy”.66 Na skutek zlej lącznošci z Komendą Okręgu Wilenskiego ZWZ nie jest wiadomo, czy te wytyczne otrzymal N. Sulik. Wypowiadal się na ten temat pptk T. Rudnicki w swym raporcie z 18 grudnia 1940 roku. Uwaiai on, že na skutek szowinizmu litewskiego, ktory nie stwarzal przychylnej atmosfery do porozumienia, „meldowane rozmowy byly potraktowane przez Ladynę bardzo ostrožnie”.67 Proby nawiązania kontaktow polsko-litewskich byly kontynuowane wiosną 1941 r. Ks. dr K. Kucharski pisal, že jeszcze w lutym 1941 roku probowai z ZWZ nawiązač kontakt pewien pulkownik wojsk litewskich. Reprezentowal on jednak zaledwie kilka jednostek w armii litewskiej. Dlatego strona polska zaproponowala, „že naležy mu zostawic trochę czasu na propagandę idei zbliženia konspiracyjnych organizaeji litewskich do ZWZ”. Niestety, nie zglosil się więcej.68 O pewnej, zmianie jaka nastąpila wobec Polski wsrod politykow litewskich w tym okresie, mogą swiadezye wywiady i rozmowy bylego prezydenta Litwy A. Smetony. W styezniu 1941 roku w rozmowie ze St. Tyszkiewiczem b. prezydent Litwy przyznal, že „jedynie nawrot do historyeznej koncepcji Wielkiego Księstwa Litewskiego zdolny jest postawic zagadnienie Litwy na wlasciwej plaszczyžnie”.69 W jednym z wywiadow A. Smetona pozytywnie ocenil ideę unii Polski z Litwą, aby w przyszlošci mogly stworzyc mocne panstwo. Z gorzkim ušmiechem przy tym dodal: „Oba panstwa nasze upadly, lecz wy walczycie, gdy ja tylko protest podpisalem... wy jestescie sprzymierzencami Anglii”.70 Na zakonezenie warto podkrešlič dwa wažne momenty: 1. Rząd RP, będący w Londynie, nie uznal aneksji Litwy przez ZSRS i na arenie międzynarodowej występowal w obronie niepodlegtosci Litwy. 2. Proba nawiązania wspolpracy konspiracyjnej polsko-litewskiej (iniejatywa ze strony litewskiej) zakonczyla się fiaskiem. Spowodowaly to dwie przyezyny: a. ogolna nienawisc Litwinow do Polakow podezas litewskiej okupaeji Wilenszczyzny w latach 1939-1940; b. wedlug oceny strony polskiej spoleczenstwo litewskie mialo w tym okresie orientaqę proniemiecką. Fakt ten zmusil stronę polską do zachowania daleko idącej ostrožnošci w kontaktach pol­ sko-litewskich.

3. NOWE ZADANIA OKRĘGU Nowa okupaeja sowiecka Wilenszczyzny postawila nowe zadania i wniosla korekty do dzialalnošci Okręgu Wilenskiego ZWZ. Z okresu tego (czerwiec 1940 — czerwiec 1941) zachowaly się meldunki komendanta N. Sulika, w ktorych przedstawiona jest dzialalnošč Wilenskiego ZWZ. W zmienionych, znaeznie trudniejszyeh warunkach Okręg Wilenski ZWZ pracowal dalėj, wszyscy czlonkowie Rady Wojewodzkiej pozostali na miejscu. W 55

związku z tym, že dzialający w Wilnie Komitet Polski ulegl samorozwiązaniu (red. Zwierzynski i Kownacki przeniešli się do GG, mec. Kiersnowski zöstal aresztowany, pozostali czlonkowie ukryli się na prowincji)72, a pirtie polityczne po wkroczeniu bolszewiköw zawiesify swą dzialalnošč, Wilenski ZWZ przejąl 25 lipca 1940 roku funkcje ideowo-polityczne. W tych warunkach Okręg Wilenski ZWZ byl jedyną skonsolidowaną organizacją, ktöra, jak pisal Sulik, jest przygotowana „do objęcia kierownictwa administracyjno-gospodarczego na wypadek wybuchu (powstania J. W.) i posiada bądž juž zmontowany lub montujący się odpowiedni aparat techniczny, zwlaszcza w odniesieniu do kolei, poczty i wyzywienia”. Opieka polityczna sprowadzala się do wydawania instrukcji i odezw, jak powinna zachowywac się cywilna ludnošč polska. Byto tak podczas wyboröw do Sejmu Ludowego, gdy Wilenski ZWZ wydat ulotkę nakazującą, by ludnošč polska nie brala udziahi w giosowaniu; ulotka ZWZ do intemowanych polskich žolnierzy i oficeröw na Litwie nakazywala, „ažeby podczas balaganu przy wkraczaniu bolszewiköw na Litwę, každy kto može uciekal na teren Wilenszczyzny”74. W Radzie Wojewödzkiej skupily się czolowe osobistošci rožnych kierunköw politycznych, wspölnie udzielano dyrektyw spoleczenstwu polskiemu w krytycznych momentach i za pomocą ulotek i tajnych pism kierowano spoleczenstwem. Dalėj N. Sulik pisal: „Organizacja nie može jednak opanowac calego spoleczenstwa i narzucič mu swej woli. Niemniej jednak posiada autorytet i wplyw na spoleczenstwo wywiera. Wplyw ten jest daleko większy, niž wywierai Komitet Polski, ktöry cicho zmart w czerwcu 1940 roku z obawy przed aresztowaniami”.75 Postawa ludnošci polskiej, mimo bardzo trudnych warunkow, byla dobra. Na pelną wspolpracę z bolszewikami poszli z Polaköw tylko: Dembinscy, Jędrychowscy, Sztachelscy oraz Wirnnicki z Warszawy i Teodor Bujnicki.76 Organizacja wojskowa Wilenskiego ZWZ liczyla 2 sierpnia 1940 roku okolo 3 tys. osöb. Zostala przeprowadzona konsolidacja, w ZWZ znalazly się grupy o rožnych odcieniach politycznych, pracujące harmonijnie i zgodnie.77 W polowie wrzesnia 1940 roku Komendant Okręgu wydal rozkaz podzialu ZWZ na rodzaje broni.78 Wkrotce powstaly związki oddzialöw piechoty, artylerii, saperow, broni pancemej i częšciowo kawalerii, stacjonujące w większošci w Wilnie.75 Dowodcą dyonu broni pancemej zostal mianowany por. Karol Smolak. Przy tej jednostce zostal zorganizowany dyon zmotoryzowany, ktörego dowodcą zostal rtm Kazimierz Garbacki „Zenon Pröszynski”, „Grieg”. Dyon zmotoryzowany skladal się z grupy technicznej (okolo 50 kierowcow) i grupy bojowej. Pierwszy szwadron grupy bojowej znajdowal się na terenie gminy Mickuhskiej i Nowej Wilejki, posiadal trzy plutony, po 25-30 ludzi každy. Dowodcą pierwszego plutonu byl Kazimierz Oganowski; dmgiego — NN „Chalek”; trzeciego — NN „Misza”. Drugi szwadron grupy bojowej skladal się z dwöch plutonöw, po 20-25 ludzi w každym; dowödcami plutonöw byli: Ludwik Kondratowicz, dmgiego — Januszewski „Rozman” (zginąt w czerwcu 1941 roku podczas bombardowania Wilna). Obydwoma szwadronami dowodzil z-ca dowodcy dyonu ppor. Stanislaw Szutowicz. Istnialy w tej formacji rowniež samodzielne plutony: pierwszy pluton podchorąžego Brzozowskiego, skladający się z 20-25 ludzi i stacjonujący w Wilnie oraz w rejonie Niemenczyna; dmgi pluton pod dowödztwem podchorąžego „C” NN i podchorąžego Mikulskiego, mający okolo 20 ludzi; trzeci pluton, rekrutujący się z organizacji „Strzelec” i mający stan okolo 12-15 ludzi. Dowödztwo dyonu zmotoryzowanego mialo obsadę: dowödca dyonu — rtm. Kazimierz Garbacki; zastępca dowödcy ppor Stanislaw Szutowicz; z-ca dowodcy dyonu -r- rtm. Jerzy Bilwin „Koch” (po aresztowaniu przez NKWD ppor. Szutowicz; 56

kpt Tadeusz Kud „Poręba” — adiutant i oficer iącznikovvy; podchorąžy Mikulskį; Kazimiera Jastrzębska „Kazik” — lączniczka; Zofia Mikulska — lączniczka. Dowództwo dyonu broni pancemej i dyonu zmotoryzowanego opracowalo pian opanowania koszar broni pancemej.80 Dowodcą puiku kawalerii, który zostal nazwany Wilenskim Puikiem Ulanów Smierci, mianowano mjr Ancuta. Jednostka ta posiadata szwadrony o następujących nazwach: 4 pulk Ulanów Zaniemenskich, 13 pulk Ulanów Wilenskich, 23 pulk Ulanów Grodzienskich (dowódca por. Jar) i Bateria 3 Dywizjonu Artylerii Konnej. Zorganizowano szkolenie, zaciąg koni, zdobywano bron. Przeprowadzono kilka wypadów dywersyjnych i sabotazowych, zniszczono konwój samochodowy mianowanywy, zdobyto dužą ilošč pieniędzy, broni i amunicji. Strat wlasnych nie bylo.81 Ogótem komendzie podlegalo okolo 15 gmp bojowych, z podzialem na gmpy artylerii, saperów, kawalerii, piąta grupa pulkowa, pierwsza gmpa pulkowa wraz z hufcami mlodziezowymi oraz gmpy polityczne (endecy, socjalisd, ludowcy, strzelcy). W grupach odbywaly się szkolenia specjalne. Komendzie miasta zostala podporządkowana gmpa bojowa do likwidacji zdrajców. Zorganizowano punkty zaopatrzenia dywersyjnego. Zostaly opracowane instmkcje alarmowe i pogotowia zbrojnego na terenie Wilna i okolic.82 O innych związkach broni Wileiiskiego ZWZ z tego okresu brak danych. Wilenski ZWZ odczuwal w tym okresie ogromny brak broni. Zabraly ją jesienią 1939 roku polskie oddzialy wychodzące z Wilna. Sulik tak przedstawial tę sprawę: „Posiadamy ewidencję kilkunastu cięžkich i niewiele ręcznych karabinów maszynowych i to częšč wskutek przechowywania w ziemi będzie niezdatna do užytku. Z amunicją, karabinami, granatami ręcznymi sprawa przedstawia się niewiele lepiej. To, co mamy, može služyč jedynie jako podstawa do nieoczekiwanego zaskoczenia wroga, aby na nim zdobyč bron”.83 W meldunku z polowy wrzesnia 1940 roku Sulik pisal: „Nieliczna bardzo bron zostala na miejscu zakopana w ziemi bez naležytego zabezpieczenia i zniszczyla się zupelnie”.84 Okręg Wilenski ZWZ posiadai swe oddzialy w róznych miejscowosciach województwa. Wskutek przeprowadzonej wiosną i latem 1940 roku deportacji rozbite zostaly komórki ZWZ w Oszmianie, Glębokiem, Molodecznie, Grodnie, Wolkowysku, Lidzie i Baranowiczach. W pišmie do gen. Sikorskiego, gen. Sosnkowski podaje, že wedlug nadeslanych raportów, prócz wyzej wymienionych, zostaly częšciowo rozbite komórki ZWZ w Slonimie, Grodnie i Wolkowysku. „Aresztowania mialy miejsce równiez w Niemenczynie”.85 Jednak raporty Sulika nie zawierają bardziej konkretnych danych o rozmiarach rozbicia, jak równiez o tym, co udalo się uratowac. Jesienią 1940 roku Wilenski ZWZ przeszedl w swej pracy na System doborowokadrowy.86 Wielu ludzi po upadku Polski zalamalo się, wsród nich wielu oficerów i osób wartosciowych. Dlatego Okręg Wilenski ZWZ opieral się na ludziach nowych i mlodszych oficerach. Oficerów z wyžszą rangą, oprócz tych, którzy byli w komen* dzie Okręgu w Wilnie, praktycznie nie bylo, gdyž albo uciekli do GG, albo byli uwiązieni na Lukiszkach, albo tež nie dideli brač udzialu w pracy konspiracyjnej.87 W sierpniu 1940 roku utworzony zostal Podokręg ZWZ w Kownie, który posiadai swój sztab i stan organizacyjny. Akcja ta nie miala na celu przygotowania do przyszlego wlączenia Litwy do Polski. Litwę traktowano jako samodzielne panstwo. Bylo kilka przyczyn do powolania ZWZ na tym terenie — Polacy zamieszkali na Litwie, wychowani w harcerstwie i w polskich domach i szkolach, „žądali od wladz Polski Podziemnej opieki oraz pomocy w zorganizowaniu swych sii do walki z oku57

pantem Polski”. — Wilenski ZWZ rozpocząl akcję lagodzącą polsko-litewskie zadražnienia. Akcja ta miala na celu wskazanie na koniecznpšč przyszlego porozumienia z Polską, na ktorą odezwafy się przychylnie spewne warstwy spoleczenstwa litewskiego. Wydano ulotkę o tej trešci do spoleczenstwa polskiego.88 Wiosną 1941 roku komenda Obwodu (Podokręgu) Kowienskiego byla następująca: Zbigniew Jentys — komendant; dr Stanislaw May — zastępca komendanta; Wincenty Chrząszczewski — II zastępca komendanta; Tadeusz Kognowicki — propaganda i pomocnik pierwszego zastępcy; Mantaufer — pomocnik drugiego zastępcy; Eryk Budzynski — wywiad. Organizacyjnie Obwöd (Podokręg) Kowienski, jak podaje komendant Zb. Jentys, zostal podzielony na cztery podobwody, ktörych dowödcami byli: komendant I podobwodu — Franciszek Madonski „Pochmumy”; komendant II podobwodu — Rodowicz „NN”; komendant III podobwodu — NN „Romuald”; komendant IV podobwodu — Michal Nagörski „NN”. Wiosną 1941 roku Kowienski ZW Z liczyt 400 ludzi.89 Gen. Rowecki zaakceptowal utworzenie Podokręgu Kowno: „Wimen on jednak byč powiązany došč lužno, by nie komplikowac Warn wlasnej pracy na Wilenszczyžnie. Nie wolno Warn na Kowienszczyznie przejawiac tendencji zaborczych w stosunku do Litwinöw, przeciwnie — kierowac propagandą w sensie przyszlej koniecznej wspölpracy polsko-litewskiej. [...] Wzmacniac ciągle i jednoczyč swiadomošč elementu polskiego”.90 Na początku 1941 roku Wilenski ZWZ posiadal zorganizowany wywiad, lącznošč, sąd wojenny i kolumnę egzekucyjną. Siecią swą obejmowal calą Wilenszczyznę (woj. wilenskie) i Litwę Kowienską. Glöwna uwaga skupiona byla na gotowosci mobilizacyjnej. W marcu i kwietniu 1941 roku komenda miasta byla w stanie pogotowia bojowego. Wszystkie oddzialy mialy kadrowe i zapasowe obsady oraz zespoly mobilizacyjne z przewidzianymi punktami alarmowo-bojowymi, zaopatrzonymi w bron i amunicję. Grupy dywersyjne obejmowaly nie tylko miasto Wilno, ale tež jego okolice w zasięgu marszu jednej doby. Odprawy w grupach bojowych odbywaly się często. Dla lącznošci wewnętrznej opracowany zostal specjalny szyfr. W okresie tym Wilenski ZWZ mial wlasną ręczną drukamię, wydawal co miesiąc dwa tajne pisma: „Polska w Walce” w nakladzie 3 tys. egzemplarzy i „Jutro Polski” — 400 egzemplarzy; kolportowano te pisma na calą Wilenszczyznę i Kowienszczyznę.91 Od lipca 1940 do marca 1941 roku komorką legalizacyjną kierowal Stanislaw Kialka „Drzewica”. Glöwnym obowiązkiem legalizacji pozostawala ochrona kadry polskiego podziemia. W okresie tym S. Kialka mieszkal razem z mjr. Aleksandrem Krzyzanowskim „Wesolowskim” — zastępcą komendanta Okręgu Wilenskiego i szefem sztabu, na Zwierzyncu, ul. Stara, w domu Illaszewiczowej. Obaj chodzili razem na zebrania, gdzie S. Kialka zalatwial rožne dokumenty potrzebne Wilenskiemu ZWZ. Bywato, že Krzyzanowskiemu braklo czasu i na zebrania chodzil tylko S. Kialka. Odtąd, ostatni zacząl pelnič funkcje adiutanta „Wesolowskiego”. W okresie tym nastąpil dūžy rozrost organizacji ZWZ, co pociągnęlo za sobą zwiększenie niebezpieczenstwa dekonspiracji przed organami NKWD. Dlatego rozbudowano komorkę legalizacyjną, nastąpil podzial na biuro „Gospoda” i cynkografię „Kužnia”. Biuro, ktörego lokal miešcil się w Wilnie tuž za dworcem kolejowym na Nowym Swiecie, przy Zaulku Warszawskim w domu kolejarza Rymkiewicza, przyjmowalo zamöwienia, natomiast „Kužnia” wykonywala pieczęcie cynkowe i klisze gumowe 58

na rožne blankiety. W biurze pracowafy córki Rymkiewicza: Jozefą i Maria. „Kužnia” miešcila się przy ui. Starej na Zwierzyncu, w mieszkaniu braci Warakomskich.92 Dia poprawy sytuacji finansowej organizacji S. Kiatka odbil w tym okresie bony 5 i 10-zlotowe. Akcja ta nie przyniosla jednak rezultatów. Stan finansowy Wilenskiego ZWZ byt bardzo trudny, nie udawaly się próby otrzymania pomocy finansowej od rządu RP w Londynie, które powinien byl przekazywac pplk T. Rudnicki. Od maja 1940 roku Wilenski ZWZ powinien otrzymywad po 2 tys dolarów amerykanskich miesięcznie.102 Nie dochodziio do tego na skutek zlej lącznošci pomiędzy bazą „Anna” a Wilenskim ZWZ.93

4. „W DZIKIM OSAM OTNIENIU”. Próby nawi^zania i^cznosci, które czynil wilenski ZWZ i pplk T. Rudnicki, komendant Bazy „Anna” w Sztokholmie, nie dawaly rezultatów. Z okresu II okupacji sowieckiej (1940-1941) zachowaly si? na ten temat meldunki i listy Rudnickiego „Wierzby”, adresowane do N. Sulika „Ladyny” i do Centrali w Londynie. W tym okresie istniala juz l^cznosc listowna mi?dzy wilenskim ZWZ i Baz^ w Sztok­ holmie, zorganizowan^ przez pdk. Wladyslawa Fr^czka i kpt. Jakubianca. 29 Upca 1940 roku T. Rudnicki pisal do Centrali, ze przekazal do Wilna szyfry dia korespondencji z obszarami. Meldowal, ze Wilno ma radiostacj?, lecz jej nie uruchamia; byl w Wilnie kurier ze Sztokholmu, który spotkal si? z ks. dr K Kucharskim. W liscie do Sulika z 6 pazdziemika Rudnicki prosii o ostroznosc z kontaktem (tesciow^), przez który odbywa si? l^cznosc drog^ listownq. Potwierdza to równiez Sulik w postscriptum do meldunku z 25 wrzesnia 1940 r: „Obecnie mozemy porozumiec si? przez «tesciow^». Pierwszy raz po wyjezdzie «tesciowej» z K do B. udato si?...”. Na temat nawiqzania l^cznosci radiowej Rudnicki w tym liscie pisal: „Shicham w niedziel?, jezeli macie szyfr zast?pczy Kuby”. Niestety, próby nawi^zania l^cznosci radiowej nie udawaly si?. W tym samym liscie Rudnicki pisze: „Czlowieka do Moskwy przygotujcie, zapytam Londyn”.94 Mialo to oznaczac, ze w zwi^zku z przyl^czeniem Utwy do ZSRS, placówki dyplomatyczne, które byly w Kownie, zostaly zlikwidowane, w tym japonska i angielska, przez które utrzymywana byla t^cznosc (finanse, paczki) ze Sztokholmu. Funkcje te miai spelniac specjalny l^cznik Wilenskiego Okr?gu ZWZ w Moskwie. W meldunku z 11 pazdziemika 1940 roku przestanym do Sztabu Naczelnego Wodza Rudnicki wyjasnial spraw? l^cznosci: „Ladyna proponuje umieszczenie swego czlowieka w Moskwie, z którym miatby l^cznosc, a przez którego móglby komunikowac si? via Anglicy z Wami (rz^dem RP w Londynie — J. W.). Ja bym szedl na to, ale w tym celu, aby wykorzystac go dia l^cznosci ze mn^ via poselstwo szwedzkie w Moskwie, które ma stalego Kuriera do Sztokholmu.”95 W ten sam dzieh T. Rudnicki wyslal list do Sulika, w którym poruszyl t? spraw?: „Kogos do Moskwy przygotujcie, ale nie na Londyn, tylko aby korzystac z zapasowej drogi przez Szwedów. Do nich wasz czlowiek trafi przez Anglików, ja ze swej strony tutaj to przygotuj?”. Listem tym Rudnicki przekreslil spraw? i^cznika wilenskiego ZWZ w Moskwie. Sulik chcial umiescic tam swego l^cznika, przez którego chcial mieé l^cznosc z Londynem. Zablokowai t? spraw? Rudnicki. Ale na tym si? nie skonczylo. W meldunku do Londynu z 11 pazdziemika Rudnicki pisal o l^cznosci z Wilnem: „t^cznosc mam z nimi juz ustalonq poczt^ zwykl^ dwoma sposobami (list z Wilna otrzymuj? na czwarty dzieh) oraz montuj? odr?bny szyfr dia radia, co b?dzie 59

zakonczone w ciągu 2 tygodni. W ten sposöb wyröwna się lukę, powstalą wskutek niedoręczenia danych radiowych przez Mickiewicza (Rybikowski J. W.). Ogdlnie — liczę, že lącznošč z Wilnem nie będzie juž sprawo^yac trudnošci”.96 Przewidywania Rudnickiego okazaty się calkowicie blędne. Juž z listu do Sulika z 15 XI 1940 r. wynika, že nie doszlo do spotkania z kurierem Rudnickiego, nie zostaly przekazane pieniądze. „Drogą poczty nie otrzymalęm od Was ani jednej wiadomosci. Podaję to dlatego, abyšcie byli ostrožni w trešci. Jednak korzystajcie z tej drogi, gdyž na og61 listy dochodzą tu z Waszego miasta regularnie”. W lišcie tym przekazuje, že zostala zmontowana nowa droga korespondencyjna, zostanie przekazany szyfr listowny. „Natomiast dla odbierania od Was wiadomosci radiowych szyfrem cyfrowym potrzebny jest szyfr Lusia, więc koniecznie postarajcie się go zdobyč. O ile to niemožliwe, podam Warn zasady korzystania ze siownika, о ktörym poprzednio pisalem”. 18 listopada 1940 roku gen. Sosnkowski podpisal depeszę do Rudnickiego: „Umiešcič lącznika Ladyny w Moskwie. Podač jak będzie on ustawiony i jaka będzie jego lącznošč z Wami”. Wynika stąd, že Londyn nie rozstrzygnąl kwestii, z kirn będzie utrzymywaö kontakt lącznik Ladyny — z Londynem czy ze Sztokholmem. 26 listopada Rudnicki informowal Ladynę, že Londyn zaakceptowal wystanie lącznika do Moskwy. „Podajcie jak będzie on tam ulokowany. Jaka lącznošč z Wami”. Odpowiedz Sulika nie jest znana. W meldunku z 18 grudnia Rudnicki informowal do Sztabu Naczelnego Wodza w Londynie: „W lipcu otrzymal Ladyna instrukcje od Rakonia i nimi się kieruje. Ode mnie chce mied: lącznošč z Wami, z Rakoniem i pieniądze”. 19 grudnia Sulik w swym lišcie do Rudnickiego zawiadamial, že otrzymal tylko drugi list od niego, trzykrotnie nie doszlo do spotkania z zapowiedzianym kurierem. „Možecie pisywac pocztą często. Möj stary adres obecnie nieaktualny, więc piszcie na adres Wandy. [...] 3 000 litöw nie otrzymališmy, a są bardzo jakieš pieniądze potrzebne”. 10 stycznia 1941 roku Rudnicki wyjasnia, že przerwa w lącznošci z Sulikiem wynikla na skutek zmiany drogi. Nowy szlak lącznošci rtiontuje kpt. Jakubianiec, ktory skomunikuje się z Sulikiem przez stary kontakt w Kownie. Pyta dalėj, czy Sulik otrzymal potrzebną ksiąžkę do korespondencji szyfrowej. Po otrzymaniu pozytywnej odpowiedzi będzie w stanie umöwic się w sprawie rozpoczęcia lącznošci radiowej. W pišmie do Sulika z 20 marca 1941 roku Rudnicki informuje: „Wasz raport wyslany dalėj. Co jest z lącznikiem w Moskwie, jest teraz bardzo potrzebny.Proszę wiadomošč odwrotnie”.97 W kwietniu 1941 roku do Konsulą Generainego RP w Ottawie zglosila się kurierka z Wilna Maria Olga Haller, ktöra zostala wyslana przez komendantą Okręgu Wilenskiego N. Sulika. Poza raportem Ladyny, ktory zostal przekazany przez ambasadę w Tokio, Haller ustnie przekazala, že organizacja Wilenska ZWZ prosila o nawiązanie kontaktu z Londynem przez umieszczenie lącznika w Moskwie w jednym z konsulatow, wykluczając konsulaty: angielski, amerykanski i japonski. „Poza tym zaležy tamtejszej organizacji na kontakcie radiowym, począwszy od 1 mąja 1941 r. [...] Instrukcje со do sposobu skomunikowania się z organizacją w Wilnie, agent przydzielony do konsulatu w Moskwie može otrzymač w Tokio w ambasadzie polskiej, bo u p. ambasadora Romma zostal ztožony znak umowiony, haslo i szyfr listowny”.98 Na początku kwietnia z Wilna do Sztokholmu przybyla kurierka z raportem Sulika za marzec. Omawiając w meldunku do Londynu sprawy lącznošci z Wilnem 60

Rudnicki pisat, že jest zupetnie zaležny od mjr Rybikowskiego, gdyž „droga na Kowño od paždziernika przestata istnieč, a inna do tej рогу nie zaczęta dzialač, poniewaz jest to droga do Rygi, a lody nie pozvvalają jeszcze na žeglugę. Do czasu uruchomienia tej drogi pptk Rudnicki nie jest w stanie przekazač do Wilna danych odnošnie korespondencji radiowej”. Wynika stąd, že Wilno nie posiadato jeszcze szyfru do lącznošci radiowej. 14 maja szef Oddziahi II Sztabu Naczelnego Wodza informowat Rudnickiego, že w Kownie zostat aresztowany aptekarz Stanislaw Mi­ kulicz, który „pracowat dla Ekspozytury 4, jako skrzynka pocztowa, dawat kurierom schronienie. Ješli korzystališcie z niego, względnie tadyna, ješli znat nasze kontakty, zarządžcie natychmiastowe odcięcie i zabezpieczenie”. Kolejne listy Rudnickiego do Sulika z czerwca 1941 roku (Sulik zostal areszto­ wany 13 kwietnia 1941 roku przez NKWD) šwiadczą tylko o bezradnošci byiego komendanta Bazy „Anna” w organizowaniu lącznošci z Wilnem. W listach tych Rudnicki znów poruszyt sprawę tącznika w Moskwie, sprawę ksiąžki do szyfru i sprawę pieniędzy dla Wileñskiego ZWZ, w której panowat największy batagan, a to przez kompletny brak elementarnego porządku ze strony T. Rudnickiego. W kwietniu 1941 roku T. Rudnicki zostal odwotany ze stanowiska komendanta Bazy „Anna”, lecz pozostat w Sztokholmie. Na to stanowisko zostal powolany Edmund Pilewski. Wkrótce gen. Sosnkowski podpisat instrukcję nr 2 dla komendanta Bazy „Anna”, w której najpilniejszym zadaniem bylo nawiązanie lącznošci radiowej pomiędzy Bazą a Okręgiem Wileñskim ZWZ, zorganizowanie przerzutu pieniędzy dla gen. Roweckiego i N. Sulika oraz ulepszenie szlaków lącznošci dla przesylek poczty od Sulika i gen. Roweckiego. Poniewaž próby nawiązania lącznošci radiowej nie daly rezultatów, dla Wilna zostaly przyznane dwie radiostacje konspiracyjne." Komenda Wileñskiego Okręgu ZWZ bardzo krytycznie oceniala sprawy lącznošci. Zachowal się meldunek A. Krzyžanowskiego „O lącznošci z bazą „Anna” z okresu okupacji sowieckiej”, w którym autor pisat: „Bezpošredniej lącznošci z Bazą nigdy nie uzyskano. [...] Lącznošč ze Sztokholmem utrzymywana byla raczej wlasnymi silami przez Tyszkiewicza, mającego bezpošredni kontakt z poselstwem angielskim w Kownie. [...] Stwierdzam, že Wierzba nie rozumial zupelnie ani swojej, ani naszej roli”.100Przez konsulat japoñski w Kownie otrzymal A. Krzyzanowski korespondencję Rudnickiego w postaci kilku slów, poznal tam kpt. Jakubiañca. Po wcieleniu Litwy do ZSRS i likwidacji placówek dyplomatycznych, lącznošč ze Sztokholmem miata byc utrzymywana przez japoñskich kurierów dyplomatycznych kursujących z Tokio przez Moskwę, Kowno do Berlina. Kurierów tych spotykano i w pociągu dochodzilo do wymiany paczek pomiędzy Japoñczykami (kurierzy dyplomatyczni) a czlonkami Wileñskiego ZWZ. Z czterech prób trzy byly udane. Z Wilna brali udzial w tej akcji Eryk M. Budzyñski, Andrzej Budzyñski, Luk Koñcza, Janka Zdanowiczówna, Wincenty Chrząszczewski. Tą drogą zostaly przekazane trzy meldunki Sulika oraz dwa sztandary pulkowe z obozów intemowanych na Litwie dla oddzialów polskich w Anglii. Japoñczycy wiežli paczki do Berlina, tam odbieral je kpt. Jakubaniec, który byl w konsulacie mandžurskim. Stąd kanalami dyplomatycznymi paczki przekazywano do Sztokholmu, do T. Rudnickiego. „Odwrotnie Wierzba, przez Jaku­ biañca nie doręczyl nam ani poczty, ani pieniędzy”. Wniosek, jaki sugeruje Krzyžanowski brzmial: „Nadmieniam, že przez caly czas možna bylo utrzymywac lącznošč przez posta angielskiego, ale z tej drogi Wierzba nie korzystal i w ogóle lącznošč istniala tylko jednostronna — od nas do Sztokholmu.”101 61

W koncu swego meldunku А. Krzyzanowski zaznacza, že pogląd ten „na calą sprawę lącznošci ze Sztokholmem nie jest osobistym moim poglądem, ale opinią Ladyny, Kucharskiego i Rady Wojewódzkiej”. Z przekazów pienięžnych día Wileñskiego ZWZ Krzyzanowski przytacza przyklad przesylki pieniędzy„dla bogatej Zydówki Eichlerowej 350 funtów szt. Na wniosek Ladyny pieniądze Eichlerowej zostaly skonfískowane i užyte na pomoc dla biednych”.130 Z tego postępku Krzyzanowski. požniej zmuszony byt tlumaczyč się przed konsulatem japoñskim, przez który pieniądze te byly przekazane. W grudniu 1940 roku Krzyzanowski dostal zawiadomienie o przekazie pienięžnym w wysokosci 1500 funtów, ale dostal z tej sumy tylko 300. . Te i wiele innych przykfadów przekazów pienięžnych swiadczy o tym, že Okręg Wileñski ZWZ otrzymal tylko malą częšč przekazywanych mu sum pienięžnych, przeznaczonych przez wtadze naczelne RP na pracę wojskową. Swiadczy o tym r0wniež meldunek T. Rudnickiego z dnia 3 X I I 1940 roku, w którym pisze, že dotąd „przekazuję sumy zaledwie wegetacyjne”.102 Okręg Wilenski utrzymywal w tym okresie lącznošč kurierską z Komendantem Glównym ZWZ gen. Roweckim. Rowniež w tym przypadku lącznošč byla praktycznie w jedną stronę — z Wilna do Warszawy, do Komendy Glównej, do gen. Roweckiego. „Natomiast — pisano — od niego kurierzy przedostač się nie mogą”. Dopiero w sierpniu 1940 roku dotarl do Wilna kurier z Warszawy, ale byi to juž cztemasty kurier wyslany z Komendy Glównej. Poprzedni nie dotarli. Na początku listopada 1940 roku znalazl się w Wilnie kurier Aleksander Polanko „Kalikst”, który przyslal do Warszawy „pierwszy powažniejszy meldunek szyfrowy o Wilnie”. Następny kurier od gen. Ro­ weckiego przybyl do Wilna w grudniu 1940 roku, przywožąc instrsukcje. 19 lutego 1941 roku gen. Rowecki meldowal o lącznošci z Wilnem: „Lącznošč kurierska napotkala na duže trudnošci, aczkolwiek wszystkie rozkazy Komendy Glównej otrzymano”. Potwierdza tą tezę N. Sulikw meldunku z 25 lutego 1941 roku: „Organizacjapodlega Warszawie, z ktorą utrzymujemy niestety rzadką lącznošč (trudnošci techniczne)”. Trudnošci te sprowadzaly się do niemožnošci przekraczania granicy niemiecko-sowieckiej, gdzie kurierów lapano (np. Jadwigę Baranowską i innych). Od stycznia do 1 czenvca 1941 roku z Warszawy do Wilna dotarla jedna kurierka Wera. Okręg Wileñski utrzymywal rowniež lącznošč z województwem bialostockim i nowogródzkim.103 Koñcowy wniosek, do jakiego možna dojšč w sprawie lącznošci Wileñskiego Okręgu ZWZ, jest zgodny z opinią ks. dr Kucharskiego, že w tym okresie „Wileñski ZWZ pracowal (...) w dzikim wprost osamotnieniu”. Od samego początku Wileñski ZWZ mial duže zastrzeženia do komendanta Bazy „Anna” pplk. T. Rudnickiego. „Žyde potwierdzilo te nasze zastrzeženia”. „Z posla angielskiego w Kownie, Pre­ siona, tež niewielką mielišmy pociechę, gdyž orientowališmy się w jego rusofilskiej polityce, której niezbyt byl na rękę polski konspiracyjny ruch niepodleg!ošciowy, dražniący NKWD i doprowadzający rząd sowiecki do biaiej gorączki. Zresztą Preston w rozmowie z mjr. Krzyžanowskim nie ukrywat swoich w tej mierze zapatrywaü, w rozdražnieniu nazwal „ghipim” ošwiadczenie gen. Wl. Sikorskiego, že Polska jest w stanie wojny z Niemcami i Sowietami”.104 Nieco lepsza byla lącznošč z Warszawą — po došč žywych kontaktach w okresie od styczania do marca 1940 roku kontakty z Komendą Glowną urwaly się prawie do stycznia 1941 roku.141 Zaznaczyč tu trzeba, že dzięki staraniom Wileñskiego ZWZ istniala došč dobra lącznošč w kierunku Wilno-Warszawa i Wilno-Sztokholm. Przez te szlaki lącznošci przekazanych bylo rožnymi drogami dziewięč meldunków 62

komendanta Wilenskiego Okręgu ZWZ pptk. N. Sulika datowanych 4 sierpnia 1940 r., 28’sierpnia 1940 r., 1, 16 i 25 wrzesnia 1940 r., 1 paždziemika 1940 r., 25 lutego 1941 r., 24 marca 1941 r. i 11 kwietnia 1941 r. Dziesiąty meldunek napisal N. Sulik 16 sierpnia 1941 roku po wyjsciu z więzienia w Moskwie. Przedstawial w nim sytuację w wojewodztwie wilenskim podczas drugiej okupacji sowieckiej w latach 1940-1941 i wiele innych waznych spraw.105

5. PENETRACJA OKRĘGU PRZEZ NKW D. Po wkroczeniu w czervvcu 1940 roku wojsk sowieddch na Iitwę i Wilenszczyznę rozpoczęiy się aresztowania zamieszkafych tu Polakow. Dotyczyiy one oficerow WP, policjantow, dzialaczy politycznych, inteligencji. NKWD poszuldwato sladow polskich organizacji podziemnych. Wykorzystano do tego przejęte akta Saugumy. Litewska policja bezpieczenstwa rozbila zimą i wiosną 1940 roku kilka polskich organizacji niepodleglosciowych (Organizacja Polski Walczącej, Komisariat Rządu i kilka innych mniejszych organizacji). Akta te, a szczegolnie spisy czlonkow tych organizacji, wykorzystalo NKWD. Oprocz tych dokumentow, 2 Oddzial Sztabu Glownego armii litewskiej posiadal kartotekę 1800 osob związanych z polską dzialalnošcią konspiracyjną. Karto­ teka ta trafila do NKWD. Mimo staran, Saugumie nie udalo się dotrzeč do Wilenskiego Okręgu ZWZ, dlatego pierwsze aresztowania, przeprowadzone przez NKWD na tych terenach, nie dotknęly Wilenskiego ZWZ. Podczas pierwszych miesięcy panowania bolszewik6w na Wilehszczyznie w 1940 roku praca konspiracyjna byla možliwa, bolszewicy „nie grzeszą nadmiarem inteligencji (nawet oslawione GPU) - pisano w polskim sprawozdaniu z Wilna jesienią 1940 r. - i chociaž skrupulatnie korzystają z pomocy Zyd6w i Litwinow, jednak nie mogą zorientowac się i trafič w sedno. Prawie wszystkim aresztowanym lub zatrzymanym GPU proponuje wspolpracę z nimi. Pewna liczba mnięj odpomych Polakow podpisuje zobowiązania, a požniej kryje się, względnie udeka do Kongresowki. Polakow rzeczywiscie wspolpracujących z GPU jest bardzo niewiele — są to szumowiny, względnie natogowcy”. Jednak juž jesienią 1940 roku NKWD dokonalo pierwszych aresztowan z Wi­ lenskiego ZWZ, na razie byly to pojedyncze osoby polskiego podziemia. W nocy z 1 na 2 paždziemika aresztowany zostal w swym mieszkaniu przy ui. Bonifraterskiej 8 m. 11 rtm. Kazimierz Garbacki — dowodca dyonu zmotoryzowanego. Tego samego dnia aresztowano Waciawa Gawrilkowicza, s. Tomasza. NKWD oskaržylo go o uczestnictwo w grupie kontrewolucyjnej oraz przyjęcie na mieszkanie mjr WP Jana Dmuchowskiego. 7 paždziemika NKWD zrobilo rewizję w mieszkaniu Witolda Staniewicza, ktory mieszkal przy mošcie Zwierzynieckim. Wszyscy wchodzący do mieszkania zostali aresztowani. Witolda Staniewicza nie aresztowano, poniewaz w tym okresie juž się ukrywat i zmienil swoj wygląd (przykleil brodę i zacząl nosie okulary).106 Pomimo rewizji i aresztowan, 2 listopada 1940 roku Polacy urządzili na cmentarzu Rossa demonstraeję. Grob Serca Pilsudskiego zasypano kwiatami, mlodziež zaciągnęla wartę honorową, zebrani odspiewali „Bože coš Polskę”. 11 listopada 1940 roku odbyta się w Wilnie demonstraeja patriotyczna, kolo Ostrej Bramy doszto do starcia z wojskiem. W jego wyniku bylo dužo rannych, po czym nastąpily aresztowania. Jesienią 1940 roku NKWD sporządzilo listę wspolpracownikow II Oddzialu Sztabu Wojska Polskiego. Zostali wciągnięci na listę policjanci polscy ze Stolpcow, 63

Baranowicz, Iwieñca, Szczuczyna i innych miejscowosci. Ogólem iia lišcie znalazlo się 230 osób. W grudniu 1940 roku z Moskwy przybyia do Wilna grupa pracowników NKWD (kpt. Matusow, m i lejtnant Martynow i inni), którzy dokonali penetracji podziemia polskiego. Aresztowani wtedy zostali: Nagrebecki, Jerzy Rafski, Ludwik Hryncewicz, Izydor Uszakiewicz, Józef Pleskaczewski, Halina Dworakowska i inni. Byli to ludzie z dolnych ogniw polskiego podziemia. Ogólem zaš sytuačja byla spokojna. Sulik pisal 19 grudnia 1940 roku: „W organizacji praca normalna i szczęšliwie nikt nie wpadt. Jest zupeíny spokój”.107 Gdy bolszewickie wysilki dotarcia do Wileñskiego ZWZ zawiodly, NKWD postanowil rozpracowac polskie podziemie przez Kowno, postugując się dwoma Polakami. Byli to Konstanty Butler oraz Ludwik Hryncewicz „Luš” z komórki wywiadowczej II Oddziahi. Butler uwierzyl w obietnice dane przez naczelnika NKWD w Kownie o wspólnej walce przeciw Niemcom i ugrzązl w mackach NKWD. Ostatecznie Wileñskiemu ZWZ udalo się „przeszmuglowac” Butlera do Generalnego Gubematorstwa.108 „Luš” zostal aresztowany 16 grudnia 1940 roku przez NKWD za nieulatwienie aresztowania Krzyžanowskiego. W marcu 1941 roku nastąpily aresztowania w Podokręgu ZWZ Litwa Kowieñska. Pierwszego aresztowano Wincentego Chrząszczewskiego, drugiego zastępcę Komen­ dantą Podokręgu Kowieñskiego. Rozne žrodla podają inną datę tego aresztowania: sowieckie — 29 marca, raport Zb. Jentysa — 24 marca, a sam Chrząszczewski pisze, že aresztowano go 17 marca 1941 roku. Tuž po nim 15 minut požniej, NKWD aresztowalo Zb. Jentysa „Habdanka”, komendantą Podokręgu Kowieñskieggo ZWZ. 25 marca zostal aresztowany Tadeusz Kognowicki, zaš 28 marca aresztowano dr Maya, pierwszego zastępcę komendantą Podokręgu Kowieñskiego. W okresie tym zostali aresztowani równiez Pawel Szinkowski i Teodor Gruszczek. Wkrótce po tych wydarzeniach aresztowania nastąpily w Wilnie. Przede wszystkim NKWD zrobilo rewizję w domu Illaszewiczowej przy ul. Starej 17, gdzie mieszkali A. Krzyzanowski i St. Kialka. Aresztowano wlašcicielkę domu, Illaszewiczową, jej corkę Jadwigę „Wiesię” (kurierkę i kolporterkę), St. Kialkę, „Marysię” (kierowniczkę kolportažu „Polski w Walce”), szwagierkę kpt. Zieliñskiego oraz kilka innych osób nie związanych z organizacją. Krzyžanowski uniknąl aresztowania tylko przez przypadek. Po kilku dniach wypuszczono wszystkich z wyjątkiem „Marysi”. Kialka po wypuszczeniu wyjechal na Litwę, w legalizacji zastępowal go Romuald Warakomski „Hilary”. W okresie tym w szeregach Wileñskiego ZWZ dzialal konfident pod pseudonimem „Michalak”, który donosil do NKWD. Niestety, nie udalo się ustalič jego nazwiska. Wskutek tych donosów zostal aresztowany przez NKWD Andrzej Zieliñski (Karol W.), komendant miasta Wilna, Pietkiewicz, Franciszek Janukowicz, Jan-Zygmunt Górski, Jan Piotrowski, Wilhelm Tupikowski, Adam Tyrowski i Józef Bujnowski. Poszukiwani byli przez NKWD na skutek donosów „Michalaka”: Aleksander Krzyžanowski (NKWD znalo jego pseudonim, stopieñ oraz to, že jest dowodcą organizacji), Antoni Olechnowicz, Jan Bialobrzeski i kilku innych. W tym samym meldunku, gdzie są wymienieni powyzej aresztowani i poszukiwani, stwierdza się, že Adam Obtulowicz, pulkownik polskiej armii, zostal zabity.109 W okresie lym zostal aresztowany rowniež por. Stefan Czernik „Orwat”, szef' tącznošci w Komendzie Okręgu Wileñskiego ZWZ. Wsród innych zostal aresztowany Daniel Kostrowicki. Podczas przesluchania w gmachu NKWD rzucil się on na 64

oficera bolszevvickiego i udusil go. Wyskoczyl oknem z I-go piętra zabierając ze sobą akta swojej sprawy. Potrafil uciec z tego gmachu i pomimo oblawy w calym miešcie NKWD go nie odnalazlo. Po aresztowaniach, ktore odbyly się w marcu, NKWD zaczęlo polowač na Krzyžanowskiego. Po pewnej przervvie zamiast Krzyžanowskiego aresztowano Manę Czarnecką, kurierkę i lączniczkę Wilenskiego ZWZ z Kownem.110 Wedlug raportu N. Sulika, kapitan Zielinski nie wytrzymal tortur, co spowodowalo dalszą dekonspirację i kolejne aresztowania. Potwierdzenie tego faktu (zeznan kpt. Zielinskiego) nie udalo się odnaležč w archiwach sowieckich. 11 kwietnia 1941 roku aresztowany zostal mjr šen. Wladyslaw Kaminski, zastępca komendantą Okręgu, zaš 13 kwietnia NKWD aresztowalo Nikodemą Sulika, komendantą Okręgu Wilenskiego. W tych dniach zostal aresztowany tež pik Zygmunt Cetnerowski, szef Wywiadu Wilenskiego Okręgu ZWZ oraz nowo mianowany komendant miasta Wilno kpt Rybnik „Zawoja”, „Chmura”, „Jozef Pająk”. Tuž przed aresztowaniem N. Sulik byl u ks. dr K. Kucharskiego i na swojego następcę, w razie aresztowania, wskazal pik Klotza, ktory byl wowczas w Wilnie. Po aresztovvaniu komendantą Okręgu ks. dr K. Kucharski, zgodnie z rozkazem Sulika, zglosil się do pik. Klotza z propozycją objęcia stanovviska komendantą Okręgu. Pik Klotz odmowil. Aresztowania dokonane przez NKWD w marcu i kwietniu „w minimalnej mierze dotknęly prowincję, a zupelnie nie dotknęly dzielnicowej organizacji w Wilnie”. 0 tych vvydarzeniach Komendant Glowny ZWZ gen. Rowecki meldowal Centrali w Londynie: „W czasie od 22 III do 15. IV br aresztowano komendantą Okręgu ob. Ladynę, ob. Jentysa, komendantą Obwodu Kowno, ob. Kaminskiego, ob. Zielinskiego i jego zastępcę. Wskutek zalamania się ob. Jentysa i ob. Zielinskiego aresztowano rowniež ks. Kucharskiego. Ogolem zabrano ponad 100 osob. Wedlug przešwiadczenia bolszewikow i Litwinow zlikwidowana zostala rzekomo cala sieč organizacyjna. Pozostaly na stanowisku szef sztabu Okręgu ob. Smętek [A. Krzyžanowski — J. W.], podtrzymywal šwiadomie to mniemanie, aby zabezpieczyč się przed rozszerzeniem wsypy. Mimo niezmiernie trudnych warunkow i braku funduszow, ob. Smętek provvadzil robotę bez przervvy”. Pozostala kadra dowodztwa Wilenskiego ZWZ wyjechala na prowincję. Praca wojskowa trwala jednak dalėj, co prawda w minimalnym zakresie, ograniczono do minimum kontakty. 17 kwietnia 1941 roku w sklepie Stanislawy i Heleny Burzynskich przy ui. Basanavicziusa 2, NKWD znalazlo radiostację. Z zeznan wlašcicieli skiepu, radiostację zostawila nieznana osoba, ktora poprosila o przechowanie tego sprzętu przez kilka dni, na co Stanislawa i Helena Burzynskie wyrazily zgodę. 22 kvvietnia 1941 roku NKWD aresztowalo w Ponarach Waclawa Kotulowskiego 1 kpt. J. Bronikowskiego. Obaj naleželi do grupy wywiadowczej „Ponary”. Wedlug Kotulowskiego aresztowania te nastąpily na skutek zdrady kierownika tej grupy Trojaną, ktory wydal swych kolegow NKWD.in 15 maja na prošbę A. Krzyžanowskiego odbylo się w zakrystii Siostr Wizytek posiedzenie Rady Wojewodzkiej. Wszyscy zgodzili się z propozycją ks. dr Kuchar­ skiego, aby obowiązki komendantą Okręgu pelnil A. Krzyžanowski, do momentu decyzji wladz naczelnych ZWZ. A. Krzyžanowski ukrywal się w tym okresie w Landwarowie i stamtąd utrzymywal kontakty z osobami związanymi z konspiracją za pošrednictwem Witalisa Stacewicza 65

„Šredniego”. Praca Wilenskiego ZWZ powoli nabierala rozpędu, „najwazniejsze agendy ZWZ byiy uruchomione”, na dzien 27 maja 1941 roku przewidziano przeprowadzenie zebrania, na któiym miai bye òmówio.ny plan dalszej pracy. Nagle 25 maja zostal aresztowany przez NKWD ks. dr K. Kucharski. 14 czerwca 1941 roku nastąpila deportacja ludnošci z tych terenów w gląb ZSRS. Po Wilnie krąžyly samochody cięžarowe, które wedhig ustalonych list zabieraly z domów przeražonych ludzi. Dzięki dzialaniom wilenskich kolejarzy wstrzymany zostal ostatni transport deportowanych — w nocy z 23 na 24 czerwca zostalo odczepionych częšč wagonów z ludžmi. Dzięki tej akcji wolnosc odzyskali niektórzy oficerowie Wilenskiego ZWZ, między innymi kpt. Mieczystaw Potocki „Węgielny”, por Boleslaw Wasilewski „Zoja”, por Stefan Czernik „Orwat”, por. Wilhelm Tupikowski „Wilhelm”, por. Gracjan Fróg „Szczerbiec”, dr Stanislaw Wawrzynczyk „Ligęza”, „Makowski”, Hrycewicz „Luš” i inni. Warto przedstawic dalsze losy aresztowanych oficerów z Komendy Wilenskiego ZWZ. Nikodem Sulik po aresztowaniu przez tydzien przebywat w więzieniu wilenskim, po odmowie podpisania zobowiązania o wspólpracy, za co NKWD obiecywalo natychmiastowe zwolnienie z więzienia, wywieziony zostal do Moskwy na Lubiankę, gdzie byl tak bity, že kilkakrotnie tracil przytomnošč. Przez pewien czas siedzial w jednej celi z gen. Andersem. Przeszedl cięžkie sledztwo w więzieniu Lefortowo, zniósl bestialskie katowanie i udręki moraine, zachowal postawę pelną godnošci žolnierskiej. Skazany na karę šmierci, przebywal na Butyrkach w celi šmierci przez blisko dwa tygodnie. Mjr Wl. Kaminski po 46 godzinach przeshichan w więzieniu w Wilnie zostal tak skatowany, že stracil przytomnošč. Pomimo oblewania go wodą, oprawcy NKWD nie mogli go ocucič. Przewieziony zostal równiez do Moskwy. Ciala Sulika i Kaminskiego byly przez pólrtora miesiąca kompletnie sine. Wi. Kaminski równiez otrzymal wyrok šmierci. W celach šmierci Sulik i Kaminski zetknęli się z pik. litewskim Matulaitisem, lotewskimi generatami Klinsohnem i Spancleysem Villisem otraz lotewskim pulkownikiem Leiszlem Karolem, równiez skazanymi na karę šmierci. Na skutek zawarcia porozumienia rządowego Sikorski-Majski, Sulik i Ka­ minski zostali zwolnieni w polowie sierpnia 1941 roku (tak jak wielu innych oficerów WP przebywających w więzieniach sowieckich). Obaj trafili do armii Andersa. Podobną drogę przeszedl Zb. Jentys. Ks. dr K. Kucharski przebywal po aresztowaniu w więzieniu w Wilnie, gdzie byl torturowany. 23 czerwca o godz. 3.00 nad ranem razem z innymi zostal wywieziony z więzienia. Po drodze na dworzec karetka więzienna trafila pod silny nalot bombowy. Ochrona z NKWD i kierowca karetki ukryli się w bramie domu na Pohulance, obok Dyrekcji Kolejowej. Jedna z bomb eksplodowala przy samym wozie. Częšč więžni0w z uszkodzonej karetki ratowala się ucieczką. Z drugiej częšci karetki więžniowie nie potrafili wylamac drzwi. Na ich rozpaczliwe wolanie próbowal im pomóc jeden z więžniow, Litwin z drewnianą nogą. Zauwazyli to stražnicy NKWD, którzy stali w bramie i zaczęli strzelač. Po nalocie bombowym pozostala częšč więžni0w zostala przemieszczona do cięžarowego wozu. Na stacji towarowej umieszczono ich w wagonie i wšrod balaganu wojennego zdolano ich wywieic z Wilna do Gorkiego. Wsród nich byl równiez ks. dr K. Kucharski.112 Wspomniani czterej oficerowie Wilenskiego ZWZ nigdy nie trafili z powrotem do Wilna (tak jak i reszta wywiezionych do Rosji). Wl. Kaminski zginąl w bitwie pod Monte Cassino w stopniu podpulkownika. Zbigniew Jentys byl žolnierzem 5 66

Kresowej Dywizji Piechoty II Korpusu, bral udzial w bitwie pod Monte Cassino. ZmarI w 1984 roku w Ottawie, pochowany zostal w Hamilton (Kanada). Nikodem Sulik dowodzit 5 Kresową Dywizją Piechoty w II Korpusie Polskim . Brat udzial w bitwie pod Monte Cassino i w dalszych dzialaniach wojennych we WIoszech. Zmarl 14 stycznia 1954 roku w stopniu generala brygady. Zostal pochowany w Londynie. Obecnie jego prochy przeniesione zostaly do kraju. Ks. dr K. Kucharski zwolniony zostal z niewoli sowieckiej w bardzo cięžkim stanie zdrowotnym. Trafil do armii Andersa. Tu otrzymai awans na majora i nominację na starszego kapelana 7 Dywizji Piechoty II Korpusu. Zmarl 1 pazdziemika 1956 roku we Wloszech, pochowany zostal w Bassano dėl Grape nad jeziorem Gardenskim .113

6. PODZIAL TERENU I OBSADA KOMENDY W CZERWCU 1941 ROKU. Teren dzialania Wilehskiego Okręgu ZWZ tuž przed wkroczeniem wojsk niemieckich w czerwcu 1941 roku obejmowal wojewödztwo wüehskie w granicach sprzed wrzesnia 1939 roku. Obszar ten podzielony zostal w następujący sposöb: Wilno — „Dwör”, reszta wojewödztwa — „Pole”. W sierpniu 1940 roku utworzony zostal Podokręg Kowiehski ZWZ, obejmujące tereny Litwy międzywojennej, ktöry zostal przylączony do Wilehskiego Okręgu ZWZ. I. Miasto Wilno („Dwör”) zostalo podzielone jeszcze za czasöw okupacji litewskiej na pięč dzielnic: A — Šrodmiešcie; B — Kalwaryjska; C — Zwierzyniec i Zakręt; D — Antokol i Zarzecze; E — Nowy Swiat i Wilcza Lapa. Obsada personalna Komendy „Dworu” w pierwszej polowie 1941 roku byla następująca: komendant Garnizonu Wilna — kpt. Karol Zielinski „Brzoza”, aresztowany w marcu 1941 roku; Komendant Garnizonu Wilna w kwietniu 1941 r. — kpt Rybnik „Aleksy”, „Chmura”, „Jözef Pająk”, aresztowany okolo 8-13 kwietnia 1941 r.; komendant Garnizonu Wilna od kwietnia do czerwca 1941 roku ppor rez. Stanislaw Arlukiewicz „Kawalerka”, „Podkowa”; kwatermistrzem Komendy miasta byl mjr Kuklinski, ktöry zostal aresztowany przez NKWD. Wedlug relacji J. Bujnowskiego, „opröcz Komendy Glöwnej (Okręgu Wilehskiego — J. W.) i Komendy miasta nikt nie zostal (na odcinku Komendy miasta) rozszyfrowany przez NKWD i ujęty”. Adiutantem Komendy m. Wilno byl Jözef Bujnowski, zostal aresztowany w kwietniu 1941 roku. Drugim adiutantem (do spraw zaopatrzenia) do kwietnia 1941 r. byl ppor rez. St. Arlukiewicz „Kawalerka”. Wedlug Janusza Bohdanowicza, do Komendy „Dworu” w tym okresie naleželi jeszcze oficer dyspozycyjny — kpt. Stanislaw Skrzecz „Poleski” oraz adiutant komendantą Garnizonu m. Wilna ppor Antoni Burzynski „Kmicic”. O dalszej obsadzie Komendy miasta Wilno i dzielnic brak danych. II. „Pole” — reszta wojewödztwa Wilehskiego — zostalo podzielone na trzy sektory: Pole — Zachöd; Pole — Pölnoc; Pole — Poludnie. Komendantem „Pola” byl w tym okresie mjr Czeslaw Dębicki „Jacek”, požniej „Jarema”, szefem sztabu — kpt. dypl. Mieczystaw Potocki „Kamien”; kwatermistrzem — por. inž. Kazimierz Pietraszkiewicz „Sfinks”, szefem sanitarnym dr Stanislaw Markiewicz „Pius”. III. Podokręg Kowiehski ZWZ zostal podzielony na trzy obwody (wg opracowania Janusza Bohdanowicza — w odröznieniu od czterech obwodöw wg raportu Zb. Jentysa): 67

Obwöd Kowno — komendant Mieczyslaw Turkiewicz, aresztowany w styczniu 1941 roku; Obwöd Kiejdany — komendant chor Franciszek Madonski „Pochmumy”; Obwöd Szawle — komendant Teodor Magurski „Psichai”;114 Obsada Komendy Podokręgu Kowienskiego: komendant — por Zbigniew Jentys „Habdank”, aresztowany 17 marca 1941 r.; Zastępca komendanta do spraw wojskowych — rtm Wincenty Chrząszczewski „Kruk”, aresztowany 17 marca 1941 roku; zastępca komendanta do spraw politycznych — dr St. May „Dziadzio”, aresztowany 28 marca 1941 roku; szef Oddziahi organizacyjnego — Tadeusz Kognowicki „Zloty”, aresztowany 25 marca 1941 roku; szef lącznošci zewnętrznej — Stanislaw Mikulicz, następnie ppor. Eryk Budzynski „Brankard”; kwatermistrz — Jözef Majewski „Literat”; szef Oddziahi propagandy i prasy — Zygmunt Ugianski „Redaktor”, aresztowany jesienią 1940 roku; komendant wojskowy miasta Kowna — por. Kazimierz Wędzicha „Grzegorz”, „Jakub”. Obsada Komendy Okręgu Wilenskiego ZWZ do czerwca 1941 roku byla następująca: komendant Okręgu — pplk Nikodem Sulik „Jodko”, „Karol z wąsami”, „Ladyna”, aresztowany 13 kwietnia 1941 roku; zastępca komendanta Okręgu — mjr Aleksander Krzyzanowski „Wesotowski”, „Dziemido”, od marca poszukiwany przez NKWD, od 18 maja pelniący obowiązki Komendanta Okręgu; zastępca komendanta Okręgu do spraw propagandy i prasy — mjr Wladyslaw Kaminski, aresztowany 11 kwietnia 1941 roku; I Oddzial organizacyjny — kpt. Antoni Olechnowicz „Pohorecki” (cudem nie zostal aresztowany jesienią 1940 roku), od paždziernika 1940 roku kpt. Aleksander Wasilewski „Olesinski”; II Oddzial, wywiad — pplk Zygmunt Cetnerowski „Zygmunt” aresztowany 10 kwietnia 1941; IV Od­ dzial, kwatermistrzostwo — Stanislaw Kialka od wrzesnia 1940 roku (montaž shižb kwatermistrzowskich); V Oddzial lącznošci — por. Stefan Czemik „Orwat”, are­ sztowany w kwietniu 1941 roku; VI Oddzial propagandowo-prasowy — mjr Wladyslaw Kaminski „Sliwa”, aresztowany 11 kwietnia 1941 roku; skarbnik — ks. dr Kazimierz Kucharski „Szymon”, aresztowany 25 maja 1941 roku; legalizacja — Stanislaw Kialka „Šlęczek”, „Drzewica” do marca 1941 roku, od marca Romuald Warakomski „Hilary”; sądownictwo — ppor. Stanislaw Ochocki „Argus”, prezes sądu Jan Wišcicki. W tym okresie Okręg Wilenski ZWZ posiadal ošrodek konspiracyjny ZWZ na Lotwie. Rozpocząl on swą dzialalnošč jeszcze we wrzesniu 1939 roku, kiedy to 6 osobowa grupa chlopcöw z Dyneburga (Džwinsk) przybyla do Wilna i zameldowala się w Oddziale II. Wkrötce zaloiyli oni tajną organizację, ktörej komendantem zostal Franciszek Czechowicz. Razem z lotewską Polonią niešli oni pomoc intemowanym na Lotwie žotnierzom polskim. Dzięki tej pomocy do lata 1940 roku z Lotwy do Anglii dostalo się okoto 3 tys. oficeröw i žolnierzy polskich w tym kilkudziesięciu lotniköw. Po wkroczeniu na Lotwę wojsk sowieckich latem 1940 roku częšč internowanych Polaköw zostalo zwolnionych przez Lotysze, pozostalych zas Sowieci wywiežli w gląb ZSRS. Rada Wojewödzka, ktöra byla politycznym ciaiem doradczym przy Komendzie Okręgu Wilenskiego ZWZ, skladala się z przedstawicieli rožnych partii. W okresie drugiej okupacji sowieckiej w latach 1940-1941 rola jej wzrosla, gdyž po wkroczeniu bolszewiköw partie polityczne zmuszone byly zawiesic swą dzialalnošč. Sklad Rady Wojewödzkiej w czerwcu 1941 roku byl następujący: przedstawiciel wojskowy — pplk N. Sulik, aresztowany 13 kwietnia 1941 r; przedstawiciel Kuril Biskupiej — ks. Romuald Šwirkowski; przedstawiciel PPS - dr Jerzy Dobrzanski; przedstawiciel 68

Komjtetu Walki o Wyzwolenie - sen. mjr Wl. Kaminski, aresztowany 11 kwietnia 1941 r.; przedstawiciel Niezaleznej Inteligencji - Adam Galinski; mjr A. Krzyzanowski 31 marca 1941 roku pplk N. Sulik otrzymal awans na pulkownika, zas mjr A. Krzyzanowski na podpulkownika. 116 O tych awansach Sztabu Naczelnego Wodza oficerowie ci dowiedzieli si? wiele miesi?cy pözniej. Z przedstawionej obsady personalnej Komendy Okr?gu ZWZ i RW oraz Kö­ rnend „Dworu”, „Pola” i Podokr?gu Kowienskiego wynika, ze pocz^tek wojny bolszewicko-niemieckiej zastal Wilenski Okr?g ZWZ w stanie rozbicia Struktur dowodczych. Dolne struktury Wilenskiej organizacji ZWZ zostaly nienaruszone i zdolne do pracy. Przypisy do rozdziahi II 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16. 17. 18. 19. 20. 21. 22. 23. 24. 25. 26. 27. 28. 29. 30. 31. 32.

IPSM, PRM 43/7, Raport b. wiceministra Switalskiego i Rappoporta, s. 31. SPP, 3. 3. 1. 4., 4. Meldunek N. Sulika z 4 VIII 1940, s. 2. Tamze, s. 4. Tamze, s. 3. IPSM, A.9, III, 2c/61, Ziemie wschodnie pod okupacji sowieck^, s. 76. SPP, 3. 3. 1. 4., 26. Zat^cznik nr 1 do meldunku nr 146. W sprawie t^cznosci ze Sztokholmem, s. 1. IPSM, PRM 43/7 Raport b. wiceministra Switalskiego i Rappoporta z okupacji sowieckiej na Litwie, s. 18. IPSM, PRM 73/4, Deportacja Polakow obywateli litewskich do ZSRS, s. 20. SPP, B I, K. Kucharski, Ruch konspiracyjny... op. cit., s. 14. Tamze, s. 13. SPP, 3. 3. 1. 4., 4. Meldunek N. Sulika z 4 VIII 1940 r., s. 3. P. Lossowski, Litwa a sprawy polskie, Warszawa 1985, s. 57. IPSM, PRM 74/4, Deportacja Polakow obywateli litewskich do ZSRS, s. 20. SPP, 3. 3. 1. 4., 6. Meldunek N. Sulika z 16 IX 1940, s. 10. SPP, 5. 2. 4. 1, Baza Sztokholm 1940-1941, Raport organizacyjny T. Rudnickiego z 29 VH 1940, s. 2. IPSM, PRM 43/7, Raport b. wiceministra Switalskiego i Rappoportaz okupacji sowieckiej na Litwie, s. 18. SPP, 3. 3. 1. 4, 6. Meldunek N. Sulika z 16 IX 1940, s. 10. IPSM, PRM 25, Odpis sprawozdania z terenu Wilna za sierpien i wrzesien 1940, s. 294. SPP, 3. 3. 1. 4., 6, Meldunek N. Sulika z 1 IX 1940, s. 6, oraz SPP, B I, K. Kucharski, Ruch konspiracyjny... op. cit., s. 15. LAP, R 759, Ap I, B 39, Ludowy Komisariat Spraw Wewn?trznych. Meldunki agentow 0 organizacji Zwi^zek Wolnych Polakow, s. 1. IPSM, A.9, III, 20/61, Ziemie Wschodnie pod okupacji sowieck^, s. 76. SPP, 5. 2. 4. 1., Baza Sztokholm 1940-1941, Ogölne potozenie Polaköw na Litwie 1 Kowienszczyznie, s. 3. IPSM, PRM 25, Odpis sprawozdania z terenu Wilna za wrzesien i sierpien 1940, s. 294. Tamze, s. 292. SPP, 5. 2. 4. 1., Baza Sztokholm 1940-1941, Depesza — szyfr ze Sztokholmu nadana 25 I 1941, Wierzba L. dz. 16. IPSM, PRM 46B, Wniosek Ministra Spraw Zagranicznych, s. 2. SPP, B I, K. Kucharski, Ruch konspiracyjny... op. cit., s. 15. LAP, R 756, Ap 6, B 148, s. 73-80. Tamze, Notatka do tow. Guzevicziusa, s. 88-89. Tamze, Meldunek Gladkowa, s. 72. SPP, 3. 3. 1. 4., 20. Odpis meldunku komendanta Okr?gu Wilno pplk. Sulika z 25 lutego 1941 r., s. 7. LAP, R 756, Ap 46, b 348, s. 14.

69

33. Tamže, s. 81. 34. SPP, 3. 3. 1. 4., 24. Sytuacja polityczna Litwy do dnia 22 marca 1941 roku, s. 1. 35. SPP, 3. 3. 1. 4., 20. Odpis meldunku komendantą Okręgu Wilno pptk. Sulika z 25 lutego 1941 roku, s. 4. 36. Tamže, s. 4. 37. Tamže, s. 1. 38. Tamže, s. 8. 39. LAP, r 756, Ap 6, B 148, Notatka o wynikach operacji polskich uchodžcow na 15 czerwca 1941 roku, s. 4. 40. L. Tomaszewski, Kronika Wileñska... op. cit., s. 175. 41. Tamže, s. 227-230. 42. LAP, R 750, A pi, B 14, s. 58-51 oraz R 759, Ap I, B 44 oraz R 759, Ap 2, B 57. 43. Armia Krajowa ... op. cit., t. I, s. 259. 44. Tamže, s. 261-263. 45. Tamže, s. 268. 46. Tamže, s. 325 i 13. 47. Armia Krajowa ... op. cit., t. VI, s. 71. 48. Armia Krajowa ... op. cit., 1.1, s. 318. 49. SPP, 3. 3.1. 4., 17. L. dz. 1377/40, Meldunek gen. Sosnkowskiego do Premierà i Naczelnego Wodza, s. 1. 50. IPSM, PRM 25, Odpis sprawozdania z terenu Wilna za sierpieñ i wrzesieñ 1940 roku, s. 295. 51. Tamže, s. 288. 52. Tamže, s. 289. 53. WIH, Armia Krajowa, Komenda Giówna, III/21/19, t. 13, s. 283-284. 54. SPP, 5. 2. 4. 1. ,Baza „Anna” 1940-1941, L. dz. 1275/A, tjn. 40, Komendant Bazy „Anna”, s. 2. 55. Armia Krajowa... op. cit., t. I, s. 463. 56. Tamže, s. 492-494. 57. IPSM, PRM 43/7, Raport b. wiceministra Switalskiego i Rappoporta, s. 16. 58. IPSM, PRM 25, L. dz. 408/tjn A, Depesza-szyfr ze Sztokholmu, s. 194. 59. IPSM, PRM 25, L. dz. 79/40 tjn, s. 241. 60. SPP, 5.2.4.I., W związku z Waszą depeszą nr 77/R z dnia 30 VII 1940. 61. IPSM, PRM 25, L. dz. 515/A, s. 242. 62. IPSM, PRM 25 L. dz. 2474/XV, s. 242. 63. IPSM, PRM 25 L. dz. 829(A) Tjn 40, s. 289. 64. IPSM, PRM 37/B, s. 48. 65. Armia Krajowa... op. cit., t. I, s. 462. 66. Tamže, s. 529. 67. SPP, 5. 2. 1. 1, L. dz. 138/tjn 40, s. 1. 68. SPP, B I, K. Kucharski, Ruch konspiracyjny... op. cit., s. 26. 69. IPSM, PRM 56A, St. Tyszkiewicz — sprawozdanie z rozmowy z Prezydentem Smetoną w dniu 18 stycznia 1941 roku, s. 3. 70. IPSM, A.9, III, 2d/9, Przegląd prasy litewskiej nr 1, s. 8. 71. SPP, Teczka personaba N. Sulika nr 403, Przemówienie gen. N. Sulika, s. 4. 72. SPP, B I, K. Kucharski, Konspiracyjny ruch... op. cit., s. 13. 73. SPP, 3. 3. 1. 4., 6. Raport ob. Ladyny z terenu Wilna z dznia 1 IX 1940, s. 10-11. 74. Armia Krajowa ... op. cit., t. I, s. 459. 75. S 3. 3. 1. 4., 20. Odpis meldunku Komendantą Okręgu Wileñskiego pptk. Sulika (pseud. Ladyna) datowanego dnia 25 lutego 1941 roku, s. 7. 76. Tamže, s. 5. 77. SPP, 3. 3. 1. 4., 4. Meldunek organizacyjny komendantą Wojewódzkiego pptk. Sulika, Wilno 4 VIII 1940, s. 1. 78. SPP, B I, Wptyw nr 402, Relacja mjr. Jarostawa Gąsiewskiego, s. 1. 79. SPP, 3. 3. 1. 4., 6. Raport ob. Ladyny z terenu Wilna z dnia 16 IX 1940, s. 9. 80. SPP, B I, Wptyw nr 176/1-2, mjr. Kazimierz Garbacki. Biuro Historyczne, s. 1-2.

70

81. SPP, B I, Wpfyw nr 402, Relacja mjr. Jaroslawa Gąsiewskiego, 23 pulk Utanöw Grodzienskich w Armii Krajowej, s. 1. 82. SPP, B I,Wpfyw nr 613/2, Jözef Bujnowski, NotatkiZWZ Wilno, s. 4-5. 83. SPP, 3. 3. 1. 4., 4. Meldunek ... op. eit, s. 1-2. 84. SPP, 3. 3. 1. 4., 6. Raport ... op. cit., s. 9. 85. SPP, 3. 3.1. 4., 4. Meldunek ... op. cit., s. 1; 3. 3.1. 4., 6. Raport... op. eit., s. 9; 3. 3. 1. 4., 17. Pismo gen. Sosnkowskiego do gen. Sikorskiego, L. dz. 1377/tj. 40, s. 3. 86. IPSM, PRM 25, Odpis sprawozdania z terenu Wilna za sierpien i wrzesien 1940 r., s. 294. 87. Armia Krajowa ... op. cit, t. I, s. 459. 88. Tamže.; J. Kozakiewicz, Biala plama. Litwa Kowienska — Inspektorat „E”, Kurier Wilenski, 15 czerwca 1993 r, s. 6; SPP, 2. 2. 1. 2. 3., 7. Raport komendanta Obwodu Kowienskiego ZWZ Zbigniewa Jentysa, s. 2. 89. SPP, 2. 2.1. 2. 3., 7. Raport komendanta Obwodu Kowienskiego ZWZ Zbigniewa Jentysa, s. 2. 90. L. Tomaszewski, Kronika Wilenska ... op. eit, s. 145. 91. SPP, 3. 3. 1. 4., 20. Odpis meldunku ... op. eit., s. 7; B I, Wpfyw nr 613/2, Notatki ZWZ ... op. cit., s. 6-8; 3. 3.1. 4., 27. Do Rządu RP w Londynie. Raport N. Sulika i Wl. Kaminskiego. Sytuacja na Wilenszczyznie do dnia mego aresztowania 11 IV 1941, s. 1. 92. SPP, B I, Wpfyw nr 3792/6, 7., S. Kialka, Legalizacja Okręgu Wilenskiego, s. 3-5 oraz SPP, B I, Wpfyw nr 5030, Anna Ittaszewicz, Ojciec Kucharski. 93. SPP, B I, Wpfyw nr 3792/6 7, S. Kiatka, Legalizacja ... op. eit, s. 5-9; Armia Krajowa ... op. cit., 1.1, s. 229; SPP, 3. 3 .1 . 4., 26. Zalącznik nr 1 do Meldunku nr 146. W sprawie tącznošci ze Sztokholmem K. O. Wilna podaje, s. 1-2. 94. SPP, 5. 2. 4. 1., Przygotowanie akeji ZWZ. Mp. 4 IV 1940. tącznošč z Wilnem, s. 1; SPP, 5. 2. 4. 1., Raport organizacyjny T. Rudnickiego z 29 VII 1940 r., s. 1-2; IPSM, PRM 25, Odpis sprawozdania ... op. eit., s. 295; SPP, 5. 2 .4 .1 ., Obywatel Ladyna. List T. Rudnickiego, 6 X 1940, s. 1. 95. SPP, 5. 2. 4. 1., Szef Sam. Wydziatu do Spraw Kraju, Sztabu Naczelnego Wodza, Meldunek T. Rudnickiego z 11 X 1940, s. 1. 96. SPP, 5. 2. 4. 1., Obywatel Ladyna. List T. Rudnickiego z 11 X 1940, s. 1; 5. 2. 4. 1., Szef Sam. Wydziatu... op. cit., s. 1. 97. SPP, 5. 2. 4. 1., Obywatel Ladyna. List T. Rudnickiego 15 X I 1940 r.; 5 .2 .4 .1 ., Dia Wierzby. Depesza gen. K. Sosnkowskiego 18 XI 1940 r., s. 1; 5. 2. 4. 1., Obywatel Ladyna przez Wesotowskiego. List T. Rudnickiego z 26 XI 1940 r., s. 1; 5. 2 .4 .1 ., Szef Oddziatu II Sztabu Naczelnego Wodza dla Lukasza, List T. Rudnickiego 3 XII 1940 r., s. 1; 5. 2. 4. 1., Szef Sam. Wydziatu do spraw Kraju, Depesza T. Rudnickiego 18 XII 1940 r., s. 2; 3. 3. 1. 4., 12. Meldunek pptk Sulika do pptk Rudnickiego. List od Ladyny dn 19 XII 1940, s. 1; SPP, 2. 3. 3. 8., Obywatel Ladyna. List T. Rudnickiego, 10 I 1941; 5. 2. 4. 1., Dia Ladyny. List T. Rudnickiego 20 III 1941, s. 1. 98. SPP, 3. 3. 1. 4., 22. Pismo Marii Olgi Haller w sprawie nawiązania kontaktu Wilna z Londynem. 24 IV 1941, s. 1. 99. L. A. B. Kliszewicz, Baza w Sztokholmie... op. eit, s. 115; SPP, 5. 2. 4. 1., Sztab Naczelnego Wodza, L. dz. 1592/tj 41-14 V 1941; 122 5. 2. 4. 1., Ob. Ladyna. Listy T. Rudnickiego, 8. VI. 1941 r. i 9 VI 1941 r.; SPP, 2. 2. 3. 1., L. dz. 1180/tj 41, Mp. dnia 1 1 IV 1941; 2. 2. 3. 1., L. dz. 1364/Tj 41. Mp. dnia 24 IV 1941. Instrukcja Organizacyjna Nr 2 do komendanta Bazy nr HI. 100. SPP, 3. 3. 1. 4., 26. Zalącznik nr 1 do Meid, nr 146, s. 1. 101. E. M. Budzynski, Poczta japonska, Zeszyty Historyczne, 101 s. 203-213; SPP, 3. 3 .1 . 4., 26., Zatącznik nr 1 do Meid, nr 146, s. 2. 102. Armia Krajowa... op. cit., t. VI, s. 78; SPP, 3. 3. 1. 4., 26., Zatącznik nr 1 do Meid. nr. 146, s. 3; Tamže, s. 1-2; SPP, 5. 2. 4. 1., Szef Oddziatu II Sztabu Naczelnego Wodza. Meldunek T. Rudnickiego 3 XII 1940 r. 103. Armia Krajowa ... op. cit., t. VI, s. 80;, 1 .1, s. 349; SPP, 3. 3 .1 . 4., 12. Meldunek pptk Sulika do pptk T. Rudnickiego. List od Ladyny dn 19 XII 1940 r., s. 1; Armia Krajowa ... op. cit., t. I, s. 460; SPP, 3. 3. 1. 4., 20. Odpis meldunku ... op. eit, s. 7; Armia Krajowa ... op. cit, t. I, s. 349;, t. II, s. 11; SPP, 3. 3. 1. 4., 20. Odpis meldunku ... op. cit, s. 7. 104. SPP, B I, K. Kucharski, Konspiracyjny ruch ... op. cit., s. 19.

71

105. SPP, 2. 2. 1. 2. 3., Raport. Sytuacja w Wilenszczyznie do dnia' mego aresztowania 11 IV 1941 roku, N. Sulika, s. 1-4. 106. LAP, R 759, Ap 1, B 4, s. 48-51, i LPA, R 756, Ap 6, B 70, s. 24-33; R 756, Ap 6, B 70; SPP, 5. 2. 4. 1., Baza „Anna” 1940-1941, Raport organizacyjny pptk. T. Rudnickiego z dnia 29. VII. 1940 r., s. 2; IPSM, PRM 25, Odpis sprawozdan ... op. cit., s; 294; SPP, B I, Wptyw nr 176/1-2, mjr Kazimierz Garbacki. Biuro Historyczne, s. 4; LAP, R 759, Ap 1, B 59, s. 4-5;, R 756, Ap 1, B 58, s. 1. 107. SPP, 2. 3. 6., Sztab Naczelnego Wodza, Oddziat II L. dz. 196/III „R” 17 V 1941 r.; LAP, R 756, Ap 2, B 13; LPA, R 759, Ap 1, B 40, s. 1; SPP, 3. 3. 1. 4., 12. List do Ladyny z dnia 19 XII 1940 r. Meldunek pptk. Sulika do pplk. Rudnickiego. 108. SPP, B I, K. Kucharski, Konspiracyjny ruch ... op. cit., s. 23; oraz SPP, 3. 3. 8., L.dz. 102/tj 42; Depesza szyfr, dnia 12.1 .1942 r. oraz archiwum autora, L. Hryncewicz, Grupa pod kryptonimem „Wierzba" na Litwie Kowienskiej dziatająca w okresie II wojny swiatowej, s. 22. 109. LAP, R 759, Ap 1, B 14, s. 5; SPP, 2. 2.1. 2. 3., Raport Komendanta Obwodu Kowienskiego ZWZ Zbigniewa Jentysa, s. 2; 2. 1. 2. 3., List Jana Minkiewicza, s. 1 i B I, Wptyw nr 7269/5, Andrzej Szprel, Žyciorys pplk Wincentego Chrząszczewskiego, s. 5; LAP, R 759, Ap 1, B 14, s. 5, oraz SPP, B I, K. Kucharski, Konspiracyjny ruch ... op. cit., s. 23; SPP, B I, Wptyw nr 4379/6, 7, St. Kiatka, Legalizacja Okręgu .. op. cit., s. 8; LAP, R 759, Ap 1, B 45, s. 1-la. 110. SPP, B I, Wptyw nr 4379/ 6, 7, St. Kiatka, Legalizacja Okręgu ... op. cit., s. 9; B. Krzyžanowski, Wilenski Matecznik 1939-1944, Warszawa 1988, s. 78; B I, K. Kucharski, Konspiracyjny ruch... op. cit., s. 24 i SPP, B I, Wptyw nr 613/2, Jozef Bujnowski, Notatki ZWZ Wilno, s. 2-4. 111. SPP, 3. 3.1.4., 27. Raport. Sytuacja ... op. cit., s. 1; SPP, B I, K. Kucharski, Ruch konspiracyjny... op. cit., s. 25 oraz SPP, B I, K. Kucharski i SPP, B I, Wptyw nr 613/2, Jözef Bujnowski, Notatki ZWZ Wilno, s. 2-4; SPP, 3. 3. 1. 3., 27. Raport. Sytuacja .... op. cit., s. 2; 3. 3. 1. 3., Meldunki organizacyjne potroczne. Meldunek nr 79; LAP, R 759, Ap I, B 40, s. 2; SPP, Zatącznik do L. dz. 125/42, Sprawozdanie kpt w st. sp. Wactawa Kutatowskiego, s. 1-2. 112. SPP, B I, K. Kucharski, Ruch konspiracyjny ... op. cit., s. 25 oraz archiwum autora, L. Hryncewicz, Grupa pod... op. cit., s. 22; K. Tarka, Komendant Wilk, Warszawa 1990, s. 45-46; SPP, Teczka personalna N. Sulika, Žyciorys š.p. Gen. Bryg. Nikodemą Sulika, kpt Halina Czarnocka, s. 5; 2. 2. 1. 2. 3., Raport. Sytuacja w Wilenszczyinie do dnia mego aresztowania 11 IV 1941 r. N. Sulika, s. 4; Teczka personalna Zb. Jentysa, Žyciorys; 3. 3. 8., L. dz. 125/tj. VI. 1942, Wactaw Kutotowski, Relacja, s. 1-2. 113. SPP, Teczka personalna Wt. Kaminskiego, Žyciorys; Teczka personalna Zb. Jentysa, Žyciorys; L. Tomaszewski, Kronika Wilenska ... op. cit., s. 203-207; Tamže, s. 207; Tamže, s. 206-207, i SPP, Teczka personalna ks. dr K. Kucharskiego, Žyciorys oraz J. Bekier, Ojciec Kazimierz Kucharski, Wiano, nr 1/26, Lodž 1992, s. 2-4. 114. SPP, B I, Wptyw nr 437/2, St. Kiatka. Komenda Okręgu Wilenskiego od listopada 39 r. — 2 2 .1 .1941 r.; B I, Wptyw nr 613/2. Notatki ZWZ Wilno, s. 2-4 oraz SPP, B I, K. Kucharski, Ruch konspiracyjny... op. cit., s. 24; B I, J. Bujnowski, Wptyw nr 613/2, Notatki ZWZ ... op. cit., s. 3, 8; SPP, B I, K Kucharski, Ruch konspiracyjny... op. cit., s. 25; B I, J. Bujnowski, Wptyw nr 613/2, Notatki ZWZ ... op. cit., s. 14; Tamže, s. 9, 4, 9-10, Tamže, s. 10; Tamže, s. 4; J. Bohdanowicz, Konspiracja i walki zbrqjne na Wilenszczyznie 1939-1945 oraz Epilog, Gdansk 1990, s. 7; SPP, B I, St. Kiatka, Wptyw nr 437/2, Komenda Okręgu ... op. cit.; LAP, R 759, Ap. 1, B 14, s. 6; J. Bohdanowicz, Konspiracja i... op. cit., s. 6. 115. IPSM, PRM 73/4, Deportacja Polakow — obywateli litewskich do ZSRR, s. 20; J. Bohda­ nowicz, Konspiracja ... op. cit., s. 11; B I, K. Kucharski, Ruch konspiracyjny ... op. cit., s. 25; Tamže, s. 17; B I, Wptyw nr 4379/1, Stanistaw Kiatka ps. „Drzewica”, „Šlęczek” (na legalizację) „Szarotka” (na Warszawę), „Bolestaw”, „Jelonek”, „Felicjan”, s. 1; SPP, B I, K. Kucharski, Ruch konspiracyjny ... op. cit., s. 17. 116. SPP, B I, St. Kiatka, Wptyw nr 437/2. Komenda Okręgu ... op. cit.; K. Krauze, Ošrodek Dywersyjno-partyzancki nr 26, Wilenski Przekaz nr 9, Gdahsk 1991 r., s. 30-31; SPP, 3. 3. 1. 4., 17. List gen. Sosnkowskiego do gen. Sikorskiego. Pan Premier i Naczelny Wödz, s. 5; 2. 2.1. 2. 3., Raport. Sytuacja w Wilenszczyznie... op. cit., s. 1; 3 .4 .2 ., Awanse i odznaczenia. Meldunek nr 62 z 31 III 1941, L. dz. O. VI. 85/42. ,

72

Rozdzial III

OKRĘG WILENSKI ZVVIĄZKU WALKI ZBROJNEJ — ARMII KRAJOWEJ W LATACH 1941-1943 1. OKUPACJA NIEMIECKA. ZAGLADA ŽYDOW WILENSKICH. 22 czenvca 1941 roku Niemcy hitlerowskie napadly na Związek Sowiecki. W tym samym dniu oraz w godzinach porannych dnia następnego Wilno zostalo zbombardowane.1 Wybuch wojny niemiecko-bolszewickiej spowodowal masowe mordy na Polakach znajdujących się w więzieniach: Lukiszki, Prawieniszki, Wilejka, Lida, Oszmiana i innych. W nocy z 23 na 24 czenvca enkawudzišci dokonali mordu na Polakach w więzieniu oszmianskim. Wprowadzano ich do piwnicy w gmachu starostwa i strzalami w tyl glowy ušmiercano. Okolo 800 osob ocalalo tylko na skutek niemieckiego atakų lotniczego, w czasie ktorego więžniowie wylamali drzwi od cel i zbiegli. Po zajęciu Oszmiany przez Niemcow 26 czenvca rozpoznano 96 trupow zamordowanych oraz dwoch, Bartoszewicza i Straczyckiego, ktorzy ranni wygrzebali się spod gory trup 6 w i uciekli z miejsca kažni” .2 W Prowieniszkach wycofujące się wojska sowieckie rozstrzelaly z karabinow maszynowych na czolgach sowieckich okolo 500 więžniow i zalogę litewską obozu.3 Wilno zostalo zajęte przez Niemcow 24 czenvca niemal bez walki. Do ostatnich godzin tnvala masowa wywozka więžniow. Dzięki kolejarzom vvilenskim pociąg z więžniami zostal na stacji kolejowej rozszczepiony. Okolo 300 więžniow — męžczyzn i kobiet — zostalo uratowanych od wywiezienia do Rosji. W akcji tej zginęlo kilku kolejarzy i kilku więžniow. Na tukiszkach NKWD zastrzelilo kilku więžniow, ktorych ciala znaleziono w nocy z 24 na 25 czenvca w niedužym budynku po lewej stronie od glownej bramy wejšciowej.4W niektorych więzieniach znaleziono šlady pastwienia się nad pomordovvanymi Polakami w postaci poobcinanych nosow i uszu.5 Wycofujące się NKWD wymordowalo na tych terenach okolo 3 tys. znajdujących się w więzieniach Polakow.6 Ludnošč polska nie mšcila się na uciekających Rosjanach. Rzucili się na nich Litvvini. „Powstala pseudopartyzantka litewska, ktora užywala sobie na rodzinach pozostatych po bolszevvikach”. Wkraczające wojsko niemieckie traktowane bylo przez Litwinow jako wyzwolicieli; aktywnie pomagala Niemcom litewska partyzantka .8 Powolany jeszcze w 1940 roku w Berlinie Front Litewskich Aktywist6 w (Lietuviu Aktivistu Frontas — LAF), vvlączyl się do walki z vvycofującymi się wojskami sowieckimi. Juž 23 czenvca LAF proklamowat wlasny rząd pod przewodnictwem pik K. Szkirpy. Jednoczešnie LAF domagal się od Niemcow uznania, že panstwo litewskie nie przestalo istnieč. Rachuby te zawiodly. Juž 28 czenvca rozbrojone zostaly oddzialy partyzantčw litewskich w 73

Kownie, wkrótce tež litewskie oddzialy podporządkowano dowództwu niemieckiemu, przedtem likwidując sztab i glowną komendę policji. W lipcu na bbszarze Wilenszczyzny i Litwy wladze niemieckie powotafy Generälny Komisariat Litwy (częšč Ostlandu), który objąl A. T. von Renteln; jemu zostali podporządkowani komisarze okręgowi, w tym — naczelnicy powiatów i burmistrzowie. Byla to nowa niemiecka administracja cywilna.9 W koncu paždziemika 1941 roku delegacja litewska na ežele ze Szkirpą byla u Ribbentropa, ministra spraw zagranicznych III Rzeszy, który odmówil wysluchania jej postulatów. Oswiadczyl, ii Führer wie, jak zadecydowac o przyszlosci Litwy i pamięta o zachowaniu się Litwinów w czasie okupaeji bolszewickiej. Wystąpienie wojska litewskiego przeciw bolszewikom w chwili rozpoczęcia wojny niemiecko-sowieckiej nie mogio wplynąč na przebieg dziatan — nie zmienia więc stanu rzeczy”. Rząd Szkirpy ulegl rozwiązaniu. Do Rentelna zglosila się delegacja litewskich nacjonalistów z Kubiliunasem na czele, który zlozyl Hitlerowi oraz dowództwu armii niemieckiej podziękowanie za wyzwolenie Litwy od „zydowsko-bolszewiddego ter­ roni”. Zapewnil, že w walce przeciwko bolszewizmowi i „brytyjskiej plutokracji” nie zabraknie Litwy. Delegacja zaofiarowala Niemcom swą dalszą wspolpracę. Dzięki tym „staraniom” Niemcy powolali w sierpniu zarząd krajowy, na czele którego stanąl P. Kubiliūnas. Godzit się on na každą formę polityczną istnienia panstwa, co w praktyce oznaczalo wcielenie Litwy do Niemiec. Ježeli nižsze stanowiska administraeji (powiatu i gminy) byly sprawowane przez zwolenników Szkirpy, to Kubiliunas (narodowiec) miai ogromne wplywy we wladzach centralnych oraz zyskal poparcie duchowienstwa litewskiego. W administraeji prym wiedli chadecy (zwolennicy kirpy) i narodowey (Kubiliunas) . 10 Na przyklad w okresie od 15 stycznia do 15 marca 1942 roku naczelnikami powiatów na terenie Wilehszczyzny byli Litwini: Valys — pow. oszmianski; Chmielauskas — pow. swirski; Kalendra — pow. wilenski; Kukulis — pow. šwięcianski; Draugelis — pow. trocki; Dabulevicius — burmistrz miasta Wilna.11 Po wkroczeniu Niemców na Wilenszczyznę ukazaly się obwieszczenia w trzech językach (niemieckim, polskim i litewskim) o godzinie policyjnej i o tym, co jest surowo zakazane pod karą šmierci. Skonfiskowano radioodbiorniki, zarządzono rejestraeję Zydów. Ich ukrywanie grozilo šmiercią. Nakazano im noszenie žoltej gwiazdy Dawida na plecach i piersiach, mogli się poruszač tylko po jezdni i tylko gęsiego, zabroniono im korzystac z miejskich parków i skwerów lub innych miejsc wypoczynku oraz zabroniono korzystania z wszelkich srodków lokomoeji.12 W Wilnie utworzono Litewski Komitet Miejski pod przewodnictwem prof. St. Žymantasa-Žakeviciusa. Decyzjami komitetu Wilno zostalo oflagowane flagami litewskimi, wydano okólnik do zaldadów pracy, który nakazywal, aby pracujący tam Polacy natychmiast uezyli się litewskiego. Komitet zostal uZnany przez wladze niemieckie. Wiasnie na rozkaz komitetu skonfiskowano wsród Polaków radiood­ biorniki i rowery. „On tež wydal zarządzenie o utworzeniu getta dia ludnosci zydowskiej w Wilnie” .13 Juž w pierwszych dniach okupacji niemieckiej nastąpila masakra ludnosci žydowskiej. Wedlug wspomnien kowienskich Polaków, masakra rozpoczęla się na kowienskiej staeji autobusowej, skąd miejscowi Žydzi (częšč z nich wspólpracowala z NKWD) czekali na autobusy, žeby wyjechac do ZSRS. Stację zajęli proniemieccy partyzanci litewsey. Obecni byli takže juž zwolnieni z więzienia kowienskiego Litwini 74

— sowieccy vvięžniovvie polityczni — ktorzy vvšrod oczekujących na wyjazd Žydovv rozpoznali swoich przešladowcow z NKWD.14 Juž na piąty dzien po wejšciu Niemcow ukazaly się w Wilnie ogloszenia, wedhig zeznan litevvskich policjantow, ochotnikow do policji niemieckiej. Wkrotce utworzono bataliony policyjne (savisaugos daliniai— jednostki ochronne) z 29 litewskiego korpusu, będącego w skladzie bylej Armii Czerwonej, z elementu przestępczego i litewskich nacjonalist6 w. Drugi batalion policyjny povvolany zostal w lipcu 1941 roku. Jego dowodcą zostal kpt. Aleksas Kazakeviczius (w 1942 roku batalion ten zostal užyty w obozie koncentracyjnym w Majdanku.) Piąty batalion powstal w sierpniu 1941 roku w Kownie (Laisves alėja d.3), jego dowodcą byl kpt. Juozas Kruscziunas. Pierwszy batalion policyjny stacjonowal początkowo w Kownie, od grudnia 1942 roku — w Lublinie. Wedlug žrodel litewskich, ogolem utworzono piętnašcie litewskich batalionow policyjnych, pod rožnymi numerami, ktore co pewien czas zmieniano. Užywano tych formacji do ochrony kolei, magazynovv, ale rovvniež do likwidacji Žydovv w IX Forde w Kownie, w Minsku, w Ponarach .15 Z częšci batalionovv, stacjonujących w Wilnie, zostalo utworzone Sonderkommando liczące 150 osob, ktorego zadaniem bylo lapanie i likwidacja wilenskich komunistovv i Žydow. Byla to formacja tzw. strzelcow ponarskich (Ypatingas Būrys — Oddzial Specjalny), ktora požniej dokonywala egzekucji rovvniež na Polakach. W listopadzie 1941 r. z dawnego wojska i policji litewskiej utworzono nową organizację — Schutzmanschaften. Wkrotce powolano nowe bataliony Schutzmanschaften, ktore mialy numery od 251 do 265 odraz 301—310. W polovvie 1942 r. w jednostkach tych služylo 16 tys. Litwin6 w, 6 tys. w oddzialach policyjnych i 10 tys. w batalionach (Schuma-Bataillonen) . 16 Przed wkroczeniem Niemcow zamieszkiwalo w Wilnie okolo 70 tys. Žydow (obywateli RP). Wedlug sprawozdania polskich wladz wojskowych, w listopadzie 1941 roku przy žyciu pozostalo 12-15 tys., niemal wylącznie rzemiešlnikovv. Resztę — kupc6 w, wlašcicieli nieruchomošci, wolnych zawodow — wymordowali Litwini na Gorach Ponarskich. W Kovvnie nie bylo juž getta, „gdyž wszyscy jego mieszkancy są wymordowani przez Litwinow, ktorzy odgražają się, že na miejscu zajmowanym przez Žydow osadzą Polakow” .17 Naoczny šwiadek tak opisuje marsz Žyd6 w na miejsce kažni: „Widzialem kilka razy takie kolumny pędzone przez Wielką Pohulankę w stronę odleglych o okolo 10 km Ponar. Szli czvvorkami oznaczonymi žoitymi latami. Szli starzy i mlodzi, kobiety i dzieci. Szli w milczeniu ze spuszczonymi glowami. Czy wiedzieli, že idą na stracenie? Otaczal ich kordon žotnierzy litevvskich. Calošcią dovvodzito kilku Niemcovv. Z chodnikovv patrzyli na nich przechodnie. Nie bylo prob ucieczki, nie bylo prob przeciwstawienia się, nie bylo prob przyjšcia im z pomocą.” 18 Z meldunkovv polskich vvladz vvojskovvych wynika, že do stycznia 1942 r. vvymordowano praktycznie vvszystkich Žydow na terytorium Litvvy etnograficznej, „na terytorium Wilenszczyzny (...) pozostaly resztki, ktore stale się zmniejszają. Wymordovvano: w Niemenczynie — 600 Žydow (...), w Ejszyszkach — 200, w Trokach — przeszlo 1 tys. W Wilnie bylo w getcie okolo 70 tys., obecnie jest ich okolo 40 tys. Na Gorach Ponarskich rozstrzeliwali Litvvini (...) Egzekucje tak się odbyvvają: urządza się zbiorkę Žydow, męžczyzn, kobiet i dzieci na jakimš placu. Przyježdžają Niemcy, kažą sobie oddač pieniądze i bižuterię. Litvvini — Szaulisi gonią Zydovv do Ponar, ustavviają 8 w szeregach nad brzegiem dolovv vvykopanych przez jencovv wojennych 75

i otwierają ogien z karabinow maszynowych. Wszystkich strącają do dolow, najczęšciej nie dobijając, dzieci rzucają po uderzeniu w glowę kolbą karabinu. Tak kolejno warstwa po warstwie. Oddzialy egzekucyjrie skladąįą się z elementu mieszanego litewskiego, bywają w nim takže studenci uniwersytetu i mtodziež gimnazjalna. Majątek pozostafy po Žydach zabierają Litwini. Ludnošč polska žadnego udziahi w tych zbrodniach nie bierze, odwrotnie — potępia je. Niemcy nie biorą czynnego udziahi w egzekucjach, ale bardzo często je filmųją. Žydzi muszą zajmowač miejsca i przybierač pozy wyrežyserowane przez Niemc6 w .” 19 Nic nie moglo uratowač Žydow od šmierci: „Męžczyzna z kolumny (žydowskiej — J. W.) zacząf wzywač dowodcę. Zapytatem, czego chce. Odpowiedzial, že jest litewskim ochotnikiem z 1918 roku, pokazat krzyž i dokumenty, že byt tym krzyžem odznaczony. Povviedzialem o tym Plundze i Buinauskasowi, ktorzy siedzieli w sztabie ochrony i pili wodkę.(...) Wszyscy trzej podeszlišmy do kolumny Žydow. Wyshichawszy męžczyznę dowodca powiedziat, že žadne dokumenty nie uratują Žydow i odszedt w stronę. Ja zostalem przy męžczyžnie. Ten plunąi mi w oczy i nazwal niemieckim psem. Widzieli to Buinauskas i Plunge, ktorzy kazali mi zastrzelič tego Žydą. Wziąlem karabin (...) i vvystrzelitem w tego męžczyznę. Upadl. Inni Žydzi podjęli go i poniešli do fortu. On tam zmarf (...). Žolnierze pierwszej kompanii, jak slyszaiem, idąc na wartę w VII forcie, brali mlode Žydowki, prowadzili j e poza fort i gvvalcili. Po tym albo rozstrzeliwali, albo przyprowadzali z powrotem do fortu ” .20 Z žrodel polskich wynika, že do kwietnia 1942 r. w samym tylko Wilnie wymordowano okolo 60 tys. Žydow. 1 wrzešnia 1943 r. rozpoczęta się likwidaęja getta žydowskiego w Wilnie. Žydzi stawiali bierny opor, barykadując mieszkania, kryjąc się po piwnicach i w kominach. Częšč uciekla kanalami, częšč stawiala czynny opor zbrojny. W wyniku strzelaniny zginęto kilku Niemcow i Estonczykow. Kilka wozow trupow žydowskich wywieziono z getta 3 wrzešnia. Ostateczna likwidacja getta žydowskiego w Wilnie nastąpila w listopadzie 1943 r. Po tym zostalo przy žyciu tylko 170 fachowc6 w žydowskich z rodzinami. Gdy w getcie znaleziono podkop, ktorym Žydzi chcieli uciec, rozstrzelano kolejnych kilkudziesięciu.21 Wedhig niemieckich meldunkow spo!eczenstwo litewskie nie protestowalo przeciw mordowaniu Žydow. Więcej, raporty niemieckie stwierdzają, že w Kownie zginęlo 2.500 Žydow, dalszych kilka tysięcy (lącznie ponad 7 tys.) zginęto w akcji zbrojnej przeprowadzonej na wlasną rękę przez litewskich partyzantow. Te šame meldunki niemieckie dokumentują, že ludnošč polska Wilenszczyzny nie poszla na wspolpracę w akcji tępienia Žydow ani z Niemcami, ani z Litwinami. Księža polscy występowali przeciw mordom, zaš ludnošč Wilenszczyzny rozvvinęla akcję ochrony Žydow. Podobny tos czekai rowniež maly narod karaimski, liczący okoto 800 osob i zamieszkaly w większošci koto Trok. Niemcy uwažali, že Karaimi pochodzą od Žydow i podjęli decyzję ich eksterminacji. Profesor Marian Morelewski wydal w 1939 r. „Przewodnik po Wilenszczyžnie”, w ktorym udowodniI, že Karaimowie pochodzą od krymskich Chazarow. Uratowato to Karaimow od zaglady. W intencji profesora Karaimowie odprawiali požniej modly. Po wkroczeniu Niemc6 w mate przedsiębiorstwa wr6 city do dawnych wtašcicieli, sklepy zaš nadal pozostaty przedsiębiorstwami panstwowymi. Gospodarstwa rolne, majątki, tartaki, gorzelnie i cukrownie byty kontrolowane przez Niemcow. Wyznaczyli oni zarządcow i administratorow, ktorzy nie zdąžyli się ewakuowač. Pochowali się oni po wsiach, pracując u gospodarzy. W pierwszej potowie 1942 r. zostala 76

przeprowadzona rejestracja czerwonoarmistöw, a następnie Niemcy zarządzili odstawienie ich do obozu jencöw, gdzie ich likwidowano. Wedtug zrödel polskich, większošč žolnierzy sowieckich, aby nie trafic do obozöw, uciekla do lasöw, tworząc bandy, ktöre początkowo uprawialy grabieže. Dowödztwo sowieckie wykorzystalo te bandy do swych celöw, zasilając je bronią i instrukcjami, tworząc oddzialy partyzanckie, ktöre byly dužym obciąženiem dla ludnošci cywilnej, a to ze względu na aprowizację. Wiadze sowieckie užyly je do walki z Niemcami i ustalania wladzy sowieckiej w Polsce wschodniej.22 Na początku panowania Niemiec (kwiecien 1942 r.) na podstawie decyzji wladz niemieckich do Generainego Komisariatu Litwy zostaly przylączone tereny woköl miejscowošci Swir, Oszmiana i Ejszyszki, lącznie 200 tys. mieszkancöw. Okupacja niemiecka nie zmienila w początkowym okresie skladu narodowošciowego Wilenszczyzny. Wykazai to spis ludnošci przeprowadzony na początku 1942 r. przez wiadze litewskie. Dane spisu nie zostaly opublikowane, gdyž byly dla Litwinöw niewygodne. Zrödla polskie podają, že wedlug spisu w Wilnie na początku 1942 r. bylo 170 tys. mieszkancöw: 97 tys. Polaköw, 37 tys. Rosjan i Bialorusinöw, 33 tys. Litwinöw oraz 3 tys. Niemcöw. Znaczne zwiększenie ludnošci litewskiej (w Wilnie mieszkalo przed wojną okolo 1500 Litwinöw) šwiadczy o naplywie Litwinöw do Wilna w okresie 1939-1940 z terenöw Litwy etnograficznej. Z innego žrodla wynika, že wg danego spisu w Wilnie na początku 1942 r. mieszkalo 30 tys. Rosjan, 7 tys. Bialorusinöw oraz 12 tys. Zydöw. Znaczny wzrost liczby Rosjan (w 1931 r. w Wilnie mieszkalao 7 tys. Rosjan i Bialorusinöw) przypisač naležy imigracji z ZSRR (funkcjonariusze i ich rodziny). Ubytek Zydöw miai šwiadczyč o skutecznošci eksterminacji litewsko-niemieckiej. Wedlug žrodel litewskich, dane spisu ludnošci byly następujące:23 Lp.

Okręgi

Ogötem ludnošci

Lltwlnl liczba %

Polacy liczba %

Biatorusini liczba %

Rosjanie liczba %

1.

W ilenski

750703

7375249,7

6705444,7

5 9 9 8 4 ,0

27737,8

2.

Trocki

708874

7724370,9

2555723,5

2 3 4 5 2 ,5

30062,8

3.

S w iqciahski

106892

7116066,5

2188320,5

5 7 4 5 5 ,4

75687,0

4.

Ejszyszki

60930

2867847,6

2763245,3

4 1 2 2 6 ,7

2 9 4 0 ,4

5.

O szm iahski

95500

1430014,9

5150053,9

2970030,5

4 0 0 0 ,4

6.

S w irski

77900

7590020,4

2790045,3

3050039,2

7.

m. W ilno

14350C

2950020,9

10320071,9

-

■ -

N. Kairuksztyte, 1942 m. Vilniaus kraszto gyventojai, Voruta nr 1/43, Vilnius 1992, s. 5.

Z danych tych wynika wyražny wzrost ludnošci litewskiej. Przyczyną tego može byč fakt, že spis ludnošci byl przeprowadzany przez Litwinöw, stąd wlašnie taki rezultat. Okręgi praktycznie odpowiadaly dawnym powiatom w woj. wilenskim. Zaznaczyč naležy calkowity brak danych o ludnošci žydowskiej w miešcie i na wsi. W szešciu okręgach i w samym Wilnie liczba Litwinöw w sumie byla röwna liczbie Polaköw. Największym skupiskiem Polaköw bylo Wilno. 77

2. W CIENIU PODWOJNEGO TERRORU Litwini, ktorzy przystali na catkowitą wspolpracę z nowym okupantem, rozpoczęli pod kierownictwem Niemcow przesladowania i terror wobec innych grup narodowosciowych. Z początku dotyczylo to Zydow, ale juž po kilku tygodniach rozpoczęly się przesladowania Polakow. W bardzo szybkim czasie utworzono litewską policję bezpieczenstwa (Saugumo policija), ktora pracowala dia gestapo. Poprzez swych konfidentow penetrowala ona polskie spoleczenstwo. Jedną z najbardziej odražających postaci byt ksiądz J. Bartomaitis, spowiednik w więzieniu na Lukiszkach. Raporty wladz wojskowych z tego okresu donoszą, že większošč domow w Wilnie zostala znacjonalizowana, administracja domowa znalazla się w rękach litewskich (byli wojskowi lub policjanci). Z tej przyczyny Polacy nie mogli się ukryč w miešcie, nie posiadali tež možliwošci zatrudnienia w jakimkolwiek urzędzie, poniewaz urzędy panstwowe i komunalne obsadzane byly wylącznie przez Litwinow. Nastąpily masowe zwolnienia z pracy. Pracę zachowala tylko garstka Polakow w charakterze fachowcow oraz ci, ktorzy pracowali w urzędach niemieckich, jako znający język niemiecki. Sytuacja gospodarcza catej Wilenszczyzny byla niezmiernie trudna. Dowoz do miast zostal catkowicie odcięty. Wprowadzono kartki zywnosciowe, ktore byly wręcz glodowe. Pieniądze stracily wartosc. Cena jednego kg sloniny wynosila 50-60 Rm (Reichsmark), kilo chleba 6-7 Rm, mleka 2-2,5 Rm. Przeciętny zarobek miesięczny wynosil okolo 60-120 RM. Wieš zostala ogolocona i zrujnowana podatkami i rekwizycją: większošč koni, wozow i san zmobilizowano i wyslano na front. 2 0 — 30% pol nie zostalo obsianych. We wrzesniu 1941 r. Litwini zwotali zebranie zwolnionych urzędnikow Polakow i wydali ich Niemcom jako komunistow. 27 wrzesnia z więzienia na tukiszkach wywiezionych zostalo 320 Polakow, ktorych rozstrzelano. Do konca 1941 r. mialy miejsce spowodowane przez Litwinow ekscesy antypolskie w Wilnie, Trokach, Landwarowie, Jaszunach, Turgielach, Šwięcianach, Turmontach i in. W tej sytuacji nastąpilo zamarcie žycia kulturalnego, zniesiono calkowicie nauczanie w języku polskim, zamarto žycie w nauce i oswiacie. Nasilenie akcji antypolskich nastąpilo na początku 1942 r. W styczniu z rozkazu dowddcy policji m. Wilna Iszkauskasa zostal utworzony oboz koncentracyjny dla polskich księžy w miejscowosci Szaltupie. Komendantem obozu mianowano Algirdasa Petronisa, ktory z początku lipca 1941 r. w Janiszkach osobišcie rozstrzeliwa! z karabinu maszynowego męžczyzn, kobiety i dzieci zydowskiego pochodzenia. W 1958 r. zostal ujęty i skazany na karę šmierci. Na przelomie lutego-marca 1942 r. aresztowany zostal metropolitą R. Jalbrzykowski i, wraz z kanclerzem kurii ks. Adamem Sawickim deportowany do Mariampola. Litewskie wplywy w Watykanie byly znaczne. Dzięki tym wplywom Watykan mianowal Rejnisa Ordynariuszem Wilenskim za žycia arcybiskupa R. Jalbrzykowskiego. Wczesnym rankiem 3 marca 1942 r. gestapowcy i Sauguma zjawili się w seminarium duchownym w Wilnie przy ul. Mostowej. Po dokladnej rewizji aresztowano 14 wykladowcow i ok. 70 wychowankow seminarium, ktorych uwięziono na Lukiszkach. Wykladowcy i wychowankowie seminarium narodowošci litewskiej zostali zwolnieni. Cata ta operacja byla zaplanowana przez ks. Vladasa Tulabasa i kierownika Saugumy Lileikisa, ktory w taki sposob lituanizowal szeregi duchowienstwa. 18 marca wykladowcow seminarium przewieziono do Wilkomierza, gdzie zostali uwięzieni w seminarium i byli glodzeni. Wychowankowie seminarium pozo78

stali na Lukiszkach, gdzie kilku zachorowalo, a jeden zmart. Po dwöch miesiącach okolo 50 kleryköw zostalo wywiezionych do obozöw koncentracyjnych w Niemczech. Nieco požniej częšč z nich zwolniono z powodu cięžkiego stanu zdrowia, reszta zostala tam do konca wojny.24 W kwietniu 1942 r. w Wilnie zamknięte zostaly wszystkie klasztory, zakonnice i zakonniköw (ogölem 253 osoby) aresztowano i osadzono na Lukiszkach, a požniej wywieziono do obozöw lub na roboty przymusowe. Podobną akcję przeprowadzono na calej Wilenszczyžnie, zakonniköw i zakonnice umieszczono w więzieniach. Kla­ sztory i domy zakonne zostaly obrabowane ze wszystkiego. Zakonnice wypuszczoiio, ale pod warunkiem rejestracji w urzędzie pracy. Tam zaš wszystkie mlodsze siostry zostaly znöw zatrzymane i wywiezione na roboty do Niemiec. Resztę zakonnic przygarnęla polska spolecznošč. W sierpniu 1942 r. z reszty duchowienstwa polskiego uczyniono praktycznie więžni0 w: odebrano im wszystkie rzeczy i zastosowano rygor więzienny. W polowie paždziernika zostali podzieleni na dwie grupy: jedną odprawiono do obozu w Szaltupie, drugą do obozu w Poniewiezyku. W koncu listopada 1942 r. Niemcy rozstrzelali w Starej Wilejce 75-letniego ks. pralata Karola Lubianca, bylego wykladowcę Seminarium Duchownego w Wilnie, proboszcza dziekana w Molodecznie, wybitnego dzialacza charytatywnego i oswiatowego. 9 listopada 1941 r. pod Borysowem na Bialorusi rozstrzelany zostal ks. dr Henryk Hlebowicz, ktörego bialoruscy nacjonališci oskaržyli o polonizację Bialorusi. W Wilnie ks. H. Hlebowicz byl zaangazowany w pracy konspiracyjnej. Jego kazania w košciolach sw. Anny i innych byly przepojone patriotyzmem.25 W ten sposöb w 1942 r. zostalo wyniszczone polskie duchowienstwo na Wilenszczyznie. Księža, ktörzy zostali przy žydu byli oderwani od wiernych, znajdowali się w obozach. Ogölem podczas wojny w diecezji wilenskiej zginęio osiemdziesięciu czterech księžy katolickich.26 Wedhig raportu Komendy Okrągu Wilenskiego AK 6 maja 1942 r. radca generalny Okrągu Litwa Pauksztis wydal zarządzenie o rejestracji do przymusowej pracy w przemyšle wojennym na terenie Rzeszy wszystkich męžczyzn w wieku od 17 do 45 lat i niezamęžnych kobiet od lat 17 do 40 oraz o poborze roczniköw 1919 — 1922 do pomocniczej shižby wojskowej. Wytworzylo to sytuację zagroženia dia Polaköw. Litwini, mając poparcie wtadz administracyjnych i policji, uchylali się od poboru. Od rejestracji na wyjazd do Rzeszy i do služby pomocniczej zostali zwolnieni byli obywatele litewscy. „...Rejestrację zakonczono 21 maja (1942 r. — J. W.), a juž następnej nocy rozpoczęly się masowe lapanki, potączone ze šcislą rewizją w mieszkaniach, w wyniku ktörych juž pierwszej nocy na stosunkowo malym terenie 2 dzielnic peryferyjnych Wilna przytrzymano kilka tysięcy, a osadzono w więzieniu kilkaset osöb. Oblawy przeprowadza wojsko, Gestapo, ale g!owną rolę odgrywa policja litewska, ktöra decyduje, kto podlega przetrzymaniu, a kto nie. Przy rewizjach i oblawach mieszkania Litwinöw są omijane”27. Z wymaganych w maju 1942 r. 30 tys. osöb na roboty przymusowe do Rzeszy z Generainego Komisariatu Litwy, 22 tys. stanowili Polacy z Wilenszczyzny. Problem poboru ludnošci na roboty przymusowe do Rzeszy pojawil się ponownie w 1943 r. Wtedy to między majem a listopadem wywieziono z Generainego Komisariatu Litwy 13 tys. osöb, z czego 8500 stanowili mlodzi Polacy z Wilna i okręgu, zaš 3500 z pozostalych okręgow Litwy. Litewska policja przeprowadzala niezwykle brutalnie lapanki w nocy. Miodziež polska bronila się przed deportacjami ucieczką do lasu. 79

Wiosną 1942 r. pojawüy się na Wileñszczyínie pierwsze nieduže oddziafy partyzantki sowieckiej. Wedhig zródel sowieckich, 20 maja 1942 r. oddzial Fiodorą Markowa, przeprowadzil jedną z pierwszych akcji w rejonie Lyntup na drodze do Šwięcian. Urządzono zasadzkę na samochód osobowy. W toku akcji zostali zabici: Kril — szef žandarmerii niemieckiej Kraju Wileñskiego, J. Bek — Gebietskomisarz i jego pomocnik, wszyscy trzej oficerowie. W akcji zostalaranna thimaczka, Rakowska, jadąca w tym samym samochodzie. O akcji tej meldowal sam dowódca oddzialu F. Markow. Zródta polskie (meldunek komendantą Okręgu Wileñskiego) podają, že akcja nastąpila 19 maja między 9.00 i 10 na drodze Stare Šwięciany — tyntupy, kolo wsi Wygoda. Zginęlo trzech ofícerów: Kreiskomendant por. Beck i dwóch Sonderführerów. Zródlo to informuje, že morderstw na Niemcach „prawdopodobnie dokonali sowieccy partyzanci, względnie sami Litwini, w celu stworzenia precedensu día porachunków z narni” .28 Raport Komendy Okręgu donosil, že kilka godzin požniej wojsko litewskie „apsaugos būriai” i Gestapo urządzily pogrom Polaków w Starych Šwięcianach, zabijając w mieszkaniach i na ulicach 2 0 0 osób, przewažnie z inteligencji polskiej, w tym dwóch księžy polskich — ks. Boleslawa Bazewicza, proboszcza košciola w Nowych Swięcianach, i ks. Jana Naumowicza, prefektą szkolnego. Księža ci otrzymywali pogrožki ze strony Litwinów jeszcze za czasów okupacji litewskiej wiosną i latem 1940 r. Swiadczy o tym list ks. J. Naumowicza i ks. B. Bazewicza, skierowany do Arcybiskupa R. Jalbrzykowskiego o zajšciach w kosciele w Šwięcianach wiosną 1940 r. Następnie, wedlug zawczasu przygotowanych list, zarządzono aresztowanie okolo 1000 osób, przewažnie Polaków. Areszty odbyly się nawet w miejscowosciach odleglych od miejsca wypadku o 50-60 km, takich jak Kiemieliszki, Twerecz, Widze. Po doprowadzeniu 20 i 21 maja do Lyntup Starych i Nowych Šwięcian aresztowani zostali zamordowani. ,,We wszystkich wypadkach morderstw dokonywali Litwini (policja, wojsko i straž lesna). [...] We wsi Kapturuny wybito wszystkich męžczyzn, przewažnie Polaków. [...]. Komunikat oficjalny podany w prasie opiewa na 400 osób i jest niezgodny z prawdą. Niemcy jakoby wstrzymali egzekucję, jednak Litwini nadal stosują terror i wystrzeliwują pojedynczo.” Ogólna liczba zamordowanych podczas tej akcji osób sięgala okolo 1 .2 0 0 , przy czym mordowano w sposób okrutny: kobietom obcinano uszy i piersi, cięžarne zakopywano zywcem. Gdyby Niemcy nie przerwali egzekucji trwalaby dhižej. W związku z zabójstwem kolo Lyntup trzech Niemców, w Wilnie zostalo rozstrzelanych 150 więžniow Polaków.29 Podobna akcja, nieco na mniejszą skalę, odbyla się 25 i 26 maja w Olkienikach. Litwini rozstrzelali tam 21 Polaków, powodów i przyczyn nie udalo się ustalic. W kwietniu 1942 r. nastąpilo przylączenie terenów Oszmiany, Swiru i Ejszyszek do Generalnego Komisariatu Litwa. Podczas przekazywania czysto polskiego powiatu oszmiañskiego w kwietniu 1942 r. polska policja pomocnicza stawiala opór, więc Litwini rozstrzelali 16 polskich policjantów jako „terrorystów”. Na początku maja 1942 r. odbyly się masowe mordy Polaków w Ponarach. 5 maja zabito 50 więžniow z Lukiszek. 6 maja zostal rozstrzelany ks. Romuald Swierkowski, czlonek Rady Wojewódzkiej Okręgu Wileñskiego ZWZ. Komenda Okręgu Wileñskiego meldowala, že od 9 do 17 maja w Ponarach rozstrzelano „okolo 300 więžni0w, prawie wylącznie Polaków, w tym 80 uczniów Gimnazjum im. Mickiewicza, oraz 5 uczennic”. Byla to w większošci mlodziež studencka. Rozstrzeliwano grupami. W jednej z grup byto 125 osób, w tym dwie studentki. Jedna osoba zginęla w więzieniu, zatluczona przez Gestapo. Reszta zostala rozstrzelana w Ponarach. Z grupy tej 80

ocalal jeden męžczyzna, Student medycyny Ortowski, który ranny wydostal się nocą z miėjsca kažni i ztožyl relację: „Rozstrzeliwano nas w pięciu kolejnošciach. W pierwszym szeregu zostaiy stracone nasze koležanki. A potem poszedl szereg za szeregiem. Po salwie spadali do rowów, gdzie przysypywano ich wapnem. Przed rozstrzeliwaniem wznosili okrzyk: Niech žyje Polska. Bylem w ostatniej kolejnošci. Przysypany zostalem cienką warstwą piasku. Nad ranem oprzytomnialem, wygrzebatem się z rowu i poczotgaiem się do szosy. Wiesniacy jadący do Wilna wzięli mnie na wóz i przywiezli do krewnych.”30 Mimo najlepszej opieki lekarskiej, Ortowski zmarl z powodu utraty krwi. Z powyzszych faktów wynika jednoznacznie, že podczas okupacji niemieckiej ludnošč polska na Wilenszczyžnie znalazla się pod podwójnym terrorem: niemieckim i litewskim. Litwini najczęšciej sami dokonywali mordów. Niemcy jedynie wydawali rozkazy. Stwierdzic naležy, že w walce z Polakami (egzekucje, wywózka na roboty przymusowe, pobór do niemieckiego wojska pomocniczego, aresztowanie duchowienstwa polskiego i wyniszczenie go) braly udzial „wszystkie, a przede wszystkim najwyzsze warstwy narodu litewskiego: najwyzsi urzędnicy, księža, zakonnice, profesorowie uniwersytetu itd .”31 Stosunek Litwinów do Polaków w tym okresie byl powszechnie wrogi. W więzieniach językiem urzędowym stai się litewski, rolę katów petnili Litwini. Duchowienstwo litewskie nie potępilo akcji mordowania Zydów i Polaków. Administracja litewska gotowa byla služyč každemu, kto imponuje jej šilą. Wniosek, jaki sugeruje dowództwo Okręgu Wilenskiego w swym raporcie, brzmi: „przy likwidacji zywiolu polskiego na tutejszym terenie Litwini wykazują jeszcze więcej bezwzględnošci, niž przy likwidowaniu Zydów, a Niemcy będą filmowac, jak filmowali Zydów”. Miai rację gen. Rowecki - „Grot” pisząc do Sztabu Naczelnego Dowództwa w Londynie 11 maja 1942 r. w sprawie litewskiej, že: „naležy liczyc się z usilowaniem planowanego i zacieklego pogromu Polaków na Litwie i Wilenszczyžnie, gdy tylko Litwinom rozwiąžą się ręce, co može nastąpič najpožniej w okresie rozldadania się administracji i wojska niemieckiego, a može byc swiadomie zrobione przez Niemców juž w okresie okupacji. Posiadanie w swym ręku zorganizowanej administracji, policji i resztek wojska pogrom ten Litwinom znakomicie ulatwi.”32 Pogrom Polaków na Wilenszczyžnie nastąpil znacznie szybciej, bo juž w pierwszych miesiącach okupacji niemieckiej. Okres ten, wrzesien 1941 — czerwiec 1942, možna nazwac okresem czystki etnicznej na tych terenach. Litwini wykorzystali okupację niemiecką dia zalatwienia swych narodowych celów: wyniszczenia elementu polskiego. Rząd polski na emigracji bacznie sledzil rozwój sytuacji na Wilenszczyžnie na podstawie meldunków i relacji. Czynil starania, aby poprawic stosunki z Litwinami i organizacjami litewskimi dzialającymi na emigracji. Jeszcze 17 lipca 1941 roku do posla RP w Bemie (gdzie miai miejsce zjazd litewskiej Rady Narodowej, utworzonej po zajęciu Litwy przez ZSRS) zgtosila się delegacja litewska Rady Narodowej (Turauskas i Klimas) z propozycją nawiązania rokowan z rządem polskim co do wspólpracy i porozumienia na zasadzie suwerennosci panstwa litewskiego, ale związanego z Polską w regionalną federację. Rząd RP nie uznal przylączenie Litwy do ZSRS w lipcu 1940 r. i bronit na plaszczyžnie dyplomatycznej niepodlegtošci Litwy.33 Jeszcze w kwietniu 1942 r. posel litewski Šaulys w rozmowie z poslem RP w Bemie przedstawil tragiczną wręcz sytuację pod względem finansowym litewskich placówek w Europie na skutek zablokowania litewskich kont dolarowych i prosii 81

0 udzielenie požyczki. Prošba zostala przekazana i uwzględniona. Na posiedzeniu Rady Ministrow 30 kwietnia 1942 r., wobec wiadomošci o arešztovvaniu i wywiezieniu arcybiskupa Jalbrzykowskiego, ambasadom RP w vWatykanie otržymal polėcenie podjęcia najenergiczniejszych interwencji u papieža. Przy tej okazji zostalo stvvierdzone „fatalne zachowanie się Litwin6 w w sprawie aresztowania tego Arcypasterza.” 28 kwietnia 1942 r. Ministerstwon Spraw Zagranicznyęh RP przekazato z Watykanu, že uprzedzito postą litewskiego Gircanisa, ii rolę jaką odegrali Litwini w sprawie wywiezienia arcybiskupa, profesorovv i księžy može zdecydowanie zniechęcič rząd RP do dalszej obrony Litvvy przed Sowietami. „Posęl stara się poddač sprawę w wątpliwošč, zbagatelizowač. Tlumaczy ją dziataniem nieodpowiedzialnych miejscowych czynnikow. Wykazuje dužo chęci utrzymania rozpoczętej wsp61pracy w obronie sprawy Litwy”. Rozpatrzono rovvniež sprawę przyznania požyczki na utrzymanie litewskiego komitetu w Szwajcarii ztožonego z szeregu poslow, m. in. Giyniusa 1 Paksztasa. Wedtug stenogramų, na posiedzeniu rady Ministrow przyjęto decyzję, že „Rada Ministrow przyjmuje do zatwierdzającej wiadomošci ošwiadczenie kierovvnika MSZ, že w danych warunkach prošba ta winna byč uwzględniona z zachowaniem najdalej idącej dyskrecji (15 tys. frankovv szvvajcarskich kwartalnie) . ”34 Po mordzie šwięcianskim Komenda Okręgu, Delegat Rządu i Rada Wojewodzka wystaty do KG raport o tych wydarzeniach, ktory jesienią dotart do Londynu do rządu RP. Premier Wl. Sikorski natychmiast zareagowat: „Wobec tych faktow, niezaležnie od tego, czy u ich žrčdta są wptywy niemieckie, polecam Panų Ministrowi wstrzymač wszelką pomoc udzielaną Litwinom i podač im powody tej decyzji. Nie možemy dopušcič do tego, by za stwarzającą nam niejednokrotnie trudnošci powažne, obronę interesow Litvvy odptacano nam nienawišcią i metodycznym tępieniem ludnošci polskiej. Z obecnego postępowania Litwinow Rząd Polski wyciągnie konsekwencje jak najostrzejsze w odpovviedniej chwili. Ježeli czynniki litewskie na emigracji nie zdotają spowodowač zmiany nastawienia u siebie w kraju, zmuszeni będziemy uznač dalsze provvadzenie z nimi rozmow za niecelowe. 17.09.1942”35. 22 wrzešnia tego roku spravva ta rozpatrzona zostata na posiedzeniu Rady Ministrow RP w Londynie". Po vvyczerpującej dyskusji z udziatem Min. Min.: Raczynskiego, Stronskiego, Mikolajczyka, Seydy, Komarnickiego i Stanczyka Rada Ministrow ustalita w tej sprawie następujące dyrektyvvy: a) Minister Spraw Zagranicznych zawiadomi ambasadora RP w Waszyngtonie i postą RP w Bemie o vvstrzymaniu przez Rząd RP jakichkolwiek rozmovv jego przedsthwicieli z osobami, vvystępującymi z ramienia organizacji litevvskich za granicą. Naležy przy tym vvyražnie zaznaczyč, že povvodem wstrzymania tych rozmovv jest stvvierdzone dokumentami bestialskie przešladovvanie Polakovv, ze strony vvszystkich miejscovvych czynnikovv litevvskich vvspotpracujących bez wyjątku z okupantami. b) Minister Spraw Zagranicznych poleci ambasadorovvi RP przy Watykanie poczynienie krokow w kierunku uzyskania intervvencji Ojca Švviętego wobec stvvierdzonej wspotpracy duchovvienstvva vvilenskiego w tych przešladovvaniach, wymierzonych w znacznym stopniu przeciwko polskiemu duchowienstwu z Arcybiskupem Metropolitą Wilenskim na ežele. c) Minister Spraw Zagranicznych ztožy notę rządom brytyjskim i amerykanskim, przedstavviającą stan rzeczy i domagającą się užycia vvszelkich šrodkow, mogących zahamowač te bestialstwa, tącznie z wyražną z ich strony zapovviedzią represji 82

w, stosunku do czynników litewskich, winnych rzeczowych przestępstw wobec ludnošci polskiej i žydowskiej. d) Prezes Rady Ministrów da odpowiednie dyrektywy p. Potulickiemu jako sekretarzowi Komitetu Międzyalianckiego. e) Minister Informacji i Dokumentacji przeprowadzi w prasie anglosaskiej jak równiez w rozgfošniach brytyjskich i amerykañskich energiczną i dyskretną akcję informacyjną, tak by do opimi tych krajów dotarly wiadomoáci o bestialstwach litewskich na ziemiach okupowanych w stosunku do Polaków i Zydów oraz Biatorusinów. Pofožy on nacisk szczególny na germanofilizm czynników lite­ wskich, przeprowadzających tę zbrodniczą akcję. Propaganda ta nie powinna poruszač zasadniczej linii politycznej Polski w stosunku do Litwy. f) Minister Informacji i Dokumentacji nada akcji propagandowej w tej sprawie kierunek wystąpienia przeciwko Niemcom, znieprawiających Litwinów, a nie przeciw samej Litwie, pomijając na razie Litwinów w Ameryce, oraz zawieszając jakąkolwiek akcję prolitewską, m. in. w dziedzinie federacyjnej, mając jednak na uwadze, že chodzi w danym wypadku o nieuniknioną w obecnej sytuacji taktykę, nie przesądzając jednak ostatecznie przyszlej polityki polskiej. g) Minister Spraw Wewnętrznych przedstawi KSK. wniosek w sprawie zrzucenia ulotek na Wilenszczyznę i Litwę zawierających w językach angielskim i litewskim okrešlone grožby odwetowe pod adresem Litwinów.” 36 Jesienią i zimą 1942 r. zostala przez Niemców zapoczątkowana akcja kolonizacyjna na Žmudzi. Polegala ona na wysiedlaniu rodzin litewskich i przesiedleniu ich najczęšciej na Wilenszczyznę. We wrzesniu 1942 r. ukazato się zarządzenie okrešlające pierwszą strefę osiedlehczą dia Niemców. Objęla ona lewy brzeg Niemna oraz Žmudž Zachodnią wzdhiž linii Rosiejnie-Szawle. W ten sposób miai powstac szeroki korytarz niemiecki równolegly do Baltyku i lączący Prusy Wschodnie z Lotwą.37 Wywolalo to niezadowolenie u Litwinów. Od potowy grudnia 1942 r. rozpoczęto wysiedlac z Wileñszczyzny Polaków, a na ich miejsce osadzač rodziny litewskie ze Žmudzi. Dokonywala tego policja litewska, skfadająca się z elementów obcych. Wysiedlono w ten sposób kilka tysięcy gospodarzy Polaków, mieszkañców wsi w gminach rzeszañskiej, podbrzeskiej i mejszagolskiej. Przy czym wysiedlanie Polaków nie bylo oparte na ¿adnych zarządzeniach wladz niemieckich czy litewskich. Polaków wyrzucano brutalnie, rabując ich mienie, inwentarz, zbože i rzeczy osobiste. Rodzinom litewskim oddawano cate gospodarstwa. Próby ratowania przez Polaków ich mienia byfy tępione przez policję i nowo przybytych Litwinów. W ciągu catego 1942 r. w Ponarach odbywalo się mordowanie Polaków: 2 lipca 1942 r. zostalo rozstrzelanych 150 Polaków; 15 lipca — 60; 12-18 lipca — 200 Polaków; 15 lipca — 26; 16 lipca — 18; 18 lipca — 80; 19, 20, 22, 26 i 27 lipca 1942 r. rozstrzelano — 60; 12 wrzesnia — 31; 14 wrzesnia — 21; 21 listopada — 17; 3 grudnia — 15. W róznym czasie 1942 r. rozstrzelano 15 osób.38 W grudniu 1942 r. stosowano kilkakrotnie metodę odpowiedzialnosci zbiorowej: w związku z katastrofą kolęjową koto Jewia rozstrzelano 25 osób z okolicznych wsi; w Jaszunach aresztowano w związku z zabiciem inspektora kolejowego w Wilnie większą liczbę zakladników, z których kilkunastu rozstrzelano. W styczniu 1942 r. w Nowosiótkach pod Wilnem za zabójstwo dwóch policjantów rozstrzelano 30 Polaków.39 Na początku 1943 r. daly się zauwažyč wsród Litwinów nastroje niepewnosci, spowodowane utratą wiary w niemieckie zwycięstwo. Zaczęli poszukiwac dróg do ugruntowania wplywów litewskich na terenie anglosaskim. Nie mogh jednak tego 83

dokonač wobeę wyražnej wrogošci do Polak6 w — dzialalnošč antypolska okazywala się zbyt kosztowna. Nastroje niepewnošci spowodowaly žaprzestanie mordow na Polakach i jaskrawych ekscesow antypolškich. Dųžą rolę w tej spravvie odegraly ostrzeženia z Londynu, ktore nastąpily na žądanie rządu RP. Nie oznaczalo to jednak jakiegoš zbliženia litewskich warstw spolecznych z Polakami. Audycje polskiego radia z Londynu z 13 i 23 lutego 1943 r., w ktorych mowiono o poprawie stosunkow polsko-litewskich na Wilenszczyžnie, wywolaly skutek wręcz ujemny. Litwini wyciągnęli z audycji vvniosek, že wszelkie gwalty ujdą im bezkarnie. Poruszając ten problem gen. Rowecki pisal: „Jeszcze raz podkrešlam, že na Litwinow dzialają tylko mocne argumenty sity, a nie obietnice i komplemėnty.”40 W majų rozpoczęla ponownie dzialalnošč komisja kolonizacyjna, ktora zaczęla osiedlač Niemcow w powiatach graniczących z Prusami Wschodnimi. Wysiedlane rodziny litewskie i polskie byly osadzane na Wilenszczyžnie, „samorządy” opiekowaly się wylącznie rodzinami litewskimi. Sytuacja gospodarcza na początku 1943 r. byla na Wilenszczyžnie trudna. Rolnicy zmuszeni byli do oddawania dužych kontyngentow: z jednego hektarą šciągano po 180 kg ziarna, 2000 kg ziemniakow, 75 kg sloniny i 45 kg siana. Przy šciąganiu kontyngentow stosowano terror: „w poszczegolnych gminach zwolywano chiopow, następnie wywolywano 3 lub 4, sprawdzano, czy dostarczyli kontyngent — a gdy okazaio się, že ktoš kontyngentu nie dostarczyl lub nie miat przy sobie dowodow — natychmiast na miejscu rozstrzeliwano. W ten sposob rozstrzelano 60 osob". Represje dotknely 54 wsi, największe odbyly się w gminach Rzeszanska, Landwarow, Mejszagola.41 Wiosną 1943 r. wladze litewskie i niemieckie w Kownie zarządzily wysiedlenie wszystkich zamieszkalych tam osob narodowošci polskiej, gorliwie wsp61pracowaly w tej sprawie z Niemcami administracja i policja litewska. Na początku 1943 r. Niemcy zarządzili pobor wšrod Litwinow do formacji pomocniczych, wcielanych do SS i do legionu Battyckiego. Spoieczenstvvo litewskie ustosunkowalo się do tego poboru negatywnie, wydano ulotki aby nie išč do wojska. Zglosilo się okolo 3-4 tys. osob, z ktorych pobrano 1.500. Do Legionu Bahyckiego zgtosilo się zaledwie kilkadziesiąt osob. Jako represje za poniesione fiasko w poborze mlodziežy litewskiej do formacji niemieckich, wfadze niemieckie zamknęly uniwersytet litewski w Wilnie (ktory istnial w budynkach i na bazie USB). Dla oslabienia nagonki niemieckiej 20 marca 1943 r. ukazata się odezwa, podpisana przez czolowych Litwinow (gen. St. Rasztikis, dr F. Petraitis i inni), w ktčrej w došč ostrožnej trešci deklarowalai się oni po stronie Niemcow. Pisali między innymi: „Dla omowienia aktualnych dla Litwinow zagadnien w najbližszym czasie zwolana zostanie w Kownie ogolnolitewska konferencja.”42 Knferencja ta w Kownie podjęla uchwaly o tworzeniu oddzialow wojskowych, o rejestracji 5 rocznikow mlodziežy oraz oficerow i podoficerow litewskich. Do rejestracji zglosilo okolo 5%. Mimo powyžszych faktow, stosunki polsko-litewskie nie ulegty poprawie. Litewski Związek Bojownikow o Wolnošč wydal w Ameryce broszurę „Nasze stosunki z Polską” o wyražnym nastawieniu antypolskim. Jesienią 1943 r. po lekkich represjach wobec Litwinow, rozpoczęla się nowa „przygrywka propagandowa [...] dla pozyskania Litwinow do najbardziej wyražnej wspolpracy i przekrešlenia marcowego nieporozumienia [...] — šrodowisko litewskie dojrzewa powoli do myšli, že będzie niedlugo powolane do broni w formacjach niemieckich” .43 84

W listopadzie-grudniu 1943 r. rozpoczęta się ostrožna ewakuacja obiektow przemyslowych: warsztatow mechanicznych przy ul. Rosa 5; lepszych maszyn z tartaku przy ul. Legionowej 72; zbiorow Wydziatu Lekarskiego USB; rozpoczęta się ewakuacja urzędnikow cywilnych; dworce zostaty zablokowane pociągami ewakuacyjnymi. Wsr6 d Litwinow „zmalala butą i pewnosc siebie”. W urzędach i instytucjach zacząt dominowac element najmlodszy, ktory jeszcze byt zdolny do nacjonalistycznych wystąpien. Wsrod Litwinow možna byto zauwažyč tendencje do opuszczenia Wilna, przede wszystkim wsrod tych, ktorzy wzbogacili się na grabiežach i lapowkach i chcieli to umiešcič w bezpiecznym miejscu. Charakterystyczny jest wypadek, gdy policjant litewski odmowit przyjęcia zaptaty za drobną przystugę, wyšwiadczoną zwolnionemu więžniowi polskiemu, prosząc o pisemne podziękowanie za jego žyczliwošč.44 Nadal trwafy mordy w Ponarach. ©d wczesnej wiosny 1942 r. rozpoczęly na Wilenszczyžnie swą dziatalnošč sowieckie oddzialy dywersyjne. Początkowo swe akcje ograniczaly do szlakow komunikacyjnych. Stosunek do ludnošci polskiej często byt przyjazny, rekwizycje zywnosciowe ludnošč traktowata jako przymusową koniecznošč. Fiodor Markow, ktory dowodzit 10 oddziatami partyzantki sowieckiej, w raporcie z 1942 r. pisaį že oprocz aktow dywersyjnych partyzanci sowieccy spalili 18 panstwowych folwarkow i 5 urzędow gminnych.45 Wiosną 1943 r. nastąpita zasadnicza zmiana w traktowaniu przez te oddzialy ludnošci polskiej. Po zerwaniu przez ZSRS w kwietniu 1943 r. (pod odkryciu grobow w Katyniu) stosunkow dyplomatycznych z rządem polskim, partyzanci sowieccy rozpoczęli niszczenie elementu polskiego na tych ziemiach. Masowego charakteru przybralo mordowanie Polakow wtascicieli i administratorow — jako „pomieszczyk6 w”. Z dziatah i wypowiedzi oficerow sowieckich wynikato, že „likwidacja elementu polskiego na pogranicznych terenach „zachodniej Biatorusi” przy pomocy rewolweru — jest wynikiem rozkazow otrzymanych od sowieckiego dowodztwa”46. Ogotacano teren ze srodkow zywnosci. Oblawa Niemcow jesienią 1943 r. w powiatach braslawskim i postawskim zakonczyta się spaleniem przeszto trzydziestu wsi i wymordowaniem kilku tysięcy mieszkancow, podejrzanych o wspolpracę z dywersantami. Akcje mordowania ludnošci cywilnej prowadzily w tym okresie bandy zložone z bylych jencow i Zydow, liczące 15 — 30 osob, niezdolne do walki z Niemcami. Okrucienstwem wyr6 žnialy się bandy czysto zydowskie, a zwtaszcza jedna, pod dowodztwem Zydowki ze Smorgon, w powiecie oszmianskim.47 Partyzantka sowiecka i wyzej wymienione bandy staly się trzecim elementem uciskającym i terroryzującym ludnošč polską na Wilenszczyžnie.

3. OKRĘG W LATACH 1941-1942 Częšč aresztowanych przez NKWD ludzi z rožnych Struktur Okręgu Wilenskiego ZWZ wröcito do Wilna. Niektorzy z nich uratowali się dzięki kolejarzom wilenskim, innym udato się zbiec dzięki balaganowi i chaosowi, j akie powstaly podczas wycofywania się wojsk sowieckich. Do Wilna wröcit m. in. Wincenty ChrząszczewskiJ b. zastępca Komendantą Podokręgu Kowienskiego i dr St. May, röwniez b. zastępca Kmdta Podokręgu Kowienskiego, ktörzy zameldowali się u mjr A. Krzyžanowskiego, petniącego obowiązki Komendantą Okręgu Wilenskiego ZWZ. Dr May powröcit do Warszawy, „Dziemido” mianowal W. Chrząszczewskiego pelniącym obowiązki 85

Kmdta Podokręgu Litwa Kowienska z zadaniem odbudowy i rozbudowy siatki konspiracyjnej na tym terenįe. Rozpoczęla swą dziaialnoščRada Wojewödzka, ktorą nazwano Okręgowa Radą Polityczną (ÖRP). Zbierala się ona systematycznie w mieszkaniu ks. K Swierkowskiego, w klasztorze Wizytek na Rossie. Na jednym z posiedzen ORP pomszona zostala sprawa nawiązania lącznošci z Komendą G16wną ZWZ w Warszawie, z ktorą od dhižszego czasu nie byto lącznošci. Postanowiono wydelegowac „kuriera pelnomocnego”, na ktörego wyznaczono dr Jerzego Dobrzanskiego. Razem z nim 21 sierpnia 1941 r. wyruszyli do Warszawy Wladyslaw Rynca „Klemens” oraz sędzia Krzysiak. W Warszawie dr J. Dobrzanski mial spotkanie z Kmdtem Glöwnym ZWZ gen. Roweckim „Grotem”, ktöremu przedstawil szczegölowy raport z dotychczasowej dzialalnošci Okręgu oraz sytuację na Wilehszczyžnie. Gen. Rowecki zatwierdzil A. Krzyzanowskiego „Dziemido” na Komendanta Samodzielnego Okręgu Wilenskiego ZWZ, z jednoczesnym awansem na podpulkownika, oraz przekazal szereg rozkazöw i instrukcji wraz ze sporą sumą pieniędzy na potrzeby organizacji. Podczas tego pobytu dr J. Dobrzanski mial spotkanie z szefem Biurą Informacji i Propagandy Komendy Glownej ZWZ pik. Janem Rzepeckim „Prezesem”. Podczas spotkania pik J. Rzepecki möwil o koniecznošci zorganizowania komörki BIP przy Komendzie Okręgu Wilenskiego ZWZ. Będąc w Warszawie, dr J. Dobrzanski spotkal się z wladzami naczelnymi PPS, dzialaczami Stronnictwa Ludowego i Komitetu Porozumienia Związkow Pracowniczych; odbyl spotkanie z K. Pužakiem „Bazylim" i Z. Zarębą „Marcinem" w PPS i ruchu robotniczym z K. Pružakiem „Bazylim” i Z. Zarębą „Marcinem”. Przedstawil im sytuację w PPS i rechu robotniczym, otrzymal zadanie przeprowadzenia akcji polegającej na koncentracji sil demokratycznych na Wilenszczyznie, ktöre miaįy decydowac o powojennym obliczu Polski. 8 Po przeprowadzeniu tych spotkan dr J. Dobrzanski i Wl. Rynca, pokonując rožne przeszkody i trudnošci, powrocili po dwumiesięcznej nieobecnošci do Wilna i ztožyli Komendantowi Okręgu szczegölowy meldunek ze zleconej im misji, przekazując instrukcje i materialy z Komendy Glownej ZWZ. Zawiadomili o zatwierdzeniu A. Krzyzanowskiego na stanowisko Komendanta Samodzielnego Okręgu Wilenskiego ZWZ i awansie na podpulkownika. Stanislaw Kialka w relacji podaje, že A. Krzyzanowski zostal mianowany komendantem Okręgu Wilenskiego z jednoczesnym awansem na podpulkownika 11 listopada 1941 r. Inne žrodlo znöw stwierdza, že A. Krzyzanowski nominację na komendanta Okręgu otrzymal 11 listopada 1941 roku i odznaczony zostal Krzyžem Walecznych. Zaš awans na podpulkownika otrzymal rozkazem od Komendanta Gl. ZWZ 22 stycznia 1941 r. Najbardziej prawdopodobne jest trzecie žrodlo, ktöre podaje, že A. Krzyžanowski zostal mianowany na podpulkownika 31.03.1941 r .50 J. Dobrzanski przekazal komendantowi otrzymane instrukcje od szefa BIP pik J. Rzepeckiego w sprawie zorganizowania przy Komendzie Okręgu Komörki BIP. Po zapoznaniu się z tą sprawą Ik A. Krzyžanowski zdecydowal się powoiac dwie odrębne komörki: istniejącą juž komorkę informacyjną (kierownik — mgr prawa Zygmunt Andruszkiewicz „Nienaski”) oraz komorkę propagandowo-prasową (kie­ rownik — dr J. Dobrzafiski „Maciej”). Pierwszym pismem konspiracyjnym, ktöre ukazato się w Wilnie podczas okupacji niemieckiej, bylo „Dla Polski”. Wydawala je grupa mlodych ludzi skupiona woköl ks. Jozefą Wojtukiewicza, wikarego w košciele podominikanskim. W sldad redakcji wchodzili: Lech Bejnar (Jasienica), Joanna Arekarska i Czeslaw Zgorzelski. Wydano 86

trzy numery pisma, pierwszy ukazal się na przelomie 1941/1942 r., wydanie zostalo wstrzymane z powodu wykiycia przez Niemcow kolportažu i częšciowo redakcji. Na skutek aresztowan zginęli w Ponarach: Halina Czemiawska (Czemiewska) z domu Misiewiczowna, Ulatowski i Wladyslaw Zgorzelski, kierownik kolportažu .51 „Dziemido” przychylnie ustosunkowal się do sprawy wydawania pisma, jednak zgodę swą uzaležnil od opinii ORP. Po zreferowaniu tej sprawy na posiedzeniu ORP ta ostatnia wystąpila przeciw, motywując, že przy panującym terrorze niemiecko-litewskim može to wywolac moc ofiar w spoleczenstwie polskim i przyniešč więcej szkody niž korzyšci.52 Wobec takiego stanowiska ORP ograniczono się do wydawania ulotek i biuletynow radiowych. Shichanie radia w okresie okupacji niemieckiej byto zakazane pod grožbą kary šmierci. Ulotki te byly bardzo istotne, gdyž Niemcy rozpoczęli wydawanie pisma w języku polskim „Goniec Codzienny”. Koncesję na wydawanie pisma otrzymal Eugeniusz Kotlarewski, redaktorėm zostal Czeslaw Ancerewicz, dziennikarz z Bialegostoku, wsp61pracujący przed wojną z „Wieczorem Warszawskim”. „Goniec Codzienny” byt organem propagandy niemieckiej i wywieral ujemny wpfyw na postawę ludnošci polskiej. Na podstawie wyroku Wojskowego Sądu Specjalnego przy Komendzie Okręgu Wilenskiej AK Cz. Ancerewicz zostal skazany na karę šmierci. Wyrok zostal wykonany w przedsionku košciola sw. Katarzyny przez grupę Sergiusza Zyndrama Koscialkowskiego „Lechą” w marcu 1943 r .53 30 lipca 1941 r. w Londynie zostal podpisany uklad między Rządem RP i Rządem ZSRS, zwany ukladem Sikorski-Majski. Na podstawie ukladu odzyskaly wolnosc setki tysięcy obywateli polskich, skazanych na kary więzienia i karę šmierci (m. in. zostali zwolnieni z więzien sowieckich N. Sulik, Wl. Kaminski, Zb. Jentys, ks. dr K. Kucharski). Pod koniec sierpnia 1941 r. bezpošrednie dowodztwo nad ZWZ objąt gen. Wl. Sikorski, zaš gen. K. Sosnkowski zostal zwolniony ze stanowiska Komendantą Glownego ZWZ .54 Wedlug relacji S. Kialki A. Krzyzanowski jesienią 1941 r. przekazai swe obowiązki Komendantą Okręgu J. Kulikowskiemu „Ryngrafowi” i wyjechal do Warszawy. Tam obiecano mu dužą pomoc materialną, sprzęt lącznošci radiowej, drukamie oraz pomoc oficerow zawodowych z Anglii. Po powrocie z Warszawy pplk A. Krzyzano­ wski z werwą zabral się do montowania sztabu. Jesienią 1941 r. nastąpila odbudowa struktur Wilenskiego Okręgu ZWZ, ktore zostaly powaznie zniszczone przez wiosenne areszty NKWD i czerwcowe deportacje. Po otrzymaniu nominacji na stanowisko Kmdta Okręgu pplk A. Krzyzanowski na swego zastępcy wyznaczyl pplk dypl. Juliana Kulikowskiego, kierownika samodzielnej organizacji o nazwie Liga Wojenna i Walki Zbrojnej, ktora we wrzesniu 1941 r. podporządkowala się Wilenskiemu ZWZ. Teren Okręgu Wilenskiego ZWZ (woj. wilenskie przed 1 wrzesnia 1939 r.) zostal podzielony na cztery Inspektoraty Rejonowe i Podokręg Litwa Kowienska. Miasto Wilno „Dw6 r” bylo pierwszym Inspektoratem Rejonowym. Odtworzony zostal Garnizon „Dworu”, ktorego komendantem zostal Antoni Olechnowicz „Pohorecki”, a szefem sztabu kpt. Bolestaw Wasilewski „Zosia”. Garnizon zostal podzielony na cztery granice, zadaniem ktorych byto przygotowanie, a następnie utworzenie oddzialow wojskowych w šile batalionu.55 Reszta wojewodztwa wilenskiego miala kryptonim „Pole”, komendantem ktorego zostal mjr inž. Czeslaw Dębicki „Jarema”. Od lipca 1941 r. „Pole” zostalo podzielone 87

na trzy rejony (Inspektoraty Rejonowe). Rejon I obejmowal dwa powiaty (dbwody) wilensko-trocki i šwięcianski. Kierownikami (obwodöw) powiatöw byli: Emanuel Prokesch „Emka” — powiat wilensko-trocki; z-ca kom. obwodu Rzesza — St. Szabunia „Licho”; NN „Klem” — powiat šwięciansla. Rejon II obejmowal trzy powiaty (obwody): braslawski, postawski i dzišnienski. Komendandem II rejonu zostal mjr Žaba, požniej mjr Stefan Swiechowski „Sulima”. Kierownikami powiatöw (obwodöw) byli: por. Stanislaw Wolkowski i mgr Eliasz Ciundziewicki — powiat braslawski; NN „Dzięciol” — powiat postawski; inž. Eugeniusz Tarasiewicz — powiat dzišnienski. Rejon III obejmowal trzy powiaty (obwody): oszmianski, wilejski i molodeczanski. Komendantem III rejonu zostal kpt. Zalewski „Skifski”. Kierownikami powiatöw (obwodöw) byli: Koziell-Poklewski „NN” — powiat oszmianski; BiMski „NN” — powiat wilejski; Adam Jentys „NN” — powiat molodeczanski.56 Sztaby „Pola” i rejonöw (inspektoratöw rejonowych) I, II i HI oraz miasta Wilna „Dworu” zostaly skompletowane na dzien 1 marca 1942 r. Rozpoczęto montowanie körnend obwodöw i wyzszych szczebli systemem kadrowym. Zorganizowano lącznošč Komendy Okręgu z Obwodami. Piątym Inspektoratem Rejonowym byl Podokręg Litwa Kowienska. Pelniący obowiązki komendanta byl tu W. Chrząszczewski. Na dzien 1 marca 1942 r. w inspektoracie tym bylo utworzonych siedem obwodöw: miasto Kowno, Kiejdany, Szawle, Poniewiez, Jeziorany, Wilkomierz, Olita. Prace byly we wstępnej fazie organizacyjnej. Miejsce položenia sztabu Podokręgu Litwa Kowienska przeniesiono z Kowna do Wilkomierza, z uwagi na latwiejszą lącznošč z Komendą Okręgu i większe skupisko Polaköw tu zamieszkalych. Komendantem obwodu Jeziorany byl Wojnarowski. Ogölem stan organizacyjny Okręgu Wilenskiego na dzien 1 marca 1942 r. przedstawial się wedlug pötrocznego meldunku nr 118 gen. Roweckiego następująco: Okręg byl podzielony na pięč Inspektoratöw Rejonowych, skladających się z 16 obwodöw, w ktörych bylo 128 plutonöw .57 Z danych tych wynika, že Komenda Okręgu Wilenskiego ZWZ, mimo panującego podwöjnego terroru niemiecko-litewskiego, w okresie od lipca 1941 do marca 1942 r. dokonata ogromnej pracy organizacyjnej, odtwarzając i rozbudowując struktury Okręgu. Tym nie mniej liczba 128 plutonöw jest mato prawdopodobna. Przyznač zatem naležy, že wkradt się tu bląd, stąd duže zawyzenie liczby plutonöw. W meldunku nr 118 z 16 maja 1942 r. gen. Rowecki donosil, že komörka wschodnia z V Oddzialu KG AK nawiązala stalą lącznošč z Samodzielnym Okręgiem Wilenskim. Komenda Okręgu w tym okresie miaia następujący sklad: — Kmdt Okręgu pplk A. Krzyžanowski „Dziemido”; — Zastępca Kmdta Okręgu pplk J. Kulikowski „Ryngraf”, „Drohomirski”. Z poszczegölnych oddzialöw Komendy Okręgu wiadomo, že referentėm Oddzialu I byl w tym okresie or rez. mgr prawa Wiktor Lutze; w styczniu 1942 r. wyjechal z Wilna do Warszawy szef Oddzialu II pplk dypl. Zygmunt Cetnerowski „Zygmunt”. W styczniu 1943 r. zostal aresztowany przez hitlerowcöw i po cięžkich badaniach zamordowany. Stanowisko szefa II Oddzialu objąt Boleslaw Nowik „Majewski”. Oddzial IV — kwatermistrzostwo: funkcję szefa spefaiial St. Kialka. Nawiązal lącznošč materialową z Warszawą. Zostala zakupiona cięžarowka Fiat, nieco požniej 5 dalszych samo88

chodow. Powstala grupa „Przerzut”, ktora posiadata magazyny, garaže, warsztaty. Dow6 dcą grupy byl Marian Czechowski „Szary”. Lącznošč wewnętrzną w kwatermistrzostwie spelniala specjalna grupa dziewcząt („Kozy”) pod kierownictwem nauczycielki Marii Tomkiewicz „Gražyny”, a po jej aresztowaniu — Barbary Dudycz „Wojtusia”. Szefem V Oddziahi byl por Stefan Czernik „ O r w a f komorkę propagandową prowadzil dr Jerzy Dobrzanski „Maciej” ,58 komorkę informacyjną, podleglą bezpošrednio Kmdtowi Okręgu, Zygmunt Andruszkiewicz „Nienaski”. 14 lutego 1942 r. Związek Walki Zbrojnej rozkazem gen. Wl. Sikorskiego przemianowany zostat na Armię Krajową. 1 marca 1942 r. przybyl do Wilna z Landwarowa delegat Rządu na Okręg Wilenski. Zostal nim mianowany dr filozofii Zygmunt Fedorowicz, byly dhigoletni dyrektor gimnazjum Zygmunta Augusta w Wilnie i inspektor Okręgu Szkolnego, czlonek wladz Stronnictwa Narodowego. Okręgowy delegat Rządu byl przedstawicielem rządu RP na tym terenie i spelnial naczelne kierownictwo calej rządowej administracji podziemnej, z wyjątkiem wojskowej i spraw wydzielonych do bezpošredniej kompetencji wladz centralnych. Struktury Delegatury powinny byly bye gotowe do objęcia wiadzy, kiedy Niemcy opuszczą Wilenszczyznę, by wykazac nadciągającej Armii Czerwonej, že istnieje zorganizowana wladza polska. Jednoczešnie Delegatura powinna spelniac okrešlone czynnosci administracyjne, zgodnie z zarządzaniem wladz krajowych. Okręgowa Delegatura Rządowa w Okręgu Wileiiskim posiadala następujące komdrki organizacyjne: Biuro Delegatą Rządu, Inspektorat Samorządowy, wydzialy — Bezpieczenstwa, Informacji i Prasy, Opieki Spoiecznej, Zdrowia, Ošwiaty, Przemystu i Handlu, Rolnictwa, Sprawiedliwosci, Finansowy, Kierownictwo Walki Cywilnej, Sąd Kamy Specjalny.59 Komenda Okręgu Wilenskiego utrzymywala dobre stosunki z partiami politycznymi. Początkowo funkcje kontaktowe spelniala Rada Wojewodzka przy Komendzie Okręgu Wilenskiego ZWZ jako cialo doradeze. W pierwszych1miesiącach okupaeji niemieckiej RW zostala zamieniona na Okręgową Radę Polityczną. W marcu, gdy zaczęla się tworzyc Delegatura Rządu na Wilenszczyznie, Okręgowa Rada Polityczną stracila rację bytu przy organizaeji wojskowej; w zamian za to uformowaia się jesienią 1942 r. jako organ doradezy Delegatury Rządu na Wilenszczyžnie pod nazwą Konwent Stronnictw Politycznych. Sklad Konwentu byl plynny, poniewaz stronnictwa i partie polityezne delegowaly swych przedstawicieli wedtug wlasnego uznania. Najbardziej aktywnymi w Konwencie byli: dr Jerzy Dobrzanski „Irwid”, „Maciej”, prof. Stefan Ehrenkreutz i Ludwik Krawiec „Kazimierz” z PPS — WRN; ks. Wladyslaw Kisiel, wikariusz w katedrze sw. Stanisiawa, jako przedstawiciel Kuril Metropolitamej na miejsce aresztowanego i zamordowanego w maju 1942 r. przez Gestapo ks. Romualda Swirkowskiego, mec. Stanislaw Węslawski i mgr Witold Swierzewski „Bartek” ze Stronnictwa Narodowego, prof. Ludwik Chmaj „Jaronski” i Henryk Jackiewicz „Marian” ze Stronnictwa Ludowego, Edmund Greczanik „Rys” i Piotr Gulewicz „Witalis” ze Stronnictwa Demokratycznego, Adam Galiiiski „Adam”, „Pan P.” — oboz pilsudezykow, Zygmunt Dziarmaga „Józef’ z ON-R, dyrektor Biurą Delegatą, początkowo W. Babicki, požniej Witold Pawlikowski. Niezaležnie od tego, pplk A Krzyžanowski, chcąc mieč bezpošredni kontakt ze spoleczenstwem i partiami politycznymi, powolal do žycia „Komitet Polityczny Kierownictwa Walki Podziemnej”. Posiedzenia tego Komitetu odbywafy się došč często, komendant omawial na nich „sprawy organizacyjne mające wydžwięk polityczny lub mogące zahaczač interesy spoleczenstwa wilenskiego”. Sklad Komitetu Politycznego 89

Kierownictwa Walki Podziemnej (dalėj KWP) byl następujący: przewodniczący Kmdt Okręgu Wilenskiego pplk A. Krzyzanowski, przedstawiciel Stronnictwa Ludowego — Henryk Jaddewicz, przedstawiciel Stronnictwa Demokratycznego — Edmund Greczanik, przedstawiciel PPS i Klasowych Związkow Zawodowych — dr Jerzy Dobrzanski, przedstawiciel Stronnictwa Narodowego -dr Kasperowicz, przedstawiciel pitsudczykow — Adam Galinski, przedstawiciel Obozu Narodowo — Radykalnego jest nieznany. Wiosną i latem 1942 r. nastąpila reorganizacja i odbudowa Okręgu Wilenskiego. Reorganizacja Okręgu związana byla z przybyciem do Komendy Okręgu wiosną 1942 r. dwöch wyzszych oficeröw: mjr Teodora Cetysa „Slaw”, „Wiking” i pplk Luboslawa Krzeszowskiego „Ludwik”. T. Cetys byl skoczkiem z Anglii, zostai zrzucony nad Lodzią z 8 na 9 kwietnia 1942 r. W Warszawie zameldowal się w KG AK i otrzymai przydziat do Okręgu Wilenskiego AK jako szef Oddzialu HI i zastępca szefa sztabu Okręgu. Podczas spotkania z gen. Roweddm zapytak „Czy przewidziane jest uderzenie na Wilno?” Odpowiedž Komendanta Glöwnego brzmiala: „Nie ma ani sil, ani uzbrojenia. O powstaniu mowy nie ma, opožniač i bič Niemcöw, i wspöidzialac z Sowietami”. Wyjasnic tu trzeba, že wiosną 1942 r. plan powstania powszechnego w Polsce przewidywal wsparcie przez jednostki wojska polskiego zorganizowane na Zachodzie. W tym okresie dowödztwo zakiadalo, že Niemcy wojnę przegrają. W wypadku wkroczenia wojsk sowieckich do Polski sądzono, že wkroczą one razem z powstalym w Rosji wojskiem polskim, „będzie rzeczą najwažniejszą, aby bolszewicy, wkraczając do Polski, zastali nas zorganizowanych. W momencie zalamania się niemieddego frontu wschodniego oddzialy nasze powinny wystąpič z bronią w ręku, aby rozbič Niemcow, objąč službę bezpieczenstwa i zapewnic pracę czynniköw administracyjnych, mianowanych przez Delegatą Rządu.”60 Powstania w Wilnie dowödztwo nie przewidywalo na skutek wątlych sil polskich na Wilenszczyžnie oraz možliwošci zniszczenia w Wilnie polskiego elementu przez Litwinöw. Dlatego przewidywano odzyskanie Wilenszczyzny poprzez przypuszczalną operację wojskową. Dia oslony powstania zamierzano przeprowadzic akcję dywersyjną i sabotažową pod kryptonimem „Wachlarz” na terenach položonych tuž za granicą RP sprzed 1 wrzesnia 1939 r. Uwzględniając powyžsze, jasne staje się zadanie, jakie otrzymai mjr T. Cetys. Po przybyciu do Wilna pplk. L. Krzeszowskiego i mjr T. Cetysa, w Komendzie Okręgu Wilenskiego nastąpily zmiany. Sklad personalny Komendy sprzed 1 wrzesnia 1942 r. byl następujący: — Komendant Okręgu Wilenskiego pplk A. Krzyžanowski „Dziemido”, od wiosny 1942 r. drugi pseudonim „Wilk” ;167 — Zastępca Komendanta Okręgu od sierpnia 1942 r. pplk L. Krzeszowski „Ludwik”; — szef I Oddzialu (Orgasnizacyjny) Komendy Okręgu od sierpnia 1942 r. pplk J. Kulikowski, „Drohomirski”, „Witold”, z-ca mjr Z. Brodzikowski, referent or rez. mgr prawa Wiktor Lutze; — szef II Oddzialu (Wywiad) Komendy Okręgu por Giecewicz „NN”.168; — szef III Oddzialu Operacyjno — Szkoleniowy Komendy Okręgu od maja 1942 r. mjr T. Cetys „Wiking”, „Slaw”; — szef IV Oddzialu (Kwatermistrzostwo) Komendy Okręgu p.o. por. cz. w. Stanislaw Kialka „Jelonek”; — szef V Oddzialu (Lącznošč) Komendy Okręgu por. S. Czemik „Orwat”; 90

— IV Oddzial informacyjno-propagandowy Komendy Okręgu komórka propagandowa dr J. Dobrzanski „Maciej”, redaktor „Niepodleglosci”; komórka informacyjna Z. Andruszkiewicz „Nienaski”; — szef VII Oddziahi (Sądownictwo) Komendy Okręgu ppor. cz. w. Stanislaw Ochocki „Argus”; — szef Legalizacji Komendy Okręgu ppor. cz. w. Michal Warakomski „Piotr” .61 Nastąpily równieÉ pewne nieduže zmiany w podziale terenu Okręgu Wilenskiego. Jak wynika z meldunku organizacyjnego gen. Roweckiego, w okresie od 1 marca do 31 sierpnia 1942 r. Okręg Wilenski na dzien 1 wrzesnia skladal się z pięciu podokrçgôw; 1. Podokręg Wilno — miasto, sztab zostal skompletowany; 2. Podokręg trocko — šwięcianski skladal się z 2 obwodów. Komenda Podokręgu byla odbudowana, komendy obwodów obsadzone; 3. Podokręg braslawsko — postawski skladal się z 3 obwodów, Komenda Podokręgu niekompletna, brak z-cy kmdta i szefa BIP, komendy obwodowe zorganizowane; 4. Podokręg Wilejka — Molodeczno — Oszmiana skladal się z 3 obwodów. Sztab Podokręgu w komplecie. Komendy obwodów w Wilejce i Molodecznie obsadzone, w obwodzie Oszmiana zostal aresztowany komendant; 5. Podokręg Litwa Kowienska posiadal 8 obwodów (zostal rozbudowany o jeden obwód). Komendy obwodów obsadzone. We wszystkich podokręgach, z wyjątkiem Litwy Kowienskiej, przystąpiono do organizacji szkieletowych plutonów bojowych. W plutonach tych obsada dowódców byla juž peina, zaš stan szeregowców wynosil przeciętnie 10 — 30%. Reasumując, Okręg Wilenski na dzien 1 wrzesnia 1942 r. podzielony zostal na 5 podokrçgôw, skladających się z 17 obwodów. W okręgu bylo 26 plutonów szkie­ letowych i nie bylo plutonów posiadających stan pelny. Dane dotyczące liczby plutonów są prawdopodobne. Porownując te dane z liczbą plutonów w innych okręgach, možna wyciągnąč wniosek, že w Okręgu Wilenskim liczba szkieletowych plutonów w tym okresie byla najmniejsza. 16 lutego 1942 r. gen. Rowecki meldowal gen. W. Sikorskiemu, že wydal dodatkowe zarządzenie w sprawie sabotažu kolejowego na wçzly Molodeczno i Wilno.62 Okolo 25 maja do Wilna przybyli jeszcze dwaj ofîcerowie — por. A. Boryczko „Brona” i cc por Marian Romaszkan „Maria”. Sklad personalny V Odeinka Wachlarza wyglądal następująco: d-ca kpt. Leon Koplewski „Bezmian”; z-ca d-cy cc kpt. Jan Smela „Lipek”; por. „Jerzy”, por. „Maria”, por. „Brona”, ppor. Kazimierz Siemaszkiewicz „Rogacz”, ppor Marian Kisielewicz „Marek”, ppor „Zygmunt” i ob. „Michal”. Lącznikiem i kurierem byl ppor Julian Skibinski „Czarny”. W czerwcu powstala w Wilnie „Baza”, której dowodcą zostal ppor Bronislaw Krzyžanowski „Baltruk”. Podstawowym zadaniem Bazy bylo przyjmowanie materialów wybuchowych i przekazywanie ich na „odeinek”, który zgrupowal się w rejonie Braslawia, zaš por. „Jerzy” i ob. „Michal” w rejonie Turmont. Praca dywersyjna V odeinka Wachlarza polegala na akcjach wysadzania torów kolejowych wraz z idącymi pociągami oraz wysadzanie mostów, przy czym dowództwo Wachlarza wymagalo przestrzegania dwóch zasad: 1. Wszystkie te akcje powinny byly byc przeprowadzane na wschód od wschodniej granicy II RP sprzed 01.09. 1939 r. (tzn. na Lotwie, Bialorusi i Litwie). Pas przygraniczny mògi byč wykorzystany jedynie dia založenia 91

baz wypadowych; 2. Podczas pracy V Odcinek nie powinien byl wchödzic w kontakt z Samodzielnym Okręgiem Wilenskim. Po przybyciu do Wilna рог Adam Boryczko otrzymal rozkaz dostarczenia materialöw wybuchowych i broni z Grodna do Turmont. Zadanie V odcinka Wachlarza polegato na przygotowaniu ludzi i materialöw do wysadzenia mostu kolejowego i drogowego koto Dyneburga i wysadzaniu mostöw na linii Turmonty — Dyneburg.63 W czerwcu 1942 r. doszto do kontaktöw pomiędzy Komendą Okręgu Wilenskiego AK a Bazą w Wilnie, 29 maja w mieszkaniu Br. Krzyzanowskiego „Baltruką” miato miejsce spotkanie z Kmdtem Okręgu „Dziemido” w obecnošci „Ewy” — Zofii Dąb-Biernackiej. Omöwione zostaly sprawy tącznošci Вагу z „Gospodą” i innymi placowkami Okręgu. Następne spotkanie „Dziemidy” z „Baltrukiem” odbyto się 8 lipca i dotyczyto przejšcia Daniela Kostrowickiego z Okręgu do V Odcinka Wa­ chlarza. 9 lipca D. Kostrowicki idąc w kierunku mostu ui. Wilenską w towarzystwie „cztowieka z brodką” zauwažyl, že jest šledzony. Skierowal się na ui. Zygmuntowską. Scigany przez agentöw Gestapo litewskiego, zranil strzalem pistoletowym podoficera niemieckiego, ktöry usilowal zastąpič mu drogę. Na skutek wymiany ognia z žolnierzami niemieckimi D. Kostrowicki zginąt, zaš jego towarzysz „czlowiek z brddką”, zostal aresztowany. Po torturach, ktöre przeszedl w Gestapo, zmarl wkrötce w szpitalu šw. Jakuba. D. Kostrowicki i jego towarzysz mieli eskortowac samochod z materialem wybuchowym, ktöry przybyl z Warszawy do rejonu Opsa — Widze. 11 lipca „Dziemido” wezwal „Baltruką” na spotkanie dia wyjasnienia okolicznošci šmierci D. Kostrowickiego. Zaloga samochodu z Warszawy, ktöra przywiozla ma­ terial wybuchowy odstawita go w okolice Werusawy w powrotnej drodze do Warszawy 13 lipca 1942 r. w okolicach Stonimia znalazla się pod obstrzalem partyzantöw i zginęta.64 Latem i jesienią 1942 r. nastąpito kilka akcji wysadzenia toröw kolejowych na linii Dyneburg — Polock i Wilno — Kowno. Dochodzilo do wysadzenia pociągow i rozbrojenia malych oddzialöw pilnujących tory. „Baltruk” w tym okresie wiele razy wyježdžal dia nawiązania kontaktöw z röznymi placowkami w terenie (Stara Wilejka, majątek Wiluniszki koto Wilna i in.) Mimo zakazöw kontaktu z Okręgiem Wilen­ skim AK, dowödztwo V Odcinka „Wachlarza” weszto w porozumienie z szefem sztabu „Pola” kpt dypl. Mieczyslawem Potockim „Krzemieniem”. V Odcinkowi pozwolono zwerbowac kilkudziesięciu przeszkolonych i wyselekcjonowanych žotnierzy z placöwek miejscowej konspiracji na ziemi Braclawskiej, wsröd nich byli: Henryk Trapsza „Kiemlicz”, Kazimierz Krauze „Wawrzecki”, rodzina Wolkowskich z kolonii Topolko i rodzina Lisowskich z kolonii Sekly koto Widz (každa z tych rodzin dala „Wachlarzowi” po trzech braci) i inni. Z ludzi tych zostato wyszkotonych 9 patroli, jak podaje dowödca V Odcinka (chociaž faktycznie ich bylo więcej). Ogromną pomoc V Odicnkowi okazali lotewscy Polacy w Dyneburgu oraz „Baza” dzialająca w Wilnie, ktöra samodzielnie wyszkolila jeden patrol do zadan dywersyjnych. Najwięcej akcji dywersyjnych przeprowadzily patrole pod dowödztwem cc por Adama Boryczki „Brony” i Bronislawa Krzyzanowskiego „Baltruką” .65 W czasie dzialan dywersyjnych nie bylo strat wlasnych.

4. PIERWSZE OFIARY GESTAPO I SAUGUMY. ROZPACZLIWY MELDUNEK. PRÓBY POROZUM IENIA Z LITWINAMI. Niemieckie shizby bezpieczeñstwa pilnie obserwowaly nastroje ludnosci polskiej oraz bacznie sledzify polsk^ konspiracj? na Wileñszczyznie. W raporcie policji bezpieczeñstwa za rok 1942 czytamy: „Polski element sklonny jest odpowiednio do swej mentalnosci, w coraz to wi?kszym zakresie do tworzenia tajnych zwi^zków. Jako ze Polacy, ogólnie rzecz bior^c, wladaj^ j?zykiem niemieckim, próbuj^ — po cz?sci z powodzeniem — przedostac si? do znacz^cych placówek zarz^dzania wojskowego i cywilnego. S3 oznaki tego, ze wspólpracuj^ z komunistycznymi grupami terrorystycznymi i próbuj^ spopularyzowac u Litwinów mysl o oporze. Z polskich tajnych organizacji, dzialaj^cych jeszcze za czasów sowiecko-ruskich, czynne S3 dzisiaj nast?puj^ce: POW — Polska Organizacja Wojskowa, Mloda Polska, ZWP — Zwi^zek Wolnych Polaków, Blok Walcz^cej Polski. Grupy oporu ograniczaj^ si? do werbunku czlonków, do rozpowszechniania napisów z pogrózkami, plotek, ulotek i nielegalnych gazet. Poza tym preparuj^ w ogromnym zakresie papiery przepustkowe día swoich czlonków. [...] Z pomoc^ polskiego personelu kolejowego utrzymywana jest staía wi?z przez kurierów mi?dzy Wilnem, Grodnem, Biafymstokiem, Miñskiem i Warszaw^. Poza tym istnieje dodatkowy kontakt z Generalnym Gubernatorstwem przez Bialorus w sektorze koscielnym.” Wiosn^ 1942 r. nast^pilo na Wileñszczyznie nasilenie akcji represyjnych wobvc • polskiego spoleczeñstwa. Mialy miejsca aresztowania. Pierwsz^ organizacja rozbit^ przez Gestapo byl Zwiqzek Wolnych Polaków (dalej ZWP), który jeszcze w grudniu 1939 r. podporz^dkowal si? Wileñskiemu ZWZ. Na skutek donosu cztonka tej organizacji, Jerzego Ortowskiego, zostalo aresztowanych przeszlo 50 chlopców i dziewcz^t. Aresztowania rozpocz?ly si? w pazdziemiku 1941 r. Tych mlodych ludzi nie zlamaly okropne tortury Gestapo. 5 maja 1942 r. zostalo rozstrzelanych w Ponarach okolo 125 Polaków, wsród nich byla pewna liczba chlopców i dziewcz^t z ZWP. 12 maja 1942 r. w Ponarach zostalo rozstrzelanych 42 czlonków ZWP: 1. Szysz Jerzy s. Franciszka, ur. 14.04.1923 2. Mackiewicz Jan „Konrad” s. Kazimierza,, ur. 07.10.1921 3. Jaroszewicz Józef s. Franciszka, ur. 09.02.1922 4. Nardy Zdzislaw s. Jana, ur. 20.12.1921 5. Górski Czeslaw s. Czeslawa, ur. w 1906 6 . Wilczewski Ryszard s. Józefa, ur. 30.07.1924 7. Horodecki Czeslaw s. Zofii, ur. 2.02.1920 8 . Kowalczyk Mirostaw s. Antoniego, ur. 24.02.1924 9. Leonard Mieczysiaw s. Romualda, ur. 11.10.1922 10. Michniewicz Kazimierz s. Jana, ur. 15.11.1921 11. Miotkowski Czeslaw s. Jana, ur. 18.02.1925 12. Sewruk Walenty s. Franciszka, ur. 9.12.1920 13. Rzeczycki Ryszard s. Kazimierza, ur. 03.02.1924 14. Pilác Henryk s. Hipólita, ur. 5.11.1924 15. Chudyba Tadeusz s. Stanislawa ur. 12.08.1923 16. Korwin-Piotrowski Andrzej s. Andrzeja, ur. 19.08.1923 17. Jabloñski Ryszard s. Ryszarda, ur. 12.02.1923 93

Gòra Jerzy s. Jana, ur. 6.02.1923 Kowalewicz Leonard s. Waclawa „Boy”, ur. 21.10.1921 Jaskold-Gabszewicz Kazimierz s. Ignacego, m \.6.01.1923 Žaba Egon s. Juliana, ur. 14.12.1918 Stakun Wladyslaw s. mateusza, ur. 4.09.1919 Siwiec Jan s. Jana, ur. 6.04.1922 Szymulewicz Czeslaw s. Jozefą, ur. 27.11.1920 Zaborowski Bogdan s. Waclawa „Balladyna”, ur. 13.02.1923 Ryminski Stanislaw s. Jozefą, „Erazm” ur. 25.10.1895 Charchan Ryszard s. Wlodzimierza, ur. 19.10.1921 Papinigisówna Helena c. Justyna, ur. 3.01.1917 Papinigisówna Stanislawa c. Justyna, ur. 30.03.1922 Rėdyk Wladyslaw-Antoni s. Wiktora, ur. 118.10.1918 Grudzki Janusz s. Jana, ur. 15.10.1922 Stefanides Józef s. Jozefą, ur. 1.01.1923 Michalowski Józef s. Piotrą, ur. 20.02.1919 Bujko Hubert s. Wladyslawa, ur. 4.10.1922 į Gusciewicz Wladyslaw s. Ksawerego, 21.03.1922 Oleszkiewicz Bronislaw s. Romualda, ur. 2.02.1921 Borysewicz Witold s. Tomasza, ur. 3.04.1887 Czamecki Stefan s. Witolda, 16.10.1922 Kajdas Kazimierz s. Ignacego, ur. 2.03.1905 Tarnowski Wlodzimierz s. Wlodzimierza, ur. 1.04.1923 Perkowicz Ryszard s. Stanislawa, ur. 18.03.1920 Lewandowicz Wladyslaw s. Stanislawa.66 15 stycznia 1942 r. zostal aresztowany w košciele sw. Ducha ks. Romuald Swirkowski, zaš A. Krzyzanowski „Dziemido”, przebywający w tym czasie w košciele, cudem uniknąl aresztowania, wyszedl z kosciota w kobiecym przebraniu. 0 d paždziernika w košciele tym odbywaly się zebrania konspiracyjne pod przewodnictwem pplk. A. Krzyzanowskiego. W okresie tym ks. R. Swirkowski objąl parafię šw. Ducha i zostal proboszczem tego košciola. Po aresztowaniu ks. R. Swirkowskiego i przeprowadzeniu szczególowej rewizji, która nie data jednak žadnych wyników, ksiądz zostal umieszczony w więzieniu na Lukiszkach. Podczas przesluchania byl torturowany. Po tych torturach ks. R. Swirkowski, wraz z dužą grupą polskiej mlodziežy zostal rozstrzelany w Ponarach. 5 maja 1942 r. przywieziono dužo chlopców ze starszym więžniem. Na miejscu kažni przed rozstrzelaniem ksiądz ukląld i modląc się zwrócony twarzą ku nim, czynii znaki krzyža. Skutymi dlonmi udzielal absolucji mlodym bohaterom. W tej pozycji dosięgta go kula litewskich szaulisów”. W kwietniu 1942 r. w mieszkaniu doc. dr Wandy Rewienskiej Gestapo przeprowadzito rewizję, podczas której zrywano podlogę, odbijano šciany. Znaleziono wiele kompromitującego materialu, gdyž Wanda Rewienska zaangazowana byla w pracę konspiracyjną. Jej mieszkanie przy ul. Jasinskiego bylo schronieniem dia osób zagrožonych, sporządzano równiez falszywe ausweissy dia ukrywających się polskich oficerów. Kiedy wkroczyli Niemcy, takže dia Zydów. Zaopatrywala tych zaszczutych ludzi w dokumenty, aby mieli prawo do žycia. Zostala rozstrzelana 21 listopada 1942 r. w Ponarach. W toku rewizji do mieszkania przypadkowo przyszedl dr Mikolaj Tarąnowski, mlody naukowiec, meteorolog z USB. Zostal aresztowany i 21 listopada 1942 r. zamordowany w Ponarach. 18. 19. 20. 21. 22. 23. 24. 25. 26. 27. 28. 29. 30. 31. 32. 33. 34. 35. 36. 37. 38. 39. 40. 41. 42.

94

5 Jjiaja aresztowany zostal Boleslaw Skoczkowski z Nowej Wilejki, który tam, jako czlonek AK, prowadzil dzialalnošč konspiracyjną. Po instrukcje i prašę przyježdžal do punktu kontaktowego w Wilnie przy ui. Potockiej 9, w mieszkaniu panstwa Gorków i Tobjaszów. Zostal rozstrzelany 3 grudnia 1942 r. w Ponarach. 23 kwietnia aresztowany zostal prof. Józef Tobjasz, czionek wilenskiej AK, powszechnie lubiany i szanowany przez mlodziež i kolegów wykladowca. Rozstrzelano go 3 grudnia w Ponarach. Razem z nim zostal rozstrzelany jego szwagier Przemyslaw Warachowski, który dzialai intensywnie w polskim podziemiu i którego aresztowano 29 kwietnia 1942 r. Podczas sledztwa byl potwomie bity i torturowany. 28 stycznia 1942 r. trzech gestapowców litewskich dokonato rewizji w mieszkaniu panstwa Syrnickich w Wilnie i aresztowalo dwóch braci, Leonarda i Juliana Symickich, uczestników akowskiego podziemia. Podejrzewa się, že wydal ich sąsiad Litwin, Vytas Kaminskis, który mieszkal obok lokalu po Žydach wziętych do getta. V. Kaminskas shižyt w litewskim batalionie egzekucyjnym w Ponarach. Mògi widziec gromadzących się mlodych ludzi w mieszkaniu panstwa Syrnickich. Gdy zbližal się front, cala rodzina Kaminskasów wyprowadzita się w nieznanym kierunku. Rodzina Syrnickich próbowata ratowac swych synów przez adwokata. Jednak adwokat litewski Misiūnas (lub Misiulis), zamieszkaly w Wilnie przy ul. Jagielonskiej, który obiecal wydostac braci z Gestapo, okazal się oszustem žerującym na cudzym nieszczęšciu. Wyludzil od rodziny najlepsze rzeczy (obrączkę ojca, pieršcionek siostry i inne) i nie nie pomógl. Dwaj bracia, Julian i Leonard Syrniccy, zostali rozstrzelani w maju 1942 r. w Ponarach .67 Wiosną i latem 1942 r. nastąpily aresztowania w komórce legalizacyjnej Wilenskiego Okręgu AK. W tym okresie Niemcy wprowadzili nowe dokumenty — Personalausweiss. Lokal biurą „Gospoda” miešcil się nadal na Nowym Swiecie, przy zaulku Warszawskim, w domu kolejarza Rymkiewicza, gdzie pracowaly dwie siostry, Jozefą i Maria Rymkiewiczówny. „Kužnia” miešeila się w willi fotografa Turskiego. Mimo zakazów, siostry Rymkiewiczówny pozostawialy po pracy czyste blankiety, by na nich robič dokumenty dia swoich bliskich. Wiosną zglosii się do siostry karmelitanki Baptysty inžynier Gąsowski (lub Gęsecki), prowokator, specjalnie wypuszezony z więzienia, z prošbą o dokumenty na inne nazwisko. Siostra Baptysta, chcąc pomóc, poslala go do sióstr Rymkiewiczówien, które wykonaly mu lewe dokumenty. Zaraz po tym wpadlo do lokalu „Gospody” Gestapo i aresztowalo 10 czerwca 1942 r. Jozefę i Marię Rymkiewiczówne. Gestapo znalazlo czyste blankiety, jednak mimo poszukiwan nie odnalazlo skrytek, w których byly inne cenne materialy. Zaraz po tej rewizji St. Kialka wraz z lączniczką Marią Sarecką „Lusią” wydobyl z tego lokalu skrytki. Rymkiewiczówny byly nieludzko torturowane i zatamaly się. Wydaly Marię Tomkiewicz0wną „Gražynę” i matematyka Halinę Gieržadowną. Po strasznych torturach Jozefą i Maria Rymkiewiczówny oraz Maria Tomkiewiczówna zostaly rozstrzelane 3 grudnia 1942 r. w Ponarach. Halina Gierzdówna wytrzymala tortury i zostala wykupiona za zloto (300 rb.) przez Alinę Augustowską. Wedlug relacji St. Kialki, Rymkiewiczówny powiedzialy zaledwie dziesiątą częšč tego, co wiedzialy. Przy spotkaniu się w więzieniu ani Maria Tomkiewiczówna „Gražyna”, ani Gieržadówna žalu do nich nie mialy, gdy zobaczyly, j ak potwornie byly zmasakrowane. Ogólem tylko 3 grudnia 1942 r. w Ponarach zostaio straconych 15 więžni0w — Polaków. Wszyscy byli žolnierzami wielenskiej AK. 95

Wczesn^ wiosn^ aresztowania dotkn?ly Polakow zamieszkatych na Kowienszczyznie i zaangazowanych w polskim podziemiu. Po przeshichaniach i pobycie w wi?zieniu zostali skierowani do obozu koncentracyjnego w Prawieniszkach. 9 i 10 listopada 1942 r. aresztowana zostala nast?pna grupa polskiej mlodziezy z Kowna: Marysia i Renia Baumdykierdwny, Zofia Chrystowska, Irena Staniszewska (Chrystowska), Witold Czerek, Wladyslaw Dowtortt, Mieczyslaw Dowtortt, Adam Dowtortt, Zbigniew Dowtortt, Wanda Urbanowicz (Dowtortt), Krystyna Dowtortt, Adolf Gizynski, Irena Gorska, Franek Jeglinski, Kornarzewski, Kubiak, Irena Kuskiewiczowna, Janka Borowska, Ala Stumbrewiczowna, Stefka Stumbrewiczowna, Franek Zelwis, Janka Gol?biowska, Czeslaw Poderski, Jan Poderski, Wanda Martyszewska, Maria Dawidowiczowna, Todzia Konarska i Janka Baumdykierowna. W czasie badan wsrod dziewcz^t byla torturowana w Gestapo lylko Janka Gol?biowska. Okrutnie torturowano rodzin? Dowtorttow oraz Adolfa Gizynskiego. Wladystawa Dowtortta rozstrzelano w 1943 r. (wedlug innego zrodla-w 1944 r . ) 68 Sposob torturowania by! szczegolnie okrutny; Niemcy i Litwini wieszali wi?zniow za r?ce zwi^zane na plecach, co powodowalo po pewnym czasie wylamanie stawow w ramionach. Dziewcz?ta zostaly wypuszczone z wi?zienia za lapowki. Pozostalych wi?zniow zeslano do obozu koncentracyjnego w Prowieniszkach, sk^d w lipcu 1943 r. zostali zwolnieni. Wedlug relacji kowienskich Polakow Gizynski podobno podczas sledztwa o£wiadczyl, ze jest przywodcq harcerstwa polskiego na Litwie i przyj^l cat^ win? na siebie. Twierdzil ze harcerstwo nie prowadzilo dzialalnosci antyniemieckiej. Wedhig opinii przeshichuj^cego gestapowca, tak dzielnie zachowuj^cego si? wi?znia w czasie tortur w swej karierze zawodowej jeszcze nie spotykat. Prawdopodobnie rodzina Gizynskiego, za posrednictwem Polki kowienskiej, spiewaczki operowej Rodziewiczowny, przekupila gestapowcow, ktorzy zgodzili si? pozostawic Gizynskiego przy zyciu, wysylaj^c go do obozu pracy. W styczniu 1943 r . , najaktywniejsze polskie rodziny wKownie zostaly aresztowane i wysylane do obozu w Prowieniszkach. Po miesi^cu zostaly zwolnione, ale zmuszone byly osiedlic si? w Wilnie, gdyz mieszkania ich zostaly zaj?te przez Niemcdw.69 Po wydarzeniach Swi?cianskich, gdzie litewska policja, wojsko i straz lesna wymordowaly 1200 miejscowych Polakow, Komendant Okr?gu, delegat Rz^du i Rada Wojewodzka wyslali do KG AK w Warszawie i do Rz^du RP w Londynie meldunek: „Raport nr 1 o sytuacji spoleczenstwa polskiego pod okupacj^ niemiecko — litewsk^ na terenie Generalnego Okr?gu Litwy (Ostland)”. Przedstawiali w nim potworn^ sytuacj? Polakow na Wielenszczyznie. W zal^czniku nr 4 „Gwalty litewskie” przedstawione zostaly akcje litewskie wobec duchowienstwa polskiego, restrykcje gospodarcze, wywozka na roboty przymusowe oraz wiele przypadkow masowych mordow na Polakach w wi?zieniu lukiskim, w Ponarach, w Swi?cianach i Olkiennikach. Z tych wszystkich faktow dowodztwo Wilenskiego Okr?gu AK wyci^gn?lo wniosek, ze Litwini podczas likwidacji elementu polskiego s^ jeszcze bardziej bezwzgl?dni niz przy likwidowaniu Zydow. Dowodztwo wyrazilo obawy, ze czwarta zima wojenna wyniszczy ludnosc polsk^ na ziemiach polnocno — wschodnich Rzeczypospolitej. Dlatego zwracalo si? do Rz^du RP w Londynie o nast?puj^ce: „Jestesmy w przeddzieh dalszych masowych rzezi na modi? Swi?cian i Olkiennik. (...) 2. Uwazamy za rzecz niedopuszczaln^, by deklaracje naszego Rz^du zawieraly zwroty, dotycz^ce przyszlej niepodleglosci Litwy. Litwini bardzo ch?tnie sluchaj^ radia polskiego z Londynu i rozumiej^ je zupelnie inaczej. W oswiadczeniach naszych 96

czynnikow miarodajnych, zawierających nuty pojednawcze prolitewskie, widzą tylko naszą stabošč i to jeszcze więcej rozzuchwala i utvvierdza w shisznošci ich eksterminacyjnej w stosunku do Polak6 w taktyki. Prosimy nie hidzič się, že są jakieš strefy litewskie, ktore uczciwie myšlą o nawiązaniu stosunkow z Polską. Wszystkie warstwy i kierunki polityczne myšlą i czują jednakowo: nienawidzą nas. Taktyka jest zawsze ta sama i choč wierzą, že Niemcy wojnę przegrają, jednak wyshigują się im jak mogą, pefaiiąc w stosunku do nas rolę katow. Tacy sami byli za Smetony i nie zmienili šie za Paleckisa. Dlatego przestrzegamy Rząd Polski przed wchodzeniem w uklady z emigracją litewską za granicą. To tylko adwokad, ktorzy chcą wybielič zbrodnie swoich, ktorych sami wychowali i przerazili się wynikow. Rozumiemy najlepiej, že stosunki z Litwą trzeba będzie uložyč, ale chyba nie tak biędnie i bezsilnie, jak to robiono od 1920 do 1939 r., gdy od nas za miedzą wyrosl nąjnikczemniejszy szowinizm, ktoremu rządy nasze przyglądaly się z rozbawieniem, a ktory jednak wyhodowal cale pokolenie katow na ushigach NKWD lub Niemcow i ktorzy wycięli juž prawie w pien Žydow i — ješli nie padną jakieš mocne slowa i czyny — wytną i nas. Do Litvvy trzeba przemawiač šilą i dlatego stawiamy wniosek, 3. by Rząd Polski wyjednal u Rządow Sprzymierzonych zagroženie odpowiedzialnošcią za popelnione zbrodnie i wystugiwanie się Niemcom. Wymordowanie Žydow, Šwięciany, Olkienniki i masowe rozstrzeliwanie Polakow w Ponarach bez sądow (setki miodziežy szkolnej, dziewcząt i księžy) — są vvystarczającym dowodem nikczemnej roli Litwinow. 4. Zbombardowanie doszczętne rdzennie litewskich miejscowošci wraz z rzuceniem ulotek, že jest to przestroga i odwet za popelnione zbrodnie i sprzymierzenie się z Niemcami. Ješli to niemožliwe z Wielkiej Brytanii, to može są možliwošci od strony Rosji, jednak ulotki sowieckie bylyby niewskazane. Najskuteczniejszą bytaby ulotka w języku polskim, litewskim i angielskim jako przestroga od Sprzymierzonych i Stanow Zjednoczonych Ameryki Polnocnej. Uwažamy to za palące, bo jestešmy w przededniu masowych krwawych represji w stosunku do elementu polskiego. Jednoczešnie zaznaczamy, že w obecnej sytuacji i ukladzie sil jestešmy slabsi i zupelnie bezbronni w porownaniu z Litwinami, ktorzy korzystają z poparcia Niemcow i mają liczne pomocnicze oddzialy wojskowe, oddzialy zwarte policji mundurowej i tajnej, straž więzienną i lešną (...). Wszystko jest uzbrojone i czyha tylko na odpowiedni moment” .70 Wychodząc z tych založen, Komendant Okręgu, Delegat Rządu i Rada Wojewodzka zwrčcili się z następującym wnioskiem do KG AK i Rządu Polskiego w Londynie: 1. czy zaistanialy juž warunki polityczne i techniczne dla utvvorzenia calkowicie samodzielnych polskich oddzialow partyzanckich podleglych krąjowym wladzom wojskowym, ktore wspolpracowaly w zakresie pomocy technicznej z przedstawicielstwem polskim w Rosji i dow6 dztwem sowieckim. 2. „Ješli takie warunki polityczne i techniczne istnieją, ješli przede wszystkim bylaby možliwošč zrzutu oficer6 w tącznošci ze sprzętem radiowym, szyfrem, bronią itp., czy nie mogloby to byc związkiem do tworzenia pierwszych oddzialow partyzanckich polskich, ktore wchlonęlyby mtodziež i starszych, uchylających się od poboru. Grupy te na razie nie prowadzilyby žadnych dzialan wojskowych, a zachowywaly się tylko obronnie i wystąpilyby czynnie požniej na specjalny rozkaz” .71 W koncowej częšci tego meldunku proszą o rychlą pomoc poprzez wykonanie w/w wniosk6 w, gdyž uratuje to nie tylko tysiące Polakow od zguby, lecz stworzy 97

warunki do mozliwego przetrwania i wzmocnienia na duchu ludnošci. „Nie jestešmy zašlepieni w nienawisci do Litwinow — zbyt wiele widzielismy i dlatego realnie czekamy. (...) jest može istotna rožnica niiędzy narni i tymi, co nie poznali duszy wspotczesnego Litwina jako niemego stugi každego kolejnego zaborcy. My nie raamy juž prawa hidzič šie, bo mamy zbyt wiele doswiadczenia, by patrzeč na nich przez pryzmat Trylogii”. Odpowiedzi na raport udzielit w sierpniu 1942 r Komendant Glowny AK gen. Stefan Rowecki. Opinia Komendantą Glownego brzmiala: „Wasze wnioski nie odpowiadają položeniu ogolnemu i mozliwosciom”. Zapewnial, že wfadze polskie będą j ak najdokfadniej informowac rządy Anglosasow o postępowaniu Litwindw i domagač się pewnych krokow politycznych. „2. Nie wolno tež liczyč na odwetowe bombardowanie miejscowosci litewskich nie tylko ze względu na zasadniczą postawę Anglosasow, ale ze względow technicznych. Ocencie, czy gdyby wyczynu dokonaly eskadiy polskie, nie byloby to haslem do tym szybszego pogromu Polakow. Będę domagaf się zrzucenia ulotek pochodzenia angielskiego lub polskiego i apelow radiowych. 3. Sprawy utworzenia obecnie polskich odzialow partyzanckich na Wilenszczyznie rozwazam. Czy podjęcie dziš partyzantki nie przyšpieszyloby procesu tępienia polskošci zwlaszcza przez Litwinow? (mieliby okazję) ”73 Na zakonczenie swej odpowiedzi gen. Stefan Rowecki napisal; ,,Od was jako zohiierzy wymagam, byšcie nie ulegali zrozpaczonym nastrojom wilenskiego spoleczenstwa i szerzyli w nim šwiadomošč, že jest jedną ze stražy przednich Narodu. Straž przednia ponosi zawsze większe straty, niž sily glowne.(...) Często wlasnie zbyt zapalczywe rzucanie sit do walki može przyniešč jej zagtadę, a šitom gtownym szkodę. Dziš jedynym možliwym sposobem oddzialywania na Litwinow jest uswiadomienie ich, že z Polakami wspotžyč muszą i že ješli nie zaprzestaną swej szalenczej, a w stosunku do Niemcow stužalczej polityki, to doczekają się otwartej walki z Polakami, w ktorej zostaną zniszczeni ponad wszelką wątpliwošč. W tym duchu dziatajcie przez jakichš rozsądniejszych Litwinow, wydawajde ulotki itp. W ten sam ton uderzymy w naszej prasie krajowej i zažądamy go od prasy i radia londynskiego.”74 Gen. Rowecki przestat ten raport ze swą odpowiedzią do Rządu RP w Londynie wraz ze swą opinią. Calošč tych dokumentow: raport nr 1, trzy zatączniki ( Gwatty litewskie, Wypadki Šwięcianskie i Olkiennickie oraz odpowiedž gen. Roweckiego) oraz opinia gen. Roweckiego skierowana do Naczelnego Wodza (L.dz 3759/12. 9. 42) stanowią Meldunek nr 145. W opinii swej gen. Rowecki jednoznacznie stwierdzii, že z powodu podwojnego terroru niemieckiego i litewskiego položenie Polakow na Wilenszczyžnie jest niezmiernie cięžkie i groži im wytępienie. „Ulženie cięžkiej doli Polakom Wilenszczyzny uwažam jednak za konieczne. Widzę następujące tego možliwošci: 1. Akcja dyplomatyczna u rządow anglo — saskich, ktora doprowadzilaby do jakiegoš apelu, upomnienia Litwinow, zagroženia im międzynarodowymi konsekwencjami, ješli nie zaprzestaną eksterminacji Polakow i wyslugiwania šie Niemcom. 2. Akcja prasowa w tym duchu. 98

3. Ješli Sprzymierzeni nie dadzą się na to namöwic, to jednorazowy chociaž lot polskich lotnikow nad Kowno i Wilno i zrzucenie ulotek. Žyde tysięcy Polaköw Wilenszczyzny warte jest zaryzykowania žydą kilku Polaköw w emigracji. Najlepiej, gdyby ulotki w języku polskim, litewskim i angielskim przemawialy w imieniu Anglo — Sasöw. Ješli to niemožliwe, to w imieniu Rządu Polskiego, ale i w tym wypadku naležaloby zachowac trojęzycznošč ze względow psychologicznych: proste umysly mogą to wziąč za poparcie Anglo — Sasöw tej akcji. Zgodnie z powszechną opinią Kraju, ton wszelkich enuncjacji musialby bye raezej grožąęy, niž perswadujący, raezej wskazywanie na konsekweneje, niž obietnice.” Rozpoczęto akeję w prasie i w radiu ukazującą litewskie bestialstwa. 26 wrzesnia 1942 r. ukazat się w Dzienniku Polskim w Londynie artykul „Przeciw bratoböjstwu” pokazujący wypadki Šwięcianskie i Olkiennickie oraz inne represje litewskie na Wilenszczyžnie między innymi zamordowanie 11 Polaköw w Wilnie podezas Šwiąt Wielkanocnych 1942 r. W podobnym tonie rozpoczęto nadawac audycje przez radio w języku polskim. Reprezentacje spoleczenstwa polskiego na Wilenszczyžnie poszukiwaly kontaktu z niepodleglosciowymi organizaejami litewskimi. Takie pröby czynila Wilenska Koncentracja Demokratyczna zrzeszająca kilka partii lewicowych: PPS-WRN, Stronnictwo Ludowe, Stronnictwo Demokratyczne, Klasowe Związki Zawodowe (robotnieze i pracownikow umyslowych) oraz Związek Nauczycielstwa Polskiego. Do rozmöw doszlo 30 czerwca 1942 r. o godz. 18.00 przy ui. Zakrętowej, między przedstawicielami WKD i przedstawicielami socjalistöw oraz ludowcöw litewskich. Ze strony polskiej w rozmowach brali udzial D. Krawiec „Kazimierz” i J. Dobrzanski „Madej” z PPS; L. Chmaj „Jeronski” ze Stronnictwa Ludowego, E. Greczanik „Ryš” ze Stronnictwa Demokratycznego. Stronę litewską reprezentowalo po dwöch przedstawicieli socja­ listöw i ludowcöw oraz jeden przedstawiciel niepodleglosciowej konspiraeji organizaeji wojskowej LLA (Lietuvos Laisaves Armija — Litewska Armia Wolnosci). Nazwiska nie zostaly ujawnione. Rozmowy zagail przedstawiciel strony litewskiej, ktöiy zaznaczyl na wstępie, že ich dąženie do zawarda porozumienia jest szczere. Podkrešliį že oböz demokratyczny Litwy stal zawsze na stanowisku zawarcia porozumienia z Polską. Tylko panowanie na Litwie „dyktatuiy nacjonalistyczno — totalistycznej nie pozwalalo obozowi demokratycznemu nie tylko przejawiac w tym kierunku jakiejkolwiek dzialalnošci, ale nawet nie dawalo možnošci publicznego wypowiedzenia swych poglądow. (...) W Litwie stronnictwa opozycyjne byly zlikwidowane, ich prasa zablokowana”. Gdyby nie te przyezyny, dawno by doszlo do porozumienia między Litwą i Polską, „nie byloby przesladowan Polaköw w Litwie i teraz w Wilnie, a nawet na pewno nie byloby w ogöle okupaeji Wilna przez Litwinöw.” Następnie glos zabral przedstawiciel tajnej litewskiej organizaeji wojskowej LLA. Powiedzia! on, že niebezpieczenstwo, jakie istnieje ze strony Rosji i Niemiec, jest jednakowe tak dla Litwy, jak i dla Polski. Stąd osiągnięcie porozumienia jest bardzo wažne dla obu stron. Proponowal zawarcie porozumienia, ktöre wlączaloby rowniež konspiraeję obu stron, „ celem wzajemnego wspöldzialania i rozgraniczenia terenöw operacyjnych. Dlatego tež zagadnienie granic jest wažne.” Po tych przemöwieniach strony litewskiej glos zabral J. Dobrzanski, ktory zložyl następujące oswiadezenie: „Dobrze się stalo, že Panowie jako przedstawiciele 99

röznych partii politycznych i ugrupowan litewskich szukacie kontaktu z przedstawicielami polskich stronnictw demokratycznych w Wilnie, bo i my dawno chcielismy znaležč možnošč porozumienia się z wami.Zalowac jedynie trzeba, že dochodzi to do skutku teraz dopiero, kiedy między narni wyrosla göra krzywd i nieprawosci, dokonanych na ludnošci polskiej od czasu zajęcia Wilna przez wojsko i wladze litewskie. My jako przedstawiciele polskich stronnictw demokratycznych uwazamy, že metody podžegan i przesladowan nacjonalistycznych nie są mėtodami wlasciwymi w stosunkach między dwoma narodami. Tego rodzaju metody potępiamy z czyjejš by strony nie pochodzify i wierzymy, že nie ma sprawy sporaej między dwoma sąsiednimi narodami, ktörej by nie možna bylo zalatwič drogą wzajemnego poro­ zumienia, ježeli obie strony wykažą istotnie dobrą wolę i zupelną szczerošč. Zdajemy sobie z tego sprawę že porozumienie Litwy z Polską jest w obecnej sytuacji politycznej dla Litwy koniecznošcią žyciową, byč albo nie byč, — podczas, gdy dla Polski porozumienie to jest jedynie požyteczne i z tego względu možna je uwažač za požądane. Panowie przyznają chyba, že stosunki, ktöre tu od lat 3 zaistanialy, nie stwarzają odpowiedniego kilimatu do pojednania.” Dalėj „Maciej” stwierdzil že trzeba doložyč wiele staran, aby zniszczyč ostatecznie w duszach litewskich nienawisc do Polski i Polaköw, ktora byla zaszczepiona przez dotychczasowe rządy nacjonalistyczne. „Jestešmy tež w každej chwih gotowi dowiedziec się z ust Panöw o zasadach tego porozumienia, aby je przekazač naszym czynnikom miarodajnym, gdyž sami nie czujemy się uprawnionymi do przeprowadzania jakichkolwiek wiąžących rokowan”. Po dyskusji, jaka nastąpiia po wystąpieniu „Macieja”, odczytano, jako przyklad, porozumienia między Polską i Czechoslowacją, ktöre zostalo podpisane 23 styczenia 1942 r. Na zakohczenie spotkania strona polską zaproponowala aby strona litewska przygotowala projekt zasad porozumienia polsko — litewskiego i przedstawila go na jednym z następnych rozmöw. Rozmowy zostaly skonczone o godz. 21.30.75 Zaraz po tym spotkaniu odbylo sie następne, wedlug žrodel litewskich, 1 listopada 1942 r. Konferencja miata miejsce w Wilnie przy ul. Niemieckiej, w lokalu szwalni wojskowej. Ze strony litewskiej byl przedstawiciel LLA (b. pik litewski), dwaj przedstawiciele stronnictw politycznych i miejscowy Litwin jako gospodarz. Strona polską byla reprezentowana przez przedstawicieli Wilenskiej Komendy AK: Ko­ mendantą Okręgu Wilenskiego pplk. A. Krzyžanowskiego „Dziemido”, oficeröw sztabu komendy AK M. Czechowskiego „Szarego” i St. Kialki „Jelonka” oraz z ramienia BIPu J. Dobrzanskiego „Macieja”. Rozmowy toczyly się w došč przyjemnej atmosferze, jednak žadnych uchwal nie podjęto, gdyž przedstawiciele strony lite­ wskiej domagali sie zloženia przez stronę polską deklaracji w sprawie Wilna. Kmdt Okręgu Wilenskiego oswiadczyl na ten temat, že „obie strony nie są kompetentne powziąč jakichkolwiek decyzji przesądzających sprawę przynaležnošci Wilna. Naležy pozostawic tę sprawę do rozstrzygnięcia czynnikom miarodajnym obu zainteresowanych panstw po zakonczniu wojny, a obecnie dąžyč do zlagodzenia tarč i animozji i znaležč wspölny język i wspöldzialanie w walce o wspölne wyzwolenie.” Na tym rozmowy zostaly zakonczone. Pismo wilenskiej AK „Niepodleglošč” negatywnie ocenilo ten i inne podobne artykuly w podziemnej prasie litewskiej. W biuletynie tym z 15 listopada pisano, že „caly naröd Polski i legalny jej Rząd w Londynie twardo opiera się na zasadzie nienaruszalnošci granic sprzed 1 wrzešnia 1939 r. i ma w tej sprawie gwarancje poparcia Stanöw Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.” Na temat zaš przylączenia 100

tych terenöw do panstwa polskiego pisano, ze ludnosc Wilna i Wilenszczyzny wyrazila sw$ wol? poprzez przyj^cie decyzji Sejmu Wilenskiego w marcu 1922 r. Po uplywie okoto dwöch tygodni od ostatniego spotkania odbylo si§ nast^pne, na ktörym przedstawiciel strony litewskiej wr?czyl pplk A. Krzyzanowskiemu memorial sporz^dzony w formie noty dyplomatycznej w j?zyku francuskim. Obecni byli, opröcz Kmdt Okr$gu, St. Kialka i M. Reicher. Spotkanie przeci^gn^lo si$ do pöinej nocy i przebiegalo w tak przyjemnej atmosferze, ze pplk A. Krzyzanowski „id^c pod ochron^ do swojej kryjöwki na nocleg” zabrat ze sob^ przedstawiciela strony litewskiej. O tych spotkaniach meldowal gen. Rowecki Naczelnemu Wodzowi: „pröby rozmöw polsko — litewskich rozbily si? o kategoryczne z^danie Litwinöw uprzedniego zrzeczenia si$ Wilenszczyzny.” Bylo to nie do przyj^cia dla polskiej strony, ktöra stala na stanowisku nienaruszalnosci granicy wschodniej RP. Opinia gen. Roweckiego w kwestii litewskiej byla nast^puj^ca: „Mozliwosci porozumienia polsko — litewskiego b§d^ wzrastaly w miar? przekonania si$ o slabosci ich pozycji w opinii anglosaskiej. (...) Poz^dane audycje BBC w j?zyku litewskim” .76

5. OKRĘG W ILENSKI NA PRZELOM IE LAT 1942 — 1943. a) Biuro Informacji i Propagandy (BIP) Wiosną 1942 r. dr Jerzy Dobrzanski zwrocil się jeszcze raz do Komendantą Okręgu o pozwolenie wydawania stalego pisma. Po aresztowaniu i zamordowaniu dužej grupy mlodziežy ze Związku Wolnych Polakow z J. K Mackiewiczem, przestalo ukazywac się pismo tej organizacji „Za Naszą i Waszą Wolnosc”. Dlatego potrzeba wydawania pisma byla duža. Po uzyskaniu zgody od pplk. A. Krzyžanowskiego, dr J. Dobrzanski zacząl kompletowad zespol redakcyjny, ktčry otrzymal kryptonim „Przystan”. W sklad redakcji weszli jako redaktor — dr Jerzy Dobrzanski „Maciej”, jako wspolredaktorzy — Jerzy Wronski „Stopa” i Zofia Dunin — Borkowska „Renata”, ktora byla rowniez lączniczką między redakcją i Komendantem Okręgu pplk. A Krzyzanowskim. Drukamia otrzymala kryptonim „Farba”, zaš kolportaž „Šito”. Nadzor nad drukamią sprawowal St. Kialka, lączniczkami między „Farbą” a Przystanią” byli Leokadia Blazejewiczowna „Lonka” i Madejska „Siostra”, nieco požniej dotączyia do nich Aleksandra Koterowa „Olenka”, „Jarzynka”. Kolportaž byt zorganizowany z wykorzystaniem siatki Wilenskiej Koncentracji Demokratycznej. na ežele ktorego stali Lucjan Krawiec „Kazimierz” i Edmund Greczanik „Rys”. Kolportaž byl zorganizowany došč sprawnie, gazeta docierala do zakątkow Wilen­ szczyzny i Wilna. Komorka kolportažu istniala tež w geteie žydowskim, dzięki pomocy Grzegorza Jasinskiego. Kolportaž w Okręgu AK prowadzila Aleksandra Koterowa „Olenka”,Jarzynka”. Pierwszy numer pisma, ktdre nazwano „Niepodlegtošč”, ukazal šie 15 lipca 1942 r. Pismo wychodzilo raz na dwa tygodnie w objętošci od 6 do 10 stron. Každy numer skladal się z 2-3 artykulow, w ktorych omawiane byly aktualne wydarzenia i obszemy serwis informacyjny dotyczący dzialan Rządu Polsldego w Londynie i wladz naczelnych w Kraju; przeglądu audycji radia londynskiego i innych staeji zagranicznych, kroniki wilenskiej oraz komunikatow walki podziemnej. Pierwszy numer gazety 101

otwieral artykul redakcji do czytelniköw o ich postawie oraz „Deklaracja programowa” Rządu Polskiego w Londynie. Artykuly do „Niepodlegtošci” pisali: b. rektor USB prof. Witold Staniewicz, prof. Marian Morelowski, prof. Ludwik Chmaj, prof. Szczepan Szczeniowski, nauczyciel Lucjan Krawiec. W artykulach drukowanych w „Niepodlegtošci” propagowano, w oparciu o deklarację Rządu RP w Londynie, „następųjące zasady, idee i hasla: 1. Rząd Polski i Rada Narodowa w Londynie oraz Kierownictwo Podziemne w Kraju, przez ten rząd powolane, są jedyną legalną i prawowitą wladzą Rzeczypospohtej Polskiej. 2. Integralnošč granic Rzeczypospolitej Polskiej i nie uznawanie zmian terytorialnych podczas wojny šilą oręža dokonanych. 3. Nieustanna i nieugięta walka z naježdžcą až do pelnego zwycięstwa i odzyskania Wolnosci i Niepodlegtošci Ojczyzny. 4. Budzenie hartu i odpornošci na wszelkie zakusy propagandowe wroga. 5. Ostre zwalczanie i piętnowanie wszelkich przejawöw zaprzanstwa i bratania się z okupantami. 6 . W walce z okupantem jednoczenie wysilku wszystkich warstw spoteczenstwa polskiego w celu wyzwolenia Ojczyzny i odbudowania Rzeczypospolitej Polskiej na zasadach demokracji, sprawiedliwošci spotecznej i poszanowania godnošci ludzkiej. 7. Propagowanie idei federalizmu wolnych panstw i narodöw na międzymorzu baltycko — adriatycko — czarnomorskim przy odbudowie wolnej Europy.” Nashich radiowy dla redakcji „Niepodlegtošci” byl prowadzony przez Zofię Komorowską „Elizę”. Od rana do pöinej nocy nie zdejmowafa shichawek. Wladata kilkoma językami: angielskim, niemieckim, francuskim, rosyjskim i litewskim, ponadto bardzo biegle stenografowala. Jej serwisy radiowe byly bardzo dokladne, gdyž ;; wiadegnosgi^^ p ane byly z. röznych žrodel. Redakcja „Niepodlegtošci” miešcita się w mieszkaniu profesora Mikasa (Michala) Romerisa przy ul. Bonifraterskiej rög Ludwisarskiej. W lutym 1943 r. redakcja „Niepodlegtošci” zostala rozszerzona o jednego czlonka — wspötredaktora Eugeniusza Gulczyhskiego „Cezarego”, „Barykę”. Naklad pisma początkowo sięgal okoto 500 egzemplarzy, po krötkim czasie wzröst do 3 tys. Takiej liczby egzemplarzy nie sposöb byto odbijač na prymitywnej prasie ręcznej, jaką posiadano. W Wilnie takiej nie bylo. Naležalo ją sprowadzic z Warszawy. Trudnošč polegata na tym, že trzeba byto przerzucič ją przez dwie granice. Komenda Okręgu Wilenskiego skierowata do tej pracy swoich ludzi w Wilnie i w Warszawie. W Wilnie pracowali na tym odcinku cztonkowie AK: R. Wröblewski, St. Kialka, Leszek Skaržynski i St. Al. Czerwinski. Tą drogą byly przekazane do Wilna transporty broni, amunicji, materialy wybuchowe do produkcji granatöw ręcznych, radiostacje, prasa podziemna wydawana w Warszawie. Kiedy pojawila się koniecznošč sprowadzenia z Warszawy drukarni, ūdai się tam St. Kialka i korzystąjąc z transportu firmy „Wiederaufbau” przywiözl nowoczesną, bardzo wydajną „Bostonkę” polowkę z dužym asortymentem czcionek zecerskich. Ogölem w okresie wojny St. Kialka przywiözl z Warszawy do Okręgu Wilenskiego AK cztery drukarnie. Drukamia „Niepodleglošč” zostala umieszczona w piwnicy jednego z domöw na Zarzeczu przy ui. Filareckiej. Po kilku miesiącach pracy w tym lokalu dostownie 102

w ostatniej chwili udato sie uratowac sprzęt i przewiežč do innej dzielnicy na przeidmiesde Šnipiszki. Tuž po wywiezieniu drukarni dzielnica Zarzecze byla obstawiona przez Saugumę i Gestapo i lokal odkryty, ale okazal sie pusty.77 3 maja 1943 r. zostala aresztowana wspölredaktorka „Niepodleglosci” Zofia Dunin — Borkowska „Renata”. Aresztowanie nastąpilo, gdy „Renata” wychodzila razem ze swą matką z wlasnego mieszkania w Wilnie. Gestapo przyszlo zabrač samotną kobietę Jadwigę Reutt (uczestniczkę polskiego podziemia), u ktörej znalazla „Niepodleglošč”. Mieszkanie J. Reutt bylo w tym samym domu, co „Renaty”. Wychodzącej akurat w tej chwili „Renacie” z matką gestapowiec wyrwal torebkę, w ktörej ukazala się prasa podziemna. Aresztowano wszystkie trzy kobiety i umieszczono w pojedynczych celach. Istnieją dwie wersje šmierci „Renaty”. Pierwsza, že popelnila samoböjstwo w więzieniu. Draga glosi, že byla potwomie torturowana podczas forsownego sledztwa w Gestapo, a pözniej zostala powieszona w celi przez oprawcöw. Nad ranem więžniowie slyszeli, jak ktoš na koiytarzu powiedzial: „Eine ist schon gestorben”. Rodzinie Zofii Dunin — Borkowskiej odmöwiono wydania ciala. Matka „Renaty" zostala przewieziona do więzienia na tukiszkach. Po przeprowadzeniu sledztwa po kilku tygodniach zostala rozstrzelana w grupie osiemnastu osöb w Ponarach, razem z Jadwigą Reutt. Kmdt Okręgu Wilenskiego AK „Wilk” wyznaczy! na miejsce tragicznie zmarlej „Renaty” studentkę USB Marię Sadowską „Wieslawę”, „Milenę”, ktöra wczesniej pracowala w legalizacji w „Kužni”.„Niepodleglošč” zdobywala coraz więcej czytelniköw na wsi. Postanowiono wydawac do každego numeru specjalny 4-6-stronicowy „Dodatek dla wsi,” ktörego redaktorėm byla Maria Sadowska. Pierwszy numer „Dodatku dla wsi” ukazal się 15 lipca 1943 r. Wkröce „Dodatek” zostal przeksztalcony w samodzielne pismo „Nasza wies” o nakladzie do 2 tys. egzemplarzy. Bardzo powaznym problemem byi kolportaž. Aresztowany zostal Stanislaw Lisowski, prezes Okręgowego Zarządu Związku Nauczycielstwa Polskiego. Podczas aresztowania mial paczkę „Niepodleglosci”. Po kilku dniach tortur i sledztwa w Gestapo, podczas ktöiych nikogo nie wydal, zostal rozstrzelany. Mniej więcej w tym okresie, w związku z powrotem do Wilna prof. Mikasa Romerisa, lokal redakcji „Niepodleglosci” zostal przeniesiony na Antokol na ul. Wiosenną, do opuszczonej przez wlašciciela willi, gdzie mieszkata M. Sadowska. Po wykonaniu w lokalu skrytek zostal tu przeniesiony caly sprzęt techniczny: maszyny do pisania, powielacz, radio i podręczne archiwum. Redakcja przetrwala w tym lokalu až do wiosny 1944 r. Draga komörka BIPu Okręgu Wilenskiego AK — informacyjna, ktörej kierownikiem byl mgr Zygmunt Andraszkiewicz „Nienaski”, röwniez pracowala intensywnie. Zbierala informacje i gromadziia je w archiwach. Niestety, archiwa te po wojnie nie odnalazly się, sam zaš „Nienaski” zginąl gdzieš w zawierusze wojennej czy powojennej i do Polski nie wröcil.78 Z. Andraszkiewicz byl urzędnikiem litewskiego biurą cywilnego zarządu upanstwowionych kamienic. Dobrze znal język litewski. Z relacji A. Kokocinskiego wynika, že „Nienaski” byl szefem informacji bezpošrednio podlegtej „Wilkowi”. Zostal aresztowany 27 czerwca 1943 r. W Gestapo byl torturowany. Z innego žrodla wynika, že Z. Andraszkiewicz powiesil się w więzieniu Gestapo. Archiwa zaš, ktöre trzymal w pracy, zostaly uratowane przez Sergiusza Piaseckiego, będącego w tym okresie czlonkiem Egzekutywy. W koncu czerwca 1943 r. Kierownikiem BIPu zostal mianowany przez Komendę Okręgu Antoni Kokocinski. Sekretarzem BIPu zostal mianowany Konstanty Syrewicz, 103

do pomocy ktöremu zostala przydzielona Helena Obezierska. Powolano kolegium redakcine w skladzie A. Krzyžanowski, J. Dobrzanski i A. Kokocinski. Posiedzenia kolegium, na ktörym byly kwalifikowane artykufy do druku, odbywaly sie w tzw. „chatce na kurzej stopce”, w malym niepokažnym domku položonym na wysokiej urwistej görce u zbiegowiska ulic Polockiej i Nowej Drogi. tącznikiem między redakcją a kierownikiem BIPu, A. Kokocinskim „Julianem”, zostal Eugeniusz Gulczyhski. W BIPie powstaly nowe komörki: antyniemiecka „N”, i zajmująca się sprawami litewskimi komörka „L”, komörka kulturalno — oswiatowa, Komörka Biaiego Krzyža dla žotnierzy AK i szereg innych.79 Dziaialnošč komörki „L” sprowadzaia się do lagodzenia napięč w stosunkach polsko — litewskich. Osiągnąč to zamierzano poprzez wydawanie i kolportaž odezw i ulotek w języku polskim i litewskim, w ktörych demaskowano zbrodnie poszczegölnych Litwinöw, ujawniano plany niemieckie i sowieckie zniszczenia narodti litewskiego, agitację zavvierającą niepokojące wiadomosci, namawianie Litwinöw do wyjazdu z Wilna, dezorganizowanie žycia wydając falszywe rozkazy, polecenia i zarządzenia drogą telefoniczną, telegraficzną i pocztową, przeprowadzanie afer polegających na pobieraniu rožnych materialöw, artykuiöw i pieniędzy na falszywe czeki, przeprowadzanie rewizji u Litwinöw w imieniu Gestapo i konfiskatę zapasöw, przeprowadzanie rožnych akcji na konto Litwinöw, pozostawiając w robocie antyniemieckiej šlady šwiadczące, že dokonali tego Litwini, pisanie hasel antyniemieckich i probolszewickich w języku litewskim, wprowadzanie do organizacji litewskich Polaköw z Litwy, ktörych celem byloby gromadzenie materialu wywiadczego, prowadzenie dzialalnosci destrukcyjnej,wyjawianie wsröd Litwinöw elementu polakožerczego, notując fakty z więzien, policji, obozöw i urzędow; przeprowadzanie propolskich akcji poprzez propagandę. Instrukcje te byly wydane 31 grudnia 1943 r. przez kierownictwo grupy „D”. Nie udalo sie ustalič, czy bylo to wykonywane, gdyž nie ma faktöw potwierdzajacych. Kierownikiem grupy „D” byl Szwed „Wiktor”. Pracowal u Niemcöw, ale „po spaleniu się” zmuszony byl ukrywac się pod Wilnem. Zginąi przy wymianie strzalöw z patrolem litewsko — niemieckim w zagajniku niedaleko od miejsca zamieszkania. Prawdopodobnie byl to kierownik komörki „N” Julian Szwed „Grzegorz”. W grupie „D” mögl mied pseudonim „Wiktor”. W lutym — marcu 1944 r. komörka „N” zostala rozbita. W ręce Gestapo dostaly się materialy dekonspirujące jej dzialalnošč i ludzi z nią związanych.80 b) Plany powstania powszechnego. Stany organizacyjne Okręgu. Plan powszechnego powstania w drugiej potowie 1942 r. przewidywal zdobywanie broni na okupancie niemieckim oraz jego calkowite obalenie. Teren powstania mial objąč ziemie, na ktörych ludnošč polska przewazala oraz istnialy tam warunki do podjęcia powstania. Bazą powstania mialo byč GG (Generaine Gubematorstwo) oraz tereny przylegie. Wilenszczyzna, wedhig oceny Kmdt. Glöwnego AK, do podjęcia akcji powstanczej bez pomocy z zewnątrz nie byla zdolna. Oceniano, že Niemcy udzielą poparcia Litwinom w akcji przeciw Polakom na Wilenszczyznie, a nawet ją wzmocnią. Dlatego tež w pierwszej fazie powstania nie nakazywano podjęcia powstania, ktöre mialoby opanowac ten teren. Powstanie musialo tu byč zsynchronizowane z požniejszą operacją wojskową na Wilenszczyžnie. O Rosjanach sądzono, že ustosunkują się wrogo do Polski, mimo že pod koniec 1942 r. uwažani byli za sprzymierzencöw. 104

W wypadku zwycięstwa Niemiec przewidywano walkę podczas powstania powszechnego z Niemcami, a w razie dojscia do przymierza niemiecko-rosyjskiego, röwniez i z Rosjanami. W wypadku zwycięstwa Rosjan i wkroczenia ich do Polski nie przewidywano stawiania opom. Rozgiywka między Polską a Rosją miala nastąpič na plaszczyžnie politycznej. Dla ostony powstania od wschodu planowano przeprowadzenie akcji dywersyjnych i sabotazowych na wschodnich terenach. Do tego celu miafy byč užyte okręgi wschodnie oraz oddzialy „Wachlarza”, ktore juž tu dzialaly. Dywersyjna oslona powstania miata byč zsynchronizowana z momentem wybuchu powstania. Polegala ona na przerwaniu mchu transportu kolejowego i kolowego z wschodniego frontu niemieckiego do GG. W okresie od wrzesnia 1942 r. do marca 1943 r. w Okręgu Wilenskim kontynuowana byla rozbudowa istniejących stmktur okręgu oraz powotanie nowych. Komenda Glöwna AK przewidywala na ten okres następujące zadania: 1. dokonczyč akcję scaleniową; 2. rozbudowac organizacyjnie Okręgi wschodnie dla wykonania przez nie zadah oslonowych; 3. związač akcję „Wachlarza” z pracami okręgow wschodnich, aby moc przejšč na jednolite wykonanie ostony od wschodu. Dla realizacji tych celöw mialo nastąpič nasilenie akcji dywersyjnych i sabotazo­ wych, przeprowadzenie akcji likwidacji zdrajcöw pracujących dla Gestapo oraz przygotowanie akcji partyzanckiej, ktorą przewidywano umchomič wiosną 1943 r. Natomiast od marca 1943 r. myšlano przejšč do przedpowstaniowej dzialalnošci bojowej. Dla tego celu miala nastąpič poprawa lącznošci na wszystkich szczeblach: od osrodköw dywersyjnych do KG. W paždzierniku-listopadzie 1942 r. w KG AK w Warszawie odbyfy się trzydniowe odprawy z každym komendantem okręgu, w czasie ktörych zostaly rozpracowane najwazniejsze zagadnienia organizacyjne, operacyjne i zaopatrzeniowe. W odprawie brali udzial röwniez szefowie sztabu i lącznošci okręgow. Cechą charakterystyczną tego okresu jest wzmozenie dzialalnošci bojowej. W tym celu powolano Kierownictwo Walki Konspiracyjnej (dalėj KWK), na ežele ktorej stanąl gen. St. Rowecki, jemu mialy byč podporządkowane specjalne oddzialy sabotazowo-dywersyjne, tzw. centrale dywersji: „Kedyw” (Komenda dywersji)., częšč BIPu, komörki „N” oraz niektöre inne. Wszystkie okręgi AK zostaly przestawione na aktywniejszą dzialalnošč bojową, ktöra miala dwa cele: „Nękanie npla i zadawanie mu coraz mocniejszych ciosöw przez akcję dywersyjno-sabotažową, terrorystyczną i ewentualnie partyzancką oraz stosowanie juz obeenie pelnego odwetu za akty gwaltu na ludnošei polskiej”. „Kedyw” (specjalna komörka dywersyjno — sabotazowa), ktöiy zostal oparty na kadrach „Wachlarza” zostal powolany dla wzmoenienia walki czynnej. W ramach „Kedywu” organizowane byly oddzialy dywersyjne, dzialające na calym teiytorium. Powstac mialy rowniez „związki oddzialöw partyzanckich w okręgach, przeznaczone do przygotowania akqi i zaopatrzenia materialowego przyszlych oddzialö partyzanckich”.8^ Komenda Okręgu Wilenskiego w okresie od 1 wrzešnia 1942 r. do marca 1943 r. miala następujący sklad personalny: Kmdt Okręgu— pplk A. Krzyzanowski „Dziemido”, „Wilk”; Szef Sztabu — pplk L. Krzeszowski „Ludwik”; Oddzial I (Ogölnoorganizacyjny) — ppdk J. Kulikowski „Ryngraf’, „Witold”, „Drohomirski”; Oddzial II (Wywiad) — ppor. B. Nowik „Borsuk”, „Majewski”; Oddzial III (Operacyjno — Szkoleniowy) — kpt. T. Cetys „Slaw”, „Wiking”; kancelaria i lącznošč „Ludwika” i „Slawa”: Aniela 105

Dziewulska — Losiowa „Krystyna”, Barbara Skaržanka „Ewa”; Oddzial IV (Kwtermistrzostwo) — p. o por. cz. w. St. Kialka „Jelonek”, „Boleslaw”; Oddzial V (Lącznošč ) — por. S. Czemik „Orwaf’; Oddzial VI (Informacyjup — Propagandowy): komórka mformacyjna — Z. Andruszkiewicz „Nienaski”; komórka propagandowa — J. Dobrzañski „Maciej”, red. „Niepodleglošci”; Oddzial VII (Sądownictwo) — ppor cz. w. St. Ochocki „Argus”; Daleki Wywiad — rtm. Giecewicz „Monter” .82 W okresie od wrzesnia 1942 r. do marca 1943 r. nastąpila zmiana w podzialu terenu Okręgu Wileñskiego. Znikl podzial na miasto „Dwór” i resztę województwa „Pole”. Teren Okręgu zostal podzielony na cztery inspektoraty (A, B, C, F) i Podokręg Litwa Kowieñska. Ze względ0w taktycznych obwód Woložyn zostal przydzielony z Okręgu Nowogródzkiego do Okręgu Wileñskiego AK. 1. Inspektorat A obejmowal powiat wileñsko — trocki oraz miasto Wilno. Kmdt Inspektoratu A — mjr A. Olechnowicz „Pohorecki”; szef Sztabu Inspektoratu A — mjr A. Wasilewski; kmdt obwodu wileñskiego (teren pólnocnej częšci powiatu) — kpt. E. Prokesch „Emka”; kmdt obwodu trockiego (teren poludniowej częšci powiatu) — kpt J. Bronikowski „Dzik” „Czarny Jan”; komendant Garnizonu miasta Wilna — mjr L. Koplewski „Skarbek”; szef sztabu Garnizonu — kpt. Dąbrowski „Kryš”; Garnizon miejski skladal sie z 4 dzielnic A, B, C, D. Dzielnica A obejmowala prawobrzežną stronę miasta: uL Kalwaryjska, Zwierzyniec, Werki. Dowódca dzielnicy — kpt. Boleslaw Zagómy „Jan”. Teren dzielnicy byl podzielony na trzy rejony. Dowódca 1 rejonu — por. Waclaw Korzeniowski „Andrzej”, dowódca 2 rejonu — por. Waclaw Pietkiewicz „Mocny”; dowódca 3 rejonu — por. Wladystaw Roszkowski „Bialy”. Dzielnica B obejmowala lewobrzežną częšč miasta; Sródmiescie, Zarzecze pin. i srodkowe, Antokol, Belmont i Nowa Wilejka. Dowódca dzielnicy — mjr Wladyslaw Zarzycki „Rojan”. Teren podzielono na 4 rejony. Dowódca 1 rejonu — por. St. Wąsowicz „Slowianin”; Dowódca 2 rejonu — por Z. Dziarmaga — Dzialyñski „Józef’, Dowódca 3 rejonu — por. Jan Owczarek „Owczarek” (rejón Nowa Wilejka); Dowódca 4 rejonu — por. León Tejwan „Ogniwo” (rejón Zarzecze). Dzielnica C obejmowala rejony: Markucie, Poplawy, Zarzecze pld. Dowódca dzielnicy — mjr Topor — Wąsowski „Nowicki”. Dzielnica D obejmowala rejony: Nowy Swiat, Kolejowa, Lipówka. Dowódca dzielnicy kpt. Józef Grzesiak „Czarny”, „Kmita”. 2. Inspektorat B obejmowal powiaty: swi?ciañski i braslawski. Komendant In­ spektoratu B — kpt/mjr M. Potocki „Kamieñ”, „Węgielny”; szef sztabu — kpt. J. Kamiñski. Komendant obwodu šwięciafiskiego (teren powiatu šwięcia0skiego) — cc kpt Jan Smela „Janusz”. Komendant obwodu braslawskiego (teren powiatu braslawskiego) — por. Michal Bialokur „Lech”; z — ca kmdta — St. Wolkowski „Sosna”, „Sęk”. 3. Inspektorat C obejmowal powiaty: postawski i dzisnieñski. Komendant Inspektoratu C — mjr S. Swiechowski „Sulima”; Adiutant — por. J. Drozdowicz „Trubadur”; Komendant obwodu postawskiego (teren powiatu Postowy) — por NN „Brzoza”. Komendant obwodu dzisnieñskiego (teren powiatu Dzisna) — Eugeniusz Tarasiewicz (1941 — 1942); Zenon Gajewski (1943 — 1944). 4. Inspektorat F obejmowal powiaty: oszmiañski, wilejski, molodeczañski oraz pólnocna częšč powiatu wolozyñskiego. 106

Komendant Inspektoratu C — mjr Cz. D?bicki „Jarema”, ’’Chudy”; Komendant obwodu oszmiañskiego (teren obwodu oszmiañskiego) — kpt. Zalewski „Skifski” do 1943 r.; (p/o aresztowaniu „Skifskiego” W. Turonek „Tur”); Z — ca kmdta por. J. Zygowiec „Góral”. Komendant obwodu molodeczañskiego (teren powiatu molodeczañskiego) — Wl. Burak „Gajewski”; Komendant obwodu wilejskiego (teren powiatu wilejskiego) — NN; Komendant obwodu wotozyñskiego (teren powiatu wolozyñskiego) — NN. 5. Inspektorat (podokr?g) E Litwa Kowieñska obejmowala teren Litwy w granicach sprzed wrzesnia 1939 r. Komendant Podokr?gu — dr med. Adam Dowgird „Dominik”; Z — ca kmdta do spraw wojskowych — kpt. W. Chrz^szczewski „Kruk” ;83 oraz szef sztabu Podokr?gu; Z — ca kmdta — Szcz?sny Brzozowski „Gustaw”; Szef wydziatu organizacyjnego — Piotr Gieduszko (wydal dla pplk A. Krzyzanowskiego orginalne dokumenty niemieckie, na których „Wilk” pojechat na spotkanie w KG AK w Warszawie); Szef l^cznosci— Hipolit Józef Mickiewicz „Adam,”; szef wydziatu informacyjnego o ruchu litewskim — Gerard Knoch; szef l^cznosci z Komendq Okr?gu Wileñskiego AK — Janina Niedziaikowska „Ewa”; staiy Reznik inspektoratu E — Julian Iwaszkiewicz „ Ferdynand”. Wedtug relacji Polaków pochodz^cych z Kowieñszczyzny Podokr?g Litwa Kowieñska pod koniec 1942 r. skladal si? z 7 obwodów: 1. Obwód Kowno — kmdt Mieczyslaw Raczkowski „Scibor”; a) Rejón Kowno miasto -,kmdt Kazimierz W?dzicha „Grzegorz”; b) Rejón Rosiejnie — kmdt Marek Januszkiewicz, z-ca Kmdta Janusz Januszkiewicz „Józef’; c) Rejón Czekiszki — kmdt Marian Kieraszkiewicz; d) Rejón Rumszyszki — kmdt Zbigniew Górski „Janek”; e) Rejón Umiaze Bobty — kmdt Józef Markowski. 2. Obwód Kiejdany — kmdt Mieczyslaw Monkiewicz ,,Sm?tny”. 3. Obwód Poniewiez — kmdt Norbert Ludkiewicz „Karol”, z-ca kmdt. Marta Burbianka; a) Rejón Wschód — kmdt Aleksander Januszkiewicz „Koza”; b) Rejón Zachód — kmdt Julian Iwaszkiewicz „Ferdynand”. 4. Obwód Wilkomierz — kmdt Mieczyslaw Bystram „Natan”, z — ca kmdta Zygmunt Czemik „Stefan”; a) Rejón Szyrwinty — kmdt Franciszek Burdynowski „Boleslaw”; b) Rejón Kurkle — kmdt Kazimierz Bystram „Zmija”. 5. Obwód Szawle — kmdt Teodor Nagórski, z-ca kmdta Donat Rojcewicz. 6 . Obwód Jeziorosy — kmdt Janusz Kozakiewicz „Jeremiasz”, z-ca kmdt Karol Mikutowicz „Igla”. 7. Obwód Olita — kmdt Feliks Zubr „Madej”. Mieczyslaw Raczkowski doprowadzit do podporz^dkowania Harcerstwa Polskiego na Litwie dowództwu Okr?gu Wileñskiego AK, nie rozbijaj^c odr?bnej struktury harcerstwa. Na skutek tego na Litwie dzialaly dwie siatki konspiracyjne, które byly podlegle komendantom obwodów. Na terenie Kowna dzialaly dwie komórki legalizacyjne, kierownikami których byli Anatol Joczyn i Jaroslaw Brzozowski. Obwód Kowno posiadal równiez druzyn? do zadañ specjalnych, zlozon^ z harcerzy zast?pu Wacka Jurewicza „ Nowego”. W jednej z akcji druzyna ta zdobyla blankiety dowodów osobisíych, dzi?ki czemu legalizaeja mogla wystawic wi?cej falszywych dokumentów.84 Na dzieñ 1 marca 1943 r. wedlug Kmdta Gtównego AK gen. Roweckiego Okr?g Wileñski AK skladal si? z 4 inspektoratów (A, B, C, F,) w których bylo 10 obwodów 107

(wilenski, trocki, šwięcianski, braslawski, postawski, dzišnienski, oszmianski, Motodeczno, Wilejka, Wolozyn.) Piątym inspektoratem „E” byl Podokręg Litwa Kowienska,ktöiy sktadal się z 7 obwodöw zasadniczo rožniących się od 10 obwodöw z 4 Inspektoratöw A, B, C, F. W okresie tym w Okręgu Wilenskim bylo juz 7 plutonöw mających pelne Stany oraz 123 plutony szkieletowe. W poröwnaniu z wrzesniem 1942 r. nastąpil wzrost o okolo 100 plutonöw szkieletowych, zorganizowano pierwsze plutony mające pelne Stany organizacjne. Wyžej wymienione plutony znajdowaly sie w konspiracji. Na dzien 1 marca 1943 r. w Okręgu Wilenskim w sztabach na rožnych szczeblach (obwöd, Inspektorat, Okręg) pracowalo 110 oficeröw, 17 podchorąžych i 42 podo­ ficeröw. Na linii (w plutonach, ošrodkach dywersyjnych, placöwkach i komörkach) bylo w Okręgu 219 oficeröw, 156 podchorąžych i 656 podoficeröw.85 O stanach szeregowcöw w Okręgu brak danych. Z powyzszych danych wynika, že w okresie od wrzesnia 1942 do marca 1943 r. nastąpil dūžy rozrost Struktur wojskowych Okręgu, przy czym w pionie wojskowym byla powažna liczba oficeröw (329), podchorąžych (173), a szczegölnie podoficeröw (698). c. Komenda dywersji (Kedyw). Dia wzmocnienia walki zbrojnej i dywersyjno — sabotažowej z okupantem pod koniec 1942 r. w Okręgu Wilenskim AK zostala powotana specjalna komorka dywersyjno — sabotažowa pod nazwą „Kedyw”. W založeniach Komendy Glöwnej AK „Kedyw” kierowac mial odcinkiem walki czynnej, zaš w okręgach wschodnich — oprzeč się na kadrach „Wachlarza”, tworząc ošrodki dywersyjne, ktöre, skladając się z pewnej liczby oddzialöw prowadzących dywersję, tym samym przygotowywaly się do podjęcia akcji w czasie powstania. W drugiej polowie grudnia 1942 r. V Odcinek „Wachlarza”, dzialający tuž za pölnocno wschodnią granicą RP, zostal rozwiązany. 21 grudnia 1942 r. do Wilna przyjecha! z Warszawy szef Sztabu „Wachlarza” kpt. Stefan Rychter „Tumry”, ktöry w obecnošci dowödcy V Odeinka mjr. Leoną Koplewskiego „Bezmiana” przekazal caly Odcinek Komendantowi Okręgu Wilenskiego AK pplk. A. Krzyžanowskiemu. Okręgowi Wilenskiemu, opröcz dowödztwa V Odeinka (mjr L. Koplewski „Bezmian”, cc kpt. Jan Smela „Lipek” platnik — „Inžynier”, lącznik — „Marian”) zostaly przekazane 4 patrole (každy skladający się z pięciu ludzi) pod dowödztem 1. cc por. A. Boryczki ..Brony,” 2. Michala Biaiokura „Szaraka,” 3. „Lechą,” 4. „Zyga.” Przekazana zostala rowniež brofi i materialy wybuchowe oraz jeszcze jeden patrol „Bazy” pod powödztwem B. Krzyžanowskiego „Bahruka,” ktöry dzialal na linii kolejowej Wilno-Kowno.86 Po przekazaniu Odcinka. V kadra oficerska otrzymala nowe nominaeje: dowödea tej formaeji mjr J. Koplewski zostal mianowany komendantem miasta Wilna,, kpt. Smela — komendantem powiatu Braslaw. Inni trzej por z „Wachlarza” zostali dowödeami placöwek w powiecie braslawskim. Por. A. Boryczko „Brona”zostal mianowany szefem „Kedywu” w Okręgu Wilenskim.87 Przekazanie oficeröw z V Odcinka, w tym kilku skoezköw z Anglii, mialo dla Okręgu Wilenskiego duže znaczenie. Ludzie ei byli obeznani z nowoczesną pracą dywersyjną, a co najwažniejsze — mieli spore došwiaczenie w tej dziedzinie, gdyž od ponad pöl roku dokonywali akcji sabotažowych i dywersyjnych. W styczniu 1943 r. wilenski „Kedyw” rozpocząl swą pracę organizacyjną w ktörej z Okręgu zaanga108

zowany zostal początkowo pdr. S. Czernik — szef V oddziahi lącznošci Komendy Okręgu,kilka tygodni požniej mjr T. Cetys szef Oddziahi szkoleniowo — opracyjnego, ktdry ustalil zadania dla Kedywu. Zadania te byfy parokrotnie zmieniane, sprowadzaly się jednak do akcji dywersyjnej kolejowej i drogowej. Zorganizowana zostala akcja szkoleniowa, podczas ktorej skoczkowie z Angli i oficerowie „Wachlarza” zapoznali się z nowym sprzętem dywersyjnym i materialami wybuchowymi, ktorych w Kedywie byl zupefny brak. Dla zdobycia tych materialow zorganizowana zostafa 13 lutego akcja na Burbiszki, gdzie byly niemieckie magazyny amunicji chronione przez litewskich wartownikow. Calą akcję zorganizowala i wykonala Wilehska „Baza” pod kierownictwem B. Krzyzanowskiego „Baltruką”. Rozpoznania dokonaf wilenski Žyd Eliasz Baran „Edyp”, ktory bra! czynny udzia! w akcjach „Bazy”. Pracowa! w tych magazynach i mia! dobre rozeznanie. Podczas akcji nie pad! ani jeden strzal. Zdobyto rožnorodny sprzęt, a przede wszystkim miny, z ktorych wydobyto okolo 120 kg trotylu. Žadnych represji ze strony Niemcow nie bylo, gdyž na skutek pogorszenia się stosunkow niemiecko — litewskich w tym okresie Niemcy podejrzewali, že dokonali tego Litwini. Dlatego tež jedyną represją na akcję byla częšciowa wymiana warty w burbiskich magazynach amunicji. Akcja zostala przeprowadzona z wlasnej inicjatywy „Bazy”, w czasie nieobecnošci dowodcy Kedywu A. Boryczki.88 Jesienią 1942 r. wojskowy sąd specjalny pod przewodnictwem ppor. cz. w. St. Ochockiego „Argusa” rozpatrzyl kilkadziesiąt spraw i oglosil wyroki. W 10 numerze „Niepodleglošci” wyroki te zostaly podane do wiadomosci publicznej. Zgodnie z polskim zbiorem ustaw i polskim prawem karnym, karano šmiercią za następujące przestępstwa: „1 . každa dzialalnošč skierowana na niekorzyšč panstwa polskiego, polskich lub sojuszniczych si! zbrojnych, przeciw osobom polskiej narodowosci. 2 . každa praca na korzyšč wrogiej služby wywiadu i kontrwywiadu i wrogiej policji, 3. každa dzialalnošč dywersyjna przeciwko panstwu polskiemu lub jego instytucjom, 4. zdrada polskich organizacji, 5. pochwala istniejącego stanu rzeczy. (...) Specjalny sąd panstwa polskiego skazat ostatnio licznych zdrajcow, renegatow i donosicieli. Ze znanych w Wilnie ewentualnie stale mieszkających os6 b skazane są m. in.: I. Za zdradę polskiego panstwa i wstąpienie do Wehrmachtu: 1. Inž. Julius Glatmann, byly dyrektor Wilenskiej Elektrowni, 2. Felix Dangiel, dziennikarz. Oboje są skazani na karę šmierci i utratę praw obywatelskich. II. Za zdradę polskiej narodowosci i pracę dla Niemcow: 1. Jerzy Panejko, profesor Uniwersytetu Wilenskiego, 2. jRudolf Nowowiejski, nauczyciel gimnazjum A. Mickiewicza, 3. Tadeusz Mitraszewski, przewodniczący okręgowego sądu w Wilnie, 4. Eugen Bartel, sędzia wilenskiego sądu. HI. Za wspolpracę z ZSRS na niekorzyšč Polski: 1. Stefan Jędrychowski, 2. Henryk Dembinski, 3. Anatol Mikuko, 4. Teodor Bujnicki, 109

5. Jerzy Sztachelski, 6 . Irena Dziewicka-Sztachelska, 7. Jan Dembowski, profesor Uniwersytetu Wilenskiego, 8 . Mieczyslaw Gutkowski, profesor Uniwersytetu Wilenskiego, 9. Anreas Dmitijew, asystent Uniwersytetu Wilenskiego i radca Izby Handlowej w Wilnie, 10. Jerzy Wiszniewski, doradca ministerstwa handlu, 11. Henryk Chmielewski, wspolpracownik katolickiej sp. ok., 12. Aleksander Dubicki, nauczyciel w Wilnie. Poza tym na karę šmierci skazano liczne osoby za szpiegostwo i pracę dla Gestapo i NKWD .” 89 Oprocz wyzej wymienionych na karę šmierci zostali skazani: Czeslaw Ancerewicz — redaktor „Gonca Codziennego”, Jozef Mackiewicz, Danuta Wylezynska, bracia Neveravicziusowie i in. Wyroki te miala wykonac komorka egzekucyjna pod kierownictwem Wladyslawa Lesniewskiego „Drobinki”. Na początku 1943 r. Egzekutywa zostala podporządkowana wilenskiemu Kedywowi. Na skutek zlego zaopatrzenia w bron komorki egzekucyjnej, do marca 1943 r. žaden z wyrokow nie zostal wykondny. Wynikl stąd konflikt pomiędzy dowodztwem a dowodcą Egzekutywy „Drobinką”. W okresie tym zapadl wyrok na Danutę Wyležynską, ktdra zaczęla wydawac Gestapo Polakow zamieszkalych w Wilnie. Wyrok mieli wykonac Sergiusz Zyndram Koscialkowski „Lech” i Waclaw Zaleski „Bialy”. Wedhig relacji „Bialego”, przebieg akcji byl następujący: „Ja mialem FN — a z dwoma nabojami. „Lech” — Vebley — Smitha z jednym nabojem. Cata bron swiezo wykopana z ziemi. Pierwszy strzelū „Lech”, trafil w guzik od plaszcza, ale naboj nie miat sily przebicia. Wtedy „Lech” stanąl z tym pustym pistoletem... na ubezpieczeniu, a zacząlem strzelač ja. Pierwsza kula ošlizgnęla się po czole z lewej strony, druga — z prawej, a Danuta zaczęla się kręcič w miejscu i wrzeszczec.”90 Wielu sprzeciwialo się wyrokowi wydanemu na Jozefą Mackiewicza. Do dziš wyrok ten budzi wiele kontrowersji. Po wydaniu wyroku przez wojskowy sąd specjalny przy Okręgu Wilenskim i zatwierdzeniu go przez Delegatą Rządu w Warszawie, wyrok zostal przekazany do wykonania Kedywowi, ktorego szefem byl por A. Boryczko. Ten sprzeciwil się wyrokowi. Swoj sprzeciw zglosil rowniez Zygmunt Andruszkiewicz „Nienaski” oraz por Boleslaw Nowik „Majewski”. Zarzucano J. Mackiewiczowi wspolpracę z „Gohcem Codziennym”, chociaž od wczesnej jesieni 1942 r. oskaržony w redakcji nie pracowal. Bezpošrednią przyczyną postawienia J. Mackiewicza pod zarzutem wspolpracy z okupantem byl artykuį potępiający podpisanie ukladu Sikorski — Majski z lipca 1941 r. oraz krytyka Aglii. Wczesniejsze artykuly J. Mackiewicza w „Gazecie Codziennej” rowniez uwažane byly za przejaw kolaboracji z okupantami, mimo že w artykulach tych demaskowal zbrodnie NKWD i wojsk sowieckich dokonane na Polakach. Te i inne zarzuty (oraz porachunki osobiste) spowodowaiy, že zostal wydany na J. Mackiewicza wyrok šmierci. Skazania i wykonania wyroku na J. Mackiewiczu domagal się pion propagandowy BIPu, natomiast egzekucję powstrzymal pion wojskowy.91 Dalszy bieg wydarzen wskazuje, že w okresie okupacji niemieckiej powstrzymano wykonania wyrokow na osobach oskaržonych o wspolpracę z ZSRS w okresie 1940 — 1941 r. Rozpoczęto zaš likwidację osob wspolpracujących z Gestapo oraz pracownikow tego urzędu wyrožniających się sadyzmem. 110

6. OKRĘG W 1943 ROKU. a. „Egzekutywa” 13 kwietnia 1943 r. wybuchla sprawa katynska: wladze niemieckie ogtosily odkrycie masowych grobów oficerów polskich w Katyniu. W kwietniu tego roku Sowieci zerwali stosunki dyplomatyczne z Polską. 28 kwietnia 1943 r. rząd RP wydal oswiadczenie w sprawie decyzji rządu sowieckiego o zerwaniu stosunków z rządem polskim. Stwierdzal w niej, že zawsze dąžyl do uloženia przyjaznych stosunków z Rosją Sowiecką oraz kategorycznie odrzucal f akt jakiegokolwiek porozumienia z Hitlerem. W oswiadczeniu tym rząd polski zwrócit sie z apelem o zwolnienie i wypuszczenie z Rosji tysięcy rodzin žotnierzy polskich, dziesiątkow tysięcy dzieci i sierot polskich. „Armia Polska, walcząca przeciw Niemcom, potrzebuje dia uzupelnienia wszystkich zdolnych, którzy znajdują się obecnie na ziemi sowieckiej. Rząd polski apeluje o ich zwolnienie”. W drugiej polowie kwietnia 1943 r. wladze niemieckie zaproponowaly J. Mackiewiczowi w Wilnie obejrzenie grobów katyhskich. Mackiewicz zwrócit się do Komendy Okręgu AK o wyrazenie opinii na temat jego wyjazdu w skladzie komisji niemieckiej. Mimo wydanego przez WSS wyroku šmierci, Komenda Okręgu Wilenskiego AK wyrazila zgodę na wyjazd J. Mackiewicza do Katynia i udzielenia wywiadu „Goncowi Codziennemu” na ten temat. Trudno okrešlič, jak doszlo do udzielenia zgody na wyjazd do Katynia osobie, na ktorą byl wydany wyrok šmierci. Najprawdopodobniej bylo to mozliwe z tego powodu, že wyrok ten w kwietniu jeszcze nie byl zatwierdzony przez Delegata Rządu w Warszawie. Kiedy, prawdopodobnie, w majų 1943 r. potwierdzenie to z Warszawy nadeszlo, okazalo się, že J. Mackiewicz albo szykowal się do wyjazdu, albo juž wyjechal do Katynia. Poza tym, kiedy wyrok trafil do Kedywu, wywolal on ostre glosy sprzeciwu. W tej sytuacji nastąpilo odroczenie wyroku. Przypadek ten stanowil wyjątek z powodu sprzeciwu strony, która miala wyrok wykonac. Inne wyroki wiosną i latem 1943 r. byly wykonywane przez komorkę egzekucyjną, istniejącą przy Kedywie. Wiosną tego roku nastąpila odbudowa tej komórki, zostala ona podzielona na dwie podgrupy: wykonawców „Egzekutywa” i wywiad „Charty”. Do wykonawców naleželi: Waclaw Zaleski „Bialy” (kierownik), Sergiusz Zyndram — Košciatkowski „Lech”, Kazimierz Rutkowski „Kurzawa”, Jerzy Urbankiewicz „Jurek”, Stanislaw Szyszkiewicz „Czaruš”. Do grupy wywiadu naleželi: Boleslaw Rutkowski „Beret” (kierownik), Mikolaj Matulewski „Stefan", Edward Rutkowski „Adam”, Waleria Matulewska „Mala”, Wilhelm Ciunowicz „Czaruš” (naležaf do tej grupy w okresie początkowym) . 93 Do grupy wykonawców naležal takže Witold Milwid „Todek”, „T. 5.”. W majų 1943 r. odwolany zostal dowódca tej komórki Wlodzimierz Lešniewski „Drobinka”. Komenda Okręgu powolafa na dowodcę Egzekutywy Sergiusza Piaseckiego „Konradą”. Wedhig innych žrodel, nastąpilo to w czerwcu 1943 r. „Konrad” byl przed wojną pracownikiem II oddzialu, następnie za przemyt i napad zostal skazany na karę šmierci, zamienioną na dlugoletnie więzienie. „Konrad” byl dowodcą komórki egzekutywy w ciągu 3 — 4 tygodrri. Po nim stanowisko objąl Jerzy Urbankiewicz „Jurek” i pozostawal na nim až do konca maja 1944 roku. 21 maja 1943 r. za znęcanie sie nad Polakami zabity zostal komisarz policji litewskiej wraz z dwoma kolaborantami. W koncu maja 1944 roku w Wilnie zostali 111

zlikwidowani dwaj wyzsi urzędnicy Gestapo Wilenskiego narodowosci litewskiej. Byli to starszy Inspektor Sepukaitis A. oraz Inspektor Kucis W. Wedfug raportu Delegatury Rządu, pogrzeb tych sluzaköw gestapo zostal wykorzystany jako dėmonstracja o posmaku narodowo — politycznym. W pogrzebie wzięly udzial liczne rzesze Litwinöw, dwie trumny byly owinięte szarfami o barwach narodowych litewskich. Wsröd kilkunastu niesionych wiencöw byl i wieniec od Wilenskiego Sicherhaitspolizei. W kondukcie pogrzebowym wzięli udzial wyžsi umundurowani urzędnicy Gestapo. 26 czerwca wykonano wyrok na Kazimierzu Kielbowskim „Leonie", agencie Gestapo. Wyrok wykonali „Brona", Jerzy Zahorski „Fostowicz" i Henryk Meszczynski „Podrožnik". 23 lipca „Brona” pröbowat wykonac wyrok na Danucie Wylezynskiej. Spotkal ją przypadkowo na ulicy, rozpoznal i bez žadnych przygotowan strzelil z boku. Kula przebila policzek, wyrwala dwa zęby trzonowe i wyszla drugą stroną .94 Byl to juž drugi nieudany zamach na tę agentkę Gestapo. Danuta Wylez ynska, cörka prosesora Konservatorium Wilenskiego, mieszkala razem zrodziną przy ul. Osrtobramskiej, po prawej stronie od košcciola sw. Teresy. Wiosnąl943 r. byla w Berlinie na przeszkoleniu i po kilku tygodniach wröcila do Wilna. Często možna bylo ją spotkač w kawiarni bok kiną „Helios" w towarzystwie gestapowca. W celu šledzenia Wylezynskiej, E. Rutkowskiemu wydano mu dokumentyna wstęp do tej kawiarni „nur für Deutsche". W czasie obserwacji stwierdzono, že Wylezynska coddziennie o godz. 1200 wychodzi z domu i udaje się po zakupy. Wyrok postanowiono wykonac tuž za Ostrą Bramą. Po nieudanym zamachu „Brony" Wyleznska codziennie chodzila do polikliniki. 7 lipca 1943 r. „Lech" i „Jurek" wyrok wkoncu wykonali. „Jurek" stal w obstawie, „Lech" wszedl do domu, do ktörego wracala Wylezynska z matką. Oddal trzy strzaly. Matka wpila mu się w ubranie, tak že z trudem zdolal się od niej uwolnic. Dwaj žolnierze niemieccy gonili „Lechą, jednak ten potrafil uciec. Nie wszystkie wyroki zostaly wykonane. 29, 31 maja i 25 czerwca pröbowano wykonac wyrok na Colcasie, czlonku oddziahi Strzelcöw Ponarskich, ale bezowocnie. Nawet jednak nieudane wyroki mialy dūžy oddzwiek: wsröd oprawcöw z Gestapo i Ponar pojawila się obawa, že i ich može dosięgnąč wyrok. Powstrzymywalo to ich od okrucienstwa, rožne szumowiny, chętne do wspölpracy z Niemcami, zmuszone zostaly do zaniechania swej haniebnej roboty. Niemcy dhižszy czas nie mogli się zorientowad, kto wykonal te wyroki. Swiadczy o tym meldunek niemiecki z marca 1943 r.: „Akty sabotažu i terroru w marcu nie są zarejestrowane. Czy zaböjstwo redaktora wilenskiej gazety „Goniec Codzienny”, ktöry byl do nas nastawiony po przyjacielsku, byl organizowany przez polski ruch opom, nie jest jeszcze jasne, jednak tak naležy przypuszczac”. 5 W kolejnych miesiącach, po następnych zamachach, Niemcy doszli do przekonania, že wyroki te wykonuje polskie podziemie. W potowie wrzesnia 1943 r. zostaly przygotowane dwa wyroki na Labunskasie i Padabasie. Przyszykowal te dwa wyroki E. Rutkowski. Znal dobrze obu. Oba wyroki zdecydowano wykonac jeden po drugim. 14 wrzešnia wieczorem zostal wykonany wyrok na gestapowcu Labunskasie. Następny wyrok, na Padabasie, zostal wykonany 15 wrzesnia okolo godz. 7 z rana. Wladze niemieckie urządzily uroczysty pogrzeb. W nocy z 16 na 17 wrzešnia zostalo aresztowanych ponad 100 osöb z polskiej inteligencji. Wczesnym rankiem 17 wrzesnia dziesięciu z nich zostalo rozstrzelanych w Ponarach. W „Goncu Codziennym” z 18 wrzesnia ukazal się komunikat, že 112 I

w odpowiedzi za zamordowanie M. Padabasa, za co odpowiedzialni są czlonkowie organizacji terrorystycznej, zastosowano jako šrodek represyjny rostrzelanie 1 0 zakladników. Zamordowani zostali: Kazimierz Pelczar, profesor USB, swiatowej slawy badacz nowotworów; Mieczyslaw Gutowski, profesor USB; Mieczyslaw Engei, adwokat; Kazimierz Antuszewicz, inžynier; Eugeniusz Bielgorajski, kpt. rez. WP;Stanistaw Hrynkiewicz, chemik; Kazimerz Iwanowski, por. rez. WP; Tadeusz Lothe, pracownik teatru; Wlodzimierz Manrik, kierownik biurą; Aleksander Orlowski, robotnik wojskowy. W komunikacie stwierdzono, že w razie powtórzenia się morderstw, pozostali aresztowani zakladnicy zostaną potraktowani w odpowiedni sposób. Reszta, okolo 100 osób, zostala przewieziona do Prowieniszek i byla zwalniana partiami po pewnym okresie, z tym,ze nadal pozostawali zakladnikami. Polskie podziemie nie oczekiwalo takich represji. Powstrzymano wykonanie następnych wyroków. W konspiracyjnym pismie „Niepodleglošč” nr 19 z 1 paždziernika 1943 r. opublikowano oswiadczenie, w którym stwierdzono: „Polskie Sily Zbrojne w kraju walczą uczciwie, czego nie mogą zrozumieč zbrodniarze niemieccy i litewscy. Z wyjątkiem walk oręžnych, Polacy nie zwykli zabijac nikogo bez wyroku, a wyrok na Padabę nie byl wydany”. Wyrok na M. Padabę byl wydany, jednak w taki sposób usitowano uchowac spoleczeñstwo polskie na Wieleñszczyínie przed dalszymi represjami.96 Kierownictwo Walki Podziemnej Okręgu Wileñskiego wydalo ulotkę ostrzegającą przed kolejnymi represjami:” (...) w razie powtórzenia sie dalszych aktów krwawego terroru, lub stosowania „zbiorowej odpowiedzialnosci” wobec polskiej ludnošci, zostaną zastosowane w drodze represji w stosunku do przebywąjących tutaj rodzin niemieckich takie šrodki odwetowe i w takim nasileniu, jakie polskie kierownictwo Walki Podziemnej uzna za wskazane i celowe, niezaležnie od odpowiedzialnosci ciąžącej na bezpošrednich i pošrednich sprawcach zbrodni”. Odniosio to taki skutek, že podobne represje ze strony niemieckiej i litewskiej w tym miesiącu nie powtórzyly się. Z mniej znanych wykonanych wyroków we wczesniejszych miesiącach wymienic naležy zastrzelenie kobiety na ulicy Jerozolimskiej. Podobny wyrok wykonano rowniež na kobiecie na ulicy Platynowej, prawdopodobnie zostala postrzelona. Nieudane bylo wykonanie wyroku na Stanislawie Lendzinie, któiy próbowano wykonac na Zwierzyñcu. Egzeklutywa wykonywala równiez rózzne akcje sabotarzowe. Udana byla akcja wysadzenia niemieckiego pociągu na linii kolejowej Wilno — Landwarów. Po zatoženiu zapalnika naciskowego ladunku nadjechal pociąg. Nastąpil potęžny wybuch, który spowodowal duže zniszczenia.97 b. Rozbudowa Kedywu. Wiosną i latem 1943 r. nastąpila bardzo intensywna rozbudowa Wileñskiego Kedywu. Zostalo przeprowadzonych kilka udanych akcji. Jedna z nich odbyla się latem 1943 r., pod kierunkiem Kazimierza Rutkowskiego „Kurzawy”. Umiescil on zapalające się pióra na rozdzielni benzynowej przy ulicy Konarskiego, co spowodowálo dūžy požar. Pióra te zapalaly się mniej więcej po uplywie godziny, na skutek reakcji chemicznej między sproszkowanym chloranem potasu zmieszanym z cukrem kwasem siarkowym. Wewnątrz obudowy pióra byla ampulka z kwasem siarkowym, po zmiaždženiu której, po uplywie jednej godziny, pióro się zapalalo, gdy temperatura otoczenia wynosila nie mniej niž 5 stopni ciepla. Innym przykladem udanych akcji sabotažowych bylo umieszczenie butelek z czasowym zapalnikiem na dworcu kolejowym, w transportad! z sianem i slomą. 113

Zapalafy się one dopiero gdzieš pod Dyneburgiem lub koto Rudziszek. Uniknięto przez to represji ze strony Niemcôw na miejscowej ludnošci.98 Wiosną 1943 r. polączone zostaty dwa inspektoraty rejonowe B i C w jeden BC. Bezpošrednią przyczyną potączenia byto to, že mjr Stefan Šwiechowski,komendat Inspektoratu C, zostat cięžko ranny. W związku z tym inspektorat ten zostat podporządkowany Komendantowi Inspektoratu B mjr. M. Potockiemu. Wïasnie w tym inspektoracie powstafy pierwsze ošrodki dywersyjne (dalėj OD) i ošrodki dywersyjnopartyzanckie (ODP), ktôre zostaty oznaczone numerami 23, 24, 25, i 26. 23 OD obejmowal tor kolejowy na odcinku Podbrodzie — Ignalina wtącznie, na linii kolejowej Wilno — Dyneburg. 24 OD obejmowal tor kolejowy na odcinku od Ignalina wylącznie do stacji Turmonty na linii kolejowej Wilno — Dyneburg. 25 OD obejmowal tor kolejowy na odcinku od Ignaliny wylącznie do stacji Turmonty na linii kolejowej Wilno — Dyneburg. 25 ODP obejmowal linie komunikacyjne w rejonie miast Brastaw, Druja, Miory, Leonpol, Szarkowszczyzna i częšciowo na terenie gminy Opsa. 26 ODP obejmowal szlaki komunikacyjne i teren z miastami: Widze, Rymszany, Dryswiaty, Dukszty, pohidniowy rejon gminy Opsa. Dow6 dcą 23 ošrodka dywersyjnego byl por. Franciszek Štai „Chabina”, „Franek”, zawiadowca stacji kolejowej w Ignalinie. W lipcu 1943 r. 23 OD dysponowa! 11 patrolami: patrol nr 1, dowôdca Józef Kątski, po šmierci J. Kątskiego dowodcą zostat Zenon Winik „Srut”, czlonkowie: Stanislaw Bosijak „Krotki”, Mieczystaw Lewon „Wędziarz”, Wladyslaw Pietkun „Wtadek” i Tadeusz Giza „Luska”; poatrol nr 2, dowôdca Stanislaw Szostak „Jadzin”, czlonkowie: Mieczystaw Sacewicz, Slawomir Danilewicz, Henryk Kiwinski, Winarski i Golomienko; patrol nr 3 (miejscowosc tubanka) dowôdca por. Stanislaw Korab-Koiybutiak, czlonkowie: Stanislaw Stankiewicz „Sama”, Roman Kwiatkowski, Feliks Matecki „Iwan”, Czeslaw Studzinski „Cyrkus”; patrol nr 4 (miejscowošč Kajryszki), dowôdca Wiktor Kluk, czlonkowie: Napoleon Niedroszlanski, Bukowski, Wasilewski, Chevalier; patrol nr 5 (miejscowosc Poszakarwi), dowôdca ppor. rez. Antoni Gabryelewicz „Downar”. W sklad patrolu weszlo czterech braci Blazewiczôw i Wasilenko. Kolejnych 6 patroli zostalo utworzonych w okolicy Nowych Swiçcian. Dowôdcami byli: Marian Jankowski, Zygmunt Wieliczek „Žarek”, Daszkiewicz, Waclaw Akielan „Drucik”, Zygmunt Wolejko, Józef Szyszlo. Podstawowe zadanie ošrodka polegalo na prowadzeniu pracy dywersyjnej na 50 — kilometrowym odcinku linii kolejowej na trasie Wilno — Dyneburg, między stacjami: przystanek Pohulanka (między Podbrodziem i Nowymi Swiçcianami) do przystanku Podudzie (między Ignaliną a stacją Dukszty). Oprôcz tego, 23 OD otrzymal jeszcze dodatkowe zadania — utworzenie siatki organizacyjnej, pozyskiwanie broni od ludnošci oraz zdobywanie jej na Niemcach, zbieranie informacji wywiadowczej o nieprzyjacielu oraz propagowanie ducha polskiego poprzez kolportaž prasy podziemnej i organizowanie kompletow tajnego nauczania. Ošrodek dywersyjny nr 24 pracę organizacyjną rozpocząl w lipcu 1941 r. Glôwnym inicjatorem byl por. Waclaw Sidorkiewicz „Kruk”, „Bem”, ktôry zložyl przysięgę na ręce mjr „Sulimy”. W ciągu pierwszego roku komôrka organizacyjna rozrosla się do 76 osôb, prowadząc dzialalnošč organizacyjno — propagandową i w nieznacznym stopniu dywersyjną. Terenem dzialania tego ošrodka byly miejscowošci Widze, Dukszty, Turmonty. W 1942 r. na tym terenie rozpocząl pracę V Odcinek Wachlarza, 114

ktorego oficerowie zostali tu zakwaterowani. Częšč ludzi z ošrodka zostalo oddelegowanych do patroli V odcinka. 29 grudnia 1942 r. miala miejsce największa akcja: zniszczono 40 cystem z benzyną. Akcję tę przeprowadzil patrol w skladzie: Franciszek Pietkiel „Rys” i brada Mikulewiczowie — kolejarze z Dukszt. Akcja odbyla się przed miejscowošcią Krzyzdwka — Bortkiszki, pol kilometrą przed Turmontami. Po rozwiązaniu V odcinka Wachlarza w styczniu 1943 r. dowodcą 24 OD zostal oficer Wachlarza por. Zygmunt Augustowski „Lanca”, zastępcą — por. W. Sidorkiewicz „Kruk”. Teren dzialania zostal rozszerzony o poludniową częšč Lotwy z Dyneburgiem i powiatem Jeziorosy dawnej Litwy Kowienskiej. Po tej reorganizacji struktūra 24 OD wyglądala następująco: dowodca — por. A. Augustowski „Lanca”; zastępca dowodcy por W. Sidorkiewicz; „Kruk”; kwatermistrz — sieržant M. Kowalewski „Miecz”; dowddca družyny lącznošci — pchor. Cz. Natalko, „Mlot”, „Hel”; adiutant i oficer wywiadu — kpr B. Morawski „Jagoda”, nashich radiowy — kpr W. Karlo „Dąb”, szef služby sanitamej — dr E Waszczuk „Tadeusz”; szef lącznošci wewnętrznej — Zofia Sidorkiewicz „Jemiola”; szef sanitariuszy — Weronika Zofia Malicka „Ola”; dowodca I plutonu Turmonty — pchor. H. Natalko „Kotosowski”; dowodca II plutonu Dukszty — wachm. F. Pietkiel „Rys”; dowodca in plutonu Dyneburg — pchor. F. Czechowicz „Franc”; dowodca IV plutonu Jeziorosy — S. Marcinkiewicz „Krawiec”; dowodca V plutonu Mierzany — F. Lawiynowicz „Szczęsny”. W pazdzierniku 1943 r. por. Z. Augustowski zostal odkomenderowany do Komendy Okręgu AK w Wilnie, dowodcą zaš zostal por. W. Sidorkiewicz „Kruk”, zastępcą d — cy pchor H. Natalka „Kolosowski”. W paždzierniku 1943 r. nastąpila dekonspiracja grupy dyneburskiej i liczne aresztowania. Ošrodek dywersyjno-partyzancki nr 25 obejmowat węzel kolejowo-drogowy Braslaw oraz rejony miast Druja, Opsa, Nowy Pohost, Miory, Leonpol. Podstawowym zadaniem ošrodka bylo prowadzenie dywersji na liniach komunikacyjnych wroga, dezorganizacja žycia gospodarczego, gromadzenie broni, werbowanie i szkolenie nowych czlonkow. Organizacja ošrodka w większošci oparta zostala na siatce konspiracyjnej, zorganizowanej przez komendanta powiatu Braslaw Stanislawa Wolkowskiego „Sosnę”. 25 ODP oparl się na kilkunastu istniejących juž w powiecie placowkach. Dowodcą 25 ODP na początku 1943 r., po rozwiązaniu „Wachlarza”, zostal por. Marian Kisielewicz „Ostroga”, dotychczasowy dowodca patrolu. Zamelinowat się on w majątku Adomowo jako ogrodnik. W sklad ošrodka weszly następujące placowki powiatu braslawskiego: rejon Opsa i jej gminy — dowodca pchor. M. Szypillo „Pancerz”; rejon Drui i okolica — dowodca sierž. J. Olszewski „Ryš”; rejon Obabie — dowodca pchor. W. Žaba „Bocian”; Braslaw — dowodca plut. J. Libako „War”; Przebrodzie — dowodca jpchor. A. Palczewski „Kot”; rejon Szarkowszczyzny — dowodca ppor. W. Kisiel „Swiatoidycz”; placowka w Miorach — dowodca sierž. A. Pietkiewicz „Szyszka”; placowka w Leonpolu — dowodca ppor. F. Michanczyk „Boa”; placowka w Ukli — dowodca B. Zawisza „Strach”; oficer szkoleniowy ošrodka — ppor. J. Žūk „Klinga”. Ošrodek dywersyjno-partyzancki nr 26 powstal na Ziemi Braslawskiej i objąl gminy; Widze, Rymszany, częšč gminy Opsa, Dryšwiaty i Dukszty. Inspiratorami dzialan tego ošrodka byli mtodzi ludzie z tych stron. Struktūra 26 ODP byla następująca; dowodca ošrodka — ppor. K. Krauze „Kumiel,” „Wawrzecki ,” od stycznia 1944 r. — ppor. E. Lisowski „Krzak,” szef ošrodka — kpr. A.Urban „Chrabąszcz”, „Dunaj” ze wsi Undrelany; szef lącznošci — Zofia Krauze-Czekan 115

„Igla,”oficer wywiadu — ppor. J. Mirynowicz „Cien” z Sziitan, nashich radiowy — K. Wanago z Szulan, Henryk Trepsza „Kiemlicz” z Polesiėniszek; skrzynki kontaktowe: w Widzach H. Krywiel „Wiema”; w Duksztąch M. Mikulewicz; w Puszkach, požniej Pelikanach i Drui W. Bohatkiewicz; w Szulanach A. Mirynowicz „Hania”; konspiracyjny punkt sanitarny — Alfons Kunicki w Alfonsowie; lekarze dr T. E. Waszczuk i dr Platakis w Duksztąch, kapelan ks. A Szabunia, proboszcz z Puszek i ks. S. Bohatkiewicz z Pelikan, dowödca I plutonu — ppor. E. Lisowski „Krzak” w Seklach; dowödca II plutonu — plut. J. Makowski „Rzędzian” w m.p. Ždegiele; dowödca III plutonu — L. Wysokowicz „Turysta” ze wsi Szulany, mający u siebie magazyny broni i benzyny; dowödaca IV plutonu — Symforian Aszkielaniec „Skrobek”, zamieszkaly w Skrebieniach. Pierwsza odprawa dowöcöw osrodköw odbyla się w marcu 1943 r. w mieszkaniu S. Wolkowskiego „Sosny” w Trejbszanch. Komendant obwodu Braslaw M. Bialokur „Lach” przekazal poszczegölnym ošrodkom zadanie. Dia 26 ODP brzmialy one następująco: werbowanie i szkolenie nowych czlonköw, zdobywanie broni, likwdowanie konfidentöw, podtrzymywanie ducha polskiego poprzez kolportaž prasy konspiracyjnej, dezorganizowanie žycia gospodarczego okupantą. Ošrodek ten zebrai sporą ilošč broni, porzuconej przez wycofające się na odcinku drogi Widze — Opsa w 1941 r. wojska. Bron ta pözniej byla uporządkowana, amunicja zaš przerobiona na dywersyjne miny. Docierala do ošrodka prasa konspiracyjna z Wilna „Niepodleglošč”. Na początku 1944 r. stan liczebny 26 ODP wynosil okolo 150 ludzi ^ Cztery w/w ošrodki prowadzily dywersyjną pracę na terenie obwodu Braslaw. Oparly się w swej pracy na siatce konspiracyjnej AK obwodu, ktöry byl najdalej wysuniętym pölnocnym obwodem Okręgu Wilenskiego AK. Nieco inną strukturę Kedywu podaje raport Komendy Okręgu Wilenskiego przygotowany na wiosenną odprawę 1943 roku w KG AK w Warszawie. Raport ten jest zarejestrowany pod numerem 915. Wedhig tego raportu Kedyw w Okręgu Wilenskim na początku 1943 roku realizowal następujące cele: 1. wykonanie zadania na torach kolejowych w ramach oslony powstania (wysadzenie mostu na rzece Ūla); 2. dywersja bierząca; 3. odwet za represje. Na początku 1943 roku Kedyw mial następujący sklad: 1. Sztab Kedywu, 2 . oddzialy dywersyjne grupy wilenskiej, 3. oddzialy dywersyjne grupy bohdanowskiej, 4. oddziat partyzancki OPK 21 w lasach šwięciansko-niemenczynskich, 5. oddzial egzekutywny, 6 . oddzial sabotažu. Dia oddzialöw Kedywu uzywano następujących skrutöw: ODK — oddzial dywersyjny Kedywu; OPK — oddzial partyzancki Kedywu; OD — ošrodek dywersyjny. Grupa wilenska oddzialöw dywersyjnych miala następujący sklad: a) oddzial dywersyjny na kierunku Landwaröw-Marcinkance (ODK 1) posiadający 7 patroli dywersyjnych; b) 2 patrole dywersyjne na kierunku Wilno — Bieniakonie (ODK 6); c) oddzial dywersyjny na kierunku Nowa Wilejka — Podbrodzie (ODK 4) posiadający 3 patrole dywersyjne; d) 2 patrole dywersyjne na kierunku Nowa Wilejka — Smorgonie (ODK 5); e) 2 patrole dywersyjne na kierunku Landwaröw — Koszedary (ODK 3); f) 2 patrole dywersyjne na kierunku Wilno-Rudziszfy (ODK 2); 116

g) , 1 patrol dywersyjny na kierunku Dukszty — Turmonty (ODK 24); h) 1 patrol dywersyjny na kierunku Królewszczyzny — Wilejka (ODK 23). Grupa bohdanowska, która na początku 1943 roku byla w trakcie organizacji, míala się skladač z 5 patroli dywersyjnych na kierunku Molodeczno — Bohdanów (ODK 12); 2 patroli na kierunku Wilejka — Molodeczno (ODK 13); 3 patroli na kierunku Molodeczno — Miñsk (ODK 11). Obie te grupy, wileñska i bohdanowska, mialy razem okolo 30 patroli. Niezaležnie od oddzialów Kedywu w raporcie 915 są wskazane istniejące osrodki dywersyjne (OD) na terenie Inspektoratu F: 1. OD 11 w Molodecznie; 2. OD 12 w Bohdanowie; 3. OD 13 w Oszmianie; OD 15 w Wolozynie. Zastosowana numeracja w skrótach oddzialów i osrodków ma następujące znaczenie: a) numery jednocyfrowe 1 , 2 ,3 itd. oznaczają oddzialy lub osrodki na terenie inspektoratu A; b) numery dwucyfrowe zaczynające się od cyfiy 1 tzn 11, 12, 13, itd. oznaczają oddzialy lub osrodki na terenie Inspektoratu F; c) numery dwucyfrowe zaczynające sięod liczby 2 tzn 21, 22, 23, itd. oznaczają oddzial lub ošrodek na terenie Inspektoratu B. W maju 1943 r. do Kedywu Okręgu Wileñskiego AK przybyl por. Piotr Motylewicz „Krzemieñ” z IV Odcinka Wachlarza. Byl instruktorėm dywersji, zostal mianowany z-cą dowódcy Kedywu Okręgu Wileñskiego. Wiosną 1943 r. kilka akcji dywersyjnych przeprowadzil patrol Bazy Wileñskiej (ODK 1) pod dowództwem B. Krzyzanowskiego „Baltruką”. Na początku kwietnia zostal zorganizowany wypad na bazę w Burbiszkach, celem zdobycia broni i amunicji. W akcji bralo udzial 27 osób, wsród nich por. „Brona” A. Boryczko. Niestety, akcja byla nieudana, wartownicy zauwazyli patrol i otworzyli ogieñ. Cala grupa musíala się wycofac, przeplynęla Wilię kolo góry Garuñskiej i szczęšliwie, bez strat, dotarla do konspiracyjnych mieszkañ w Wilnie. Wszczęto poszukiwania dogodnego magazynu broni. Wkrótce obiekt taki zostal odkryty kolo Jaszun: między stacją kolejową a osadą Bękarty Niemcy magazynowali tam pod golym niebem sowieckie bomby lotnicze róznych wielkosci. Pierwsza wyprawa do Jaszun odbyla się 15 maja 1943 r. i byla udana. Wywiezione furmanką bomby rozbrojono. Uzyskano trotyl, tak potrzebny do pracy dywersyjnej. Wczesniej przygotowania do tej wyprawy zostaly przerwane aresztowaniem B. Krzyzanowskiego 4 maja 1943 r. Wstąpil on do mieszkania Zofíi Dunin-Borkowskiej, która w. przeddzieñ zostala aresztowana przez Gestapo i zginęta w więzieniu. „Baltruk” wpadt w zasadzkę kilku litewskich gestapowców, ale na szczęšcie udalo mu się z tej opresji wydostac. Magazyny jaszuñskie byly slabo pilnowane. Pozwolilo to na zorganizowanie wielu akcji. Do tego celu powstal nawet oddzial specjalny, który zajmowal się eksploatacją magazynów. Wypady do magázynów zaczęto urządzač systematycznie. Wreszcie, po kilku udanych akcjach, z bocznej bramy zostala usunięta niemiecka klódka, a „Frycz”, któiy wypady organizowal, zamknąl bramę na wlasną klodkę,zaš klucz od niej nosit w kieszeni. 0 7 lipca 1943 r. podczas próby aresztowania zostal cięžko ranny dowódca Kedywu Okręgu Wileñskiego A. Boryczko. Udalo mu się uciec z miejsca walki od gesta­ powców, ale na terenie Wilna byl „spalony”. Jego kolega, Jerzy Zahorski „Fostowicz”, zostal aresztowany. Odwieziono go do Gestapo i torturowano. Byl czlonkiem Bazy Wileñskiej i wiedzial o niej bardzo dužo. Podziemie polskie planowalo ñapad 117

na Gestapo celem odbicia J. Zahorskiego. Powodem odwotania akcji bylo aresztowanie matki „Fostowicza”. Zostal rozstrzelany w 1944 r., tuz pfzed wyzwoleniem. 22 lipca 1943 r. zorganizowano kolejn^ akcj? na Burbiszki celem zdobycia sprz?tu wojskowego i amunicji. Udalo si? wtamac do bunkra, jednak warta zostala zaalarmowana. W wyniku strzelaniny ranny zostal jeden czlonek patrolu Bazy, pozostali musieli si? wycofac. We wszystkich obwodach Podokr?gu Kowienskiego gromadzono bron, mi?dzy innymi kupujqc od wojskowych litewskich. Przeszkolonych zostalo w Wilnie szesciu ludzi dla trzech osrodkow dywersyjnych, ktore powstafy w tym podokr?gu. W 1943 r. z inicjatywy Podokr?gu Litwa Kowienska w Kownie zostala utworzona 12-osobowa druzyna dyspozycyjna, ktora przeprowadzila 7 akcji dywersyjnych, w tym 6 udanych. Boryczko na skutek odniesionej rany, 28 lipca 1943 r. zostal zwolniony z stanowiska dowodcy Kedywu Wilenskiego Okr?gu AK. Po wyleczeniu si? (mial przestrzelone ptuco) 19 sierpnia 1943 r. otrzymal od kpt. T. Cetysa „Slawa” rozkaz zorganizowania oddzialu partyzanckiego w Puszczy Rudnickiej. Na dowodc? tego oddziatu zostal mianowany por. A. Boryczko, kt6 ry przyj^t pseudonim „Tonko”; zast?pca dowodcy oddzialu mianowany zostal cc por. P. Motylewicz, ktory przyj^l pseudonim „Szczepcio”. Patrol dywersyjny (7 osob) z Kolonii Wilenskiej wyruszyl z Wilna w stron? Puszczy Rudnickiej 23 sierpnia 1943 r. Nowym szefem Kedywu Okr?gu Wilenskiego AK zostal mianowany mjr K. Radzikowski „D^bek” .101 c. Stan organizacyjny Okr?gu. Przygotowania do powstania. W stanie organizacyjnym Okr?gu Wilenskiego AK na dzien 1 wrzesnia 1943 r. zaszly nieduze zmiany w porownaniu ze stanem z 1 marca 1943 r. i przedstawial si? on nast?puj^co: teren Okr?gu obejmowal wojewodztwo wilenskie, ktore zostalo podzielone na 4 Inspektoraty A, B, C i F, ogolem w okr?gu bylo 10 obwodow. Na skutek tego, ze wiosn^ 1943 r. zostal ci?zko ranny mjr S. Swiechowski, ktory byl dowodcy Inspektoratu C, inspektorat ten zostal pot^czony z Inspektoratem B pod wspolnym kiyptonimem Inspektorat B/C. Dowodcy Inspektoratu zostal mjr M. Potocki; z-c^ dowodcy byl kpt. Jan Kaminski, aresztowany w listopadzie 1943 r., po nim stanowisko to obj^l kpt. Jan Smela; adiutant por. Drozdowicz „Trubadur”, po nim „Gerwazy”; oficer szkoleniowy por. Czeslaw Barzdo „B^k”; oficer informacyjno — wywiadowczy por. Jozef Ciecierski „Jerzy”; wydawnictwo por. Edward Gapik „Roland” i Tadeusz Ginko; kwatermistrz por. Ciechanowicz „Zaba”; lekarz dr Marian Sylwanowicz; oficer l^cznosci pchor. Jan Kozlowski; sekretarka — l^czniczka Janina Szymanowska „Uszko”, l^czniczki: Irena Chodakiewiczowa „Irena” i Stanislawa Krystulewiczowa „Ewa”; finanse Tamara Lebiedz „Tamarka”. Pi^tym Inspektoratem E byl Podokr?g Litwa Kowienska. W meldunku polrocznym nr 220 gen. T. Komorowski stwierdzil, ze w Inspektoracie tym na dzien 1 wrzesnia 1943 r. nie bylo juz podziatu na obwody. Fakt ten nie znajduje potwierdzenia w relacjach osob b?d^cych w Komendzie tego Podokr?gu. Wynika z nich, ze podziat taki zachowal si? do akcji „Burza”. Warto tu zaznaczyc, ze pod koniec 1942 r. w Podokr?gu Litwa Kowienska bylo 7 obwodow, ktore zachowaly si? i w 1943 r. Nieznane s^ ani przyczyny, ani zrodla na podstawie ktorych gen. Komorowski (po aresztowaniu gen. S. Roweckiego przez Niemcow, gen. T. Komorowski zostal mianowany Komendantem Glownym AK) opart to stwierdzenie. We wspomnianym meldunku gen. Komorowski pisal, ze „najlepiej przygotowany jest obecnie Insp. rej. 118

Šwiępiany, duze braki jeszcze wykazują Insp. rej. Wilensko-Trocki i Molodeczno, zupelnie stabo przedstawia się na razie Insp. rej Postawy”. Kmdt Gl. informowal, že na terenie Okręgu powstal Kedyw. W obwodach powstaty ošrodki dywersyjne i partyzanckie”. Odpowiadalo to realnemu položeniu w Okręgu Wilenskim w tym okresie (od marca do wrzesnia 1943 r.) Na dzien 1 wrzesnia 1943 r. w okręgu tym byfy utworzone 63 pelne plutony (o 53 więcej w poröwnaniu z danymi z dnia 1 marca 1943 r.) oraz 59 szkieletowych. W sztabach (okręgu, inspektoratöw, obwodöw) — Okręgu Wilenskiego na dzien 1 wrzesnia bylo 98 oficeröw, 13 podchorąžych i 9 podoficeröw; na linii (placöwki, plutony, ÖD, ODP i oddzialy partyzanckie) przebywato w tym okresie 270 oficeröw, 259 podchorąžych i 1266 podoficeröw. W Komendzie Okręgu Wilenskiego w okresie od marca do wrzesnia 1943 r. nastąpily nieznaczne zmiany personalne: szefem Oddziahi VI (informacyjno — propagandowy) zostal mianowany A. Kokocihski, redaktorėm „Niepodleglošci” byl nadal J. Dobrzanski; szefem Oddziahi II (wywiad) do lata 1943 r. byl B. Nowik „Majewski”, zastępca kpt. „Zator”, od lata 1943 r. szefem tego oddziahi zostal kpt. „Zator”. Wedlug meldunku nr 220 gen. T. Komorowskiego, w majų i czerwcu w KG AK w Warszawie odbyto z každym komendantem Okręgu odprawy, podczas ktörych zostaly rozpracowane najwazniejsze zagadnienia organizacyjne, operacine i zaopatrzeniowe. Przypuszczač zatem naležy, že na tej odprawie obecny byl röwniez pplk A. Krzyzanowski. Podczas odpraw zakonczono pracę nad systemem uruchomiania powstania: ustalono sposöb przekazania rozpoczęcia powstania, okrešlono zasady mobilizacji, užycia i dzialania oddzialöw partyzanckich, rozpoczęto opracowanie elementöw dzialan DI okresu powstania, ktöry mial objąč calošč ziem Polski sprzed 1939 r .102 Po bitwie pod Stalingradem w lutym 1943 r. stawalo się jasne, že Niemcy wojnę przegrają. Dia Polski oznaczalo to, že wojska sowieckie wkroczą na tereny polskie za wycofującymi się wojskami niemieckimi. Wobec takiego przebiegu wydarzen, Komendant Glöwny AK gen. S. Rowecki przewidywa! wczesną wiosną 1943 r. nie röwnoczesny wybuch powstania w calym kraju, lecz kolejno strefami, poczynając od wschodu. „Taka pierwsza strefa obejmowalaby ziemie wschodnie na pölnocy z Wilnem, na pohidniu ze Lwowem. Druga strefa zakonczylaby się Bialymstokiem, Brzešciem a dalėj linią Bugu i Sanu. Dalsze strefy obejmowalyby resztę Kraju”. Dalėj gen. S. Rowecki sugerowal, že aby powstanie na Kresach bylo skuteczne, potrzebna będzie pomoc w uzbrojeniu i oddzialach spadochronowych nawet dla Wilna i Lwowa. Podstawę do uloženia stosunköw z wkraczającymi wojskami sowieckimi, uwažal gen. Rowecki, mogla by stanowic umowa polsko-rosyjska, ktöra uregulowalaby kwestie wspölpracy wojskowej i cywilnej. W przypadku wkroczenia Rosjan do Polski tuž za wycofującymi się Niemcami, gen. S. Rowecki przewidywa! na obszarach wschodnich przeprowadzenie akcji dywersyjnej na ustępujących Niemcach. „Ale dla zamanifestowania suwerennosci Rzeczpospolitej koniecznošč opanowania terenu tam, gdzie się to tylko da. W pierwszym rządzie w Wilnie i Lwowie.” Dziatania te gen. S. Rowecki uzasadnial koniecznošcią zademonstrowania przed wkraczającymi Rosjanami woli utrzymania swych praw do tych ziem. Osiągnąč to miano poprzez rozpoczęcie jawnej walki z Niemcami w odpowiedniej chwili i przez natychmiastową restytucję wladzy polskiej na tych terenach. „Przez wysilek przywröcenia wladzy Rzeczpospolitej damy wyraz ciąglošci politycznego trwania Rzeczpospolitej na tych terenach. (...). Konieczne są fakty opanowania terenu i ustanowienia w nim wladzy Rzeczpospolitej.” 119

Taki bieg wydarzen przewidywal gen. S. Rowecki pod koniec lutego 1943 r., meldując o tym w kilku depeszach nadanych do Naczelnego Wodza gen. Wl. Sikorskiego. Przewidywania te stawaly się‘coraz bardziej wiarygodne wraz z sukcesami odnoszonymi przez Armię Czenvoną. Brak jest jednak danych, czy te przewi­ dywania gen. S. Roweckiego byly omawiane na odprawach w KG AK w majų i czerwcu z Komendantami Okręgow wschodnich. Z metdunku nr 220 wynika, že byla jeszcze opracowana wersja powstania powszechnego, ktore miaio wybuchnąč w Bazie (GG ) . 103 30 czerwca 1943 r. zostal aresztowany gen. Sefan Rowecki. Komendantem Glownym AK zostal mianowany gen. Tadeusz Komorowski „Bor". W katastrofi lotniczej nad Gibraltarem zginąt gen. Wladyslaw Sikorski. Zaraz po tym Naczelnym Wodzem zostal mianowany gen. Kazimierz Sosnkowski. d. Produkcja broni. Pod koniec 1942 r. i na początku 1943 r. rozpoczęto w Okręgu Wilenskim proby produkcji granatow ręcznych i innych materialow wybuchowych. Jesienią 1942 r. pplk A. Krzyzanowski zlecil to zadanie mgr Kazimierzowi Pietraszkiewiczowi „Lech,” „Konrad”, dając do pomocy dobrego organizatora, jakim byl S. Kialka. Ta dwojka, užywając swych wplywow powolala do pracy jeszcze kilkunastu specjalistow oraz založyla siatkę warsztatow. Tak powstala grupa, ktorej nadano kryptonim „Perkun”. Wiosną 1943 r. rozkazem Komendy Okręgu do grupy zostal dolączony z ddzialu dywersyjnego z okolic Turmont por art. inž. chemik Zygmunt Sajdak „Feniks”, celem objęcia jej kierownictwa. Szef Odziahi III Komendy Okręgu kpt. T. Cetys przydzielil do grupy sapera por Konradą Jakubowskiego oraz pirotechnika st. sierž. Jozefą Pietrzykowskiego,, Jozefą ”. Rozpoczęto proby produkcji granatu uderzeniowego z zapalnikiem. W okresie tym grupa poniosla pierwszą stratę; Gestapo aresztowalo por. Jakubowskiego. Pierwszym lokalem grupy „Perkun” byla zrujnowana częšč domu panstwa Skaržynskich przy ul. Piaski, ktoiy otrzymal kryptonim „Pustynia”. Podczas pracy nad granatem uderzeniowym do grupy „Perkun” dolączyli inž. Zdzislaw Kroben „Dzik” i Maiysia Rakowska. Pierwsze granaty (okolo 100 sztuk) zostaly wykonane w lokalu „Pustynia”. Praca byla bardzo niebezpieczna. Podczas proby granatu przez sierž. Antonigo Rymkiewicza, wyznacznego do tej pracy pod koniec 1942 r. w lesie na Antokolu nastąpil potęžny wybuch. Sierž. Rymkiewicz zginąt na miejscu. Wiosną 1943 r. Okręg Wilenski otrzymal z Warszawy dokumentację techniczną do produkcji granatdw typu tarciowego pod kryptonimem „Sidolka”. Przybyl rowniez transport z Warszawy z maszynami do produkcji tych granatdw. Będąc w Warszawie Kialka odbyl kurs produkcji granatow. Po powrocie do Wilna rozpoczęto prace przygotowawcze. Do grupy „Perkun” zostaly wlączone kolejne osoby: Edmund Nowosieiski „Žmudzin”, Jozefą Kafarska „Wrzos”, Stanislawa Kafarska „Hancza”, Leszek Malinowski, dwaj šlusarze — Jozef Zukowski i Marcin Michalowski z warsztatu przy ul. Tatarskiej, Salacinski — wlasciciel pracowni przyrządow elektrycznych, Czeslaw Bozažycki — wlasciciel warsztatu torebek i kopert na rogu ulicy Ostrobramskiej i Bazyliahskiej i wielu innych. Po wyprodukowaniu pierwszej partii przeprowadzono probę, ktora wypadla pomyslnie. Do produkcji granatow zaangažowano jeszcze kilkanašcie lokali i warsztatow, rozrzuconych po catym miešcie: lokale montazowe na Nowym Swiecie „Szklana Gorka” i za mostem strategicznym „Na Rowach”; odlewnia otowianych korpuow przy ul. Tatarskiej; warsztat przy ul. 120

Wileñskiej; warsztat blacharski przy ul. Ostrobramskiej i wiele innych. Kiedy zacz?to produkowac granaty tarciowe, w grupie „Perkun” byly 24 osoby, zajmuj^ce si? kazda na swoim odcinku produkcji bardzo niebezpieczn^ i w bardzo ci?zkich warunkach. Prawie jednoczesnie rozpocz?to produkcj? granatów obronnych, bomb termitowych, butelek zapalaj^cych. Wiosn^ 1943 r. (marzec — kwiecieñ), podczas produkcji butelek zapalajqcych, do których uzywano kwasu siarkowego i nalepek zapalaj^cych, nast^pii wybuch w lokalu „Pustynia”, w którym dwie osoby doznaiy poparzeñ. Po przybyciu strazy pozarnej przyjechato Gestapo, które spenetrowalo lokal. Mimo to udalo si? ewakuowac z gmachu sprz?t, który byl na strychu.104 e. Pocz^tki l^cznosci radiowej. Pod koniec 1942 i na pocz^tku 1943 r. do Wilna zostala przyslana radiostacja, celem nawi^zania l^cznosci radiowej z KG AK w Warszawie i z Londynem. Stacja ta byla dwucz?sciowa, produkcji warszawskiej. L^cznosc Wilna z Londynem, wedhig projektu, míala bye podtrzymywana bezposrednio. W miejscowosci Barnes Lodge pod Londynem znajdowala si? czula stacja odbioreza i mocna stacja nadawcza (obie nosily kryptonim „Céntrala”), podlegala Oddzialowi VI Sztabu Wodza Naczelnego. L^cznosc Wilna z Warszaw^ míala bye utrzymywana za posrednictwem radiostaeji („Centrali”) w Barnes Lodge. Podobnie wygl^dal schemat l^cznosci radiowej KG AK w Warszawie z Komend^ Okr?gu Wileñskiego AK. Radiostacja Okr?gu Wileñskiego przez ten okres pracy miala kryptonim „Wanda 19” i sygnal Q2V. Depesze radiowe mialy bye nadawane szyfrem, oprócz naglówka, który podawano otwartym tekstem alfabetu Morse'a. W naglówku byl podany numer depeszy, stopieñ pilnosci, z której radiostaeji jest nadawana i jaka radiostacja jest odbiorc^ .105 Juz 1 sierpnia 1943 r. tqcznosc zostala nawi^zana, skoro gen. T. Komorowski nie udzielil zadnych wskazówek, oprócz zmiany czasu pracy. Potwierdza to równiez wpis w dzienniku podawczym Sztabu Naczelnego Wodza, w którym stwierdza si?, ze 22. 7. 1943 r. nawiqzano l^cznosc radiow^ Céntrala — stacja nr 19. Wniosek taki równiez wynika z miesi?cznych zestawieñ depesz kompanii radiotechnicznej oddziahi radio Sztabu Naczelnego Wodza. W czerwcu 1943 r.nie odnotowano ani jednej depeszy odebranej od „Wandy 19” oraz przekazanej do tej radiostaeji. Ale juz w lipcu w zestawieniu depesz odnotowane jest,ze odebranych zostalo od „Wandy 19” trzy depesze, w których byto 6 8 grup szyffowych. W sierpniu 1943 r. „Céntrala” odebrala od „Wandy 19” pi?c depesz (132 grupy szyfrowe) oraz zostalo nadanych do „W 19”, szesc depesz (332 grupy szyfrowe). W dzieniku podawczym Sztabu Naczelnego Wodza za sierpien jest adnotaeja z 4 sierpnia 1943 r. o przekazaniu depeszy z KG AK przez „Central?” do Wilna. „Lawina. Lqcznosc rdst z rdst. 19”. Oznacza to, ze fqcznosc radiowa pomi?dzy Wilnem a Warszaw^ juz istniala. Pierwszy seans l^cznosci radiowej nawi^zal w Wileñskim Okr?gu AK radiotelegra­ fista Henryk Jasinski. Obecny byl przy tym szef í^cznosci Komendy Okr?gu Wileñ­ skiego AK kpt. Stefan Czemik „Orwat”. W okresie tym glówna zasluga systemu l^cznosci polegala na szybkosci przekazywania informaeji. Depesze otrzymywane z ,,W 19”, „Céntrala” w Londynie nadawala do KG AK w Warszawie. Do Wilna zas nadawala te depesze z KG AK, które byly adresowane do ,,W 19”. 121

Drog^ radiowq we wrzesniu 1943 r. pptk L Krzeszowski i mjr T. Cetys nadali radiotelegram z Wilna przez Londyn do KG AK w Warszawie, aby Kialka, ktöry w tym okresie przebywal w Warszawie, o'dbyl kurs szkolenia na temat produkcji granatu „Sidolka.” 106 Jak wiemy, Kialka po zapoznaniu si? z produkcji tego granatu i po powrocie do Wilna zorganizowal produkcji tej bardzo potrzebnej broni. Z wyzej przytoczonych danych o l^cznosci radiowej n^ozna wyci^gn^c wniosek, ze od maja 1943 r. czyniono starania w KG AK Warszawie i w „Centrali” kolo Londynu w Barnes Lodge nawi^zania l^cznosci radiowej z Okr^giem Wilenskim AK (radiostacja „Wanda 19”). Pröby te zakonczyly si? sukcesem pod koniec lipca 1943 r. (prawdopodobnie 2 2 lipca), od tego momentu zostala nawiqzana l^cznosd pomi^dzy Wilnem i Londynem oraz Wilnem i Warszaw^. 7. PIERW SZY ODDZIAL PARTYZANTKI POLSKIEJ NA WELEÑSZCZYŽNIE. M ORD NAD NAROCZĄ. 23 maja 1942 r. Wileñska Koncentracja Demokratyczna, zrzeszająca lewicowe partie i grupy, zwrócila się na posiedzeniu Komitetu Politycznego Kierownictwa Walki Konspiracyjnej do Komendy Okręgu Wileñskiego AK z rezolucją o koniecznošci utworzenia polskich oddzialów partyzanckich, celem umozliwienia mtodziezy ukrycia się przed zarządzaniami wladz okupacyjnych. Oddzialy te mialy uchronič ukrywajacych się Polaków przed službą wojskową lub cywilną u wroga. Powstanie tych oddzialów proponowano uzgodnič z naczelnymi wiadzami pañstwa polskiego. Organizowane mialy byč potajemnie i stopniowo, m. in. równiez w celu przygotowania ludzi do walki powstañczej. Po masakrze 19-21 maja 1942 r. ludnošci polskiej w Swięcianach i lyntupach Komenda Okręgu Wileñskiego, Delegat Rządu i Rada Wojewódzka wyslali raport do KG AK i do Rządu RP w Londynie, informujący o tych i innych wypadkach mordowania ludnošci polskiej na Wilenszczyžnie. W raporcie przedstawiono dramatyczną sytuację ludnošci polskiej. Niszczenie žycia gospodarczego, masowe wywózki na przymusowe roboty do Niemiec, pobór mlodziežy polskiej do wojska niemieckiego, masowe mordy w Ponarach — wszystko to, wedtug wladz Okręgu Wileñskiego AK, stwarzalo sytuację grožącą fizyczną zagladą ludnošci polskiej na Wileñszczyznie. Ucieczka do lasu nie dawala zagrožonym Polakom szans przetrwania bez pomocy z zewnątrz. Wyjscie z tej sytuacji widziano w utworzeniu calkowide samodzielnych polskich oddzialów partyzanckich, podleglych krajowym wladzom wojskowym. Takie oddzialy partyzanckie, wedlug wladz Okręgu Wileñskiego AK, wchlonęlyby ukrywąjącą się miodziež i starszych. Nie prowadzilyby žadnych dzialañ wojskowych, zachowywalyby się tylko obronnie. Wystąpilyby czynnie na specjalny rozkaz. Wedlug wladz naczelnych Okręgu Wileñskiego, utworzenie takich oddzia­ lów partyzanckich nie tylko uratuje tysiące Polaków od zguby, lecz tež „stworzy warunki do mozliwego przetrwania, wzmocnienia na duchu ludnošci, odegra bardzo powažną rolę w chwili powstania” . 107 Odpowiedž gen. S. Roweckiego, pochodząca z sierpnia 1942 r., byla bardzo ostrožna: „Sprawę utworzenia obecnie polskich oddzialów partyzanckich na Wileñszczyznie rozwazam. Czy podjęcie dziš partyzantki nie przyšpieszyloby procesu tępienia polskošci, zwlaszcza przez Litwinów? (miehby okazję)”. Proponowal oddziafywanie na Litwinów w duchu pojednawczym, szukanie porozumienia ze stroną 122

litewską i przez to zmniejszanie zagroženia wyniszczenia elementu polskiego na Wilenszczyžnie. Rząd RP w Londynie, po otrzymaniu raportu nr 1 o sytuacji spoleczenstwa polskiego pod okupacją niemiecko-litewską na terenie Generalnego Okręgu Litwy (Ostland), powziąt ostre kroki na arenie międzynarodowej w stosunku do strony Utewskiej, rozpocząl kampanię w šrodkach masowego przekazu ukazując udzial Litwinöw w mordowaniu Polaköw na Wilenszczyznie. Jednak na temat utworzenia oddzialöw partyzanckich na Wilenszczyžnie nie zająl stanowiska, prawdopodobnie zostawiając tę sprawę Komendantowi Gl. AK gen. S. Roweckiemu. Tu jednek trzeba zaznaczyč, že w meldunku pölrocznym za okres marzec-wrzesien 1942 r. nie ma ani slowa o utworzeniu oddzialöw partyzanckich. Nie ma tego röwniez w planie powstania powszechnego opracowywanego w tym okresie.10* Mimo takiego stanu rzeczy, idea powoiania oddzialöw partyzanckich na Wilenszczyinie znalazta mocne poparcie oddolne. Inicjatorem powoiania pierwszego odzialu partyzanckiego na lych terenach byi ppor. rez. Antoni Burzynski. Po ucieczce z obozu w Kototowie na Litwie wröcit on do Wilna i wstąpil do podziemia polskiego. Do listopada 1940 r. byt adiutantem komendanta miasta Wilna. Grozilo mu aresztowanie, wyjechal więc na prowincję do Swiru i zacząl pracowac w Zarządzie Drogowym. Istniala juž tarn siatka konspiracyjna, ktöra zbierata informacje i konserwowala bron, odbywaly się tajne zebrania, rozpowszechniano prašę konspiracyjną, shichano radia z Londynu, organizowano sekcje, plutony, kompanie. W Swirze Burzynski przyjąl pseudonim „Nurmo”. Rozbudowal istniejącą tu siatkę w rejonie Swir-Michaliszki-Postawy-Duniiowicze-Wiszniew, z centrum w Kobylniku. Wspölpracowal w tym okresie z inspektorėm Inspektoratu C mjr. Swiechowskim „Sulimą”, ktöry ukiywal się w tym obszarze w zašcianku Jazgunowszczyzna. W Šwirze juž od 1940 r. istnial kadrowy batalion „Swiatoslaw”, ktörego dowodcą byl por. Jözef Romejko „Klin”. Cztonkowie podziemia polskiego weszli do policji bialoruskiej dla organizowania w policji siatki konspiracyjnej i gromadzenia broni. W potowie 1942 r. A. Burzynski prowadzit rozmowy z Komendą Okręgu o powolaniu oddzialu partyzantki polskiej. Potrzebę utworzenia takiego oddzialu uzasadnial kilkoma przyczynami: potwierdzeniem przynaležnošci tych terenöw do Polski w granicach przedwojennych; koniecznošcią obrony miejscowej ludnošci przed represjami ze strony Niemcöw i Litwinöw oraz obrony przed partyzantką sowiecką; zapewnienie schronienia zdekonspirowanym czlonkom organizacji AK. Argumenty te jednak nie znajdowaly akceptacji w Komendzie Okręgu. Z ramienia Komendy Okręgu rozmowy prowadzit pplk L. Krzeszowski „Ludwik” i ciągnęly się do konca 1942 r. Odpowiedi Komendy Okręgu w tym okresie brzmiala; „Siedzieč cicho i czekač.” Jednak pod koniec 1942 r. stanowisko to ulegto zmianie. Wedlug naocznego swiadka Z. Szyleyki, glöwny inicjator powoiania oddzialu partyzanckiego Burzynski tak przedstawil nowe stanowisko Komendy Okręgu Wilenskiego AK: „W zasadzie Okręg daje pozwolenie, ale nie firmuje. Nie będzie to oficjalnie — na razie — oddzial lešny AK. Okręg nie przyjmuje na siebie odpowiedzialnosci. Oddzial može powstac pod warunkiem, že nie ujawni się, przynajmniej do czasu, jako partyzantka polska. (...) Uwažają že ryzyko jest zbyt duže. Boją się represji ze strony Niemcöw. Mowią, že jeszcze za wczesnie. Dopiero jak oddzial wzmocni się i eksperyment przyniesie oczekiwane rezultaty, będziemy mogli jawnie wystąpič jako žolnierze Amiii Krajowej”. 123

Po takiej odpowiedzi Komendy Okręgu rozpocząl się werbunek öchotniköw, wybör kandydatöw na mtodszych dowödcöw. Bron oddzial mial zdobyc sam, nie byto mowy o dostarczeniu z Wilna. Po przeniesieniu się Burzynskiego w okolice jeziora Narocz nastąpilo spotkanie z dovvodcą biygady partyzantki sowieckiej F. Markowem, na ktörym zostaly ustalone hasta rozpoznawcze i fereny dzialania oraz ramy wspöldzialania. Burzynski nie planowal wspölnych akcji z partyzantami sowieckimi, więc nie byla to wspölpraca. Ogölnie možna to ując następująco: partyzand polscy będą robič swoje, partyzand sowieccy swoje. Uzgodniono röwniez stosunek sowieckich partyzantöw do ludnošci polskiej. Burzynski nie widzial w partyzantce sowieckiej przeciwnika, chciai položyč krės terrorowi sowieckiemu wobec cywilnej miejscowej ludnošd i utworzyc jeden front w walce z Niemcami. 109 10 paždziemika 1941 r. Markow zorganizowal w okolicach Wilna, Zulowa i tyntup pierwszą grupę partyzancką w liczbie 1 2 osöb z miejscowych aktywistöw sowieckich, komsomolcöw i jencöw sowieckich. Markow polączy! swą grupę z dwoma grupami partyzanckimi — Siergieja Pronki, dzialającą w rejonie Postaw i grupę Sudarikowa, dzialającą w okolicach Dunilowicz. W taki sposöb powstal oddzial partyzantki sowieckiej, ktöry nazywal się od nazwiska dowödcy oddzialem Markowa. Do paždziemika 1942 r. oddzial ten nie mial lącznošd z Moskwą i innymi oddzialami partyzantki sowieckiej. 12 paždziemika 1942 roku Markow nawiązal lącznošč z dowodcą ruchu partyzanckiego strefy Borysöw tow. Zukowem i otrzymal nominację na dowodcę brygady strefy wilejskiej. Wedlug raportu Markowa, 21 paždziemika 1942 r. powstal drugi oddzial sowiecki „Istrebitiel”. Z tych dwöch oddzialöw powstala brygada partyzantki so­ wieckiej im. Woroszylowa, ktörej dowodcą zostal F. Markow. Brygada zaczęla dzialač w okolicach Šwięcian, Postaw, Swiru, Dunilowicz, Miadziola, Kurianiec; bazowala nad jeziorem Narocz. 8 lutego 1943 r. na bazie przyslanej zza linii frontu grupy zostal zorganizowany trzeci oddzial im. Czapajewa. Wiosną i latem 1943 r. powstalo na tych terenach jeszcze pięč oddzialöw partyzantki sowieckiej. Tych osiem oddzialöw partyzanckich tworzylo brygadę im. Woroszylowa, ktörej dowodcą (wedlug raportu dowödcy) byl Markow. Ogölem w paždzierniku 1943 r. w brygadzie bylo 1 2 0 0 partyzantöw.110 Z powyzszego wynika, že we wschodniej Wilenszczyžnie w okresie tworzenia się pierwszego oddziatu partyzantki polskiej dzialala juž dose liczna partyzantka sowiecka, skoncentrowana w lasach, mająca swoje wlasne cele. Najmocniejszym oddzialem byla brygada pod dowödztwem Markowa. W 1942 r., wedlug raportu Markowa, oddziafy sowieckie przeprowadzily następujące akcje: 6 stycznia 1942 r. za Nowymi Šwięcianami rozkręcono odeinek drogi kolejowej, na skutek czego nastąpilo wykolejenie pociągu; 11 lipea 1942 r. rozkręcony zostal odeinek drogi kolejowej kolo Korkužyszek i nastąpilo wykolejenie się pociągu; 10 lipea 1942 r. rozkręcono odeinek drogi między Nowymi Šwięcianami i Pohulanką, na skutek czego nastąpilo wyko­ lejenie pociągu; 17 stycznia 1942 r. w Wilnie na ul. Kalwaryjskiej 44 zostalo zabitych 6 Niemcöw gestapowcöw; 20 maja zasadzka na samochöd w okolicach Nowych Šwięcian i zamordowanie trzech Niemcöw; 2 sierpnia 1942 r. zostalo zabitych 2 poliejantöw litewskich obok m. Komaje; 22 czerwca rozstrzelano dwie rodziny w Kurylowiczach; 25 sierpnia 1942 r. zostalo zajęte miasteezko Kluszczany, zniszezono posterunek polieji i zabito 10 litewskich poliejantöw; 5 wrzesnia zostal rozbity 124

posterunek policji w m. Slobodka w rejonie Miadziola; 20 wrzesnia zaj$to miasteczko Kobylnik, policji rozp^dzono, spalono gmin$ i stacj? kolejow^. Ogölem w 1942 r., wedhig raportu Markowa, zostalo spalonych 18 panstwowych maj^tköw ze zbozem, bydlem i maszynami rolniczymi. W meldunku z grudnia 1942 r. Markow donosit, ze w 1942 r. zostafy rozbite 4 miasteczka z Niemcami i policji, spalono 5 gmin. W pierwszych miesiqcach 1943 r. brygada Markowa prowadzila walki z Niemcami. Formacja ta wzmocnila si$ kosztem nowo przybylych oddzialow. Wiosn^ 1943 r. partyzantka sowiecka rozpocz^la demoralizuj^c^ prac$ w gamizonach wsröd policji biaioruskiej i litewskiej. Na skutek tego, wedhig meldunku Markowa, ze Swi^cian wycofato si$ 80 litewskich policjantöw, z Postaw 30. W swym raporcie z wiosny 1943 r. Markow pisal, ze w Wilnie istnieje polski „centr”, ktöry kieruje polskim podziemiem w miescie i na prowincji, gdzie istnieje polskie organizacje w Swi?cianach, Lyntupach, Hoduciszkach, Postawach, Miadziole. W otwartej walce nie wyst^puj^, poniewaz nie maj^ jeszcze rozkazu. Wedhig meldunku Markowa: „Polityczna orientacja tych ugrupowan — to idealy, strategia i taktyka Pilsudskiego. Innych polskich politycznych organizacji nie ma.” W tym raporcie Markow odnotowuje jednoczesnie palenie wsi i mordowanie cywilnej ludnosci przez litewsk^ policji, ktöra wyshiguje si? Niemcom .111 Nalezy zaznaczyc, ze meldunki te zawyzaj^ znacznie odniesione sukcesy i nie przedstawiajq w pelni strat poniesionych przez partyzantk? sowieck^ oraz represji na ludnosci cywilnej. Na pocz^tku 1943 r. Antoni Burzynski zamieszkal u rodziny Glowackich w szkolnym schronisku Kupie nad Narocz^ i przyst^pil do tworzenia oddzialu partyzanckiego. 25 marca 1943 r. zaprzysiqgl swych pierwszych czterech zohuerzy, nadajqc im pseudonimy: „Akcja” (Jan Kursewicz), „Grab” (Stanislaw Mozejko), „Olek” (NN), „Alfons” (Alfons Hirsch). Sam Burzynski wybral pseudonim „Kmicic”. W ci^gu nast^pnych dni zaprzysi^gi kolejnych partyzantöw i zbieral bron, przebywaj^c w miejscowosciach Cielaki, Leonowicze, Dobrzyn. 15 kwietnia 1943' r. zostala przeprowadzona pierwsza akcja na stacj$ Gieladnia gdzie zdobyto troch? broni i zaopatrzenie. Do oddzialu przyl^czylo si$ kilka ludzi pracuj^cych na stacji. Kilka dni pözniej pod Jözefowem odzial polski zostal zaatakowany przez policji litewsk^. Polscy partyzanci wycofali si$ bez strat wlasnych i dotarli na odpoczynek do zascianka Ludwinowo, gdzie u Jözefa Soroki odpoczywali kilka tygodni. W maju 1943 r. oddzial liczyl 30 ludzi. W tym miesi^cu „Kmicic” byl w Wilnie w Komendzie Okr$gu. Odebral tu troch$ broni i kilku ludzi, po czym przybyl do Ludwinowa.112 W maju oddziaiowi zostaje wr^czony sztandar, nalez^cy przed wojn^ do szkoly we wsi Marciany. Sztandar ten przechowala nauczycielka Helena Celuchowa. Na sztandarze z jednej strony u göry zostalo wyhaftowane: BÖG HONOR OJCZYZNA, w srodku orzel, a pod nim napis: ARMIA KRAJOWA, ODDZIAL KMICICA, WILNO. Na drugiej stronie byl wizerunek Matki Boskiej Cz^stochowskiej, nad wizerunkiem widnial napis: KRÖLOWO KORONY POLSKIEJ, pod wizerunkiem MÖDL SI^ ZA NAMI. W oddziale panowata dyscyplina i porz^dek, przestrzegano wojskowego regulaminu z pewn^ modyfikacj^. W czerwcu zostala zlozona przysi^ga zolnierska, z dodaniem na koncu zdania...„Zywy nie poddam si$ do niewoli”. 125

6 i 8 czerwca (wedlug Z. Szyleyki — 9 czerwca) 1943 r. odzial „Kmicica” zostal wzmocniony przez sporą grupę bialoruskiej policji (okolo 40 žolnierzy) z Miadziola, ktora z bronią w ręku przeszia na stronę oddziahi. Z tej grupy tylko jeden policjant odmowit zloženia przysięgi i wrocil do domu.113 W polowie czerwca oddzial „Kmicica” przeszedl na pohidniowy zachod od jeziora Narocz do masywu lešnego Bonda koto Wiszniewa, gdzie przystąpiono do szkolenia. Pod koniec czerwca 1943 r. „Kmicic” zmienil miejsce bazowania oddziahi i w porozumieniu z Sowietami wybral następną bazę w trudno dostępnym miejscu obok jeziora Narocz, w odleglošci okolo 3 km od bazy sowieckiej i okolo 10 km od silnego garnizonu niemieckiego w Nowym Miadziole. Z dwoch stron (od pohidnia i zachodu) bazę otaczaly bagna, z innych stron wystawione zostaiy placdwki. Baza skladala się z dwoch częšci: z bazy „A” (ob6 z warowny), ktora byla obozem wojskowym, gdzie stalo kilka szalasow dla žolnierzy oraz bazy „B” (oboz gospodarczy), gdzie stalo kilka barakow drewnianych. W czerwcu oddzial „Kmicica” liczyl okolo 80 ludzi. Pod koniec czerwca 1943 r. komenda Okręgu nadeslala rozkaz, na mocy ktorego oddzial „Kmicica” otrzymal status Odzialu lešnego Armii Krajowej. Pierwszego lipca polscy partyzanci przypięli na czapki orzelki. 11 lipca 1943 r. 15 kawalerzystow pod dowodztwem „Maksa” A. Rymszy urządzilo zasadzkę na transporter niemiecki. W potyczce zginęlo ze strony niemieckiej 7 žolnierzy, wsrod nich znany z okrucienstwa sturmfiihrer Schlik. W poiowie lipca oddzial liczyl juž ponad 100 osob. W tym okresie dziewięcioosobowy patrol wystany zostal po šrodki medyczne. W drodze powrotnej w okolicach Lipnik przypadkowo natknąl się na policję bialoruską i Niemcow, wykonujących egzekucję na grupie Cygan6 w. Tak byli zajęci mordowaniem, že nie wystawili žadnego posterunku. Po oddaniu salwy przez polski patrol oprawcy uciekli w poplochu z miejsca egzekucji, zostawiając 7 zabitych i rannych. Na lešnej polanie zostaio zabitych okolo 50 Cyganow i 7 zabitych oprawcow, wsrod nich jeden Niemiec. Po zabraniu broni patrol wycofal się.114 27 lipca patrol oddzialu „Kmicica” urządzil zasadzkę na Niemcdw nie opodal wsi Mikolce, položonej między jeziorami Narocz i Miastro. Akcja byla nieudana. Oddzial zmuszony by! wycofac się ponosząc straty: jeden zabity, Zbigniew Rudzki „Bachus” i jeden ranny. Na przeiomie lipca-sierpnia oddzial konny polskiej partyzantki napotkal o swicie grupę sowieckich partyzantow maltretujących dziewczynę, ktora uciekla przed nimi, skacząc do drewnianej studni. Sowieccy partyzanci bili dziewczynę z gory po glowie i ramionach, rodzice stall pod šcianą pilnowani z bronią. Kiedy nadjechali Pola-temat granic wyrazil się, že to j ėst sprawa rządow, a nam naležy walczyc przeciwko wspölnemu wrogowi. Na propozycję „Kmicica” wyrazilem zgodę. Jednoczešnie jednak zaangažowatem swoich agentow do wejscia w oddzial „Kmicica”, ktörych zadaniem bylo donosič 0 zamiarach Polaköw. Postawilem sobie za zadanie pozyskač pelne zaufanie Polaköw przez šcisly kontakt z oddzialem, а w tajemnicy rozkladač moralnie partyzantöw 1 agitowac ich na przejšcie do nas. Po zerwaniu stosunköw dyplomatycznych między rządami, pisma podziemne rozpoczęly antysowiecką agitację. Oddzial „Kmicica” rozrösl się do 300 uzbrojonych ludzi. Dzialania rozkladowe moich agentow okazaly się niedostateczne. 1 sierpnia 1943 r. zdecydowalem stworzyc polsko-sowiecki oddzial partyzancki, dla przeciwstawienia oddzialowi „Kmicica”. Kolo Braslawia byl Polak Mroczkowski, ktöry mial powiązania z sowiecką partyzantką z 1941 roku. Miat obecnie grupę zorganizowanych 30 ludzi. Mroczkowski poprosil o nadanie depeszy do Wandy Wasilewskiej, со zostalo wykonane przez Centralny Sztab. 20 sierpnia 1943 r. agenci doniešli mi, že na spotkaniu tajnych organizacji polskich zapadia uchwala o sporządzaniu spisöw komunistow, aktywistöw sowieckich, likwidowaniu komunistow, demoralizowaniu partyzantki sowieckiej, kompromitowaniu jej i rozbrajaniu w okreslonym momencie. Po tym doniesieniu zdecydowalem się rozbroič oddzial. Po zatwierdzeniu przez was mego wniosku, 26 sierpnia 1943 r. moja brygada z pomocą dwöch oddzialöw rozbroila i aresztowala oddzial „Kmicica”. Dwustu rozbrojono. W oddziale bylo ich trzystu. Nieobecnych w bazie bylo okolo stu. Sztab oddzialu „Kmicica” skladal się z następujących osöb: Czechowicz (Nurmo-Kmicic), por d-ca oddzialu; Nicinski (Poruką), d-ca sztabu; Wiszniewski (Oströg), oficer informacji; Klewiado, Borkowski, kpt redaktor gazetki oddzialu „Žolnierska dekada”. W oddziale bylo 7 oficerow i 10 podoficeröw. Wedlug stanowisk bylo w oddziale 3 d-cow kompanii, 3 ich z-c6 w i 9 d-cow plutonöw, czyli caly sklad oficerski na stanowiskach. 80% czlonkow oddzialu naležalo do podziemnej organizacji POW. Wszyscy oficerowie pochodzili z Polski i Litwy. Nižsze rangi d-wa rekrutują się z ludnošci miejscowej, z bylych policjantöw, podoficeröw rezerwy polskiej armii i kulaköw. Do oddzialu „Kmicica” naleželi ludzie z rejonöw: miadziolskiego, swirskiego, postawskiego, jak röwniez częšciowo z okolic Dunilowicz, Šwięcian i Oszmiany. Oddzial rösl kosztem skompromitowanych urzędnik6 w niemieckiej administracji, policjantöw dezertujących z gamizonöw niemieckich i ludzi kierowanych z centrali wilenskiej. „Kmicic” budowal swöj oddzial na bazie polskich podziemnych organizacji z miejscowošci Swir, Kobylnik, Miadziol i Postawy. Po rozbrojeniu oddzialu wyaresztowaHsmy organizację w Kobylniku. Postawską organizację podziemną sparalizowalismy aresztowaniami gminnych kierowniköw konspiracji i ucieczką reszty do Wilna. Wykiyto większošč czlonkow organizacji w Swirze. W wyniku tej akcji naruszylismy podwahny organizacji prawie calego okręgu. Znamy meliny centrali wilenskiej. Dowödca Operacyjnej Grupy, towarzysz BER (NKWD) przeprowadzając sledztwo podzielil aresztowanych ludzi „Kmicica” na 3 kategorie: 1. 50 ludzi z dowödztwem — rozstrzelano, 2. 80 ludzi rozbrojono i puszczono wolno, 3. 70 ludzi odeslano do oddzialu Mroczkowskiego, ktöremu dodatkowo polecono zebrač tych stu, ktöiych nie zastalismy w bazie. ' 128

Przekazanie Mroczkowskiemu 70 ludzi bylo naszym blędem. Naležalo ich rozstrzelač, ale obawialismy się, že obröci się to przeciwko nam jako propaganda drugiego Katynia. Wöwczas zostalem wezwany na spotkanie z tow. Klimowem w Uszackim rejonie. W czasie mojej nieobecnošci Mroczkowski dowiedzial się o rozstrzelaniu 50 ludzi „Kmicica” i przeszedl z tego powodu na stronę polskiej konspiracji, zabierając ze sobą 60 Polaköw. 30 pozostalych planowalo otrzymač od nas bron i przejšč na stronę polską. Tych 30 rozstrzelano. Ogötem zlikwidowalismy 80 partyzantöw z oddziahi „Kmicica”.Obecnie polskie oddzialy otwarcie występują przeciw sowieckiej partyzantce, a szczegölnie przeciw mojej brygadzie. W potyczkach z Polakami stracilišmy 4 ludzi. Polski sąd podziemny za rozstrzelanie i rozbrojenie „Kmicica” wydal wyrok skazujący mnie, moich dowödcöw i politruköw. Podejmujemy wszelkie šrodki celem likwidacji rozrzuconych w terenie bandyckich grup polskich. W tym celu: 1. posylamy agentöw — dla podwazania moralnie oddzialöw, 2 . wysylamy 80 ludzi na przeszpiegi na tereny dzialan polskiej partyzantki, 3. rozrzucamy ulotki o položeniu na froncie i bandyckich poczynaniach Polaköw, 4. wydalem rozkaz rozbrajania napotkanych Polaköw i likwidowanie d-cöw, 5. oczyšcič teren z tego podlego šmiecia. 15/10 1943 Narocz. Komisarz Brygady im.Woroszylowa pik Markow. Za zg. A. Fiedotow .” 116 Z powyzszego raportu jednoznacznie wynika, že 80 žolnierzy z oddziahi „Kmicica” zostaio rozstrzelanych, w tym röwniez dowödca A. Burzynski „Kmicic”. Historycy polscy juž od dawna wysuwali hipotezę, že ludzie ci zostali rozstrzelani. Brakowalo jednak swiadköw i potwierdzenia dokonania zbrodni przez stronę sowiecką. Raport powyžszy j ėst tym wlasnie potwierdzeniem. Niepelną listę zamordowanych polskich žolnierzy przedstawil w swej pracy czlonek tego oddzialu Z. Szyleyko. 17 Wedlug žrodel polskich, sledztwo prowadzil „Diadia Wania” (prawdopodobne, že jest to ta sama osoba co i BER — Jonas Vildžiūnas), ktöiy byt Litwinem z Moskwy. Egzekucje odbywaly się w bazie oddzialu litewskiego. Prawdopodobnie zostalo tam rozstrzelanych pierwszych 50 žolnierzy z oddzialu „Kmicica”. Dowödca oddzialu A Bu­ rzynski, wedlug niektörych žrodel polskich, byi okropnie torturowany. „Przywiązali go za ręce do drzewa, nožem šcinali ptaty sköiy i posypywali solą, przypalali ogniem až do utraty przytomnosd. Kiedy umart, odcięli go od drzewa i pochowali pod tym drzewem. Sowietom chodzilo o to, by wydal calą siatkę konspiracyjną". Wiktor Bahn z oddzialu „Kmicica” mial byč rowniež rozstrzelany. Shižyl pewien okres w oddziale Markowa, skąd uciekl do polskiej partyzantki. Po rozbrojeniu oddzialu „Kmicica” mial byč rozstrzelany. Wypadek ten tak oto przedstawil sam W. Balin: „Rolę katöw mieli wykonac dwaj moi byli koledzy, ktörych kiedyš bylem dow6 dcą. (...) Zgodzili się oni na moją prošbę puszczenia mnie wolno. Strzaly mialy byč oddane w powietrze i šwiežy grob usypany.” Z raportu Markowa wynika, že otrzymal on pozwolenie na rozbrojenie oddzialu „Kmicica” od dowödcy Sztabu Partyzanckiego Ponomarienki. Byla to więc decyzja odgörna. Za wymordowanie 80 polskich partyzantöw Markow nie poniösl žadnych konsekwencji, gdyž byto to zgodne z wytycznymi dowödztwa. Decyzje zapadly na szczeblu panstwowym. 22 czerwca 1943 r. w Moskwie zostala podjęta uchwala KC KP (b) Bialorusi o zwalczaniu partyzantki AK w zachodnich obwodach Bialorusi. Do dziš dnia uchwala ta jest utajniona i korzystanie z niej wzbronione. Tekst jej 129

podaję za autorėm Cz. Hohibem: „Uchwala o przedsięwzięciach.w zakresie dalszego rozwijania ruchu partyzanckiego w zachodnich obwodach Bialorusi. Podziemie partyjne i komsomolskie w swojej polityce w stosunku do polskich buržuazyjnych nacjonalistöw powinny kierowac się następującymi ustaleniami; 1. Zachodnie obwody radzieckiej Bialorusi stanovvią integralną częšč Republiki Bialoruskiej. Na zajętym przez Niemcöw terytorium dopuszczalna jest tylko dzialalnošč grup, organizacji i oddzialöw, ktöre kierują się interesami mas pracujących panstwa radzieckiego. 2. Istnienie rožnorodnych organizacji, kierowanych przez polskie buržuazyjne ošrodki, naležy traktowac jako bezprawne wtrącanie się do spraw naszego kraju. 3. Nasze glöwne zadanie sprowadza się do tego, aby szerzej rozwinąč radziecki ruch partyzancki, wciągająč do niego wszystkie warstwy ludnošci, w tym i Polakow. Nacjonalistyczne oddzialy i grupy tworzone przez polskie kola reakcyjne naležy izolowac od ludnošci przez tworzenie radzieckich oddzialöw i grup skladających się z ludzi pracy narodowosci polskiej. 4. Wszystkimi sposobami zwalczac oddzialy i grupy nacjonalistyczne".118 Sposöb, w jaki zostal zlikwidowany oddzial „Kmicica”, zostal skrytykowany jako malo skuteczny przez dowodcę partyzanckiej brygady im. Gastello kpt. Manochina. Oto trešč jego maldunku do РоПотагепкі: „Wypis z meldunku do d-cy wojskowej jednostki 00125 generala lejtnanta tow. Ponomarenki. Zalączając dokumenty o bialo-Polakach, jednoczešnie wyrazam swe zdanie na temat: operacja rozbrojenia Polakow nad jeziorem Narocz byla przedwczesna, nie przemyšlana i sankcjonowana przez Was w oparciu о nieprawdziwe informacje, ktöre nadeszly do sztabu wojskowej jednostki 00125. Podając się za znawcę polskiej sprawy, tow. Markow przecenial swe wiadomosci. Wyobrazal sobie, že grupa „Kmicica” to caly aktyw polskiego podziemia na Wilenszczyinie. Byl w blędzie. Na skutek tego rozbroilišmy grupę 300 bialo-Polaköw, natomiast cala organizacja, jej podziemie, wöwczas jeszcze nie tak glęboko zakonspirowane, zostalo nienaruszone. Wkrötce biato-Polacy otrząsneli się po ciosie otrzymanym nad jeziorem Narocz i stab się ostrožniejsi, chytrzejsi i tym samym silniejsi. Przez to, že uderzylišmy na bandę „Kmicica”, podziemie Ozonu w Wilnie i okolicach wyšlizgnęlo się nam z rąk. Prawie demonstracyjne rozstrzeliwanie 80 Polakow nad Naroczą, okrutne przesluchania i rabunek towarzyszące rozbrajaniu — ostrzeglo częšč Bialorusinöw katoliköw i odstraszylo od nas. Dowödztwo polskie w Wilnie na wszystkie sposoby prowadzi propagandę o „brudnych gaciach” nad Naroczą. (...) Wszyscy jednomyšlnie jestešmy zdania, že Polakow naležy usunąč. Nie jestešmy jednomyšlni со do sposoböw zrealizowania. Bardzo potrzebna jest wasza zwierzchnia opinia na ten temat”. Po rozbiciu oddzialu Kmicica przystąpiono do wyjawiania siatki konspiracyjnej polskiego podziemia w rejonach Postaw, Swiru, Dunilowicz. Wedlug danych sowieckiej partyzantki, do polskiej konspiracji w tych rejonach naležalo okolo 70 ludzi. Zostalo rozstrzelanych 3 uczestniköw konspiracji w rejonie postawskim, jeden w rejonie Miadziol i jeden w rejonie Dunilowicz. Zaangažowanych zostalo 4 agentöw pracujących na stronę sowiecką, wsröd nich byl jeden polski porucznik. W miescie Postawy, wedlug irödel sowieckich, organizacją podziemną kierowal Stanislaw Bobowski, byly referent karny — przewodniczący sądu administracyjnego.119 Z listy rozstrzelanych žolniežy „Kmicica” sporządzonej przez Z. Szyleykę wynika, že Bujko zostal rozstrzelany po 26 sierpnia przez sowieckich partyzantow. 130

W rejonie Miadziolôw jeszcze w sierpniu 1943 r., wedhig žro.det sowieckich, mjr Šwiečhowski „Sulima” werbowal ludzi do polskiej konspiracji w gminach diagielskiej i slobodzkiej. Na szefa organizacji zostal wyznaczony Mieczyslaw Rymsza. Na sowieckiego agenta udalo się zwerbowaé Wikientija Žuką. Wedhig sowieckich meldunkôw, dzialania tego podziemia zostafy faktycznie przerwane poprzez rozbicie oddziahi „Kmicica”.120 W rejonie Šwiru kierownikami siatki konspiracyjnej byli, wedhig žrodet sowieckich, Stanislaw Rrzanowski, Boleslaw Besztart, Leon Witkowski, Siemaszko — por polskiej armii, Stanislaw Barian, Piechurowski i Walejko. Nie udalo się odnaležč w/w osôb, chociaž stronie sowieckiej wiadome bylo, že wszyscy mieszkali w Swirze. W powiecie Kluszczany o kierowanie siatką konspiracyjną podejrzewany byl przez stronę sowiecką ksiądz parafîi kluszczanskiej i jego brat Leonid Wojciechowski (prawdziwe nazwisko powinno brzmieč Longin Wojciechowski „Ronin” — J. W.). Do organizacji naležalo 18 osôb, kolejnych 5 bylo przez Sowietôw podejrzanych o przynaležnošč. Zaznaczyč naležy, že w raporcie Markowa môwi się o spotkaniu tajnych polskich organizacji z 20 sierpnia 1943 r., na ktôrym zapadfy decyzje o sporządzaniu list komunistôw i sowieckich aktywistôw itp. Nie ma žadnych danych potwierdzających ten fakt. Najprawdopodobniej jest to wymysl samego Markowa, chcącego usprawiedliwic oknitne dzialania wzglçdem polskich partyzantôw. Nie udalo się znaležč potwierdzenia faktu wydania gazetki oddziahi „Kmicica” „Žolnierska dekada”. Ocalali partyzanci z oddziahi nie o tym wspominają. Komenda Okręgu Wilenskiego AK byla zaniepokojona bliskošeią bazy oddziahi „Kmicica” z bazą partyzantki Markowa. Pod koniec sierpnia 1943 r. zostal wyslany do oddziahi „Kmicica” rtm. Zygmunt Szendzielarz, aby przejąč komendę oddzialu i odprowadzic w bardziej bezpieczne miejsce. Do Komendy Okręgu donoszono juž, že partyzanci sowieccy szykują zniszczenie oddzialu. 25 sierpnia 1943 r, w przeddzien rozbrojenia, z bazy oddzialu „Kmicica” wyruszyl 9 osobowy patrol pod dowôdztwem „Žbika” w skïadzie „Wolodžko”, „Orzel”, „Literbe”, „Sniegur” i inni na spotkanie kilku osôb z Wilna. Po dotarciu do wsi Bližniaki i Zanarocz dolączyli do nich trzej cywile z Wilna. Byli to Z. Szendzielarz „Lupaszko”, L. Wojciechowski „Ronin” i „Szaszka”. Na odpoczynku w Zanaroczu oddzial ten zostal ostrzežony przez miejscową ludnošč, že sowieci rozbroili oddzial „Kmicica”. Dowôdztwo nad tym niedužym oddzialem objąt „Lupaszko”. Zaraz po tych wydarzeniach partyzantka sowiecka uderzyla na oddzial „Lupaszki”, jednak polski oddzial odpwiedzial ogniem i potrafil wycofac się w kierunku Niedroszli. Do oddziahi zaczęli przybywac z terenu ocalali partyzanci rozbitego oddziahi „Kmicica”. Utworzony przez dowôdztwo sowieckiej partyzantki oddzial im. Bartosza Gtowaekiego pod kierownietwem Mroczkowskiego razem z oddziatami partyzantki sowieckiej przeprowadzil nieudaną akeję na miasteczko Miadziol. Patrole oddziahi, ktôre wychodzily w teren z bazy sowieckiej, bardzo często nie wracaly z powrotem, a przylączyly šie do oddzialu „Lapuszki”. Pozostalych 30 partyzantôw z oddzialu im. Bartosza Glowackiego na bazie sowieckiej zostalo rozstrzelanych na rozkaz Markowa — jak sam o tym melduje w swym raporcie. Tak przestat istnieč pierwszy polsko-sowiecki oddzial partyzancki. Oddzial „Lupaszki” nabieral sity z dnia na dzieh. Sowiecki pošeig za tym oddzialem natknąl šie na obtawç niemiecką, ktôra od 24 do 30 wrzešnia spacyfikowala caly teren od Braslawia po Starą Wilejkç, paląc wsie i majątki. Sowieckie oddziafy w pošpiechu opušdly swe bazy, natomiast najwiçksze ofiary poniosla ludnošč cywilna.121 131

Przed Komendą Okręgu Wilenskiego AK stanąl trudny problem stosunköw polsko-sowieckich. Komenda Okręgu Wilenskiego nie znala stosunku strony sowieckiej do partyzantki polskiej, a i o mordzie nad Naroczą wiadomosci byfy skąpe i niedostateczne. W meldunku organizacyjnym nr Ž20 Kmdt Glöwny AK gen. T. Komorowski pisal, že w Okręgu Wilenskim na dzien 1 wrzesnia utworzono 2 oddzialy partyzanckie. Jednym z nich byl rozbity przez sowieckich partyzantöw oddzial „Kmicica”.122

8. POLSKI RUCH OPORU W NIEMIECKICH MELDUNKACH. STRATY POLSKIEGO PODZIEMIA W 1943 ROKU. Niemiecka policja bezpieczenstwa i SD wyrazaly ogromne zainteresowanie nastrojami spoleczenstwa polskiego. Poprzez swych agentöw czynili starania przeniknięcia do polskiego podziemia. Trzeba zaznaczyč, že w meldunkach niemieckiej policji bezpie­ czenstwa i policji politycznej (Gestapo) za 1943 rok nie nie ma o Okręgu Wilenskim Armii Krajowej. Figuruje tam termin polski ruch opom i rözne organizaeje polskie. Niemiecka policja bezpieczenstwa uwazala, že na skutek dužego odsetku Polaköw, ktöry sięgal w Wilnie okolo 80%, a w innych miejscowosciach od 50 do 90%, možliwe bylo utworzenie polskiego mchu opom. Podstawę tego mchu opom tworzyly kadry oficerskie wojska polskiego oraz inteligencja. Na prowineji polski meh opom znalazl oparcie w administratorach majątkow, ktöre te stanowiska masowo objęli Polacy, często dawni wlasciciele tych döbr. Niemcy spostrzegli došč moene powiązania polskiego mchu opom z kosciotem katolickim. Przy czym, wedhig žrodel niemieckich „nosicielem polskiego mchu opom na bialoruskim terenie są księža katoliccy". Glöwne organizaeje, wedtug meldunköw Gestapo, polskiego mchu opom kierowane byly przez Warszawę, przy czym praca nielegalna byla tak ukierunkowana, že „Wilenszczyzna będzie w przyszlym panstwie polskim. Kladziono nacisk na wzmocnienie swiadomosci narodowej Polaköw Wilenszczyzny.” Z meldunköw tych wynika, že Niemcy orientowali się w taktyce i strategii mchu opom: Polacy oezekują „na stan największego wyezerpania Niemcöw i Sowietöw, žeby požniej swoje tereny przemocą wyzwolic od okupantöw. Przy tym spodziewąją się angielskiego i ameiykanskiego poparcia.” Meldunld röwniez donoszą o konkretnych akcjach przeprowadzonych przeciw polskiemu mchu opom. Tak pod koniec 1942 r. podezas lapanki wykryto trzy krötkofalowe aparaty angielskiej produkeji. W ciągu dwöch miesięcy (luty i marzec 1943) Gestapo przeprowadzilo akeję likwidaeji grupy wywiadowczej oraz „faiszerzy dokumentöw”, co oznaczato jakąš komorkę legalizacyjną. Aresztowano ogöiem okolo 70 osöb. Ujawnione zostaly przez Gestapo röznorodne materialy, jak tajne instrukcje, falszywe stemple, zaswiadezenia o pracy, urlopowe i podrožne legitymaeje z urzędow Wehrmachtu, przepustki i zaswiadezenia rožnych prywatnych firm, paszporty. Zrödla polskie potwierdzają istnienie na tych terenach wywiadu dalekiego zasięgu pod kryptonimem WW 72. Odcinek drugi (O II) tej komörki obejmowal tereny Wilno-Ryga-Smolensk. Baza tego odeinka znajdowala się w Wilnie. Podstawowe zadanie dla tego odeinka polegalo na pracy wywiadowczej na liniach komunikacyjnych wroga. Do gmpy pracującej w Wilnie naležai Stanislaw Wieloch „Ryszard”, ktöry prowadzil wywiad w kierunku Dyneburg mający .kryptonim E-VII. Zostal 132

aresztowany 9 sierpnia 1942 roku w Wilnie w mieszkaniu przy ui. Sapiežynskiej 7/2. Stanïslaw Wieloch zostal rozstrzelany 18 lutego 1943 r. w Ponarach.123 W ten sam dzien zostali rozstrzelani w Ponarach czlonkowie wilenskiej AK: Franciszka Poczobut-Odlanicka, siostra zakonna franciszkanka III zakonu. Aresztowano ją w domu rodzin Chędzinskich i Wçslawowiczôw przy ul. Mickiewicza gdzie byl punkt konspiracyjny; Janina Rusiecka, nauczycielka, zolnierz AK; Wladyslawa Rusiecka, zolnierz AK. Pierwszym dowodcą O II WW 72 z bazą w Wilnie, wedlug zrôdel polskich, byl rtm. Tomasz Zan „Oleš”, a na przelomie 1941/1942 kierownictwo przejąl rtm rez. Giecewicz „Monter”. Wtedy zostala navviązana lącznošč z Polakami na totwie. Kierunek ten otrzymal kiyptonim E VII. Ekspozytura tego wywiadu w Dyneburgu liczyla 10 osôb, dowodcą jej byl kpt. Melochy. W Rydze grupą wywiadowczą kierowal kpt. Jan Kaliszek. Grupy wywiadowcze byly jeszcze w innych miastach Eotwy. W sumie na tym kierunku pracowalo okolo 150 lotewskich Polakôw, ktôrzy zbierali informacje dla wywiadu dalekiego zasiçgu Armii Krajowej. Co 10 dni lącznik wiôzl meldunki te do Wilna. W lipcu i sierpniu 1942 roku nastąpily aresztowania osôb z WW 72 na totwie. Na skutek tych aresztowan siatka lotewska Dalekiego Wywiadu zostala rozbita, a jej praca przerwana. Tuž po pierwszych aresztach na totw ie zostal aresztowany w Wilnie dowôdca O II WW 72 rtm. Giecewicz „Monter”. Wedlug do konca nie sprawdzonych informacji „Monter” zalamal sie w Gestapo. Po jego aresztowaniu nastąpilo okolo 150 aresztowan przede wszystkim Polakôw na totw ie i z otoczenia „Montera”. Rtm. Giecewicz po badaniach w Gestapo zimą 1942/1943 roku uciekl podczas transportu kolejowego i wydostal się na wolnosc i zglosil się do KO wilenskiej AK. Wedlug opracowania R. Koraba-Žebryka wynika, že Niemcy prawdopodobnie sfabrykowali ucieczkę „Montera”. Kmdt Okrçgu odmôwil spotkania i wydal ustny rozkaz zlikwidowania „Montera”. Rozkaz ten nie zostal wykonany, gdyž wykonawca pplk J. Kulikowski odmôwil wykonania tego rozkazu, zaš „Wilk” nie zdecydowa! się wydania tego rozkazu na pišmie. Następnym dowodcą po „Monterze” O II WW 72 zostal jesienią 1942 roku mjr Franciszek Miszczak „Šliwa”, ktôry jesienią i zimą 1942 roku odbudowal siatkę wywiadu. Co 10 dni posylano meldunki do Warszawy. Kurierem, ktôry dostarczal te meldunki do Warszawy z Wilna byl Jerzy Kurzela „Janusz”, požniej „Wiktor”. Organizowal i prowadzil obserwacjç ruchu kolejowego na stacji wilenskiej. Razem z nim pracę tę wykonywal Waclaw Podberski. Podczas tej pracy „Janusz” nawiązal kontakt z niejakim Adamem Žyczko-Czernym, ktôry okazal się agentėm Gestapo. Jerzy Kurzela zostal areszto­ wany w lutym 1943 r. na dworcu wilenskim. W wiçzieniu gestapowskim byl katowany. W maju 1943 r. dostal wyrok šmierci, ktôry zostal wykonany prawdopodobnie 12 maja w Ponarach.124 Na skutek dekonspiracji dokonanej przez Adama Žyczko Gestapo aresztowalo siatkę wywiadu O II w Wilnie. Z powodu tych aresztowan zmuszony zostal opušcič Wilno szef wywiadu O II WW72 mjr Franciszek Miszczak „Šliwa”. W tej fali aresztowan Gestapo zatrzymalo Jadwigç Mongirdowną, czlonka Wilenskiej AK, zamieszkalą przy ul. Zawalnej 7 m 6. W mieszkaniu tym Gestapo znalazlo skrzynkę kontaktową, w ktôrej byly przechowywane falszywe dokumenty wystawione na rôzne nazwiska osôb. Po sledztwie zostala rozstrzelana w Ponarach 15 maja 1943 r. W ten sam dzieô w Ponarach zostal skazany na šmierč zolnierz wilenskiej AK Bronislaw Radziszewski. Razem z nim zginęla zona Kazimiera Radziszewska z d. 133

Borzobohata, ktora byla harcerką z Chorągvvi Wilenskiej, družynową zuchow i sekretarką tego referatu w Komendzie. 13 lutego 1943 r. zostal aresztowany Franciszek -Turto, czlonek siatki konspiracyjnej. Wedhig relacji naocznych swiadkdw zaprzysięgal wielu. Iudzi w konspiracji, со swiadczylo, že zajmowal wysokie stanowisko w polskim podziemiu. Zostal rozstrzelany 7 marca 1943 r. w Ponarach. W okresie tym w wilenskiej legalizacji zostala aresztowana Hanka Mahrburg, ktora podczas šledztwa w czasie bicia wyskoczyla z drugiego piętra w Gestapo. Z podobnym wypadkiem wiąže się aresztowanie mafeenstwa Marii z domu Norejko i Witolda Szapskich. Oboje byli zaangazowani w podziemiu polskim. 11 lipca 1942 r. zostal aresztowany Witold Szapski „Ramsza”, gdzie po czteromiesięcznym pobycie w więzieniu zostal zakatowany „przez Litwinow z Saugumy” na šmierč. Cialo „Ramszy” zostalo wykupione za duže pieniądze, w czym pomogla Komenda Okręgu AK. Zaraz po tych wydarzeniach zostala aresztowana Maria Szapska z d. Norejko i umieszczona w więzieniu na Lukiszkach. Sledztwo bylo prowadzone przez Gestapo. Podczas jedengo z przestuchan uderzyta gestapowca lampą stojącą na biurku i wyskoczyla przez okno z drugiego piętra. Polamala nogi i po pobycie w szpitalu 15 maja zostala rozstrzelana w grupie kilku osob w Ponarach. W meldunku dowodcy policji bezpieczenstwa i SD za miesiąc maj 1943 r. podane są wazne informacje o tym, že polski ruch oporu uwaza Hitlera i Stalina za smiertelnych wrogow. „Zorganizowana dzialalnošč ruchu przybiera na wadze, ujawnily to przeprowadzone aresztowania w dniach od 17 do 20 maja 1943 r. W tych dniach aresztowano okoto 50 Polakow, ktorzy naležą do polskiego ruchu oporu i przypuszczalnie stanowią egzekucyjną grupę organizacji. U aresztowanych skonfiskowano karabiny, pistolety, jeden karabin maszynowy, granaty ręczne i amunicję.” W majų i czercu 1943 r. Gestapo aresztowaio 80 cztonkow tajnej polskiej organizacji. Wedtug Niemcow byla to organizacja Związku Wolnej Polski, ktdra wywodziata się z częšciowo rozbitej przez NKWD grupy Polskiej Organizacji Wyzwolenia. Podczas aresztowania tej grupy, a wedlug meldunku. niemieckiego byla to kampania pod kryptonimem „San”, doszlo do starcia „podczas ktorego zginęlo 2 litewskich i 1 niemiecki urzędnik policji bezpieczenstwa. Zostalo aresztowanych 137 osob, zdobyto jeden karabin maszynowy, 4 karabiny, 9 pistoletow, 25 granatow ręcznych i 500 nabojow.” W miesiącu tym gestapo aresztowaio 26 Polakow i Polek z organizacji „Wolnosc”. Aresztowania nastąpily na skutek dostarczenia obciąžającego materialu udostępnionego przez lącznika „Maria”. Po przeshichaniu nastąpily 23 zwolnienia, gdyž wedlug žrčdta niemieckiego, material dowodowy okazal się niepewny. Wedlug meldunku Gestapo w czerwcu 1943 r. zostal aresztowany w okręgu Kiejdany Polak, u ktorego znaleziono instrukcje zawierające cele i zadania siatki konspiracyjnej, komunikaty, obsadę personalną. Wedhig tego meldunku niemiec­ kiego aresztowany Polak, byl komendantem miejscowosci Dotnuva.126 Wedlug žrodel polskich Dotnuva wchodzila w sklad obwodu Kiejdany, komen­ dantem ktorego byl Mieczyslaw Monkiewicz „Smętny” zamieszkaly w okolicach Dotnuva. Po wkroczeniu wojsk niemieckich Litwini mieli zamiar wywieic miejscowych rolnikow, dlatego naštą pila ucieczka chlopow do lasow i w inne okolice, do znajomych Litwinow. Uciekl rowniez i Monkiewicz, z dala kierując pracami obwodu. 134

Polskie žrodla nie nie podają na temat aresztowania tego komendantą, ani o innej „wpadee” z obciąžającymi materialami. Latem 1943 r., na skutek lapanki, Gestapo aresztowalo redakeję tajnej gazetki „Za Naszą i Waszą Wolnosc”, ktöra byla wydawana w nakladzie 1000 egzemplarzy oraz skonfiskowala powielacz. Polskie žrodlą tej informaeji nie potwierdzaja.127 W sierpniu 1943 roku na skutek przedostania się agenta zostalo aresztowanych okolo 80 Polaköw z siatki WW 72 na Lotwie. Po sledztwie i torturach w Gestapo, w lipcu 1944 roku w lesie Bikiemieki okolo Rygi zostala rozstrzelana 17 osobowa grupa dyneburska. Resztę więžniow przetrzymywano w Gestapo. Wielu z nich nie wytrzymalo trudnych warunköw. Wsröd tych co zmarli byi kpt. Jan Kaliszek „Waligöra” pierwszy organizator wywiadu polskiego na Lotwie. Po rozbiciu grupy wywiadu WW 72 O II nowym szefem zostal mianowany w koncu kwietnia 1943 r. Franciszek Koprowski „Dąb”. Po przybyciu do Wilna w sierpniu 1943 roku po pewnym czasie nawiązal lącznošč z istniejącymi placöwkami w Lidzie i Kownie oraz odnalazl Henryka Žuką „Onufrego” z-cę komendanta zlikwidowanej prze Niemcöw placöwki wilenskiej, ktöry mial wszystkie kontakty w swym ręku. Wszyscy oni otrzymali wskazöwki i wytyczne do dalszej pracy. Placöwka ta spokojnie pracowala przez lato i wczesną jesien 1943 r. Z wažniejszych meldunköw, jakie udalo się wyslac tej grupie do Warszwy, byl meldunek o dužej liezbie cięžkich czolgöw „Tygrysöw” w transporcie na wschöd. 7 listopada 1943 r. niespodziewanie zostal aresztowany mjr F. Koprowski. Podczas przesluchan byl bardzo moeno torturowany. W momencie rezygnaeji, po torturach w celi zažyl tubkę z trucizną przywiezioną z Anglii, ktöra niestety nie zadziaiala. Następnie dwukrotnie pröbowal powiesic się na sznurze z podartej koszuli, co tež mu się nie powiodlo. Po następnych przesluchaniach zostal odprawiony do pracy na dziedzincu Gestapo. Pilując i rąbiąc drzewo, wykorzystal moment nieuwagi wartownika, uderzyl drzewem go w glowę. Udalo mu się otworzyc bramę i obezwladnic stojącego tu następnego wartownika. Potrafil oddalič się biegiem od gmachu Gestapo w kierunku Göry Buffalowej. Następnie przebiegi przez Zakret i todką przeplynąl Wilię pod obstrzalem 4 Niemcöw z poscigu. Wieczorem dotarl do konspiracyjnego mieszkania, ktöre znajdowaio się na skarpie obok ementarza Bernardynöw tuž nad rzeką Wilenką. Tu mjr F. Koprowski rozkazal zlikwidowac grupę wywiadowczą, a oficerom swej komörki rozkazal wyjechac do Warszawy. Po krötkim odpoczynku mjr „Dąb” wstąpil do partyzantki AK pod nowym pseudonimem „Konar”. Wedlug relacji H. Žuką „Onufrego”, mjr „Dąb” nie wytrzymal tortur w Gestapo (przypalano mu pięty), zalamal się i wydal kilkanascie osöb z siatki wywiadu. Aresztowano kilka osöb a wsröd nich Marię Brzozowską, Wandę Zdrodowską, inž Bosiackiego oraz bliskiego wspölpracownika „Dęba” Longiną Jurkowskiego „Myszę” skoczka z Anglii. Tylko dzięki ucieczce mjr. „Dęba” z Gestapo i przyznania się do zalamania udalo sie uprzedzič resztę osöb i ocalič. „Mysz” zostal zakatowany przez Gestapo. Nikogo nie wydal. Resztę aresztowanych osöb Niemcy umiešeili w obozach. Po tych aresztowaniach wiele osöb z WW 72 musialo opušeič Wilno i praca zostala przerwana.128 Z niemieckich meldunköw za miesiąc wrzesien 1943 r. wynika, že okolo 13 wrzešnia pojawiia się na pohidniu Wilenszczyzny polska „banda”, ktöra byla dobrze uzbrojona. Stan jej wynosil okolo 300-400 osöb, częšciowo byla ha koniach i „walczyla z bolszewicką bandą i wkrötce po pojawieniu się niemieckiej policji ulotnila się.” 135

Z dužą wiarygodnošcią možna stwierdzic, že byla to potyczka oddziahi „tupaszki”, która odbyfa się 12 wrzesnia 1943 r. w miejscowosci Chojeckowszczyzna. Oddzial sowiecki rabowal wies, w tym momencie riastąpil atak grupy partyzantów „tupaszki”.129Potyczki takie oddzial „Lupaszki” prowadzit z partyzan tarnt sowieckimi usihijącymi zlikwidowac ten oddzial od początku wrzesnia 1943 r. Sowieci chcieli zlikwidowaé ten oddzial, gdyž byly to resztki rozbitego przez nich oddzialu „Kmicica”. Zaznaczyč tu jednak trzeba, že stan polskiego oddzialu (300 — 400 žolnierzy) zostal przez niemiecką stronę mocno zawyzony. PRZYPISY do rozdziahi Ш 1. SPP, 3.2.8., L.dz. 125, tjn IV.42 Waclaw Kutolowicz, relacja, s.l. 2. SPP, B. I, Wpfyw nr 1225, por. Stefan Jañski. Przyczynek do historii walk AK na terenie Wileñsko-Nowogrodzkim, s.3-4. 3. J. Bohdanowicz, Konspiracja... op. cit., s.8. 4. SPP, 2.3.3.8., Relacja Wandy Pelczyñskiej, s.l. 5. SPP, 3.3.8., Zeznania Wiktora Tomkotonisa. Uwagi i obserwacje z okresu okupacji rosyjskiej i niemieckiej w Wilnie, s.l. 6. SPP, B.I. Wplyw nr 1225, por. Stefan Jañski. Przyczynek... op.cit., s.3. 7. SPP, B.II. Wplyw nr 470, J. Morelewski, Polskie Podziemie na Wileñszczyfnie w walce о wolnosc. Chicago 1977, s.5-6. 8. SPP, B.I. Jerzy Dowgird, Wspomnienia Polaków z Litwy Kowieñskiej 39-45, s.23. 9. M. Wardzyñska, Terror na okupowanej Wileñszczyznie w latach 1941-1943 w swietle „Ereignismeldungen UdSSR” i „Meldungen aus den Besetzten Ostgebieten”, Biuletyn Gtównej Komisjii Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Instytutu Pamięci Narodowej, XXXIV, Warszawa 1992, s.100. 10. Armia Krajowa w dokumentach, Londyn 1973, t.II, s.197;, t.VI, s.241; M. Wardzyñska, Terror... op.cit., s.103. 11. IPSM, A.9.III. 1/8. MSW. Wiadomosci z Ziem Wschodnich, s.36. 12. J.Z. Szyleyko, Lepsza strona... op.cit., s.55 oraz L. Tomaszewski, Kronika Wileñska 1941-1945. Warszawa 1992, s.203. 13. M. Wardzyñska, Terror... op.cit., s.103. 14. SPP, B.I. J. Dowgird, Wspomnienia Polaków... op.cit., s.23. 15. Archiwum Organizacji Spolecznych Republiki Litewskiej, (dalėj AOSRL) F 3377, Ap55, B 53, s. 154-155; AOSRL, F 3377, Ap 55, B 53, s. 154-155;, s.166;, s.169;, s.175-186;, s.207-209;, s.80-114. 16. M. Wardzyñska, Terror... op.cit., s.101. 17. SPP, 3.1.1.1., Sprawozdanie nr 20 od 16 XI-30 XI 1941., s.5. 18. Z. Sajdak „Feniks”, Moje wspomnienia z czasów okupacji niemieckiej na Litwie 1941-1944, s.57. 19. SPP, 3.1.1.1., 102. Aneks nr 9 wraz z zalącznikami i fotografiami, s.6. 20. AOSRL, F 3377, Ap 55, B 53, s.205-206. 21. Armia Krajowa... op.cit., t.II, s.210; Archiwum autora, Niepodleglošč nr 18/28, s.12; IPSM, PRM 122, Dalsze tępienie Zydów, s .ll. Resztki getta zydowskiego przetrwaly do lipca 1944 roku. 22. M. Wardzyñska, Terror... op.cit., s.105; SPP, B.II, Wplyw nr 5246 J. Morelewski, Polskie Podziemie... op.cit., s .ll. Badania antropologiczne trockich Karaimów przeprowadzi! pro­ fesor anatomii, antropolog Michal Reicher, požniej „Sosna”. W swych badaniach stwierdzil, že genetycznie są Tatarami; 3.3.8., Zeznania Tomkotonisa, Uwagi... op.cit., s.l; L.Z. Szyleyko, Lepsza strona... op.cit., s.58; B.I. Wplyw nr 1225, S. Jañski. Przyczynek... op.cit., s.6. 23. M. Wardzyñska, Terror... op.cit., s.98; L. Tomaszewski, Kronika Wileñska... op.cit., s.210; Archiwum Akt Nowych w Warszawie, (dalėj AAN) 202/11-12, t.l., s.13; N. Kairukštyte, 1942 m. Vilniaus krašto gyventojai, VORUTA nr 1/43, Vilnius 1992, s.5.

136

24. M. Wardzynska, Terror... op.cit., s.101 oraz IPSM, A.9.III 1/18, Sprawozdanie nr 5/43 s.16; SPP, 3.I.I.2., Raport nr 1 o sytuacji spoteczenstwa polskiego pod okupacjq niemiecko-litewskq na terenie Generainego Okr?gu Litwy (Ostland), s.2; IPSM, PRM 87, Gwatty litewskie, s.31; AOSRL, F. 3377, Ap.55, b.124, s.10; Tamze, s.18, 21, 24; IPSM, PRM 87, Gwahy litewskie, s.31 oraz AAN, 202/11-51, t.4, s.359;, 202/11-11, t.3, s.253; AOSRL, F 3377, Ap 55, b 20, s.86-88. 25. M. Wardzynska, Terror... op.cit., s.105; L. Tomaszewski, Kronika Wilenska 1941-1945, Warszawa 1992, s.182. W 1941 r. na polecenie Watykanu episkopat wilenski wysytat ksi?zy na tereny zaj?te przez Niemcöw. SS konsekwentnie likwidowato tych ksi?zy, dlatego tez wkrotce Watykan akcje odwotat; 26. H. Pasierbska, Ponary Wilenska, Golgota, Sopot 1993, s.39. 27. SPP, 3.I.I.2., Raport nr 1 o sytuacji... op.cit., s.1-2. 28. Narodowe Archiwum w Minsku Republik! Biatorus, (dalej NAM) F. 3500, op.4, t.60, s.2; IPSM, PRM 87, Wypadki §wi?cianskie i... op. cit., s.29. 29. R. Korab-Zebryk, Biala ksi?ga w obronie Armii Krajowej na Wilenszczyznie, Lublin 1991, s.41; SPP, 3.1.1.4., Raport ks. Bazewicza i ks. Naumowicza do Arcybiskupa R. Jatbrzykowskiego o zajsciach w kosciele w Nowo Swi$cianach; IPSM, PRM 87, Wypadki Swi?cianskie... op.cit., s.29; AOSRL, F 3377, Ap 58, b 273, s.23, Dziennik Polski, 1942,IX.26, Przeciw bratobojstwu. Z relacji swiadköw i protokotöw zeznan wynika, ze rozstrzelano wöwczas mi?dzy innymi 40 Polaköw w Starych Swi?cianach, 9 Polaköw zamieszkalych wzdtuz szosy Swi?ciany-Lyntupy, 40 Polaköw w Sobolkach, 50 Polaköw w Sudowcach, 20 w Kaznadzieiszkach, 40 Polaköw w Hoduciszkach oraz kilkadziesi^t Polaköw w Lyntupach. Dane te podaje w swej ksi^zce M. Wardzynska. Sytuacja ludnosci polskiej w Generalnym Komisariacie Litwy, Warszawa 1993, s.74; IPSM, PRM 87, Gwahy litewskie, s.32. 30. IPSM PRM 87, Wypadki Swi^cianskie i op.cit., s.29. Wedlug opracowania prof, dr W.Staniewicza wypadki olkienickie zostaly spowodowane zatargiem mi?dzy Litwinami, ojcem i synem o wspölnq kochank?. Ojciec oskarzyt syna wobec Niemcöw o nielegalne posiadanie broni. Gdy przybyta policja go aresztowac, syn ranit ci?zko jednego z policjantow. Za t? zbrodni? obci^zono Polaköw miejscowych, rozstrzeliwuj^c niezwtocznie kilkunastu z miejscowym aptekarzem na czele. Przy czym ofiarq padli byli podoficerowie KOP-u, ktörzy pracowali w miejscowej fabryce tektury. Ossolineum, 16637/11, Prof, dr Witold Staniewicz, Wilno i Wilenszczyzna w latach II wojny swiatowej, s.23; IPSM, PRM 87, Gwahy litewskie, s.1-2 SPP, B.II, Wplyw nr 5246, J. Morelowski, Polska Podziemna... op.cit., s .ll. 31. IPSM, PRM 87, Gwahy litewskie, s.2. 32. Armia Krajowa... op.cit., t.II, s.242; SPP, 3.I.I.2., Raport nr 1 o sytuacji... op.cit., s.2; Armia Krajowa... op.cit., t.VI, s.243. 33. IPSM, PRM 87, s.17 oraz IPSM, PRM 56, Depesza z Berlina nr 113, s.15. 34. Tamze, s.12;, Depesza z Watykanu, nr 127; IPSM, PRM-K 102/45A-D, s.48. 35. IPSM, PRM 87, s.25-32;, Pismo Premiera do Ministra Ladosia, Bern. 36. IPSM, PRM-K 102/50b, s.14,16-17. 37. IPSM, PRM 83, s; 124-126; AAN, 202/11-11, t.3, s.253; SPP, 3.I.I.4., 202, L.dz. 3917/tjn 43, s.8. 38. H. Pasierbska, Ponary. Wilenska Golgota, Sopot 1993 s.304-305. 39. SPP, 2.3.2. Meldunek zbiorowy 171; SPP, 3.3.I.3., L.dz. 559/tjn. 43. 40. AAN, 202/11-11, t.3, s.253-254; IPSM, PRM 106, 10. Pismo ptk. Protasewicza do gen. Sikorskiego. 41. IPSM, A. 9, III, 1/18, s.74; Tamze, s.5; SPP, 3.1.1.3, Aneks nr 52, s.3. 42. IPSM, PRM 106, Pismo ptk. Protasewicza do gen. Sikorskiego; SPP, 3.I.I.4., Radiogram nr 695 z 20.IV.1943; IPSM, A.9. I I 1/18, Sprawozdanie sytuacyjne... op.cit., s.5;, s.6;, Zat^cznik nr 6, s.71-72. 43. SPP, 3.I.I.I.4., Radiogram nr 695 z 20.IV.1943; IPSM,PRM 106,10. Pismo ptk. Protasewicza do gen. Sikorskiego;, A. 9, III, 1/18 Sprawozdanie sytuacyjne... op.cit. s.7;, PRM 122, Przeglqd wypadköw na Ziemiach Wschodnich. Listopad 1943, s.42. 44. IPSM, PRLM 4,136 L.dz. K nr 366; IPSM, A. 9, III, 1/22. Sprawozdanie sytuacyjne... op.cit. s.32.

137

45. 46. 47. 48.

49. 50. 51. 52. 53.

54. 55. 56. 57.

58.

59. 60.

61.

62. 63. 64. 65. 66. 67.

68. 69. 70. 71. 72.

NAM, Teczka personalna F. Markowa, s.l. IPSM, A. 9, III, 1/18, Sprawozdanie sytuacyjne... op.cit., s.16-17. Tamze., s.17-18. SPP, B.I Wpfyw nr 7269/5, A. Szperl, Zyciorys pplk. Wincentego Chrz^szczewskiego ostatniego (p.o) Komendanta Okr?gu Wileñskiego Armii Krajowej s. ‘6; SPP, B.I., Wpfyw nr 3794, J. Dobrzañski, Relacja dotycz^ca... op.cit. s.8-11; oraz Archiwum D.Fikusa, A. Kokociñski, BIP Okr$gu Wielenskiego, s.20. SPP, B.I., Wpfyw nr 4379/6,7, St. Kiafka, Legalizacja Okr?gu Wileñskiego, s.10. Polski Slownik Biograficzny, Wydawnictwo Polskiej Akademii Nauk 1970, t.XV, s.598; SPP, 3.4.2., Meldunek nr 62 z 31.3.41., L.dz. O.N. 85/42. SPP, B.I., Wpfyw nr 3794, J. Dobrzañski, Relacja dotycz^ca.. op.cit., s.14-16; Archiwum D. Fikusa, A. Kokociñski, BIP Okr^gu... op. cit., s.17. SPP, B I, Wpfyw nr 3794, J. Dobrzañski, Relacja... op.cit., s.17. SPP, B. I, Wpfyw nr 3794, J. Dobrzañski, Relacja dotyczqca... op.cit., s.19; Z. Szcz?sny-Brzozowski, Litwa-Wilno 1910-1945, Warszawa 1989, s.102 oraz E. Banasikowski, Na zew Ziemi Wileñskiej, Paryz 1988, s.153. Armia Krajowa,... op.cit., t. II s.26;,27.44-45 St. Kiaika, Pierwsza wyprawa do Warszawy, Wiano nr 8/33, Lodz 1992, s.4; J. Bohdanowicz, Konspiracja i walki... op.cit., s.5; Tamze, s.9. SPP, B.I, Wpfyw ze Sztabu, 5/7, St. Szabunia. Zyciorys-Relacja, s.2;, B.II, Wpfyw nr 7115. W. Ztotnicki, Opracowanie Okr?g Wilno, s.l. SPP, 3.3.1.3., Meldunek nr 118,22. „Miód”; Armia Krajowa... op.cit., t.II, s.262;, SPP, B.I. J. Dowgird, Wspomnienia Polaków z Litwy Kowieñskiej 1939-1945, s.42;, 3.3.I.3., Meldunek nr 118, zal^cznik nr 6, Tabela nr 5,0. de B. Armia Krajowa... op.cit., t.II, s.240; SPP, B.I, Wpfyw nr 4379/3, St. Kiaika, Komenda Okr?gu Wileñskiego od 22VI1941 do V1944;, Teczka personalna pplk. Zygmunta Cetnerewskiego;, B.I, Wpfyw nr 4379/3, St. Kiaika, Komenda Okr$gu... op.cit.; SPP, B.I, Wpfyw nr 4379/1, Stanislaw Kiaika, s.l. L. Tomaszewski, Kronika Wileñska 1941-1945, Warszawa 1992, s.26,30,31. SPP, B.I., Wpfyw nr 3794, J. Dobrzañski, Relacja dotycz^ca... op.cit., s.45; J. Tucholski, Cichociemni, Warszawa 1984. s.300; Archiwum autora, Relacja T. Cetysa; 164 Armia Krajowa... op.cit., t.II, s.202-204. C. Chlebowski, Wachlarz, Warszawa 1990, s.20-21; SPP, B.I, Wpfyw nr 4379/3, St. Kiaika, Komenda Okr^gu... op.cit., s.l; B. Nowik, Biala plama-Wywiad, Wiano, nr 2/39. Lodz 1993, s.13; SPP, B.I. Wpfyw nr 4379/3. St. Kiaika, Komenda okr?gu... op.cit., s.l. Armia Krajowa... op.cit., t.II, s.316; Tamze, s.199. C. Chlebowski, Wachlarz, Warszawa 1990, s.250,251,255,277; SPP, B.I, Wpfyw ze Sztabu nr B/10, Adam Boryczko, Relacja s.l. SPP, B.II Wpfyw nr 297, Dziennik Oddzialu... op.cit., s.16,21,24;, s.31,32,34; C. Chlebowski, Wachlarz, Warszawa 1990, s.257. SPP, B.I, Wpfyw ze sztabu nr B/10, Adam Boryczko, Relacja, s.l, B.II, Wpfyw nr 297, Dziennik Oddzialu... op.cit., s.35,41,46; C. Chlebowski, Wachlarz, Warszawa 1990, s.279,290. LPA, mikrofilm F 500, k. 16-17; H. Pasierbska, Ponary Wileñskie... op.cit., s65, 85, 280, 281. SPP, B.I, J. Dowgird, Wspomnienia Polaków z Litwy Kowieñskiej 1939-1945, s.24; H. Pasierbska, Ponary... op.cit., s.134-137, 140, 143,147,148,149,150, 151, 155, 160,161,162, -163, 163-164,-166 SPP, B.I., Wpfyw nr 4379/6,7, St. Kiaika, Legalizacja Okr^gu Wileñskiego, s.11-13 oraz H. Posierbska, Ponary... op.cit., s.156-160, 150-153;, s.291-292; Tamze, s.208. SPP, B,I J Dowgird Wspomnienia Polaków... op.cit., s.28-29; LAP, R 1399, Ap 1, b 32, s.10; SPP, B.I, J. Dowgird, Wspomnienia Polaków... op.cit., s.29; Tamze. IPSM, PRM. 87, Raport nr 1 o sytuacji spoleczeñstwa Polskiego pod okupacjq niemieckolitewskq na terenie Generainego Okr^gu Litwy (Ostland), s.25-27. Tamze, s.28. Tamze. i

73. IPSM, PRM 87, Zatącznik nr 2, s.30. 74. Tamže. 75. IPSM, PRM 87, Meldunek nr 145; AOSRL, F 3377, Ap 58, b 273, s.22-23; IPSM, PRM-K 102, 50b, s.16-17; SPP, B. I, Wptyw nr 3794, J. Dobrzanski, Relacja... op. cit., s.90-91;, s. 90-91, 93, 94, 95. 76. A. Bubnys, Lietuviu antinacine rezistencija 1941-1944 m, Vilnius 1991, s.128; SPP, B I, Wptyw nr 3794, J Dobrzanski Relacja... op,cit., s.95-96.,; Archiwum autora, Niepodleglošč nr 9,15 listopada-1 grudnia 1942 r.; K. Tarka, Komendat Wilk, Warszawa 1990, s.53; Armia Krajowa op.cit., t.II, s.483. 77. SPP, B. I, Wptyw nr 3794, J. Dobrzanski. Relacja... op.cit., s.19-20; Archiwum D. Fikusą, A Kokocinski, BIP Okręgu Wilenskiego, s.23; SPP, Wptyw nr 3794, J. Dobrzanski, Relacja... op.cit., s.23;, s.24;, s.24-27;, s.27-28;, s.28. 78. SPP, B. I, Wtyw nr 2302, O. Dunin-Borkowski, Zofia Borkowska, s.1,4-19, oraz A. Kokocinski, BIP Okręgu Wilenskiego, s.28-29; B. I, Wptyw nr 3794 J. Dobrzanski, Relacja... op.cit., s.29-30; Archiwum D. Fikusą, A Kokocinski, BIP Okręgu Wielehskiego, s.23; SPP, B. I, Wptyw nr 3794, J. Dobrzanski, relacja... op.cit., s.30;. 79. Archiwum D. Fikusą, A. Kokocinski, BIP Okręgu Wilenskiego, s.29; Archiwum autora, Relacja tokuciejewskiego oraz J. Mackiewicz. Nie trzeba gtošno mowic, Londyn 1980, s.294,297; Archiwum D. Fikusą, A Kokocinski, BIP Okręgu Wilenskiego, s.20 oraz, SPP, B. I, Wptyw nr 3794, J. Dobrzanski, Relacja dotycząca... op.cit., s.33; 80. AOSRL, F. 3377, Ap 58, b 273, s.52; SPP, B.I. Wptyw nr 2092/A, J.Negrebecki, Wspomnienia, s.l; Archiwum D. Fikusą, A. Kokocinski, BIP Okręgu Wilenskiego, s.48. 81. Armia Krajowa... op.cit., t.II, s.328-332;, s.332-333;, s.336-337; SPP, 3.3.I.3., Meldunek organizacyjny nr 170 L.dz, 1215/43 z 1.IX 1942, IV. Zamierzenia Komendy Gtöwnej; Armia Krajowa... op.cit., t.II, s.429; 82. B. Nowik, Biala plama-wywiad, Wiano nr 2/39, Lodž 1993, s.13-15; SPP, B.I, Wptyw nr 4379/3, S. Kialka, Komenda Okręgu... op.cit. 83. A m ia Krajowa... op.cit., t.II, s.470; SPP, B.I, Wptyw ze sztabu nr B/10, Adam Boiyczko, Relacja, s.2; P. Swietlikowski, Wolalo nas Wilno, Poznan 1991, s.38-39; ¿.Krauze, Związek Walki Zbrojnej AK obwodu „Jaz”-Braslaw w latach 1939-1944, Wilehski przekaz nr 8, Gdansk 1991, s.23-24; SPP, B.II, Wptyw nr 7115, W. Ztotnicki, opracowanie Okręg Wilno; E. Banasikowski, Na zew Ziemi Wilenskiej, Paryž 1988, s.54-55 oraz T. Gasztolt, Nad Niemnem i Oszmianką, Koszalin 1991, s.59; SPP, B.I, Wptyw nr 7269/5 A. Szprel, Žyciorys pplk. W. Chrząszczewskiego... op.cit., s.6. 84. SPP, B.I, J. Dowgird, Wspomnienia Polaköw... op.cit., s.25-27. 85. A m ia Krajowa... op.cit., t.II, s.446-447. 86. Tamže, s.430-431; C. Chlebowski, Wachlarz, Warszawa 1990, s.76; 87. SPP, B.I, Wptyw ze Sztabu nr B/10, Adam Boryczko, Relacja, s.l. 88. B. Krzyzanowski, Wilenski Matecznik 1939-1944, Warszawa 1988, s.137-153. 89. LAP, R 1399, Ap 1, B 32, s.16-18. 90. J. Urbankiewicz. Jedna z legend Ziemi Wilenskiej, Wiano nr 3, Lodž 1991, s.15. 91. Achiwum autora. Relacja Lokuciejewskiego; J. Malewski, Wyrok na Jozefą Mackiewicza, Londyn 1991, s.150. 92. A m ia Krajowa,... op.cit., t.II, s.497, 506, 508, 509. 93. J. Malewski, Wyrok na Jozefą Mackiewicza, Londyn, s.152-155; J. Urbankiewicz, KedywEgzekutywa, Zeszyty Historyczne, Wiano, Zeszyt pierwszy, s.4 J. Urbankiewicz, Jedna z legend Ziemi Wilenskiej, Wiano nr 3, Lodz 1991, s.14. 94. J. Urbankiewicz, Wszystko o „Drobince”, Wiano nr 12/31, 1992, s.10; AOSRL, F 3377, Ap 55, B 216, s.77-78; AAN, Delegatura Rządu. Departament Spraw Wewnętrznych, 202/Ü-51, t.2, s.150; E. Banasikowski, Na zew, s.153; oraz J. Urbankiewicz, Jedna z legend... op.cit., s.16. 95. LAP, Mkf, F 500, k.16. 96. R. Korab-Žebryk, Biala księga... op.cit., 46-56; J. Urbankiewicz, Kedyw-Egzekutywa... op.cit., s.27-28. 97. E. Banasikowski, Na zew... op.cit., s.156; J. Urbankiewicz, Kedyw-Egzekutywa... op.cit., s.23-24;

139

98. A. Sajdak, Grupa Perkun, s.118; SPP, B I, Wptyw nr 220, S. Kiaika. Kilka uwag w sprawie dwöch ksi^zek Sergiusza Piaseckiego, s.2. , 99. K. Krauze, Zwi^zek Walki Zbrojnej-Armia Krajowa Qbwodu „Jaz”-Brastaw w latach 19401944, Wilenski Przekaz nr 8, s.23-24; K. Krauze, 3.Ösrodek dywersyjny nr 24, Wilenski Przekaz nr 8, Gdansk 1991, s.25-35. K. Krauze, G. Osrodek dywersyjno-partyzancki nr 25, Wilenski Przekaz nr 9, Gdansk 1991, s. 18-29. 100. J. Tucholski, Cichociemni, Warszawa 1984, s.369; B. Krzyzanowski, Wilenski matecznik... op.cit., s.156-160, s.181, s.264-165, s.166. 101. SPP, B I, Wplyw ze Sztabu nr B/10, A. Boryczko, Relacja, s.2; B. Krzyzanowski, Wilenski matecznik.... op.cit., s.240, s.180-185, s.186-187, s.204-208; J. Kozakiewicz, R. Mackiewicz, Podokr?g ZWZ-AK, Kowno, Inspektorat E, Zeszyty Historyczne Wilno, zeszyt ösmy, s.22; SPP, B I, Wplyw nr 7269/5 A. Szperl. Zycioiys... op.cit, s.7; W. Borodziewicz, Szösta Wilenska Biygada AK, Warszawa 1992, s.269. 102. SPP, B II 640, Wplyw nr 7115, W. Zlotnicki, Opracowanie Okr?g Wilno; Armia Krajowa.... op.cit., t. III, s.124; J. Kozakiewicz, R. Mackiewicz, Podokr^g ZWZ-AK... op.cit., s.20-21; Armia Krajowa... op.cit., t.III, s.125; SPP, B I, Wplyw nr 4379/3 S. Kiaika. Komenda Okr^gu... op.cit., oraz. B. Nowik, Biala Plama, Wywiad nr 2/29, Wilno, Lodz 1993, s. 13-14. 103. Armia Krajowa... op.cit., t.II, s.423-425. 104. Armia Krajowa... op.cit. t.III, s.40,43; A. Sajdak, Grupa Perkun, s.87, s.91, s.94, s.96, s.97-101, s.114, s.127-130. 105. SPP, B I, Wplyw nr 7669/1 H. Jasinski. Notatka, s.l. 106. SPP, Dziennik podawczy 1943. II, L.dz. 3739 z 26.7.1943; SPP, 2.3.4.2. 5., Sprawozdanie z pracy kompanii Radiotechnicznej za miesi^c czerwiec 1943 r. L dz. 3698/tj. 43;, 2.3.4.2.5., Sprawozdanie z pracy kompanii Radiotechnicznej za miesi^c lipiec 1943 r, L.dz. 4160/43;, 2.3.4.2.5. Sprawozdanie z pracy kompanii Radiotechnicznej za miesi^c sierpien 1943 r, L.dz. 4901/ tj 43;, Dzienik podawczy. 1943,111 L.dz. 4392 z 4.8. 1943; SPP, B I, Wplyw nr 7669/1, H Jasinski, Notatka, s.l; A. Sajdak, Grupa Perkun, s.97. 107. SPP, B I, Wplyw nr 3794. J. Dobrzanski. Relacja dotycz^ca... op.cit, s.88-90; IPSM, PRM 87, Gwatty litewskie, s.31-32;, Raport nr 1 o sytuacji... op.cit. s.25-27, s.27, s.28. 108. IPSM, PRM 87. Zalqcznik nr 2, s.30; IPSM, PRM-K 102/50 b; AOSRL, F 3377, Ap 58, b 273, s.22-23; Armia Krajowa... op.cit., t.II, s.307-325; 109. J. Z. Szyleyko, Lepsza strona... op.cit., s.59; A. Luczaj, Kronika brygady „Kmicica”, Wilenski Przekaz nr 1, Gdansk 1990. s.8; 110. NAM, F 3500, Op 4, t.60. Raport Markowa, s.16;. 111. NAM F 3500, Op 4, t. 60, Raport Markowa, s.10-11;, Op 4, t. 60, Raport Markowa z 30 XI.1942, s.2-3; Op 4, t.60, Raport Markowa z 12 XII 1942; Op 4.t 60. Raport Markowa z 27 III 1943, s.6; Op 4,t.60, Raport Markowa z 29 IV. 1943, s.6, s.79, s.80. 112. A. Luczaj, Kronika biygady „Kmicic”, Wilenski Przekaz nr 1, Gdansk 1990, s.9; oraz J. Z Szyleyko, Lepsza strona... op.cit., s. 67. 113. J. Z. Szyleyko, Lepsza strona... op.cit., s.67-69 i 76-77; L. Tomaszewski, Wilenski Przekaz nr 2 Gdansk 1990, s.28; E. Pisarczyk, Odziat „Kmicica”, Zeszyty Historyczne Wiano, z.5, s.5; J. Z. Szyleyko, Lepsza strona... op.cit., s.89. 114. A. Luczaj, Kronika brygady... op.cit., s .l l oraz E. Pisarczyk, Odzial „Kmicica”,... op.cit., s.5; J. Z. Szyleyko, Lepsza strona... op.cit., s.89, s.102; 115. J. Z. Szyleyko, Lepsza strona... op.cit., s.109-110; A. Luczaj, Kronika brygady... op.cit., s.13; E. Pisarczyk, Kronika brygady... op.cit., s.21, s.21, s.22-24. 116. NAM, F 4, Op 33a, Zbiör 68, t 488 s.188-190. 117. J. Z. Szyleyko, Lepsza strona... op.cit., s.229-230 oraz Wykaz zotnierzy por. Antoniego Burzynskiego zamordowanych przez partyzantk? sowieck^ w 1943-1944 roku, Wilenski Przekaz nr 12, Sopot 1991, s.16-9 oraz H. Piskunowicz, Wykaz poleglych zotnierzy Armii Krajowej Okr^gu Wilenskiego w okresie 1943-1944, Gdansk 1990, s.1-2. 118. A. Luczaj, Kronika brygady... op.cit., s.17-18; E. Pisarczyk, Oddzial „Kmicica”,... op.cit., s.21-22; SPP, 3.I.2.2.2., Wiktor Balin. Udziat w walkach wolnosciowych, s.2; Cz. Holub, Okr$g Poleski ZWZ-AK w Latach 1939-1944, Warszawa 1991, s.194. Na sympozjum „Rok 1944 na Wilenszczyznie” (30 czerwca-1 Iipca 1994 r. w Wilnie) prof. A. Chackiewicz

140

119. 120. 121. 122. 123.

124.

125.

126.

127.

128.

129.

przedstawil urywki zamkniętego listu „Wojenno-polityczne zadania w Zachodniej Bialorusi” podpisanego przez pierwszego sekretarza KC KP(b)B P. Ponomarenki, gdzie zostaty przedstawione dyrektywy z narady KC KP(b)B z 22 czerwca 1943 roku. Wytyczne te sprowadzaty się do poparcia powstającego Związku Patriotöw Polskich i nowoformowanej dywizji T. Kosciuszki, powotanie oddzialöw sowieckiej partyzantki z ludnosci bialoruskiej. Na temat polskich oddzialöw Ponomarenko pisal: „Istnienie röznych organizacji klerowanych przez polskie ošrodki (...) powinno byč rozpatrywane jako bezprawne wtrącanie się w interesy i sprawy naszego Kraju.” Powotanie polskich oddzialöw partyzanckich, wedtug listu Ponomarenki, mozliwe bylo tylko „ pod sowieckim politycznym wplywem”. Na zakonczenie listu Ponoma­ renko sformutowat jednoznaczną i przejrzystą dyrektywę: „W rejonach gdzie są wpfywy sowieckich partyzantöw i osrodköw podziemia, nie naležy dopuszczač dzialalnosci polskich grup, oddzialy ich rozpuszczač i zabierač bazy broni; ježeli jest to mozliwe oddzialy te wziąč pod swoje pewne wplywy”. A. Chackiewicz, Problem rozbrojenia formacji Armii Krajowej w Naroczanskiej i Nalibockiej puszczach (1943-1944), Referat w posiadaniu autora. Sygn. listu A. P. Ponomarenki, Narodowe Archiwum Republiki Bialorusi w Minsku, F 4, Op 3, t.1250, s.86-89. NAM, F 3500, Op 2, t.49, s.77 s.188; Op 4, t.60, Zalącznik nr 5, s.353; Op 4, t.60, s.363-364. NAM, F 3500, Op 4, t.60, s.354-354. IPSM, KOL 127, Relacja „Wolodžki”, s.9, oraz A.Luczaj, Kronika brygady... op.cit., s.19. NAM, F 3500, Op 2, t.49, s.24; Armia Krajowa... op.cit., t.III, s.124. LAP, R 1399, Ap 1, B 33, Polski ruch opom, s.4;, mkf, F 500, kl. 16;, R 1399, Ap 1, B 33, Polski ruch oporu, s.8;, R 1399, Ap 1, B 33, Polski ruch oporu z doniesienia 11.11.43., s.5;, R 1399, Ap 1, B 33, Polski ruch oporu, s.l; R 1399, Ap 1, B 33, Polski ruch opom na Litwie, s.8 i 8 verte; SPP, B 1, Wplyw nr 7543, S. Wieloch, Grypsy z więzienia na fcukiszkach 1942-1943; H. Pasierbska, Ponary Wilenska... op. cit., s.170-173. LAP, R 1399, Ap 1, B 33, Polski Ruch oporu na Litwie, s.9; K. Krauze, Ošrodek dywersyjny nr 26, Wilenski Przekaz nr 9, Gdansk 1991, s.32; oraz Ossolineum, 16639, Korab-Žebryk, Daleki Wywiad, s.122-124; H. Pasierbska, Ponary Wilenska... op.cit., s.174-180. SPP, B 1, Wplyw nr 4379/6, 7, S. Kialka, Legalizacja Okręgu Wilenskiego, s.13 oraz Ossolineum, Relacja Janiny Budkowskiej, s.117. Wedhig ostatniego žrodta-Hania Mahrburžanka, torturowana w sledztwie przez Gestapo, obawiająca się, že nie wytrzyma dalszych tortur wyskoczyta oknem z trzeciego piętra na bmk ulicy. Zlamala przy tym nogę i stan jej byt cięžki. Odesiana zostala do obozu w Prowieniszkach; H. Pasierbska, Ponary Wilenska... op.cit., s.187; LAP, R 1399, Ap 1, B 33, Komunikat o sytuacji 4/43 oddziahi III, IV i V za okres czasu 1-30 kwietnia 1943. Polski mch oporu, s.24;, Dowödca policji bezpieczenstwa i SD. Meldunek za maj 1943, .Polski mch opom, s.28;, R 1399, Ap 1, B 33, s.9 verte.; LAP, R 1399, Ap 1, B 33, s.5;, R 1399, Ap 1, B 26, Dowödca policji bezpieczenstwa i SD Komunikat o sytuacji 6/43 oddziatöw HI, IV i V za okres 8-30 czerwca 1943 r., s.164, s.164-165, s.165. J. Kozakiewicz, R. Mackiewicz, Podokręg ZWZ-ZK... op.cit., s.35,61; LAP, R 1399, Ap 1, B 33, Polski ruch opom, s.4-5 oraz D. Ciesielska. Związek Wolnych Polaköw, Zeszyty Histoiyczne, Wiano, Zeszyt dziesiąty oraz archiwum H. Pasierbskiej, Opracowanie Związek Wolnych Polaköw. K. Krauze, b. Ošrodek Dywersyjno-partyzancki nr 26, Wilenski Przekaz nr 9, Sopot 1991, s.34-35; B I, Wplyw nr 1486, S. Koprowski, Ucieczka z więzienia hitlerowskiego w Wilnie, s.5-8, 9-11; Relacje H. Žuką, Wilno, s.1-8, w posiadaniu autora oraz Ossolineum, 16639 t.l, Korab-Žebryk, Daleki Wywiad, s.124-125. LAP, R 1399, Ap 1, B 62, Polski mch oporu, s.62; LAP, R 1399, Ap 1, B 33, Polski mch opom, s.19; R 1399, Ap 1, B 33, Polski ruch oporu, s.8 i 8 odwrt oraz 18;, Ap 1, B 33, Polski mch oporu, s.18 oraz, Ap 1, B 62, Polski ruch opom, s.62; A. Luczaj, Kalendarium V Brygady „tupaszki”, Wilenski Przekaz nr 3, Gdansk 1991, s.5.

R O Z D Z I A L IV

OKRĘG WILENSKI ARMII KRAJOWEJ W OKRESIE 1943-1944 I. FORMOWANIE ODDZIAUOW ARMII KRAJOWEJ NA WDLENSZCZYŽNIE I I C H DZIAUALNOŠČ BOJOWA W 1943 ROKU Cechą charakterystyczną pracy Okręgu Wilenskiego AK w okresie lata i jesieni 1943 roku bylo powstanie oddzialow partyzanckich na terenie Wilenszczyzny. W marcu 1943 roku w pčlrocznym meldunku organizacyjnym nr 190 gen. Rowecki pisal, že dla wzmocnienia walki czynnej zostaly powolane specjalne komorki dywersyjno-sabotažowe pod nazwą Kedyw. Dla vvykonania postawionych przed Kedyvvem zadan utworzono oddzialy dyspozycyjne Kedywu i zawiązki oddzialow partyzanckich w Okręgach, przeznaczone do przygotowania akcji i zaopatrzenia materialowego przyszlych oddziaiow partyzanckich. Mialy za zadanie utworzenie bazy pod przyszle oddzialy. Povvstanie i rozbudowa tych oddzialow nastąpila na skutek szczeg6towych rozkazow i instrukcji z KG AK. Odnotowač jednak naležy bardzo często spontaniczny charakter powstania tych oddzialow. Przešledžmy powstanie, rozwoj i dzialalnošč oddzialow patyzantki polskiej w Okręgu Wilenskim Armii Krajowej w okresie lato-zima 1943 roku. a) Oddzial „Grupa DĄB” Wiosną 1943 roku rozpoczęly się intensywne prace nad utvvorzeniem oddzialu partyzanckiego w obwodzie Molodeczno „Mleko” z Inspektoratu F w pohidniowo wschodniej częšci woj. wilenskiego. Komenda obwodowa prowadzila intensywne szkolenie kadr wojskowych i tvvorzyla konspiracjne oddzialy pogotowia. Teren obwodu byl mocno obsadzony partyzantką sowiecką, ktora ogolacaia go z žywnošci, przy czym dokonywala mordow cywilnej ludnošci. Na przelomie 1942/1943 roku partyzanci sowieccy zamordowali księdza Mironczuka, proboszcza parafii Dubrowa i parafii Jarszewicze, Kazimierza i Mariana Zdziechowskich, Konstantego Przelaskowskiego i jego syna Jana. W koncu maja 1943 roku Komenda Obwodu Molodeczno otrzymala rozkaz penetracji poludniowych terenow obwodu. Rozbudowano tu siatkę konspiracyjną oraz tworzono nowe szlaki tącznošci. 19 czerwca 1943 roku sąsiadujący Obwod Stolpce z Okręgu Nowogrčdzkiego wyszedl do lasu tworząc I batalion 78 pp. W hpcu doszlo do spotkania i porozumienia Komendy Obvvodu Molodeczno z dowodztwem I bat 78 pp, ktory stacjonowal w tym okresie w Puszczy Nalibockiej.1 Po powrocie przedstawicieli Obwodu do Rakovva rozpoczęly się przygotowania do vvyjšcia w pole. Na ochotnika do powstającego oddzialu partyzanckiego zglosilo się 142

okoto 25 ludzi. Częšč broni udato się uzyskač z Ošrodka Rakowskiego, resztę z Ošrodka Smorgonie. Przygotowania do wyjšcia w pole zostaly przerwane przez niemiecką akcję „Herman”, ktorą przeprowadzili Niemcy i wlasowcy blokując Puszczę Nalibocką. Podstawowym celem akcji bylo oczyszczenie puszczy z partyzantow sowieckich oraz stacjonującego tam I bat 78 pp oddziahi partyzanckiego z Nowogrodzkiego Okregu AK. Oddzial ten zostal rozbity, straty wynosily ponad 120 poleglych, pomordowanych oraz zaginionych. W akcji „Herman” wzięto udzial okoto 60 tys. Niemcow i wtasowcow. Blokada puszczy Nalibockiej trwala do 15 sierpnia, zostaly spalone wsie položone w pasie 10 km wokol puszczy. Zlapaną mlodziež wywieziono na roboty do Niemiec, ludzie starsi i dzieci zostali wymordowani. 7 lipca 1943 roku Obwod Motodeczno otrzymal z Komendy Okręgu Wilenskiego AK oficjalne zezwolenie na wyjscie oddzialu do lasu, jednak na skutek akcji „Herman” nie mogl tego wykonac. Dopiero w sierpniu 1943 roku Inspektor mjr Czeslaw Dębicki .„Jarema” wydal rozkaz koncentracji ochotnikow do oddzialu. Odbyla się ona we wrzesniu w Balcerach i Kuszlanach. Oddzial zostal nazwany „Grupa Dąb” Komendantem zostal mianowany pchor. Tadeusz Borowinski „Šwit”, zastępcą komendantą Andrzej Kutzner „Maly”. 9 wrzesnia 1943 roku oddzial dokonal pierwszej akcji koto Balcer. Rozbrojonych zostalo dwoch wiozących masto z miejscowej mleczarni bialoruskich policjantow, ktorzy po godzinie zostali zwolnieni. W polowie wrzesnia oddzial „Grupa Dąb” liczyl 15 osob. 24 wrzesnia oddzial rozbil mleczamię w Podbrzozach. Zdobycz zostala zaladowana na trzy furmanki, resztę rozdano wšr6d miejscowej ludnošci. 25 wrzesnia oddzial odpoczywal w kolonii Filipany. Zostal tu zaatakowany przez silną ekspedycję z Ostrowca, ktora trafila na šlad oddzialu. Rozpoczęla się nierowna walka, w ktorej zostal cięžko ranny komendant oddzialu. Niemcy, wsparci przez tyralierę policji litewskiej, rozpoczęli atak na oddzial polski, ktoiy musial szybko się wycofywac. Po pięciogodzinnej walce resztkom oddzialu udaio się wycofac do lasu. W drodze zmarl z ran dowodca oddzialu „Swit” oraz Boleslaw Odachowski „Czamy”. Gdy oddzial dotarl do gajowki Filipany, zmarl tu trzeci partyzant, Marian Turėk „Szary”. Wszyscy trzej zostali pochowani pod dębem w gajowce Filipany. Nieco požniej pochowano tu pchor. Zbigniewa Chocitowskiego „Zawziętego”, ktory zmarl z ran na polu walki w kolonii Filipany. Straty niemieckie w bitwie pod Filipanami koto Mai wyniosly 28 zabitych. 27 sierpnia w Kulszenach nastąpila koncentracja resztek oddzialu „Grupa Dąb”. Nowym dowodcą zostal pchor. Andrzej Kutzner „Maly”, oddzial liczyl w tym okresie 11 osob. 3 paždziernika oddzial przybyl do Karniutek i liczyl juž 21 partyzantow. Oddzial „Grupa Dąb” zbudowal sobie kwatery w pobližu bazy I bat 78 pp. Pod koniec paždziernika 1943 roku przybyla tu grupa przedstawicieli z Komendy Glownej AK z Warszawy i nowo mianowany dowodca I bat 78 pp Waclaw Pelka. „Waclaw”. Pod koniec listopada 1943 roku zostal zbudowany oboz „Grupy Dąb”. Byly to cztery dobrze zamaskowane ziemianki, otoczone drutem kolczastym i umocnieniami.2 Žolnierze I bat 78 pp nazywali oddzial „Grupa Dąb” Wilenczukami, chociaž wszyscy pochodzili z obwodu Motodeczno. Nazwa wynikala z przynaležnbšci žolnierzy do Okręgu Wilenskiego AK. 10 paždziernika do obozu przybyla 12-osobowa delegacja Sowietow. Wystąpih oni przed zebranymi ze swoją propagandą, ktora nie znalazla žadnego posluchu. Stosunki z sowiecką partyzantką w tym okresie byly napięte. 1 grudnia 1943 roku 143

zostata przeprowadzona koncentracja I bat 78 pp. Mialo to na celu przéprowadzenie wspólnej akcji z oddzialami sowieckimi przeciw Niemcom. We wczesnych godzinach porannych 1 grudnia 1943 roku kilkunastóosobowa. grupa dowództwa I bat 78 pp udala się na rozmowy do bazy partyzantki sowieckiej. Podstępnie zostali tam rozbrojeni i uwięzieni. Po pewnym czasie pięciu z dowództwa oddziahi przetransportowano samolotem do Moskwy, do więzienia na tubiance, gdzie zostali przetrzymani do koñca wojny.3 Baza I bat 78 pp zostata okrąžona przez sowieckie oddziaty. Užywając podstępu, sowieci rozbroili polskich partyzantów stacjonujących w Puszczy Nalibockiej w bazie I bat 78 pp. Z catego batalionu zostaty na wolnosci jedynie kompania szkoleniowa i oddziat „Grupa Dąb” z Okręgu Wileñskiego. Dwa te oddziaty probowaty jeszcze zaatakowac sowieckich partyzantów. Podczas akcji, znowu podstępem, zostata rozbrojona kompania szkoleniowa. „Grupa Dąb”, jako jedyny polski oddziat z tej formacji, ponosząc nieznaczne straty, potrafit wycofac się z zasadzki i forsownym marszem przez btota i bagna Istoczy, który trwal okoto siedmiu godzin, oderwac się od przešladujących sowieckich patryzantów. Razem z oddziatem wyszedt byty dowodca I bat 78 pp por. A. Pilch „Gora”. Oddziat po drodze spotkat obóz pogorzelców z akcji „Hermán”, którzy cudem uniknęli šmierci lub wywózki do Niemiec. Ludzie ei okazali pomoc „Grupie Dąb”. Po dotarciu do pierwszych wsi oddziat polski udat się na krótki spoezynek. Wkrótce potączyt się z oddziatem konnym z I bat 78 pp pod dowodztwem chor. Nurkiewicza „Nocy”, który stacjonowat koto m. Derewno. Oddziat ten byt w terenie podczas rozbrajania przez Sowietów 1 grudnia 1943 roku, dlatego tež uniknąt niewoli. Sowieci próbowali rozbroié oddziat w terenie, ale bezskutecznie. Porucznik „Góra” objąt dowództwo nad oddziatem konnym chor. Nurkiewicza i ocalatych resztek I batalionu. Po naradzie postanowiono pozostac na terenie obwodu Stolpce. 12 grudnia 1943 roku „Grupa Dąb” po požegnaniu odeszta na swój teren, do obwodu Motodeczno, i zdecydowata przejšč z potudniowej częšci obwodu w rejón koto Smorgoñ. Sytuacja, jaka wytworzyta się w stosunkach z sowiecką partyzantką, byta zaskoczeniem día dowództwa obwodu i partyzantów. Zwotano naradę, na której zanalizowano sytuację. Zdecydowano przeprowadzic mobilizację zagrožonych placówek i šciągnąc magazyny broni z terenu w rejón Rakowa. Rozpoczęto reorganizację i rozbudowę oddziatu „Grupa Dąb”. Po odtransportowaniu rannego por „Gajewskiego” do Oszmiany szef Obwodu pchor. Andrzej Sochañski „Pampuch” przywiózt rozkaz Inspektora „Jaremy” jak najszybszego zakoñczenia mobilizaeji zagrožonych placówek i przejšcia na stale w rejón Smorgoñ. Teren ten nie mial kompleksów lešnych i byt pod kontrolą lieznyeh i silnych jednostek žandarmerii niemieckiej oraz polieji litewskiej i biatoruskiej. Na takim terenie mógt utrzymač się tylko dobrze uzbrojony i wyszkolony oddziat, będący w ciągtym ruchu. Koniec grudnia 1943 roku i caty styczeñ 1944 roku Oddziat „Grupa Dąb” pošwięcil na zaopatrzenie się w broñ, sprzęt zimowy i zimowe ubrania. Caty ten okres oddziat przebywat w miejscowosciach nie opodal ošrodka Raków. Przeprowadzono reorganizację. Oddziat skladat się z plutonu piechoty z dwiema družynami, w tym jedną družyną narciarzy, sekcji zwiadu konnego, družyną cięžkiego karabinu maszynowego i sekeją tącznošci. 1 lutego 1944 roku „Grupa Dąb” wyruszyía z Rakowa. Oddziat liczyl 47 dobrze uzbrojonych partyzantów.4 Rozpocząl się drugi etap dzialalnošci. Oddziat wyruszyl na pótnoc i po otrzymaniu rozkazu mjr. „Jaremy” zakwaterowal się w rejonie 144

Kuszjan. W pierwszej dekadzie lutego 1944 roku do oddziahi przybyl Inspektor „Jarema” Oddzial „Grupa Dąb” zostal przemianowany na VI Oddzial Partyzancki. b) Oddziat „Tonki” 7 lipca 1943 roku szef Kedywu Wilenskiego por. A. Boryczko „Brona”, po wyleczeniu się z odniesionej rany, otrzymal zadanie od komendy Okręgu Wilenskiego AK utworzenia oddziahi partyzanckiego. Jednym z podstawowych zadan oddziahi bylo wykonanie akcji dywersyjnej „Roma”, polegającej na zablokowaniu ruchu kolejowego na linii Wilno-Grodno-Warszawa. Zastępcą dowodcy oddziahi zostal mianowany cc por. Piotr Motylewicz. Pierwsza grupa partyzantöw wyruszyla z Wilna 23 sierpnia 1943 roku. Boryczko, ktöry przyjąl nowy pseudonim „Tonko”, razem z P. Motylewiczem, pseudonim „Szczepcio”, wyruszyli z Wilna 24 sierpnia. 29 sierpnia oddzial wybral miejsce postoju w Puszczy Rudnickiej między Starymi Taraszyszkami, Popiszkami i Rudnią. Wrzesien uplynąl na sprawach organizacyjnych, oddzial podzielony zostal na cztery patrole, zbudowano cztery szalasy. We wrzesniu 1943 roku, gdy patrol pod dowödztwem „Szczepcia” wyszedl na rozpoznanie, zostal rozbrojony i aresztowany przez oddzial z Okręgu Nowogrödzkiego, ktöry się wycofal ze swego terenu wskutek oblawy niemieckiej i chcial przeczekač kilka dni. Dowodzil oddzialem rtm. Jözef Swida „Lech”. Patrol oddziahi „Tonki” zostal potraktowany za zwyklych bandytöw. Dopiero dowödca oddziahi por. Boryczko po spotkaniu z „Lechem” potrafil uwolnic swych partyzantöw. 27 wrzesnia w czasie potyczki z Lotyszami zostal ranny cc por. Wiktor Wiącek „Kanarek”. Zaatakowali go, gdy niöst finski automatyczny pistolet do obozu. W koficu wrzesnia 1943 roku oddzial „Tonki” liczyl okolo 20 partyzantöw. Na początku paždziemika rozpoczęto przygotowanie obozu do zimy, budowano bunkry. Puszcza Rudnicka byla zajęta przez oddzialy partyzantki sowieckiej, ktöre bezlitosnie rabowaly z zywnosci okoliczne wsie. Dochodzilo do gwahöw i mordöw, palenia calych wsi. Taki wypadek zdarzyl się wiosną 1943 roku we wsiach Wisincza i Koniuchy, kiedy cywilni mieszkaricy, doprowadzeni do rozpaczy od ciąglych rabunköw, zorganizowali oddzialy samoobrony. Jesienią 1943 roku kükusetosobowe grupy party­ zantöw sowieckich dokonaly napadöw na te wsie paląc trzy czwarte zabudowan i mordując wszystkich mlodszych męžczyzn. Z jedną z takich rabujących band doszlo do walki 3 paždziemika 1943 roku. Oddziat „Tonki” zaskoczyl bandę we wsi Stoki. Trzej bandyci zostali zabici, czwarty zdotal uciec. Strat wtasnych oddzial nie miat. 10 paždziemika 1943 roku patrol oddziahi „Tonki” wystąpi! po raz pierwszy jako polski oddzial w mundurach Wojska Polskiego.5 W paždziemiku 1943 roku patrol oddziahi „Tonki” razem z patrolem Bazy dokonat nieudanej akcji na magazyn materialöw wybuchowych w Sližunach. 16 i 23 paždziemika te dwa patrole dokonaly udanych akcji na magazyn materialöw wybuchowych w Bękartach. 14 listopada 1943 roku dwa bunkry mieszkalne zostaly wykonczone. Oböz oddziahi „Tonki” zostal przygotowany do zimowania. Jednak juž 19 listopada oböz zostal ostrzelany przez Wehrmacht z cekaemöw i na skutek kiliai obtaw niemieckich oddzial „Tonki” mūšiai opušcič ten teren. Od tego czasu polski oddzial szukal oparcia w polskich wsiach i koloniach. Nocą oddzial maszerowal z jednej miejscowošci do dmgiej. Po przybyciu na nowy postöj obowiązywal zakaz opuszczenia miejscowosci przez wszystkich mieszkancöw i przybylych osöb, do momentu odejšcia oddzialu. Na przelomie listopada i grudnia 1943 roku oddzial otrzymal z Wilna 145

bialo-czerwone opaski. Rozkazano je nosie na lewym rękawie. 5 grudnia 1943 roku oddzial „Toñki” ziožyl przysięgę. Odbyto się to po mszy w kosciele we wsi Kamionka w obeenošei okolicznych mieszkanców. Wkrótce povtym oddzial „Toñki” otrzymal nazwę: 6 Brygada partyzancka. Dowodca oddziahi Boryczko przywiózl z Wilna okrąglą pieczątkę brygady. Wedhig relacji A. Boryczki, 6 Brygada 15 grudnia liczyla okolo 60 ludzi, zas wedtug W. Borodziewicza, w brygadzie pod koniec grudnia bylo okolo 30 osób. W grudniu patrole 6 Brygady urządzaly zasadzki na sowieckie oddzialy rekwizycyjne, jednak do potyczek nie doszlo. 25 grudnia 1943 roku, w pierwszym dniu šwiąt, doszlo do spotkania 6 Brygady z ¿otnierzami 3 brygady, która kwaterowala we wsi Pietokañce. Dowództwo brygad porozumialo się, by kwaterowac w tych samych miejscowosciach. c) Oddzial Lotny ini. Króla Boleslawa Chrobrego 3 wrzesnia 1943 roku wyruszyla z Wilna 8-osobowa grupa ochotników pod dowództwem ppor. „Dzika” NN z Antokola w kierunku lasów niemenczyñskich. Stamtąd grupa przeszia do lasów w okolice Sužan nad jezioro Dubiñskie. Zbudowano tu dobrze zakonspirowaną ziemiankę, zwaną bunkrem. 13 wrzesnia z Wilna wyruszyla w kierunku pólnocno-wschodnim druga grupa, skladająca się z 16 osób pod dowództwem por. Gracjana Fróga „Górala”. Po przeprawieniu się przez Wilię grupa przybyla w okolice Podbrzezia, a w trzeciej dekadzie wrzesnia zaszyla się w lasy suzañskie. Stąd równiez ta grupa przeszia w okolice jezior dubiñskich.6 Na początku paždziernika 1943 roku z rozkazu pptk. J. Kulikowskiego szefa Oddziahi I Komendy Okręgu Wileñskiego AK doszlo do polączenia grup „Dzika” i „Górala”. Dowodcą nowego oddzialu zostal mianowany por. Gracjan Fróg. 3 paždziernika oddzial przeprowadzil pierwszą akeję na posterunek polieji litewskiej Mí miejscowosci Pokimie w pobližu Sužan. Oddzial polski po obrzuceniu posterunku granatami i pobraniu broni, szybko wycofal się, gdyž, j ak się okazalo, oddzial litewski byl dose liczny. W paždziemiku prowadzono intensywne szkolenie. Na przelomie drugiej i trzeciej dekady oddzial liczyl 30 osób. 5 listopada 1943 roku oddzial „Górala” przeprowadzil akeję odbicia więžniow w Wornianach. Uwolnionych zostalo kilku Polaków i grupa Zydów, których odprowadzono do pobliskich lasów i zaopatrzono w niezbędne do žycia przedmioty i narzędzia. 8 listopada w bialy dzieñ „Oddzial Lotny im. Króla Boleslawa Chrobrego” przeprowadzil kolejną akeję w majątku Dubniczki rozbijając oddzial litewskich policjantów, šciągających kontyngenty zywnosciowe. W akcji zostalo rannych kilku litewskich policjantów. Strat wlasnych nie bylo, zdobyto kilka karabinów z amunieją, granatów oraz plaszcze i obuwie. 11 listopada 1943 roku oddzial zložyl przysięgę. Odbylo się to w kompleksie lešnym okolo 8 km od Wornian. Wzniesiono oltarz, odprawiono mszę polową, partyzanci przystąpili do komunii. Po krótkim przemówieniu dowódcy, który na koñcu poinformiwal o zmianie swego pseudonimu na „Szczerbiec”, partyzanci zložyli przysięgę. Po uroezystošei oddzial przeniósl się na nowe miejsce do wsi Mikuliszki, gdzie doszlo do pierwszych kontaktów z partyzantką sowiecką. W drugiej dekadzie 146

listopada „Szczerbiec” skontaktowal się z „Lupaszką”, ktöry przekazal rozkaz szefa Kedywu podporządkowania się „Oddziahi Lotnego im. kröla Boleslawa Chrobrego” pod komendę „Lupaszki”. Z powodu braku rozkazu na pišmie „Szczerbiec” odmöwil wykonania. Po tym spotkaniu oddzial znöw zmienil miejsce postoju i przeszedl na tereny poiudniowo-zachodnie, opanowane przez policję litewską, ktöra šciągala kontyngenty zywnosciowe, wylapywala mlodziež na roboty przymusowe, terroryzowala ludnošč. W trzeciej dekadzie listopada oddzial liczyt przeszto 50 partyzantöw,, zorganizowanych w dwa plutony dwudruzynowe, dowodzone przez Romualda Rajsa „Bu­ rego” i Jana Kasprzyckiego „Joe”. 23 listopada 1943 roku do oddziahi przybyl z wizytacją szef Kadywu mjr Kazimierz Radzikowski „Dąbek”, ktöry poinformowal o mianowaniu oddziahi brygadą partyzancką i podporządkowaniu jej terenowo Inspektoratowi A, ktorym kierowal mjr A. Olechnowicz „Pohorecki”. „Dąbek” zažądal od „Szczerbca” wyjasnienia przyczyn niewykonania rozkazu podporządkowania się „Lupaszce” i wspölnych dziatan na prawym brzegu Wilii. „Szczerbiec” odpowiedziat, že przedstawi swe racje podczas najbližszego pobytu w Wilnie.7 Na początku grudnia (2 lub 3) „Szczerbiec" przekazal dowödztwo brygadą Teodorowi Sawickiemu „Ottonowi” i razem z iącznikiem „Lešnym” ūdai się do Wilna. Powodöw wywolania „Szczerbca” do Wilna bylo kilka. Pierwszy to ostateczne wyjasnienie przyczyn tragicznych wydarzen majowych, ktöre kosztowaly žyde wielu osöb. Drugi powöd to wyjasnienie niewykonania rozkazu podporządkowania się „Lupaszce”. Dalszy bieg wydarzen wskazuje, že „Szczerbcowi” nie udalo się przekonač „Dąbka” o racji swego stanowiska oraz nie udalo się dotrzeč do Komendanta Okręgu „Wilka”. W tym miejscu naležy odnotowac, že w paždzierniku 1943 roku Komenda Okręgu Wilenskiego wydala rozkaz podporządkowania się oddziaiöw partyzanckich szefowi Kedywu mjr. „Dąbkowi”. Pokrzyžowato to plany Obozu Narodowo-Radykalnego, ktöry mial zamiar utworzenia wlasnych oddziaiöw zbrojnych na tym terenie. Dlatego tež oböz ten zdecydowal odwolac ze stanowiska dowodcę brygady „Szczerbca” i pierwszym krokiem ku temu mialo byč podporządkowanie jego oddziahi „Lupaszce”. „Szczerbiec” byl dla Obozu Narodowo-Rady­ kalnego zbyt samodzielnym i niezaležnym dowodcą. 17 grudnia „Szczerbiec” wröcil do brygady, a do Wilna ūdai się „Otto”. 18 grudnia do brygady przybyla 16-osobowa grupa ochotniköw z Wilna. Nastąpila nowa reorganizacja brygady. W Wilnie, podczas odprawy, na ktörej obecni byli „Wilk”, „Otto” i „Dąbek”, szef Kedywu oswiadczyl w obecnošci Komendanta Okręgu, že „Szczerbiec” zostal pozbawiony dowödztwa nad brygadą, zaš „Otto” ma bezzwlocznie objąč dowödztwo nad tym oddzialem. Na odprawie zapadla decyzja Komendanta „Wilka”, že nazajutrz do „Szczerbca” powinni udač się „Dąbek” i A. Rymaszewski „Andrzej”, aby przekazač dowödztwo nad brygadą „Ottonowi”. Po przybyciu do brygady (20-22 grudnia) „Dąbek” zarządzil w ten sam dzien odprawę, na ktörej poinformowal o zdjęciu „Szczerbca” ze stanowiska i mianowaniu „Ottona” dowodcą brygady. Prawie wszyscy obecni na odprawie lojalnie podporządkowali się rozkazowi, jedynie „Būry” poprosit „Dąbka” o chwilę zwloki i wyszedl z narady. Wkrötce wtargnąl z bronią i jeszcze kilkoma partyzantami do pomieszczenia i oswiadczyl, že z polecenia rady oddziahi wszyscy są aresztowani. 147

Bezpošrednią przyczyną puczu bylo niezadowolenie partyzantdw z pozbawienia „Szczerbca” dowodztwa. Wyrazili oni pelną lojalnošč wobec por G. Froga i zaproponowali, by nadal byl dowčdcą. Aresztowanemu „Qttonowi” zbuntowani partyzand nakazali wyniesienia się z brygady i skazali na karę chlosty wyciorem od karabinu. Na taką šamą karę zostal skazany rowniež „Andrzej”. Uwzględniając starszy wiek i stopien wojskowy, kara ta ominęla „Dąbka". Nazajutrz wszyscy trzej wyjechali do Wilna, przedtem przeproszono „Dąbka” za zaistniafy incydent i doznane przykrošci. Wiele faktow wskazuje, že bunt partyzantow odbyl się z wiedzy „Szczerbca” i za jego aprobatą. Jako oficer musial wiedziec jakie mogą bye konsekweneje tego czynu. Prawdą jest natomiast, že ani „Bury”, ani nikt ze zbuntowanych partyzantow, ani sam „Szczerbiec” žadnych konsekweneji z tej awantury nie poniešli. 27 grudnia powrocil z Wilna „Lancet” z rozkazem „Szczerbcowi” stawienia się do raportu w Komendzie Okręgu. Tymczasem 28 grudnia 1943 roku silami dwoch brygad zostala przeprowadzona duža akeja na Turgiele. Atak nastąpil o zmierzchu. Policjanci litewscy spostrzegli nacierających i otworzyli ogien ze swej siedziby. Rozlegly się rowniez strzaly z niektorych dom6w. To urzędnicy litewscy, przyslani do Turgiel, wlączyli się do walki. Po užyciu granatow przez polskich partyzantow litewscy policjanci poddali się i ogniska opom zostaly zdlawione. Litewskim poliejantom i urzędnikom odebrano bron i mundury. Zwolniono ich, nakazując opušeič ten teren i wyjechac, skąd przybyli, tzn. na Litwę Kowienską. Do litewskich poliejantow przemowil dowodca, ktory stwierdzil, že Polacy bezbronnym žadnej krzywdy nie robią, lecz podkreslil, že inaezej postępują Litwini, ktčrzy znęcają się nad wziętymi przypadkowo do niewoli polskimi žolnierzami.8 Podczas akcji w urzędzie gminnym zniszczone zostaly dokumenty i spisy kontyngentow rolnych. Ze sklepow i mleczami pobrano dužo towarow, zdobyto rdwniez niemalo broni i amunieji. Po akcji nastąpil 15-kilometrowy odskok na pohidnie i zakwaterowanie się we wsi Onžadowo. 31 gmdnia 1943 roku trzy patrole brygady „Tonki” i brygada „Szczerbca” zlikwidowaly bandę rabunkową w majątku Stoki. Dowodca tej bandy zbiegl, pozostali zginęli. Znalezione rzeezy za posrednictwem softysa zostaly zwrocone mieszkancom okolicznych wsi. Kilka następnych dni brygady byly w ciąglym mchu. 4 styeznia 1944 roku do oddzialu „Szczerbca” przybylo 6 Francuzow z wlasną bronią. Byli to dezerterzy z organizaeji Todta, ktčrzy uciekli z tartaku w Wielkich Solecznikach i za pomocą miejscowej siatki konspiracyjnej trafili do polskiego oddzialu. 5 styeznia 1944 roku „Szczerbiec” ūdai się do Wilna, by się stawic do raportu przed Komendantem Okręgu. Towarzyszyl mu „Tonko”, dowodca 6 Brygady. „Szczerbcowi” udato się przekonač „Wilka” swymi argumentami, mimo že po raporcie „Dąbka” rozwažano možliwošč rozbrojenia oddzialu „Szczerbca”. Komendant Okręgu nie žądal juž odwolania por. G. Froga za stanowiska dowodey. Prawdopodobnie niemalą rolę odegrala tu udana akeja na Turgiele i inne mniejsze udane potyezki. „Wilk” zatwierdzil tež wybrany przez „Szczerbca” numer brygady, „3". Por. G. Frog byl nieco przesądny, uwažal liczbę „3" za szczęšliwą, na przyklad nocne akeje swego oddzialu rozpoczynal o godz. 23.00.9 W okresie, kiedy oba dowčdcy brygad 3 i 6, „Szczerbiec” i „Tonko”, przebywali w Wilnie, 8 styeznia 1944 roku doszlo do ostrego starcia tych brygad z oddzialem niemiecko-litewskim. 3 Brygada stacjonowala w tym dniu we wsi Mikuliszki, zaš 6 148

Brygąda 1,5 km dalėj, we wsi Lopiejki. Brygada „Szczerbca” zostala zaskoczona oblawą nieprzyjaciela, ktory probowal ją okrąžyč. Wartownik zaalarmowal wystrzatem pojawienie się nieprzyjaciela. Sygnal ten odebrala nie tylko 3 Brygada, ale i 6, ktora przyszla z odsieczą i zmusila nieprzyjaciela do wycofania się. Następnie dwie Brygady ruszyly do kontratakų, co spowodowalo ucieczkę nieprzyjaciela. Podczas walki zginęli w 6 Brygadzie : z-ca dowodcy por. P. Motylewicz „Szczepdo” i Zbigniew Mlodkowski „Malicki”. Z 3 Brygady polegli Wladyslaw Stundis „Wemes”, NN „Wodnik”, Jean Charles Maffre „Michel” (Francuz). Wszystkich pochowano na cmentarzu wiejskim w Mikuliszkach. Obie brygady o godz. 18.00 odjechaly na zarekwirowanych saniach w kierunku Werenowa na teren woj. nowogrodzkiego i po przebydu okolo 40 km stanęly na postoj. To šamo zrobilo częsč mieszkancow Mikuliszek w obawie przed represjami ze strony Niemcow. Podczas tej walki, trwającej od 11 do 15.00 zostaio sporo rannych. Szešciu z nich odwieziono do Wilna. Rannego niemieckiego zandarma Killingera odprawiono razem z listem do Oszmiany do komendantą žandarmerii niemieddej. Wedhig žrodel polskich, straty nieprzyjadela wyniosly 32 zabitych, wsrod nich dowodca žandarmerii Schnabel. Oddzial nieprzyjaciela liczyl okolo 75 os6b, w tym 16 niemieckich zandarmow i 59 litewskich policjantow. Meldunek litewskiej policji tak przedstawil przebieg tej walki: „8 stycznia w okręgu Oszmiana Turgiele we wsi Mikuliszki oddzial 76 męžczyzn, kierowany przez ltn Schnabla, stoczyl walkę z polską bandą liczącą okolo 200 osob. Podczas walki zginęlo 19 policjantow, 6 niemieckich žandarm6w wraz z ltn Schnablem: przepadlo bez wiesci 2 bialoruskich policjantow. Oprocz tego 4 policjanci i 1 žandarm zostali ranni. Zniszczono 5 bandytow i okolo 40 zraniono. Wskutek przewagi przeciwnika oddzial policji zmuszony zostal do wycofania się. Następnego dnia probowano wzmocnionymi silami tropic bandytow, jednak odnaležč ich nie udalo się”.10 d) Oddzial „Lupaszki” Oddzial ten dzialal w powiatach postawskim, dzišnieriskim i šwięcianskim, ale docieral rowniez na dalsze tereny, na polnoc od Wilna. Przejąl wielu ocalalych partyzantow z oddzialu „Kmicica”, pierwszego oddziahi partyzantki AK na Wilenszczyžnie, ktory zostal rozbity przez partyzantow sowieckich 26 sierpnia 1943 roku we wlasnej bazie. Ludzie ci stall się zaląžkiem nowego oddzialu pod dowodztwem rtm. Zygmunta Szendzielarza. Oddzial przyjąl początkowo od pseudonimu swego dowodcy nazwę „Oddzial tupaszki”. Na początku wrzesnia 1943 roku liczyl on 50 partyzantow. Oddzial mial bardzo zložone stosunki z partyzantką sowiecką, ktora przesladowala polskich partyzantow, widząc w nich spadkobiercow i kontynuatorow rozbitego oddzialu „Kmicica”. Pdlacy z kolei pamiętając o tragedii nad Naroczą, gdzie sowieccy partyzanci rozstrzelali 80 polskich partyzantow z oddzialu „Kmicica” rozpoznali cel i metody walki sowieckich partyzantow i doszli do wniosku, že Sowieci są nie mniejszymi wrogami niž hitlerowcy. Krew lala się obficie po obu stronach. Juž 11 wrzesnia 1943 roku doszlo w okolicach Niedroszli do starcia z 30-osobowym oddzialem sowieckim. W walce zginęlo okolo 20 Sowietow. „tupaszka” wycofal się z pola bitwy nie ponosząc strat wlasnych. Oddzial często zmienial miejsca postoju, praktycznie byl w ciąglym ruchu. W polowie wrzesnia do oddzialu „Lupaszki” przylączyl się patrol Mroczowskiego „Zapory”, ktory. byl dowodcą polsko-sowieckiego oddzialu im. Bartosza Glowackiego, zorganizowanego przez dowodztwo par­ tyzantki sowieckiej. Patrol ten zostal zaskoczony w lažni w Dobryitaku przez grupę „Podbipięty”. Nikt nie sprzedwial się, wszyscy wyrazili chęč przejšcia do oddzialu 149

„Lupaszki”, jednak jeden partyzant z tego patrolu, Zygmunt Swierbutowicz „Wichura”, uciekt do oddziahi Markowa.11 12 wrzesnia doszlo do starcia grupy oddziahi „Lupaszki” z sowieckim 100-osobowym oddzialem rabującym wies Chojeckowszczyzna. Po niedhigiej walce i wyczerpaniu się amunicji oddzial polski wycofal się z pola walki. Wedhig niesprawdzonych danych, w boju tym poleglo 48 sowieckich partyzantöw oraz dowödca z brygady im. Suslowa Wladimi Iliasewicz. „Zapora” pod naciškiem „Lupaszki” napisal list do Markowa z prošbą, aby zwolnil ze swej bazy przebywających tam jeszcze partyzantöw z oddziahi „Kmicica”. Markow wiedzial juž o przejsciu patrolu „Zapory” na stronę „Lupaszki”. Rozkazal rozstrzelač przebywających u niego žohiierzy „Kmicica”, pozostalą częšč wdelil do swoich oddzialöw. Na przelomie wrzesnia i paždziernika oddzial „Lupaszki" liczyt ponad 100 partyzantöw, a ochotnicy wciąž naplywali. Caty oddzial zostal podzielony na trzy plutony, ktörych dowödcami zostali: M. Kitkiewicz „Kitek”, Mroczkowski „Zapora” i A. Rymsza „Maks”. Wedlug relacji E. Pisarczyka „W. Wolodyjewskiego", partyzantka oddziahi Lupaszki, w tym okresie oddzial przyjąt nazwę: 5 Brygada Armii Krajowej. Jednak prawdopodobnie nastąpilo to kilka miesięcy požniej. Oddzial „Lupaszki” w tym okresie byl ubrany w polskie lub zdobyczne mundury: na lewym rękawie noszonö bialo-czerwoną opaskę, na gtowie polowkę z oriem. Taktyka oddziahi polegala na gruntownym rozpoznaniu przeciwnika, po czym następowai nagly i niespodziewany atak, następnie zbierano broh, opatrywano rannych i natychmiast dokonywano odskoku na 15 km, a czasami nawet do 30 km. Oddzial „Lupaszki” nie mial stalej bazy, praktycznie byl w ciąglym ruchu, kwaterując po kilka dni w rožnych wsiach. Wraz z rozrostem plutonöw rozpoczęly one samodzielne dzialania w terenie, wspo!dzialając z innymi plutonami. W okrešlonym przez dowödcy czasie plutony zbieraty się na koncentrację, gdzie dostawafy nowe rozkazy i zadania. Na początku paždziernika oddzial „Lupaszki” przybyl na odpoczynek do miejscowosci Szymanek, Bujaki, Niedroszli w pobližu Niestaniszek. Doszlo tu do starcia z sowieckimi partyzantami, ktörzy röwniez przybyli do tych miejscowosci. Sowieckie oddzialy wycofaly się, ponosząc straty. Zrabowane przez sowieckich partyzantöw mienie zostalo rozdane chlopom.12 10 paždziernika 1943 roku w lesie kolo Sidoryszek pluton „Zapory” rozbil niedužy oddzial niemiecko-litewski. Zginęlo 5 Litwinöw i 2 Niemcöw. Po stronie polskiej ranny zostal partyzant Rudy. Kilka dni požniej ten sam pluton zatrzymal się we wsi Szajkuny kolo Kluszczan. Trzech polskich partyzantöw wyruszylo po prowiant i natknęlo się na niedužy oddzial policyjny (5 Litwinöw i 1 Niemiec). Do niewoli dostal się „Zagloba” NN, pozostali dwaj niedoswiadczeni polscy partyzanci uciekli. Wedhig slow naocznego swiadka, policja w okrutny spösob zamordowaia polskiego partyzanta: „Litwini, kiedy się zorientowali, že tamci dwaj uciekli, bo widzieli ich przez okno, wyprowadzili „Zaglobę” przed dom, dwöch go trzymalo za barki, a trzeci wykręcal glowę až do ztamania kręgow szyjnych". Kiedy zaalarmowany pluton przybyl na miejsce, „Zagloba” byl juž martwy. Pošcig wyslany za oddzialem policji litewskiej, wröcit z niczym. Okolo 15 listopada 1943 roku plutony „Zapory” i „Kitką” kwaterowaly we wsi Pracuty. Nagle napadl na nich niedužy oddzial sowiecki. Dwa plutonu przystąpily do kontratakų i zmusily partyzantöw sowieckich do wycofania się. Odchodząc oddzial 150

sowiecki pociskami zapalającymi wzniecii požar w trzech budynkach. W walce tej Polacy mieli trzech rannych. Žohrierz oddziahi „Lupaszki” E. Pisarczyk „Wolodyjowski” tak oto przedstawil przyczyny przewagi nad partyzantką sowiecką: „Partyzanci sowieccy nie stanowili formacji wojskowej, byly to raczej bandy, mocne jedynie wobec bezbronnej ludnošci cywilnej. Natomiast przy spotkaniu z narni, kiedy z miejsca uderzalismy, oni, przewaznie podchmieleni, wpadali w panikę i rozpraszali się. Ponosząc poražkę za poražką, Sowieci znienawidzili nas gtęboko, a za ujęcie lub zgtadzenie «Lupaszki» wyznaczyli wysoką nagrodę”.13 Relaja ta trochę przesadza slabošc sowieckiej partyzantki, jednak ukazuje podstawowe przyczyny zwycięstw odniesionych przez oddzial „Lupaszki” nad sowieckimi partyzantami. W oddziale „Lupaszki” byla Rosjanka, lekarka Smolina, ktöra uciekla z pociągu wiozącego na roboty przymusowe do III Rzeszy. Wracając do Rosji, 24 pazdziemika 1943 roku trafüa przypadkowo do oddziahi. Zatrzymano ją, by nauczyla sanitariuszki nakladania opatrunköw. Po walce we wsi Pracuty, Smolina uciekla od „Lupaszki” i napisala raport o oddziale, prawdopodobnie do Markowa. Mroczkowski, ktöry odpowiadal za tę lekarkę, gdy zauwazyl jej ucieczkę, sam postanowil zbiec. Podczas pröby ucieczki zostal zastrzelony przez polskich partyzantöw. Dowödztwo plutonu objąl Kozlowski „Bohun”, a wkrötce po nim nowo przybyly oficer z Wilna por Wiktor Wiącek „Rakoczy”. W okresie tym Sowieci, ktörzy stracili w walkach z oddzialem „Lupaszki” okolo 11 zabitych, rozrzucili ulotki: „Otwarty list do polskich partyzantöw”. W lišcie lym proponowali zawarcie porozumienia i zaprzestania bratoböjczych walk oraz skierowanie walki przeciw hitlerowcom. W walkach z sowiecką partyzantką oddzial „Lupaszki” poniösl tež straty. Kilkų polskich partyzantöw dostalo przepustki, žeby spotkač się z rodzinami. Trafili pojedynczo do niewoli sowieckiej, gdzie ich rozstrzelano. Zginęli w ten sposöb NN „Pirat”, ppor. Konstanty Szychowski „Kurzawa”, NN „Szpak”, Jan Dragun „Šniegur”, Jerzy Derwinski „Kadet” i NN „Zakrzewski”. W przeddzien Šwiąt Božego Narodzenia zostal zastrzelony przez Litwinöw Mieczyslaw Wierszyüo „Murzyn”, ktöry wyszedi po lekarstwa. W odwecie polscy partyzanci 24 grudnia 1943 roku mieli wykonad w Swirze wyrok na komendancie policji litewskiej zostawiając kartkę z wyjasnieniem. Nie mogąc odnaležč komendantą policji, partyzanci zastrzelih wychodzącego z posterunku oficera. Wedlug raportu dowödcy sowieckiej biygady im. Gasteöo, byl to zastępca szefa litewskiej policji w Swirze. W styczniu 1944 roku oddzial „Lupaszki”, ktöry liczyl w tym okresie okolo 180 partyzantöw, zostal przeksztalcony rozkazem Komendantą Okręgu Wilenskiego AK pplk. „Wilka" w 5 Brygadę Okręgu Wilenskiego AK.14Byl to jeden z najdzielniejszych i najbardziej walecznych oddzialöw w Okręgu. Sukcesy swe na polach bitew zawdzięczal wojennemu talentowi dowödcy rtm Szendzielarzowi. Dzialal na bardzo trudnym terenie, mając za przeciwniköw partyzantkę sowiecką, policję litewską i oddzialy niemieckie. Mimo tego nie ponios! praktycznie žadnej poražki na polu bitwy i utrzymal się na tym terenie. e) Oddzial „Blyskawica" 23 paždziernika 1943 roku St. Czepulkowski „Czeng” otrzymal rozkaz od kpt. A. Rymaszewskiego „Andrzeja” utworzenia oddziahi pod nazwą „Blyskawica”. 151

Oddzial ten mial dzialač na terenach položonych na poinoc od Wilna w rejonach Niemenczyn-Podbrodzie-Sužany-Glinciszki-Dumblo až po jeziöro Dubihskie. Gtöwnym inicjatorem powolania „Blyskawicy" byl Zygmunt Dziarmaga-Dzialynski „J6zef’, komendant dzielnicy Šrodmiešcie m. Wilna. Byla to kolejna pröba powolania oddzialöw o ukierunkowaniu i pod dowödztwem Obozu Narodowo-Radykalnego. Zwykly žolnierz nie widzial tych rožnic i niuansöw politycznych, nie przywiązywal tež większego znaczenia do tego, ktora polska partia polityczna organizuje partyzancki oddzial. Do wszystkich polskich oddzialöw partyzanckich byl dūžy naplyw ochotniköw sposröd miejscowej ludnošci cywilnej. Dowodcą „Blyskawicy” miano* wany zostal por. Piotr Slonina „Piotr". Pierwsza grupa ochotniköw z Wilna przybyla w okolice Sužan pod koniec stycznia 1944 roku, gdzie založono pienvszą bazę. Uzbrojenie dla „Blyskawicy” zostalo pobrane z magazynöw dzielnicy B w Wilnie. Wedlug W. Borodziewicza, bron dla oddzialu röwniez zostala pobrana z zakonspirowanych nawet przed AK magazynöw bylej organizacji „Zygmunta” J. Dziarmagi-Dzialynskiego. Po zaprzysięženiu ochotniköw i przeprowadzeniu szkolenia oddzial przystąpil do pierwszych dzialan. Zorganizowany byl na wzör przedwojennej kompanii. Początkowo wykonywal zadania przy rekwirowaniu broni i munduröw. Jedną z pierwszych akcji byla walka w Dubinkach, gdzie stacjonowal posterunek policji litewskiej w letniej rezydencji b. prezydenta Litwy A. Smetony. W walce tej po stronie polskiej poleglo dwöch partyzantöw Orlinski „Rola” i NN „Msciwoj”, trzech zostalo rannych. Podczas transportu zmarl ranny Tadeusz Adamowicz „Lew”. Wszyscy trzej zostali pochowani w Sužanach. W tym dniu w Dubinkach odbywala się akcja šciągania kontyngentöw u miejscowych chiopöw. Byl dūžy ruch. Podczas strzelaniny zginęlo dwöch policjantöw i zostalo rannych 5 urzędnikow, jeden gajowy i jeden czlonek niemieckiej komisji do sprawdzania kontyngentöw. Wedlug meldunku litewskiej policji, wszyscy policjanci byli w toku akcji rozbrojeni i rozmundurowani. Wedtug tych danych w akcji poleglo dwöch polskich partyzantöw i 12 zostalo rannych. Zrödla litewskie podają, že akcja odbyla się w pierwszych dniach marca. Relacje polskich partyzantöw datują akęję na 17 lutego 1944 roku. Podczas akcji polscy partyzanci zdobyli 2 rkm, okolo 30 karabinöw, 5 pistoletöw, kilka skrzynek amunicji i granatöw, kilkadziesiąt par butöw, munduröw i maskujących zimowych ubioröw. 19 marca 1944 roku oddzial „Bfyskawica” rozkazem Komendantą Okręgu pfdk „Wilka” zostal polączony z 6 Biygadą. „Blyskawica”, ktöra w tym okresie liczyla 130-150 osöb utworzyla pod dowödztwem „Piotrą” drugą kompanię 6 Biygady, natomiast „Tonko” zostal dowodcą pierwszej kompanii, w skląd ktörej weszli wszyscy partyzanci będący do tej pory w 6 Brygadzie. Dowodcą 6 Biygady zostal mianowany mjr F. Koprowski „Konar”.15 W ten sposöb oddzial „Blyskawica”, ktöry byl utworzony przez dzialaczy ON-R, zostal podporządkowany Komendzie Wilenskiego Okręgu AK. f) Oddzial „Žuką" Szöstym oddziatem partyzanckim, dzialającym w Okręgu Wilenskim lato-zima 1943 roku byl oddzial pod dowödztwem przedwojennego podoficera Jana Czerwinskiego „Žuką”. Powstal on w lipcu 1943 roku z rozkazu dowödcy podinspektoratu Puszczy Rudnickiej kpt. J. Bronikowskiego „Czarnego Jana” i liczyl początkowo 16-18 osöb. W odwodzie tego oddzialu znajdowala się jeszcze kilkudziesięcioosobowa grupa zaprzysięžonych partyzantöw, mieszkających w okolicznych wsiach, ktörzy 152

mogli w razie potrzeby wziąč udzial w akcjach, a po czym wracali do swych domöw. Oddzial ten przyjąl nazwę „Žuką” od pseudonimu swego dowödcy. Oddzial „Žuką” prowadzil došč aktywną dziatalnošč dyvversyjną. Jedną z pierwszych akcji dokonal 28 sierpnia 1943 roku, kiedy to zostat spalony most na rzece Mereczance pod Madziunami. W akcji tej uczestniczyto okolo 20 partyzantöw. Unieruchomienie szosy, przechodzącej przez ten most trwalo kilka tygodni. W listopadzie zniszczono, glöwnie silami tzw. odwodu, linię telefoniczną biegnącą wzdhiz Traktu Marszalka Pilsudskiego między wsiami Swiątniki i Chazbiejowicze. Spilowano shipy drewniane, rozbito izolatory na przestrzeni okolo 2,5 kolometra. W grudniu 1943 roku przeprowadzono identyczną akcję tylko w przeciwnym kierunku, między wsiami Swiątniki Ropieje. Oprocz akcji dywersyjnych, oddzial „Žuką” zwalczal grupy rabunkowe na obrzežach Puszczy Rudnickiej. 30 listopada 1943 roku oddziat ten rozbit bandę rabunkową w Inklaiyszkach, a zrabowane rzeczy, ktöre znaleziono u bandytöw, zwröcono chtopom ze wsi Madziuny i Momowo. 16 grudnia 1943 roku przeszedt do konspiracji, gromadzil bron oraz likwidowal konfidentöw. W konspiracji oddziat podzielit się na 2-3 osobowe grupki. W takim stanie przetnvat kilka miesięcy. W lutym 1944 roku oddzial „Žuką” wznowil dziatalnošč na bazie tego oddziatu powstala 7 Brygada pod dowödztwem por. Wilhelma Tupikowskiego „Wilhelma”. „Žūk" zostat mianowany adiutantem dowöd­ cy 7 Brygady. W lutym 1944 roku do tego oddziatu zaczęli wstępowač ludzie spaleni na tym terene oraz miodziež z Ponar, Landwarowa, Czarnego Boru i Wilna. W najbližszych tygodniach lutego 7 Brygada liczyta okoio 50 žolnierzy.16 Reasumując stwierdzic naležy, že w okresie lato 1943 - styczen 1944 roku w Okręgu Wilenskim AK zostato powotanych 6 oddziatöw partyzanckich (plus oddziat „Kmicica", rozbity przez sowieckich partyzantöw 26 sierpnia 1943 r.), ktöre rozpoczęly dziatalnošč zbrojną. Podstawową cechą taktyki tych oddziatöw byt brak statego miejsca postoju (bazy), przebywanie na pewnym okrešlonym terenie, ale praktycznie w ciąglym ruchu. Založenia bazy przez Grupę „Dąb” i oddziat „Tonki” omai nie stalo się przyczyną rozbicia tych oddzialow. Tylko przebywanie w ciąglym ruchu i krötkie postoje na kwaterach we wsiach dawaly mozliwosc przetrwania. Pięč od­ dziatöw partyzanckich („Szczerbca”, „Lupaszki”, „Tonki”, „Žuką” i Grupa „Dąb”) zostato przeksztatconych w Brygady (3, 5, 6, 7, VIOP) Armii Krajowej Okręgu Wilenskiego, co bylo catkowicie nowym zjawiskiem na tym terenie. Oddziat „Blyskawica” wcielono w sklad 6 Brygady. Proces powstania byt podobny u wszystkich szešciu oddziatöw: w teren przybywala nieduža grupa ochotniköw, zazwyczaj z dow0dcą, zaczynalo się szkolenie, wskutek doplywu ochotniköw miat miejsce dynamiczny rozrost oddziatöw, po szkoleniu następowaly pierwsze akcje, z reguly dywersyjne, a dopiero potem starcia zbrojne. Odnotowac naležy, že duža częšč ochotniköw pochodzita z terenöw operowania oddziatu. Większošč ochotniköw stanowili chtopcy i mlodzi męžczyžni (18-20 lat). Mlodym wiekiem i mtodzienczą energią možna wyttumaczyc 15-20 kilometrowe odskoki po dokonanych akcjach. Bron dla oddziatu zdobywano z reguly podczas akcji na wrogu. W drugiej polowie 1943 roku, istniejące na terenie wojewödztwa wilenskiego, siedem polskich oddziatöw partyzanckich AK (oddzial „Kmicica”, Grupa „Dąb”, oddzial „Tonki”, Lotny Oddziat im. Boleslawa Chrobrego, oddzial „Lupaszki”, „Btyskawica”, oddziat „Žuką”) przeprowadzito ogölem 42 akcji zbrojnych i dywer­ syjnych (oddziat „Kmicica” — 9; Grupa „Dąb” — 5; oddziat „Tonki” — 6 ; Oddziat 153

lotny im. Boleslawa Chrobrego — 6; oddzial „itupaszki” — 11; oddzial „Blyskawica” — 0; oddzial „Žuką” — 5), z ktoiych byto: — 18 akcji przeciw oddzialom niemieckim (Geladnia, Miadziol, akcja na trans­ port niemiecki na trakcie Batorego, Lipniki, Mikolce, Dunilowicze, Žodziszki, Podbrzozy, Filipany, Šližuny, Womiany, tor kolejowy Landwarôw-Rudziszki, tyntupy, most na Mereczance pod Madziunami, Rudziszki, ,Šwiątniki-Czazbiejowicze, Swiątniki-Ropieje); — 10 akcji przeciw oddzialom policji litewskiej (Jôzefowo, Pokirnie, Dubniczki, dwukrotnie Bękarty, Turgiele, Zawdziniçta, Szajkuny, Mickuny, Swir); — 8 akcji przeciw oddzialom partyzantki sowieckiej (Narocz, Puszcza Nalibocka, Duszkowo, Niedroszli, Chojeckowszczyzna, Niestaniszki, Bibki-Pracuty, Pracuty); — 1 akcja przeciw oddzialom lotewskim (Popiszki); — 1 akcja przeciw oddzialom policji bialoruskiej (Balcery); — 4 akcje przeciw bandom rabunkowym (Stoki, Puszcza Rudnicka, banda „Lonki”, Stoki, Inklaryszki). Przytlaczająca wiçksza częšč akcji zakonczyla się sukcesem polskich oddzialôw. Do najwiçkszych akcji naležy zaliczyč akcje na Turgiele, Dunilowicze, Žodziszki. Klęską zakonczyla się akcja dla oddzialu „Kmicica” pod jeziorem Narocz, kiedy to 80 partyzantôw polskich z tego oddzialu zostalo rozstrzelanych przez sowieckich partyzantôw, a pozostalych rozbrojono. Poražką rôwniez zakonczyla się akcja „Grupy Dąb”, kiedy ten oddzial zostal zaskoczony przez oddzial niemiecko-litewski w miejscowosci Filipany. Na zakonczenie odnotowac naležy, že wiçkszosc oddzialôw partyzantki AK miato kontakt z partyzantką sowiecką, ktôra stacjonowala zwykle w lasach. Stwierdzic tež trzeba, že nie byîo ani jednej wspôlnej akcji z sowiecką partyzantką przeciw oddzialom niemieckim, doszlo zaš do stare między oddzialami partyzantki polskiej i sowieckiej.

2. STOSUNKI POLSKO-SOWIECKIE W OKRĘGU W ILENSKIM NA PRZEEOMIE LAT 1943/1944 Po rozbrojeniu oddzialu „Kmicica” pierwszego oddzialu partyzantki polskiej na Wilenszczyznie i rozstrzelaniu 80 žolnierzy z tego oddzialu, stosunki między party­ zantką polską i sowiecką staly się bardzo napięte, miejscami wrçcz wrogie. Rozbrojając I bat 78 pp w puszczy Nalibockiej 1 grudnia 1943 roku i probując rozbič oddzial „Grupa Dąb” z Wilenskiego Okręgu AK sowiecka partyzantka ostateeznie potwierdzila, že ma na celu likwidacjç partyzantki AK na Wilenszczyžnie i powolanie oddzialôw polskich, ale pod dowództwem sowieckim. Pròba powotania takiego oddzialu im. Bartosza Glowackiego z resztek oddzialu „Kmicica” zakonczyla się fiaskiem: partyzanci polscy odeszli do oddzialôw AK, reszta z rozkazu Markowa zostala rozstrzelana bądž wcielona do oddzialôw sowieckich. Poczynając od wrzesnia 1943 roku, oddzialy sowieckie doznaly kilku dotkliwych poražek od partyzantki AK, szczególnie od oddziatu „tupaszki”. Polskie oddzialy zmuszone zostaly do zmiany taktyki, która polegala na ciąglym ruchu. Spowodowato to, že oddzialy te, dzięki dužej ruchliwosci, staly się praktyeznie nieuchwytne dia partyzantôw sowieckich. Straty poniesione w potyczkach z partyzantką polską oraz nieuchwytnosc i dobre wyszkolenie bojowe tych oddzialôw spowodowaty, že dowództwo sowieckie postanowilo rozpocząč pertraktaeje z polskim dowództwem w celu 154

zanięchania wzajemnych walk. 17 listopada 1943 roku partyzanci sowieccy rozrzucili podpisane przez dowództwo sowieckie i pisane po polsku ulotki: „Otwarty list do polskich partyzantów”. W liscie tym sowieckie dowództwo zaproponowalo zaprzestanie bratobójczych walk i dojšcie do porozumienia. Strana polska wyrazila zgodę na wszczęcie rozmów. 25 listopada 1943 raku dowódca biygady partyzanckiej im. Gastefio kpt. Manochin wystosowal list: „Do dowódcy polskiej partyzanckiej brygady pulkownika «tupaszko»”. W liscie tym pisal o koniecznošci zaprzestania przelewu krwi w walkach między polskimi i sowieckimi partyzantami. Sugerowal wspólne dzialania przeciw hitlerowcom, które doprowadzą do szybszego rozgromienia III Rzeszy, co oznaczač mialo szybsze wyzwolenie narodów polskiego i sowieckiego z faszystowskiej niewoli. Pierwsza tura rozmów odbyla się 26 listopada 1943 roku na terenie postoju oddziahi „tupaszki”. Z e strony sowieckiej w rozmowach brali udzial przedstawiciele brygady im. Gastello: Monachow, Wolostnych i thimacz Bobrowicz, stronę polską reprezentowal dowódca plutonu oddziahi „tupaszki” Kozlowski „Bohun”. Na pytanie Wolostnycha, co zmusilo partyzantów polskich do rozpoczęcia walki z oddzialami sowieckimi, „Bohun" stwierdzil, že walkę tę rozpozęli sowieccy partyzanci Markowa, rozbrajając ich pod jez. Narocz i mordując cale dowództwo. Zapraszając ich na naradę i gwarantując im žyde, sowieccy partyzanci ich rozstrzelali. „Bohun" na ten temat powiedzial: „O fakcie tym zostal poinformowany rząd polski w Londynie, który dal pozwolenie prowadzic walkę z sowieckimi partyzantami do wyjasnienia, C2y bylo to zrobione z inicjatywy tylko Markowa, czy z rozporządzenia Moskwy”. Wolostnych odpowiedzial, že prawdopodobnie zrobiono to z inicjatywy tylko Markowa, poniewaz oni nie mają rozkazu Moskwy o prowadzeniu walki przeciwko partyzantom polskim. Dalėj kpt „Bohun”, wedlug sprawozdania Wolostnych, zažądal zwrotu brani zdobytej poczas rozbrajania oddziatu „Kmicica". Strana sowiecka odpowiedziala, že bron zostanie zwrócona symbolicznie. Poruszona zostala sprawa grabiežy ludnošci cywilnej przez sowickich partyzantów. „Bohun” dal przyklad, že u jednego zabitego sowieckiego partyzanta znaleziono 5 zegarków, u drugiego 4 swetry, a u innego obuwie dziecinne i inne rzeczy niepotrzebne dia žycia partyzanckiego. Strana polska przytoczyla konkretne fakty mordowania i znęcania się partyzantów sowieckich nad cywilnymi mieszkancami: zabójstwo 60-letniego starca ze wsi N oraz zgwalcenie 17-letniej dziewczyny z tej samej wsi przez 20 sowieckich partyzantów, kt0rą po tym rowniež zamordowano. Oba te wypadki mialy miejsce w odwecie za to, že partyzanci sowieccy zostali w tej wsi ostrzelani przez Polaków. Na temat granic „Bohun” stwierdzil, že jest to sprawa rządow. Strana sowiecka potwierdzila, že rowiązanie kwestii granic jest nie naszą sprawą, lecz sprawą naszych rządow. Dwie strony po džentelmensku zgodzily się, že nie będą pierwsze otwierac ogien do drugiego spotkania. Strana sowiecka nie wyrazila zgody na wymianę Polaków, będących w oddzialach sowieckich na Rosjan, znajdujących się w oddzialach polskich. W swym sprawozdaniu z rozmów Wolostnych odnotowal, že polski oddzial posiadal lącznošč radiową z Wilnem. W koncu sprawozdania Wolostnych odnotowal, že rozmowy toczyly się w dobrej atmosferze. Po rozmowach strana sowiecka zostala zaproszona na kolację, gdzie spiewano po polsku i po rosyjsku. O swicie delegacja sowiecka zostala odprowadzona przez polski oddzial 8 km, po czym zostala przyjęta przez stronę sowiecką.17 155

Dowödztwo Okręgu Wilenskiego AK jeszcze latem 1943 roku otrzymalo ogölne wytyczne z KG AK do rozmöw z partyzantką sowiecką, ktöre precyzowaly warunki wzajemnej wspölpracy. Stwierdzaly one, ze‘: ,,a) wspölpraca z partyzantami sowieckimi mozliwa jest tylko jako lokalne wspöldzialanie przeciwko wspölnemu wrogowi Niemcom, b) partyzanci sowieccy traktowac nas muszą jako wylącznych i prawnych gospodarzy tych terenöw, integralnej częšci Rzeczypospolitej, c) oddziaty sowieckie muszą zachowywac się w Polsce j ak w kraju sprzymierzonym i zaprzestač wszelkich wystąpien przeciwko obywatelom polskim, d) tylko w takiej plaszczyžnie može byč mowa o wzajemnych swiadczeniach w zakresie: — ostrzegania przed akcją niemiecką; — informowania o niemieckich oddzialach policji, žandarmerii i Gestapo, — wymiany zaopatrzenia.” Druga turą rozmöw polsko-sowieckich, wedhig meldunköw sowieckich, odbyia się 14 grudnia 1943 roku we wsi Syrowatki. Ze strony sowieckiej w rozmowach byli obecni: dowödca brygady im. Gastello kpt. Manochin oraz przedstawiciele tej brygady Maszerow, Wolostnych, Jose Fernande, Monachow i thimacz Mikulo. Stronę polską wedhig zrödel sowieckich reprezentowali przedstawiciele brygady „Lupaszki”: „Bohun”, pulkownik, porucznik-adjutant, dowödca plutonu i kilku partyzantöw. Prawdopodobnie pod osobą pulkownika wystąpil w tych rozmowach „Lupaszko”, co stwierdza się w pöiniejszych sowieckich meldunkach, jak w niektörych polskich. Wstępne pertraktacje z kpt. Manochinem i jego sztabem politruköw odbyly się we wsi Syrowatki (powiat Swir) w atmosferze došč przyjaznej, choč z zachowaniem wszelkich ostrožnošci z obu stron.18 Manochin zapytal, jakie kwestie ciekawią stronę polską. „Lupaszko” na początku skrytykowal otwarty list Manochina do polskich partyzantöw, gdzie polscy partyzanci są oskaržani i przedstawieni jako agenci Gestapo. Dalėj „Lupaszko” stwierdzil: „Polacy walczą z Niemcami od 1939 roku, walczą wszyscy, mtody i stary, na cafym terytorium Polski. W shižbie u Niemcöw z bronią w ręku možna znaležč Litwinöw, Lotyszy i Estonczyköw i, za przeproszeniem rosyjskich žolnierzy, lecz nie ma Polaköw. Ani jeden Polak, z wyjątkiem kilku zdrajcöw, nie myšli o wspölpracy z Niemcami”. Manochin odpowiedziat, že prawdziwi polscy partyzanci nie walczą z sowieckimi partyzantami. Tymczasem w krötkim czasie zginęlo w walkach z polskimi partyzantami 11 sowieckich partyzantöw, a 7 zostalo rannych. Dlatego strona sowiecka zaproponowala, aby polscy partyzanci w praktyce udowodnili, že walczą z Niemcami. „Eupaszko” žadat pytanie, jakie byly przyczyny rozbrojenia oddziatu „Kmicica” i czy bylo to zrobione z inicjatywy Markowa, czy z przyzwolenia Moskwy. „Lupaszko” zažądat zwrotu broni, ktorą sowieccy partyzanci zabrali oddziatowi „Kmicica”. W tym momencie Wolostnych przypomnial, že w poprzednich rozmowach zostalo uzgodnione, že bron zostanie zwröcona w czysto symbolicznych ilosciach. „Lupaszko” stanowezo zažądat zwrotu broni w większej częšci, a najlepiej w calošd. Manochin odpowiedziat, že strona sowiecka udzieli odpowiedzi na te pytania w ciągu 10-15 dni, tzn. w okresie 24-29 grudnia. W związku z tym mialo się odbyc kolejne spotkanie. „Lupaszko” zaproponowat trzy warianty zawarcia porozumienia. Wariant pierwszy: zachowanie istniejącego stanu wrogich stosunköw między partyzantką polską i sowiecką. Ale, wedtug „Lupaszki”, sytuacja taka byla wręcz nieznošna. Wariant 156

trzeci, zaproponowany przez strong polsk^, brzmial: „zawarcie porozumienia o wspotdziataniu wedhig jednego planu byloby najdogodniejsze dla dwdch stron. Jednak my nie mozemy zawrzec takiego porozumienia. Moze to zrobic nasze wyzsze dowodztwo”. Drugi wariant zaproponowany przez „tupaszk?”, polegal na „ustanowieniu znosnych stosunkow mi?dzy partyzantk^ sowieck^ i polsk^. A mianowicie, przestajemy strzelac jeden do drugiego i w ogole nie przeszkadzamy Wy nam, my Warn”. Manochin zapytal, co oznacza zwrot: „nie przeszkadzac jeden drugiemu?” ,,Lupaszko” na to odpowiedziaf, ze „zadna strona nie powinna prowadzic pracy agitacyjnej skierowanej przeciw drugiej stronie. Mi?dzy innymi, nie rozpowszechniac ulotek i roznych wydan, gdzie si? stwierdza, ze ten teren nalezy do Bialoruskiej Sowieckiej Socjalistycznej Republiki. Strona polska motywowaia to tym, ze ,,w 1939 roku wojska sowieckie rozpocz?ly wojn? przeciw Polsce i oderwafy cz?sc teiytorium w chwili, kiedy Polska prowadzila walk? z Niemcami. To uderzenie Armii Czerwonej byto ciosem w plecy. Poniewaz granica mi?dzy Polsk^ i ZSRS byla ustanowiona w umowie z Niemcami, nie uwzgl?dniaj^c interesow Polski, na skutek wojny mi?dzy ZSRS i III Rzesz^ pakt ten zostal zerwany, dlatego tez granice sowiecko-polskie teraz S3 sporne. My, polscy partyzanci, uwazamy te tereny za terytorium Polski.” Manochin stwierdzil, ze sowieccy partyzanci mog3 prowadzic SW3 agitacj? na tym terenie, gdyz jest to terytorium Zwi^zku Sowieckiego. Dalej powiedzial, ze: „jezeli nawet kwestia granic b?dzie rozpatrywana w przyszlosci, uczyni^ to nasze rz^dy”. Nast?pnym tematem, poruszonym przez „Tupaszk?” byly wypadki rabunkow na cywilnych mieszkancach. „Naszym zadaniem jest ochraniac naszych ludzi od Niemcow, ale takze i od niewfasciwych dzialan sowieckich partyzantow.” W koncowej cz?sci spotkania Manochin kategorycznie oswiadczyl, ze polscy partyzanci, ktorzy maj3 zamiar przebywac na terenie wilejskiego obwodu w celu przeprowadzenia akcji, obowi^zani S3 do zawiadomienia dowodztwa sowieckich biygad o tym, na jaki okres i z jakim zadaniem b?d^ tu bazowac. „Tupaszko” odpowiedzial na to, iz jest to niemozliwe ze wzgl?dow taktycznych. Dodal, ze zobowi^ze polskie oddzialy, aby zawiadamialy dowodztwo sowieckich partyzantow o wykonanych bojowych akcjach post factum .19 Na tym rozmowy zakonczono, Z powyzszej rozmowy polsko-sowieckiej zachowaly si? wnioski, jakie wyci^gn?la strona sowiecka (konkretnie Manochin i Wolostnych) z tego spotkania. S3 one bardzo wazne, gdyz przedstawiaj^ zamiary i cele strony sowieckiej, dlatego warto przedstawic je w calosci:

„WNIOSKI 1. Centrum w Wilnie, ktore kieruje partyzantkq polskq, reprezentuje interesy rzqdu polskiego, przebywajqcego w Londynie, ktorego rzqd sow iecki nie uznaje. Z Dziatajqcy na w schodnich obrzezach w ilejskiego obw odu partyzanci polscy, w te j ch w ili praw dopodobnie raczej dla reklamy, sq zainteresowani wystqpieniem przeciw Niemcom, a nastqpnie przeciw oddzialom A rm ii Czerwonej w celu oderwania zachodnich terenow BSSR o d Zwiqzku Sowieckiego. 3. Tylko nadzwyczajne dziatania Polakow prze ciw Niem com m ogq kom pensowac teraz ich dalsze przebywanie na obrzezach w ilejskiego obwodu. W przeciwnym wypadku nalezy ich wypqdzic, odsunqc, jednak w taki sposob, aby byla wytrzymana praw idfow a linia polityczna,

157

4.

5. 6.

7.

nie dač pretekstu dla antysow ieckiej propagandy, tym bardziej, ¿e Poiacy m aįą na swym koncie dziafania bojow e przeciw Niem com i będą ich niepokoic w przysziosci. Uvvzględniając znaczny autorytet, ja k i posiadaįą p o lscy partyzanci w sröd m iejscowej ludnošci zachodnieį częšci w ilejskiego obwodu, nalezy nam twardo zm ienic sw oje postą pow anie w sröd m iejscow ej ludnosci, zwalczaö stanowczo w ypadki masowego pijanstwa i rabowania, panujące w irö d pew nej częšci naszych partyzantöw i tym samym uderzyč w autorytet polskich partyzantöw w sröd katoliköw (...). Wzmonic pracą naszej partyzanckiej propagandy, wychow ujqc ludnosc w duchu ostatecznego przyfączenia zachodnich stre f BSSR w granice ZSRS. W stosunku do legionistöw i ich dowödztwa prow adziö zewnętrznie przyįazną politykę i jednoczesnie szykowac na Polaköw takie uderzenie, ktöre zlikw iduje nie iylko ich sify zbrojne, aie i korzenie giąbokiego podziem ia, pam iętaįąc o le k c ji Narocz, gdzie tylko postraszono biato-Polaköw, a ich organizacja zachowata się. Bez otwartych faktöw antysow ieckiej dzialalnosci Polaköw oraz przy ich aktywnych dziafaniach przeciw Niemcom, uwazam politycznie za niecelow e, wychodzqc z sytuacji miej­ scowej, zbrojne giosne wystqpienie przeciw polskim partyzantom. Utrzec terrorem ich gföwki.

22 grudnia 1943 roku

Podpis M anochin Wotostnych.”

Wedlug žrodei sowieckich, juž kilka dni po rozmowach doszlo do kilku drobnych potyczek między partyzantką polską a sowiecką. Tak 16 grudnia 1943 roku grupa polskich partyzantöw ostrzelala dwöch sowieckich partyzantöw w rejonie miasta Wiszniewo. 19 grudnia, wedlug raportu zastępcy dowödcy Sztabu Bialoruskiego Ruchu Partyzanckiego Ganienki, polscy partyzanci wzięli do niewoli 3 sowieckich partyzantöw i mieli zamiar ich rozstrzelač. Dwöch z tej tröjki ucieklo. Žr0dla polskie nie o tych faktach nie wspominają. W związku z tymi wypadkami Manochin napisal list do Komendantą Okręgu Wilenskiego z propozycją ostatecznego rozwiązania kwestii rozejmu, gdyž wypadki powyzsze šwiadczą, wedtug Manochina, o nastawieniu innym. W liscie czytamy: „Fakty te zmuszają mnie do przypuszczenia, že albo panowie oficerowie, ktörzy reprezentowaliscie polskie oddzialy nie mieliscie dostatecznych pelnomocnictw albo podziemie polskie w Wilnie nie zaakceptowalo post factum przyjaznej pozycji zajętej przez jego przedstawicieli podezas rozmöw”.20 28 grudnia 1943 roku na list udzielil odpowiedzi „Bohun”, z ktörej wynika, že w międzyczasie doszlo do spotkania między ltn Wolostnych i adiutantem „Roninem”. W liscie tym „Bohun” przytacza kilka wypadköw rabunköw i zaböjstw, dokonanych przez sowieckich partyzantöw. W Žodziszkach podezas rabunku zostali zatrzymani 4 bandyci, w czasie strzelaniny jeden z nich zginąl. Ludnošč potwierdzila, že wydawali oni siebie za sowieckich partyzantöw, chociaž okazali się zwyklymi bandydatmi. Jednym z nich byl Ortowicz ze wsi Swinki. W koncowej częšci listu „Bohun” dziękowal za zaproszenie na Nowy Rok, jednak skorzystaö z tego nie može, gdyž pragnie jak najszybciej przekazač list od Monachina do swego dowödcy. List swöj konczy žyczeniami Noworocznymi dla kpt. Manochina i jego partyzantöw. 30 grudnia 1943 roku „Bohun” napisal kolejny list do Manochina, w ktörym przedstawil kolejne wypadki potyczek polsko-sowieckich. W liscie „Bohun” pisal, že ježeli sowieccy partyzanci tak będą postępowac z miejscową ludnošcią, to wojny z Niemcami, ani Poiacy, ani Sowieci nie wygrają. 158

W styczniu 1944 roku nadal dochodzilo do potyczek polsko-sowieckich. Zginęlo dalszych kilku polskich žotnierzy, ktorzy otrzymali przepustki do swych rodzin. Dlatego tež w brygadzie „Lupaszki” przepustki otrzymywalo tylko po kilka osob. Jako przyklad možna podač wypadek, jaki się zdarzyl z partyzantem Stanislavvem Brzezinskim „Grad”, ktory wraz z trzema partyzantami z oddziahi odvviedzil matkę i ojca. Podczas pobytu u rodzic6w cala czworka zostala napadnięta przez sovvieckich partyzantovv. W bardzo trudnej sytuacji udato się jednak wszystkim wycofač z okrąženia. 15 stycznia 1994 roku (vvedlug žrodet sowieckich 18 stycznia) niemiecki oddzial w okolicach Žodziszek zaatakovval 5 Brygadę, ktora znajdovvala się w marszu. Niemcom nie udato się zaskoczyč polskich partyzantčvv, ktorzy rozvvinęli tyralierę i przystąpili do kontratakų. Niemcy musieli wycofač się, ponosząc straty. Wedhig žrodet sovvieckich, na polu walki zostato zabitych i rannych okoto 20 niemieckich žotnierzy i oficerow, zniszczono dwa samochody i zdobyte dzialko. Wycofując się „Lupaszko” rozkazat spalič samochod i zniszczyč przyrządy optyczne w zdobytym dziatku. W takiej sytuacji odbyta się kolejna turą rozmovv polsko-sowieckich. Wedtug žrodet sovvieckich miata ona miejsce 25 stycznia 1944 roku, pravvdopodobnie vvedtug ustalonego przez stronę polską planu, przedstavvionego w pismie strony polskiej do Manochina. Wedtug relacji Jadvvigi Dajnovvskiej, spotkanie to odbyto się w jej rodzinnym domu w Serowatkach. Strona sowiecka potwierdzita, že w rozmowach wziąt udziat dovvodca Okręgu Wilenskiego „Wilk”. Nie udato się odnaležč protokolu strony sowieckiej z tych rozmow, jedynie ocenę sovviecką dotyczącą ostatniej tūry rozmow. Wedtug oceny kpt. Manochina spotkanie to nie dalo žadnych wynikow „i dač nie mogto, ponievvaž nasza pozycja (sovvieckich patryzantovv) opierata się o stanovvisko naszego rządu, a Polakovv o pozycję kliki Sosnkovvskiego”.22 Žrddta polskie potwierdzają udziat vv tych rozmovvach Komendantą „Wilka”. Co pravvda, žrodta te podają vv vviększošci inną datę, mianovvicie 14 stycznia, jak juž wspomniano povvyžej. Ocena „Wilka” tych rozmovv byla nieco inna, niž sovviecką. Wedtug relacji J. Dobrzanskiego: „Wilk povvrocit z tej narady bardzo zadowolony, gdyž uvvažal, že nastąpi novvy okres, ktory zapevvni spokojną vvspolpracę obu sil partyzanckich, a tym samym pozvvoli, vv obliczu zbližającego się frontu, vvytęžyč wszystkie sity do vvalki z vvspolnym vvrogiem hitlerovvcami”. Wynika z tego, že „Wilk” uwierzyl vv dobre chęci strony sovvieckiej oraz vv to, že možna będzie zavvrzeč na Wilenszczyžnie polsko-sowieckie porozumienie. Tymczasem jeszcze przed rozmovvami strona sovviecką rozpoczęla aktyvvne dziatania dla likvvidacji polskiego podziemia. Švviadczy o tym meldunek kpt. Monochina o tych wydarzeniach. Z jego raportu vvynika, že kierovvnik vvojskovvo-operacyjnego oddziatu Wilejskiego Centrum Partyzanckiego uzyskat przed 25 stycznia pozvvolenie Wilejskiego Obkomu partii na przervvanie rozmovv i zniszczenie Brygady „Lupaszki” w celu, jak pisze strona sovviecką, „dobicia Kmicica”. Kapitanovvi Manochinovvi zostat oddany rozkaz: przyszykovvač dane vvyvviadu i uderzyč vv brygadę „Lupaszki”. Wedtug wskazowek szefa wydziatu wojskowo-operacyjnego Wilejskiego Centrum Partyzanckiego, miano wykorzystač dzien rozmovv z „Wilkiem”, tzn. 25 stycznia. Osiągnąč tego nie udalo się, jak pisaze sam kpt Manochin vv svvym raporcie, ponievvaž brygada zastosovvala nadzvvyczajne šrodki ostrožnošci i ochrony „Wilka”. Po ukonczeniu rozmovv szybko vvycofata się z zajmovvanych kvvater vve vvsiach. W związku z taką sytuacją i otrzymanymi rozkazami sztab brygady im. Gastelto rozpocząt przygotowania do hkwidacji Brygady „Lupaszki”. W tym celu 30 stycznia 159

1944 roku w rejon wsi Boronyje, Lucewicze, Zolki, Mulary i innych zostaly przerzucone brygady im. Gastetto, im. Suworowa i oddziąt im: Sustowa. Do atakų na 5 Brygadę i jej likwidację zostal wybrany rejon Zodziszki-Daniuszewo, gdzie brygada miala przybyč na odpoczynek. Aby j akos wythimaczyc rozgromienie Brygady „tupaszki” przed ludnošcią cywilną i stworzyc pewne pozory sprawiedliwosci, wydana zostaia-ulotka w języku rosyjskhn pod tytulem: „Odezwa do ludnošci oszmianskiego, smorgonskiego i šwirskiego rejondw Wilejskiego obwodu”. W odezwie tej czytamy: „Sowiecki wywiad stwierdzil, že polskie wojskowe grupy, operujące w pohidniowo-zachodniej częšci Wilejskiego obwodu, kierowane przez „tupaszkę", są bandami, organizowanymi przez profaszystowską organizację OZON. Nie mają one za cel walki przeciw hitlerowcom, ktčrzy okupowali Polskę, wręcz przeciwnie, sprzyjają temų, by Polska uzaležnila się na zawsze od Hitlera i niemieckiego faszyzmu”. Dalėj w ulotce stwierdzano, že dzialacze wilenskiego podziemia pomagają Niemcom rabowac ludnošč cywilną, a oddzialy polskie wedlug wskazowek Gestapo nie walczą ani z Niemcami, ani z litewską policją, a tylko i wylącznie z sowiecką partyzantką. Jednym z takich oddzialow, zwalczających sowiecką partyzantkę, wedhig tej ulotki, jest oddziat „tupaszki”, w ktorym dziala specjalna grupa prowokacyjna. „Wtozywszy na czapki sowieckie gwiazdy, grupa ta przeprowadza akcje po wsiach, gwalcąc i rabując ludnošč cywilną, udając oddzialy partyzantki sowieckiej.” Ulotka stwierdza, že „tupaszko” wyplaca swym žolnierzom pieniądze, ktore otrzymal od Niemcow, z ktorymi nawiązane są kontakty. Sowiecka ulotka sugerowala, že „Brygada «tupaszki» jest niczym innym, jak wydzialem Gestapo, wrogiem narodu sowieckiego i polskiego”. W koncowej częšci ulotki nawolywano ludnošč, by nie podtrzymywala Brygady „tupa­ szki”, poniewaž to są zdrajcy polskiego narodu. Ulotka ta ukazuje prawdziwy stosunek partyzantki sowieckiej do polskich oddziatow Armii Krajowej na terenie Wilenszczyzny. W innym raporcie Monachowa z brygady im. Gastetto do struktur partyjnych przytoczony jest bardziej dokladny opis prac przygotowawczych do likwidacji Brygady „tupaszki”. Z raportu wynika, ze to Ponomarienko wydal rozkaz rozbrojenia polskiego podziemia i wyciešnienia polskich oddzialow z pohidniowo-zachodniej częšci Wilejskiego obwodu. Na podstawie tego rozkazu Wilejski Podziemny Komitet Komunistycznej Partii Biatorusi postanowtt przeprowadzic operację likwidacji pol­ skich oddzialow oraz wydania przedtem powyžszej ulotki do miejscowej ludnošci cywilnej. Jak wynika z meldunku czlonka sztabu brygady im. Gastetto Monachowa, byto kilka przyczyn do podjęcia takich decyzji: po pierwsze strona sowiecka uwažala (a tak przynajmniej meldowala), že polskie oddzialy napadaly na sowieckie; uwažala rozbrojenie oddziahi „Kmicica” i rozstrzelanie 80 žolnierzy za rzecz normalną. Po drugie z meldunku dowddcy brygady im. Gastetto kpt. Manochina wynika, že strona sowiecka traktowala wypadki rozbrojenia garnizonow litewskich i niemieckich i wypuszczanie na wolnošč jencow jako dowod na zmowę polsko-niemiecką, ktora miala polegač na przekazywaniu broni oddzialom polskim przez garnizony litewskie. Po trzecie, strona sowiecka uwažala, že kierownictwo podziemia polskiego nawiązalo kontakt z Niemcami, ktory miat na celu otrzymywanie od nich broni i zawarcia porozumienia o wspolnej walce przeciw partyzantce sowieckiej. Takie spotkania mialy się odbyč 9 stycznia 1944 roku z Wilejskim SD. Wedhig žrodla sowieckiego, osiągnięto tam porozumienie, že SD będzie dostarczač polskim oddzialom bron, te zaš będą zwalczac partyzantkę sowiecką. Dane sowieckie o tych rozmowach opierają 160

się c;zęšciowo na zeznaniach dwóch polskich partyzantów z 5 Brygady: O. Dewentkowskiego i S. Szczubinskiego „Rymwita”, którzy potwierdzili przybycie 23 i 25 stycznia przedstawiciela SD na rozmowy do brygady. 3 Zródta polskie potwierdzają fakt spotkania „Wilka” z Niemcami w tym okresie, po wygranej bitwie pod Žodziszkami. Wedlug relacji W. Wiącka „Rakoczego”, który byt obecny na rozmowach, Niemcy przyslali wtedy do polskiego oddziatu oficera SD, Oberleutnanta Seidlera von Rosenfelda w towarzystwie patrolu niemieckiego w celu zawarcia porozumienia o zawieszeniu broni. „Wilk” po wyshichaniu oswiadczyl, že nie moie byč mowy o žadnym porozumieniu lecz wyrazil zgodę na spotkanie tylko z przèdstawicielem Wehrmachtu, który ma pelnomocnictwa gl0wnodowodzącego frontem wschodnim i po spelnieniu polskich warunków. Gdy zapadly decyzje o oczyszczeniu pohidniowo-wschodnich terenów wilejskiego obwodu z oddzialów polskich, przystąpiono, po wstępnych przygotowaniach, do realizacji tej akcji. W rajdzie zbrojnym wzięlo udzial 16 sowieckich oddzialów: 6 oddzialów brygady im. Woroszylowa, 3 oddzialy biygady im. Rokossowskiego, 3 oddzialy I brygady im. Suworowa, 3 oddzialy z brygady im. Gastefto i oddzial im. Suslowa. Stan liczebny wynosil okolo 1500 partyzantów. Wszystkie te oddzialy skoncentrowaly się 26 stycznia 1944 roku w lesie Bonda, gdzie sformowano dwie gmpy, które ruszyly do miejscowosci, w których zazwyczaj kwaterowata 5 Brygada: Pracuty, Syrowatki, Wygolęta. Po przybyciu do tych wsi i rozpowszechnieniu wsród miejscowej ludnošci odezwy, oddzialy sowieckie zajęly wsie Zinowiszki-Niestaniszki i Krzywonosy. Tutaj równiez nie znaleziono polskich oddzialów. Przeprowadzono zebrania, m0wiąc miejscowej ludnošci o položeniu międzynarodowym, szkalując polskich partyzantów. 26 stycznia agent ze wsi Daniuszewo przekazal stronie sowieckiej, že brygada „Lupaszki” wyszla do rejonu Bystryca na operację i wróci za 6-7 dni na odpoczynek w rejon Zodziszki-Doniuszewo. 31 stycznia 1944 roku byla niedziela, we wsi Worziany odbywalo się wesele. Žotnierze byli rozkwaterowani po domach, częšč poszla potanczyč na wesele. Nagle rozlegly się dwa strzaly. Stojący na warcie „Tajoj” zdąžyl wystrzelic i tym samym zaalarmowac swoich, zanim padl ranny od kuli niemieddej. Do Worzian wkroczyi silny oddzial niemiecki, który przeprowadzit obiawę w poszukiwaniu partyzantów. 5 Brygada zostala zaskoczona. Inny oddzial niemiecki usilowal tyralierą otoczyč wies. Dzięki zimnej krwi dowództwa oraz walecznosd žolnierzy Niemcy zostali ze wsi wyparci, zaš tyraliera zostala wstrzymana przed wsią. Oddzial polski przeszedl do natarcia zmuszając Niemców do wycofania się w kierunku lasu. Plutony brygady „tupaszki” zmusily drugą linię niemiecką do wycofania sii z lasu. W ten sposób oddzial niemiecki znalazl się pod podwójnym ogniem i zostal rozbity. Mimo okrąženia, Niemcy walczyli do konca. Straty Niemców byly duže, rožne žrodla podają te straty od 63 do 95, wsród nich kapitan i dwóch poruczników niemieckich. Straty w 5 Brygadzie byly równiez dotkliwe: w walce poleglo 20 polskich partyzantów, a wsród nich rtm. Roman Bamburski „Domik” (pošmiertnie awansowany do stopnia majora) i wielu innych; 9 bylo cięžko rannych. Lekko ranny zostal dowódca brygady Z. Szendzielarz i dowódca plutonu A. Rymsza „Maks”. Walka trwala 4 godziny, do godziny trzeciej po poludniu. Po walce ranni polscy partyzanci i jency zostali opatrzeni. Poleglych pochowano w prowizorycznym grobie, pózniej ich ciala przeniesiono na specjalny cmentarzyk obok pola bitwy. Stan 5 Brygady w tym okresie wynosil okolo 180 žolnierzy. Nazajutrz 161

od Worzian przybylo kilkuset Niemcow pod ochroną wozow pancernych, aby zabrač swoich zabitych.24 Wieczorem 31 stycznia 1944 roku 5 Brygada wycofala się z Worzian na wschdd i po przekroczeniu rzeki Stracza pluton „Rakoczego” stanąl we wsi Radziusze, plutony „Maksa” i „Kitką” w miejscowosci Radziusze Lozowa, natomiast kawaleria brygady we wsi Niedroszle. Po cięžkiej walce stoczonej z •Niemcami brygada odpoczywala. Nie opodal tych miejscowosci juž 30 stycznia 1944 roku skoncentrowaly się oddzialy partyzantki sowieckiej. 31 stycznia do sowieckiej kolumny przybyl szef wydzialu wojskowo-operacyjnego Wilejskiego Centrum, ktoiy przejąl dowodztwo w swe ręce i rozkazal rozpowszechniac ulotki i odezwę. Razem z nim przybyla w ten rejon brygada im. Woroszytowa i dwa oddzialy z brygady im. Rokossowskiego. Rozpoczęto poszukiwania brygady „Lupaszki”, ktore początkowo nie daly wynikow. Wreszcie w potudnie 2 lutego wywiad sowiecki doniosį že 5 Brygada miala bardzo cięžką walkę z Niemcami, gdzie stracila do 45 osob zabitych i rannych (przy czym, wedlug danych wywiadu, okolo 30 rannych transportowano razem z brygadą). W walce tej, wedlug danych wywiadu sowieckiego, Niemcy poniešli straty do 50 zabitych i rannych. Szef wywiadu wojskowo-operacyjnego wydal Manochinowi rozkaz przeprowadzenia atakų na wies Radziusze-Stracza. W atakų wzięla udzial brygada im. Gastello, dwa oddzialy z brygady im. Woroszytowa i oddzial im. Sustowa o ogolnym stanie do 700 ludzi. Resztę sit zostawiono jako rezerwę. Wedlug relacji uczestnika tej akcji E. Pisarczyka z plutonu „Rakoczego”, 2 lutego byl ciemny pochmumy dzien. O godz. 14.00 rozpoczą! się atak Sowietow, z huraganowym bezladnym ogniem i rykiem ludzi. Ta bezladna masa napotkala ogien z broni maszynowej, ktdry powstrzyma! ją i zmusit do wycofania się. Na polu bitwy zostalo wielu rannych i zabitych. W podobny sposob nastąpil atak na plutony „Kitką” i „Maksa”, ktore byly we wsi Radziusze tozowa. Za kilka chwil, nastąpil drugi podobny atak, rowniež odbity. Dopiero podczas trzeciego atakų sowieckiego na niebie pojawila się czerwona rakietka. W ten sposob dowodztwo brygady „tupaszki” dalo znak do bezwarunkowego wycofania się. Plutony brygady došč szybko przeprawily się przez rzekę Stracza. Most na rzece zostai przedtem spalony przez sowieckich partyzantow. W czasie wycofywania się brygady zapadl zmrok. Wedlug relacji Pisarczyka, kiedy polscy partyzanci ladowali rannych na tabory juž na drugim brzegu rzeki, slychač bylo jeszcze walkę. Prawdopodobnie po wycofaniu się polskiego oddzialu, Sowieci uderzyli, oskrzydlając dawne pozycje Polakow, gdzie doszlo do wzajemnego raženia się ogniem. Straty sowieckich partyzantow podawane są rožne. Tak, E. Pisarczyk szacuje je na okolo 400 zabitych, dowodca plutonu W. Wiącek „Rakoczy” ocenia na okolo 100. Nie udato się odnaležč danych, jak ocenila swe straty strona sowiecka. Straty polskie oceniane są na minimalne: wedlug relacji A. Pisarczyka, podczas przeprawy przez Straczę utonąl partyzant „Rom”, zaš wedlug relacji Wiącka, w tej bitwie zostai zabity jeden polski partyzant i jeden utonąl. Žrodla sowieckie rožnie podają straty Polakow w tej bitwie i rožnie oceniają rezultat bitwy. Dowddca brygady im. Gastello kp.t Manochin tak ocenil tę bitwę: „Zgrupowanie Manochina zaatakowalo wies Radziusze-Stracza i po pięciu minutach walki weszlo do wsi. Polacy, zostawiając częšč uzbrojenia i czterech zabitych, wycofali się za rzekę, gdzie odeszla bez strat reszta bandy z innych plutonow, ktčre okazaly się nie atakowane”. Manochin akcję tę ocenia jako kompromitację i zawalenie calej operacji.25 Sekretarz 162

partyjny brygady im. Gastello podal calkowicie odmienne wyniki akcji. Wedhig niego, ze strony polskiej poleglo 15 partyzantow, 20 zostalo rannych, 4 trafilo do niewoli, cz?sc polskich partyzantdw uton?la przeprawiaj^c si? przez rzek? Stracza. Dane te nie zgadzaj^ si? z danymi strony polskiej. Straty polskie, przedstawione w raeldunku sowieckim, sq nieprawdziwe. Prawd^ jest natomiast fakt trafienia do niewoli dwoch partyzantow z brygady „tupaszki”, gdyz s^ protokoly przesluchan 0. Dewentowskiego i S. Szczubinskiego „Rymwita”. Rowniez prawdopodobnym jest fakt trafienia w r?ce sowieckie kilku dokumentow ze sztabu brygady „tupaszki”. Za walk? stoczon^ z brygady „tupaszki” plk. Markow odznaczyl kilka oddzialow ze swych brygad i wyrazil wdzi?cznosc poszczegolnym dowodcom tych oddzialow. W czasie, kiedy toczyla si? walka, do 5 Brygady pod^zal oficer z Wilna. Z poglosek, ktore kr^zyly po stoczonej walce, oficer ten mylnie wywnioskowaf, ze brygada „tupaszki” zostala zniszczona. Po przybyciu do Wilna zameldowal Komendantowi pplk. A. Krzyzanowskiemu, ze 5 Brygada przestala istniec. „Wilk” na to odpowiedzial: „No tak, to jest prawdziwa Brygada Smierci. Po raz drugi ginie z r^k tego samego wroga”.26 Odt^d 5 Biygad? zacz?to nazywac Pi^t^ Brygady Smierci. Podsumowuj^c nalezy stwierdzic, ze proby zawarcia porozumienia mi?dzy partyzantk^ polsk^ a sowieck^ nie powiodly si?. Przyczyn^ tego bylo d^zenie strony sowieckiej do likwidacji polskich oddzialow partyzanckich, dzialaj^cych na terenie wojewodztwa wilenskiego. Wlasnie dla osi^gni?cia tego celu wykorzystane zostaly rozmowy polsko-sowieckie, ktdre toczyly si? na rdznych szczeblach od konca listopada 1943 roku do konca stycznia 1944 roku. Na ostatniej turze rozmow bral udzial Komendant Okr?gu Wilenskiego AK pplk. A. Krzyzanowski. Przypuszczac nalezy, ze podobne pelnomocnictwa miala tez strona sowiecka. Odnotowac warto, ze Wilk byl zadowolony z przebiegu rozmow (wg relacji J. Dobrzanskiego). Przypuszczac zatem nalezy, ze stronie sowieckiej udalo si? ukryc swe prawdziwe cele i zamiary co do likwidacji polskich oddzialow Okr?gu Wilenskiego Armii Krajowej. Glownq przyczyn^ takiego stanowiska strony sowieckiej byl spor o te tereny, tzn. o wojewodztwo wilenskie. Aby osi^gn^c swoj cel, strona sowiecka nie przebierala w Srodkach, dzialala poprzez klamstwo, oblud?, a przede wszystkim podst?p. Zaplanowana akcja likwidacji 5 Brygady „tupaszki” nie osi^gn?la swego celu tylko dzi?ki walecznosci zolnierzy brygady i bardzo dobremu dowodzeniu w czasie walki. W walce tej z 10-krotnie liczniejszym przeciwnikiem polska brygada wykazata swe walory i moziiwosci walki. Byl to juz calkowicie dojrzaly oddzial, ktory potrafil wyjsc obronn^ r?kq z bardzo trudnej sytuacji. Wygrane bitwy pod Worzianami i Radziuszami swiadczyly rowniez o tym, ze polski oddzial mogl utrzymac si? na tym terenie, niczym nie ust?powal oddzialom niemieckim i przewyzszal oddzialy sowieckie. Na zakonczenie nalezy stwierdzic, ze dowodztwo Okr?gu Wilenskiego AK nie wiedzialo o planowanej akcji likwidacji brygady „tupaszki”. Dlatego prawdopodobnie ocenialo t? walk? jako pewne tragiczne nieporozumienie, ktore moze si? zdarzac na wojnie.

3. INSTRUKCJE I DECYZJE NACZELNYCH WEADZ PANSTWA - POLSKIEGO DLA PODZIEM IA NA PRZELOM IE LAT 1943 i 1944. PRÓBY NAWIĄZANIA STOSUNKÓW POLSKO-SOW IECKICH NA SZCZEBLU RZĄDOWYM Podstawowym zadaniem, jakie stato przed naczelnymi wladzami pañstwa polskiego, byto wyzwolenie kraju spod okupacji niemieckiej i ustanowienie niepodlegtego pañstwa polskiego. Opierano się przy tym na dwóch zasadach: 1. ciagtošd wladzy, co oznaczato przejęcie wladzy w wyzwolonym kraju przez rząd londyñski; 2. nienaruszlnošci przedwojennych granic. Proces wyzwalania kraju miai przybrac Charakter powstania narodowego, które okrešlano jako jawne dziatanie, zmierzające do rozstrzygającego rozbicia wroga. Moment wybuchu powstania miai byč skoordynowany z ogolną sytuacją na frontach wojny. Powstanie to widziano calkowicie odmiennie niž wczesniejsze zrywy wolnosciowe polskiego narodu. Haslo naczelne powstania miato byč: „Powstanie nie može się nie udač”. Aby powstanie odnioslo sukces, uwazano, že musíalo byč spelnionych kilka warunków zewnętrznych: 1. Powstanie miato byč wspótzalezne od catošci dziatañ wojennych, co oznaczato wlączenie akcji powstañczej do ogólnego planu Aliantów. 2. Moment wybuchu powstania miai byč wybrany jak najdogodniejszy. 3. Akcja powstañcza powinna byta byč ostoniona od nieprzyjacielskiego lotnictwa i broni pancemo-motorowej. Do niezbędnych warunków wewnętrznych zahczano: 1. Nowoczesne dowodzenie powstaniem, gdzie wažną rolę powinna byta odegrač iącznošč radiowa. 2. Powstanie w zatoženiu musiato byč jednoczesne, powszechne, gwaltowne i krótkotrwale. Wybuch powstania miat nastąpičwówczas, gdy potoženie nieprzyjaciela na terenie Polski dawato dostateczną pewnosc powodzenia oraz sprzyjające warunki polityczne. Moment wybuchu akcji powstañczej podzielony zostal na dwa czynniki: — rząd polski na emigracji, uwzględniając ogolną sytuację polityczną, miat okrešlič moment, od którego oddzialy zbrojne w kraju musialy byč gotowe w každej chwili do wszczęcia powstania; — dokladna data wybuchu powstania miata byč okrešlona przez dowodcę Komendy Gtównej AK gen. Komorowskiego, który mūšiai uwzględnič szczegótowe potoženie nieprzyjaciela w kraju. Powstanie miato ogarnąč w przybliženiu obszar Polski etnograficznej, czyli obszar, na którym, gdzie wedtug oceny, powstanie nie mogio się nie udač. Pozostale tereny w tym równiez i pótnocno-wschodnie, na skutek terroni i deportacji elementu polskiego, uwazano za niezdolne do podjęcia akcji powstañczej. Okręgi te mialy wykonywac okrešlone akcje dywersyjne. 26 paždziemika 1943 roku Naczelny wódz gen. K Sosnkowski podpisal instrukcję dia kraju w sprawie przyszlego powstania. Pierwsza częšč tej instrukcji przewidywala dwa mozliwe warianty przebiegu akcji powstañczej. Wariant pierwszy zakladaį že po uzgodnieniu z Aliantami, rząd polski da rozkaz wykonania powstania. Przypuszczano, že wschodni front utrzyma się i będzie daleko od granic RP. Wariant drugi przewidywat, 164

že ježeli Alianci nie wyražą zgody na powstanie, co oznaczalo rowniež brak wsparcia z icli strony, w kraju zostanie przeprowadzona wzmožona akcja dywersyjno-sabotažowa, ktora będzie miala charakter polityczno-demonstracyjny i ochronny. Druga częšc instrukcji zostala pošwięcona analizie možlivvych skutkow wkroczenia wojsk sowieckich na tereny polskie. Piervvsza teza dopuszczala, že wkroczenie wojsk sowieckich nastąpi po nawiązaniu sov/iecko-polskich stosunkow dyplomatycznych. W tych warunkach powstanie mialoby przebieg wzmožonej akęji dywersyjno-sabotažowej. Wiadzę w kraju mial przejąč rząd emigracyjny, mialo nastąpič ujawnienie się administracji podziemnej i odtworzenie polskich šit zbrojnych. W wypadku proby inkorporacji Polski do ZSRS, rząd Polski powinien byl protestowač u Narodow Zjednoczonych, žądając ich intervvencji. Wszelkie možliwe akcje przedw Armii Czerwonej w tym wypadku sprowadzaly się do niezbędnych aktow samoobrony. Drugie przypuszczenie przewidywato, že wkroczenie wojsk sowieckich na tereny RP nastąpi bez nawiązania sowiecko-polskich stosunkow dyplomatycznych. W tym wypadku podziemie polskie r6wniež powinno bylo przeprowadzič wzmožoną akcję dywersyjno-sabotažową. Rząd RP mial zložyč protest u Narodow Zjenoczonych przedw naruszeniu suwerennošci panstwa polskiego przez wkroczenie Armii Czerwonej na tereny RP bez porozumienia z rządem polskim, komunikując, že Kraj z Sowietami wspolpracowač nie będzie. W wypadku represji i aresztowan podziemie polskie mialo przejšč do akęji samoobrony. Wladze krajowe i Polskie Sily Zbrojne w kraju mialy byč w tym wypadku w podziemiu. Pod koniec vvrzešnia 1943 roku wojska sowieckie zajęly Pohawę i Smolensk. Front nad Dnieprem zostal przelamany. Wobec naporu wojsk sowieckich i powolnošci aliantow z akcją ofensywną naležalo brač pod uwagę, že Armia Czerwona wkroczy na tereny polskie wczešniej niž uczynią to Alianci. Dlatego tež nagią stawala potrzeba okrešlenia stosunku Armii Krajowej do wkraczających Rosjan. W listopadzie 1943 roku gen. Komorowski wydal rozkaz nr PZP 1300/III do Obszarovv i Okręgow, regulujący sprawę powstania, ktory za podstawę mial instrukcję dla kraju z 26 paždziemika 1943 roku. Šwiadczy o tym depesza gen. Komorowskiego z 26 Iistopada 1943 roku, w zalączniku ktorej jest przedstawiony rozkaz przeprowadzenia akcji powstanczej bądž wzmožonej akcji dywersyjnej w związku z zalamaniem się frontu wschodniego. W rozkazie tym jednoczešnie stwierdzano, že wszystkie przygotovvania wojenne skierowane są przedw Niemcom i w žadnym wypadku nie može dojšč do dzialan zbrojnych przedw Armii Czerwonej, wkraczającej na tereny polskie, poza koniecznymi aktami samoobrony. Rozkaz definiowal, že dzialania zbrojne przeciw Niemcom mogly byč w formie: a) „powstania powszechnego w bazie z osloną na wschodzie”; b) „wzmožonej akcji dyvversyjnej na calym terenie RP”. Zarządzenia do powstania w rozkazie gen. Komorowskiego nr PZP 1300/IH zostawafy zgodne z instrukcjami Naczelnego Wodza i Rady Ministrow RP. Odnotowač jednak naležy, že rozkaz ten wni6sl jasnošč w pojęcie wzmožonej akcji dywersyjnej, ktora otrzymala kryptonim „Burza”. Podstawowy cel i zadania „Burzy” polegaly na podkrešleniu woli bicia Niemcow nawet w niekorzystnych warunkach, ktore nie pozwolily na przeprowadzenie powstania powszechnego. Wykonanie „Bu­ rzy” mialo polegač na nękaniu wycofujących się tylnych stražy niemieckich oraz na dywersji, prowadzonej na caiej glębokošci terenu. Uruchomienie „Burzy” przewidywano przy pomocy specjalnego hasla radiowego w momencie ogolnego odwrotu Niemcow poprzez ziemie polskie. Rozkaz gen. Komorowskiego nr PZP 1300/III byl rozkazem wzmožonego nasluchu dla „Burzy”. Otrzymanie specjalnego hasla przez 165

Komendantą Okręgu lub Obszaru mialo byč rownoznaczne z upowaznieniem Ko­ mendantą do rozpoczęcia „Burzy". Rozkaz ten przewidywäl unikanie zatargöw z wkraczającymi oddzialami sowieckimi, te zaš polskie oddziaiy, ktorė mialy juž takie zatargi, powinny byly byč przesunięte na inny teren. Naležalo röwniez przeciwdzialac tendencji ludnošci cywilnej do masowej ucieczki na zachöd przed sowieckim niebezpieczenstwem. Wobec wkraczających wojsk Armii Czerwonej, oddziaiy Armii Krajowej miaiy wystąpič w roli gospodarza. Przed sowieckimi oddzialami powinien byl stawic się dowödca polski wraz z przedstawicielem cywilnej wladzy administracyjnej. Oznaczalo to nie innego, jak ujawnienie się przedstawicieli polskiego panstwa podziemnego przed Armią Czerwoną. W tym punkeie rozkaz PZP 1300/III gen. Komorowskiego byl niezgodny z Instrukcją Rządu. Taką postawę wobec wkraezających wojsk sowieckich gen. Komorowski motywowal možliwošcią przypisania akcji podziemia polskiego czynnikom, będącym na ushigach Sowietöw. Poza tym nie dopuszczal do wytworzenia się na ziemiach polskich pustki „przez brak wystąpienia czynnika wojskowego, reprezentującego Rzplitą i jej legalne wladze”. Na wypadek kolejnej okupaeji sowieckiej Komendant Glöwny AK rozpocząl przygotowania do utworzenia nowej organizaeji podziemnej.27 Jeszcze w paždzierniku 1943 roku Delegat Rządu Jan Stanislaw Jankowski „Sobol” przyslal do administraeji tymezasowej w Okręgach wschodnich instrukeję, jak powinna się zachowac w okresie wkraezania wojsk sowieckich na tereny II RP. Wobec wkraczających wojsk sowieckich ludnošč miala przyjąč postawę poprawną, jak do tych, ktörzy walczą ze wspölnym wrogiem. Sformowane przez sowietöw polskie oddziaiy zalecano traktowac jako częšč skladową armii sowieckiej, ale nie jako polskiej. 15 listopada Delegat Rządu na Kraj wydal odezwę „Do ludnošci ziem granieznych”, w ktörej przedstawil wytyezne dla ludnošci cywilnej, ktöre nakazywaly ludnošci nieopuszczenie tych ziem, przetrwanie cięžkiego okresu, roztoczenie opieki nad mieniem prywatnym i publicznym. Wezwal wszystkich obywateli RP, „by w tej nowej cięžkiej pröbie, gdy wojna znöw zbliža się do naszyeh granic, každy do kohea spelnil swöj obowiązek wobec Ojczyzny”.28 Na przelomie lat 1943 i 1944 na konferencjach międzynarodowych zostaly podjęte decyzje dotyczące bezpošrednio spraw polskich. Z tych spraw dwie byly dominujące: sprawa nawiązania stosunköw dyplomatycznych między rządem ZSRS a rządem RP w Londynie i kwestia wschodniej granicy Polski. Obie te kwestie zostaly omowione na konfereneji ministröw spraw zagranicznych w Moskwie w drugiej polowie paždziernika 1943 roku. Brali w niej udziat ministrowie spraw zagranicznych trzech krajöw: USA, Wielkiej Brytanii i ZSRS. W toku przygotowan do konfereneji strona angielska wywierala naciški na stronę polską z žądaniem rezygnaeji z wschodnich prowineji RP. Rząd RP stanowezo odrzucal te propozycje Angliköw. Chcąc wprowadzic jakąš jasnošč w zložoną sytuację i utrzymač dobre stosunki z Rosją, bo taka byla polityka Anglii, rząd Wielkiej Brytanii wyslal 11 paždziernika 1943 roku, tuž przed konfereneją w Moskwie, notę do Ameryki i Rosji. W nocie tej czytamy: „Potwierdzamy, že zasady Karty Atlantyckiej obowiązują Rosję, jednak przy zachowaniu jej granic z czerwca 1941 roku. (...) silna i niepodlegla Polska będzie stworzona dla zabezpieczenia bezpieczenstwa zachodnich granic Rosji”. Oznaczalo to zgodę Angliköw na granicę zachodnią ZSRS sprzed 1941 roku. Wlašnie takie stanowisko zajęly ministrowie Anglii Eden i USA Hull na konfereneji w Moskwie. 166

Sprawę nawiązania stosunk6w dyplomatycznych sowiecko-polskich Molotovv podczas konferencji wylączyl z omowienia jako kwestię do zalatwienia między dwoma panstwami bezpošrednio. W sprawie przyszlošci Polski obaj ministrowie nie wywarli presji na Molotowa i oddali inicjatywę w ręce Sowietow. Los Polski zostal przekazany przez Sprzymierzonych stronie sowieckiej, mimo, že obaj ministrowie przed konferencją przyrzekali obronę polskich interesow. Kiedy zaš Stalin ofiarowal pomoc przeciw Japonii, gdy Niemcy zostaną rozbici, zobowiązalo to Anglosasow do pewnych krok6w wobec Sowietow. Sprawa polska, gdzie ministrowie USA i Anglii uczynili ustępstvva na rzecz strony sowieckiej, wyrownala te rachunki. W dniach 28.XI.-1.XII 1943 roku odbyla się w Teheranie konferencja wielkiej trčjki zudzialem Churchilla, Roosevelta i Staliną. Omowiona tu zostala między innymi kvvestia granic panstvva polskiego, ktore, na propozycje Churchilla, mialy vvyglądač następująco: „Ognisko panstwa i narodu polskiego powinno znajdowač się między tak zwaną linią Curzona a linią rzeki Odry, z wlączeniem w sklad Polski Prus Wschodnich i prowincji opolskiej. Jednakže ostateczne vvytyczenie granic vvymaga dokladnych studiow i w niektorych punktach ewentualnego przesiedlenia ludnošd”.29 4 stycznia 1944 roku wojska sowieckie wkroczyly na terytorium Polski w rejonie Sam. 5 stycznia zostala ogloszona Deklaracja Rządu Polski o suwerennych prawach do ziem polskich, na ktore wkraczają wojska sowieckie. Na początku stycznia 1944 roku Krajovva Reprezentacja Polityczna, skladająca się z największych partii politycznych (Stronnictvva Narodowego, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Narodowego Stronnictwa Pracy i Centralnego Kierownictwa Ruchu Mas pracujących Wolnošč, R6wnošč i Niepodleglošč) wydala apel „Do Narodow Šwiata”, w ktoiym domagala się zachowania nienaruszalnošci terytorialnej panstwa i nieingerencji w wewnętrzne sprawy Polski.30 W odpowiedzi na deklarację rządu RP z 5 stycznia 1944 roku o wkroczeniu armii sowieckiej na tereny RP, rząd ZSRS 11 stycznia stvvierdzil, že przylączenie Zachodniej Bialorusi i Zachodniej Ukrainy do ZSRS w 1939 roku jest faktem nieodwracalnym. 14 stycznia 1944 roku rząd RP w swej deklaracji ponownie zaznaczyl, že nie može uznač tych jednostronnych decyzji i faktow dokonanych, ktore mialy miejsce na terytorium RP. Dwie kwestie: granica wschodnia RP i problem ujawnienia się oddzialow AK przed wkraczającą Armią Czerwoną zdominovvaly trešč depesz, instrukcji i rozkazow naczelnych wladz panstwa polskiego na początku 1944 roku. Jako podstawę do rozwiązania tych kwestii widziano nawiązanie stosunkow dyplomatycznych między rządami RP i ZSRS. Naczelny W6dz gen. K. Sosnkowski 11 stycznia 1944 roku zaakceptowal w zasadzie ujawnienie się oddzialow AK przed Armią Czerwoną, ocenit jednak, že Sovvieci stoją na niezmiennym stanowisku przynaležnošci do ZSRS terenow potožonych na wschod od linii Molotow-Ribbentrop. Ostrzeženia gen. Sikorskiego o komunistycznym niebezpieczenstvvie w Europie nie odniosly znacznego skutku u Aliantow. Do mniejszych sukcesow, odniesionych w tej kwestii, naležy zaliczyč kilka: 1. w trakcie brytyjsko-sowieckim z 26 maja 1942 roku zostala wykluczona kwestia granic i punkt granicy zachodniej ZSRS; 2. porozumienie w sprawie utworzenia armii gen. Andersa w ZSRS dalo možliwošč paszportyzacji Polakow, przebywających w Rosji, jednak strony traktowaly odmiennie sprawy obywatelstwa na terenach okupowanych przez ZSRS od wrzešnia 1939 do czerwca 1941. Strona sowiecka uparcie twierdzila, že przylączenie wojewčdztw wschodnich RP do ZSRS bylo aktem swobodnie vvyražonej woli ludnošci tych ziem. 167

Byl to jeden z nielicznych najdogodniejszych momentdw w stosunkach polsko-sowieckich, kiedy možna byto ostro stawiac sprawę granicy wschodniej RP. W požniejszym okresie takich dogodnych momentow Nvięcej nie bylo. Rozpoczynając od wycofania armii gen. Andersa z Rosji do Persji (w czym byl zainteresowany Churchill), stosunki sowiecko-polskie wkroczyly w fazę stopniowego zaostrzania się až do ostatecznego zerwania w kwietniu 1943 roku. Tymczasem na terenie Rosji i z jej inicjatywy powstala grupa polskich komunistow, ktorzy opracowali wlasną koncepcję, ktorej podstawowym postulatem byl sojusz polityczny i wojskowy z ZSRS. Na początku 1942 powstala Polska Partia Robotnicza (PPR), ktora rozpoczęla budowę swych struktur w calym kraju. PPR rozpoczęla krytykę rządu Sikorskiego za biernošč, wykazywaną w walce z Niemcami. Proby rozmow w lutym 1943 roku między Delegatėm Rządu a PPR zostaly przerwane, W koncu kwietnia 1943 roku Delegatura Rządu wystosowala list do PPR, w ktorym przyszlą wspolpracę uzaležniala od zloženia przez ostatnią publicznego oswiadczenia, že PPR nie j ėst zaležna od jakichkolwiek osrodkow zagranicznych i že stoi na stanowisku nienaruszalnošci przedwojennych granic panstwa polskiego oraz jest gotowa o nie walczyc z každym naježdžcą na ziemie RP oraz žądala podporządkowania się londynskiemu rządowi i Delegaturze Rządu. Jasne jest, že PPR na takie žądania nie mogla się zgodzič. Zaktywizowala natomiast swą dzialalnošč w skupiskach polskich w ZSRS, pozostalych po wycofaniu się armii Andersa. Po zerwaniu stosunkow pozycja rządu Sikorskiego, a następnie rządu Mikoiajczyka, zaczęla slabnąč. Rząd RP zacząl tracič kontrolę nad przebiegiem wypadkow. Na początku czerwca 1943 roku w Moskwie odbyl się I Zjazd Związku Patriotow Polskich. (ZPP), na ktorym omowione zostaly sprawy powolania ZPP i utworzenia polskiej dywizji im. T. Košciuszki. Po zježdzie ZPP rozvvinąl szeroką dzialalnošč wsrod skupisk polskich na terenie ZSRS. Naturalnie, že między kierownictwem ZPP a rządem sowieckim byla zgodnošč interesow. Sytuacja taka byla bardzo dogodna dla rządu sowieckiego, gdyž ZPP stato się altematywą dla nieustępliwego rządu londynskiego. Jesienią 1943 roku ZPP wystąpil z inicjatywą powolania polskiej demokratycznej reprezentacji narodowej Polskiego Komitetu Narodowego. Do powstania ostatniego nie doszlo, gdyž z podobną inicjatywą wystąpila PPR i powolala taką demokratyczną reprezentację narodową w postaci Krajowej Rady Narodowej (KRN). W taki sposob powstala komunistyczna alternatywa dla rządu londynskiego RP, ktorego pozycja przez powstanie KRN ulegla oslabieniu. Po zwycięstwie w bitwie stalingradzkiej Anglia i Stany Zjednoczone poczęly czynič starania dla nawiązania stosunkow polsko-sowieckich. Bezpošrednią przyczyną tych posunięč byly obawy, že po rozgromieniu III Rzeszy wplywy sowieckie ogamą nie tylko Europę Šrodkowo-Wschodnią, ale i Zachodnią. Jako przeciwdzialanie tym sowieckim tendencjom widziano wtasnie objęcie wladzy w Polsce przez londynski rząd RP. Wlasnie przejęcie wladzy przez rząd londynski mialo zapobiec sowieddej ekspansji na zachod. Dlatego tež, wiedząc o komunistycznej Altematywie, alianci czynili starania dla nawiązania stosunkow sowiecko-polskich, gdyž przewidywano, že jest to klucz do sprawowania wladzy przez rząd londynski RP w wyzwolonym kraju. W koncu stycznia 1944 roku, juž po misji Churchilla, premier Mikolajczyk nadal depeszę do Delegata Rządu S. Jankowskiego w sprawie granic wschodnich. Poinformowat w niej, že Churchill zložyl następujący projekt: „Rząd angielski stoi na 168

stanowisku Polski silnej, niepodleglej, narodowo zjednoczonej w granicach mniej więcej Unii Curzona (co w interpretacji sowieckiej wyklucza Wilno i Lwów) a linią Odry. W tych warunkach nastąpiloby przeniesienie wszystkich Polaków ze wschodu i wywiezionych do Rosji z Polski do Kraju i usunięde z Polski Ukrainców i Bialomsinów. Na zachodzie nastąpiloby usunięde z Polski Niemców (okolo 7 milionów). Wielka Brytania na podstawie tajnego zalącznika do ukladu polsko-angielskiego automatycznie byla zobowiązana do ochrony Polski i jej niepodleglosci przeciw Niemcom, a nie wschodnich granic Polski. Wielka Brytania i Ameryka do wojny z Rosją o wschodnie granice Rzeczypospolitej nie pojdą. W wypadku wspólnego uloženia nowych granic nastąpilaby wspólna gwarancja Anglii, Sowietów i Ameryki co do granic Polski”.31 Premier RP Mikolajczyk odpowiedzial Churchillowi, ze nie može przyjąč Unii Curzona jako podstawy wyjsciowej do rozmów. Strona polska, reprezentowana przez premierà, zgadzala się natomiast na wszczęcie rozmów na temat rewizji granic ryskich, zaznaczając przy tym, že nigdy nie zgodzi się na utratę dwóch slupów podstawowych gmachu pañstwowego: Lwowa i Wilna. Za mocny argument na rzecz sprawy polskiej uwazat premier Mikolajczyk fakt, že zie rozwiązanie sprawy polskiej skompromituje Aliantów i nie zabezpieczy pokoju na przyszlošč. Juž w tej depeszy Mikolajczyk podal, že celem Sowietów jest sowietyzacja nie tylko Polski, ale calej Europy. Dlatego premier RP prosil o wyrazenie stanowiska Kraju w tej kwestii, gdyž widzial dwa mozliwe warianty dzialañ w tej sytuacji. Sowieci žądali spetnienia dwóch warunków wstępnych do wszczęcia rozmów: 1. reorganizacji rządu RP na szerokich podstawach demokratycznych, co oznaczalo wlączenie w sklad rządu komunistów polskich; 2. uznania Unii Curzona. Przyjęcie tych dwóch warunków míalo oznaczač poparcie Anglosasów w sprawie polskiej i možliwošč ugruntowania się polskiej administracji rządu londyñskiego na terenach niekwestionowanych. Propozycje Churchilla w kwestii granicy wschodniej RP zostaly przekazane stronie sowieckiej. W odpowiedzi na tę depeszę Churchilla, Stalin zagwarantowal prawo powrotu rządu RP do Polski, ale žądal przy tym dokonania zmian w rządzie i uznania Unii Curzona przez stronę polską jako podstawy granicy zachodniej ZSRS. Projekt odpowiedzi ChurchiUa na propozycje Staiina przewidywal uznanie linü Curzona za podstawę rokowañ granicznych oraz dokonanie zmian w rządzie RP (usunięde Naczelnego Wodza i ministrów Kukiela i Kota). Rząd RP odrzucit te propozycje Churchilla i wystąpil 15 lutego 1944 roku z dwiema rezolucjami. W pierwszej stwierdzil, že linia Curzona jest nie do przyjęcia i proponowat linię demarkacyjną, która miala przebiegač na wschód od Wilna i Lwowa. Na zachód od tej Unii, wedlug propozycji rządu RP, administrację uwolnionych ziem mialy sprawowac wtadze polskie, na wschód wladze sowieckie z udziatem przedstawicieli innych mocarstw zachodnich. W drugiej rezolucji rząd RP kategorycznie odrzucil wszelkie žądania co do zmian personalnych w rządzie. Stanowiska rządu RP na tym etapie možna byto ująč następująco: kosztem kompromisu terytorialnego nawiązač stosunki dyplomatyczne z rządem ZSRS i tym samym znacznie ulatwic položenie oddziatów Armii Krajowej względem wkraczającej Armii Czerwonej. Unormalizowanie polsko-sowieckich stosunków dyplomatycznych ulatwialo sytuację Delegatury Rządu, która miala przejąč administrację nad wyzwalanymi terenami RP. 169

Stanowisko rządu RP w sprawie granicy wschodniej nie .podtrzymala Rada Jednošci Narodowej: „Kategorycznie sprzeciwiamy się podjęfciu dyskusji z Sowietami na temat rewizji granicy wschodniej w ogole. Stoimy'na stanowisku nienaruszalnošci granic, ustalonych w traktacie ryskim, podpisanym tež przez Republikę Ukrainską, albowiem Sowietom nie chodzi o poprawki graniczne, tak jak Niemcom nie chodzito o korytarz i Gdansk, lecz roszczenia ich dotyczą suwerennošci i calošci Polski”.32 W tej sytuacji premier rządu Wielkiej Brytanii W. Churchill 22 lutego 1944 roku zložyl w Izbie Gmin ošvviadczenie, w ktorym poparl sowiecką koncepcję rewizji wschodniej granicy RP wzdhiž linii Curzona, ktora jednak ostatecznie miala byč ustanowiona dopiero po zakonczeniu wojny. Stronie sowieckiej zaš zaproponowal tymczasowe rozwiązanie na tych ziemiach, dla umožliwienia wszystkim silom antyhitlerowskim prowadzenie wspolnej akcji przecivvko wsp61nemu wrogowi. To ošwiadczenie wywolalo niezadowolenie zarowno strony sowieckiej, jak i strony polskiej. Rada Jednošci Narodowej 15 marca 1944 roku wypowiedziala się za utrzymaniem granicy wschodniej, ustalonej w traktacie ryskim. 20 lutego 1944 roku rząd RP wydal dwie uchwaly w związku z ujawnieniem się oddzia!6w AK wobec wkraczających wojsk sowieckich, ktore uzupelnialy instrukcję z dnia 27 X 1943 roku. Wedlug tych uchv/al, dowodca ujawniającego się oddziahi AK wraz z terenowym przedstawicielem wladzy mieli wystąpič wobec dowodztwa wkraczających wojsk sovvieckich z następującym ošwiadczeniem: „Na rozkaz Rządu RP zglaszam się jako przedstavviciel polskiej wladzy administracyjnej (jako dowodca wojskowy) z propozycją uzgodnienia wspoldzialania z wkraczającymi na teren Rzeczypospolitej Polskiej silami Zbrojnymi Sowietow w operacjach wojennych przeciw wspčlnemu wrogowi”. W wypadku aresztowania ujawnionych przedstawicieli polskich wtadze krajowe mialy wydač na dalszych terenach zakaz ujawnienia się oraz przygotowania zastępczego skladu osobowego wladz cywilnych i wojskowych. Na początku czerwca 1944 roku premier rządu RP S. Mikotajczyk zložyl wizytę w USA na zaproszenie prezydenta Rossevelta. Wizyta ta nie przyniosia žadnych zmian i sukcesow. Jedynym sukcesem byl projekt Rossevelta, poparty rowniež przez Churchilla, podrožy S. Mikolajczyka do Moskvvy w celu przeprowadzenia rozmow z rządem sowieckim. Wstępne rozmovvy z ambasadorėm sowieckim Lebiediewem odbyly się pod koniec czerwca 1944 roku w Londynie. Strona polska wyrazila gotowošč wspoldzialania oddzialow Armii Krajowej z Armią Czerwoną. Strona sowiecka jako warunek wstępnego porozumienia, žądala od strony polskiej uznania linii Curzona jako granicy polsko-sowieckiej, usunięcia ze stanowisk w rządzie RP Prezydenta Wl. Raczkiewicza, Naczelnego Wodza gen. K. Sosnkowskiego oraz Kukiela i Kotą. Poza tym strona sowiecka žądala zdezawuowania antysowieckich ošwiadczen w sprawie katynskiej. Dopiero po spelnieniu tych warunkow przez stronę polską moglo nastąpič nawiązanie stosunkow dyplomatycznych między rządami ZSRS i RP. Mikolajczyk te wstępne warunki porozumienia polsko-sowieckiego odrzucil. Polski premier gotow byl podpisač polsko-sowieckie porozumienie, ktore doprowadziloby do nawiązania stosunkow dyplomatycznych oraz wspolpracy wojskowej bez rozwiązania spraw granicznych, ktore zostalyby rozstrzygnięte po wojnie. W takiej sytuacji rozmowy polsko-sowieckie zostaly przerwane.33

4. W ILENSKIE ROZMOWY NIEM IECKO-POLSKIE W LUTYM 1944 ROKU Niemcy bacznie obserwowali stosunki polskich oddziatôw partyzanckich z partyzantką sowiecką. Zorientowani byli co do wzajemnych walk, ktôre toczyly się w drugiej polowie 1943 roku i na początku 1944 roku na terenie Gebiet Lithauen (Litwy) i Weissruthenien (Bialorusi). Teren ten obejmowal przedwojenne wojewôdztwo wilenskie. Kontrwywiad niemiecki dokladnie wiedzial o dužych trudnosciach w nawiązaniu polsko-sowieckich stosunkôw dyplomatycznych, orientowal siç co do rožnicy poglądow wsrôd Sprzymierzonych na temat wschodniej granicy RP i zachodniej granicy Związku Sowieckiego. Dlatego tež Niemcy, mając ogromne trudnošci z utrzymaniem bezpieczenstwa przede wszystkim na liniach komunikacyjnyh na tym terenie i widząc napięte stosunki polsko-sowieckie, zdecydowali się porozumiec z polskim podziemiem w sprawie rozejmu oraz skierowac dzialania polskich oddziatôw przeciw partyzantom sowieckim. 15 stycznia 1944 roku (wedlug innych žrodel 18 stycznia) 5 Brygada zostata ostrzelana z dziatka i broni maszynowej nie opodal miejscowosci Žodziszki. Ostrzatu dokonala niemiecka kompania SD z Wilejki, wyslana na rekwizycjç. Po krôtkiej walce oddziat niemiecki zostai rozbity i szybko wycofal siç wozem opancerzonym, zostawiając na polu bitwy 7 zabitych i 22 mm dzialko. Kilka dni požniej komendant SD z Wilejki Grave wyslat patrol z Seidlerem von Rosenfeld, ktôry zaproponowat wstrzymanie walki z obu stron w zamian za bron i wyposazenie.34 „tupaszko" przekazal tę informację „Wilkowi”, ktôry byt w tym rejonie na inspekcji oraz przybyl na rozmowy z Rosjanami. Wedlug relacji E. Pisarczyka (ktôry stal na ubezpieczeniu), pierwsze spotkanie „Wilka” z Niemcami odbyto się kilka godzin po rozmowie z Sowietami w Syrowatkach i po odježdzie partyzantôw sowieckich. Wedfug relacji A. Rymszy, odpowiedi „Wilka" na propozycje niemieckie byla następująca: „Wilk” može spotkač się i wystuchac tylko propozycji Wehrmachtu. Uzgodniono, že drugie spotkanie nastąpi po kilku dniach. Wedlug relacji Rymszy „Maksa”, otrzymal on rozkaz od „tupaszki” udania się do wsi Supronięty i stamtąd towarzyszenia „Wil­ kowi” do wsi Swojginie, gdzie miala czekač delegacja niemiecka, ktorą z zawiązanymi oczami przyprowadzit spod Starej Wilejki „Žbik”. Spotkanie nastąpito u gospodarza w miejscowosci Swejgi. Ze strony niemieckiej rozmowy prowadzil Seidler von Rosenfeld, ktôry przedstawit dokument, upowažniający go do rozmôw, podpisane przez gtownodowodzącego frontem wschodnim feldmarszalka Ernesta von Busch. „Maks” tak przedstawit w swej relacji to spotkanie: „Pulkownik niemiecki omôwil krôtko wtasną sytuację na terenach opanowanych przez partyzantôw oraz trudnošci, jakie napotykają w zaopatrzeniu wojsk walczących na wschodzie, klopoty, jakie mają z transportami kolejowymi na terenach Wilenszczyzny i Nowogrôdczyzny. (...) Oznajmil takže, iž przybyt z petnomocnictwami do nawiązania kontaktu z lešnymi oddzialami polskimi i wstçpnymi propozycjami. (...) Pulkownik-Niemiec wysunąt propozycję wstrzymania się od akcji zaczepnych przez jedną i drugą stronę, jako warunek dla zabezpieczenia przejazdu niemieckich transportôw kolejowych przez tereny kontrolowane przez Polakôw, w zamian za co Niemcy mieli dostarczyč uzbrojenie, umundurowanie i wyzywienie dla polskich oddzialow lešnych. «Wilk» zapytal, jak praktycznie wyglądatoby takie zaopatrzenie. Przedstawiciel niemiecki wyjasnit za posrednictwem ttumacza, že gdzieš w pobližu stacji kolejowej, ktorą 171

sobie wybierzemy, Niemcy zmagazynują przeznaczoną dla nas bron,' amunicję, umundurowanie i prowiant, o czym poufnie nas powiadomią. Ochrona wartownicza tych obiektow bytaby tylko pozoraa i bez trudu možna będzie wsZystko zdobyc. «Wilk» kategorycznie odrzucil tę propozycję jako hie do przyjęcia, przy czym podkrešlil, že Niemcy wojnę juž przegrali, z czego powinni zdawac sobie sprawę. (...) Wobec takiego stanowiska «Wilka» przedstawiciel niemiecki wstrzymal się z dalszymi propozycjami, a tylko poprosil o podanie, na jakich warunkach mogloby dojšč do zawieszenia broni. «Wilk» z miejsca odpowiedzial, že, jak ustalono na wstępie, wyrazil zgodę na spotkanie z przedstawicielem Wehrmachtu, posiadającym pelnomocnictwa g!6wnodowodzącego frontem wschodnim i wyslucha jego propozycji. Natomiast odpowiedzi udzieli na pišmie po skontaktowaniu się z wladzami zwierzchnimi”. Następnego dnia „Rymsza” spotkal „Wilka”, ktory, idąc na spotkanie z Niemcami, pokazal arkusz papieru, na ktorym wymienione zostaly warunki, na jakich mogly się odbyč rozmowy z Niemcami. Wedlug „Maksa”, byly następujące: „1. Niemcy muszą uznač niepodleglošč panstwa polskiego w granicach z 1939 roku; 2. pokryją wszystkie straty, jakie Polska poniosla na skutek inwazji niemieckiej w 1939 roku; 3. zwolnią wszystkich jencow wojennych i więžni6w politycznych, znajdujących się w więzieniach i obozach koncentracyjnych oraz wszystkie osoby, wywiezione przymusowo do Rzeszy; 4. przekažą jeszcze przed rozpoczęciem rozmow do dyspozycji Kmdta Okręgu Wilenskiego AK uzbrojenie na 30 tys. ludzi z bronią pancemą i artylerią”. „Maks” nie odczyta! do kohca tych warunkow. Po otrzymaniu pisma i zapoznaniu się z nim oficer niemiecki odpowiedzial, že wymienione warunki przekraczają kompetencje glownodowodzącego frontem wschodnim i obiecal, že z tego powodu zostaną przekazane do Berlina. Tymczasem prosil o zawieszenie broni na dwa tygodnie, na co „Wilk” wyrazit zgodę (na tydzien lub 10 dni). Wkrotce jednak po tym spotkaniu, wedlug relacji „Maksa”, 5 Brygada otrzymala rozkaz rozpoczęcia akęji przedw Niemcom?5 Wiadomosci o rozmowach przedostafy się do dowddztwa partyzantki sowieckiej. Wynika to z raportu sekretarza organizacji partyjnej brygady im. Gasteflo ltn. Monachowa do kierownictwa partyjnego o dzialaniach polskiej partyzantki. Wedhig Monachowa, z zeznan jenca polskiego z brygady „Lupaszki” Szczubinskiego, do spotkania niemiecko-polskiego doszio 24 stycznia w rejonie Žodziszek, na ktorym on sam byl obecny. W tym samym raporcie podano, že do spotkania polskich partyzantow z Wilejskim SD doszio 9 i 10 stycznia 1944 roku w miejscowosci Ciecinięta. Prawdopodobnie mogly to byč propozycję niemieckie, mające miejsce tuž po bitwie pod Mikuliszkami. Wtedy žandarmeria niemiecka zwrocila się do 3 i 6 brygad z propo 2ycją zawieszenia broni i skierowania wspolnej akcji przeciw partyzantce sowieckiej. Strona polska odrzucila te propozycję. Wedlug W. Borodziewicza, po uplywie dwdeh tygodni po bitwie pod Mikuliszkami z komendy oszmianskiej przyszlo pismo do 3 Brygady. Zawieralo ono propozycję rozmdw oraz list želazny, gwarantujący bezpieczenstwo polskiemu wyslannikowi. „Szczerbiec” wyslal do Oszmiany swego przedstawiciela, aby ten wysluchat propozycji niemieckich. Tam się dowiedzial, že Niemcy gotowi są do pertraktaeji z Polakami i będą oczekiwac na sygnat w tej sprawie od polskich wladz konspiracyjnych. Powyžsze propozycję niemieckie wychodzily od dowodey policji bezpieczenstwa na Litw’e plk. dr Fuchsa, ktory baeznie obserwowal polskie podziemie. W swej 172

depeszy do dowodztwa policji bezpieczenstwa Ostlandu w Rydze z 18 stycznia 1944 roku pik. Fuchs tak charakteiyzowal polskie oddzialy partyzanckie (thim. z niemieckiego): „Bialopolskie bandy występują na litewskim terenie ogolnie rzecz biorąc zdyscyplinowanie i zdobyly sympatię mieszkancow, ktorzy mocno poczuwają się do więzi z Polską. Przede wszystkim rzuca się w oczy, že bandy biorą tylko najbardziej potrzebną žywnošč i wystawiają pokwitowania. W pierwszej kolejnošci starają się zdobyč umundurowanie wojskowe i brori dla uzupefnienia swego ekwipunku. Przeciwko niemieckiemu Wehrmachtowi i jednostkom policyjnym Polacy występują tylko wtedy, gdy zostaną zaatakowani. Podtrzymalem dąženie ustanowienia kontaktu z bialopolskimi bandami i zatrudnienia ich do zwalczania band. W obecnej chwili czynione są aktywne starania rozpoczęcia rozmow z grupą, ktora dziala w rejonie pomiędzy Lidą a Ejszyszkami. Starania wejscia w kontakt z bandą w okręgu Oszmiana rowniež są w przygotowaniu. Dowodca SS i policji na Litwie jest pozytywnie nastawiony do moich rozmow. Genetralny Komendant Litwy zostal przeze mnie poinformowany. Jako partner w rozmowach z Polakami występuje Wehmacht”.36 Z depeszy tej widzimy, že niemieckie dowodztwo otrzymafo zgodę na prowadzenie rozmow z polskim podziemiem. Cele, ktore miano osiągnąč poprzez te rozmowy, dowodca policji bezpieczenstwa plk. dr Fuchs przekazal w swej depeszy z 7 lutego 1944 roku do odpowiednich shižb bezpieczenstwa w Berlinie, Rydze, Warszawie i Minsku: „Biorąc pod uwagę fakt, že z jednej strony w obecnej chwili nie ma do dyspozycji niemieckich sil do zniszczenia bolszewicko-zydowskich band na Wilenszczyžnie, z drugiej strony z tych samych powodow nie ma tež kogo wystawic przeciwko bialopolskim bandom w tym samym rejonie, a takže, že w danėj chwili bialopolskie bandy stanowią jedyną šilę, ktora jest w stanie rozbič bolszewicko-žydowskie bandy, zdecydowalem się wejsc w kontakt z dowodcami tych band na ich prošbę. Podstawą rozmow jest: 1) žadnej legalizacji dzialalnošci bialopolskich band, poza tym žadnych politycznych ustępstw (Wilenszczyzna); 2) absolutnie jednostronne zobowiązanie bialopolskich band do zwalczania bolszewicko-žydowskich band w zamian za pewne ustępstwa. Te ustępstwa polegają na: a) dostawach amunicji (dostawy będą regulowane w ten sposob, že będą one przydzielane tylko dla decydującej walki); b) dostawach medykamentow, ješli będą potrzebne; c) przyjęciu cięžko rannych do niemieckich lazaretow i uczciwa opieka nad tymi rannymi (druga strona zagwarantowala podobną opiekę nad niemieckimi rannymi i juž w wielu wypadkach tak bylo).” 8 lutego odbyta się narada odpowiednich shižb dowodztwa niemieckiego Gebiet Litauen, na ktorym zapadly decyzje, kto będzie brat udzial w rozmowach ze stroną polską i jakie warunki trzeba jej przedstawic. W naradzie tej brali udzial: mjr Christiansen dowodca kontrwywiadu niemieckiego (Abwehry) w Wilnie, SSObersturmfiihrer Mueller z placowki zewnętrznej, SS-untersturmfiihrer Biebl sekretarz do spraw zwalczania band oraz SS-Haupsturmfiihrer Schmitz przedstawiciel dowodztwa policji bezpieczenstwa na Litwie. Na naradzie tej zdecydowano, že, uwzględniając międzynarodowe umowy wojskowe, niemožliwy jest udzial Wehrmachtu jako partnera w rozmowach z polskimi jednostkami nieregulamymi. Dlatego postanowiono, že rozmowy przejmie policja bezpieczenstwa oraz shižby bezpieczeristwa na Litwie. Wehrmacht mial bye reprezentowany przez oddziat III kontrwywiadu. 173

Na naradzie stwierdzono, že strona polska nie zostanie powiadomiona b przekazaniu pelnomocnictw na prowadzenie rozmöw dla policji bezpieczenstwa. Dowödztwo niemieckie zdecydowalo fowniez,sze rozmowy nie mogą dotyczyč przeksztalcen politycznych Wilenszczyzny, ktore mogą byč dokonane tylko na rozkaz Führera. Litewski samorząd, wedtug oceny dowödztwa niemieckiego, byt zewnętrznym przedstawicielem niemieckiego zarządu cywilnego, dlatego tež každy atak na placöwki samorządu litewskiego oznaczat dzialanie na szkodę dowödztwa niemiec­ kiego w tym regionie. Z innych warunköw, jakie miata postawic strona niemiecka, wymienic naležy zachowanie wszystkich dostaw produktow rolnych i lešnych, nadal powinna byla się odbywac mobilizacja sity roboczej na roboty do Rzeszy. Žądania niemieckie jakie mialy byč wysunięte stronie polskiej, polegaty na uczestniczeniu polskich oddziatöw, po zawiadomieniu niemieckim lub ewentualnie pod niemieckim dowödztwem, w rožnych akcjach zbrojnych. Do tego celu planowano rozwinąč calą sieč kontaktöw, przez ktöre odbywataby się wymiany meldunköw. W rozmowach strona niemiecka miaia zaproponowac polskim oddziatom rozejm, ktöry mial objąč ze strony niemieckiej Wehrmacht, niemiecką i litewską policję oraz placöwki zarządzania. W zamian za to strona niemiecka gotowa byla zaopatrywac polskie oddzialy w broh, amunicję na jeden miesiąc i nawet w cięžką bron podczas wykonywania akcji specjalnych (dziala przeciwpanceme, miotacze min, dziala dla piechoty i karabiny maszynowe), zgadzala się udostępnič oddziatom polskim mapy, kompasy, binokle, buty, pasy oraz przyznač regiony do zdobywania zywnosd. Niemcy zorientowani byli dobrze co do napiętych stosunköw polsko-litewskich. Na naradzie zapadta więc decyzja, že podczas rozmöw strona niemiecka zgtosi gotowosc wycofania policji litewskiej z tych terenöw i stworzy mozliwosc do prawa na zažalenie w stosunku do elementu litewskiego. Niemcy gotowi byli przyznač, že nie będzie brač zakladniköw i ich rozstrzeliwac. „W wypadku aresztowania cztonköw polskiego ruchu opom w každym wypadku postawienie przed prawdziwym sądem. W mniej cięžkich wypadkach lub na specjalne žyczenie zwolnienie. Wyjątkiem są mord, rabunek osoby aktywnie stawiającej opör, jak tež wszystkie wypadki szpiegostwa. Podczas wydania wyroku w miarę možnošci unikanie wyroku šmierci. 7 Pod koniec stycznia lub na początku lutego 1944 roku do „Szczerbca” zwröcit się kpt. Eiberg z zawiadomieniem, že dowödztwo Wehrmachtu chce ztožyč waznc dla Polaköw i daleko idące propozycje. „Szczerbiec” przekazat tę wiadomosc Kmdtowi „Wilkowi”, ktöry zdecydowal się na przeprowadzenie rozmöw z przedstawicielami Wehrmachtu. Pplk. A. Krzyzanowski zawiadomii o swej decyzji dr J. Dobrzanskiego, ktöry odniösl się do tej propozycji bardzo krytycznie. Uwazat bowiem, že hitlerowcy w danėj chwili są bankrutami i korzyšč z takich rozmöw može byč bardzo wątpliwa, a wrazenie w spoteczenstwie jak najgorsze. Twierdzit, že takie pertraktacje są niezgodne z honorem akowca. „Wilk” odpowiedziat, že to Niemcy szukają kontaktu i warto dowiedziec się, czego chcą. Na temat zaš honoru akowca stwierdzil, že w každej wojnie walczące strony wysytają parlamentarius2y do rožnych pertraktacji. Dopöki propozycje rozmöw wychodzity od rožnych stužb bezpieczenstwa III Rzeszy, „Wilk” na rozmowy nie godzit się. Obecna inicjatywa, wedlug „Wilka”, wychodzila od Wehrmachtu. Wedlug relacji Dobrzanskiego, „Wilk” chcial podczas rozmöw zapoznač się z nastrojami, panującymi w armii niemieckiej. Zgodnie z danymi strony polskiej, wedlug dr Dobrzanskiego, Niemcy mieli zapro­ ponowac wymianę jencöw niemieckich, ktörzy trafiają do polskich oddziatöw, na 174

czlonköw AK, znajdujących się w więzieniach niemieckich. Biorąc to wszystko pod uwagę i po rozwaženiu sprawy „Wilk” wyrazil zgodę na romowy ze stroną niemiecką. Przyczyny, ktöre spowodowaly, že pplk. A. Krzyžanowski zgodzil się na rozmowy, wyjasnia röwniez w swej relacji S. Kialka, ktöry otrzymal polecenie ubezpieczenia rozmöw. „Wilk”, wedlug relacji Kialki, tak przedstawil wyjašnienia, dlaczego to robi: „Pamiętam dwa motywy: ježeli tak usilnie chcą z nami rozmawiac, tzn., že mają konkretne propozycje, z ktörych będzie možna zorientowac się w öwczesnej sytuacji polityczno-wojskowej i takiej okazji pominąč nie wolno. Druga sprawa, więzienia są pelne naszych ludzi, my zaš zabranych do niewoli Niemcöw puszczamy wolno, može ūda się uložyč wymianę jencöw na więžniow. O jakiejš wspölpracy w ogole mowy nie bylo, ani tež nikomu z nas taka myšl do glowy nie przyszta. Nie uwazal tych rozmöw za sprawę powažną. Minusem bylo jedynie to, že sam bral w nich udzial, zamiast užyč do tego ludzi z wywiadu. Sam zresztą dobrze wiedzialem, dlaczego wlašnie tych ludzi do tego nie užyl, gdyž ja rowniež nie mialem pelnego zaufania do nich.” Pierwsze spotkanie niemiecko-polskie odbylo się 10 lutego 1944 roku w godzinach wieczomych w litewskiej restautacji Valgis przy ul. Mickiewicza rög Šniadeckiego. Spotkanie bylo zorganizowane w gabinecie za salą ogolną, w ktörej większošč stoliköw zajęta byla przez obstawę, zorganizowaną przez kpt E. Stefanowicza „Stracha” i S. Kialkę „Jelonka”. Odwody obstawy zostaly zostawione w mleczami Heibera, w suterenie tego samego domu. Na ul. Šniadeckiego na wszelki wypadek byla prz ygotowana cięžarowka. Ze strony polskiej na spotkaniu byli obecni „Wilk”, dr J. Dobrzanski „Maciej” i tlumacz Wysoczynski „Ojciec”. Delegację niemiecką, ktöra spožnila się o ponad godzinę, przyprowadzil por. „Szczerbiec”, czwarty przedstawiciel strony polskiej. Strona niemiecką byla reprezentowana przez mjr. Christiansena, kpt. Eiberga, SS-untersturmführera Biebla i tlumacza Jacobi. Sądząc z depeszy nr 1527, pik. dr Fuchsa, dowödcy policji bezpieczenstwa Litwy, strona niemiecką w tej pierwszej rozmowie miala informację, že „Wilk” pelnil funkcje szefa komendy miasta Wilno, zaš „Szczerbiec”, ktöry wystąpil w rozmowach pod pseudonimem „Zabora” byt dowodcą III Brygady. Nazwiska tlumacza Wysoczynskiego, dr J. Dobrzynskiego ani ich pseudonimy nie byly stronie niemieckiej znane. Dobrzanski w depeszy jest nazywany politycznym dowodcą „Wilka”.38 Prezentacja przedstawicieli strony polskiej na spotkaniu ograniczyla się do slow „Wilka”: „Jestešmy wyznaczeni przez Komendę Okręgową AK w Wilnie do wyshichania propozycji Panöw przy tym zaznaczamy, že romawiac možemy jedynie z przedstawicielami Wehrmachtu. Z przedstawicielami wladz bezpieczenstwa lub SS czy Gestapo rozmöw prowadzic nie będziemy”. Najstarszy rangą ze strony niemieckiej, mjr Christiansen kierownik kontrwywiadu w sztabie Wehrmachtu w Wilnie, wedlug relacji Dobrzanskiego oswiadczyl: „špieszę zapewnic Panöw, že jestešmy oficerami Wehrmachtu i w naszym gronie nie ma nikogo ze strony bezpieczenstwa. Ja jestem przedstawicielem Sztabu, upowažnionym przez OKW do pertraktacji z Panarni. Kapitan jest przedstawicielem Komendy Placu (byl to kpt. Eiberg J. W.). (...) Widzę zwröcone oczy Panöw na mundur trzeciego naszego przedstawiciela. Jest nim porucznik Waffen-SS, ale chcę Panöw zapewnic, že są to formacje šcišle wojskowe, calkowicie podlegające Wehrmachtowi i nie mają nie wspölnego z oddzialami SS, wchodzącymi w sklad Shižby Bezpie­ czenstwa”. Następnie mjr. Christiansen powiedzial, že wchodząc do gabinetu, gdzie 175

się odbywają rozmowy, widzial ubezpieczenie, wystawione przez Polaköw. Zapewnfl stowem oficerskim, že uwaza przedstawicieli polskich za parlamentariuszy oraz zapewnit, že, niezaležnie od wyniköw rozmöw, nie będą stosowane žadne represje względem polskich przedstawicieli. Stwierdzil, že strona niemiecka ma pokojowe zamiary i przybyla na to spotkanie nawet bez broni osobistej. Po tych stowach, wedhig relacji Dobrzanskiego, „Wilk” stwierdzil, že dla* niego, jako oficera slowo honoru jest šwięte i uwaža to za dostateczną gwarancję bezpieczenstwa, po czym, wyszedlszy z gabinetu, rozkazat zwolnic ubezpieczenie. Rozmowy bezpošrednie wedhig Dobrzanskiego, rozpocząt mjr Christiansen. Na wstępie podkrešlil on, že przeciągająca się wojna stala się wielkim cięžarem dla ludnošci cywilnej, tylko szybkie zwycięstwo armii niemieckiej može przyniešč zlagodzenie warunköw egzystencji. Tymczasem na zapleczu niemieckim pojawily się zbrojne bandy polskie i sowieckie, ktore dezorganizują žycie na tylach frontu i wiąžą znaczne sily wojskowe, ktöre muszą tu zostawac. Z tego powodu Wehrmacht chcial zaproponwac zawarcie ugody,aby polskie bandy zbrojne zaprzestaly walki z Niemcami i wspölnie z nimi skierowaly swoje wysilki na zlikwidowanie sowieckich band na tym terenie. „Wilk”, wedhig relacji Dobrzanskiego, w swej odpowiedzi zaprotestowai energicznie przeciwko užywaniu okrešlenia „polskie bandy” i podkrešlil, že polskie oddzialy Armii Krajowej powinny byč uwažane za stronę wojującą, poniewaž są one kontynuatorami walki rozpoczętej w 1939 roku przez Wojsko Polskie. Kontynuując odpowiedi Kmdt oswiadczyl, že Armia Krajowa walczy o niepodleglošč i integralnošc panstwa polskiego i nie uznaje žadnych zmian terytorialnych, spowodowanychwojną, a mianowicie aneksji ziem wchodnich RP, dokonanej przez ZSRS, ani tež aneksji Wilna i Ziemi Wilenskiej przez Litwinöw. Dalėj „Wilk" przytoczyl przyklady terroru niemieckiego wymordowanie w ostatnich dniach na ulicach Warszawy okolo 7500 Polaköw; rzež ludnošci w majų 1942 roku w Šwięcianach i Olkienikach.39 Dalėj w rozmowie strona niemiecka stwierdzila, že jako przedstawiciele Wehrmachtu, nie mogą wypowiadac się w sprawach politycznych, zostaną one jednak omöwione po zwycięskim zakonczeniu wojny i będzie to zaležalo od samej postawy Polaköw. Wedhig relacji Dobrzanskiego, strona niemiecka stwierdzila, že We­ hrmacht opracowat platformę proponowanego porozumienia i przedstawila swe postulaty na pisrnie stronie polskiej. Po przethimaczeniu postulatöw na język polski i zapoznaniu się z nimi, wedhig relacji Dobrzanskiego, „Wilk” oswiadczyl stronie niemieckiej, že nie są one do przyjęcia dla strony polskiej, ale, pragnąc wykazac dobrą wolę, strona polska zgadza się przestudiowac te postulaty i ponownie się spotkač za 2-3 dni, a takže zaproponowal zakonczyc na ten dzien rozmowy z powodu zbližającej się godziny policyjnej. Mjr Christiansen proponowai kontynuowac obrady i ofiarowal przyslanie nawet samochodu, ktöry mial rozwiežč polskich przedstawicieli do domöw. „Wilk” nie przyjąt tej propozycji. Uzgodniono jeszcze, že lokal do następnego spotkania, ktöre mialo się odbyč 12 lutego 1944 roku, w willi, znajdującej się w podwörzu gmachu Ubezpieczen Spolecznych przy ul. Dąbrowskiego, przyszykuje strona niemiecka. Na zakonczenie spotkania obie strony spozyly przygotowane dania, wypito po kieliszku wödki. Prawdopodobnie 11 lub 12 lutego odbyta się narada, w ktörej brali udzial „Wilk”, jego zastępca Lubostaw Krzeszowski „Ludwik”, delegat Rządu RP Zygmunt Fedorowicz „Albin” i szef BIP-u Antoni Kokocinski. Na tym spotkaniu „Wilk” oswiadczyl, že odbyly się wstępne rozmowy z dowödztwem Wehrmachtu i on brat w nich udzial, 176

nie ujawniając swego stanowiska. Strana polska w tych rozmowach, wedtug „Wilka”, miala dwa cele: 1. zlagodzenie losu uwięzionych i katowanych przez Gestapo i Saugumę ludzi z polskiego podziemia; 2. wyjasnienie nastrojów panujących w Wehrmachcie. Kmdt pplk. A. Krzyžanowski poinformowat o przebiegu wstępnej rozmowy. W toku dyskusji na ten temat „Albin”, „Ludwik” i A. Kokocinski wypowiedzieli się krytycznie co do wszczęcia rozmów z Niemcami i byli za zerwaniem wszelkich dalszych rokowan. „Wilk”, zaskoczony taką reakcją, oswiadczyl, že z punktu widzenia taktyki wojskowej takie rozmowy uwaza za požadane, gdyž tą drogą možna będzie lepiej poznač plany Niemców. Zakomunikowal, že wkrótce ūda się do Warszawy i zložy meldunek o tych rozmowach w KG AK. 11 lutego 1944 roku odbylo się spotkanie „Wilka”, „Szczerbca” i „Macieja”, na którym zostaly przestudiowane niemieckie propozycje. W swej relacji dr Dobrzahski podaje, že trešč tych postulatów byla następująca: „1. Uklad ma charakter wojskowy, a nie polityczny. 2. Strana polska zobowiązuje się do nie zaczepiania armii niemieckiej, a takže administracji niemieckiej i litewskiej. 3. Celem ukladu jest wspólne oczyszczenie terenu z band sowieckich. 4. Žadne zmiany w zarządzie kraju i w polityce nie są przewidziane. 5. Šciąganie kontyngentów, produktów rolnych oraz ich dostawy dia armii niemieckiej, a takže praca zakladow przemyslowych — muszą odbywac się bez przeszkód. 6. R6wniež wykonywanie tzw. „Saucke 1-Plan", tj. rekrutacja robotników do pracy w Rzeszy Niemieckiej, nie može byč zaklócona. 7. Oddzialy polskie otrzymają od Wehrmachtu pelne wyekwipowanie bojowe, bron zwyklą i maszynową, amunicję uzupelnianą co miesiąc, mapy, busole, lometki, calkowite utrzymanie (Verpflegung) wg norm armii niemieckiej, a takže zaopatrzenie w leki i opatrunki oraz wyposazenie dia szpitali polowych. 8. W uzgodnieniu oddzialy polskie będą mialy wyznaczone tereny dia swego rozlokowania, na któiych otrzymają prawo zbieranie kontyngentów žywnošdowych w wypadku, gdyby nie mogly otrzymač zaopatrzenia z wojskowych magazynów niemieckich. 9. W likwidowaniu mniejszych band sowieckich będą mialy pozostawioną wolną rękę. Większe operacje przeciwko zgrupowaniom oddzialów partyzantki sowieckiej będą opracowywane przez Sztab Wehrmachtu i przeprowadzone wg tego planu pod komendą Wehrmachtu. 10. W operacjach tych Wehrmacht zapewni oddzialom polskim wsparcie przez bron pancemą i cięžką artylerię. W lekkie dziala oddzialy polskie będą zaopatrzone na czas przeprowadzenia akcji.”40 Po zapoznaniu się z tymi postulatami Kmdt „Wilk” i „Maciej” orzekli, že są one nie do przyjęcia, gdyž uwzględniąją tylko interesy okupantą i nie przewidują žadnych ulg dia ludnošci cywilnej, lecz nakladają nowe zobowiązania na stronę polską. Innego zdania, wedlug relacji Dobrzanskiego, byl „Szczerbiec”, którego zafascynowala možliwošč zdobycia uzbrojenia i amunicji od Niemców. „Sprawa ta odgrywala dia niego pierwszorzędną rolę i przeslaniala inne względy. Stanąl więc na stanowisku, že takiej okazji nie powinno lekkomyšlnie odrzucač, bo na zrzuty lotnicze brani na Wilenszczyžnie nie možemy liczyč, gdyž jest za daleko. Tym bardziej przeto — twierdzil — ješli uwažamy Niemców za bankrutów i wierzymy, že ostateczna rozgrywka z nimi juž się zbliža, to daleko lepiej będzie, ješli okres „Burzy" zastanie 177

nasze oddzialy AK uzbrojone i wyekwipowane, gdyž tym skuteczniej będziemy wtedy bič Niemcöw, a z naszą realną šilą každy vytedy na tyęh terenach będzie mūšiai się liczyč. „Szczerbiec" nie przeczyl, že proponowane przez Niemcöw warunki są bardzo cięžkie, ale wie poufnie od kapitana Eiberga, že Niemcy są gotowi pojšč na daleko idące ustępstwa, byle tylko uzyskač naszą zgodę”. „Wilk” stwierdzil, že takie stanowisko jest niedopuszczabie, gdyž zostanie przyjęte przez spoleczenstwo polskie i nasze oddzialy jako zdrada narodowa. Zaznaczyi przy tym, že naležy išč na rozmowy z Niemcami, gdyž dotąd nie byla poruszona jeszcze kwestia polskicb więžniow i ewentualnej ich wymiany na jencöw nięmieckich. W drugiej turze rozmöw, ktöra odbyta się 12 lutego, wzięli udzial d sami przedstawiciele, zaröwno z jednej, jak i drugiej strony. Jedyną relacją, jaka się zachowala ze strony polskiej, jest ta sama relacja dr J. Dobrzanskiego. Ze strony niemieckiej zachowala się kopia spisanego z pamięci protokolu rozmöw przedstawicieli niemieckich oraz depesze dowödcy policji bezpieczenstwa pik. dr Fuchsa nr 1748 z dnia 19 lutego i nr 1748 z dnia 18 lutego. Na początku omöwienia tej tūry rozmöw naležy zaznaczyč, že strona niemiecka rozszyfrowala, že pod pseudonimem „Wilk” skrywal się major (?) Krzyžanowski. Nie zostal natomiast rozszyfrowany „Szczerbiec”, ktöry występowa! teraz pod pseu­ donimem „Sawala”. Niemcy blędnie uwažali, že jego prawdziwe nazwisko brzmiaio Staniewicz.41 Na początku rozmöw, wedlug relacji dr Dobrzanskiego, „Wilk” stwierdzil, že przedstawione postulaty strony niemieckiej są nie do przyjęcia stronie polskiej, gdyž mają na względzie wylącznie interesy niemieckie, wszystkie natomiast cięžary, ktöre gnębią Polaköw — kontyngenty, rekrutacja i wywöz na roboty przymusowe do Niemiec — zostają niezmienione. W zasadzie potwierdza to protokot niemiecki z tym, že nie jest tu odnotowane že strona polska odrzucila niemieckie porozumienie. Wedlug niemieckiego žrodla, „Wilk” oskaržyl politykę niemiecką w okręgu Wilno, ktöra usankcjonowala i utrzymala jako obowiązujące zarządzenia, wprowadzone przez bolszewiköw — nacjonalizację wiasnosci prywatnej, uczynienie z Polaköw parobköw i niewolniköw, Litwinöw natomiast panarni nad czysto polskim okręgiem. „Jako punkt drugi, wedtug tego zrödia, «Wilk» przedstawil kwestię zaopatrzenia polskiej ludnošci w šrodki do žycia. Pplk. A. Krzyžanowski, wedtug protokolu niemieckiego, poruszyl rowniež sprawę wywözek na roboty do Niemiec", möwil o lapankach, przeprowadzanych przez policję litewską, w ktörych mlodziež litewska zawsze byla oszczędzana.” Odrzucit stanowczo tezę, že strona polska będzie sprzyjala wywözce elementu polskiego do Niemiec. W odpowiedzi na to wystąpienie strony polskiej strona niemiecka zglosila gotowošč na duže ustępstwa. Niemcy zgodzili się, i to jest w protokole niemieckim i relacji Dobrzanskiego, aby Polacy mogli kontrolowac spisy ludnošci, przeznaczonej na wywöz do Rzeszy i w razie potrzeby mogli skrešlič z tej listy osoby, ktöiych wyjazd bylby niepožądany dla strony polskiej. Co do zwalczania band sowieckich, uprawiających bandytyzm i rabunki, strona polska, wedlug Dobrzanskiego, stwierdzila, že potrafi skutecznie sama je zlikwidowac bez pomocy i wskazöwek strony niemieckiej. „Natomiast zaangažowanie się partyzantki polskiej w operacje przeciwko regulamym oddzialom partyzantki sowieckiej uwažamy za niewskazane, bo aczkolwiek stosunki dyplomatyczne Związku Sowieckiego z Rządem w Londynie zostaly zerwane, to jednak Polska nie znajduje się w stanie wojny ze Związkiem Sowieckim”.42Tego faktu nie ma w protokole niemieckim. 178

Stwiedza się tam, že strona niemiecka zakwestionowala šilę i liczebnošč polskich partyzantów — 18 batalionów piechoty po 800 žolnierzy w každym i 12 szwadronów kawalerii(liczby te zostaly wziçte przez niemiecką policjç bezpieczehstwa z odpowiedzi „Wilka”, udzielonej niemieckiemu oficerowi pik. Seidlerowi von Rosenfeld w styczniu 1944 roku). Wedhig protokolu niemieckiego, strona niemiecka gotowa byla uzbroič oddzial polski, liczący okolo 1000 osôb. Dalėj protokól stwierdza, že „Sawala" ocenit bandy sowieckie na tysiące žolnierzy i zasugerowal, že gdyby oddzialy polskie liczyly 2-3 tysiące osób, „nie moglyby skutecznie się bolszewikom przeciwstawic”. Strona niemiecka, wedlug tej notatki stwierdzila, že początkowo možna utworzyc oddzial liczący 2-3 tysiące. Jak tylko przystąpilby do dzialania, možna byloby przeprowadzic mobilizację i w taki sposób utworzyc korpus polski pod dowództwem niemieckim. Wedlug niemieckiej notatki službowej, Polacy na to zareagowali następująco: „W związku z tym strona polska zapytala, czy rzeczywiscie uwažamy, že w dzisiejszej sytuacji politycznej možliwe jest utworzenie takiego korpusu?” „Wilk” stwierdzil, že zglosi tę propozycję swoim przeložonym w Warszawie i, wedlug niemieckiej notatki, „wyrazil nadzieję, že porozumienie między Niemcami a Polakami jest jak najbardziej možliwe, jako že obustronna nienawišč do bolszewizmu jest wielka. Podkrešlil jednak jeszcze raz, že nie zgodzi się na czçsciowe rozwiązanie kwestii okręgu Wilno. Oczekuje natomiast calkowitego rozwiązania kwestii polskiej i zmiany položenia w calej Rzeczypospolitej, a takže daleko idących uprawnien politycznych dia Polaków. W tym duchu nie može byč žadnych ustçpstw wobec Litwinów”. Propozycję Wehrmachtu muszą byč przekazane wyžej. Naležy jednak stanowczo odnotowac, že propozycję niemieckie są traktowane jako niewystarczające, poniewaž nie zakladają one žadnych znaczących zmian w položeniu ludnošci polskiej, wręcz przeciwnie: nakladają one na partyzantów polskich zobowiązania, które to položenie jeszcze bardziej skomplikują. Obecna sytuacja i zagroženie bolszewickie czynią jednak koniecznym, i strona polska skionna jest na to przystač, by dzialania bojowe przeciwko Wehrmachtowi, policji i organom, aprowizacyjnym zostaly zawieszone. Strona polska žąda przy tym, co następuje: 1. Zaprzestania wszelkich akcji wymierzonych w ludnošč polską, zaprzestanie masowych aresztowan, brania zakladników, niszczenia polskich wsi w rejonie operowania band polskich itd. 2. Bardziej lagodne traktowanie jehcôw. Powolanie komitetu do opieki nad jencami na wzór komitetów Czerwonego Krzyža. 3. Jako wyraz zrozumienia i gotowosci do wspólpracy, naležaloby zwolnic wszystkich niewinnie aresztowanych, kobiety, chorych, nieletnich z wiçzien i obozów pracy. Nie dotyczyloby to szpiegów i aktywnych uczestników ruchu opom. Następnie zwolnic naležy kobiety z dziecmi, zatrzymane w charakterze zakladników za męžczyzn będących czlonkami ich rodzin, a takže wlascicieli mieszkan, których lokatorzy zostali aresztowani. Strona niemiecka jest proszona o okazanie w wyžej wymienionych sprawach maksymalnej wyrozumiatosci. Ješli strona niemiecka uzna powyžsze punkty, prowadzące do wzajemnego porozumienia, za sluszne i celowe, zostanie zaproponowane uzbrojenie grup partyzanckich poprzez utworzenie skladów broni i amunicji. Te sklady zostaną przez Polaków obrabowane, aby porozumienie zostalo utrzymane w tajemnicy, bo Polacy mogliby w przeciwnym wypadku skompromitowac się wobec wlasnego narodu, 179

Anglosasöw, bolszewiköw i Litwinöw. Ješli strona niemiecka wyraza ria to zgodę, potrzebna bylaby bron do uzbrojenia 2 tys. ludzi. Potrzebna bylaby rowniez bron cięžka. Wedtug mozliwosci strona polska c'hcialabyvotrzytnač do sžkolenia mlodej kadry rowniez nowoczesną bron, jak dziala przeciwpancerne, rusznice, miotacze ptomieni itd. To licytowanie się w ustępstwach zaczynalo juž zakrawac na farsę, a w istocie wskazywaio, jak dalece Niemcy czuli się juž niepewni i tracili wiarę w swoje zwycięstwo, a przede wszstkim, jak bardzo im zaležalo na odciąženiu sil na zapleczu dla ratowania zagrožonych frontöw. Jedną z ostatnich kwestii, jakie zostaly poruszone w czasie II tūry rozmöw niemiecko-polskich, byla sprawa wymiany jencöw. Strona niemiecka wyrazila zgodę na zwolnienie rožnych niewinnych ludzi z więzien i obozöw pracy, między innymi zakiadniköw, ktörzy zostali ujęci za czlonköw ich rodzin. Jednak nie bylo to w jej kompetencji (Wehrmacht), dlatego zapewniala, že zwröci się z tym do swych wladz nadrzędnych. Podobnie zostala rozstrzygnięta sprawa komitetu opieki nad jencami.43 Wedhig relacji Dobrzahskiego, mjr Christiansen na propozycję wymiany jencöw odpowiedzial, že sprawa ta nie jest latwa, gdyž więžniowie znajdują się w ręku wladz bezpieczenstwa, ktöre nie podlegają Wehrmachtowi. Ježeli jednak dojdzie do zawarcia umowy, Wehrmacht czynilby starania u wtadz bezpieczenstwa o zwolnienie „przynajmniej tych więžni6w, na ktörych nie ciąžą zarzuty zbrodni politycznej”. Na zakonczenie rozmöw Kmdt „Wilk” stwierdzil, že przekaže trešč rozmöw swoim przeložonym w Warszawie i dopiero po uzgodnieniu — KG AK da ostateczną odpowiedz, ktora miala nastąpič nie wczesniej, jak za dwa tygodnie. Mjr Christiansen, wedlug relacji Dobrzahskiego, zaproponowal dla skröcenia tego terminu wykorzystanie niemieckiego samolotu wojskowego, ktöry przerzucilby go do Warszawy i z powrotem do Wilna. Komendant „Wilk” odmöwil, stwierdzając, že organizacja polska posiada wlasne sposoby przedostania się do Warszawy. Tego wątku w žadnej relacji niemieckiej nie ma. Następnym wątkiem, co do ktörego są rozbiežnošci w relacjach polskiej i niemieckich, jest sprawa „Szczerbca”. Zgodnie z relacją Dobrzahskiego, podczas požegnania się mjr Christiansen wysunąl propozycję, aby „Wilk” zezwolil, tytulem pröby, na podporządkowanie 3 Brygady „Szczerbca” Wehrmachtowi i zgodzii się na przeprowadzenie przez tę brygadę pod komendą Wehrmachtu i z jego poparcia, operacji w Puszczy Rudnickiej przeciwko tam zgrupowanej partyzantce sowieckiej. Kmdt „Wilk” kategorycznie sprzeciwit się pröbie podporządkowania 3 Brygady stronie niemieckiej i powiedzial: „Takiego rozkazu wydac nie mogę, bo za taką samowolę bytbym niechybnie przez swoje wladze przeložone rozstrzelany. Chyba, že Panom specjalnie zaležy, abym wlasną glową za to zaplacil”. Natomiast uwažal za shiszne, wedlug Dobrzahskiego, aby do czasu definitywnego zakonczenia perna­ kt acj i obie strony wzajemnie powstrzymywaly się od akcji zaczepnych i odpowiednie dyspozycje wydal „Szczerbcowi”.44 Notatka službowa strony niemieckiej z rozmöw przedstawia sprawę „Szczerbca” następująco: „Sawala” („Szczerbiec" J. W.) otrzymal od „Wilka” polecenie službowe występowania w przyszlošci w charakterze lącznika. „Wilk” zgadza się na to, že zanim z Warszawy nadejdzie ostateczna odpowiedž, w razie podjęcia przez stronę niemiecką większej akcji, „Sawala” zostanie oddany jej do dyspozycji. Wprowadzenie do akcji grupy „Sawali” w większej akcji bojowej ocenione ma byč jako pröba wspölpracy niemiecko-polskiej. Stronie niemieckiej zostanie polecone, by užyla grupy 180

„Sawali" w ktörejs większej akcji bojowej albo tež przydzieli się jej rejon do oczysžęzenia z przeciwnika. „Wilk” dal do zrozumienia, že wydal rozkaz na wlasną odpowiedzialnosc i že rozkaz ten kosztowac go može glowę.283 W tym punkcie uwidacznia się wyražnie klamstwo strony niemieckiej, bo žaden dowödca nie wyda rozkazu, ktöiy može go kosztowac glowę, ježeli možna wyjasnic sytuację za 2-3 tygodnie. Po prostu strona niemiecka w swych notatkach i depeszach przedstawüa rozmowy niemiecko-polskie w dogodnym dla siebie swietle, dodając często wątki, ktöre przeczą wszelkiej logice. Calkowicie niezgodny z prawdą jest ostatni wątek, poruszony w notatce strony niemieckiej: „W niewymuszonej prywatnej rozmowie na zakonczenie rokowan «Wilk» powiedzial, že jego žona siedzi w Warszawie w Pawiaku. «Wilk» ma corkę, a jego szwagier, pulkownik i dowödca pulku, byt ranny w kampanii wrzesniowej. Zolnierze niemieccy opiekowali się nim. Jako inwalida przybyl konspiracyjriie do Wilna. Pracuje tu u «Wilka» i jest poszukiwany przez SD. Dokonat wielu rzeczy i cena 20 tys. Reichsmarek za jego glowę nie jest wygörowana”. Zona pplk. A. Krzyžanowskiego byla aresztowana na początku 1942 roku i zostala wypuszczona z więzienia w grudniu 1942 roku, więc z tej przyczyny Wilk nie mögl o tym möwic. Opröcz tego, „Wilk” musialby wymienic w tym wypadku nazwisko žony, czego uczynič w žadnym wypadku nie möglby. Poza tym, pplk. A. Krzyžanowski nie znal języka niemieckiego, z kolei dr Dobrzahski i tlumacz „Ojciec” kategorycznie odžegnują się od tego, že tlumaczyli coš podobnego na język niemiecki dla strony niemieckiej podczas rozmöw.45 Prawdą jest natomiast, že Wilk mial corkę Olgę i szwagra, pik. Suszczynskiego, ktöry pracowai w KG AK w Warszawie, nie natomiast nie wiadomo o jego dzialalnošci w Wilnie. Powyzsze fakty mogą wskazywac tylko na to, že niemiecka polieja bezpieczenstwa miala wtyczkę, ktöra, sądząc z niezbyt dokladnych danych niemieckiej polieji bezpieczenstwa, powinna byla byč w szerszym otoezeniu Komendy Okręgu Wilenskiego AK. Po drugiej turze rozmöw niemiecko-polskich „Wilk” wyruszyl z Wilna do Warszawy, aby poinformowac KG AK o odbytych rozmowach. Podrož w obie strony zajęla okolo miesiąca. O rozmowie, odbytej w dowödztwie Armii Krajowej swiadczy depesza Komendanta Glöwnego AK do Naczelnego Wodza w Londynie, nadana 28 lutego 1944 roku: „Nacisk Angliköw na nasz Rząd w zatargu polsko-rosyjskim jest skwapliwie wykorzystywany przez Niemcöw. Starają się oni wszelkimi drogami dotrzeč do d-cöw terenowych, a nawet do mnie, z konkretnymi propozycjami, ošwietlając nacisk Angliköw jako zdradę Polski na korzyšč Sowietöw. Proponują wspolpracę przeciw Sowietom, względnie partyzantom sowieckim, obiecując w zamian amnestię dla naszych czlonköw, uzbrojenie i wyekwipowanie naszych oddzialöw, wspolpracę z Wehrmachtem. Bezapelacyjnie odrzucam i nie dopuszczam do žadnych rozmöw. Liczę się ze wzmoženiem akcji Niemcöw po ostatniej mowie Churchilla. Lawina 341.” Depesza o podobnej trešei z dnia 6 marca 1944 roku zostala nadana przez Delegatą Rządu RP S. Jankowskiego. Byla w niej mowa o odrzuceniu propozycji niemieckiej, dotyczącej wspölnej akcji przeciw Sowietom.46 Stanowisko wladz naczelnych panstwa polskiego i AK bylo jednoznaczne: propozycje niemieckie zostaly odrzucone bezapelacyjnie. 181

25 lutego 1944 roku z dowödztwa policji bezpieczenstwa Ostlandu z Rygi przyslano depesz? na temat rozmöw niemiecko-polskich. ,Dano w niej ocen? tych rozmöw (ttum. z niemieckiego). „BDS-Ostland Ry^a, 25.2. 1944. Telegram do KdS Litauen z. nd. v. SS-Oberführera u. Oberst d. Pol. dr. Fuchs Dotyczy: bialopolskie bandy W nawi^zaniu do: Sprawozdanie z 17.02. 1944, przeslane w notatce sluzbowej nr L 59/44 g/ o rozmowach 13. 2. 1944 Polacy wydaj^ si? szczegölnie podkreslac, ze s^ bardzo sklonni do uzyskania poparcia niemieckiego do zwalczania band. Wyjasnilo si?, kiedy z naszej strony dano im to w odpowiedniej formie wyraznie do zrozumienia, ze Polacy w ich wlasnym interesie b?da w tym czynni, jako ze bandy komunistyczne stanowi^ dla okr?gu polskiego, o ktörym mowa, bardzo powazne niebezpieczenstwo. Dziwi mnie, ze Polacy przywicjzuj^ tak wielk^ wag? do utrzymania tego w tajemnicy. Przyczyna, ze Polacy nie chcieliby si? skompromitowac wobec wlasnego narodu, Anglosasöw, bolszewiköw i Litwinöw nie wydaje mi si? przyczyn^ prawdziw^. Co wi?cej, przypuszczam, iz Polacy obawiaj^ si?, ze ich rz^d na wygnaniu ma jakies klopoty z Anglikami. Dziwne tez byto, ze Polacy odmöwili podpisania protokohi rozmöw. Widocznie chc^ z tej sytuacji, ktöra moze trwac bardzo krötko, wyci^gn^c dla siebie maksymalne korzysci. Jest tez znamienne, w jakiej sile chc^ uformowac ich oddzialy.” Jak widac, strona niemiecka (dowödztwo policji bezpieczenstwa Ostlandu) rzeczywiscie uwierzylo, ze jest mozliwe podpisanie porozumienia z polskim podziemiem o lokalnym znaczeniu i orientowalo si? w dosyc napi?tych stosunkach polsko-brytyjskich. Potwierdza to röwniez nast?pna depesza z 27 lutego do dowodcy policji bezpie­ czenstwa SS-Sturmfiihrera Ehrlingera z Minska. Przedstawil on w niej swe warunki, po spehiieniu ktörych, moze dojsc do porozumienia ze strong polsk^. Nie roznily si? one zasadniczo od warunköw, jakie przedstawila policja bezpieczenstwa w Litauen Gebiet, ale byly bardziej kategoryczne. Röznica polegala na tym, ze policja bezpie­ czenstwa Weissruthenien zqdata spelnienia nast?pujqcych warunköw: 1. w zadnym wypadku w r?ce Polaköw nie moze trafic ci?zka bron; 2. nie nalezy wycofywac wlasnych sit policyjnych z punktu oporu z miejsc akcji polskich oddzialöw; 3. nie wolno przeprowadzac mobilizacji wsröd ludnosci cywilnej do polskich oddzialöw partyzanckich; 4. polskie podziemie posiada kontakt radiowy z rz^dem emigracyjnym w Londynie, ktöry powinien bye niezwlocznie zerwany. Jednakze juz 11 marca kontrwywiad niemiecki nadai telegram do dowödcöw policji bezpieczenstwa w Rydze, Berlinie, Krakowie, Minsku, Warszawie i Bialymstoku o nast?puj^cej tresci (thim. z niemieckiego). „Jak dzisiaj konfidencjalnie zawiadomiono, Komendant miasta Wilna otrzymal dyrektyw? od Warszawskiej Centrali ostateeznego przerwania rozmöw ze strong niemieckq i zaprzestania dzialan wojennych przeciw bolszewickim bandom do rozkazu. Jednoczesnie Centrala warszawska rozkazala uzupelniac uzbrojenie i bye w pogotowiu do wyst^pienia. Oficjalny meldunek nie jest jeszcze potwierdzony i jest w toku sprawdzania. Dowödca KDS LITWA ROEM 4L-B nr 59/44 male G IA Podpis SCHMITZ SS-Hauptsturmführer.”47 Okolo 10 marca 1944 roku wrocil z Warszawy do Wilna Kmdt „Wilk”, ktöry wyznaczyl spotkanie z dr Dobrzanskim w mieszkaniu Kafarskich w murach podominikanskich, gdzie zapoznal go z decyzj^ KG AK. Dobrzanski tak zrelacjonowat to spotkanie: „Zaj?te przez nas stanowisko zostalo przez KG Gt. AJK zaakceptowane. 182

Natupalnie, o žadnej zmianie stanowiska wobec Niemcow nie može bye mowy. Walka trwa nadal až do zvvycięskiego konca i calkowitego rozgromienia Niemcow. Žadne uklady, chočby mialy przyniešč największe dorazne korzyšci, nie mogą mieč miejsca. Kda GI. AK zaleca powstrzymywanie się od wszelkich agresywnych wystąpien w stosunku do partyzantki radzieckiej, poniewaz mogioby to przeszkodzič rządowi polskiemu w Londynie w pewnym nawiązaniu stosunkow dyplomatycznych z rządem radzieckim, o co zabiegają nasi sojusznicy, a co rząd polski tež uwaža za požądane ze względu na zbližający się do granic Rzeczypospolitej front wojenny”. Na naradzie tej sporządzona zostala odpowiedž stronie niemieddej, ktora wedhig Dobrzanskiego, miala następujące brzmienie: „Komenda Okręgu Wilenskiego AK jako definitywne zakonczenie rozmow przeprowadzonych w dniach 10 i 12 lutego 1944 z przedstawicielami sztabu Wehrmachtu komunikuje: narod polski od 1939 roku trwa w nieugiętej walce, ponosząc nieslychanie cięžkie ofiary. Armia Krajowa jako jego zbrojne ramię nie zaprzestanie tej walki až c}o zwycięskiego konca. Propozycje zgloszone przez Sztab Wehrmachtu mają na względzie interesy jedynie niemieckie, ludnošd miejscowej žadnych ulg nie przynoszące, przeto Komenda Okręgu Wilenskiego AK po zatwierdzeniu jej stanowiska przez Komendę GI. AK w Warszawie odrzuca propozycje Sztabu Wehrmachtu i žadnego ukladu nie podpisze”. Po tym oswiadczeniu Kmdt „Wilk” wydal rozkaz wzmocnienia propagandy antyniemieckiej oraz wydania odezwy do ludnošci, nawohijącej do uchylania się od kontyngentow zywnosciowych i unikanie werbunku na roboty do Rzeszy. Jednak oswiadczenie to nie zostalo przekazane stronie niemieckiej. Wedhig relacji Kazimierza Kafarskiego „Marka", „Wilk” polecil sporządzenie pisma innej wersji, gdyž pierwotna wersja byla, wedhig Kmdta, zbyt polityczna i więcej odpowiadająca wladzom cywilnym, zaš rozmowy mialy charakter czysto wojskowy. Pplk A. Krzyzanowski przy tym zrobil uwagę, že cel zostai osiągnięty, strona niemiecka zostala wysondowana co do jej zamiarow. Nowa odpowiedz, wedhig relacji „Marka”, zawierala stwierdzenie, že podjęte rozmowy nie mają byč dalėj kontynuowane, poniewaž strona niemiecka nie dotrzymala obietnicy wstępnej zaprzestania wywoženia na roboty Polakow do Rzeszy i zaprzestania aresztowan przez wladze bezpieczenstwa. Pismo bylo sporządzone tylko w języku polskim w dwu egzemplarzach, oryginal i kopia. 15 marca 1944 roku pik. dr Fuchs, dowddea polieji bezpieczenstwa Gebiet Litauen, nadal telegram do swego dowddztwa: ,,W dniu 13 marca 1944 r. do kpt. Eiberga, Wilno, skrzynka poczty polowej nr 54, nadeszlo pismo, zawierające odpowiedz polskich uezestnikow rokowan, z poleceniem Centrali Warszawskiej. Polacy odrzucają wspolpracę na bazie dotychczasowej umowy. Istnieje jednak wraženie, že miejscowe bandy bialopolskie, chociaž wypelniają polecenia kierownictwa warszawskiego, jednakowož są niezadowolone z tej decyzji. Naležy zaczekač, czy i w jaki sposob Polacy nawiąią zn6w kontakt z kpt. Eibergiem, ktory dotąd byt užywany w charakterze lącznika. W międzyczasie jest rzecza niezbędną wystąpič przeciwko znanym bandom, poniewaz w innym wypadku Centrala Warszawska będzie miala naoezny dowod niemieckiej slabošci. W sprawie tej nawiązalem juž lącznošč z naczelnikiem SS i Polieji na Litwie Glowną Komendą Wojskową na Litwie”. 18 marca 1944 roku z Berlina od Gruppenfūhrera nadszedl telegram nr 25074 do dowodey polieji bezpieczenstwa i stužby bezpieczenstwa na Litwie Oberfūhrera SS dr Fuchsa. Trešč tej depeszy jest następująca: „Punkty widzenia zaproponowane dla rokowan z polskimi bandytami jako wytyezne przedstawione zostaly 183

Reichfiihrerowi SS (H. Himmlerowi — J.W.) dla aprobaty. Prosiibym juž teraz podczas možliwych rokowah brač pod uwagę te wytyczne”. Niezbyt ostra odpowiedi „Wilka” o zerwaniu rozmöw dala dla strony niemieckiej powöd uwazac, že strona polska niechętnie podporządkowala się rozkazowi z Warszawy o przerwaniu rozmöw z Niemcami. Dlatego jeszcze w kilku telegramach policja bezpieczenstwa na Litwie informowala, že strona polska powinna się zwröcic o wszczęcie nowych rozmöw. Strona polska nie zwröcila się do strony niemieckiej z žadaną propozycją rozmöw. Mimo tych prob, czynionych ze strony niemieckiej, nie doszlo więcej do spotkania dowödztwa Komendy Okręgu Wilenskiego ze stroną niemiecką. Na zakonczenie tego tematu trzeba odnotowac jeden wažny fakt. Na początku 1944 roku Komenda Wilenskiego Okręgu AK opracowala plan koncentracji polskich oddzialöw AK w Puszczy Rudnickiej, znajdującej się na pohidnie od Wilna w ogleglosci 30-70 kilometröw. Plan ten otrzymal kryptonim „Serce” i zostal opracowany przez mjr. A. Olechnowicza „Pohoreckiego”.48 Jednak jesienią 1943 roku Puszcza Rudnicka byla zajęta przez oddzialy partyzantki sowieckiej. Plan „Serce” przewidywal usunięcie sowieckich oddzialöw z Puszczy Rudnickiej. Po powrocie z Warszawy komendanta „Wilka” na początku marca, plan ten zostal zaniechany i odrzucony zgodnie z wytycznymi KG AK.

5. PRÖBY NAWIĄZANIA POROZUM IENIA POLSKO-LITEW SKIEGO W LATACH 1943-1944 W 1942 roku na Wilenszczyžnie decydujący wplyw na nastroje ludnošci mialy stosunki polsko-litewskie. Byly one zle i napięte, a to z powodu kolaboracji Litwinow z okupacyjnym systemem niemieckim. Po pojawieniu się na tych terenach partyzantki sowieckiej w 1943 roku decydujące staly się stosunki polsko-sowieckie, zaröwno na szczeblu między partyzantką polską a sowiecką, jak i stosunku partyzantöw sowiec­ kich do ludnošci cywilnej polskiej i innej, zamieszkalej na tych terenach. Stosunki polsko-litewskie zeszly w 1943 roku na drugi plan i stan taki utrzymywa! się do konca okupacji niemieckiej, tzn. do lipca 1944 roku. Mimo zmniejszenia się wagi tych stosunköw odgrywaly one jednak dužą rolę w nastrojach ludzi tu zamieszkalych. Stwierdzic naležy, že podobnie, jak w 1942 roku, byly one nadal zte i napięte. Przyczyną takiego stanu w kontaktach międzyludzkich byla antyniemiecka postawa Polaköw i proniemiecka opcja Litwinow. Rowniež na wyžszym szczeblu te kontakty byly zle, a to z powodu wysuwanych przez stronę litewską žądan zrzeczenia się Wilna i Wilenszczyzny przez stronę polską. Pröby porozumienia polsko-litewskiego, ktöre czyniono w 1942 roku, kontynuowane byly rowniež w okresie lat 1943-1944. W rozmowach tych pierwszoplanową rolę odegralo dowödztwo Okręgu Wilenskiego AK. Wiosną 1943 roku odbyto się spotkanie czynniköw oficjalnych z obydwu stron. Ze strony polskiej byli pplk. A. Krzyžanowski, oraz Z. Fedorowicz, Delegat Rządu na Okręg Wilenski. Strona litewska prawdopodobnie byla reprezentowana przez pplk. Juozasa Vitkusa „Kazimieraitisa”, a wsröd pozostalych 4 czy 5 Litwinow mogli byč Stasys Žakevičius i W. Sidizkauskas. Strona litewska narzekata, že podziemie polskie traktuje administrację litewską röwnie wrogo, jak okupantą niemieckiego. Na spotkaniu Litwini stwierdzili, že uwažają Wilno za stolicę Litwy i dąžą do 184

niepodleglošci. „Wilk” i „Albin” na zarzuty te odpowiedzieli, že litewska policja i Saugumą staiy się instrumentem w rękach hitlerowcöw. Na temat Wilna nie będą dyskutowac, poniewaz wszelkie sporne problemy zostaną zalatwione przez rządy obu panstw po wojnie. Po dwugodzinnym spotkaniu obie strony rozeszly się bez žadnych rezultatöw. Mimo takiego stanu rzeczy, ze strony litewskiej nastąpilo kilka propozycji. W sierpniu lub wrzesniu 1943 roku z emigracji litewskiej w Berlinie przybyl do Wilna przedstawiciel ludowcöw i chadeköw o nazwisku lub pseudonimie Anmevicils. Wedtug relacji strony polskiej, w rozmowach twierdzil on, že Litwa po wojnie nie može byč zupelnie suwerenna i muši oprzeč się o Polskę, že sprawa wilenska powinna byč raczej wiąžącą oba narody, zaš Wilenszczyzna može zostač w granicach Polski przy zagwarantowaniu Litwinom swobody rozwoju narodowego. Byla to pierwsza propozycja ze strony litewskiej do rozmöw ze stroną polską. W terenie jednak žadnych zmian w litewskiej polityce nie možna bylo zauwazyc. Litewska prasa atakowala politykę rządu RP, jednak možna bylo zauwažyč nowe tendencje mianowicie poparcie dla Anglosasöw. Na początku sierpnia Gestapo zlikwidowalo Centralę Związku Bojowniköw o Wolnosc Litwy ktöre mialo nastawienie wybitnie antypolskie.49 Druga propozycja ze strony litewskiej nastąpila jesienią 1943 roku, kiedy przed­ stawiciel podziemnego Naczelnego Komitetu Litewskiego zgtosil na neutralnym terenie propozycje pacyfikacji stosunköw polsko-litewskich. Informowat o tym w swej depeszy NW gen. K. Sosnkowski 23 X 1943 roku. Propozycje litewskie byly następujące: „1) Litewskie organizacje podziemne i nielegalna prasa przeprowadzą ostrą i szeroką kampanię przeciwko Litwinom, przešladųjącym w jakikolwiek sposöb lub powodującym šmierč Polaköw. 2) Litwini wstrzymają się od wydawania Polaköw w ręce wspölnego wroga. 3) Policjanci i urzędnicy litewscy będą odmawiali wykonywania wyroköw na Polakach lub specjalnych zarządzen antypolskich w przeciwnym razie zostaną ukarani; ewentualnie na wniosek polski, przez podziemne organizacje litewskie. 4) Strona polska wstrzyma radiową i prasową kampanię antylitewską w Kraju i za granicą. 5) Nie będzie wydawac Litwinöw okupantowi. 6) Wstrzyma się od karania Litwinöw, winnych przesladowan, gdyž stwarza to sytuację nie do rozwiktania. Odpowiedi na propozycje zostala przygotowana i przyjęta przez NW i rząd RP i wyslana do Delegatą Rządu i Komendanta Glöwnego AK gen. Komorowskiego okolo 20 XI 1943 roku. Byla ona następująca: „Naszym zdaniem porozumienie polsko-litewskie mogloby mieč obecnie doniosle znaczenie polityczne, zwlaszcza w razie mozliwosci uzgodnienia zachowania się względem sil sowieckich na wypadek ich wkroczenia na ziemie obu krajöw. Przewidywalibysmy jednak: w punkcie 4 opuszczenie wzmianki o kampanii prasowej za granicą, co wolimy zachowac jako atut przy ewentualnych rokowaniach z emigracją litewską; skrešlenie punktu 5, jako bezpodstawnego; w punkcie 6 przyjęcie zasady, že w wypadku przesladowania ludnošci Polski oraz polskiej ludnošci Litwy przez Litwinöw, organizacje nasze będą oczekiwaly ukarania winnych przez organizacje litewskie, zanimby przystąpily do akcji ze swej strony. 185

Prosimy o zasadnicze ustosunkowanie się do propozycji litewskich i spieszną odpowiedž. Czy made juž nawiązany kontakt z podziemnym ruchem litewskim i czy.gotowi bylibyšde podjąč z nim bezpošrednie rokowania, do ktorych nadeslalibyšmy w takim razie uzupefaiiające wskazowki. Na wszelki -wypadek žądamy od delegatą litewskiego danych i hasel, ktore przy zachowaniu niezbędnej ostrožnošci moglyby umozliwic kontakt wzajemnych emisariuszy w terenie.” Trzeda propozycja ze strony litewskiej nastąpila w paždzierniku 1943 roku w Wilnie. Byt tutaj przedstawiciel Naczelnego Komitetu Narodowego Litwy z propozycją rozmow. Cechą charakterystyczną tych trzech propozycji litewskich bylo wycofanie się z kwestii przynaležnošci Wilna i dąženie do zawarcia porozumienia ze stroną polską, aby uzyskač poparcie dla sprawy niepodleglošci panstwa litewskiego w powojennej Europie. Na początku 1944 roku do Warszawy przyjechat znany dzialacz litewski, występujący pod nazwiskiem Simonajtis, ktory w lutym przeprowadzil rozmowy w KG AK. Niestety, nie udalo się odnaležč ani polskiego, ani litewskiego meldunku na temat przeprowadzonych rozmow. Wg relacji niemieckiej ich trešč byla następująca: „Donoszę, že 8 II tego roku odbyla się konferencja między naszym Oskarem i litewskim przedstawicielem užywającym pseudonimu Simonajtis (nazwisko podalam wczesniej). Jest przedstawicielem katolickiej partii, posiadającej podziemne organy prasowe: «Ku wolnosci» i «Niezaležna Litwa». Od 4 lat siedzi w Berlinie nie podejmując wspotpracy z Niemcami. Simonajtis zostal upowazniony do podjęcia rozmow z Polakami w podziemiu przez Komitet Litewski, skladający się ze wszystkich partii politycznych. Na ežele znajdują się trzy osoby. Od dlužszego czasu komitet poszukuje kontaktu z Polakami, jednak jak objašnil Simonajtis, po rozmowie na terenie «Wiano» kontakt zgubiono. Pan Simonajtys uwaža, že sprawa polsko-litewskiego porozumienia jest bardzo pilna. Przedstawilam wytezne polsko-litewskiego porozumienia. Odpis ktoiych wręczylam p. Simonaitysowi. Ze swojej strony pan Simonajtis pozostawil za sobą prawo do dyskusji o tych wytycznych po porozumieniu z komitetem, zanim zostanie podpisany ostateeznie uklad między Polską a Litwą. Tematy do dyskusji: a) projekt dotycząęy rozwiązania kwestii granic z polskiej strony, b) žyczenie, žeby Polska drogą dyplomatyczną wystąpila z žądaniem niezaležnej Litwy, c) šrodki, ktore naležy przedsięwziąč, žeby nie doszlo do tarč między polskinii i litewskimi jednostkami, d) koordynaeja wystąpienia, e) stosunki powojenne. Pan Simonajtis wyrazil zastrzezenie, že Polska i Litwa wszystkie powojenne spory powinny zalatwic bez wtrącania się panstw trzecich. Biorąc pod uwagę sytuację, następne spotkanie powinno — žeby szybeiej zalatwic sprawy — odbyč się między 1 i 8 marca, mianowicie w Wilnie. Na to spotkanie przybędą z htewskiej strony wojskowi delegaci i, žeby bezpošrednio omowic polityczne i wojskowe sprawy i žeby podpisač odpowiednią umowę. Wyraža się prošbę, žeby ze strony polskiej byli przedstawiciele wojskowi...” Nie wiadomo, w jaki sposob dokument ten trafil do rąk niemieckich, ale faktem jest, že zostal przyslany do Wilna do dr Fuchsa. Brak innych materialow, šwiadczą186

cych o tym, že niemiecka policja bezpieczenstwa obserwowala rozmowy polsko-litewskie na terenie Wilna. Zachowal się natomiast meldunek niemiecki, z ktörego wynika, že Niemcy pod koniec czerwca rozszyfrowali, iz pod nazwiskiem Simonajtis ukrywal się Rapolas Skipaitis. 50 Do spotkania polsko-litewskiego na terenie Wilna doszlo znacznie szybciej, niž przewidywano w Warszawie. Rozmowy odbyly się 9 lutego 1944 roku na ulicy Wielkiej w gmachu uniwersyteckim naprzeciw domu Franka. Ze strony polskiej uczestniczyli: „Wilk”, Z. Fedorowicz „Albin”, J. Dobrzanski „Maciej”. Strona litewska reprezentowana byla przez trzech czlonköw Prezydium Naczelnego Komitetu Wyzwolenia Litwy (dalėj VLIK), prawdopodobnie przez przewodniczącego prof. Steponasa Kairysa, czolowego dzialacza socjaldemokracji prof. Adolfasa Damuszisa (chadecja) i Balysa Gaidžiunasa (ludowiec). Ze spotkania tego zostala relacja bezpošredniego uczestnika J. Dobrzanskiego: „Komitet (litewski — J.W.) ten zostal wyloniony przez szeroki wachlarz litewskich stronnictw politycznych, ktöre staly na gründe odbudowy niepodlegtošd panstwa litewskiego i ani nie uznaly kolaboracji z Niemcami, ani nie zgodzily się z wlączeniem Litwy do Związku Sowieckiego. Na propozycję strony polskiej postanowiono nie poruszac spraw zasadniczych, ktöre obie strony dzielą, a ktörych w obecnych warunkach nie da się kompetentnie zalatwic (sprawa przynaležnošd Wilna), natomiast zająč się sprawami, ktöre moglyby wplynąč na uspokojenie i poprawę stosunköw między obu narodami. Obrady przebiegaly w atmosferze wzajemnej zyczliwosci i poprawnosci. Posta­ nowiono wzajemną wymianę prasy podziemnej oraz wplywanie na swoje spoleczenstwo w kierunku lagodzenia konfliktöw i wspöldzialanie w walce z okupantem. Strona litewska wyrazila zyczliwy stosunek do polskiego projektu zorganizowania po wojnie konfederacji panstw Europy šrodkowowschodniej.” „Albin” w sprawozdaniu z tego spotkania, datowanym 12 lutego 1944 r. i adresowanym do Delegatury Glöwnej, pisal: „Uznalem za stosowne w stanowczej formie zaznaczyč polskie stanowisko i oswiadczylem že nie widzę platformy, na ktörej porozumienie polsko-litewskie mogloby dojšč do skutku. Dhigie obrady wykazaly, že istotnie žadnych punktöw stycznych w ocenie sytuacji biežącej, poglądach na przyszlošč etc. między narni nie ma”.51 Mimo dobrych chęci dwöch stron (nieporuszanie sprawy Wilna, wzajemna žyczliwosc podczas rozmöw), ukladające się strony nie doszly do porozumienia z braku wspölnej podstawy, między innymi w stosunku do Niemiec hitlerowskich. W tym okresie rožnice zdan między stroną litewską i polską byly zbyt duže, aby možna bylo porozumienie osiągnąč. Zaznaczyč jednak trzeba, že žadna ze stron nie nie zrobila dla powstrzymania narastającego konfliktu polsko-litewskiego na tych terenach. Przybieral on coraz częšciej formy zbrojnych stare pomiędzy partyzantką polską a litewską polieją będącą na ustugach u Niemcöw. Kiedy niemieckie pröby pozyskania Polaköw do walki z partyzantką sowiecką zawiodly, Niemcy zwröcily się w stronę litewską. Do zwalczania partyzantki polskiej i sowieckiej Niemcy powolali litewski korpus posilkowy (dalėj LVR), ktöry nazwano Litauische Sonderverbande (litewskie oddziafy specjalne do zwalczanie partyzantki). Decyzja o tym zapadla w wyniku rokowan, przeprowadzonych pomiędzy wladzami niemieckimi i litewską Radą Generalną, pod kierownietwem Kubiliunasa. Komendantem tej formaeji Niemcy mianowali gen. P. Plechavicziusa, ktöry 16 lutego 1944 roku (w dzien šwięta narodowego Litwy) wystąpil z apelem do spoleczenstwa litewskiego wzywając Litwinöw pod bron do walki z bolszewizmem. Žolnierze 187

litewscy zložyli przysięgę, že będą bronič swej ziemi pod dowodztwem wodza III Rzeszy Adolfą Hitlera. Wkrotce pierwsze bataliony LVR pojawily się na Wilenszczyznie. 13 i 22 kwietnia 1944 roku doszlo do spotkan pomiędzy delegatėm gen. P. Plechavicziusa i przedstawicielem Komendy Okręgu A K Niestety, nie udalo się osiągnąč porozumienia, gdyž delegat litewski zažądal jako warunku zawieszenia broni przyjęcia następujących propozycji: 1. wcielenie partyzantki polskiej do od­ dzialow litewskich pod dowodztwem niemieckim; 2. w wypadku nie przyjęcia punktu 1, calkowite usunięcie oddzialow wojska polskiego z terenow Wilenszczyzny. Strona polska takich warunkow nie przyjęla i wysunęla następujące propozycje: „1) ustalenie tymczasowego paktu nieagresji pomiędzy oddzialami polskimi i oddzialami Pana Generala, polegającego na unikaniu walk i wzajemnego tolerowania się w terenie, azeby nie dopušcič do przelewu krwi polskiej i litewskiej gwoli interesom Niemiec. i Rosji; 2) pacyfikowanie stosunkow polsko-litewskich przez wywarcie nacišku Pana Generala na policję, saugumę i urzędnikow litewskich, ažeby zaprzestali więcej niž zbrodniczych metod walki z Polakami zamieszkującymi te tereny; 3) stworzenie porozumiewawczej komisji polsko-litewskiej, zadaniem ktorej byloby likwidowanie wszelkich nieporozumieii i incydentow.” Tych propozycji nie przyjęla z kolei strona litewska i oswiadczyla, že konflikt zbrojny jest nieunikniony. W potyczkach pomiędzy LVR a oddzialami Okręgu Wilenskiego AK litewskie oddzialy zostaly rozbite (o tym będzie mowa w następnych podrozdzialach). Po tych wypadkach 15 maja 1944 roku „Wilk” wyslal list do gen. P. Plechavięcziusa z ostrzeženiem: „Ježeli strona litewska będzie szukala odwetu na bezbronnej ludnosci, będzie mordowala kobiety, dzieci i starcow, jencow i aresztowanych, to strona polska zapowiada odwet bezwzględny až do przerzucenia oddzialow na teren Litwy i wtedy zobaczymy, kto więcej straci tak w teražniejszošci, jak i w chmurnej dla nas przyszlošci. Zwracam się do Pana Generala jako do Litwina i czlowieka odpowiedzialnego za los swego spoleczenstwa i Litwy: albo wojna bezwzględna i bezpardonowa, albo idee Niepodleglej Polski i Niepodleglej Litwy.” List ten nie dotarl do gen. P. Plechaviciusa, gdyž zostal on aresztowany przez Niemcow podczas rozbrojenia i reorganizacji litewskiego korpusu posilkowego. 17 maja 1944 roku „Wilk” z podobnym listem zwrocil się do gen. Rasztikisa, proponując spotkanie i omowienie stosunkow polsko-litewskich na Wilenszczyžnie. Odpowiedž na tę propozycję nie nadeszla. 20 maja Wilk podpisal „Wezwanie do Litwinow”, w ktorym zwrocil się do spole­ czenstwa litewskiego o zaprzestanie ostrego kursu antypolskiego, oskaržyl litwinow o obojętnošč, podczas gdy Saugumą i litewska policja, wyslugując się Niemcom, dostarczyfy na Lukiszki i Ponary oraz do innych miejsc kažni tysiące Polakow, oskaržonych o udzial w polskim podziemiu. „Wilk” postawil ultymatywne žądania: „1. Policja litewska i Sauguma (obecnie Gestapo), jak rowniež urzędnicy htewscy muszą natychmiast zaprzestač wyslugiwania się Niemcom na odcinku walki z Pola­ kami. Muszą bezwzględnie ustač wszelkie lapanki, areszty polityczne, branie zakladnikow, walka z naszym ruchem niepodleglosciowym, torturowanie i bicie uwięzionych, wylapywanie naszych žolnierzy idących do Oddzialow Polskich, rozmystoe wygladzanie uwięzionych, lapownictwo i tym podobne zbrodnie. 2. Spoleczenstwo litewskie muši rozpocząč zdecydowaną walkę ze zbrodniarzami pochodzącymi z tego srodowiska, za ktorych ponosi odpowiedzialnosc, milcząco przyglądając się tym zbrodniom. Žądam natychmiastowego rozpoczęcia akcji pacy188

fikującej stosunek Litwinów do Polaków, ažeby w przysztošci nie mialy miejsca takie wypadki, jak masowe mordowanie niewinnej ludnošci polskiej i bialoruskiej przez zoblierzy gen. P. Plechavicziusa.”52W wypadku nie przestrzegania tych žądan „Wilk” zagrozil bezpardonową walką z možliwošcią dokonania odwetu na terenie Litwy. Do kolejnego spotkania polsko-litewskiego na tym terenie nie doszto. Sprawa porozumienia polsko-litewskiego byla rozwazana wiosną 1944 roku na najwyzszym szczeblu wladz cywilnych RP. 1 maja Delegai Rządu S. Jankowski przeslal swe wylyczne w tej kwestii do premierà RP St. Mikolajczyka. W pierwszej częšci depeszy oceniono znaczenie stosunków polsko-litewskich w obecnej chwili oraz podano glówne przyczyny rozbiežnošd: „W paždzierniku i listopadzie 43 to stanowisko (litewskie — J. W.) nieco zlagodnialo, bo Litwini zdawali się godzič z tym, že najwažniejszą i najpilniejszą sprawą jest wspólny front polsko-litewski przedwko Rosji (wspólna obrona Wilna), a kwestie spome mogą bye odložone na pózniej. W ostatnich czasach jednak, može pod wplywem sytuacji polityeznej i militamej na wschodzie (brak wiaiy w powodzenie naszej wschodniej polityki, može akėja Benesza), wrócili do swego sztywnego stanowiska. Nie možna liczyč na ich bezkompromisową antyrosyjską postawę. Naležy raezej oczekiwac, že po ucieczce skompromitowanych przez wspolpracę z Niemcami elementów narodowych, ludnoščw swej masie przystosuje się do warunków okupaqi sowieckiej. W stosunku do Niemców — Centr. Kom. Lit. zajmuje w zasadzie stanowisko nieprzyjazne, co się ujawnia między innymi w litewskiej prasie podziemnej. Nie ma jednak mowy o jakiejkolwiek przedwniemieckiej akqi czynnej, ani o idei powstania litewskiego przeciwko Niemcom. I to jest žrodto największej rozbiežnošei polskiej i litewskiej polityki...” Odpowiedž premierà rządu RP St. Mikotajczyk na tę depeszę byla bardziej powšciągliwa, trzežwa i realistyczna, uwzględniająca sytuację międzynarodową w majų 1944 roku. Trešč jej jest następująca: „Wobec malej wartosci Litwinów jako partnera stoimy na stanowisku, že wspólpraca z nimi winna ograniczyč się do: a) zapobiegania wzajemnym starciom zbrojnym; b) niewykonywania przez Litwinów wsp0lpracujących z Niemcami žadnych zarządzeh ežy wyroków przeciw ludnošci RP oraz Polakom na Litwie oraz zwalnianie Polaków przez Litwinów z więzien aresztów, nawet gdyby to mialo naražač ich na konflikty z Niemcami. Wszystkie te kwestie mialo objąč zalecone przez nas porozumienie z Komitetem. Kwestia wzajemnej nieagresji jest sprawą najwažniejszą. Co się tyczy stosunków politycznych, to nadeslane wytyezne nie odpowiadają realnej sytuacji. Natomiast naležy stwierdzic, že: 1. — Poniewaž nasze stanowisko wobec niepodleglošci Litwy jest stale pozytywne, žadna deklaracja obustronna nie jest potrzebna, tymbardziej, že Litwini nie mają r6wnowažnika w postaci uznanego Rządu; 2. — Ewentualna pomoc Polski dia sprawy litewskiej zaležy od zachowania się Litwinów wobec naszej ludnošci i od wysilku samych Litwinów na rzecz niepodleglošci; 3. — Akceptowanie przez Litwinów polityki naszej nie jest potrzebne. Proszę w rozmowach z nimi stač na stanowisku, že taktyka polska i litewska nie zawsze mogą byé jednakowe, a to ze względu na inną międzynarodową pozycję Polski oraz, že wstrzymujemy się od dawania im wszelkich rad politycznych, kladąc nacisk jedynie na zapobieženie zbrojnym starciom polsko-litewskich; 189

4. — Istniej^ce mi$dzy Polsk^ a Litw^ sprawy sporne b?d^ zalatwione po wojnie w bezposrednim pokojowym porozumieniu. Poczynimy starania o nowe ostrzezenia radiowe. (...) (-) STEM* Do konca okupacji niemieckiej (do lipca 1944 r.) na.Wilenszczyznie nie doszto do porozumienia polsko-litewskiego. Po wkroczeniu na tereny Armii Czerwonej kwestia ta nie byta juz tak aktualna. Charakterystyczna jest wypowiedz posla litewskiego w Sztokholmie Gylysa juz po wejsciu Armii Czerwonej na Wilenszczyzn? i Litw?. Stwierdzil on, ze „nikt si? takim malym krajem, jak Litwa, nie interesuje i nie troszczy, i dlatego teraz tak jest. Nie ma nadziei na powstanie wolnej Litwy. Gdyby powstala, za 50 lat — nie b?dzie juz Litwinöw.” „I wszystko to dlatego — ci^gn^l dalej Gylys — ze nie umielismy trzymac si§ razem i zyc, gloszqc tylko «nie oddamy pi?dzi ziemi» i klöc^c si? o tak maly kawalek ziemi, jak Wilno. Nie umielismy wspölzyd na wolnosci, b^dziemy teraz musieli wspölzyc w niewoli.”53 6. OGÖLNA SYTUACJA SPOLECZNO-POUTYCZNA NASTROJE LUDNOŠCI POLSKIEJ NA W ILENSZCZYŽNIE NA PRZELOM IE LAT 1943 I 1944. Sytuacja ludnošci polskiej w woj. wilenskim byla jesienią 1943 roku bardzo uciąžliwa. Nowym elementem, ktöry obciąžyl i tak trudne položenie zamieszkalej tu ludnošci, w przewažającej większošci polskiej, bylo pojawienie się na tych terenach partyzantki sowieckiej, Odzialy sowieckie byly liczebnie duže, ktoš więc mūšiai tych ludzi ¿ywic. Ludnošč wiejska byla bezlitošnie ogolacana z produktöw zywnosciowych przez sowieckich partyzantöw. Represje stosowane w odwecie przez wladze okupacyjne niemieckie za akcje sowieckiej partyzantki stosowane byly przeciw ludnošci cywilnej. Tak na przelomie sierpnia i wrzesnia 1943 roku nastąpila ewakuacja ludnošci cywilnej z powiatöw dziešnienskiego, braslawskiego i šwięcianskiego pod pretekstem zwalczania partyzantöw. W calym wojewödztwie wzrösl bandytyzm, gdzie szczegölnym okrucienstwem odznaczaly się bandy ¿ydowskie. Nadal trwalo wywozenie ludnošci cywilnej na przymusowe prace do Rzeszy. Tylko w okresie od 15 sierpnia do 15 wrzesnia 1943 roku z Wilna odeszly 3 transporty kobiet, po 500 osöb w každym, do Rzeszy oraz kilka takich transpotöw męžczyzn. Ci, ktörzy uchylali się od wyjazdu do Niemiec i zostali zatrzymani podczas lapanek, byli zamykani w obozach na warunkach jencöw sowieckich. Mobilizacja sily roboczej w Gebiet Litauen objęlą ludnošč w wieku od 16 do 50 lat. 7 wrzešnia 1943 roku taką akcję przeprowadzila wylącznie policja litewska. Ostrze tych represji bylo skierowane przeciwko Polakom. Wedlug danych wywiadu polskiego, Wilenszczyzna miala dostarczyč 15 000 ludzi na prace przymusowe do Rzeszy. Wšrod Polaköw zamieszkalych na tych terenach panowalo wielkie przygnębienie wywolane tymi represjami i bojažn przed zbližającymi się bolszewikami. Charcikterystyczny byt fakt, že polscy robotnicy z Wilehszczyzny, wywiezieni do Niemiec nie podlegali tam przepisom dotyczących robotniköw narodowosci polskiej. Nie nosili oznaki P i nie podlegali ograniczeniu swobody ruchu. Traktowani byli tak jak Litwini. 190

Problem wywozu ludnošci na prace przymusowe do Niemiec wysunąl się na czolo pierwszorzędnych zagadnien dla ludnošci cywilnej. Niemcy žądali z Gebiet Litauen wyslania do Rzeszy 30 tys. robotniköw. Obawy, že strona litewska wykorzysta to do dalszego ostabienia elementu polskiego, sprawdzily się calkowicie. Wszystkie zarządzenia dotyczące wywozu na prace do Niemiec dotyczyly przede wszystkim Wilenszczyzny. Wedhig raportu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych RP, radca generalny Kubiliunas wydal tajny okölnik do swych podwladnych wyrainie wskazujący na možnošč odpolszczenia Wilenszczyzny drogą branki i apelujący, by okazję tę wykorzystač i nie dač się przekupič. Lapanki uliczne i wywozenie do Niemiec trwaly jeszcze wiosną 1944 roku. Przy czym w okresie tym zatrzymani Polacy, mimo posiadanych dokumentöw uprawniających do pozostania na tym terenie z racji zatrudnienia w przedsiębiorstwach, byli wywozeni do Niemiec. Dokumenty takie podczas zatrzymania litewska policja po prostu niszczyla. Litwini natomiast po sprawdzeniu dokumentöw byli przewaznie zwalniani. Po przeprowadzeniu lapanek i oblaw na przedmiešciach Wilna 15 kwietnia 1944 roku z Wilna odszedl transport, przewažnie kobiet, na roboty polne do Rzeszy.54 Branka na roboty przymusowe nie byla jedynem aspektem ucisku Polaköw wilenskich. Ciągle trwaly aresztowania i mordowanie ludnošci polskiej. W paždzierniku 1943 roku aresztowano w Wilnie wiele inteligencji polskiej. Policja litewska i estonska przeprowadzila w tym miesiącu masowe represje w Šwięcianach, Duksztach, Olkienikach, Oranach, Trokach, Landwarowie, Mejszagole, Radoszkowiczach, Molodecznie i Wilejce. Žrodla polskie stwierdzają znaczne zmniejszenie niemieckiego terroru w styczniu 1944 roku w stosunku do ludnošci polskiej. Wythimaczyc to možna ostatnimi przygotowaniami strony niemieckiej do rozmöw z podziemiem polskim oraz zawarciem zawieszenia broni 12 lutego 1944 roku. Jednak objawy niemieckiego terroru występowaly w tym okresie na terenach objętych wzmožoną dzialalnošcią partyzantki sowieckiej, tzn. na terenach pölnocno-wschodnich. Niemcy dokonali tu odwetu w postaci palenia wsi i mordowania mieszkancöw za akcje sowieckiej partyzantki. Ciągle istnialy natomiast w tym okresie szykany i objawy ucisku ze strony litewskiej, ktöry na tym terenie byl juž uwazany za rzecz normalną. Litwini, wedhig rozporządzen organöw policyjnych i administracyjnych wspolpracujących z Niemcami, obrali sobie za cel pozbycie się j ak największej ilošci Polaköw z terenöw objętych przez administrację litewską. Osiągnąč možna byto dwoma sposobami: drogą oddania Polaköw Niemcom na roboty do Rzeszy (o czym wspomniano wyžej) oraz drogą fizycznego wytępienia w odpowiednim momencie. Litewska policja sporządzila w tym okresie w niektöiych okolicach spisy aktywniejszych Polaköw. W powiecie oszmiahskim lista taka objęla 1700 nazwisk. Wedhig irödel polskich przypuszczano, že osoby te w dogodnym momencie dla strony litewskiej mogly byč uwięzione lub zgladzone. Potwierdzają to röwniez slowa jednego z katöw kowienskiej tajnej policji Valetkevicziusa (recte Wolodkiewicz), ktöry podczas torturowania jednego z więžni0w polskich wyrazil się: „Ježeli my was wszystkich nie wystrzelamy dziš, to wy jutro wystrzelacie nas na pewno”.55 W grudniu 1943 roku represje dotknęly röwniez polskie dzieci uczące się w szkolach litewskich. Polskie szkoly na Wilenszczyznie zostaly zamknięte zaraz po wkroczeniu Niemcöw na te tereny. Częšč z nich zostala zmieniona na litewskie, resztę zlikwidowano. Polskie dzieci uczęszczaly do szköl z litewskim językiem 191

wykladowym. W listopadzie-grudniu 1943 roku Zarząd Oswiaty na Litwie wydal rozporządzenie wydalenia dzieci narodowosci polskiej z tych szkoi. Organ Ziemi Wilefiskiej Niepodleglošč nr 4/38' Z 15 lutego 1944 roku podal, že 20 stycznia 1944 roku wywieziono z wi?zienia Lukiszek 39 więžni6w politycznych i roztrzelano na Ponarach. Raport Delegatury Rządu za miesiąc styczen podaje, it w tym miesiącu z wi?zienia na Lukiszkach wywieziono 300 więžniow politycznych narodowosci polskiej, w tym 50 kobiet i rozstrzelano na Ponarach. Kilka dni požniej wywieziono drugą parti? więžniow w nieznanym kierunku. Zostali wywiezieni rowniež w nieznane miejsce wi?žniowe z lochow Gestapo przy ulicy Mickiewicza. W więzieniu na Lukiszkach w tym okresie z inicjatywy personelu litewskiego utarl się zwyczaj, že w razie skazania na šmierč wi?žnia Litwina zamienia si? go na Polaka, ktory zostaje rozstrzelany, a Litwin zwolniony pod jego nazwiskiem. W styczniu 1944 roku zostal zamordowany z wyroku wladz niemieckich Bronislaw Komorowski. Byl aktywnym uczestnikiem podziemia polskiego, naležat do grupy do zadan specjalnych. Podczas aresztowania znaleziono przy nim brofi. Pomimo tortur w wi?zieniu nikogo nie wydal.56 28 lutego 1944 roku rozpoczęly si? lapanki na terenie calej Wilenszczyzny. Strona niemiecka po otrzymaniu odmownej odpowiedzi ze strony polskiej со do zawarcia porozumienia wzmogla terror na tych terenach. Na zarządzenie Gebietskomisarza Hingsta powi?kszony zostal personel policji litewskiej о 300-400 osob, ktora rozpocz?la szeroką dzialalnošč poszukującą ludzi z polskiego podziemia. Praktycznie ciągle odbywaly si? aresztowania i lapanki. W jednej z nich 11 marca 1944 roku w jadlodajni na ul. Wilenskiej zostal aresztowany pracownik redakcji „Niepodleglošč" Eugeniusz Gulczynski ps. „Baryka”. Podczas rewizji znaleziono przy nim material obciąžający w postaci artykulow do nowego numeru gazety. Po bestialskich torturach zostal rozstrzelany 23 czerwca 1944 roku na Ponarach. Jak wynika z meldunkow Delegatury Rządu i sprawozdan MSW, w kwietniu 1944 roku znacznie wzmogl si? terror skierowany przeciw ludnošci polskiej. Mial on na celu bezwzględne tępienie polskich organizacji podziemnych i ruchow niepodleglošciowych. 5 kwietnia Gestapo wzi?lo z wi?zienia na Lukiszkach 20 wi?žni6w politycznych i rozstrzelalo na Ponarach. Wsrod tej dwudziestki byl czlonek Wilen­ skiej grupy dywersyjnej „Baza" Jerzy Zahorski „Fostowicz”. Polskie podziemie czynilo starania dla zorganizowania akcji po odbiciu tego wi?znia. Niestety dwa dni przed zaplanowaną akcją J. Zahorski zostal wywieziony z wi?zienia i rozstrzelany na Ponarach. 19 i 20 kwietnia 1944 roku przywieziono do Ponar na egzekucj? 100 Polakow oslabionych po wi?ziennym pobycie i prawie nagich. Oprawcy ponarscy przed dokonaniem egzekucji przez pol godziny szczuli skazanych psami. Do zatarda sladow mordu w Ponarach, w tym okresie Niemcy zaczęli užywač Polakow i Zydow skazanych na šmierč. 14 kwietnia z grupy pracujących osob na Ponarach zbiegly 42 osoby. 9 kwietnia w Wilnie na Pošpieszce zostali zabici dwaj žolnierze niemieccy. W odwecie za ten czyn w nocy z 18 na 19 kwietnia zostaly aresztowane trzy polskie rodziny zamieszkale przy ul. Oginskiego, Niecalej i w bloku domow robotniczych przy ul. Antokolskiej. Rodziny te zostaly zabrane razem z dziečmi. Dalszy los ich nie jest znany. Raporty Delegatury Rządu z wiosny 1944 roku stale potwierdzają fakt brania udzialu niemieckiego Gestapo i litewskiej policji w terrorystycznej akcji skierowanej przeciw cywilnej ludnošci polskiej. W Sužanach nieopodal Wilna w tym okresie zostal zamordowany przez litewską pohcj? Jerzy Gawalkiewicz, inžynier-lešnik. Byl 192

to odwet litewskiej policji za akcję polskiej partyzantki na Janiszki.57 W Trokach za rzekome pomaganie polskim paiyzantom policja litewska aresztowala okoto 20 cywilnych mieszkañców, z których częšč zostala przywieziona do więzienia Lukiskiego, pozostatych zwolniono. W kwietniu 1944 roku w Wilnie stacjonowaly kompanie z litewskiego korpusu posilkowego pod dowództwem gen. Povilasa Plechavicziusa. Korpus ten zostal powolany z inicjatywy niemieckiej do zwalczania partyzantki na Wileñszczyznie. Te litewskie oddzialy staly się dodatkowym zródlem spięč i konfliktów. Stosowafy one terror względem cywilnych mieszkañców narodowosci polskiej. Tylko w okresie Šwiąt Wielkanocnych w Wilnie z rąk Plechavicziusovców zginęto przeszto 20 osób, przewaznie Polaków. W związku z tymi ekscesami, w któiych ginęli równiez niemieccy žolnierze, Gebietskomisarz Hingst wydaí 27 kwietnia 1944 roku zarządzenie 0 zmianie ze względu na specjalne stosunki na terenie m. Wilna godziny policyjnej od 20.00 do godz.5.00. Zarządzenie to weszlo w žyde z dnia 2 maja 1944 roku. Niepokojące wiadomosci o przeprowadzonych akcjach terrorystycznych przez oddzialy Plechavicziusa nadeszly równiez z prowincji. Jedną z takich akcji bylo spalenie wsi Gudelki za rzekome utrzymywanie kontaktu mieszkañców tej wsi z partyzantką polską. Podziemie polskie, o ile to bylo mozliwe, powstrzymywalo od wszelkiej wspólpracy z wladzami okupacyjnymi. Na osoby, które poszly na calkowitą službę hitlerowcom 1przyczynily się do mordowania ludzi niewinnych, sąd podziemia polskiego wydawal wyroki šmierci. 5 marca 1944 roku na ulicy Makowej zostal zastrzelony Zygmunt Bukowski, b. urzędnik Wileñskiego Banku Ziemnego. Bukowski w swoim czasie wspóldzialal z agentką Gestapo Wyležyhską, podejrzany byi o wspolpracę z Gestapo. 13 kwietnia 1944 roku kolo katedry w Wilnie w Cielętniku zostali zastrzeleni tajni agenci litewscy, męžczyzna i kobieta. 30 kwietnia na ui. Šwiętojahskiej zastrzelony zostal pracownik Gestapo Artur Mauer, byly pracownik policji polskiej. Za czasów niemieckich štai się volksdeutschem. 13 kwietnia na drodze Wierzbolowo-Kibarty zabity zostal Adolf Ruhnt.58 Wypadki te byly szeroko komentowane w spoleczeñstwie. Podnosilo to na duchu spoleczeñstwo polskie; kolaborantów i oprawców ostrzegano, že poniosą karę za swe zbrodnie. Na przelomie kwietnia i maja 1944 roku Niemcy aresztowali Eugeniusza Chyliñskiego „Freza”. Byt on skoczkiem spadochronowym z Anglii. W Wilnie zostal instruktorėm od dywersji, szkolil ludzi w tym trudnym i bardzo niebezpiecznym fachu. Po aresztowaniu „Freza” Gestapo došč szybko rozszyfrowato jego dokumenty. Osoba ta nie posiadala žadnej legalnej wersji, w Wilnie nigdzie nie pracowala. „Frez” z racji zajmowanego stanowiska wiedzial bardzo dužo o grupie Kedywu „Bazie" Wileñskiej. Wedhig Bronistawa Krzyžanowskiego, dowódcy „Bazy"? „Frez” ujawnil na skutek tortur parę nazwisk w Gestapo, które od ražu znalazly się na lišcie więžniow na Tukiszkach. Zaraz po aresztowaniu E. Chyliñskiego grupa Egzekutywy próbowala odbič go, ale nic z tego nie wyszlo. W szpitalu więziennym na Lukiszkach pracowal lekarz Szczepan tawcewicz. Byl on cztonkiem polskiego podziemia, bral udziat w kilku akcjach dywersyjnych Bazy Wileñskiej, gdzie poznal „Freza”. W podziemiu przyjąl pseudonim „Koñ”. Po odnalezieniu „Freza” w więzieniu na Lukiszkach, lekarz „Koñ” umiešcil go w szpitalu więziennym, gdzie E. Chyliñski rozpocząl symulację zapalenia wyrostka robaczkowego. Podczas transportowania „Freza” do szpitala sw. Jalcuba, gdzie míala się odbyč operacja wyrostka robaczkowego, więzien zostal odbity przez grupę polskiego podziemia, skladającą się z ludzi z Egzekutywy i Wileñskiej „Bazy". Akcja byla calkowicie udana, po 193

przeprawieniu się przez Wilię na lodce wszyscy szczęšliwie dotarli na meliny. Byla to jedna z nielicznych udanych akcji podziemia polskiego odbicia więžnia z rąk Gestapo. Po odbiciu „Freza” wtadze niemieckie aresztowafy lekarza \vięziennego „Konia”, oskaržając go o lącznošč z polskim podziemiem. Przez caly czerwiec 1944 roku byl potwomie bity i torturowany. Mimo oslabienia więziennej slražy, gdy režim niemiecki juž ewakuowal się z tych terenow, nikt nie zorganizowal akcji odbicia Sz. £awcewicza z rąk Gestapo. Czlowiek ten, ktory tak ofiarnie pomogi wielu więžniom na Lukiszkach i w Gestapo, pozostal w ręcach oprawcow. Zostal rozstrzelany 4 lipca 1944 roku w Ponarach,59 dwa dni przed akcją „Ostra Brama”. Nie zvvažając na stosowany terror i ucisk, cechą charakterystyczną tego okresu byla konsolidacja sil politycznych spoleczenstwa polskiego Wilenszczyzny. Juž w meldunku sytuacyjnym Delegatury Rządu za listopad 1943 roku odnotowano: „dokonuje się natomiast polityczna konsolidacja spoleczenstwa wokol legalnych wladz cywilnych i wojskowych. Zalatwione zostaly sprawy z lewicą, ktora w pelni wspotpracuje z pozostalymi stronnictwami i wladzami.” Kolejnym dowodem konsolidacji spoleczenstwa polskiego bylo ošwiadczenie vvydane 18 stycznia 1944 roku przez wszystkie polskie kierunki polityczne na Wilenszczyžnie przeciw sovvieckim zamierzeniom skierowanym do zagarnięcia Ziem Wschodnich RP: „Wobec przekroczenia granic RP przez armię sowiecką i ponowienia przez Związek Sowiecki proby zabrania šilą Ziem Wschodnich Polski oraz wobec nieslychanych napašci na Rząd Polski w Londynie, vvyražonych w deklaracjach ZSRS z dnia 11 i 17 stycznia 1944 r., Konvvent Stronnictvv Politycznych przy Osobie Delegatą Rządu Polskiego na Ziemię Wilenską, reprezentujący ogol zorganizowanego politycznie spoleczenstvva polskiego w tej doniostej chwili dziejowej ošwiadcza z cafym naciškiem, že nie uznat i nie uzna nigdy žadnych fakt6w dokonanych, stworzonych šilą z czyjejkohviek by strony nie pochodzily, faktow mająęych na celu oderwania częšci terenovv RP. Wszelkie proby zmącenia jednolitej opinii spoleczenstvva polskiego przez czynniki obcej dyvversji, nadeslane przez Moskwę, w rodzaju Polskiej Partii Robotniczej lub agentow moskiewskiego Związku Patriotow Polskich piętnujemy jako zdradę Ojczyzny. Podpisane: Stronnictwo Narodowe, Polskie Stronnictwo Ludowe, Polska Partia Soq'alistyczna (WRN), Polskie Stronnictwo Demokratyczne, Unia Demokratyczna (grupa pitsudczykow), Ruch Narodowo-Radykalny, Związek Polakow na Litwie Kowienskiej, Przedstawiciel Duchovvienstvva Polskiego. Wilno, 18 stycznia 1944 roku”. Mimo przeprowadzonej konsolidacji trzeba odnotowač, že na Wilenszczyžnie istnial w tym okresie Ruch Narodovvo-Radykalny, ktorego większošč sil byla skupiona w Wilnie. Korzystal on z pewnej autonomii, mimo že naležal do Konwentu Stronnictw Politycznych. Przyjąl kilka odezw, ktore praktycznie nie rožnily się od politycznej linii Konwentu Stronnictw Politycznych. Proba zorganizowania wtasnych oddzia!6w zbrojnych zakonczyla się podporządkowaniem tych sil zbrojnych Komendzie Okręgu Wilenskiego A K Prawdopodobnie požną wiosną 1944 roku Ruch Narodowo-Radykalny calkowicie wszedt do Konwentu Stronnictw Politycznych i podporządkowal mu się. Po przemowieniu W. Churchilla 22 lutego 1944 roku w Izbie Gmin w kwestii granicy wschodniej RP Konwent Stronnictw Politycznych przyjąl odezwę „Ludnošci 194

Ziem Wschodnich”, w ktorej stwierdzil w imieniu tej ludnošci o nienaruszalnošci granicy wschodniej.60 W majų 1944 roku Niemcy ponowily dalsze proby nawiązania lącznošci ze spoieczenstwem polskim na Wilenszczyžnie. Wedhig raportu Delegatury Rządu inicjatywa pochodzila od strony niemieckięj, na ten raz od zastępcy Gebietskomisarza Laknera. W tym celu do Wilnia dwukrotnie przyježdžal Wladystaw Studnicki, ktory mial kilka spotkan z niektorymi znanymi osobami w spoleczeristwie polskim. Jasne jest, že za inicjatywą Studnickiego stata strona niemiecka, ktora probowala zawrzeč porozumienie z pewną reprezentacją spoleczeristvva polskiego. Podczas rozmow Studnicki spotkat się na ogot z negatyvvnym przyjęciem. Konwent Stronnictw Politycznych 22 maja 1944 roku uchwalil rezolucję, w ktorej potępit wszelkie proby pojednania z Niemcami i negatywnie wyrazit się o probie zorganizowania gimnazjum polskiego. Tym niemniej Niemcy wydaU koncesję na utvvorzenie gimnazjum polskiego w Wilnie, ktorą otrzymal volksdeutsch Jacobi. Gimnazjum to mialo byč koedukacyjne, otwarcie tej uczelni planowano na 15 lipca 1944 roku. Kierownikiem tego gimnazjum mial byč prof. Klawe. Na terenie zarządu upanstwowionych majątkow Ostlandu inicjatywy nawiązania lącznošci z ludnošcią polską podjąt się Kobe. Zwrocil się on do niejakiego Rauby, ktoiy w swoim czasie podat się w spisie ludnošci jako Litwin, a požniej zaš przechrzcil się z powrotem na Polaka. Kobe sugerowat možliwošč obsadzenia urzędow gminnych przez Polakow.61 Jesienią 1943 roku w spoleczenstwie litewskim, wedtug meldunkow Delegatury Rządu, udalo się zauwažyč nerwowy niepokoj co do najbližszej przysztošci. Element kowienski masowo wywozit dobra zrabowane Žydom i instytucjom polskim i ukryvval to na Kowienszczyžnie. Zmalata pewnošč tych przybyszow podczas wystąpien zewnętrznych. W Wilnie w tym okresie zaczęto się ukazywač pismo p.t. „Judasz Wilenski”, w ktorym byty umieszczone nazwiska tych Litwinow, ktorzy utrzymywali jakikolwiek kontakt z Polakami. Jak wynika z meldunkow Delegatury Rządu, penetracją polskiego podziemia zajmowala się nie tylko litewska policja bezpieczenstwa ale i litewskie organizacje podziemne. Wojskowa organizacja litewska przeprowadzita nawet ewidencję Polakow na Kowienszczyžnie, aby w odpowiednim momencie ich zlikwidowač. W lutym 1944 roku rozpoczęly się gorączkowe przygotowania do przeprowadzenia mobilizacji 10 rocznikow do ochotniczego korpusu litewskiego. Inicjatywa powotania tej formacji pochodzila ze strony niemieckiej. Niemcy za pošrednictwem tej litewskiej jednostki mieli zamiar zlikwidowač partyzantkę polską oraz sowiecką. 16 lutego 1944 roku, w dniu šwięta narodowego Litwy, generat P. Plechaviczius wygtosit przez radio orędzie do narodu litewskiego, wzywając go pod bron do walki z bolszewikami. Wedtug žrodel litewskich, orędzie to znalazlo oddžwięk w spoleczenstwie litewskim. Mobilizacja odbyta się na terenie Litwy etnicznej. Ochotnicy zglaszali się masowo, 5 marca rejestracja zostala zakonczona. W ciągu okolo 20 dni trvvającej mobilizacji do litewskiego korpusu positkowego (Litauische Sonderverbande), wedtug žrodel litewskich, czterokrotnie zostat przekroczony kontygent ochotnikow ustalony przez wladze niemieckie. Pozwolilo to na sformowanie 20 bataliončw i jednego rezerwowego oraz jednego szkoleniowego. Z innego žrodla litewskiego wynika, že ogolem utworzono 14 batalionow, w jednym batalionie stužyto 750 ludzi. Strona litewska nazywata tę formację Lietuvos Vietine Rinktine (dalėj LVR — litewski miejscowy korpus). Ogolem LVR liczyto 12 tys. ludzi. Litewscy žotnierze ztožyli przysięgę, 195

która míala następujące brzmienie: „Ja, jako žolnierz LVR z wlasnej woli przysięgam w obliczu Boga Wszechmogącego, ženie szczędząc wlasnych sil i žycia, pod najwy¿szym kiertownictwem wodza Wielkiej Rzeszy Niemieddej Adolfą Hitlera bronič będę litewskiej ziemi przed bolszewicką zgrają. Tym staranniej będę wykonywac rozkazy swoich przeložonych, będę dzielny i sumiennie będę spelniač obowązki stuzbowe, jak przystoi uczciwemu i honorowemu ¿otnierzowi Litwy. Tak mi Bože dopomóz". Dzisiaj strona litewska, wszelkimi sposobami wypiera się, že žolnierze litewscy zložyli taką przysięgę. Twierdzi, že žolnierze LVR nie przyjęli przysięgi.63 Argument taki jest po prostu niepowažny, poniewaž strona niemiecka nie przyznalaby ani umundurowania, ani uzbrojenia niezaprzysięžonej formacji na wieraosc Rzeszy niemieckiej. Fakt taki jest praktycznie niemožliwy w czasie pokoju, tym bardziej nie mčgl mieč miejsca w czasie wojennym. W kwietniu 1944 roku okolo 7-9 litewsldch batalionów zostalo przerzuconych na teren Wileñszczyzny. Garnizony litewskie zostaly rozmieszczone w Jaszunach, Oszmianie, Trokach, Niemenczynie, Michaliszkach, Ejszyszkach, Mejszagole, Murowanej Oszmiance i w Wilnie. Litewskie oddzialy Plechavicziusa w bestialski sposób traktowaly rowniež jeñców polskich. Jako przyklad može tu poslužyč wypadek, j aki wydarzyl się w 6 Brygadzie. W pierwszej dekadzie maja 1944 roku 6 Brygada stoczyla walkę z oddzialem litewskim pod Koniawą. Po catodziennej bitwie dwaj polscy partyzanci trafili do niewoli litewskiej. Znaleziono ich ukamienowanych w wyschniętej studni,64 kiedy po kilku dniach 6 Brygada przechodzila przez wieš Koniawę. Zostali pochowani na miejscowym cmentarzu. Oddzial AK nie zastosowal odpowiedzialnosci zbiorowej względem mieszkañców tej wsi, chociaž wiele wskazywalo, že to mieszkancy tej wsi wzięli udziat w tej zbrodni. Nieznana rowniež jest przyczyna tego mordu. 4 maja 1944 roku kompania batalionu LVR wkroczyta do wsi Pawtowo w pobližu Turgiel. Žolnierze litewscy wymordowali tu kilkadziesiąt osób spošrod ludnošci polskiej, nie szczędząc kobiet i starców. Žolnierze LVR kazali cywilnym mieszkañcom wieszaé się wzajemnie, drwiąc jednoczesnie ze skazañców. Podczas mordowania na kompanię litewską uderzyl jeden z plutonów biygady „Szczerbca”, zas oddzial kawalerii przeprowadzil pošcig až do Jaszun. Poleglo okolo 20 Litwinów, 15 trafilo do niewoli, z których 4 postawiono przed sądem polowym. Skazani zostali na karę smierci za mordowanie cywilnej ludnošci. Wsród rozstrzelanych byl kapitan litewskiej armii Narkeviczius. Wedlug žrodel litewskich w akcji tej poleglo 9 žolnierzy litewskich zas 5 zostalo rannych. W tym wypadku nieznana jest rowniež przyczyna mordowania cywilnej ludnošci polskiej przez žolnierzy litewskich. W nocy z 12 na 13 maja 1944 roku kilka brygad Wileñskiego Okręgu AK rozbilo stacjonujące w Murowanej Oszmiance i Tohninowie kompanie LVR. Po rozbrojeniu litewskim žolnierzom zabrano niemieckie mundury twierdząc, že mundur ten hanbi Litwina. Jeñców litewskich w liczbie kilkuset osób odprawiono w bieližnie do Wilna, Oszmiany i Jaszun. Dowództwo niemieckie, widząc, že bataliony Plechavicziusa nie są zdolne do wykonania powierzonych im zadañ, lecz dokonują przy tym mordów ludnošci cywilnej oraz przyjmując do wiadomosci fakt zlamania przysięgi przez te formacje, zdecydowato rozwiązač tę jednostkę. Po rozbiciu kompanii LVR w Murowanej Oszmience i Tohninowie w jednostce tej powstal chaos i rozklad. Duža częšč litewskich žolnierzy dobrowolnie opušcila miejsce stacjonowania. 15 maja 1944 roku Niemcy aresztowali sztab LVR. Wedlug žrodel litewskich, 17 maja 1944 roku 19 6

w Ppiiarach Niemcy rozstrzelali 17 litewskich žolnierzy z 306 batalionu LVR. Rozstrzelano ich na oczach 10 žolnierzy tego samego batalionu. Litewskie podziemie, ježeli z początku miaio pewne nadzieje, že bataliony Plechavicziusa možna będzie užyč dla sprawy litewskiej, to po rozbrojeniu tej jednostki zmienilo swe stanowisko i wydalo ulotkę do žolnierzy litewskich, ktörzy opušcili LVR. W odezwie tej sugerowano, by Litwini nie szli z powrotem do LVR. 5 Wnioski, jakie wynikają z przedstawienia sytuacji na Wilenszczyznie na przelomie lat 1943/1944 sprowadzają się do konstatacji: 1. w tym okresie ludnošč Wilenszczyzny byla pod podwöjnym uciskiem niemieckich wladz okupacyjnych i litewskich formacji pomocniczych oraz administracji litewskiej; 2. bezposrednimi wykonawcami zarządzen niemieckich byly najczęšciej administracja i rožne formacje litewskie, ktöre wykonując to realizowaly plan odpolszczenia Wilenszczyzny. Doszlo przy tym do wypadköw mordowania cywilnej ludnošci polskiej. Konflikt Utewsko-polski osiągnąl w tym okresie swe apogeum.

7. STRUKTŪRA ORGANIZACYJNA OKRĘGU NA POCZĄTKU 1944 ROKU. DZIAUALNOŠČ BOJOWA BRYGAD AK W OKRESIE STYCZEN-MARZEC 1944 r. Struktūra organizacyjna Okręgu Wilenskiego Armii Krajowej na początku 1944 roku nie ulegla zasadniczej zmianie. Podstawowymi elementami organizacyjnymi zostaly: Komenda Okręgu ze swymi rozbudowanymi Oddziatami, pion polityczny „Kierownictwo Walki Powstanczej” i Inspektoraty ze swymi strukturami, obejmujące terenowo po jednym lub więcej powiatöw woj. wielenskiego na terenie ktoiych istanialy oddzialy partyzantki AK. Komenda Okręgu Wilenskiego miala na początku 1944 roku następującą obsadę personalną: Komendant Okręgu — pplk. Aleksander Krzyzanowski „Wilk”; Z-ca kmdta i szef sztabu — pplk. Luboslaw Krzeszowski „Ludwik”; D-ca Oddziafu I ogölno-organizacyjnego i odtwarzania Wojska Polskiego — pplk. Julian Kulikowski „Witold Drohomirski”; D-ca Oddzialu II — wywiad — kpt. Stefan Stawiej „Otto”, — kontrwywiad — Miroslaw Glębocki „Cecylia”; D-ca Oddzialu III operacyjno-szkoleniowego — cc mjr dypl. Teodor Cetys „Slaw”; D-ca Oddzialu IV kwatermistrzostwo i shižby logistyczne — mjr dypl. Kazimierz Heilman „Tomasz”; D-ca Oddzialu V lącznošč operacyjna — kpt. Stefan Czemik „Orwat”, lącznošcią konspiracji kierowala Zofia Dąb-Biemacka „Jagienka”, lącznošcią z Inspektoratami i brygadami — Barbara Skaržanka „Ewa”, lącznošcią wewnętrzną Sztabu Okręgu *—Aniela Dziewulska „Krystyna”; D-ca Oddzialu VI Biuro Informacji i Propagandy— Antoni Kokocinski „Juliusz”; D-ca Oddzialu VII legalizacja — Michal Warakomski „Piotr”. Do koordynowania dzialan Komendy Okręgu i Delegatury Rządu powolano „Kierownictwo Walki Powstanczej” w skladzie Kmdta Okręgu i Delegatą Rządu. W posiedzeniach „Kierownictwa Walki Powstanczej” brali udzial zastępca kmdta Okręgu oraz przedstawiciel BIPu, naczelnik biurą Delegatą Rządu i przedstawiciel Biurą Informacji i Propagandy. 197

Wspolpraca „Wilka” z Delegaturą Rządu ukladala się zasadniczo poprawnie. Kmdt Okręgu uwzględnial opinię Komitetu Walki Powstänczej, ktöiy byl cialem doradczym i z natury swojej nie mögt mieč glosü decydującego. Teren Okręgu Wilenskiego (woj.wilenskie z niedužymi zmianami i teren Litwy Kowienskiej) zostal podzielony na cztery inspektoraty A, B, C, F. Piątym Inspekto­ ratem E byl Podokręg Kowienski, obejmujący teren Litwy Kowienskiej. Inspektorat A obejmowai miasto Wilno i powiat wilensko-trocki; Inspektorat B obejmowai powiaty brasiawski i šwięcianski; C — powiaty postawski i dzisniehski; Inspektorat F — powiat oszmianski, motodeczanski i wilejski. Inspektoraty B i C zostafy polączone latem 1943 roku w jeden BC. Charakterystyczną cechą dziatalnošci Inspektoratöw A, B, C i F, byto w tym okresie utworzenie nowych oddzialöw partyzanckich i ich akcje zbrojne. Rozpatrzmy stany organizacyjne každego inspektoratu oraz dzialalnošč bojową istniejących tam brygad. a. Inspektorat A Inspektorat obejmowai m. Wilno i powiat wilensko — trocki. Funkcje Inspektora pelnil na początku 1944 roku mjr. Antoni Olechnowicz „Pohorecki”. Teren Inspe­ ktoratu podzielony byl na dwa podinspektoraty: pölnocny — d-ca kpt. Emanuel Prokesch „Emka” poludniowy — d-ca kpt. Jerzy Bronikowski „Dzik” „Czarny Jan”; oraz garnizon konspiracyjny m. Wilna pod dowödztwem mjr. Leoną Koplewskiego „Bezmiana” „Skarbka”/® Sztab Inspektoratu A na początku 1944 roku byl następujący: — Inspektor mjr dypl. Antoni Olechnowicz „Pohorecki” — szef sztabu mjr Aleksander Wasilewski „Olesinski”; — oficer informacyjny por. Waclaw Walicki „Poręba"; — oficer operacyjny por. Jan Urbanowicz „Ryszard"; — kwatermistrz por. Waclaw Sawicz „Emil”; — oficer lącznošci kpt. Lewandowski „Tokarczyk”; — oficer lącznikowy podinspektoratu Puszczy Rudnickiej ppor. Roman Žebryk „Korab”; — adiutant Inspektoratu por. NN „Jerzy”, Komenda garnizonu m. Wilna miala wiosną 1944 roku następującą obsadę: — dowödca mjr. Leon Koplewski „Bezmian” „Skarbek”; — szef sztabu kpt. Wladyslaw Dąbrowski „Krzyš”, „Wojna”; — oficer wywiadu por. „Romanowski” od kwietnia 1944 ppor. Henryk Lozinski; — oficer broni ppor. Stanislaw Jachowicz „Karp”; — oficer lącznošci kpt. Adam Kilarski „Wlad”, „Ryszard”; — kwatermistrz por. Wladyslaw Urban „Wiluš”. Teren miasta Wilna byl podzielony na cztery dzielnice: A, B, C i D. Dzielnica A obejmowala obszar miasta po prawym brzegu Wilii za wyjątkiem dzielnicy Zwierzyniec i zostala podzielona na trzy rejony: D-ca dzielnicy kpt. Boleslaw Zagörny „Jan”; D-ca 1 Rejonu — por. Wladyslaw Roszkowski „Bialy”; D-ca 2 Rejonu — ppor. Waclaw Korzeniowski „Andrzej”; D-ca 3 Rejonu — ppor. Waclaw Pietkiewicz „Mocny”. Dzielnica B obejmowala obszar miasta: Zwierzyniec i teren między ulicami: Zakretowa, Mala Pohulanka, Skopöwka Wielka, Ostrobramska do toru kolejowego a rzeką Wilią i Wilenką. Dzielnica ta byla podzielona na 4 rejony: 198

D-ca dzielnicy B mjr Wladyslaw Zarzycki „Rojan”; E>-ca 1 Rejonu — por. Stanislaw Wąsowicz „Slowianin”; D-ca 2 Rejonu — por. Zygmunt Dziarmaga — Dzialynski „Jozef”; D-ca 3 Rejonu — por. Leon Tejwan „Ogniwo”; D-ca 4 Rejonu — ppor. „Owczarek”. Dzielnica C obejmowala obszar między rzekami Wilią i Wilenką po prawym brzegu Wilenki i lewym brzegu Wilii (Antokol, Zarzecze, Belmont). Podzielona byla na dwa rejony: D-ca dzielnicy C mjr Tadeusz Topör — Wąsowski „Nowicki”; D-ca 1 Rejonu — NN; D-ca 2 Rejonu — NN; Dzielnica D obejmowala obszar miasta od Dolnej i wzdluz lewego brzegu Wilii do ui. Zakrętowej, Mata Pohulanka, Poznanska, Skopöwka, Wielka, Ostrobramska i wzdluz toru kolejowego do Kolonii Wilenskiej i od tej granicy teren miasta na poludnie lącznie z lotniskiem. Dzielnica D byla podzielona na dwa rejony: D-ca dzielnicy D kpt. Jozef Czamy — Grzesiak „Kmita”; D-ca 1 Rejonu — kpt. Aleksander Tomaszewski „A1”; D-ca 2 Rejonu — por. Tomasz Hawrylkowicz. Na początku stycznia 1944 roku na terenie Inspektoratu istnialy i dzialafy dwie brygady: 3 i 6. Teren dziatan brygad obejmowat pohidniowo-wschodnią częšč Inspektoratu (na poludnie od Wilna). Po bitwie pod Mikuliszkami 8 stycznia 1944 roku, obie brygady wycofaly się pod Woronowo. Kilka dni požniej, po przybyciu do brygad dowödcöw „Szczerbca” i „Tonki”, obie brygady wröcily na teren Inspe­ ktoratu A i zatrzymaly się we wsi Pielokance. Na skutek donosu informatora, miejsce pobytu polskich partyzantöw stalo się znane komendantowi policji litewskiej w Rudominie, ktöry dla sprawdzenia tej informacji wystat w tym kierunku dwöch litewskich policjantöw. Okolo godz. 23.00 w nocy z 17 na 18 stycznia lącznošč telefoniczna z Rudominem zostala przerwana. Dwie brygady przystąpily do atakų, ktory nastąpil po wystrzeleniu rakiety swietlnej. Po silnym, lecz krötkim ostrzelaniu poszczegölnych budynköw dwie brygady uderzyly na posterunek policji, siedzibę policji, pocztę i domy mieszkalne urzędnikow. Litewscy policjanci w šile ponad 20 osob początkowo bronili się, jednak na skutek dužej przewagi poddali się.67 Kilkų policjantom wymierzona zostala chlosta wyciorem od karabinu. Wszystkim polecono wycofac się z Rudomina. Jency litewscy zostali spędzeni w jedno miejsce, gdzie „Szczerbiec” wyglosil przemöwienia wyjašniając, že Litwini i ludnošč litewska powinni wystąpič przeciw Hitlerowi i Niemcom, ktorych okrešlil jako ciemięžcow. Po czym wszyscy litewscy policjanci zostali zwolnieni. Urząd gminny i poczta zostaly spalone. Budynek posterunku policji litewkiej ocalal, poniewaz ludnošč obawiala się, že jego spalenie može wzniecic požary pobliskich domöw. Po akcji na Rudomino dwie brygady wycofaly się na teren powiatu oszmianskiego (Inspektorat F) i zakwaterowaly się w pobližu miejscowosci Polany, gdzie miešcil się urząd gminny i posterunek policji. Podczas tego marszu do brygad dolączyli się ochotnicy z Wilna, Taboryszek i obwodu oszmianskiego. 21 stycznia 1944 roku, tuž po zachodzie slonca, dwie brygady przeprowadzily atak na Polany, gdzie nie zastano jednak ani policji ani urzędnikčw. Zostali oni zaalarmowani o zbližaniu się polskich brygad i uciekli do odleglej o 8 km od Polan Oszmiany. Polscy partyzanci zniszczyli dokumentację w gminie i siedzibie policji. 199

Po tej akęji 3 i 6 brygady przesunęty się jeszcze dalėj na wschöd w pobližu miejscowosci Soty, gdzie dwa dni oczekiwali na przybycie nqwych ochotniköw, ktörzy mieli przybyč na tankietce lub wozie oparicerzonym. Akėja ta jednak nie powiocfia się i po dwöch dniach oczekivvania brygady dokonali marszu i przesunęty się na pohidnie od Turgiel.68 Pod koniec stycznia patrol 3 Brygady dokonal z wlasnej inicjatywy, brawurowej akcji zdobycia Szumska. 7 osobowy patrol otrzymal informację, že komendant posterunku nocuje w miasteczku Szumsk, a nie w komendzie policji. Nocą komendant zostal ujęty, wręczono mu ultimatum: ze miasteczko jest okrąžone, bron muši byč zložona. W razie stawiania oporu posterunek policji zostanie zaatakowany granatami i ogniem cięžkiej broni maszynowej. Na rozkaz komendanta 29 litewskich policjantow poddalo się i zložylo bron. Wedhig opracowania Z. Ktosinskiego, bez jednego wystrzahi zdobyto 2 rkm, 15 kb, kilka pistoletow maszynowych i broni krötkiej, amunicję, granaty, ubrania ochronne i znaczną ilošč artykulöw zywnosciowych. Calą zdobycz zaladowano na sanie i dostarczono do brygady, stacjonującej 35 km na pohidniowy zachöd od Szumska.69 Koniec stycznia i początek lutego obie brygady pošwięcity na cwiczenia. 5 lutego do 3 i 6 brygad przybyli na inspekcję kmdt „Wilk” i szef oddziahi operacyjno-szkoleniowego Komendy Okręgu mjr dypl. Teodor Cetys „Slaw”. Inspekcja trwala do 7 lutego 1944 roku. Tuž po niej „Szczerbiec” wyjechal do Wilna na rozmowy niemiecko-polskie. Po inspekcji obie brygady przesunęty się do Mikuliszek, gdzie oddano hold polegtym. Następnie dokonano rajdu do Graužyszek i Toboiyszek (Inspektorat F). Wedlug niektorych žrodel, 20 lutego 1944 roku, 3 Brygada weszla do Graužyszek i przepędzila miejscową zaloeę litewską, a 23 lutego urządzila zasadzkę pod Miednikami, gdzie zdobyla brofi. 27 lutego 3 Brygada dokonala akcji na stację kolejową Kiena, zaš 28 lutego przeprowadzila akcję na jednostkę Wehrmachtu pod Kieną, gdzie zdobyto bro6. Meldunek litewskiej policji stwierdza, že podczas akcji rozbrojony zostal oboz organizacji Todta. Polscy partyzanci zdobyli 1 ckm, kilka mp, kilka kb i amunicję. Zostal ostrzelany wöz pancemy, zraniono jednego žolnierza niemieckiego. I marca brygada „Szczerbca” przeprowadzila akcję kawalerii pod Szumskiem, gdzie zarekwirowano konie dla brygady. II marca 1944 roku 3 Brygada przeprowadzila większą akcję na Mickuny, ležące na trakcie Batorego w odleglošci 8 km od Nowej Wilejki. Zostal opanowany posterunek policji litewskiej, zniszczono akta gminne.71 Odnotowac naležy, že stan brygady w tym okresie wynosil 150-200 osob. Po akcji 3 Brygada dokonala przemarszu i 13 marca uderzyla na posterunek policji w Graužyszkach (Inspektorat F). Posterunek policji zostal zdobyty, zniszczono akta gminne. Meldunek policji litewskiej jest zgodny z relacjami polskimi: „12 marca okolo 500 polskich bandytöw napadlo na miasteczko Graužyszki. Poniewaž zaloga posterunku liczyla okolo 40 męžczyzn, bandyci byli uzbrojeni w karabiny przeciwczolgowe, cięžkie i lekkie karabiny i inną broh, policja nie stawiala oporu i poddata się. Zająwszy miasteczko, bandyci rozbroili i obrabowali policjantow, spalili bunkry, zniszczyli dokumenty gminy.” Meldunek dowödcy niemieckiej policji bezpieczenstwa pik dr Fuchsa jest rowniež zgodny z powyžszym: „13 III 44 w nocy punkt oporowy Graužyszki — 1609 — k 101 zostal zaatakowany przez 1000 polskich bandytöw. Przed atakiem przerwano lącznošč telefoniczną. Zaloga punktu oporowego usluchata 200

žądania poddania się. Banda zrabowaia dužą ilošč broni i amunicji. Kartoteka zostala spalona. Banda miala ze sobą trzy armatki przeciwpancerne, ktöre wedhig danych polskich bandytöw, zostaly zrzucone z angielskich samolotöw. Jeden policjant zginąl”. W meldunkach jest kilka blędow: po pierwsze, w tym okresie 3 Brygada liczyla okoto 200 ludzi, a nie 500 czy 1000, jak podaje dr Fuchs; po drugie, dzialka ppanc nie mogly pochodzič ze zrzutöw angielskich, poniewaz žaden samolot angielski w czasie wojny na Wilenszczyžnie się nie pojawil — po prostu nie pozwalal na to zasięg lotu tych samolotöw. Nie wszystkie akcje byly udane. Wedhig žrodet polskich, 17 marca akcja 3 Brygady na Czamy Bor byla nieudana. Potwierdza to röwniez niemiecki meldunek: „27 i n 44 o godz. 21.50 punkt zewnętrzny Juodsziliai (Czamy Bor) zostal zaatakowany przez silną bandę polską. Banda spröbowala wydąč przejšcie w ogrodzeniu ochronnym. Po stawieniu opom okolo godz. 24.00 banda wycofala się. Straty bandy nieznane, strat wlasnych nie ma. Dr Fuchs.”72 Wedlug žrodet polskich, w akcji tej zginąl „Jur”, pochowano go w Mikuliszkach. Pod koniec marca 1944 roku 3 Brygada „Szczerbca” przybyla na teren dzialania 7 Brygady, w okolice Puszczy Rudnickiej na pohidnie od Wilna. 7 Brygada zostala utworzona w lutym 1944 w Boleslawowiena bazie oddzialu pod dowödztwem bosmana Jana Czerwinskiego „Žuką” i oddzialu pod dowödztwem Waclawa Makowskiego „Waclawa” oraz nowo przybylych ochotnikow. Terenem dzialania brygady byly okolice Puszczy Rudnickiej, kilkanascie km na pohtdnie od Wilna, między liniami kolejowymi Wilno-Lida i Wilno-Orany-Grodno. Luty i pierwsza polowa marca 7 Brygada spędzila na cwiczeniach, organizacji služb i siatki konspiracyjnej oraz opanowaniu terenu. 21 marca 1944 roku oddzialy brygady pod dowödztwem W. Makowskiego „Waclawa” przeprowadzil akcję na Biatą Wakę. 25 marca 1944 roku 20-osobowy oddzial 7 Brygady pod dowödztwem „Waclawa” dokonal udanej akcji na stację kolejową Wielkie Pole (kilka km na potudnie od Czamego Bom). Rozbrojono niemiecki posterunek ochrony kolejowej, zniszczono lącznošč telefoniczną. Akcja ta odbyta się za kilka minut przed nadejšciem pociągu z Wilna, w ktörym jechalo do Bieniakon dwa wagony litewskich žotnierzy z korpusu Plechavicziusa (okoto 80 osöb). Po przybyciu pociągu na stację, nastapil nagly atak oddzialu „Waclawa” wtasnie na te dwa wagony. Partyzanci wykorzystali moment zaskoczenia i szybko zdobyli jeden wagon. W drugim htewscy žolnierze bronili się rozpaczliwie, ale krötko i po kilku minutach skapitulowali. Polski oddzial zdobyl w tej akcji bron, amunicję i skrzynie z konserwami. Do džwigania zdobyczy zmuszono Litwinöw, ktörzy mieli 4 cięžko i 2 lžej rannych žolnierzy. Z pobliskiej wsi zarekwirowano furmanki, na ktöre zaladowano calą zdobycz, zwolniono jencöw i szybko wycofano się do lasu. W niespelna godzinę z Jaszun przyjechaly dwie cięžar0wki Niemcöw, ale oddzial byl juž daleko w Puszczy Rudnickiej, a Niemcy w tym okresie nie byh sklonni zaglębič się do lasu.73 W czasie spotkania 3 i 7 brygady doszlo przez pomylkę do krötkiej wymiany ognia, na szczęšcie bez strat, poniewaz przednia straž 3 Brygady byla w niemieckich mundurach, a bialo-czerwonych opasek z daleka nie zauwažono. Podczas spotkania uložono wspölny plan dzialania. Omöwiona zostala wspölna akcja na miasteczko Nowe Troki. Bylo to zadanie o tyle niebezpieczne, že w odleglošci 7 km od Trok, w Landwarowie, stacjonowal silny garnizon niemiecki. Dlatego tež „Szczerbiec”, celem odwröcenia uwagi niemieckiego garnizonu, zaplanowal pozomy atak kawalerii na Landwaröw. 201

Atak na miasteczko Nowe Troki rozpocząl się od wybuchu bomby przy koszarach w Trokach. W tej chwili kawaleria rozpoczęla ostrzeliwanie Landwarowa i uwaga garnizonu niemieckiego skupiona byla na tym oddziafe. W tym czasie 3 Biygada i jeden pluton 7 Brygady uderzyfy na Nowe Troki. Pozostala częšč 7 Brygady zabezpieczala dzialania i przecięla polączenia telefoniczne. Niemcy stawiali zacieldy opör, przewaga jednak byla po stronie polskiej. Zdobyto Arbeitsamt, gdzie .spalono wszystkie papieiy i wykazy. Szczegölnie zaciekle walki odbywaly się przy zdobywaniu Gestapo i koszar policji litewskiej. Kilkų gestapowcöw bronilo się na stiychu jednego z domöw do konca i nie udalo się ich zmusič do wycofania się lub zioženia broni. Cafe miasto bylo w rękach polskich. Zwolniono 45 Polaköw z miejscowego więzienia. W akcji zginąl žoinierz 3 Brygady Eugeniusz Marszatek „Dan”, 10 zostalo rannych. 7 Brygada žadnych strat nie poniosla. Zdobyto bardzo dužą ilošč broni, amunicji, granatöw, munduröw, žywnošd, papierosöw, maszyn do pisania. Nad ranem brygady wyruszyly z hipem wiezionym na dužej liczbie furmanek i dokonaly 30-kilometrowego odskoku. Brygady 3 i 7 dzialaly w pohidniowej częšci Inspektoratu A. Prawdopodobnie dowödcy brygad przeprowadzali samodzielnie i z wlasnej inicjatywy akcje na posterunki policji i oddziafy wroga mając podstawowe zadania opanowania okrešlonego regionu i utrzymania się na tym terenie. 6 Brygada, po przeprowadzeniu kilku wspölnych akcji z 3 Brygadą we wschodniej częšci Inspektoratu A, w okresie koniec grudnia 1943 - luty 1944 przeszla na pohidniowe tereny Inspektoratu. Na początku marca „Tonko” zorganizowal niedužą grupę ze swej brygady, ktöra dokonala akcji na magazyny broni przy przystanku kolejowym Bękarty nieopodal Jaszun. Zdobyto okolo 25 skrzyn amunicji karabinowej typu „Mauser”. Mimo konnej pogoni strazniköw litewskich, 11-osobowa grupa partyzantöw polskich szczęšliwie dotarla ze zdobyczą do Czernic, gdzie stacjonowala 6 Brygada.74 Kolejną akcją 6 Brygady bylo rozbicie niemieckiej ochrony magazynu zbozowego w Kiejdziach. Akcję tę dokonala 15-osobowa grupa pod dowödztwem Apoloniusza Doszkiewicza „Polza”, wyloniona z 6 Brygady. Akcja odbyla się w nocy z 3 na 4 marca. W czasie atakų nie udalo się zaskoczyč ochrony, wartownik zaalarmowal Niemcow. Niemcy bronili się zaciekle. W walce zginąl dowödca oddzialu „Polza”. W kohcu częšč Niemcow poddala się, pozostali uciekli do Jaszun. Zdobyto 1 rkm, 10 kb typu „Mauser”, amunicję. Zbože, ktöre bylo w magazynie, oddano miejscowym rolnikom. Straty Niemcow byly: 1 zabity i 3 rannych, jencöw niemieckich po rozbrojeniu zwolniono. Straty polskie: 1 zabity „Polza” (pochowany zostal w Migunach) i 5 rannych. Magazyn zbozowy po akcji przestal istnieč. Meldunek niemieckiej policji bezpieczenstwa mniej więcej potwierdza następujący przebieg akcji: „2. 3.44 od 60 do 80 polskich bandytöw napadlo na panstwowy folwark Kiejdzie, ktorego bronilo 1 :1 0 niemieckich zolnierzy. (Ogöfem 11 žolnierzy — J.W.). Trzej niemieccy žolnierze zostali ranni, trzy osoby wzięto do niewoli i po rozbrojeniu puszczono. Zabitych zostalo trzech polskich partyzantöw. (...) Obersturmführer Naugebauer”. 14 marca 1944 roku brygada „Tonki” otrzymala rozkaz Komendantą Okręgu Wilenskiego przejšcia na pölnoc od Wilna w okolice Sužan. 19 marca 1944 roku, w niedzielę po mszy polowej, w okolicach Sužan przy obecnošci Komendanta „Wilka” nastąpil przegląd 6 Brygady i oddzialu „Blyskawica” pod dowödztwem por. Piotrą Stonina „Piotrą”. Następnie mjr „Dąbek” odczytal rozkaz Komendanta Okręgu „Wilka” o wlączeniu oddzialu „Blyskawica” do 6 Brygady. Nowym dowodcą 6 Brygady zostal mianowany mjr F. Koprowski „Konar”i „Tonko”, byly dowödca 202

brygady, zostat dowodcą 1 kompanii, obejmującej stan brygady przed polączeniem, por. „Piotr” dowodcą 2 kompanii, obejmującej dawny oddzial „Blyskawicy”. Odtąd brygada podlegaia wylącznie Komendantowi Okręgu i nazywala się 6 Wilenska Samodzielna Brygada Partyzancka AK.75 Następną brygadą ktöra dziatala na terenie Inspektoratu A na początku 1944 roku, byla 1 Wilenska Brygada A K Powstala na bazie oddziahi por. Czeslawa Grombczewskiego „Juranda”. Na początku 1943 roku „Jurand” z rozkazu Dowödztwa AK zorganizowal oddzial miejski w Wilnie, ktory 20 stycznia 1944 roku wyszedtw teren. W miejscowosci Žarnele koto Bujwidz doszto do potączenia oddziahi zplutonem por. Wihelma Dietmajera i sierž. Mariana Piątka. W taki sposöb powstala I Brygada Wilenska pod dowödztwem por. „Juranda”. Brygada dziatata w pölnocnej częšci Inspektoratu A, w odlegtošci okoto 50 km na pölnoc od Wilna. Pod koniec lutego pluton brygady przeszedt na teren Inspektoratu BC w okolice Podbrodzia i Šwięcian, gdzie spotkal oddzial „Blyskawicy” i pluton „Rakoczego” z 5 Brygady „Lupaszki”. Zdecydowano przeprowadzic akcję likwidacji bandy rabunkowej. Na początku marca 1944 roku I Brygada Wilenska przesunęta się na polnocny zachöd od Wilna i 7 marca dokonata atakų na konwöj samochodöw niemieckich w miejscowosci Powidaki, zaš 10 marca urządzita zasadzkę na kolumnę samochodöw niemieckich na szosie mejszagolskiej, gdzie zdobyto 1 rkm, papierosy i žywnošč. Podobną akcję I Brygada przeprowadzita 15 marca we dworze Europa. Kilka dni požniej policja litewska zauwazyta dūžy oddzial polski (wg meldunku policji, oddzial ten liczyt 500-600 osob), posuwając się w stronę Dukszt. Nieopodal Suderwy wynikla potyczka litewskiego oddziahi, prawdopodobnie z korpusu Plechavicziusa, z polskim oddziatem partyzanckim. Bylo to starcie patrolu konnego I Wilenskiej Brygady z obtawą oddziahi litewskiego. Meldunek niemieckiej policji bezpieczenstwa stwierdza, že potyczka miata miejsce w Jurkiszkach, položonych 6 km na zachöd od Suderwy. Ze strony litewskiej zginąt jeden strzelec. Wedlug žrodet polskich, 20 marca 1944 roku w miejscowosci Antokolce (3 km od Jurkiszek) I Brygada stoczyla potyczkę z oddziatem litewskim gen. Plechavicziusa. 0 akcji tej meldunek policji litewskiej donosit: „we wsi Antokolce oddzial positkowy wyšledzit polską bandę. W czasie walki kilku bandytöw zostalo rannych, reszta odstrzeliwując się wycofata się do lasu.” Wycofując się obtawie litewskiej, I Wilenska Brygada w kohcu marca zostala przyparta z dwöch stron do Wilii. Oddzial, mimo okrąženia, przeprawit się na promie w okolicach wsi litewskiej Surmance przez Wilię i oderwal się od obtawy litewskiej. 31 marca 1944 roku I Brygada, bez rozpoznania, dokonata z marszu atakų na bunkier kolejowy w miejscowosci Rykonty, potožonej na zachöd od Wilna na linii kolejowej Wilno — Kowno. Akcja byla nieudana, bunkra nie zdobyto. Wycofując się nie zauwazono, že pozostawiono na polu walki rannego partyzanta Henryka Balbusa „Kondorą”, ktöry trafil do niewoli litewskiej. Rannego „Kondorą” litewscy žotnierze torturowali, rozbili mu czaszkę kolbami i przekazali stronie niemieckiej. Meldunek niemieckiej policji donosit, že akcja ta odbyta się trzy dni pözniej: „3 IV 44 okoto godz. 21.40 bandyci polscy zaatakowali Rykonty w okręgu Wilno. Jednoczešnie przypuszczono atak na punkt oporowy strzelcöw. Wymiana strzalöw trwala okoto 3 godzin. Jednego bandytę ujęto. U bandytöw byli ranni. Po stronie policji žadnych strat”.77 Podsumowując, naležy stwierdzic, že w okresie styczen-marzec 1944 roku w Inspektoracie A dziataly 1, 3, 6 i 7 Brygady. 6 Brygada podlegaia bezpošrednio 203

Komendantowi Okręgu, natomiast 1, 3 i 7 podlegafy Inspektoratowi A. W omawianym okresie brygady te przeprowadzily ogólem 26 akcji, w tym 5 akcji poza terenem Inspektoratu A. Są to: bitwa pod Mikuliszkami i potyczki w Graužyšzkach, Polanach, z Inspektoratu F oraz akcja pod Mejrancami z Inspektoratu BC (pod akėją naležy rozumieč zbrojne starcie polskiego oddziahi z wrogą formacją — niemiecką, organizacją Todta, litewską policją, oddziatami z korpusu posilkowego gen Plechavicziusa lub biaioruską policją). Ježeli w starciu brala udzial więksža częšč biygady lub kilka brygad, takie starcie nazywamy bitwą. Starcie zbrojne jednego lub kilku patroli nazywamy potyczką. Wsród 21 przeprowadzonych akcji na terenie Inspektoratu A bylo: 9 potyczek przeciw jednostkom niemieckim lub oddzialom Todta (Kiena, Biala Waka, Kiejdzie, Miedniki, Powidaki, Dwór Europa, Mejszagoia, zasadzka pod Miednikami, akq'a na stację kolejową Kiena); 1 akcja przeciw oddzialowi niemiecko-litewskiemu (bitwa w miasteczku Nowe Troki); 11 potyczek przeciw policji litewskiej lub oddzialom z korpusu Plechavicziusa (Rudomino, Szumsk, Mickuny, Czamy Bór, Wielkie Pole, Suderwie, Bękarty, Antokolce, Rykonty, Kiewliszki). Walk z partyzantką sowiecką na tym terenie praktycznie nie bylo — poza kilkoma nieznacznymi starciami patroli w Puszczy Rudnickiej. Do większych akcji, które byly przeprowadzone na terenie Inspektoratu A, naležy wymienic bitwę w miasteczku Nowe Troki i akcje zajęcia miasteczka Rudomino i Mickuny. Przytlaczająca większošč akcji zakonczyla się calkowitym sukcesem polskich partyzantów. W trzech potyczkach: pod Czamym Borem (3 Brygada), pod Antokolcami i Rykontami (1 Brygada) polscy partyzand wycofali się z pola walki, nie mogąc pokonač przeciwnika. Z ogólnej liczby 26 akcji, przeprowadzonych przez polskie oddzialy dzialające na terenie Inspektoratu A, największą ilošč przeprowadzila 3 Brygada „Szczerbca”. Ogólem w tym okresie oddzial ten miai 12 akcji, z których 2 przeprowadzil razem z 6 Brygadą i 1 razem z I Brygadą. b. Inspektorat BC Inspektorat ten obejmowal terenowo 4 powiaty; braslawski, postawski, šwięcianski, i dzišnienski. Powstal po polączeniu inspektoratu B (pow. więcianski i braslawski) i Inspektoratu C (pow. postawski i dzišnienski) Byly to tereny II RP, najdalej wysunięte na pólnocny wschód. Sztab Inspektoratu BC na początku 1944 roku byl następujący; — inspektor mjr dypl. Mieczyslaw Potocki „Węgielny”; — z-ca Inspektora kpt. Jan Smela „Janusz”; — adiutant nspektoratu por. Jan Drozdowicz „Trubadur” „Gerwazy”; — oficer informacyjno-wywiadowczy por. Józef Ciecierski „Jerzy” „Rokita”; — komorkę wydawniczą prowadzil por. Edward Gapik „Roland” ,który razem z Tadeuszem Ginko wydawal pismo „Partyzant” jako organ inspektoratu BC. Po zorganizowaniu kolportažu pisma „Niepodleglošč” wydawnictwo „Partyzanta” zostalo przerwane; — kwatermistrz Inspektoratu BC por. Ciechanowicz „Žaba”; — lekarz dr Marian Sylwanowicz, pracujący w Kiemieliszkach; — oficer lącznošci pchor. Jan Kozlowski. Sztab Inspektoratu BC byl podzielony na dwie częšci: — adiutant Inspektoratu wraz z niezbędnymi komórkami miai swoje miejsce postoju w Wilnie, w celu mocnego związania Inspektoratu BC z Komendą Okręgu; 204

— z-ca Inspektora z niezbędnym aparatem dowodzenia miai swe miejsce postoju w terenie, w okolicy Podbrodzia. W ten sposób Inspektorat BC byl mocno związany i z KO, i z terenem. Pozostala częšc sztabu Inspektoratu BC znajdowala się w terenie. Pod względem administracyjnym Inspektorat BC byt podzielony na 4 obwody, pokrywające się z powiatami. Obsada personalna obwodów byla następująca: — obwód šwięcianski — kmdt kpt. Jan Smela „Janusz”, „Szary”; — obwód brastawski — kmdt ppor. cz. w. Micha! Bialokur „Lach”; — obwód postawski — kmdt por. „Brzoza” NN z 6 ppleg; — obwód dzišnienski — kmdt mgr Zenon Gajewski. W Inspektoracie BC istniaty na początku 1944 roku Ošrodki Dywersyjne (OD) i Ošrodki Dywersyjno-Partyzanckie (ODP), które powstaly w poprzednich latach. W Inspektoracie B wczesniej zostaty utworzone: — OD nr 23, dowodcą którego by! por. Franciszek Stai, obejmowa! tor kolejowy od stacji Podbrodzie do stacji kolejowej Ignalina; — OD nr 24, dowodcą którego od stycznia 1944 roku zostal ppor. Waclaw Sidorkiewicz „Bem”, obejmowa! tor kolejowy od stacji Ignalina do st. Turmonty; — ODP nr 25, dowódca por. Marian Kisielewicz „Marek”, „Ostroga”, obejmowa! węze! kolejowo-drogowy m. Braslawia; — ODP nr 26, dowodcą którego w styczniu 1944 roku zostal ppor. Edmund Lisowski „Krzak”, obejmowa! rejón miast Dukszty, Dryswiaty, Opsa, Widze. Ošrodki te zostaly utworzone na przelomie lat 1942/1943 i istnialy równiez na początku 1944 roku. W dawnym Inspektoracie C, po zlączeniu dwóch Inspektoratów B i C, pozostaly tylko Ošrodki Dywersyjno-Partyzanckie w rejonach, gdzie większošc stanowil element polski a mianowicie: — w powiecie postawskim: w miastach Postawy, Kobylnik i Dunilowicze; — w powiecie dzišnienskim: w miastach Giębokie, Dzisna i Szarkowszczyzna. Od samego początku okupacji niemieckiej w konspiracji by! stosowany system „piątek”, przy czym istnialy dwie formy tworzenia „piątek”: 1. 1 dowódca plus 4 žaprzysięžonych (konspiratorów); 2. 1 dowódca plus 1 zaprzysięžony plus 3 „kandydatów”, którzy w každej chwili mogli byč zaprzysięženi i wcieleni do „piątki”. W terenie, gdzie większošč stanowil ¿ywiol polski, stosowano pienvszą formę „piątek”, zas w terenie o narodowošci mieszanej — formę drugą. Trzy „piątki” tworzyly družynę. Trzy družyny — pluton, który w konspiracji by! największą jednostką organizacyjną i liczyl okolo 45 ludzi. Większe oddzialy, takie jak kompanie i brygady, byly tworzone przy wyjšciu oddzialów z konspiraqi w teren jako oddzialy partyzanckie. Wedlug relacji mjr M. Potockiego, Inspektora Inspektoratu BC, w koñcu lutego i na początku marca 1944 roku z rozkazu Komendy Okręgu Wileñskiego AK przystąpiono na tym terenie do organizowania brygad partyzanckich. Zaląžkiem oddzialu partyzanckiego bylo kilka lub kilkanašcie žolnierzy podziemia polskiego, którzy w okrešlonym przez dowodcę oddziahi okresie zabierali z zakonspirowanej „meliny” przechowywaną zawczasu broñ i wyruszali na zbiorkę w teren. Taki oddzial powiększal się szybciej lub wolniej, co do ilošci ludzi i broni. Zaležalo to od udanych akqi bojowych. Kiedy osiągal stan 100-150 ludzi, oddzial partyzancki na wniosek Inspektora otrzymywal z Komendy Okręgu nazwę i numer brygady. Numeracja brygad nie byla kolejna, míalo to na celu zdezorientowania nieprzyj adela co do liczby brygad.78 205

Cechą charakterystyczną Inspektoratu byla obecnošč na tym terenie dužej liczby sowieckich oddzialöw partyzanckich, ktöre pierwsze zajęfy większe masywy lešne. Wspierane byfy bronią i amunicją zza frontu nienaiecko-sowieckiego. Oddziaiy te, liczebnie duze, staly się dužym obciąženiem cywilnej ludnošci, ktöra musiala wyzywic tę masę ludzi. Dochodzilo przy tym do rabunköw, mordöw oraz palenia calych wsi polskich. Rozpatrzmy dzialalnošč bojową prowadzoną przez oddziaiy partyzanckie AK na terenie Inspektoratu BC. Wiosną i latem 1943 roku dzialal tu pierwszy oddzial partyzantki polskiej, oddzial „Kmicica”, ktory zostai zniszczony przez oddziaiy partyzantki sowieckiej pod dowödztwem F. Markowa. Z resztek oddziahi powstala 5 Brygada pod dowödztwem Z. Szendzielarza „tapuszki”. Brygada ta miala bardzo napięte stosunki z partyzantką sowiecką i często byla atakowana przez sowieckich partyzantöw. W styczniu 1944 roku 5 Brygada liczyla okoto 180 ludzi. Stanowiska brygady byly obsadzone personalnie: adiutantem brygady byt ppor. Longin Wojciechowski „Ronin”; szef kancelarii plut. Ludwik Waldek „Oran”; lącznik plut. Wladyslaw Bejnar „Orszak”; szef žandarmerii Mieczyslaw Chojecki „Podbipięta”; lekarz Konstanty Pukaniec „Strumyk”; kapelan ks. Aleksander Grabowski „Ignacy”. Brygada skladala się z pięciu plutonöw piechoty i plutonu kawalerii. Dowodcą 1 plutonu byl por. Wiktor Wiącek „Rakoczy”, dowodcą 2 plutonu Mieczyslaw Kitkiewicz „Kitek”, dowödca 3 plutonu Antoni Rymsza „Maks”, dowödca 4 plutonu por. Jan Kozlowski „Bohun”, dowödca 5 plutonu pchor. Antoni Dubaniewicz „Žbik”, do­ wödca plutonu kawalerii por. Roman Bamburski „Dornik”. Brygada uzbrojona byla w kilkanašcie rkm i 1km, kilkanašcie pistoletöw maszynowych i karabiny. W drugiej potowie stycznia 1944 roku plutony 5 Biygady odbyly demonstarcyjne marsze w rejonach, gdzie przewazala ludnošč litewska i dominowala partyzantka sowiecka. Pluton „Rakoczego” dokonal przemarszu na zachöd w rejony Michaliszki-Šwięciany-Podbrodzie. Plutony „Maksa”i „Kitką” dotarly na wschöd w rejony položone za jeziorem Miadziot, až do Krölewszczyzny pod dawną granicę polskosowiecką. Byly one entuzjastycznie witane przez ludnošč miejscową i wröcily w znacznie powiększonym sktadzie. Pluton „Kitką”, wracając z tego propagandowego marszu z Podbrodzia, stoczyl nieznaczną potyczkę z Litwinami pod Žukojniami, w ktörej zginąt polski partyzant NN „Doniec”. Pluton kawalerii zlikwidowal 9-osobowy posterunek policji litewskiej w Polanach. Pod koniec stycznia 1944 roku plutony 5 Brygady przybyly do wsi Worziany.79 Na skutek donosu mieszkanca wsi Bujek, ktöry udat sie do Podbrodzia i zameldowal niemieckim wladzom o obecnošci polskich partyzantöw, strona niemiecka zorganizowaia lokalną operację antypartyzancką. Rankiem 31 stycznia 91 osobowy, dobrze uzbrojony oddzial niemiecko-ukrainski wyjechal podwodami i saniami na akcję. Po przybyciu do Worzian i odnalezieniu polskich partyzantöw nastąpil silny atak oddziafu niemieckiego na pozycję 5 Brygady. Dzięki walecznosci žolnierzy polskich i talentowi dowödcy „Lupaszki” oraz nadejšcia 3 plutonu „Ma­ ksą” z kolonii Worzely — folwark Sosnöwka i 2 plutonu z Hadzihm udalo się opanowac sytuację, a zaraz potem otoczyč sily niemiecko-ukrainskie. Walka byla bardzo zacięta. Niemcy zdali sobie wkrötce sprawę, že znaležli się w pulapce i zaczęli uciekač pojedynczo i po kilku. Prawie trzygodzinna potyczka zakoficzyla się calkowitym zwycięstwem 5 Brygady. Po zakohczeniu bitwy zdarzyl się tragiczny incydent. Ranny kapitan niemiedd zawolal do siebie stojącego nieopodal akowca Stanislawa Tomaszewskiego „Sokota”. Ten, 206

nieswiadomy podst?pu, podszedl do Niemca aby mu pomóc. Ofícer niemiecki wyci^gn^l pistolet i na oczach wielu partyzantów zastrzelil „Sokota” i nast?pnie wycelowalbroñ w „Rakoczego”. Ubiegli go partyzanci. Ten post?pek dowódcy kompanii Wehrmachtu dogi?bnie wzburzyl partyzantów. Wtedy tez zapadla decyzja rozstrzelania w odwecie wzi?tych do niewoli kilku jeñców. Straty niemieckie wyniosly t^cznie 43 ludzi: zostaío zabitych 2 ofícerów, 9 podoficerów i 28 zoínierzy, 4 uznano za zaginionych. Straty strony polskiej byly równiez bardzo duze: w walce polegio 16 polskich partyzantów, 12 zostalo rannych, w tym kilku ci?zko. W bitwie pod Worzianami zgin?lo równiez dwóch zoínierzy sowieckich, uciekinierów z niewoli niemieckiej — „Mikolaj” i „Wicka”. Polski oddzial po szybkim pochówku kolegów skierowal si? na pohidnie przez wsie Koreniaty, Jasieñ, Turowie Wielkie, Zukojnie i Niedroszli. W drodze tej zmarto z ran jeszcze 4 ci?zko rannych partyzantów. Brygada wycofala si? po bitwie pod Worzianami na pohidniowy wschód i zakwaterowala si? we wsi Radziusze, w okolicznych dworkach, folwarkach i osadach. 2 lutego na brygad? napadly 10-krotnie wi?ksze sily partyzantki sowieckiej (kolo 1600 osób), со míalo na celu likwidacj? polskiej biygady. Podczas ci?zkiej walki 5 Brygada potrafila zorganizowac przepraw? przez rzek? Stracza, ewakuowac rannych na drugi brzeg rzeki. Pluton „Rakoczego” na drugim brzegu rzeki ubezpieczal przepraw?. Po zapadni?ciu zmierzchu „tupaszko” dal sygnal odwrotu, podczas którego praktycznie cala brygada przeprawita si? przez rzek? i posuwaj^c si? w kierunku Biala Woda oderwala si? od sowieckich partyzantów. Straty polskie w tej bitwie byly minimalne: 1 zabity, 1 uton^l i 6 rannych, kilku trafilo do sowieckiej niewoli. Te dwie stoczone bitwy dobitnie potwierdzily, ze polski oddzial niczym nie ust?powal niemieckim regulamym oddzialom i dlatego mógl utrzymac si? na lym terenie. 5 Brygada przewyzszala oddzialy sowieckiej partyzantki fachowosci^ dowodzenia oraz walecznosci^ zolnierza. 3 lutego przybyl pod Radziusze na rozpoznanie „Maks” ze sw^ druzyn^. Zetkn^l si? z patrolem sowieckim, który tu przybyl równiez z podobnym zadaniem. W starciu polegio 3 polskich partyzantów, jeden zostal ranny. Zobyto 2 pepesze 1 kb oraz odebrano dwie furmanki z zagrabionym mieniem miejscowej ludnosci.80 W ci^gu nast?pnych kilku dni brygada przesun?ta si? na zachód i przebywala na terenach w poblizu Wilna w celu rozestania rannych na punkty sanitame w Wilnie oraz w celu uchronienia si? od bolszewików, którzy zaj?li dotychczasowe rejony brygady. W drugiej polowie lutego, po rozeslaniu rannych na „meliny”, „Lupuszko” wysial 1 pluton „Rakoczego” w rejón Suzan, sam zas z pozostalymi plutonami brygady stan^l we wsi Jasieñ na wschód od Kiemieliszek. Na tym terenie i w tym okresie doszto do nieduzych starc z sowieck^ partyzantki w Suproni?tach, Jasieniu, Polanach, Straczy i Niestaniszkach.81 W Niestaniszkach zostala stoczona walka z 30-osobowym oddziatem sowieckich spadochroniarzy. Zostawiajic na polu bitwy kilku zabitych sowieccy spadochroniarze wycofali si? z walki. W tym okresie pluton „Kitka” rozbroil i zlikwidowal 30-osobowy posterunek zandarmerii niemiec­ kiej w Zukojni Strackiej, zas pluton „Maksa” zlikwidowal posterunek litewskiej poHcji w Polanach kolo Kiemieliszek. W akcjach tych brygada zdobyla sporo broni i míala czym uzbroic przybywajicych ochotników. Pod koniec lutego 1944 roku 5 Brygada liczyla juz ponad 300 osób. 2 marca „tupaszko”, w porozumieniu z Komendi Okr?gu Wileñskiego AK, wylonil ze stanu swej brygady i sformowal now^ brygad?, która przyj?la nazw? 4 Brygada „Narocz”. Prawdopodobnie pierwszym dowódci tej brygady byl mianowany mjr Swiechowski „Sulima”.82 207

Pod koniec lutego 1944 roku pluton „Rakoczego” brygady „tupaszki” spotkal w zachodniej częšci Inspektoratu BC oddzial „Biyskawicy” i І Wilenską Brygadę AK. Na wspdlnej naradzie zdecydowano przepro-wadzic akcję likwidacji bandy rabunkowej. Bandą tą okazal się oddzial litewskiej partyzantki sowieddej im. Konstantego Kalinowskiego pod dowodztwem E. Taujenasa (Baleišisa) „Boroda­ cza”. Zajmowal się ten oddzial rabunkami i mordowaniem cywilnej ludnosci zamieszkującej te tereny. Wczesnym rankiem 1 marca oddzial „Borodacza” zostal zaatakowany przez pluton „Rakoczego” we wsi Mejrance i rozbity. Akcję ubezpieczal oddzial „Biyskawicy” i I Brygada. Wedhig žrodel polskich, straty wroga wynosify do 25 zabitych, a wšr6d nich i sam „Borodacz”. Reszta sowieckiego oddzialu wycofala się na skutek, že oddzial „Blyskawica” i I Brygada nie wykonaly do konca swych zadan. Meldunek niemieckiej policji bezpieczenstwa tak ująl tę walkę: „2 III 44. od 7.30 do 9.00 potyczka ogniowa między polskimi a rosyjskimi ugrupowaniami ban­ dydami pod Meyrancami, 2 km na pohidnie od Urwiniszek (...) liczebnošč polskiej bandy 400 osob, rosyjskiej 70-80 osob, 30 rosyjskich bandytow zostalo zastrzelonych, 40 wziętych do niewoli. (...)” Litewska policja rowniez odnotowala tę walkę: „1 marca w gminie Podbrodzie na granicy wsi Narwiniszki i Meiruny walczyly polska i rosyjska banda. Zwycięstwo odniešli Polacy. Rosjan bylo okolo 300, zaš Polakow okolo 1000. Wšrod ostatnich byli tež niemieccy oficerowie. Polscy bandyci rozstrzelali kilku miejscowych Litwinow i Zydow. Ich punkt sanitamy byl urządzony u miejscowego proboszcza.” Odnotowac naležy, že niemiecki maldunek jest o wiele bližszy prawdy со do oceny wielkosci oddzialow polskiego i sowieckiego niž meldunek litewskiej policji, ktory wielokrotnie powiększa te dane. Meldunek podaje blędne dane o obecnošci po polskiej stronie oficerow niemieckich, со jest calkowitym absurdem. Meldunek rowniez mylnie informuje o rozstrzelaniu cywilnej ludnošci litewskiej i zydowskiej. Prawdą jest natomiast, že w rozbitym oddziale sowieckim bylo kilkunastu Litwindw i prawdopodobnie Zydow. O walce zachowal się r6wniež meldunek strony sowieckiej, w ktorym Monachow pisal do Klimowa, že trafil do jego rąk meldunek oddzialu „Biyskawicy”, w ktdrym donoszono, iž „1 marca 1944 roku oddzial „Biyskawicy” rozbil oddzial sowieckich partyzantow „Borodacza”. Oddzial ten liczyt 95 osob. Straty bolszewikow 32 zabitych, 6 wziętych do niewoli, 10 rannych. Wsrod zabitych jest „Borodacz” i jego zastępca, dužo Litwinow, ktorzy dzialali wspolnie z partyzantami sowieckimi. Sam „Borodacz” jest tež Litwinem.”83 Wiadomo jest, že przy brygadzie Markowa istnial oddzial litewski, ktory prowadzil akcje na terenie Litwy. Brakuje jednak danych na potwierdzenie, že oddzial „Bo­ rodacza” naležal do brygady Markowa. Wedhig relacji bezpošredniego uczestnika tej akcji E. Pisarczyka „Wolodyjowskiego”, w atakų wzią! udzial pluton „Rakoczego”. Walka byla krotka, oddzial sowiecki zostal rozbity, pozostali uciekli, gdyž oddzial „Blyskawica” i I Brygada nie potrafily zamknąč kotla. Z tego powodu wynikla sprzeczka pomiędzy „Rakoczym” i dowodcami innych polskich oddzialow. Fakt ten potwierdza rowniež sam W. Wiącek „Rakoczy” w swej relacji. Gdy pluton „Rakoczego” szykowal się do przeprowadzenia akcji pod Mejrancami, pozostala częšč brygady „Lupaszki” demonstracyjnie, na oczach sowieckich partyzantow dokonala przemarszu od jeziora Swir poza jezioro Miadziot, docierając prawie až do Puszczy Smyckiej. Oddzialy polskie maszerowaly w bialy dzien, w nocy zaš kwaterowaly w niehcznych wsiach ocalalych 208

od niemieckiej jesiennej blokady. Ludnošč cywilna gorąco witala polski oddzial, do ktôrego wstąpilo sporo ochotnikôw.84 Wedhig relacji dowôdcy plutonu „Rakoczego” z biygady „tupaszki”, 5 Brygda wyruszyla 5 marca 1944 roku na Litwç w celu zdobycia broni, amunicji i žywnošci. Polowa biygady ruszyla pod Giedrojcie i Pozewlç, druga pod Malaty. Meldunek niemieckiej policji bezpieczenstwa o tym rajdzie donosil: „9 III 44 szef powiatu w Wilkomierzu zameldowal, že okoto 150 polskich bandytôw stoi 8 km na wschôd od miasteczka Malaty i szykuje się do wymarszu na to miasteczko. Sily policji miejscowej i 2 kompanie Wehrmachtu zostaly wyslane na pomoc. 10 III 44 doniesiono, že patrol policyjny prowadzil wymianç ognia z okolo 500-600 bandytami 7 km na wschôd od Malat. Bandyci są wyposaženi w miotacze min, karbiny maszynowe i inną bron automatyczną. Sily policyjne nie są w stanie oprzeč się naciškom bandytôw. Wedhig otrzymanego meldunku KDO Litauen, 10 III 44 po dokonaniu manewru (uniku) banda odeszla w kierunku Podbrodzia. Zgodnie z informacjami od ludnošci, banda miala wielu rannych. Jeden žandarm i jeden cywil zranieni, dwôch strzelcôw zginęlo, siedmiu zostaio rannych.”85 Wedhig relacji „Rakoczego”, I i III pluton 5 Brygady 10 marca zostaly zaatakowane nad jeziorem Golona kolo m. Inturki przez kolumnę wojska htewskiego z korpusu Plechavięiusa. Po pôlgodzinnej walce przyparto Litwinôw do brzegu jeziora. Inny polski oddzial, dowodzony przez mjr. „Sulimę”, wycofal się otwartym terenem wzdhiž jeziora. W walce zostal cięžko ranny mjr „Sulima”, ktôry prawdopodobnie byl dowodcą 4 Brygady „Narocz”. Gdy Litwini bronili się na samym brzegu jeziora, z tylu polskich partyzantôw nadjechala druga kolumna wojska litewskiego. Fakt ten oraz brak amunicji do dhižszej walki zmusily dowôdcç polskiego oddziahi do wycofania się na pohidnie pod ochronç pagôrkôw pokrytych malymi brzežniakami. Pod ich osloną i przebyciu ok. 3 km oddzial polski natknąl się na trzecią kolumnę wojska litewskiego, ktora otaczala polskich partyzantôw od pohidnia. Kolumnę tę udalo się oddziatowi skrycie wyminąč, po czym skierowano się ku granicy polskolitewskiej. Teren ten jest nasycony dužą liczbą wiçkszych i mniejszych jezior. Od miejscowych Polakôw oddzial 5 Brygady dowiedzial się, že wojsko litewskie obsadzilo przejšcia między jeziorami na przedwojennej granicy polsko-litewskiej. Wobec takiego položenia oddzial ruszyl na pôlnoc, aby ominąc kompleks jezior między Inturkami i Janiszkami. Nad ranem polski oddzial znalazl się po stronie polskiej i w dwa dni požniej dolączyt do 5 Brygady. Prawdopodobnie wtedy tež nastąpila zmiana dowôdcy 4 Brygady: zamiast cięžko rannego mjr. „Sulimy” zostal wyznaczony por. Longin Wojciechowski „Ronin”. W drugiej polowie marca 1944 roku plutony „Kitką” i „Maksa” rozbify silny oddzial policji litewskiej w Kiemieliszkach pod Dawciunami. Meldunek niemieckiej policji bezpieczenstwa o akcji donosil: „22 m w godzinach porannych zewnçtrzny punkt oporowy Kiemieliszki zostal otoczony i zaatakowany przez sUną bandę polską. Na skutek przewagi zatoga zaczęla wycofywac się w kierunku Podbrodzia. W Dawciunach doszlo do wymiany ognia, 4 bandytôw zastrzelono, 8 raniono, 1 strzelec zginąį 5 strzelcôw ujęla banda, po zrabowaniu mundurôw i wyposaženia zostali zwolnieni; banda zagamęla prowadzone przez policję wozy i 8 karabinôw. Lącznošč telefoniczną przerwano (...)” Kolejny meldunek niemieckiej policji bezpieczenstwa konlynuowal opis tej akcji: „(...) Rozebrani policjanci otrzymali cywilne ubrania i rozkaz, že policja muši zwrôcic Polakom wystrzelone podczas tej bitwy naboje. Sila policji 23 osoby. Policja znajduje się w Podbrodziu. SS-Obersturführer Dr Fuchs. ”86 209

Okoto 20 marca 1944 roku w okolicy Šwiranek nastąpila koncentracja trzech oddziatovv partyzanckich z Wilenskiego Okręgu AK. Byly,to: 4 Brygada „Ronina”, 5 Brygada „Lupaszki” i 6 Brygada „Konara”.. Koncentracja ta miala na celu przeprowadzenie marszu propagandowego na tereny zajęte przez partyzantkę sowiecką w okolicach jeziora Narocz do Wiszniewa. Catošcią dovvodzil szef Kedywu mjr „Dąbek”. Wszystkie trzy biygady przepravvily się 23 marca przez Žejmianę i osiągnefy rejon koncentracji w Svviranku. W kierunku m. Wiszniewa trzy brygady partyzantki polskiej szly r6wnolegfymi trasami. Posuwając się na poludniovvy vvschčd, partyzanci spotkali wypalone wsie. Ocalale osiedla byly regularnie rabowane przez sovvieckich partyzantow. Męska ludnošč tych osiedli zostala na šilę zmobilizowana przez partyzantkę sowiecką. 4 i 5 Brygady osiągnęly Wiszniew, w znacznym stopniu spalony przez Niemcow, i zatrzymaly się tu na postoj. Wedlug žrodel polskich, następnego dnia po przybyciu do Wiszniewa partyzanci sowieccy uderzyly na oddzialy polskie. Atak jednak byl došč slaby i zostal odparty. Po otrzymaniu wiadomošci z Michaliszek, od zaprzyjažnionego z „Lupaszką” oficera lotewskiego, že w tym kierunku podąža ze Šwira dūžy oddzial niemiecki, „Lupaszko” nakazat odwrot na pohidnie w kierunku Žodziszek. Po oderwaniu się od nieprzyjaciela, z okolic Žodziszek polskie brygady 4 i 6 odmaszerowaly na swoje tereny. 5 Brygada nadal operowala na tym terenie i pod koniec marca otrzymala rozkaz wycofania się w kierunku Podbrodzia. Plutony brygady szly každy swoją trasą w kierunku na polnocny zachod w okolice Podbrodzia. Po drodze, okoto 31 marca, jeden z plutonow 5 Brygady zlikwidowal postemnek policji litewskiej w Strunojciach na polnoc od Kiemieliszek.87 W okresie styczen-marzec 1944 roku powstal i rozpocząt dzialalnošč bojową oddzial partyzancki w powiacie braslawskim. Na początku stycznia Inspektor mjr M. Potocki przybyl na odprawę do obwodu braslawskiego do Alfonsowa. Na odprawie obecni byli: komendant obwodu M. Biatokur „Lach”, z-ca kmdta S. Wolkowsld „Sosna” i dowodca 26 ODP ppor. K. Krauze „Kumiel”, Mjr M. Potocki „Węgielny” oznajmil, wedlug relacji K Krauzego, že ogolna sytuacja vvymaga na Braslawszczyžnie powolania oddziatu partyzanckiego AK. Na tym terenie przebywalo wielu ludzi „spalonych” z Lotvvy, ktorzy pracowali w konspiracji. Zadanie powolania oddziatu na Braslawszczyžnie „Węgielny” powierzyt ppor. K. Krauzemu, d-cy 26 ODP. W związku z tą nominacją Kazimierz Krauze przekazat 26 ODP ppor. Edmundowi Lisowskiemu „Krzakowi” i przybral nowy pseudonim „Wawrzecki”. Pierwsza koncentracja oddziatu partyzanckiego, przy vvydatnej pomocy obwodu braslawskiego i placowek w terenie nastąpila w nocy z 12 na 13 marca 1944 roku w pobližu dworu Miory. W tę noc stawilo się pienvszych siedmiu ludzi. Resztę doprowadzili kilka dni požniej, tącznicy z rožnych zakątkow Braslawszczyzny. Wšrod ochotnikovv byli Polacy z Lotvvy, „spaleni” w konspiracji. Zaangažovvani byli oni w pracy w Dalekim Wywiadzie WW — 72. W okresie tym nastąpila w siatce wywiadowczej w Dyneburgu wsypa. Ludzie ei ratovvali się ucieczką z Lotvvy i znaležli się w oddziale partyzanckim. Od samego powstania oddzial stale przemieszczal się w terenie, poruszając się trasą czworoboku: Miory-Druje-Brastaw-Widze. Piervvszymi akėjami byly rekwizycje majątkovv niemieckich. Aby uchronič pracownikow majątkovv przed represjami, oddzial zostawial pokwitowania: „Komenda Obvvodu Wojsk Polskich Braslaw”. Oddzial partyzancki przyjąl nazvvę Oddzial Lešny 85 (dalėj skrot OL — 85). Na postojach odbyvvafy się ząjęcia szkoleniowe z broni i taktyki walki partyzanckiej 210

oraz, informacje na temat biežącej sytuacji na frontach. Kapral Jozef Butkiewicz utrzymywal staly kontakt z siatką konspiracyjną obwodu Braslaw dla przygotowania miejsc kolejnych postojow. W koncu marca 1944 roku OL-85 liczyl okolo 70 ludzi i skladat się z jednej kompanii, w ktorej byly trzy plutony. Posiadai uzbrojenie: 3 rkm Diegtiariewa, 10 kb, 6 niemieckich pistoletow maszynowych i kilkanašcie sowieckich pepesz. Ubranie bylo rožnorodne, gdyž brakowalo mundurow, jednolita byla tylko oznaka — orzel tloczony z aluminiowej blachy. Dzialalnošč bojową rozpocząl OL — 85 juž podczas docierania pierwszych ochotnikow do oddzialu. 19 marca 1944 roku grupa ochotnikow prowadzona przez ppor S. Wotkowskiego zatrzymala w gminie Miory samochod osobowy, w ktorym jechalo dwoch oficerow niemieckich. Po rozbrojeniu i zabraniu mundurow i dokumentow, samochod spalono, a jencom darowano žyde, poniewaz byli to oficerowie z administarcji gospodarczej powiatu Braslaw. Ta sama grupa jeszcze przed przybyciem do „Wawrzeckiego” rozbroila posterunek policji niemieckiej w Miorach. Tereny, na ktorych rozpocząl dziatanie OL-85, to byly ziemie II RP najbardziej wysunięte na polnocny wschod. W tym okresie na Braslawszczyznie dzialaly mocno rozbudowane, dobrze uzbrojone oddzialy partyzantki sowieckiej o ogolnej hczbie okolo 2 tysięcy osob. Sowieccy partyzanci nie tolerowali istnienia na swym terenie polskich oddzialdw AK i dąžyii do ich rozbicia. OL-85 bardzo szybko tego doswiadczyl, gdyž juž w nocy z 31 marca na 1 kwietnia zostal ostrzelany z broni maszynowej w okolicy m. Zwirynka. Po wymianie ognia oddzial polski zmusil nieprzyjaciela do wycofania się. Nieco požniej stwierdzono, že byl to 6-osobowy patrol sowieckiej partyzantki.89 W lutym 1944 roku w Inspektoracie BC w obwodzie šwięcianskim zostal powolany oddzial partyzancki AK pod nazwą „Žejmiana”, ktory powstal z 22 OD i 20 OD. Wymarsz pierwszej grupy ochotnikow nastąpil 2 lutego z majątku Becze pod dowodztwem kpr. Stanislawa Martyniuka „Mocny”. Majątek Becze naležal do Piotrą Dąbrowskiego i byl pdožony 3 km od Podbrodzia. 5 lutego dowodztwo oddzialu objąl pchor. Jozef Baran „Piotr”. 10 lutego 1944 roku oddzial stoczylwalkę z bandą rabunkową kolo Santoki. 14-15 lutego oddzial mial potyczkę z posterunkiem obronnym na kolei koto Santoki. W okresie koniec lutego-początek marca 1944 roku patrole dywersyjne oddzialu „Žejmiana” dokonaly akcji kolejowych na linii Podbrodzie-Dyneburg. 4 marca dowodztwo oddzialu przejąt por. Witold Kiewlicz „Wujek”. Okolo 10 marca oddzial liczyl 16 partyzantow. Dzialai na terenie PodbrodzieŠwięciany-Kiemieliszki. W tym okresie oddzial przyjąt nazwę „Žejmiana” od rzeki przeplywajacej przez Podbrodzie. 14 marca oddzial „Žejmiana” rozbroil administrację niemiecką w majątku Gierwiaty, niszcząc dokumentację. W drugiej potowie marca 1944 roku oddzial ten dokonal kilku akcji kolejowych na transporty wojskowe, w ktorych zdobyto bron i amunicję.90 Dla podtrzymania ludnošci cywilnej na duchu zorganizowano na tych terenach kilka rajdow propagandowych. Największym i najbardziej doswiadczonym oddzialem byla 5 Brygada; pozostale oddzialy (4 Biygada, OL-85 i „Žejmiana”) byly oddziatami mlodymi i nabieraly doswiadczenia w dzialalnošci zbrojnej. Podkrešlič naležy rowniež, že na tym terenie przeprowadzonych zostalo kilka akcji przez brygady i oddzialy z innych Inspektoratow. Byla to m. in. akcja pod Mejrahcami, w ktorej wzięly udzial I Brygada Wilenska i oddzial „Blyskawica”. W rajdzie na Wiszniew wzięla udzial 6 Samodzielna Brygada. 211

Ogolem.polskie oddziafy partyzanckie AK w okresie styczen-marzec 1944 roku przeprowadzfly w Inspektorade BC 28 akcji bojowych, w tym: 5 bitew, 19 potyczek, 4 rajdy i kilka akcji dywersyjnych na kolei* Akcje te byly przeprowadzone przeciw oddzialom niemieckim, partyzantki sowieckiej, oddzialom litewskiej policji czy litewskim oddzialom z korpusu gen. Plechavicziusa. Z 5 przeprowadzonych bitew 2 (Zodziszki i Worziany) byly przeciw oddzialom niemieckim; 2 (Radziusze i Mejrance) przeciw oddzialom partyzantki sowieckiej i 1 (nad jeziorem Golona) przedw litewskim oddzialom gen. Plechavi­ cziusa. Z 19 potyczek (14 z nich wykonala 5 Brygada) 4 potyczki (Zukojnia Stracka, Miory, Posterunek policji w Miorach, Gierwiaty) przeprowadzone byly przedw oddzialom niemieckim; 9 potyczek (Radziusze, Suproni?ty, Polany, Stracza, Niestaniszki, Jasien, Wiszniew, Zwirynka) przeciw partyzantce sowieckiej; 5 potyczek (Zukojnie, Polany, Dawciuny, Strunojde), przeciw policji litewskiej; 1 potyczka przeciw bandzie rabunkowej (Santoka). Z odbytych 4 rajdow; 3 rajdy byly przepro­ wadzone na tereny partyzantki sowieckiej w woj. wilenskim (jez. Miadziol, Puszcza Smycka, Wiszniew). Z przeprowadzonych 28 akcji bojowych (5 Brygada — 23 akcje) 6 akcji bylo przeciw oddzialom niemieckim, 14 przeciw partyzantce sowieckiej i 7 przeciw policji litewskiej. Dodac tu trzeba jeszcze kilkanascie akcji dywersyjnych, przeprowadzonych przez 5 Brygad? i oddziat „Zejmiana” na torach kolejowych Wilno-Dyneburg. c. Inspektorat F Obejmowal 3 powiaty, znajduj^ce si? w pohidniowo-wschodniej cz?sci woj. wilenskiego: oszmianski, molodeczanski, wilejski oraz cz?sc powiatu wotozynskiego z wojewodztwa nowogrodzkiego. Dowodztwo Inspektoratu F mialo swoj^ siedzib? w Oszmianie. Obsada personalna sztabu Inspektoratu F na poczqtku 1944 roku byla nast?puj^ca: — Inspektor Inspektoratu F mjr dr Czeslaw D?bicki „Jarema”, „Chudy”; — z-ca inspektora kpt. Edmund Banasikowski „Jez”; — szef sztabu Inspektoratu F kpt. Michal Kwakszyc „Kowal”; — adiutant ppor. Julian Marcinkowski „Achilles”; — kwatermistrz kpt. Zbigniew Brodzikowski „Bonzo”; — oficer l^cznosci ppor. Witalis Stacewicz „Rafal”; — oficer szkoleniowy kpt Zbigniew Barcikowski „Raweza”; — oficer informacyjny kpt. Adolf Wisniewski „Rola”; — kapelan ks. Wiktor Gogolinski „Wiktor”; — lekarz dr Jan Brzozowski „Mietek”. Inspektorat F skladal si? z obwodow, ktore praktycznie pokrywaly si? z powiatami. Obsada personalna dowodcow obwodow na pocz^tku 1944 roku byla nast?puj^ca: — obwod oszmianski dowodca por. Witold Turonek.„Tur”; z-ca dowodcy obwodu ppor. Jan Jozef Zygowiec „Goral”. Na terenie obwodu istnialy osrodki i placdwki AK: w Polanach — dowodca por. Leon Miastowski „Ard”; w Krewie — dowodca ppor. Waciaw Dobrzanski „Luk”; w Grauzyszkach — dowodca sierz. Witold Andrzejewski „Pszczolka”; w Kucewiczach — dowodca Tadeusz Aleksandrowicz „NN”; w Solach — dowddca ppor. Edward Franczak „Mieczyslaw”. — obw6d molodeczanski dowodca por. Wladyslaw Burak „Gajewski”, inspektor d/s szkolenia por. Adam Walczak ,,S?p”. Pod wzgl?dem organizacyjno-szkoleniowym obwod ten byl podzielony na: osrodek smorgonsko-molodeczanski, w sklad ktorego 212

weszfy miejscowošci: Bienica, Smorgonie, Molodeczno, Grodek, Poloczany i Chorz6w;’ošrodek rakowski, w sklad ktčrego wesziy miejscowošci: Rak6w, Dubrowa, Jarszewicze, Radoszkowicze i Krasne n/Uszą. — obw6d wilejski, ktory mial obejmowač terenowo powiat Wilejka: obsada dow6dcza nieznana. Wedhig niektčrych žrodel polskich, obwod vvilejski obejmowal terenowo pohidniowo-wschodnią częšč powiatu Wilejka.91 — obw6d woložynski, ktoiy obejmovval terenowo pohiocną częšč powiatu woložynskiego: obsada dowodcza nieznana. Wedhig relacji komendantą Nowogrodzkiego Okręgu AK pplk. Janusza Prawdzica-Szlaskiego, w grudniu 1943 roku do Okręgu Wilenskiego AK odeszla jedna kompania konspiracyjna „Woložyn” wraz z plutonami: Bohdančw, Pierszaje, Wiszniew i Zabrze. Wedhig z-cy inspektora kpt. E. Banasikowskiego, na dzien 1 styczenia 1944 roku w Inspektoracie F bylo juž okolo 1000 vvyszkolonych bojowo ludzi w konspiracji, z czego najwyžej trzecia częšč byla uzbrojona w bron rožnej jakošci. Na przelomie lat 1943/1944 Komenda okręgu Wilenskiego AK rozkazala Inspektoratowi F przejšcie do akcji ofensywnej, ktčra miala na celu wyparcie z tego terenu administacji okupantą i zdobycie na wrogu większej ilošci broni. Dla wykonania tych zadan mialy byč povvolane oddzialy partyzanckie. Pod koniec stycznia 1944 roku na odpravvie w sztabie Inspektoratu F zapadla decyzja o ujawnieniu się następujących oddzialow: — III Oddzial pod dowodztwem por. W. Turonka z ošrodka oszmiafiskiego; — IV Oddzial pod dowodztwem chor. Jana Kolendy „Matego” z ošrodka Soly-Župrany; — V Oddzial pod dowodztwem por. Romana 01echnowicza „Marša” z ošrodka Krewo; — VI Oddzial pod dow6dztwem pchor. Adama Kutznera „Malego” z ošrodka motodeczanskiego z oddziatu „Grupa Dąb”. Na początku lutego 1944 roku nastąpilo ujawnienie się tych oddzialow, na razie na terenie swych baz. Juž w piervvszych dniach lutego 1944 roku meldunek litewskiej policji donosil: „Na Oszmianszczyžnie skupilo się okolo 3 tys. polskich bandytow, ktorzy są szkoleni. Wšrod nich są konni”. Meldunek ten zawyzsza ilošč polskich partyzantow. Rozpatrzmy dzialalnošč bojową prowadzoną przėz každy z polskich oddzialow na tym terenie. Wedhig niektorych polskich žrodeį III Oddzial pod dowodztwem „Turą” 2 lutego zostal przeksztalcony w 8 Biygadę rozkazem Inspektora mjr. „Jaremy”. Jednak większošč žrčdel polskich stwierdza, že w miesiącach luty-marzec 1944 oddzial ten występowal pod nazwą III Oddzial Paryzancki (dalėj III OP). Przemawia rowniež za tym fakt, že mianowač oddzial partyzancki brygadą mogl tylko komendant Okręgu pplk A. Kizyžanowski „Wilk”.92 Ujawniony oddzial „Turą” vvyruszyl do akcji bojowej bezpošrednio z pierwszej linii swej zbiorki organizacyjnej z Oszmiany. W nocy z 9 na 10 lutego III OP „Turą” dokonal napadu na posterunek policji w majątku Bohupie. Wedlug polskich žrodel, zaloga policji w liczbie 20 Litwin6w nie wytrzymala uderzenia i o šwicie 10 lutego wycofa!a się do Oszmiany, zostawiając częšč broni. Akcja ta šwiadczy o dobrym przygotowaniu bojowym i wyszkoleniu polskich partyzantow. Między 10 lutego a 10 marca 1944 roku III OP „Turą” przeprowadzil walki z policją litewską i bialoruską w miejscowošciach Hutą, Koraby i Kuliki. Nie udalo się odnaležč potwierdzenia tych akcji w meldunkach niemieckiej policji bezpieczenstwa i policji litewskiej. 213

VI Oddzial partyzancki (VI OP) w Inspektoracie F powstal z oddziahi „Grupa Dąb”, ktora w pierwszej dekadzie lutego 1944 roku przybyta w rejon Kuszlan. By} to oddzial wywodzący się z ošrodka molodeczanskiego pod dowodztwem pchor. A. Kutznera „Malego”. Po przeglądzie, dokonanym przez Inspektora „Jaremę”, VI OP zapoznal się z terenem i wybrat miejsca na magazyny broni i sprzętu. Zmagazynowanie rezerw broni i amunicji zwiększylo mobilnošč oddziahi. Do VI OP, liczącego na początku lutego 1944 roku okolo 45 osob, przybylo w ciągu miesiąca 43 ochotnikow. Pod koniec lutego 1944 roku VI OP ūdai się na polnoc Inspektoratu F. Od zachodu ominięto Smorgonie, przeprawiono się przez Wilię i wkroczono do dužej wsi parafialnej Daniszewo. Byl to juž teren, na ktorym dzialala 5 Biygada „Lupaszki” z Inspektoratu BC. Na początku marca 1944 roku komendant Obwodu Molodeczno por „Gajewski” otrzymal zadanie likwidacji konfidenta i donosiciela niemieckiego Piotrą Paszkowskiego vėl Kowalski, ktdry mieszkat w Zabrzeziu. Na wykonanie tego zadania poszlo kilku partyzantow, w tym dowodca oddziahi pchor. „Maly” i kilku innych. Po dotarciu do Zabrzezia pierwsza proba likwidacji konfindenta w jego mieszkaniu nie powiodla się. Druga proba, ktorą kierowal pchor. A. Kutzner „Maly” byla rowniez nieudana. Nie znalazlszy konfidenta w miejscu zamieszkania, partyzanci udali się na miejsce jego pracy, do zakladu fotograficzego, gdzie wpadli w zasadzkę. Podczas wymiany ognia zostal cięžko ranny dowodca VI OP „Maly”. Nie chcąc trafič do niewoli niemieckiej, rozerwal się granatem. Podczas wycofywania się reszty grupy ranny zostal komendat Obwodu Molodeczno-„Gajewski”. Tylko dzięki zimnej krwi i doswiadczniu bojowemu, grupa wycofala się zabierając cięžko ranego „Gajewskiego.” Po przekroczeniu torow kolejowych Lida-Moiodeczno i dotarciu do oddziahi, rannego „Gajewskiego” odprawiono na leczenie do Olchowki pod Oszmianą. Po otrzymaniu wiadomosci o šmierci dowodcy pchor. „Malego” A. Kutznera VI OP wyruszyl do Zabrzezia celem odbicia zwlok dowodcy oddziahi. W okresie tym na tym terenie przebywat szef Inspektoratu kpt. Michat Kwakszyc „Kowal”, ktdry przwiozt rozkaz od „Jaremy” natychmiastowego powrotu oddziahi za tor kolejowy Lida-Molodeczno i zaniechania odbicia zwlok dowodcy. Ten rozkaz mianowal por. A. Walczaka „Sępa” nowym dowodcą VI OP. A. Walczak z tej okazji przyjąi nowy pseudonim „Nietoperz.” Sprawę pogrzebu pchor. „Malego” Inspekto­ ratu powierzyl miejscowej siatce konspiracyjnej.93 Następnym oddzialem partyzanckim, dzialającym na terenie Inspektoratu F, byt oddzial „Marša” por. Romana Olechnowicza. Powstal jeszcze w grudniu 1943 roku i skladal się z ludzi „spalonych” w konspiracji. W zatoženiu miai to bye oddzial skupiający ludzi z pohidniowej częšci inspektoratu — z obwodu Oszmiana i Wolozyn. 13 marca na terenie Inspektoratu F pojawila się 3 Brygada „Szczerbca”, ktora przeprowadzila akeję na Graužyszki. Akcja ta zostala przedstawiona w dzialaniach bojowych 3 Biygady w Inspektoracie A. 14 marca 1944 roku, wedhig meldunkow niemieckiej polieji bezpieczenstwa, nastąpila silna akcja polskich oddzialow na miasteezko Dziewieniszki: „14 III 44 о godz. 6.00 punkt wysunięty Dziewieniszki (...) zostal otoezony przez 300 bandytow polskich, ktorzy žądali poddania się. Strzelcy oddali placowkę bez walki. Bron trafila do rąk bandytow. W sumie stracono 2 1km, 35-40 kb, 80 granatow ręcznych, bližej nie znaną liczbę pistoletow. Punktu oporowego bronilo 35 osob, ktore po poddaniu się zostaly puszczone wolno. Lącznošč telefoniczna zostala przedtem przez bandę 214

zniszczona. Banda się wycofala. Sledztwo wdrozono. Dowodca uwięziony. SS-und Polizėifiihrer Litauen. Dr Musil”. Wedtug žrodel polskich, akcji tej mogl dokonač oddziat ppor. Balachowicza „Zdroja” z 6 batalionu 77 z Nowogrodzkiego Okręgu AK Obwod Juraciszki.94 Akcję nieopodal Dziewieniszek przeprowadzil w tym okresie inny polski oddzial. Wedlug relacji Waclawa Lowca „Klucza”, 5 kompania (180 osob) „Antoniego” 2 batalionu „Kiysi” 77 pp urządzila zasadzkę na drodze Dziewieniszki-Soleczniki. W pulapkę tę wpadli litewscy policjanci, ktorzy wywozili akta gminne z Dziewieni­ szek. Policjanci po rozbrojeniu, nieopodal Dziewieniszek nie zostali rozstrzelani. Zdobyto bron, amunicję, zniszczono akta gminne wywozone do Solecznik. 14 marca 1944 roku do wsi Giejstuny przybyl III OP „Turą”, V OP „Marša” i VI 0 P „Nietoperza”. Na naradzie dowodztwa, na ktorej byl obecny Inspektor mjr „Jarema”, zdecydowano zlikwidowac posterunek policjiMitewskiej w Krewie, ktory wyr6žnial się swym polakožerczym nastawieniem i rozpocząl przesladowanie cywilnej ludnošci odnosząc się szczegolnie wrogo do miejscowej polskiej inteligencji. Rozpoznanie, przeprowadzone przez komendantą ošrodka kpt. Hieronima Romanowskiego „Cerbera”, ustalilo, že zaloga posterunku policji litewskiej skladala się z 60-70 osčb dobrze uzbrojonych, mających sklonnošci do pijatyk. Uderzenie zostalo zaplanowane na 24 godz. 15 marca silami III OP „Turą”, VI OP „Nietoperza” i V OP „Marša”. Wedlug wczesniej ustalonego planu, nastąpilo koncentryczne uderzenie trzech oddzialow. W akcji užyto reflektora samochodowego dla oswietlenia pola bitwy. Istnieją dwie wersje (wedlug žrodel polskich) przebiegu akcji. Wedlug pierwszej z nich, wyslany przez polskich partyzantow poslaniec, ktory niosl apel (ulti­ matum) do Litwin 6w o poddanie się, nie dotarl do celu. Zostal ostrzelany przez litewskich policjantow, ktorzy zaczęli się bronič. Wtedy rozpoczęlo się gwaltowne natarcie polskich oddzialow. Zaskoczeni policjanci usilowali dotrzeč do bunkrow. Nie potrafili tego uczynič, gdyž przez oswietlenie reflektorem pola bitwy, zostali ostrzelani gradem pociskdw. Po užyciu granatdw przez polskie oddzialy litewscy policjanci nie wytrzymali naporu i poddali się. Walka skonczyla się okolo godz. 1.00 w nocy. Strat wlasnych strona polska nie zanotowala. Wedlug drugiej wersji, ultimatum dotarlo do litewskich policjantow. W pišmie tym žądano poddania się i wywieszenia bialej flagi. Gwarantowano rowniež. žycie tym policjantom, ktorzy poddadzą się. Odnioslo to taki skutek, že po krotkiej strzelaninie i dotarciu poslahca z ultimatum litewscy policjanci wywiesili bialą flagę i poddali się. Po zloženiu broni do litewskich policjantow przemowil mjr „Jarema”: „Puszczam was wolno (...) Wracajcie do swych domow i pamiętajcie, že tu, w Krewie, przed wiekami, Litwini i Polacy przyrzekli byč sobie bracrni. Nie walczcie przeciwko nam”. Wczasie akcji zdobyto dwa karabiny maszynowe, 40 kb i kilka pistoletow oraz dužą ilošč amunicji i granatow. Bron zostala oddana do III OP „Turą”. Obok posterunku policji byl magazyn zboža, ktore zostalo wywiezione dla potrzeb polskich partyzantow.95 Po akcji na Krewę „Nietoperz” otrzymal zadanie od mjr. „Jaremy” rozbrojenia posterunku policji w Graužyszkach, nieopodal Oszmiany. Jednak po dojšciu do pozycji wyjšciowych do polskich oddzialow dotarla wiadomosc o zdobyciu tej miejscowošci kilka dni wczesniej przez 3 Brygadę „Szczerbca”. Z tego powodu akcja na Graužyszki zostala odwolana. VI OP „Nietoperza” zająt miejscowosc Szczepanowicze i do konca marca 1944 roku praktycznie nie mial žadnych potyczek. Na dzien 15 marca 1944, wedlug relacji A. Walczaka „Nietoperza”, VI OP skladal sie z dw6ch 215

plutončvv, zwiadu konnego i družyny ckm. Stan ogolny vvynosil 83 žolnierzy, w tym 2 oficer6w, 3 podchorąžych, 5 podoficerow i 73 partyzantow:96 III OP „Turą” po akcji na Krewę wyhiszyl 1$ marca 1944 roku z rozkazu mjr. „Jaremy” w rajd propagandowy do powiatu Wilejka i miejscowošci Ankudy niszcząc na swej drodze w urzędach akta gminne, likwidując patrole policyjne i zdobywając bron. Wracając z zadania w koncu marca 1944 roku III OP „Turą” razem z oddzialem „Marša” podszedl pod miasteczko Ostrowiec i Dwor Ostrowiec, ktčre znajdują się okolo 30 km na potnoc od Oszmiany. Stacjonowal tu silny garnizon niemiecki, ogolem okolo 250 žolnierzy Wehrmachtu, žandarmerii, žolnierzy organizacji Todta oraz litewskich policjantow. Pod Ostrovvcem doszlo do spotkania z I kompanią pod dowodztwem „Tonki” z 6 Brygady Dyspozycyjnej. Por. „Tur”postanowi! uderzycna miasteczko silami trzech polskich oddzialow w celu zajęcia go i zdobycie broni, amunicji oraz sprzętu wojskowego. Osiągnięto porozumienie z dowčdcami tych polskich oddzia!6w. Založeniem akcji bylo: Žrčdla polskie podają dwie wersje przebiegu akcji. Wedhig opracowania W. Borodziewicza z 6 Brygady, akcja trzech polskich oddzialow rozpoczęla się 31 marca 0 godzinie 23.00. Plutony kompanii „Tonki” z 6 Brygady zdobyly miasteczko Ostrowiec zajmując bunkry, tartak i posterunek policji litewskiej. Rozpędzono urzędnikow administarcji litewskiej. Na skutek natarcia z tartaku wycofali się Holendrzy z organizacji Todta, policjantow litewskich zmuszono do ucieczki. Podczas akcji kompania „Tonki” miala następujące straty: 1 zabity (Leon Aražnik „Skoczek”) i 9 rannych, wšrod nich sam „Tonko”. Kiedy miasto Ostrowiec zostalo zdobyte, wedlug W. Borodziewicza, wkroczyl na rynek miasta III OP „Turą”. I kompania z 6 Brygady podczas tej akcji zdobyla kilkanašcie kb, parę skrzyn amunicji oraz žyvvnošč z miejscowych sklepow. Wzięto do niewoli kilkunastu žohiierzy wroga, ktorzy po akcji zostali zwolnieni. Jeden litewski policjant zostal zastrzelony. Wedhig relacji Z. Brodzikowskiego „Ranczy”, opierając się na wspomnieniach por. W. Turonka „Turą” akcja rozpoczęla się 31 marca o godz. 23. Po atakų na tartak i zdobyciu go, wzięto tu do niewoli okolo 30 Belgow i kilku Niemcow. W tym okresie kompania „Tonki” miala trudnošci z pokonaniem zasiekow z drutu i zostala zatrzymana tuž przed bunkrami ogniem broni maszynowej. Oddzial „Marša” wdarl się tymczasem do miasteczka omijając bunkry. Walka trwala rowniež we Dworze Ostrowiec, gdzie Niemcy stawiali opčr. Oddzial „Turą” po walce zdobyl posterunek policji litewskiej w m. Ostrowiec oraz zniszczyt jeden bunkier. Po czterogodzinnej walce miasteczko Ostrowiec i Dwor Ostrovviec zostaly praktycznie zdobyte. Bronily się tylko dwa baraki, trzy pozostale byly w rękach polskich partyzantow. W tym czasie ze stacji kolejowej Gudogaje przyszla niemiecka odsiecz. Niemieckie natarcie ruszylo po godzinie piątej z rana i nie napotykając vviększego oporu przybližylo się do m. Ostrovvca. W tej sytuacji „Tur” dal rozkaz przerwania bitwy i wycofania się pod ostoną patroli na przewidziane miejsca zbiorek. Wedlug relacji Z. Brodzikowskiego straty nieprzyjaciela byly 29 zabitych, w tym 23 Niemcow 16 Litwinow. III OP „Turą” zdobyl ckm, granatnik, 85 kb, amunicję, umundurowanie, obuwie, bieliznę oraz worek ostmarek z rozbitej Sparkassy. Ostrowca nie udalo się calkowicie zdobyč z powodu niemieckiego oporu i odsieczy, ktora nadeszla wczesnym porankiem 1 kwietnia 1944 roku.97 Czwartym polskim oddzialem dzialającym w Inspektoracie F w tym okresie byt IV OP pod dowodztwem chor. Jana Kolendy „Maiego” z ošrodka AK Soly-Župrany. Ošrodek solski posiadal kilka placowek, między innymi w Soiach, gdzie wyrožnialy 216

się wsie Medryki, Dukurniszki, Gaude, Bonifacowo i Zeligowo. Komendantem ošrodka AK Soly byl ppor. E. Franczak, zastępca ppor. Wincenty Staszkiewicz. W lutym 1944 roku do IV OP z Zeligowa doszly następujące osoby: Roman Strzecki, Edward i Józef Midule, Antoni Khijszo, Stefan Staszkiewicz i Waclaw Rosochocki. Oddzial ten powstal w lutym 1944 roku w miejscowosci Nišcinięta. Miesiąc luty uplynąl na szkoleniu oraz formowaniu služb i siatki wywiadowczej. W marcu dowodcą oddzialu zostal chor Jan Kolendo „Maly”.98 Pierwszą akcją oddzialu byla akcja 8 marca 1944 roku na posterunek policji bialoruskiej na mošcie pod Narbutowszczyzną koto Župran. Kolejnymi akėjami IV OP, wedhig žrodel polskich, bylo rozbicie silnego posterunku policji litewskiej w miejscowosci Boruny. 26 marca w rejonie Žodziszek oddzial ten miai potyczkę z sowieckim oddzialem dokonującym rekwizycji bydla. 30 marca 1944 roku IV OP „Malego” przeprowadzil akcję rozbrajania chlopów litewskich w rejonie Gierwiat. Wokól tego miasteczka byio sporo wsi litewskich, które na początku 1944 roku rozpoczęly wspolpracę z wladzami okupaęyjnymi. Niemcy przekazali chtopom litewskim bron. 30 marca oddzial „Malego” przepro­ wadzil akcję rozbrojenia wsi litewskich. Akcja miala na celu zdobycie broni oraz powstrzymanie chlopów litewskich od wspólpracy z Niemcami." Nie udato się odnaležč meldunków litewskich bądž niemieckich o ostatnich trzech akcjach IV OP „Malego”. Podsumowując dzialalnošč Inspektoratu F za okres styczeh-marzec 1944 roku, naležy odnotowac, že zostaly powotane na tym terenie cztery partyzanckie oddzialy: III OP „Tura”, IV OP „Malego”, V OP „Marša” i VI OP „Nietoperza”. Wschodnia częšč Inspektoratu F zajęta byla przez sowiecką partyzantkę, z ktorą nie doszlo do wspólpracy. Przyczyną bylo nastawienie sowieckich partyzantów na zwalczanie pol­ skich oddzialów AK. Z tej przyczyny pierwszy oddzial polski na tym terenie, „Grupa Dąb” (nieco požniej przemianowany w VI OP) zmuszony byl w lutym 1944 roku przesunąč się na zachód - w okolice Oszmiany. III OP „Tura” przeprowadzil w tym okresie 7 akcji i 1 rajd propagandowy (Wilejka). Z przeprowadzonych 4 akcję byly to potyczki z litewską policją (Boltupie, Hutą, Koraby, Krewo); 1 potyczka z biatoruską policją (Kuliki); 1 bitwa (Ostrowiec) z silami niemiecko-litewskimi. IV OP „Malego” miai w tym okresie 4 akcję: 1 potyczka z policją biatoruską (most Narbutowszczyzna); 1 potyczka z policją litewską (Boruny); 1 akcja rozbrojenia litewskiej samoobrony (Gierwiaty); 1 potyczka z oddzialem sowieckim (Žodziszki). V OP „Marša” bral udzial w 2 akcjach: 1 potyczka z policją litewską (Krewo) oraz udzial w bitwie pod Ostrowcem z silami niemiecko-litewskimi. VI OP „Nietoperza” przeprowadzil w tym okresie 3 akcję: 1 potyczka przeciw silom niemiecko-bialoruskim (Zabrzež); 1 potyczka przeciw policji litewskiej (Kre­ wo); 1 potyczka przeciw bandzie rabunkowej (Kozarowszczyzna). Na terenie Inspektoratu F w okresie styczen-marzec 1944 roku odbylo się kilka akcji, przeprowadzonych przez polskie oddzialy z innych Inspetoratów: bitwa pod Mikuliszkami (3 i 6 Brygady); potyczka z policją litewską w Graužyszkach (3 Brygada); potyczka z litewską policją w Dziewieniszkach (oddzialy Nowogródzkiego Okręgu AK). Ogólem na tym terenie polskie oddzialy partyzanckie w okresie styczen-marzec 1944 przeprowadzily 16 akcji. W tym: 8 potyczek z policją litewską (Boltupie, Hutą, Koraby, Krewo, Boruny, Gierwiaty, Graužyszki, Dziewieniszki); 2 potyczki z policją 217

bialoruską (Kuliki, Narbutowszczyzna); 2 bitwy z silami niemiecko-litewskimi (Mikuliszki, Ostrowiec); 1 potyczka z oddziaiem sowieckim (¿odziszki); 1 potyczka z bandą rabunkovvą (Kozarowszczyzna); 1 potyczkavz silami niemieeko-bialomskimi (Zabrzež) i 1 rajd propagandowy ( Wilejka, Ankudy). 13 z akcji wymienionych przeprowadzily cztery oddzialy paríyzanckie, powstale na rozkaz Inspektoratu F (III - VI OP). Z tych akcji wyróznic naležy akcję na Krewo i akcję likwidacji konfidenta w Zabrzeziu, które byly zaplanowane przez inspektora mjr. „Jaremę”. Pozostale akcje mialy samorzutny i spontaniczny Chara­ kter. Bitwa pod Ostrowcem zakoñczyla się polowicznym sukcesem strony polskiej. Akcja likwidacji konfidenta w Zabrzeziu byla nieudana, zginąl dowódca oddziaiu VI OP pchor. A. Kutzner „Maly”. Pozostale 14 akcji zakonczyly się sukcesem polskich oddziatów. Inspektorat E podokręg Litwa Kowieñska Inspektorat ten obejmowal teren przedwojennej Litwy. Obsada personalna Komendy Podokręgu Litwa Kowieñska w okresie styczeñ-marzec 1944 roku byla następująca: — komendant dr med. Adam Dowgird „Dominik”, „Florian”; Komenda posiadala dwa piony: cywilny i wojskowy. Pion cywilny posiadal następującą obsadę: — z-ca komendanta ds cywilnych Z. Szczęsny-Brzozowski „Gustaw”; — informacja o ruchach litewskich L. G. Knoch „NN”; — informacja personalna o polakožercach S.Burchard „Zygmunt”; — nasluch radiowy Z. Komorowska-Majewska „Eliza”; Pion wojskowy posiadal w tym okresie obsadę: — z-ca komendanta ds wojskowych Wincenty Chrząszczewski „Kruk”; — szef lącznošci H. J. Mickiewicz „Adam”; — szef wydzialu organizacyjnego P. Gieduszko; — kwatermistrz J. Chmielewski „Ojciec”; — szef lącznošci z Komendą Okręgu Janina Niedzialkowska „Ewa”; — lącznik Komendy Podokręgu Litwa Kowieñska J. Iwaszkiewicz „Ferdynand”; — lącznik Komendy Podokręgu Litwa Kowieñska z terenem litewskim Teodor Nagórski „Dolis”, „Ostatni”; — stala lączniczka Filomena Majerowicz. Teren Inspektoratu E byl podzielony na 7 obwodów (rejónów). W sklad Komendy Inspektoratu E weszlo jeszcze 7 czlonków dyspozytorskich do obwodów i 7 komendantów obwodów. Podzial na obwody i obsada personalna (Komendanci) tych obwodów byla następująca: 1. Kowno Mieczyslaw Raczkowski „Šcibor”, Rejón Kowno miasto Kazimierz Wędzicha „Grzegorz”, Rejón Rosienie Marek Juszkiewicz, Rejón Czekiszki Manan Kieraszewicz „Žubr”, Rejón Rumszyszki Zbigniew Gorski „Janek”, Rejón Urniaže-Bobty Józef Markowski, Rejón Wiliampol Apolinary Rutkowski, 2. Kiejdany Mieczyslaw Monkiewicz „Smętny”, 3. Poniewiež Norbert Ludkiewicz „Karol”, Rejón Wschód Aleksander Januszkiewicz „Koza”, 218

Rejón zachód Julian Iwaszkiewicz „Ferdynand”. 4. Wilkomierz Mieczysiaw Bystram „Natan”, Rejón Szyrwinty Franciszek Burdynowski „Boleslaw”, Rejón Kurkle Kazimierz Bystram „Žmija”. 5. Szawle Teodor Nagórski „Dolis”, „Ostatni”. 6. Jeziorosy Janusz Kozakiewicz Jeremiasz”. 7. Olita Feliks Žubr „Madej”.100 Z-ca Komendanta ds wojskowych W. Chrząszczewski opracowal pod kierownictwem szefa II Oddziahi Komendy Okręgu Wileñskiego AK w latach 1942-1943 zadania dla Podokręgu Kowieñskiego na ostatnią fazę wojny. Zgodnie z planem, na tym terenie tworzone byly ošrodki i placówki wojskowe z odpowiednim wyposaženiem. Nie udalo się ustalič, w jakich konkretnych miejscowosciach powstaly te ošrodki i placówki. Zorganizowano akcję zdobywania broni i amunicji oraz akcję zakupu broni i amunicji. Częšč z broni zostala przekazana do Wilna. W 1943 roku w Inspektoracie E zostala powolana w Kownie 12-osobowa družyna dyspozycyjno-dywersyjna. Do wiosny 1944 roku przeprowadzila ona 7 akcji dywersyjnych, z których 6 bylo udanych. Na początku 1944 roku, na propozycję W. Chrząszczowskiego, Inspektorat E uzyskal zgodę Komendy Okręgu Wileñskiego AK na przeszkolenie w 3 Brygadzie „Szczerbca” 20 ludzi z Podokręgu Litwa Kowieñska. Osoby te mialy przybyč do 3 Brygady z wtasną bronią na 3 miesięczne przeszkolenie. W przyszlošci ludzie ei mieli zasilič oddzial AK, zmobilizowany z Polaków kowieñskich. Dia przerzutu tych ludzi zorganizowano specjalny system punktów przerzutowych do Wüna, a stamtąd do 3 Brygady. Pierwsza partía 6 osób, pochodząca z Kowna i Poniewieza, przybyla do Wilna pod koniec lutego. Na skutek spožnienia i przybyda do Wilna po godzinie policyjnej, lączniczki nie potrafily odebrac ludzi z dworca wileñskiego. 3 osoby zostaly zaaresztowane i przekazane Saugumie, kóra po sledztwie dowiedziala się o kontaktowym mieszkaniu Wojtkiewiczów w Wilnie. Urządzono tam „kociol", w którym zostali ujçci: Lilka, Teresa i Wanda Wojtkiewiczówny, Janusz Strawinski, Roman Hejkowski i Halina Raczkowska. Nastçpnej nocy aresztowany zostal szef lącznošci Podokręgu Litwa Kowienska Hipolit Mickiewicz „Adam” w swym dobrze zakonspirowanym mieszkaniu. 1 lub 2 marca 1944 roku, zaniepokojny brakiem kontaktu z nowo przybylymi partyzantami z Inspektoratu E, do mieszkania H. Mickiewicza wstąpil W. Chrząszczewski, który zostal aresztowany przez funkcjonariuszy Saugumy. Do kotla wpadla równiez lączniczka poszukująca kontaktu z przybylymi partyzantami. Wszystkim tym ludziom grozila kara šmierci. W tym okresie nastąpily równiez aresztowania w Kownie na skutek przedostania się do podziemia polskiego agenta Saugumy. W tym okresie (pierwsza polowa marca 1944 roku), strona niemiecka oczekiwala odpowiedzi od „Wilka” na temat zawarcia porozumienia. Kiedy przyszla odpowiedz negatywna, strona niemiecka zwrôcita się do W. Chrząszczewskiego. Niemcy obiecywali mu zwolnienie w zamian za uiatwienie kontaktu z Wilkiem. „Kruk” odmôwil i byl przetrzymywany do konca maja 1944 roku. 22 czerwca wywieziono go do obozu pracy w Prowieniszkach.101 • Mimo aresztowañ w okresie luty-marzec 1944 roku, praca w Podokręgu Kowienskim nie zostala przerwana. Komendant Inspektoratu E dr med. A. Dowgird „Dominik” nawiązal kontakty z obwodami, z których zaczęli napiywac ochotnicy do 219

oddzialow partyzanckich. Przerzucano ich opracowaną trasą z Iiispektoratu E do oddzialovv partyzanckich w InspektQratach A, BC, F Okręgu Wilenskiego AK W Podokręgu Kowienskim w tym okresie prowa4zono pracę, ktora w zasadniczy sposob rožnila się od dzialalnošci trzech pozostalych Inspektoratow. Praca pionu cywilnego Komendy Podokręgu Kowienskiego sprowadzala się do zbierania informacji o ruchach spoieczno-politycznych Litwinow, jak rowniež o osobach nastawionych wrogo przeciw Polakom. Dzialalnošč zbrojna sprowadzala się do kilku akcji dywersyjno-sabotažowych. Oddzialy partyzanckie w tym okresie tu nie powstafy. Wetug poirocznego meldunku nr 240 Komendantą Glownego KG AK gen. Komorowskiego, Okręg Wilenski na dzien 1 marca 1944 roku skladal się z 4 Inspektoratow (faktycznie z trzech: A, BC, F — J.W.) oraz Podokręgu Kowienskiego (Inspektorat E), w ktorych istnialo 10 obwodow. W terenie na dzien 1 marca 1944 roku istnialy 93 plutony pelne oraz 27 szkieletovvych. W sztabach (Okręgu, Inspektoratow, Obwodow) bylo 193 oficerovv, 53 podchorąžych i 186 podoficer6w. Na linii (tzn. w oddziaiach partyzanckich i siatce konspiracyjnej) pracovvato 276 oficer6w, 135 podchorąžych i 1480 podoficerovv. W Okręgu odczuwano dotklivvy brak broni. Na dzien 1 marca Okręg Wilenski AK posiadal: 8 ckm, 55 rkm, 1305 kb, 785 pistoletow, 100 pistoletow maszynowych. Podstawową cechą tego okresu bylo pojawienie się i rozbudowa oddzialow partyzanckich. Rozwoj partyzantki polskiej byi hamowany przez brak broni,102ktorą zdobywano z reguly z potyczkach z formacjami wojskowymi wladz okupacyjnych. W okresie styczen-marzec 1944 w Inspektoratach Okręgu Wilenskiego AK prowadzilo dzialalnošč zbrojną 12 oddzialow partyzanckich A K Inspektorat A — 1, 3 i 7 Brygady; Inspektorat BC — 4 i 5 Biygada, OL-85 i „Žejmiana”; Inspektorat F — III OP, IV OP, V OP, VI OP, 6 Biygada Dyspozycyjna podlegala bezpošrednio Komendzie Okręgu. Oddzialy partyzanckie w ciągu piervvszych trzech miesięcy 1944 roku przeprowadzify ogolem 65 akcji, w tym: — 15 akqi przeciw silom niemieckim; — 3 akcje przeciw silom niemiecko-litewskim; — 1 akcja przeciw silom niemiecko-bialoruskim; — 26 akcji przedw silom policji litewskiej i oddzialom gen. Plechavicziusa; — 2 akcje przeciw silom policji bialoruskiej; — 16 akcji przeciw oddzialom partyzantki sowieckiej; — 2 akcje przeciw bandom rabunkowym. Odnotowač naležy sporą liczbę akcji przeprowadzonych przedw policji litewskiej i oddzialom z korpusu Plechavicziusa, ktore staęjonowafy w zachodniej częšci Wilenszczyzny. Walki z partyzantką sowiecką mialy miejsce we wschodniej i šrodkowej częšci woj. wilenskiego. Pojawienie się polskich oddziatow partyzanckich i zbrojna ich dzialalnošč mialy wplyw na postavvy ludnošci cywilnej, dezorganizowaly system gospodarczy wladz okupacyjnych. Šwiadczą o tym meldunki litewskiej policji. Wynika z nich, že na skutek wzmocnienia partyzanckiej dzialalnošci polskich oddzialow zostalo naruszone administracyjne zarządzanie niektorych gmin: „Wiešniacy nie sluchają nawdywan i nie oddają kontyngentovv. Soltysi obawiając się aktčw przemocy, odmawiają wykonywania obowiązkow i nawet opuszczają swe stale miejsca zamieszkania”.103 220

8. OKRĘG W ILENSKI W OKRESIE KWIECIEN-CZERWIEC 1944 ROKU. W kwietniu 1944 roku w Okręgu Wilenskim AK nastąpila kolejna reorganizacja. Na terenach Inspektoratöw A, BC i F powolano odpowiednio I, II i III Zgrupowania Oddzialöw Partyzanckich. Dowödcami Zgrupowan zostali Inspektorzy, zaš sztaby Inspektoratöw przeksztalcono w sztaby Zgrupowan. Bezpošrednią przyczyną tej reorganizacji byla decyzja šcišlejszego dowodzenia oddzialami partyzanckimi poprzez przyznanie im okrešlonych regionöw. Drugą przyczyną bylo zjednoczenie oddzialöw partyzanckich w większe związki taktyczne do wykonania nowych zadan, ktöre stanęly przed Okręgiem Wilenskim AK wiosną 1944 roku. W związku z przybližaniem się frontu niemiecko-sowieckiego coraz bližsza stawala się chwila decydującej walki o te ziemie. Z utworzeniem trzech Zgrupowan Oddzialöw Partyzanckich, pokrywających się terenowo z dawnymi Inspektoratami, powolany zostal Sztab Oddzialöw Partyzanc­ kich, ktörego szefem zostal mjr dypl. Teodor Cetys „Slaw” (w Komendzie Okręgu Wilenskiego pelnil poprzednio obowiązki szefa III oddziahi operacyjno-szkoleniowego). Sklad sztabu byl następujący: — szef Oddziahi I (organizacyjnego) kpt. Zbigniew Brodzikowski „Rancza”; — szef Oddziahi II (wywiad ofensywny) por. Boleslaw Nowik „Majewski”; wywiad operacyjny spoc2ywal w rękach p.o. oficera informacyjnego por. Jozefą Ciecierskiego „Rokity”; kontrwywiad zostal powierzony Miroslawowi Glębockiemu „Wisinczy”; — szef Oddziahi III (operacyjnego) pplk Zygmunt Izydor Blumski „Strychanski”; — szef Oddziahi IV (kwatermistrzostwo partyzanckich oddzialöw polowych) mjr Kazimierz Radzikowski „Robur”; zastępca ds zaopatrzenia ppor. w. Stanislaw Kialka Boleslaw ; — szef Oddziahi V (lącznošč) kpt. Stefan Czemik „Orwat”; — szef Oddziahi VI (BIP) Leon Lech Beynar „Nowina” (požniejszy Pawel Jasienica). Sztab ten podlegal bezpošrednio i wylącznie Komendantowi Okręgu „Wilkowi”. Rozpatrzmy dzialalnošč bojową z okresu kwiecien-czerwiec 1944 roku trzech Zgrupowan Oddzialöw Partyzanckich Okręgu Wilenskiego A K Dia bardziej przejrzystego przedstawienia przebiegu akcji i dzialalnošci zbrojnej zagadnienie to przedstawimy w następującej kolejnošci: II Zgrupowanie Oddzialöw Partyzanckich, III Zgrupowanie, w koncu zaš akcje bojowe i dzialalnošč zbrojna I Zgrupowania Oddzialöw Partyzanckich. a) U Zgrupowanie Oddzialöw Partyzanckich (Inspektorat BC). W kwietniu 1944 roku mjr M. Potocki, szef Inspektoratu BC, otrzymal od Komendantą Okręgu „Wilka” nowe wytyczne dotyczące tworzenia Zgrupowan Partyzanckich Armii Krajowej. Nadal generalną wytyczną, wedlug relacji M. Potockiego, byla wspölpraca z partyzantką sowiecką. W związku z ciąglymi napadami partyzantki sowieckiej na 5 Brygadę „Lupaszki”, mjr „Węgielny” zaproponowal „Wilkowi”, aby biygada ta odeszla z terenu Inspektoratu BC, w zamian zaš prosil o przydzielenie do Inspektoratu innej brygady, ktöra moglaby nawiązač wsp01pracę z oddzialami sowieckimi. Komendant Okręgu „Wilk” zgodzil się z propozycją i wydal dyspozycje, aby 5 Brygada „Lupaszki” zostala przekazana do Inspektoratu 221

\

A, zaš I Biygada „Juranda” (z Inspektoratu A) przesunięta do Inspektoratu BC, pod dowództwo mjr. M. Potockiego. 5 Brygada „Lupaszki” odeszia na początku maja 1944 roku z Inspektoratu BC na teren Inspektoratu A, zaš I Brygada „Juranda” zameldowala się na terenie Inspektoratu BC na początku czerwca 1944 roku.104 W związku z otrzymaniem zadania powotania II Zgrupowania Oddzialów Partyzanckich, mjr „Węgielny” powziąt następujący pian: . do konca maja 1944 roku zorganizowac sztab Zgrupowania oraz uzupelnič przeszkolenie dowódców brygad i kompanii przez przeprowadzenie akcji, w któiych zaangazowana powinna byč brygada, względnie jej znaczna częšč; — w czerwcu 1944 roku przeprowadzic koncentrację Zgrupowania, a następnie dzialač w zaležnošci od sytuacji, mozliwie calošcią, względnie większošcią sii, szkoląc Sztab Zgrupowania, dowódców brygad oraz oddzialy specjalne w nowym związku taktycznym, jakim bylo Zgrupowanie, dzialające zupetnie samodzielnie”. Rozkazem mjr „Węgielnego”, szefem sztabu Zgrupowania zostal mianowany kpt. Jan Drozdowicz „Gerwazy”, który otrzymal polecenie zorganizowania sztabu Zgrupowania i przedloženia jego skladu do akceptacji w trzeciej dekadzie maja 1944 roku mjr. „Węgielnemu”. Sklad sztabu zostal zatwierdzony przez mjr. „Węgielnego” prawdopodobnie w koncu maja, z nieznacznymi poprawkami wg projektu kpt. „Gerwazego”. Wedlug relacji mjr. M. Potockiego, sklad sztabu przedstawial się następująco: (stan 30). — szef sztabu kpt. Jan Drozdowicz „Gerwazy”, — oficer taktyczny por. Edward Gapik „Roland”, — oficer informacyjny por. Michal Sielicki „Gii”, — kwatermistrz por. Józef (Witold) Ciechanowicz „Žaba”; szef sanitamy lekarz Tadeusz Ginko „Jan”; ksiądz kapelan Józef Preiser „Wladyslaw”; sędzia — „Sęk” NN, — dowódca družyny lącznošci pchor. Jan Kozlowski „Jan”, — poczet dowódcy. W sklad II Zgrupowania Oddziatów Partyzanckich weszly brygady i oddzialy partyzanckie, które znajdowaly się i prowadzily dzialalnošč bojową na terenie Inspektoratu BC. Byly to: OL-85, oddziat „Žejmiana”, 4 Brygada „Ronina” i 5 Brygada „Lupaszki”. Na terenie Inspektoratu BC w tym okresie (kwiecien-czerwiec 1944) powstalo kilka nowych oddziatów polskiej partyzantki, o których będzie mowa w tym podrozdziale. W kwietniu 1944 roku dowódca II Zgrupowania mjr „Węgielny” zlecil dowódcom brygad wykonanie jednej lub dwu akcji bojowych calošcią brygady lub znaczną jej częšcią. Akcje te mialy na celu wyszkolenie bojowe i dywersyjne, uzupelnienie broni i amunicji.105 5 Brygada „Lupaszki” przeprowadzita na początku kwietnia rozbrojenie kilku wiosek litewskich w rejonie Šwięcian. Przed šwiętami Wielkanocnymi, które przypadfy w 1944 roku na 9 kwietnia, „Lupaszko” przekazal dowództwo brygady swemu zastępcy „Rakoczemu” i wyjechal do Wilna. Swięta Wielkanocne obchodzila 5 Brygada w Bujwidzach. Po šwiętach, 16 kwietnia 5 Brygada dokonala akcji dwoma szwadronami na 24-osobowy posterunek policji litewskiej w Janiszkach. Nagla szarža konna z dwóch stron zaskoczyla nieprzyjaciela. Wedlug relacji „Rakoczego", miasteczko zostalo zdobyte w ciągu Miku minut. Kilku policjantów zdąžylo schronič się do bunkra w šrodku miasteczka skąd bronilo się okolo godziny. Po obrzuceniu bunkra granatami policjanci poddali się. 5 Brygada zdobyla znaczną dose broni i zywnosci. 222

Po akcji na Janiszki 5 Brygada zebrata się 18 kwietnia na koncentrację w Balingrodku. Przybyl tu r6wniež mjr „Węgielny”, ktory przyvviozl wiadomošč o aresztowaniu „Lupaszki” przez Litwinow podczas pobytu w Wilnie i przekazaniu go Niemcom. 4 i 5 Brygady postanowily dokonač lapanki Niemc6w i Litwinow, ktčrzy mieli byč wymienieni na „Lupaszkę”. Na glovvnych szlakach 4 i 5 Brygady zorganizowano zasadzki. 4 Brygada zatrzymala w pobližu Wornian konwoj samochod6w cięžarowych, wiozących zaopatrzenie do Šwiru. Podczas akcji polski oddzial wziąl do niewoli 15 Niemc6w, w tym 2 oficerow. W pulapkę plutonow 5 Brygady wpadl bumistrz litewski ze Šwiru z kilkoma dygnitarzami i trzema niemieckinii oficerami. Oprocz tych akcji, natychmiast po otrzymaniu wiadomošci o aresztowaniu „Lupaszki” zastępca dowodcy 5 Brygady „Rakoczy” wyslal dwa listy do Niemcow z zapowiedzią ostrych represji wobec Niemcow i grožbą zamknięcia linii kolejowei Wilno-Dyneburg.1(ž Po przybyciu do 5 Brygady, mjr „Węgielny” objąl nią dowodztwo. Wykonując rozkaz KO, postanovvil dokonač, wspolnie z 4 Brygadą, akcji dywersyjnej na linii kolejowej Wilno-Dyneburg. Postanowiono zatrzymač pociąg przed stacją kolejową Pohulanka, 8 km na polnoc od Podbrzezia. O godz. 22.00 pociąg wyruszyl z Podbrzezia i po 15 minutach zostal zatrzymany na staęji Pohulanka znakami šwietlnymi, zgodnie z ruchem kolejowym. Nieco dalėj na pčlnoc inna grupa partyzantčw rozkręcita tory i utworzyla zaporę. Po zatrzymaniu pociągu od lokomotywy odczepiono wagony. Patrole 5 Brygady ruszyty do wagonow. Nie byl to zestaw towarowy, j ak przewidywano, lecz wiozący žotnierzy niemieckich, ktorzy na widok polskich partyzantow otworzyli silny ogien. Powstalo zamieszanie. Mjr „Węgielny” dal rozkaz do wycofania się. Po kilku minutach z Podbrzezia nadjechal pociąg pancemy. Po akcji na pociąg, 4 i 5 Brygady wycofaly się w rejon Zulowa, gdzie otrzymaly wiadomošč, že z Podbrodzia w rejon Kiemieliszek wyjechala niemiecka kompania rekwizycyjna w celu šciągania kontyngentow po wsiaęh. Obie brygady wyruszyly na poszukiwania wroga i 28 kwietnia 1944 roku pod wsią Boloszą doszlo do starcia z kompanią niemiecką. Wedhig relacji mjr. „Węgielnego”, ktory akcją dowodziį oddzial niemiecki liczyl okolo 150 ludzi. Walka rozpoczęla się o godz. 10.00 silami 4 pluton6w, 5 Brygada liczyla w tym okresie okolo 250 ludzi. Akcja tnvala okolo 2 godzin. Prčby polskich partyzantow rozbida kampanii nie dawaly rezultat6w, dopiero manewr oskrzydlenia zmusil Niemcow do wycofania się z pola walki. Straty polskie wynosily: 1 zabity i 2 rannych. Polsce partyzanci zdobyh dwa samochody, 1 lkm, kilka kb 1 pistolet6w maszynowych oraz zarekwirowano bydto. Po akcji pod Boloszą polskie oddzialy wycofaly się w okohce Worzian na odpoczynek. Tu otrzymano wiadomošč, že „tupaszka” jest na wolnošci i przebywa w majątku Punžany. Istnieje kilka wersji na temat uwolnienia „tupaszki”, ktory przebywając w niewoli przyžnat się, že jest dowodcą 5 Brygady. Jedna z nich stwierdza, že po przekazaniu „Lupaszki” stronie niemieckiej i zawiezieniu do Gestapo, wladze okupacyjne, znając napięte stosunki 5 Brygady z partyzantką sowiecką, po przeshichaniach zwolnily „Lupaszkę”. Przyczyna takiego postępowania sprowadzala się do zaostrzenia, i tak napiętych juž, stosunkow między partyzantką sowiecką i polską na Wilenszczyžnie. Potwierdza tę wersję relacja „Rakoczego”. Relacja mjr. „Węgielnego” podaje, že „Lupaszko” uciekl z rąk niemieckich w czasie transportu. Nie udalo się odnaležč meldunkow niemieckich na temat zatrzymania bądž zwolnienia czy ucieczki „Lupaszki”. 223

1 maja 1944 roku w pobližu wsi Powiewiórka „Lupaszko” przybyl do 5 Brygady, witany gorąco przez swych žolnierzy. 3 maja w Žukojniach Strackich, gdzie przebywaly 5 oraz 23 Brygady, odbyla się uroc2ysta msza pošwięcona šwiętu 3 Maja, „Lupaszko” w ten dzieñ objąį dowództwo nad 5 Brygadą, stan której mocno się rozrósl. Každy pluton liczyl do 100 ludzi. Zostaly one przeksztalcone w szwadrony kawalerii. „Lupaszko” postanowil w tym okresie tworzyc 4 pulk Ulanów Zaniemeñskich. 4 i 5 brygady przebywając na początku maja 1944 roku na pohidnie od linii kolejowej Podbrodzie-Lyntupy, otrzymaly wiadomosc od goñca z Michaliszek, wyslanego przez komendantą garnizonu lotewskiego, o silnej koncentracji wojsk niemieckich i litewskich. Wspomagane byly przez czolgi i samochody opancerzone. Grupa otrzymala zadanie spenetrowania tych terenów. Wobec povvyžszego 4 i 5 brygady przesunęly się na poludnie od Žodziszek i w tym rejonie odpoczywafy, gdy ekspedycja niemiecka penetrowala teren, gdzie mialy byc polskie oddzialy. Zaznaczyc tu trzeba, že Lotysze kilkakrotnie ostrzegali stronę polską o ruchach wojsk niemieckich, parę razy nawet zaopatrywali polskie oddzialy w amunicję. W polowie maja 1944 roku 5 Brygada zatrzymala się w Žukojniach, dokąd przybyl Komendant Okręgu „Wilk”. Odbyl się przegląd brygady, przyznano awanse. ,,Lupaszka” zostal awansowany do stopnia rotmistrza. Wtedy tez „Wilk” oznajmil, že 5 Brygada zostaje podporządkowana Inspektoratowi A. Po tych wydarzeniach brygada przesunęla się przez Balingródek w rejón jezior Suzañskich i rozpoczęla dzialalnošč bojową w rejonie Podbrzezie-Malaty-Sužany-Žyngi-Suderwa. 4 Brygada „Ronina” przybyla pod koniec maja 1944 roku w okolice wsi Lozie. Sztab brygady otrzymal wiadomosc o dokonywanych rabunkach, a nawet krwawych rozpraw z zamožniejszymi gospodarzami kilku zascianków, položonych nieopodal wsi Lozie. Wedlug otrzymanych od wiesniaków wiadomosci bandy dokonujące rabunków i mordów udawaly polskich partyzantów. „Ronin” zdecydowal się na wyslanie plutonu swej brygady z zadaniem wyjasnienia, kto byl sprawcą rabunków. W okolicach Lyntup i Komai pluton zatrzymal się w niedužym zascianku w lesie, prawdopodobnie Kotlówce. Pluton 4 Brygady będąc na postoju we wsi, zostal nagle zaatakowany od strony lasu. Polscy partyzanci byli uzbrojeni w karabiny maszynowe i mimo zaskoczenia potrafili odeprzec atak. Pluton 4 Brygady wkrótce przeszedl do kontrnatarda wykonując manewr oskrzydlający. Zauwazyl to nieprzyjaciel i wycofal się z pola walki. Po spenetrowaniu terenu polscy partyzanci znaležli wiele lusek karabinowych, kilka wypróznionych talerzy pepeszek, zakrwawionych szmat i bandažy. Wszystko to wskazywalo, že nieprzyjacielem byli sowieccy partyzanci. Na przelomie maja i czerwca 1944 roku patrol 4 Brygady, przechodząc przez trakt Batorego pomiędzy Lawaryszkami i Michaliszkami, dostal się pod silny ostrzal kompanii niemieckiej. Patrol polski, wykonujący rozpoznanie terenu, wycofal się bez strat.108 W pólnocnej częšci Inspektoratu BC, na Braslawszczyfnie, wiosną 1944 roku powstal OL-85 pod dowództwem por. K. Krauze „Wawrzeckiego”. Na początku kwietnia oddzial ten liczyl okolo 70 osób. Nocą z 4 na 5 kwietnia OL-85 maszerowal w kierunku wsi Kiaušy w okolicach Drui, gdzie zostal nagle zaatakowany przez oddzial niemiecM. Po chaotycznej wymianie ognia i rozsypaniu się OL-85 „Wawrzecld” zorientowal się po sile ognia, že nieprzyjacielem jest patrol niemiecki. Podczas próby oskrzydlenia patrol niemiecki wycofal się szybko z pola walki. Pošcig, który wyruszyl za wycofującymi się Niemcami wziąl do niewoli rannego Niemca, któiym okazal się žolnierz pochodzący 224

ze Šląska i mowiący lamaną polszczyzną. Znaleziono röwniez trzy porzucone pistolety maszynowe. Ze strony polskiej zginąt pchor. „Bieluš”, dowödca I plutonu; ranny zostal Wladystaw Sieniewicz „Lis”, Polak z totwy. Pchor. „Bieluš” zostal pochowany na miejscowym cmentarzu w Ostaniowcach. Po walce OL-85 przybyl do wsi Ostaniowce, 5 km na poludniowy zachöd od jeziora Dryswiaty. Niespodziewanie w godzinach rannych zostal zaatakowany przez silny oddzial partyzantki sowieckiej. Wywiązaia się silna, ale krötka walka, w toku ktörej sowieccy paryzanci po rozpoznaniu sily polskiego oddzialu zaczęli wycofywac się. Wedtug žrodel polskich, w walce zginąl jeden sowiecki partyzant, ze strony polskiej bylo dwöch rannych. Wieczorem 5 kwietnia OL-85 wyruszyl ze wsi Osta­ niowce na zachöd i wczesnym rankiem 6 kwietnia osiągnąl wies Marcebolino. Rankiem tego dnia w czasie inspekcji czujek, wystawionych przed wsią, zabity zostal kpt. Jözef Butkiewicz, ražony z broni maszynowej przez grupę nierozpoznanych ludzi z lasu. Okolo pohidnia zaš na oddzial OL-85 nastąpŪ bardzo silny atak sowieckich partyzantöw, liczbowo kilkakrotnie przewyžszających oddzial polski. Polscy partyzanci wycofali się z ogromnymi stratami pod gradem kul w kierunku m. Zlotą. Nie bylo žadnej možliwošci pomocy rannym. Wszyscy, ktörzy nie potrafili się wycofac, zginęli. Sowieccy partyzanci dobili rannych, zabito nawet ranną sanitariuszkę Czerniewską „Ulę”. Wedlug relacji dowödcy OL-85, straty polskie w walce wyniosly 18 zabitych. Bezpošredni uczestnik bitwy, Julian Kisielewski „Kondor" podaje, že przed walką OL-85 liczyl 63 zotnierzy, zaš po potyczce pod Marcebolino zebrato się 17. tączne straty polskie wyniosly ponad 40 ludzi. Do dziš większošc nazwisk i imion poleglych jest nieznanych. Akcja pod Marcebolino okazaia się tragedią dla OL-85. Dowödca oddzialu K Krauze, chcąc podniešč morale swych žolnierzy, zorganizowal, wespöl z Komendą obwodu, udaną akcję na posterunek policji niemiecko-litewskiej w Gajdach. Akcja zostala dokladnie omöwiona i przygotowana. 9 kwietnia, na šwięto Wielkanocy, jeden pluton OL-85 opanowa! posterunek policji w Gajdach, rozbroit będących tam policjantöw. II pluton otoczyl i wszedl do kosciola. Komendant obwodu Braslaw „Lach” wystąpil przed wiernymi, zwröcil się do kolaborujących Litwinöw wzywając ich do opamiętania się. Ostrzegl, že ježeli będą przesladowac polską ludnošč, spotka ich zaslužona kara. Powiedzial, že wszyscy ktörzy mają bron w košciele, powinni ztožyč ją przed amboną, co litewscy policjanci dose szybko uczynili. Wkrötce w košciele zaintonowano „Bože coš Polskę”. Po zabraniu broni i zdobyczy (4 pistolety maszynowe, 10 kb, skrzynki amunieji, granaty, zywnosc šwiąteczna) z posterunku policji i kosciola OL-85 wyeofai się z tej wsi na zarekwirowanych przed kosciotem saniach. Wedlug žrodel polskich, w košciele przebywalo okolo 30 litewskich poli­ cjantöw. Po rozbrojeniu posterunku policjanci więcej juž tu się nie pojawiali. Akcja w Gajdach byla calkowicie udana, strat wlasnych nie bylo.109 Interesujący i szczegölowy jest meldunek o tej akeji policji litewskiej: „9 IV 1944 o 8.00 godz, ze strony wsi Pasamonie do wsi parafialnej Gajdy, gdzie byl policyjny punkt oporowy, przybylo 50 polskich paryzantöw uzbrojonych w rožną bron. W większošci byli ubrani po cywilnemu, ale do každej czapki byl przypięty polski znak. Poniewaž 9 kwietnia byl pierwszym dniem šwiąt Wielkanocnych, częšč policjantöw byla w košciele, tylko przy punkeie oporowym byl zostawiony jeden wartownik oraz jeden dyžurny poliejant w samym punkeie oporowym. Polacy okrąžyli punkt oporowy, košeiot i przy drzwiach ustawili wartowniköw, zaszli do punktu, rozbroili dyžymego poliejanta, zdjęli z niego mundur, zvviązali ręce i zabrali calą bron i amunieję. Okolo 225

20 partyzantow weszlo do košciota. Po naboženstwie rozkazali organišcie i ch6rowi zašpiewač polski hymn. Wychodząc kazali nie opuszczač, košciota przez 15 minut i powiedzieli, že wezmą spod košciota 15 koni,. ktore zwrocą nazajutrz. Kto nie ustucha ich rozkazow i będzie probowal wczešniej wyjšč z košciota, jak powiedzieli, będzie zastrzelony. W Gajdach partyzanci byli tylko jedną godzinę. Przybywszy do wsi Zatiaki w gminie Widze, zwrocili zarekwirowane konie. Zostawili tylko konia Wiktora Oskelisa, zamieszkatego we wsi Wasiliszki gm. Rymsze, poniewaž jak uwažali, byt on litewskim partyzantem. Organista uciekt razem z Polakami (ksiądz jest rowniež propolški).” Prawdopodobnie po akcji na Gajdy OL-85 zaplanowat przeprowadzenie rozbrojenia posterunku policji w Rymszanach. O tej akcji zachowal się meldunek policji litewskiej: „1944 IV 12 okoto godz. 22.00 na miasteczko Rymszany napadli nieznani bandyci. Liczebnošč bandytow rovvniež nieznana. Od strony zachodniej 50 m od cmentarza bandyci mocno ostrzelali posterunek policji, natomiast ze wschodu, potudnia i zachodu byt otwarty silny ogien na punkt oporowy. Polięja mocno się bronita i zmusita do wycofania się bandytow na odlegtošč do 500 m, skąd probowano mocno ostrzelač posterunek policji, jednak bez powodzenia. Strzelanina trwata do wpot do pierwszej.” Kolejna akcja OL-85 na to šamo miasteczko nastąpita 27 kwietnia. Wedtug meldunku policji litewskiej, posterunek policji przeniesiono 26 kwietnia do Dukszt Na punkcie oporovvym w Rymszanach zostalo tylko trzech policjantow. Polscy partyzanci podeszli bezpošrednio do punktu oporowego i wrzucili do šrodka kitką granat6w. Policjanci poddali się. Partyzanci polscy rozbroili i rozebrali litewskich policjant6w, zniszczyli wszystkie dokumenty i meble. „Wšrod bandytow byly dwie kobiety sanitariuszki. Jedna z nich okazata pienvszą pomoc rannemu policjantowi.”110 Oddziat partyzanki OL-85 byt oddziatem nielicznym. Warunki terenu, na ktčiym dzialal, byty bardzo trudne. Wschodnie tereny Braslawszczyzny zajęte byly przez partyzantkę sowiecką, ktora stacjonowala w lasach. Sowieckie oddziaty partyzanckie nie tolerowaly oddzialow akowskich. Otwarte tereny kontrolowane byly przez garnizony niemieckie, policję litewską i biatoruską. Wszystko to spowodowalo, že Komenda Okręgu Wilenskiego AK postanowila powolač na tych terenach jeszcze jeden oddziat partyzantki. 21 kwietnia 1944 roku w Brastawiu odbyta się narada, w ktorej wzięli udziat komendant obwodu M. Biatokur „Lach”, M. Kisielewicz „Ostroga”, K. Krauze „Wawrzecki”, W. Žaba „Bocian”, J. Zapolski „Wilk”. Na naradzie ustalono miejsce, termin i sposob koncentracji nowego oddziatu, ktory otrzymat nazwę 23 Brygada. Po przeprowadzonej mobilizacji juž 26 kvvietnia na koncentracji zostata utworzona 23 Brygada. Miejsce koncentracji ubezpieczat OL-85. Dow6dcą 23 Brygady zostat por. Marian Kisielewicz „Ostroga”, zastepcą ppor. W. Kisiel „Swiatotdycz”. Do brygady, początkowo jako pierwsza kompania, wszedt prawdopodobnie OL-85 pod dowodztwem „Wawrzeckiego’,. Do 23 Brygady weszli ochotnicy z rejonu Mior, Leonpola. W trakcie powolywania brygady grupy ochotnikow, idące na koncentrację, dokonaly kilku akcji dywersyjnych. Piervvszą akcją 23 Brygady, wspolnie z OL-85, byla akcja dokonana 3 maja 1944 roku na posterunek policji niemiecko-bialoruskiej w Opsie. Od swych ludzi w policji, będących w siatce konspiracyjnej, dowiedziano się, kiedy oddziat policji biatoruskiej vvyruszy na čwiczenia w teren. Wybrano moment do uderzenia, kiedy policjanci, na 6viczeniach ustawili bron w kozty w przervvie między čvviczeniaini czując się calko226

wicie. bezpiecznie. Brygada doskokiem opanowala teren i zdobyla bron praktycznie bez walki. Natychmiast nastąpil odskok razem z jencami w kierunku wsi Korzeniowszczyzna. Na postoju odbyl się sąd. Jency, ktörym udowodniono ludoböjstwo, zostaU ukarani, prawdopodobnie rozstrzelani. W drugiej dekadzie maja 1944 roku 4 kompania ppor. „Bociana” przeprowadzila nieudana akcję na posterunek policji niemiecko-litewskiej w Rymszanach. Posterunek zostal wzmocniony przez Litwinöw, w wiezy koscielnej umieszczono karabiny maszynowe. Litwini byli czujni, gdyž kilka tygodni przedtem OL-85 przeprowadzü udaną akcję na Rymszany. Po atakų na posterunek kompania ppor. „Bociana” zmuszona byla do wycofania się pod ogniem karabinöw maszynowych ponosząc straty: 2 zabitych i 5 rannych. Do niewoli dostal się Stanislaw Malicki, ktory zostal natychmiast przewieziony do Dukszt. Byl tam torturowany w bardzo cięžkim stanie zostal przewieziony do więzienia w Jeziorosach. Czwarta kompania ppor. „Bociana” z trudem oderwala się od nieprzyjaciela. Odwröt oddzialu zostal zagrožony przez odsiecz policjantöw, ktora ruszyla na pomoc lymszanskiej zalodze. Polski oddzial ukryl się w pobliskich moczarach i zarošlach, dokąd npl nie odwazyl się wejšč. Po zmroku 4 kompania wyruszyla do m.p. 23 Brygady. Na swej drodze zlikwidowala jeszcze patrol zložony z dwöch Niemcöw z ochrony kolei.111 23 Brygada razem z Inspektorėm mjr. „Węgielnym” w tym okresie wyruszyla do akcji na Nowe Daugieliszki, položone 25 km na pötnocny wschöd od Swięcian i okoto 100 km od Wilna. W akcji tej bezpošredni udzial wziąl 150-osobowy oddzial z 23 Brygady. Zaloga posterunku policji w Nowych Daugieliszkach liczyia do 20 Litwinöw, ktörzy byli skoszarowani bardzo blisko uzbrojonego w bron maszynową bunkra. Akcja rozpoczęla się o godz. 2.30 w dniu 21 maja 1944 roku. Pluton szturmowy wszedl do miasteczka i zbližyl się do posterunku policji. Na rozkaz dowödcy brygady pluton obrzucil bunkier granatami i natychmiast go opanowal. Zaloga litewska, ktora spala w pobliskim pomieszczeniu, pröbowala wskoczyc do wnętrza bunkru. Akcja szturmowego plutonu byla jednak tak blyskawiczna, že Liwini nie zdąžyli zająč stanowisk i poddali się. Druga częšč zalogi litewskiej uciekla w bieližnie. Cala akcja trwala okolo dwöch minut i zakonczyla się opanowaniem bunkra i posterunku policji. Straty npla byly następujące: 2 rannych i 12 jencöw. Strat wlasnych nie bylo. Zdobyto: 10 kb, 2 rkm, 2 skrzynie granatöw, 6 skrzyn amunicji, 6 pistoletöw, dužo materialu sanitamego, papierosy i žywnošč. Po akcji 23 Brygada wröcita na teren powiatu braslawskiego, zaš pluton z OL-85 z dowodcą „Wawrzeckim” towarzyszyl mjr. „Węgielnemu” w drodze na inspekcję oddzialöw partyzankich z powiatöw šwięcianskiego i postawskiego do rejonu Bujek. Podczas przemarszu zatrzymano się w litewskiej wsi Auguciszki, gdzie spožyto obiad. Po obiedzie por. „Wawrzecki” przesunąl swöj oddzial do pobliskiego lasu, gdzie zarządzil postöj ubezpieczony. W krötkim czasie po wycofaniu się ze wsi przybyla tu kompania wojska litewskiego na cięžar0wkach z bronią maszynową i moždzierzami. Wies zostala otoczona. Przybycie kompanii litewskiej ze Šwięcian nastąpilo pradopodobnie, wedlug relacji mjr. „Węgielnego”, na skutek donosu miejscowych szaulisöw. Oddzial litewski, nie odnalazlszy oddzialu polskiego, rozpocząl ostrzeliwanie lasu z moždzierzy. Ogien byt niekorygowany i dlatego niecelny. Oddzial polski nie poniösl žadnych strat i wieczorem wycofat się z lasu. Nad ranem następnego dnia, po 25 km marszu, osiągnąl bez walki miejscowošč Bujki, gdzie ūdai się na krötki odpoczynek. Tutaj por. „Wawrzecki” otrzymal zadanie powrotu 227

na Braslawszczyznę i zorganizowania 24 Brygady. Po przybyciu na teren Braslawszczyzny pod koniec maja lub na początku czerwca 1944 roku OL-85 zostal przeksztalcony w kompanię 24 Biygady. W tym okresie 24 Brygada przyjmowala ochotników, organizowala sfužby, prowadzila szkolenie, pozo&tając na terenie Brastawszczyzny do konca czerwca 1944 roku. 23 Brygada przebywala w trzeciej dekadzie maja 1944 roku w rejonie Czežuliszki i Wesolowo nieopodal Turmont i prowadzila szkolenie. Wracając na miejsce zakwaterowania zetknęla się niespodziewanie z batalioem lotewskich žolnierzy, który rozpocząl przygotowania do atakų. Wtedy z rozkazu dowódcy por. „Ostrogi” brygada otworzyla ogieñ z moždzieža, zdobytego podczas akcji w Opsie. Pociski trafily w sam šrodek nieprzyjacielskich formacji. To wystarczylo, aby batalion lotewski wycofal się z placu w a lk i.2 Stosunki polskich oddzialów z lotewskimi formacjámi byly na ogól dobre i przyklad kiedy doszlo do starcia polsko-lotewskich, naležy raczej do wyjątk6w. Do 23 czerwca 23 Brygada, zmieniając miejsca postoju, przeprowadzala szkolenie, rozbudowywala swe struktury, penetrowala teren. Kolejnym oddzialem w Inspektoracie BC w tym okresie byl oddzial lešny „Žejmiana”. Oddzial ten w kwietniu 1944 roku przeprowadzil szkolenie, organizowal služby i siatkę terenową, opanowal teren w rejonie Podbrodzie-Korkožyszki-Maguny-Preny-Bujwidze-Kiemieliszki. Na początku maja 1944 roku oddzial lešny „Žej­ miana” liczyl okolo 100 osób. W dniach 4-12 maja przeprowadzil kilka akcji likwidacji posterunków policji litewskiej w rejonie Šwięciany-Ignalino-Šwir. W majų przeprowadzono akcję na tartak w Podbrodziu, gdzie zginęlo kilku Niemców, zdobyto kilka kb. Starcia te miafy na celu powstrzymania akcji represyjnych przeciwko ludnošci polskiej.113 Wedlug relacji Cz. Jasiñskiego najpierw nastąpila akcja na uzbrojoną i obunkrowaną wieš litewską Szyszniszki. Na rozpoznanie poszli dwaj partyzand, którzy we wsi natknęli się na litewski patrol i wdali się z nim w walkę. Litwini początkowo wycofali się, porzucając broñ. Na odglos wystrzalów „Žejmiana” rozpoczęla natarcie. Zdobyto jeden bunkier, drugi zaloga opušcila w toku walki. Žolnierze litewscy trafili do niewoli. Strat wlasnych oddzial polski nie mial. Po akcji „Žejmiana” wycofala się do Kušliszek, odleglych o 7 km od Szyszniszek. Okolo 25 maja 1944 roku „Žejmiana” zostala wlączona w sklad II Zgrupowania Oddzialów Partyzanddch. Nastąpilo to w Hadzilunach, gdzie odbyla się koncentraęja oddzialów AK. 16 czerwca 1944 roku na teren Inspektoratu BC przybyla I Brygada „Juranda” na koncentrację II Zgrupowania w m. Hadziluny-Koreniaty. 18 czerwca kolo Lokcian na linii kolejowej Podbrodzie-tyntupy brygada przeprowadzila akcję szkoleniową cięcia toru. W ten sam dzieñ I Brygada dokonala atakų na koszary policji litewskiej w Komorowszczyžnie. Posterunek nie zostal zdobyty. Polscy partyzanci zdobyli parter, zaš litewscy policjanci bronili się na piętrze i nie poddali się. W potyczce tej strat I Brygada nie míala. 20 czerwca 1944 roku I Brygada przeprowadzila zasadzkę na patrol žandarmerii niemieckiej w pobližu dworu Olszewo. Akcja byla udana. Wzięto do niewoli kilkunastu Niemców, zdobyto broñ. 20 czerwca 1944 roku w miejscowošci Bujki-Barany nastąpila koncentracja polskich oddzialów partyzanckich przynaležnych do II Zgrupowania. Na koncentra­ cję przybyli następujące oddzialy: I Brygada „Juranda”, ( nowoprzybyla z Inspekto­ ratu A), 4 Brygada „Ronina”, 23 Brygada „Ostrogi” i oddzial lešny „Žejmiana” pod dowództwem „Wujka”. 24 Brygada pozostala czasowo w obwodzie braslawskim, gdzie uzupelniala swe Stany. 228

Wedlug relacji mjr. „Węgielnego”, juž 14 czerwca sztab II Zgrupowania caikowicie zorganizowal swą pracę. Každego dnia pisane byfy rozkazy dzienne względnie rozkazy bojowe. Rozkaz dzienny byl pisany na kilkudniowym postoju, rozkaz bojowy zawsze w marszu lub w czasie przewidywanej akcji. Poniewaz Zgrupowanie bylo często w marszu lub w akcji dlatego tež pisany byl przewaznie rozkaz bojowy. W punkcie rozkazu — zarządzenia kwatermistrzowskie— byly podawane rejony zaopatrywania brygad. Patrole rekwizycyjne z poszczególnych brygad otrzymywaly in bianco kwity z pieczątką: zgru­ powanie Armii Krajowej nr 2, wypetnialy je na miejscu rekwizycji, wpisywaly sztuki względnie wagę materialów rekwirowanych i wręczaly wlascicielowi.114 Po koncentracji w m. Bujki-Barany oddzialy otrzymaly konkretne zadania. I Biygada „Juranda” otrzymala rozkaz przeprowadzenia akcji dywersyjnych na torze kolejowym i szosą między Santoką i Podbrodziem. 30 czerwca przeprowadzono bardzo udaną zasadzkę na szosie michaliskiej kolo Kotlówki na niemiecką kolumnę samochodów. Akcja zostala przeprowadzona wspólnie z 2 kompanią 3 Biygady „Szczerbca”. Na skutek ostrzelania samochodów zginęli kierowca samochodu oraz litewscy policjanci. Drugi samochód zostal spalony, trzeci zdobyty i pózniej równiez spalony. Pozostaiych 5 samochodów z Lotyszami i Niemcami ucieklo. Zdobyto -sporą ilošč broni, prowiantu i okolo 40 jeñców, których przekazano do 3 Brygady. Ranny zostal jadący w jednym z samochodów ksiądz. Pozostale trzy polskie oddzialy: 4 i 23 brygady oraz oddzial lešny „Žejmiana” razem z dowodcą II Zgrupowania mjr „Węgielnym” przeprowadzify 21 czerwca okolo Lokcian akcję na pociąg towarowy na linii kolejowej Postawy-Podbrodzie. Pociąg ten wiózl zarekwirowane bydlo i konie wgląb Niemiec. Zostal wykolejony przez wybuch miny podložonej przez patrol. Akcja miala miejsce o 17.00 godz. 21 czerwca. W uderzeniu na pociąg wzięli udziat po dwa plutony z 4 i 23 bygad, którymi dowodzili dowódcy brygad. Po zatrzymaniu się wagonów nastąpil atak na calej dhigošci pociągu, który zaskoczyt eskortujących Niemców. Akcja trwala kilka minut i zakoñczyla się calkowitym zwycięstwem polskich partyzantów. Straty nieprzyjaciela wynosily: 2 zabitych, kilku rannych, 14 jeñców. Straty wlasne: 1 zabity por. Marian Kisielewicz „Ostroga”, dowódca 23 Brygady. Nowym dowódcy 23 Brygady zostal mianowany z rozkazu mjr. „Węgielnego” por. Witold Kisiel „Swiatoldycz”. Mjr „Węgielny” otrzymal rozkaz przeprowadzenia calym II Zgrupowaniem rajdu na tereny položone wzdluž granicy polsko-litewskiej, rozpoczynając od jezior sužanskich w kierunku na Inturki. Rajd mial zademonstrowac obecnošč sil polskich na tym terenie. Nie mial on na celu przeprowadzenia pacyfikacji czy odwetu. W swej relacji mjr „Węgielny” pisze, ¿e byl przeciwny wykorzystania wojska do takich celów, tym bardziej, že Glinciszki ležaly w Inspektoracie A. Wedlug relacji mjr. „Węgielnego” „komendant Okręgu pplk. Krzyzanowski, zlecając wykonanie rajdu mnie, kierowal się — tak mi wówczas oswiadczyl — większą operatywnošcią Zgrupowania nr 2, aktualnym rozmieszczeniem brygad Zgrupowania. Aczkolwiek argumenty komendantą nie przekonaly mnie, to jednak więcej juž nie oponowalem i przystąpilem do wykonania polecenia. Rajd nakazany wykonalem w dniach 25 27 czerwca 1944 roku. Akcję przeprowadzilem osobišcie, aby czuwac nad jej prawidlowym wykonaniem.”115 * W rajdzie wzięly udzial 4 i 23 Brygady oraz oddzial lešny „Žejmiana”. Bezpošredni uczestnik rajdu, partyzant 4 Brygady H. Sipowicz-Bogowski „Farys” tak opisal cele i zadania tego rajdu: „Rozkaz dowódcy Okręgu byl jednoznaczny. Naležalo natychmiast przeciwdzialac podobnym kažniom, demonstrując obecnošč AK w pasie 229

przygranicznym. W wypadku pojmania zbrodniarzy stawič ich przed sądem polowym, zgodnie z prawem wojennym. Nie miala .byc to pacyfikacja, tylko zamanifestowanie sily Armii Krajowej, ktora w žadnym wypadku niebędzie przyglądala się bezczynnie eksterminacji ludnošci polskiej.” II Zgrupowanie, poruszając się trasą od jezior sužanskich do Inturek, penetrowato wsie litewskie, poszukując policjant6w litevvskich, szaulisow i agentow Saugumy. Stosunek mieszkancow wsi polskich do oddzialow AK byl bardzo przychylny i žyczliwy. Policjanci litewscy wycofywali się w panice przed partyzantami. Po wkroczeniu do wsi zwykle wolano soltysa i pytano o mieszkancow wsi, obserwując go bacznie, gdy padalo pytame o Saugumę, litewskich policjantow czy szaulis6w. Gdy bylo coš podejrzanego w odpowiedziach soltysa, dokonywano przeglądu wszystkich chahip i pomieszczen gospodarskich. Podczas wykonywania tego rajdu brygada rozstrzelala jednego agenta Saugumy i uciekającego wlašciciela zagrody, ktory przechowywal tego agenta. Spalono jedną stodolę przešladovvcy Polak6w, ktoiy uciekl przed polskimi oddzialami. Odnotowač naležy, že podczas trzydniowego rajdu, jak wynika z relacji „Farysa", oddzialy polskie nie napotkaly zalog niemieckich.116 Podsumowując dzialalnošč zbrojną przeprowadzoną w II Zgrupowaniu (Inspektoracie BC) w okresie kwiecien-czerwiec 1944 r. odnotowač naležy, že dzialaly na tym terenie następujące brygady i oddzialy AK Okręgu Wilenskiego: 4 i 5 Biygady, OL-85, 23 Brygada, 24 Brygada, oddzial „Žejmiana” oraz 1 Brygada „Juranda”, ktdra rozpoczęla swą dzialalnošč na tym terenie od czervvca 1944 roku. 5 Brygada „Lupaszki” w majų 1944 r. z rozkazu dow6dztwa przeszla do I Zgrupovvania (Inspektorat A). W tym okresie 4 i 5 Brygady przeprowadzily wspolnie lub oddzielnie 7 akcji, w tym 5 stare i potyczek z oddzialami niemieckimi (Worniany, staeja Pohulanka, Bolosza, zasadzka na burmistrza m. Šwir, przejšcie przez trakt S. Batorego między Lawaryszkami i Michaliszkami); 1 akeja przedw oddzialom litewskim (Janiszki); 1 akeja przeciw partyzantom sowieckim (Kotlowka). OL-85 przeprowadzil w tym okresie 6 akcji, w tym: 1 przeciw oddzialom niemieckim (Kiaušy); 3 akeje przeciw oddzialom litewskim (Gajdy, dwukrotnie Rymszany); 2 akeje przeciw partyzantom sowieckim (Ostaniowce, Marcebolino). 23 Brygada miala w tym okresie 6 akcji, w tym: 3 akeje przeciw oddzialom litewskim (Czeboreki, Rymszany, Nowe Daugieliszki); 2 akeje z biatoruską polięją (Opsa, Rožowo); 1 akėja z oddzialem lotevvskim (Czyžuliszki). Odnotowač naležy, že brygada nie miala stare z oddzialami niemieckimi i partyzantką sowiecką. Oddzial „Žejmiana” w tym okresie przeprowadzil samodzielnie 3 akeje: 1 akeja przeciw oddziaiu niemieckiemu (tartak w Podbrodziu); 1 akėja przeciw samoobronie litewskiej (Szyszniszki); 1 akėja przeciw obtawie niemiecko-litewskiej w toku ktčrej oddzial polsld zmuszony byl do trudnego wycofania się (Kušliszki). I Brygada po przybyciu na teren II Zgrupowania przeprowadzila 3 akeje, w tym 2 akeje przeciw oddzialom litewskim (Komorowszczyzna i Kotlowka); 1 akėja przeciw oddzialom niemieckim (01szewo). Ogolem na tym terenie w okresie kwiecien-czerwiec 1944 roku przeprowadzonych zostalo 27 akcji, w tym 10 przeciw oddzialom niemieckim, 10 przeciw oddzialom litewskim, 3 z oddzialami partyzantki sowieckiej, 2 z polieją bialoruską, 1 potyczka z oddzialem lotewskim i jeden rajd na Litwę. 23 akeje byly udane i zakonezyly się praktycznie calkowitym sukcesem polskich partyzantow, 3 akeje byly nieudane (pociąg na staeji Pohulanka, Rymszany dwukrotnie); 1 akėja zakonczyla się druzgocącą klęską polskiego oddziaiu (Marcebolino). 230

Na zakonczenie omawiania dzialalnošci polskich oddzialow partyzanckich na terenie II Zgrupowania nalezy odnotowac fakt spotkania przedstawicieli dowodztwa partyzantki polskiej i sowieckiej, do ktdrej doszlo 30 maja w miejscowosci Szautenie (gmina i powiat Brasiaw). Wedhig žrodel polskich, strona polska byla reprezentowana przez delegację na ežele z Marianem Gniewkowskim przedstawicielem obwodu braslawskiego. Sowiecką patryzantkę reprezentowala delegacja na ežele z Titowcem. Wšrod postawionych 11 pytan przez stronę sowiecką wyroznic nalezy trzy: 1. Dlaczego na tym terenie formują się oddzialy AK ? 2. Dlaczego oddzialy AK nie zabijają rozbrojonych žolnierzy niemieckich i tych, ktorzy im pomagają? 3. Kogo strona polska uwaza za obywatela polskiego? Odpowiedzi strony polskiej na te pytania sprowadzily się do następującego: 1. Polska Armia Krajowa formuje się na wszystkich ziemiach Rzeczypospolitej Polskiej, a zatem i na terenie wojewodztwa wilenskiego. 2. Polska AK stoi na gruncie prawa międzynarodowego, ktore zabrania zabijania jencow wojennych, a nie mając mozliwosci zamknięcia ich w obozach po rozbrojeniu, puszcza wolno. 3. Strona polska uwaza za obywateli polskich te osoby, ktore w dniu 1 wrzesnia 1939 roku prawnie posiadaly obywatelstwo polskie bez rožnicy narodowosci, wyznania i przekonan politycznych.11' Meldunek sowiecki o spotkaniu uzupelnia relacje strony polskiej i wyjasnia cele i zamierzenia dowodztwa partyzantki sowieckiej. W swym meldunku do KC KPB z 1 VI 1944 Titowiec i Olszewski (przedstawiciele strony sowieckiej) pisali: ,,Od początku dzialalnošci pdtnocnej strefy zwracano szczegolną uwagę na ujawnienie polskiego podziemia faszystowskiego i walkę z nim. Codzienna praca wszystkich partyjnych i komsomolskich organizaeji, a takže dowodztwa polityeznego oddzialow i brygad byla nastawiona na ujawnienie polskiego podziemia, demaskowanie go wobec ludnošei jako kolaboranta niemieckich faszystow i agenta niemieckiego Gestapo. (...) 3 maja 1944 roku otrzymalem list od komendanta Browicza (ktory zalączam) z propozycją spotkania się z jego przedstawicielem 15 maja; tego dnia przybylem na spotkanie, ale rozmowy się nie odbyly, poniewaz nie zjawili się ich przedstawiciele. Powtome spotkanie wyznaczono na 30 maja i tym razem ono się odbylo. W spotkaniu uezestniezyl delegat komendanta «Obwodu Rys» Marian Gniewkowski. Delegat polski poruszyl następujące kwestie: 1. Rozgraniczenie lešnego terytorium w pohidniowej częšci powiatu braslawskiego (...) Wprowadzenie dystynkcji dla polskich i sowieckich oddzialow, a takže gwaraneji co do wzajemnego poszanowania i nieagresji. 2. Ustalenie metody dokonywania rekwizycji i ograniczenie rekwizycji do przedmiotow pierwszej potrzeby konfiskowanych przez oddzialy sowieckie na terytorium RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. Ježeli idzie o stronę polską, zaproponowano dokonywanie rekwizycji wylącznie na podstawie kwitow i w ilošei nie większej, niž to przewidują niemieckie normy kontyngentow, ažeby w ten sposob rownomiernie rozdzielič obciąženie pomiędzy poszczegolnymi gospodarstwami i uchronič je od rainy. Dodano, že rekwizycje mogą bye przeprowadzane tylko na okreslonych teiytoriach. « 3. Przekazanie wladzom polskim dla rozpatrzenia i zalatwienia wszelkich spraw obywateli polskich, ktorzy, w przekonaniu partyzantow sowieckich, popehuh przestępstwa, a takže zaniechanie przez partyzantow sowieckich wymierzania sprawiedliwosri obywatelom polskim. Dowodztwo partyzantow sowieckich będzie mialo prawo posylač swego pelnomocnika jako proloiratora posilkowego, by m6gl on 231

wespol z prokuratorem polskim podtrzymač oskarzenie. Oczywiscie, ježeli będzie szlo o czyny godzące w interesy partyzantow sowieckich. ,W związku z tym uwolnic wszystkich więžniow i zakladnikow obywateli pplękich, ktorzy byli aresztowani i są trzymani przez sowieckich partyzantdw, i przekazač ich sprawy wladzom polskim. 4. Zaprzestanie mobilizacji obywateli polskich do oddzialow sowieckich i zwolnienie ludzi juž zmobilizowanych. j 5. Odkopač i przeniešč na pole bitwy ciala ošmiu žotnierzy polskich, ktorzy padli kolo wsi Marcebolino, a ktorych ciala oddzial sowieckich partyzantow zabral z pola bitwy w nieznanym kierunku. 25 maja byla wykryta polska organizacja nacjonalistyczna, licząca okolo 60 osob. Cel i zadania tej organizacji: werbowanie ludnošci polskiej do legionow, rozpowszechnianie polskiej literatury nacjonalistycznej i realizowanie zarządzen centrum wilenskiego dotyczących stworzenia nacjonalistycznej Polski. Kierownikiem tej tajnej organizacji jest Kowalonek (nauczyciel polski, ktory przy wiadzy sowieckiej pracowal jako nauczyciel, zamieszkiwat w okolicach miasta Jody, teraz aresztowany, toczy się šledztwo). Nalezy powiedziec, že takie podziemne organizacje zauwažono w rejonach Widze, Szarkowszczyzna, Miory. Ludnošč polska sympatyzuje legionierom, okazuje im powszechną pomoc. Z drugiej strony ludnošč narodowosd bialoruskiej i rosyjskiej jest nastawiona przeciw legionierom. Z naszej strony przyjmujemy wszystkie mozliwe dzialania dla rozjašnienia ludnošci polskiej o wrogiej dzialalnošci tych faszystowskich nacjonalistycznych grup. Titowiec, Olszewski.” Odnotowac naležy, že nie doszto do następnego spotkania delegacji. Rozmowy odbyly się na lokalnym szczeblu i každa ze stron miala swe cele. Relacje ze spotkania strony polskiej i sowieckiej rožnią się w wielu miejscach. Tym niemniej relacje są zgodne w tym, že strona polska uwažala tereny Braslawszczyzny za tereny RP i wyrazala zaniepokojenie z powodu rabowania, mordowania oraz przymusowego wcielania do sowieckich oddzialow partyzanckich obywateli polskich, mieszkancow tych terenow. Teza ta byla nie do przyjęcia przez stronę sowiecką, ktora uwazala te tereny za swoje. Dlatego tež dzialania sowieckiej partyzantki sprowadzafy się do zwalczania oddzialow AK i siatki konspiracyjnej oraz dyskredytowania polskiego podziemia. Dowodztwo sowieckie utworzylo w tym celu patrole sowieckie ubrane w polskie mundury i podszywające się pod oddzialy AK, ktore wkraczaly do wsi jako szpica i po rozeznaniu rabowaly i mordowaly ludnošč cywilną. b) III Zgrupowanie oddzialow partyzanckich (Inspektorat F) Teren Inspektoratu F obejmowal potudniowo-wschodnie powiaty wojewodztwa wilenskiego: molodeczanski, oszmianski, wilejski oraz polnocną częšč powiatu woložynskiego z wojewodztwa nowogrodzkiego. Na tym terenie w kwietniu 1944 roku dzialaty cztery oddzialy partyzantki AK, wywodzące się z tych miejscowošci i mające numerację charakterystyczną tylko dla Inspektoratu F. Byly to III OP „Turą”, IV OP „Malego”, V OP „Marša” i VI OP „Nietoperza”. Terenem macierzystym pierwszych trzech oddzialow partyzanckich byl powiat oszmianski, zaš VI OP (dawna nazwa „Grupa Dąb" ) wywodzit się z powiatu molodeczahskiego. Inspektorėm byl mjr „Jarema”, ktory po otrzymaniu rozkazu z KO Wilenskiego AK o powolanie Ill-go Zgrupowania Oddzialow Partyzanckich powolal sztab tego związku taktycznego w skiadzie: 232

— dowödca mjr Czeslaw Dębicki „Jarema”; — zastępca i oficer operaęyjny kpt. Edmund Banasikowski „Jež”; — szef sztabu kpt. Michal Kwakszyc „Kowal”; — oficer iącznošci ppor. Witalis Stacewicz „Rafal”; — oficer informacyjny kpt. Adolf Wiszniewski „Rola”, „Prus”; — adiutant ppor. Julian Marciszewski „Achilles”; — lekarz dr Jan Brzozowski „Mitek”; — kapelan kpt. ks. Wiktor Gogolinski „Wiktor”; Na początku kwietnia 1944 roku polskie oddzialy partyzanckie dzialające w Inspektoracie F mocno powiększyly swöj stan liczbowy i zostaly przeksztalcone w biygady z odpowiednimi numerami. Tak, z III OP pod dowödztwem kpt .W. Turonka „Tura” wyloniona zostala 8 Biygada Oszmianska ; z IV OP pod dowödztwem chor Jana Kolendy „Malego” zostala zorganizowana 9 Brygada AK; z V OP „Marša” utworzona zostala na bazie ošrodka AK w Krewie 12 Biygada pod dowödztwem por. Hieronima Romanowskiego „Cerbera”; z VI OP kpt. Adama Walczaka Nietoperza powstala 13 Biygada Moiodeczanska pod dowödztwem „Nietoperza”.118 Biygada „Tura” kwiecien pošwięcila na przeprowadzenie cwiczen i szkolenie no woprzybylych ochotniköw, organizowata swe služby i siatkę konspiracyjną. W okresie tym doszlo do nieznacznych potyczek z policją litewską. 9 Brygada „Malego” w kwietniu 1944 roku przeprowadzila kilka akcji. 15 kwietnia biygada zajęia litewską wieš Knistuszki i rozbroila czlonköw samoobrony litewskiej. Następnego dnia 16 kwietnia przeprowadzila potyczkę z niemiecko-litewską ekspedycją karną. 12 Brygada (oddzial „Marša”) w koncu marca 1944 roku liczyla ponad 50 ludzi. W kwietniu 1944 roku nastąpil dynamiczny rozwöj 12 Brygady. Powolano dwa plutony strzeleckie, pluton zwiadu konnego, sekcję pionieröw, družynę ckm. Kwie­ cien uplynąl na szkoleniu ochotniköw i tworzeniu nowych formacji wojskowych 12 Brygady. Nowym dowodcą 12 Brygady zostal kpt. Hieronim Romanowski „Cerber”. 13 Brygada „Nietoperza” spędzila pierwszą dekadę kwietnia w okolicach Kuszlan, ochraniając miejscową kudnošč przed pröbami šciągania kontyngentöw. Šwięta Wielkanocne, 13 Brygada spędzila we wsi Giejstuny. Na drugi dzien šwiąt na brygadę dokonala napadu Utewska policja z Holszan. Atak zostal odparty ogniem ubezpieczenia z rejonu folwarku Wojtkuny. W drugiej dekadzie kwietnia 13 Brygada otrzymala rozkaz stawienia się na drugą koncentrację III Zgrupowania. Koncentracja ta miala nastąpič okolo 20 kwietnia w rejonie miejscowosci Klewica, Graužyszki, Wojsznaryszki. Idąc na koncentrację III Zgrupowania i przechodząc przez wies Wierbuszki 13 Brygada otrzymala informację z siatki konspiracyjnej o magazynie broni i sprzętu wojskowego we wsi Loštojahce, nieopodal miejsca postoju brygady i w pobližu toru kolejowego Lida-Molodeczno. 18 kwietnia 1944 roku o godz. 23.00 13 Brygada dokonala atakų. Nie udalo się zaskoczyč wartownika, ktörego zaniepokoilo szczekanie psöw we wsi. Mimo naglego i silnego atakų, Niemcy zaciekle się bronili. W ruch poszly granaty, od wybuchu ktorych zapalila się stodola, ošwietlając pole walki. Szala zwycięstwa chylila się na stronę polską, ale od strony Molodeczna nadjechal pociąg z oddzialem niemieckim, ktöry zostal wezwany do odsieczy. Nastąpil atak niemieckiego oddzialu. Brygada zmuszona byla szybko wycofac się z pola walki i po dokonaniu odskoku oderwala się od przeciwnika. W walce zostal cięžko ranny partyzant Stanislaw Božko „Mikrus”, ktöry mimo okazanej pomocy, zmarl następnej nocy w szpitalu w Oszmianie. 233

Po przybyciu na miejsce koncentracji 13 Brygada stanęla w miejscowosci Dorže, ktöre znajdowaly się na potudnie od Graužyszek. Tutaj do 13 Brygady dolączyla spora grupa ochotniköw z ošrodka smorgonskiegOv. W Graužyszkach zakwaterowaJy się przybyle na koncentrację 8 i 9 brygady. 12 Brygada stanęia w Wojsznaryszkach, položonych na pohidniowy wschöd od Graužyszek.119 W nocy z 30 kwietnia na 1 maja na lustrację III. Zgrupowania Oddzialöw Partyzanckich przybyl pplk. A. Krzyzanowski „Wilk”. 3 Maja obok lešniczowki Holszany, na poludnie od wsi Dorže, odbyta się uroczystošč III Zgrupowania. Okolo 800 partyzantöw oraz okoliczna ludnošč przywitala gorąco Komendantą „Wilka”, ktöry przeszedl przed frontem brygad, witając je žolnierskim pozdrowieniem. Mszę Šwiętą, celebrowaną z okazji 153 rocznicy ogloszenia Konstytucji 3 Maja, odprawil kpt. ks. „Wiktor”. Po mszy „Wilk” wyglosil przemöwienie, w ktörym podziękowai partyzantom za ich ofiarnošč w walce z okupantem. Wręczyl rowniež odznaczenia bojowe i awanse. Uroczystošč zakonczyla się defiladą brygad. Wieczorem 3 maja odbyla się odprawa, na ktörej „Wilk” przedstawil sytuację na frontach oraz na terenie Okręgu Wilenskiego. W tym okresie sytuacja w pohidniowo-wschodniej częšci Wilenszczyzny ulegla kardynalnej zmianie. Na tereny Oszmianszczyzny w kwietniu 1944 roku rozpoczęly przybywac bataliony z litewskiego korpusu posilkowego gen. P. Plechavicziusa, ktöre powstaly na terenach etnicznej Litwy. Przyczyną sprowadzenia na te tereny wojskowych oddzialöw litewskich byla calkowita utrata kontroli przez okupantą. Administracja i policja litewska w wielu miejscowošciach na Oszmianszczyžnie ucieldy w poplochu przed polskimi partyzantami. Dlatego tež do zwalczania partyzanckich oddzialow AK dowödztwo niemieckie powolalo korpus posilkowy z mlodziežy litewskiej pod dowödztwem gen. P. Plechavicziusa. Zostali oni umundurowani i uzbrojeni przez Niemcöw. W kwietniu 1944 roku z częšci tego korpusu posilkowego zostaly sformowane dwie grupy bojowe, ktörym niemieckie dowödztwo wydaly odpowiednie dyspozycje, mając na celu rozbicie polskich oddzia­ löw i usadowienie z powrotem wypartej poprzednio administracji. Wypadki, ktöre zaszly na Oszmianszczyžnie w kwietniu i maju 1944 roku, potwierdzily shisznošč tych informacji. Na drugi dzieh Šwiąt Wielkanocnych 10 kwietnia 1944 roku komendant policji bialoruskiej w Oszmianie przekazalwiadomosc 0 usunięciu 50 policjantöw bialoruskich, jako elementu niepewnego, z tych terenöw 1 przetransportowanie ich do stacji kolejowej w Oszmianie lub Gudogajach albo samochodami do Wilna. Meldunek ten calkowicie się sprawdzil, gdyž juž 11 kwietnia na szosie w okolicach Murowanej Oszmianki trzeci pluton „Asa” 8 Brygady zatrzymal dwa samochody cięžarowe wiozące okoto 50 Bialorusinöw pod eskortą Litwinow. Bialorusini, po zatrzymaniu samochodöw, chętnie oddali bron, ktöra co prawda byla bez amunicji, gdyž Litwini odebrali ją jeszcze w Oszmianie. . Pod koniec kwietnia 1944 roku rozpoczęla się druga faza przygotowan grupy Aschmena: do Oszmiany oraz Murowanej Oszmianki i Tolminowa zaczęly naplywac oddzialy z korpusu posilkowego gen. P. Plechavicziusa, litewska policja i admini­ stracja oraz sfory szpiegöw. W Komendzie Okręgu Wilenskiego AK rozwažano, jak powinny zachowac się oddzialy partyzanckie AK w Inspektoracie F wobec nadciągąjącej akcji pacyfikacyjnej oddzialöw niemiecko-litewskich. Rozwazano dwie koncepcje: 1. zachowanie biemej postawy, wycofanie oddzialöw III Zgrupowania z terenu Oszmianszczyzny i przesunięcie ich w ręjony niezagrožone (poludniowe tereny Puszczy Rudnickiej); 2. podjęcie aktywnych dzialah polegających na wystąpieniach zbrojnych wszystkich ujawnionych sil AK w obronie miejscowej ludnosd. 234

Po rozwazeniu tych koncepcji pierwsza zostala odrzucona jako wręcz szkodliwa día sprawy polskiej, poniewaz przewidywala porzucenie ludnošci cywilnej na pastwę okupantą. Dlatego tež w wytycznych KO wiosną 1944 roku znalazla wyraz koncepcja postawy czynnej, mimo že oddzialy polskie przystępowaty do walki z pozycji militamie slabszej. Po otrzymaniu wytycznych KO Sztab III Zgrupowania opracowal plan, który opieral się na następujących przestankach: 1. Skoncentrowac wlasne oddzialy, zanim przeciwnik šciągnie swe oddzialy i osiągnie gotowosc bojową. 2. Sily HE Zgrupowania w okresie koniec kwietnia-początek maja byly: 8 Brygada okolo 200 uzbrojonych žolnierzy AK 9 Brygada okolo 90 uzbrojonych žolnierzy AK 12 Brygada okolo 120 uzbrojonych žolnierzy AK 13 Brygada okolo 170 uzbrojonych žolnierzy AK Razem okolo 580 uzbrojonych žolnierzy A K 3. Poniewaz oddzialy polskie nie mogfy sprostac w otwartej walce siiom niemiecko-litewskim, dlatego zdecydowano bič kolejno odosobnione oddzialy przeciwnika. 4. Dzialania bojowe sprowadzic do wypadków nocnych maksymalnie wykorzystując element zaskoczenia. 2 maja III Zgrupowanie, na koncentracji w Doržach, osiągnęlo pelną gotowosc bojową i tym wyprzedzilo nieprzyjacielską grupę „Aschmena”. Przybyde na inspekcję Komendantą „Wilka” podnioslo na duchu szeregowego žolnierza. Koncentracja oddzialów przebiegala spokojnie 3, 4 i 5 maja. O zmierzchu 5 maja 1944 roku, korzystając z pokątnych, nie sprawdzonych dobrze wiadomosci, dowództwo III Zgrupowania wydalo rozkaz 8,12 i 13 Brygadom uderzenia na Graužyszki. 9 Brygada otrzymala zadanie oslony taborów Zgrupowania w Doržach. Uderzenie trzech polskich brygad w Graužyszkach nocą 5 maja poszlo w prožnię, w miešcie nie bylo ani oddzialów niemieckich, ani oddzialów gen. P. Plechaviciusa, ani policji. Okazalo się, že otrzymane informacje byly nieprawdziwe. Po tej akcji 8 Brygada stanęla w Graužyszkach, 9 w Doržach, 12 w miejscowosci Szczepanowicze, zaš 13 w okolicy miejscowosci Nowa Wieš. Tu brygady otrzymaly odpowiednie dyspozycje. 6 maja 1944 roku okolo godz. 10.00 batalion z korpusu posilkowego gen. P. Plechavicziusa wyruszyl z Oszmiany w kierunku Graužyszek. Wraz z nim szli litewscy policjanci i urzędnicy. Batalion ów, dochodząc do spalonego mostu przez Graužankę, zszedl z traktu Oszmiana-Graužyszki i skręcil do niedužej wsi Sieñkowszczyzna, gdzie zacząl, bez žadnej przyczyny, mordowac cywilnych mieszkañców. Zaczęly plonąč zabudowania. Ocalali mieszkañcy ratowali się ucieczką. Dzialania batalionu žolnierzy litewskich wywolaly duže zaskoczenie i przeraženie u dowództwa III Zgrupowania. Nie wytrzymal tego widoku pluton por. „Žagia” z 8 Brygady, który na rozkaz swego dowódcy rzucil się do atakų na litewski batalion. Za nim ruszyly pozostale plutony 8 Brygady. Po dotardu do wsi brygada wpadla do wsi z taką furią i impetem, že Litwini, mimo przewagi liczebnej, nie wytrzymali natarcia i zaczęli wycofywac się. W międzyczasie mjr, „Jarema” wydal rozkaz natarcia 9, 12 i 13 Brygadom. Po dokonaniu przez polskie oddzialy manewru oąjtrzydlającego, najdalej wysunięte sily litewskie rzucily się do ucieczki. Pozostale sily batalionu litewskiego, 235

widząc zamykający się pieršcien, nie wytržymaly natarcia i poddaly się. Wziętych do niewoli Litwin6w rozbrojono i rozebrano z mundurow, Calą zdobycz wojenną przekazano 8 Brygadzie „Turą”. Przeprovvadzono. dochodzenie, mające na celu ustalenia winnych zamordowania ošmiu cywilnych mieszkancpvv dokonania mordu na ludnošci cywilnej we wsi Sienkovvszczyzna i Adamovvszczyzna. Osoby te nazajutrz zostaly rozstrzelane. Straty litewskie w bitwie vvyniosly 36 ząbitych, 12 cięžko rannych i 26 lekko rannych. Rannych žolnierzy litewskich po okazaniu pierwszej pomocy odtransportowano do szpitala w Oszmianie.120 Straty polskie w rožnych relaq'ach podawane są odmiennie, jednak najprawdopodobniej polegio w tej walce 3 partyzantčvv z 8 Brygady „Turą”, ktorzy zostaii pochowani w Graužyszkach. Z polskiej strony bylo okolo 20 rannych. Wedtug relacji zastępcy dowodcy III Zgrupowania kpt. E. Banasikovvskiego, tuž po walce do Graužyszek przybyl komendant „Wilk”, ktory pogratulovval zwycięstwa. Rozmawial z oficerami litewskimi, ktorzy trafili do niewoli. Wielu z nich movvilo po polsku. Wszyscy zostaii ostrzeženi, že ježeli nadal będą walczyč przeciw polskim partyzantom, trafią pod wojskowy sąd polovvy. Wzięd do niewoli litewscy oficerowie dostali rozkaz zdjęcia mundurovv i butovv. Odstawiono ich pod eskortą na trakt do Oszmiany. Na podstawie zeznan jencovv litewskich oraz naocznych šwiadkow mordovv w Adamowszczyžnie i Sienkowszczyznie oraz zostala ustalona lista zamordowanych cyvvilovv zostal vvyslany raport ostrzeženie do Niemcow, ktore prawdopodobnie podpisal „Wilk”. 10 maja 1944 roku Komendant „Wilk” i pierwszy zastępca Komendantą „Ludwik” przyjęli dalszy plan dzialania III Zgrupovvania. Polegal on na tym, aby wykorzystač sprzyjające warunki i rozbič pozostale jednostki z korpusu gen. P. Plechavicziusa ze skladu grupy „Aschmena”. Plan przewidywal dokonanie w najbližszych dniach uderzenia na bataliony litewskie skoncentrowane w rejonie Murowanej Oszmianki i Tohninowa. Do uderzenia mialy byč užyte cztery brugady UI Zgrupowania, wzmocnione dodatkowo przez 3 Brygadę „Szczerbca” z I Zgrupovvania, ktora dzialata operacyjnie nieopodal tych rejonovv. 3 Brygada byla oddziatem dobrze uzbrojonym i došč liczebnym. Na dowodcę pięciobrygadovvej grupy uderzeniovvej na Murovvaną Oszmiankę i Tohninowo zostal vvyznaczony mjr „Jarema”. 12 maja 1944 roku w Graužyszkach odbyla się odprawa dowodcow brygad EI Zgrupovvania i 3 Biygady. Na odpravvę przybyl rovvniež Komendant „Wilk”, ktory po našwietleniu sytuacji na frontach i na terenie Oszmianszczyzny podal w ogolnych zarysach zadania dla strony polskiej. Mjr „Jarema”, po vvystąpieniu „Wilka”, zapoznal z planem dzialania, ktory przevvidyvval rozbicie czterech kompanii z korpusu posilkowego gen. P. Plechaviciusa stacjonujących w Murovvanej Oszmiance. Akcja ta miala byč oslaniana od strony Oszmiany i Tolminovva, gdzie stacjonovvaly oddzialy niemieckie i litevvskie. Dovvčdca III Zgrupovvania rozdzielil zadania dla Brygad następująco: a) 8 Brygada „Turą” miala natrzeč na Murovvaną Oszmiankę od strony poludniovvo-vvschodniej; b) 3 Brygada „Szczerbca” uderzyč miala na to miasteczko od strony zachodniej. Pozostale brygady 9, 12 i 13 mialy ubezpieczač i oslaniač akcję. Z rozkazu vvynikalo jednoznacznie, že planovvano rozbič przecivvnika stacjonującego tylko w Murovvanej Oszmiance. Rozbicie oddzialovv litevvskich vv Tolminowie mialo nastąpič požniej. W czasie narady dovvčdca 13 Brygady „Nietoperz”, ktčra miala zadanie oslaniač akcję od strony Tolminovva, vvystąpil z konkretnym vvnioskiem, aby 13 Brygada uderzyla calošcią svvych sil na dwie kompanie litewskiego korpusu posilkowego, stacjonującego vv Tohninovvie, rčvvnoczešnie z natarciem na Murowaną Oszmiankę. Wniosek ten „Nietoperz” motywowal tym, že silne kompanie 236

litew$kie w Tolminovvie nie będą biernie oczekiwač i mogą ruszyč z odsieczą do Murowanej Oszmianki, co wywola niebezpieczną sytuację na zapleczu atakujących biygad. Początkowo mjr „Jarema” sprzecivvial się tej koncepcji, jednak skorygovval swą decyzję o tyle tylko, že dopušcil možliwošč wykonania uderzenia na Tohninovvo, lecz częšcią tylko sil 13 Brygady i to pod grožbą osobistej odpowiedzialnošci dowodcy brygady, ješliby dzialania na Tohninovvo spowodowač mialy niepowodzenie wypadu na Murowaną Oszmiankę.121 Atak na Murovvaną Oszmiankę nastąpil 12 maja o godz. 23.00. Piervvsza do natarcia ruszyla 8 Brygada „Turą” z czterema plutonami, napotykając slaby opor, ktčry w miarę posuwania się do przodu narastal. Tym niemniej okolo godziny 23.30 Brygada „Turą" opanovvala samodzielnie prawie trzecią częšc miasteczka Murowana Oszmianka i vvzięla do niewoli okolo 80 jencovv. Jednak položenie brygady stavvalo się coraz trudniejsze. Pozostale brygady 9,12 i 13 staly bezczynnie na ubezpieczeniu i oslanialy akcję. 3 Brygada „Szczerbca”, ktora miala uderzyč z zachodniej strony, wedlug niektorych relacji, spožnila się na tę akcję i do godz. 23.30 w tym kierunku nie padt ani jeden strzal. Dlatego tež przeciwnik mogl większošč swoich sil skierowač przeciw 8 Brygadzie. W takich warunkach mjr „Jarema” dal rozkaz 12 Brygadzie zaatakowania Murowanej Oszmianki z poludnia. Brygada ta natarla gwaltownie z marszu i odciąžyla položenie 8 Brygady. 12 Brygada wyparla plechavicziusowcow z tej częšci miasta biorąc do niewoli okolo 20 litevvskich žolnierzy. Relacje bezpošrednich uczestnikow z 3 Brygady (L. Šwida i H. Siemaszko) šwiadczą, že plutony brygady z marszu uderzyly na Murowaną Oszmiankę, kiedy walka juž trvvala. Niektore z nich, nie napotykając oporu, wkroczyly do miasta. Jednak vviększošč plutonow 3 Brygady stoczylo na przedpolach Murowanej Osz­ mianki trudną walkę. Pluton „Milimetrą” napotkal bardzo silny opor i trąši pod zmasowany ostrzal. Zostal przykuty do ziemi nieprzyjacielskim ogniem i poniosl dotkliwe straty. Piervvsza dryžyna Jozefą Cyry „Zjawy” rowniež napotkala na przed­ polach Murowanej Oszmianki silny opor. Na rozkaz „Szczerbca” ruszyla do natarcia mimo silnego ognia nieprzyjacielskiego. W czasie atakų vvyparla z zabudowan litewskich žolnierzy, ktorzy wycofali się z tej częšci miasta. Trzecia družyna Olgierda Christy „Nocy” trafila na przedpolach miasteczka na dūžy bunkier ziemny, ktory dhigo się bronil. Dopiero gdy piervvsza družyna vvkroczyla do miasta, zaloga bunkru, obavviając się okrąženia, vvycofala się z pola walki. Ogolnie rzecz biorąc, odcinek zachodni, na ktorym nacierala 3 Brygada, byl dobrze zorganizovvany i mocno broniony. W tej fazie walki brygada „Szczerbca” poniosla duže straty. Mimo silnego oporu nieprzyjaciela, 3 Brygada przelamala obronę przeciwnika i vvkroczyla na rynek miasta, gdzie „Szczerbiec” zostal ranny vv rękę. Rovvnoczešnie z uderzeniem 3 Bry­ gady do dalszego natarcia ruszyly 8 i 12 brygady. Byla to juž koncovva faza vvalki. Opor przecivvnika zmalal. Wzięto do nievvoli dalszych 70 jencovv. Jednak vviększošč sil litevvskich zdolala vvycofač się z Murovvanej Oszmianki w kierunku polnocno-zachodnim, ktory nie byl obstavviony i strzežony. Jednoczešnie z uderzeniem na Murovvaną Oszmiankę, 13 Brygada „Nietoperza” uderzyta na Tohninovvo. Dovvodca brygady mūšiai podzielič i tak skromne sily oddzialu na dvvie częšci. Jedna częšc brygady oslaniala drogę Tohninovvo-Murovvana Oszmianka i ubezpieczala akcję z tego kierunku. Druga, w ilošci okolo 100 osčb, uderzyla vv dvvie kompanie litevvskiego korpusu posilkovvego stacjonującego w Tohninovvie. Po dotarciu do wsi polskich partyzantovv, vvartovvaicy litevvscy zaalarmowali ušpione kompanie o atakų. Mimo to atak byl na tyle nagly i mocny (užyto 237

granatów), že nieprzyjaciel nie potrafil zaorganizowac obrony i masowo zacząl się poddawac. Ofícerowie lítewscy nie zdąžyli wydac rozkazów, gdyž zostali wzięci do niewoli. W šrodku wsi Litwini próbowali stáwié opó^ jednakbez rezultatów. Zdobyto dužą ilošč broni i amunicji, sprzęt wojskowy, zapasy zywnosci i munduiy. Calą zdobycz zatadowano na podwody. 2Akcja na Tolminowo zakoñczyla się calkowitym sukcesem. Okolo godz. 2 w nocy 13 maja bitwy w Murowanej Oszmience i Tobninowie byly catkowicie zakoñczone. Do jeñców zebranych na rynku w Murowanej Oszmiance przemiawial Komendant „Wilk”. W przemówieniu wyrazil on pogardę día slugusów hitlerowskich, j akimi się okazali zoínierze litewskiego korpusu posilkowego gen. P. Plechavięiusa. Następnie jeñcy litewscy zostali rozmundurowani. W bieližnie i boso zostali odprowadzeni do traktu oszmiañskiego, skąd dotarli do Wilna i do Oszmiany. Podobny los spotkai równiez jeñców litewskich w Tobninowie. 13 Brygada, wycofując się z miasteczka, pozostawila jeñców litewskich na wolnosci i w dodatku w peinym umundurowaniu. Nieco požniej przez Tolminowo przechodziía 9 Brygada, która rozmundurowala litewskich žolnierzy. Nad ranem 13 maja z Oszmiany wyjechaly niemieckie czolgi, które zostaly ostrzelane przez 9 Brygadę na szosie WilnoOszmiana w rejonie miejscowosci Wojgiety. Czoigi te, po ostrzeianiu pozycji 9 Brygady, wycofaly się z powrotem do Oszmiany. W toku tych akcji straty nieprzyjaciela možna ocenič jako calkowite rozbicie 4 kompanii w Murowanej Oszmiance i 2 kompanii w Tobninowie. W walce zginęlo okolo 69 zohnerzy litewskich, przeszlo 120 bylo rannych. Straty polskich oddzialów partyzanckich wynosily 12 zabitych (wsród nich 9 z 3 Brygady „Szczerbca”) oraz okolo 20 rannych. Duže straty 3 Brygady zostaly spowodowane atakiem z marszu na silnie bronione bunkry z zachodniej strony Murowanej Oszmianki Po tych klęskach Niemcy rozwiązali posilkowy korpus gen. P. Plechavicziusa. W Oszmianie wladze niemieckie urządzily defiladę rozmundurowanych žotnierzy litewskich. Na czele defilady szli ofícerowie gen. P. Plechavicziusa, które niešli w rękach symboliczne miotly do zamiatania. Zoínierze litewscy po rozbrojeniu zostali wystani na roboty do Niemiec. Día wprowadzenia dyscypliny i kamosci kilkadziesięciu žolnierzy litewskich zostalo przez Niemców rozstrzelanych na oczach pozostalych žolnierzy litewskich. Po akcjach w Murowanej Oszmiance i Tobninowie III Zgrupowanie wycofalo się z tych terenów i po osiągnięciu dawnych pozycji zakwaterowalo się na odpoczynek. Wieczorem 14 maja 8 i 12 Brygady planowaly przeprowadzic akcję rozbicia i rozbrojenie ostatniego batalionu z korpusu posilkowego gen. P. Plechavicziusa, kwaterującego w Nowosiólkach. Akcja okazala się spožniona, poniewaz Niemcy wycofali ten oddziat, rozbroili litewskich žolnierzy i dolączyli ich do wczesniej rozbrojonych przez brygady AK litewskich žolnierzy z Tolminowa i Murowanej Oszmianki.123 W koñcu maja 1944 roku nastąpila zmiana stacjonowania III Zgrupowania: 13 Brygada przeszla do Klewicy, 8 Brygada do Dziewieniszek, 9 Brygada pozostala nadal w Graužyszkach, zas 12 Brygada zakwaterowala się w Wierebuszkach. 28 maja 1944 roku, na Zielone Šwiątki, odbyta się msza šwięta w Klewicy, a tuž po niej defilada Bbygad, ktorą odebrat sztab III Zgrupowania Oddzialów Partyzanckich. 29 maja 1944 roku odbyla się potyczka kilku patroli z 12 i 13 brygad w okolicach Solecznik na trasie Klewica-Bieniakonie z silnym oddzialem sowieckim, przechodzącym z Puszczy Nalibockiej do Puszczy Rudnickiej. / Po napotkaniu polskiego 238

patrolu, ktöry obserwowal przemarsz sowieckich partyzantöw, oddzial sowiecki otwbrzyl ogien. W walce tej zginęto 4 polskich partyzantöw: kpr. Ryszard Dudek „Zuch” i kpr. Felicjan Harynowski „Blok” (obaj z 13 Biygady) st. sierž. Czajkowski „Czajka”, strz. Stanislaw Wasilewski „Gwoždž” „Gwiazda” (obaj z 12 Biygady). Pochowani zostali w Dziewieniszkach na skwerze w rynku pod košciolem. 4 5 czerwca 1944 roku nieznany oddzial polski miat potyczkę z sowieckim odzialem partyzanckim pod Tohnuciszkami. W walce tej poleglo dwöch polskich partyzantöw, następnych dwöch trafilo do niewoli, gdzie zostali zamordowani w bestialski sposöb. Na ciele jednego z nich zostawiono kartkę, že taki los spotka každego Polaka.125 W pierwszej dekadzie czerwca 1944 roku cztery brygady III Zgrupowania otrzymaly rozkaz mjr. „Jaremy” zlikwidowania posterunku policji litewskiej w Holszanach. Posterunek ten, w šile kompanii, zajmowal murowany budynek szkoly. Wedlug opracowanego planu, uderzenia miala dokonač 8 Brygada „Turą”, ktöra miala opanowac centrum Holszan i rozbroič posterunek niemieckiej žandarmerii, zaš 13 Biygadzie postawiono zadanie opanowania posterunku litewskiej policji. 12 Brygada „Cerbera” miala ubezpieczač akcję w kierunku Oszmiany, zaš 9 Brygada otrzymala zadanie pozostania w odwodzie. Akcja byla zaplanowana na 8 czerwca 1944 roku na godz. 23.00. Niestety, po zajęciu pozycji wyjsciowych, jeszcze przed godz. 23.00, do Holszan przybyla kolumna 5 czolgöw niemieckich. 12 Brygada, ktöra miala ubezpieczač kierunek od Oszmiany, nie zdąžyla zająč pozycji i powstrzymac czolgöw, ktöre po przybyciu do Holszan zatrzymaly się na rynku. Holszany w tym czasie juž byly zajęte przez 8 Brygadę, ktöra gotowa byla uderzyč na posterunek žandarmerii. W tych warunkach nastąpilo odwolanie akcji, gdyž wszczęcie walki oznaczalo spalenie wielu zabudowan w samym miešcie. 1 12 Brygada „Cerbera” po akcji na Holszany przeszla do miejscowosd na poludniowy zachöd od Molodeczna i rozpoczęla penetrację tego terenu w oparciu o wsie Giejstuny i Wierebuszki. W drugiej polowie czerwca 12 Brygada miala kilka drobnych potyczek z wojskowymi patrolami niemieckimi ochrony toröw kolejowych w okolicach Bohdanowa na linii kolejowej Molodeczno-Lida. 20 czerwca brygada rozbroila zalogę samolotu niemieckiego, ktöry przymusowo wylądowal w okolicach Krewy. 22 czerwca 12 Brygada przeprowadziia starcie z oddzialem niemieckim w Molewiczach. Na początku czerwca 1944 roku stan 12 Brygady wynosil 230 ludzi. W czerwcu przeprowadzono reorganizację oddziahi: 3 plutony strzeleckie zostaly przeksztalcone w 3 kompanie. W drugiej polowie czerwca do biygady dotączyly się wykwalifikowane sanitariuszki, utworzono sekcję žandarmerii.12® 9 Brygada „Malego” po akcji na Holszany zajęla tereny woköl Kucewicz, na wschöd od Oszmiany. Doszto tu do starcia z sowieckimi partyzantami, ktörzy wedlug polskich relacji, rabowali wies Kucewicze. Byla to brygada sowieckich partyzantöw im. Gasteöo Man och in a i I Witebska brygada Potapienki, ktöre jeszcze 5 czerwca sforsowaly Wilię i po przekroczeniu toru kolejowego Molodeczno-Wilno, podeszly pod Krewo. Wtedy tež prawdopodobnie doszlo do potyczki pod Tohnuciszkami. Wedlug meldunku Manochina, dwie brygady sowieckie zmuszone zostaly do wycofania się z tych terenöw na skutek przewažających sil polskich. 13 czerwca 1944 roku sowieccy partyzanci po oderwaniu się z walką od brygad polskich, wedlug meldunku Manochina, po 60 km marszu osiągnęli miejscowosc Wojstom, ktöra znajduje się na pölnocnym zachodzie od Wilejki. Dalėj w swym meldunku Manochin stwierdza, že tereny Oszmianszczyzny w czerwcu 1944 roku „byly kontrolowane przez bialopolaköw, ktörzy przeprowadzili tutaj dužą pracę w organizacji wrogiego 239

nam podziemia.” Nie udato się. ustalič, ktore z polskich biygad AK, oprocz 9, vvyparly sowieckie brygady z tych terenovv. Wedhig w/w męldunku Manochina, miafy tego dokonač „bandy": „Turą”, „Szczerbca”, „Ottona” i „Bfyskawicy”, czego nie potwierdzają žrodla polskie. 8 Brygada „Turą” po akcji na Holszany miala Jdlka drobnych potyczek z oddzialami wojska niemieckiego, litewską policją i konwojami samochodowymi na szosie Wilno-Oszmiana, zarekvvirovvala tabor samochodovvy stražy požarnej w Oszmianie. Następnie przesunęla się na poludnie powiatu oszmiafiskiego, gdzie 20 czerwca oslaniala akcję 3 batalionu 77 pp z Okręgu Nowogrodzkiego w Trabach przeciw oddziatovvi niemieckiemu.127 25 czerwca 8 Brygada „Turą” w miejscowošci Michalowszczyzna koto Bohdanowa przeprovvadzila udaną akcję, w toku ktorej zostal rozbity oddziai biatoruskiej formacji wojskowej. W okresie kvviecien-czervviec 1944 roku brygady III Zgrupowania 0ddzial6w Partyzanckich przeprovvadzily 21 akcję, w tym 6 potyczek z Niemcami (Traby, oblawa koto wsi Knistuszki, zasadzka na drodze Wilno-Oszmiana koto stacji kolejowej Oszmiana, rozbrojenie zatogi samolotu niemieckiego koto Krewe, Lostojance, Ludwikowszczyzna); 6 akcji przeprovvadzonych przeciw šitom litewskięj policji i kompaniom litewskiego korpusu posilkowego gen. P. Plechavicziusa (3 potyczki: akcja na drodze Wilno-Oszmiana koto Murowanej Oszmianki, Knistuszki, Gięjstuny; 3 bitwy: Sienkovvszczyzna i Adamowszczyzna, Murowana Oszmianka, Tohninowo); 2 potyczki przeciw oddziatom partyzantki sowieckiej (Kucewicze i okolice Solecznik); 3 potyczki z silami biatoruskimi (Michatowszczyzna, Markowice, Bienice); 4 akcję nie doszly do skutku, poniewaž podczas ich przeprowadzenia wycofano jednostki litewskie (Graužyszki, Nowosiolki) lub zaszly nieoczekiwane wydarzenia, ktore nie pozwolily akcji przeprowadzič (Holszany dwukrotnie). 8 Brygada „Turą” przeprowadzila w tym okresie 9 akcji, 9 Brygada — 9 akcji, 12 Brygada — 7 akcji, 13 Brygada — 12 akcji. Dawna taktyka ciąglego ruchu ule^a pewnej modyfikacji w związku ze zmianami, ktore zaszly na tym terenie. Szczegolnie widoczne to jest podczas przeprowadzenia koncentracji III Zgrupowania, kiedy miejsca postoju byly stale przez kilka tygodni. Biorąc povvyžsze pod uwagę nalezy stwierdzič, že w okresie kwiecien-czerwiec 1944 roku nastąpil dalszy rozrost i rozwoj brygad AK III Zgrupowania. Dzialając wspolnie na koncentracji polskie oddziafy potrafily oczysdč teren Oszmianszczyzny z okupacyjnych struktur (administracja, posterunki poŪcji) i wyprzec sowieckich partyzantow. Kontrakcja nieprzyjaciela, mająca na celu zniszczenie polskich oddzialow zakonczjia się catkovvitym fiaskiem. Podczas tych akcji doszlo ze strony wojska litevvskiego do wypadkow mordowania cywilnej ludnošci. W toku rozbrojenia batalionow litevvskiego korpusu posiikovvego gen. P. Plechaviciusa do niewoli polskiej trafilo kilkuset jencow litewskich, ktorzy zostali po rozbrojeniu i rozmundurovvaniu zwolnieni, z vvyjątkiem kilkunastu, ktorym udowodniono mordowanie cywilnej ludnošci. c) I zgrupowanie oddzialow partyzanckich (Inspektorat A) Inspektorat A obejmovval teren dawnego povviatu wilensko-trockiego. Operowaly tu wiosną 1944 roku następujące polskie oddzialy AK: 1 Brygada Wilenska „Juranda”, 3 Brygada „Szczerbca”, 7 Brygada „Wilhelma”. Na początku kvvietnia 1944 roku na bazie struktur Inspektoratu A utworzono I Zgrupovvanie oddziatow Par­ tyzanckich. Powolany zostal sztab I Zgrupovvania w skladzie: — dovvodca I Zgrupowania mjr. dypl. Antoni 01echnowicz „Pohorecki”; 240

— szef sztabu mjr. Aleksander Wasilewski „Olesinski”; — oficer informacyjny por. Waclaw Walicki „Poręba”; — oficer operacyjny por. Jan Urbanowicz „Ryszard”; — kwatermistrz por. Waclaw Sowicz „Emil”; — oficer lącznošci kpt. Lewandowski „Tokarczyk”; — adiutant Zgrupowania w polu i szef kancelarii chor. Wagner.128 W sklad I Zgrupowania weszly trzy brygady: 1, 3 i 7. Gamizon miasta Wilna, ktory wchodzil w sklad Inspektoratu A, nie zostal wlączony do I Zgrupowania Oddzialöw Partyzanckich. Na przelomie miesięcy maj-czerwiec 1 Wilenska Brygada z rozkazu Komendanta „Wilka” przeszla na teren II Zgrupowania. Jej miejsce zajęla 5 Brygada „Lupaszki”, ktöra miala napięte stosunki z partyzantką sowiecką. Zamiana ta miala na celu ulatwienie nawiązania kontaktow z oddzialami sowieckimi. Najsilniejszym i najbardziej doswiadczonym oddzialem w tym Zgrupowaniu byla 3 Brygada „Szczerbca”. Na początku kwietnia brygada ta, po akcji na Nowe Troki, kwaterowala we wsi Skorbuciany. Podczas wyprawy patrolu do pobliskiego mlyna rozbrojony zostal oddzial Holendröw. Podczas rozbrajania ranny zostal partyzant „Nietoperz”. W czasie transportowania rannego niedužy oddzial polski z 3 Brygady natknąl się na oddzial niemiecki. Polskim partyzantom udalo się wycofac bez strat. Wielkanoc 1944 roku 3 Brygada „Szczerbca” spędzila w Turgielach. 9 kwietnia do Turgiel, na wizytacjç brygady, przybyl Komendant „Wilk”, ktory za walecznosc i odwagç, wykazaną w akcjach bojowych, wrçczyl odznaczenia. Por. Gracjan Frog „Szczerbiec” odznaczony zostal Srebrnym Krzyžem Zaslugi z Mieczami, zaš 6 partyzantöw odznaczono Krzyžami Walecznych. Wedhig žrodel polskich, tuž przed swiçtami Wielkanocnymi 3 Brygada dokonala w Solecznikach Wielkich i majątku Hutą akcji rekwizycyjnej. Meldunek dowodcy niemieckiej policji bezpieczenstwa dr. Fuchsa donosil, že odbyla się ona tuž po Wielkiejnocy: „11IV 44 o godz. 23.00 zjawilo się w majątku Male Soleczniki, powiat Jaszuny, okręg Wilno, okolo 40 bandytöw, ktörzy zabrali 10 kröw, 1 swiniç, 5 koni z zaprzęgiem. Pröcz tego zrabowano rozmaite ubrania i inne rzeczy”.129 Pod koniec kwietnia 3 Brygada „Szczerbca” dokonala akcji na miasteczko Jaszuny. Wedhig žrddel polskich, akcja ta nastąpila 25 kwietnia i byla nieudana.130 Dowödca policji bezpieczenstwa Okręgu Litwa plk. dr Fuchs w swym meldunku donosil: „29 IV 44 okolo godz. 22.00 miasteczko Jaszuny, okręg Wilno zostalo zaatakowane przez bližej nie znaną liczbę polskich bandytöw. Bandyci zastrzelili jednego žolnierza niemieckiego, odciçli maszt telefoniczny, podpalili magazyn zbozowy i jeden dom. Przy tym zraniono trzy osoby cywilne. tącznošč telefoniczną między Jaszunami i Wilnem przerwano. (...) Zgodnie z wypowiedzią pewnego polskiego porucznika, Brygada „Szczerbca" w trakcie atakų na Jaszuny 1 maja stracila szešciu zabitych i okolo 20 rannych žotnierzy.” Zrödla polskie podają, že pod Jaszunami zginęlo 3 polskich partyzantöw: Zbigniew Dziedziak „Krezą”, Janusz Piotrowski „Grzmot" i .Trebacz”. wiçto 3 Maja brygada „Szczerbca” spotkala w Turgielach, gdzie odbylo się uroc2yste nabozenstwo. Po mszy šwiętej brygada wziçla udzial w defiladzie. Na nocleg brygada przybyla do wsi Matachowice i pobliskich zascianköw. Rankiem następnego dnia oddzial 3 Brygady, ktöry kwaterowai w Pawlowie, zostal zaskoczony przez 3 kompanię 310 batalionu litewskiego korpusu posilkowego z Jaszun, ktöra weszla do wsi i przystąpila do podpalania domöw i mordowania cywilnej ludnošci. Žolnierze litewscy zamordowali kilkanascie osöb, nie szczędząc kobiet i starcöw. Zamordowani zostali Stefania Proko241

powicz, Wladyslaw Markiewicz, ze wstrząsu jpsychicznego zrnarl Jan Drozd. Doszlo do tego, že kazaŪ skazancom wieszac się wzajemnie. Litewscy žotniėrze spalili 5 domdw i 3 stodoly. Zastrzelono m. in. mlodą kobietę Stefanię Prokopowicz, ktora utiekala z dziewięciomiesięcznym Waclawem na ręku. Dziecko to po 4 miesiącach zmarlo. Na kompanię wojska litewskiego, zajętą mordowaniem cywilnej ludnošci i podpalaniem zabudowan, uderzyl niedužy oddzial z brygady „Szczerbca”, zmuszając ich do wycofania się z Pawtowa. Po wycofaniu się litewskiej kompanii, zostaia ona zaatakowana przez inny oddzial z brygady „Szczerbca” i poszia w rozsypkę. W czasie walki zginęlo okolo 20 Litwinow, wielu trafiio do niewoli, w tym dowodca kompanii. Reszta udelda do Jaszun, rzucając po drodze bron, torby i amunicję, pasy, ptaszcze, koce, a nawet munduiy. Po doprowadzeniu jehcow litewskich do dowodztwa brygady „Szczerbiec” spytal kapitana litewskiego czy jest on odpowiedzialny za oddzial. Kapitan litewski potwierdzil. Z wyroku sądu polowego za mordowanie ludnošci cywilnej zostalo rozstrzelanych 4 jencow litewskich, wsrod nich dowodca kompanii 310 batalionu kpt. Markevičius. (—) 131 15 maja 1944 roku z rozkazu Komendanta Wilenskiego Okręgu AK ze skladu szwadronu zwiadu konnego 3 Brygady zostal wyloniony Oddzial Rozpoznawczy Komendanta Okręgu (ORKO). W založeniu mial on bye oddzialem dyspozycyjnym i bezposredniej oslony Komendanta Okręgu w polu. Dow6dcą jego zostal por. Wiadyslaw Kitowski „Grom”. Początkowo by! to pluton konny pod dowodztwem ppor. Hieronima Piotrowskiego „Jura”. W czerwcu oddzial ten skladal się juž z dwoch plutonow po 4 sekcje, po 6 utanow w každej. Od 27 maja stalym miejscem postoju ORKO byly Dziewieniszki, ubezpieczane przez brygadę „Turą”. Na początku czerwca 1944 roku zapadla decyzja wyruszenia w pole sztabu operacyjnego Okręgu Wilenskiego. 7 czerwca ORKO spotkal ten sztab w miejscowosci Czarna koto Nowej Wilejki i odprowadzil do Dziewieniszek, ktore staly się stalym miejscem postoju sztabu operacyjnego Okręgu Wilenskiego. ORKO w tym okresie przeprowadzal szkolenie i musztrę. W oddziale odczuwal się brak broni. 18 czerwca ORKO przeprowadzil pierwszą akeję bojową. Rozbrojona zostaia wojskowa oslona majątku Zamkowka. Zdobyto okolo 20 kb, bron krotką, granaty i wozy taborowe. Na początku lipca ORKO liezyl 80-100 zolnierzy.132 3 Brygada „Szczerbca” w pierwszej polowie czerwca przeprowadzila dwie akeje. 3 czerwca 1944 roku brygada przeprowadzila udaną zasadzkę na szosie na transport niemiecki kolo Jaszun. I kompania szturmowa zaatakowala siedmiosamochodową kolumnę. W szešciu samochodach siedzieli žolnierze Wehrmachtu, w jednej byla aprowizaeja. Po huraganowym ostrzelaniu samochodow Niemcy początkowo się bronili. Jednak zmasowany ogien zmusil ich do ucieczki w stronę Jaszun, w ktorej trakeie rzucali po drodze bron, amunicję, pasy, a nawet plaszcze. Zdobyto 3 MG-42, okolo 40 kb typu Mauser, dužo amunieji i nieokrešloną liczbę pistolet6w. Okolo dwoch tygodni požniej, 13 czerwca 1944 roku dowddztwo brygady postanowilo przeprowadzic identyczną akeję w tym samym miejscu na szosie Wilno-Jaszuny. Popelniono tym samem btąd, gdyž strona niemiecka poczynila duže przygotowania. W Jaszunach zostalo skoncentrowanych okolo 150 zolnierzy niemieckich i samochody pancerne. Sily te byly postawione w stan pogotowia alarmowego. 1 kompania szturmowa 3 Brygady po dotarciu na pozycje wyjsciowe oczekiwala kilka godzin na odpowiednią kolumnę szmochodową. Uderzyla na pięciosamochodową kolumnę, jadącą szosą Wilno-Jaszuny. Samochody okazaly się puste, a kierowey szybko wyskoczyli z samochodow i ukryli się w zarošlach. Po rozwinięciu lyraliery 242

polski oddzial ruszyl do atakų. Nie zdąžyli jezcze dojšč do szosy, kiedy przybyla ekspedycja karna, skladająca się z dwôch wozôw pancernych i 5 samochodôw z žoinierzami. Niemcy rozwinçli tyralierę i otworzyli bardzo silny ogien z broni maszynowej. Oddzial polski rozpocząl wycofywanie się z pola walki w stronę pobliskiego lasu. Podczas wycofywania się, wedlug do konca nie sprawdzonych relacji polskich, poleglo 11 partyzantôw AK, kilku rannych Niemcy po akcji dobili.133 W koncu czerwca 1944 roku 3 Brygada przeprowadzila kilka udanych akcji. 27 czerwca zostala przeprowadzona udana akcja na transport niemiecki na szosie pod Solecznikami, gdzie zdobyto bron. 29 czerwca odbyla się udana akcja pod Rudominem. W ten dzien spadl tam niemiecki samolot bojowy, ktôry nie doleriai do pobliskiego lotniska na Porubance. Grupa polskich partyzantôw otrzymala zadanie wymontowania broni pokladowej z samolotu. Kiedy znalazla się przy samolocie, niespodziewanie od strony Wilna przybyl pluton žolnierzy niemieckich na trzech ciçzarôwkach, ktôry natychmiast zostal zaatakowany przez polską grupę z 3 Brygady. Po 15-minutowej walce oddzial niemiecki zostal calkowicie rozbity. Przy czym polskie zrôdta podają rožną liczbę zabitych žolnierzy niemieckich: Patrol I Brygady, oczekując na transport podąžający do Wilna, uslyszal warkot wozôw pancernych z Wilna, ktôre przybyly na pomoc Lotyszom. Oba oddzialy polskie wycofaly się ze swych pozycji i odeszly do miejsc postoju swych brygad. Oddzial 3 Brygady, idąc do Onzadowa, gdzie bylo miejsce postoju brygady „Szczerb­ ca”, spotkal niedužy oddzial tej samej brygady, ktôry z samego centrum Wilna, Placu Katedralnego, uprowadzi! niemiecki samochôd osobowy, w ktôrym byly mundury niemieckie.134 Kolejną brygadą, ktora dzialala w I Zgrupowaniu Oddzialôw Partyzanckich, byla 7 Brygada „Wilhelma”. Po akcji z 3 Brygadą „Szczerbca” na Nowe Troki w koncu marca 1944 roku, 7 Brygada stanęla we wsi Skorbuciany. Stan liczebny brygady powiçkszal się z každym dniem. Na początku kwietnia rozpoczęlo się formowanie trzeciego plutonu. Podczas stacjonowania w Skorbucianach 12 kwietnia (wedlug innych žrodet 8 kwietnia) 7 Brygada zostala niespodziewanie zaatakowana od strony Temian i Międzyrzecza przez niemiecki oddzial. Atak byl niespodziewany, poniewaz 7 Brygada oczekiwata przyjšcia plutonu z 3 Brygady „Szczerbca”, ktôry mial byč w niemieckich mundurach. Dlatego tež alarm wartownika byl spožniony. W atakų Niemcy užyli broni maszynowej i granatnika. Wg relacji W. Aladowicza, partyzanta 7 Brygady „Wilhelma”, podczas tego boju pod Skorbuciany podszedl sowiecki oddzial partyzantki, ktôry mial zadanie zlikwidowac 7 Brygadę. Oddzial sowiecki wlączy! się do walki. Prawdopodobnie w tej akcji trzy walczące strony walczyly každa z každą. Wykorzystując tę sytuację 7 Brygada wycofala się szybko z pola walki i odskoczyla od Skorbucian. W pierwszej polowie maja 1944 roku 7 Brygada przeprowadzila kilka akcji, mających na celu zdobycie broni i sprzętu. 9 maja odbyla się akcja na zalogę niemiecką w majątku Landwarôw. Jeden z partyzantôw w czasie akcji nie wytrzymal nerwowo i wystrzelil przedwczesnie, co zaalarmowalo Niemcôw. W toku akcji zdobyto kilkanašcie koni pociągowych, lecz broni zdobyč się nie udato. Konie zostaly rôwniez zdobyte w czasie akcji na majątek Bosadzka, ktora odbyla się 12 maja. Prawdopodobnie w tym okresie zostala przeprowadzona akcja we wsi Kiewliszki. tącznik brygady powiadomil, že stacjonujący kolo Polukni oddzial litewski rozkazal mieszkancom Kiewliszek zorganizowac kąpiel w lažni. Polski oddzial w ilošci 12 par­ tyzantôw szybkim marszem dostal się do wsi, otoczyl lažnię i rozbroil bez walki 243

zaskoczony oddzial litewski, zabierając bron i umundurowanie. Okazalo się, že byl to oddzial przeznaczony do walki z partyzantką, ktôry, wedhig oswiadczen miejscowych chlopôw, wielokrotnie znçcal się nad miejscową ludnošcią. Wg zrôdel polskich, siedmioosobowa grupa oddziahi litewskiego zostala rozstrzelana. Meldunek niemiecki tak przedstawil tę akcję: „13 V 44 o godz. 17.00 pięciu litewskich policjantôw i dwôch strôzôw lešnych zostalo napadniętych po drodze dp Polunkiai (powinno byč Potukniai J. W.) przez polskich bandytôw. 4 policjantôw znaleziono juž w lesie jako trupy, podobnie 2 strôzôw lešnych. Jeden policjant zaginąl. Bandyci zrabowali bron policjantôw”. Akcja ta znajduje potwierdzenie rowniež w meldunkach policji litewskiej, ktôry stwierdza, že 13 maja o godz. 17.00 litewscy policjahci z punktu w Rudziszkach wraz z dwoma gajowymi byli okrąženi we wsi Kiewliszki i zabici.135 2 czerwca wydarzyl się tragiczny wypadek. W czasie postoju we wsi Gaj w 7 Brygadzie powstalo zamieszanie, w toku ktôrego zginąl por. Wiestaw Makowski „Waclaw”, nastąpil jedyny przypadek dezercji 2 žolnierzy AK z tej brygady. Por. „Waclaw” zostal pochowany w Skorbucianach. 7 czerwca 7 Brygada prawie w petnym skladzie przeprowadzila akcję na bunkry kolo miejscowosci Pohiknia, gdzie stacjonowala zaloga niemiecko-litewska. Po silnej wymianie ognia i nadejšciu dužych sil nieprzyjaciela brygada wycofala się z pola walki bez strat wlasnych. Od 9 do 18 czerwca 7 Brygada „Wilhelma” przebywala na koncentracji — cwiczeniach w Taboryszkach, gdzie przeprowadzono szkolenie taktyczne. Nie udalo się ustalič, jakie jeszcze brygady braly udzial w tej koncentracji. 19 czerwca 1944 roku oddzial z 7 Brygady, skladający się z II i III plutonôw, przeprowadzil akcję na niemiecki magazyn broni i bomb lotniczych kolo Jaszun. Akcja byla calkowcie udana i odbyla się bez strat wlasnych. Zdobyto bomby, ktôre przekazano w majątku Ropieje do magazynu konspiracyjnego. Trzecim oddzialem Armii Krajowej dzialającym na terenie Inspektoratu A, ktôry wszedl w sklad I Zgrupowania Oddzialôw Partyzanckich, byla I Brygada „Juranda”, 4 kwietnia 1944 roku patrol z I Brygady mial potyczkę z patrolem niemieddm kolo miejscowosci Porubanek. Podczas transportu rannych do Wilna z akcji na bunkier w Rykontach polski patrol natknąl się na kilkuosobowy oddzial niemiecki. W toku walki poleglo 2 Niemcôw. Transport rannych szczçsliwie dotarl na meliny kolo Wilna, gdzie ranni znaležli opiekç lekarską.136 6 kwietnia zwiad konny z brygady „Juranda” mial potyczkę z bandą sowiecką w Skorbucianach. W toku walki zginąl kpr. „Chrabąszcz”, ktôrego pochowano na miejscowym cmentarzu. 11 kwietnia na szosie lidzkiej I Brygada przeprowadzila potyczkę z niemiecką kolumną samochodową. Prawdopodobnie akcja ta miala następujący przebieg. 10 kwietnia 1944 roku o godz. 4.00 wedhig žrodel niemieckich, nadlesnictwo Rudniki zostalo napadnięte przez jakiš oddzial sowiecko-zydowski. Meldunek niemiecki o tej akcji donosil: „Podczas wymiany ognia z 28 plutonem žandarmerii zmotoryzowanej 16 bandytôw, w tym 2 kobiety, zastrzelono. 1 wachmistrz z oddziahi lotewskiego zostal ranny. Przy transporcie rannych do Wilna transport zostal zaatakowany przez 100 polskich bandytôw. W trakcie wymiany ognia zginęlo trzech urzçdnikôw lešnictwa. Bandyci rozbroili obstawç transportu zabierajc jej buty". Podobny przebieg akcji przedstawia relacja R. Koraba-Žebryka z taką rožnicą, že, j ak z niej wynika, I Brygada zostala zaskoczona przez swą nieostrožnošč, naglym pojawieniem się kolumny niemieckiej. Mimo tego polscy partyzanci wyszli zwyciçsko z tej akcji.137 244

25 kwietnia w okolicach Wierchbezdanka koto Bezdan I Biygada urządzila zasadzkę na tabor batalionu niemiecko-wtasowskiego, który eskortowal jeñców rosyjskich na pracę na torfowisko. W toku walki poleglo okoto 10 Niemców i kilkimastu wlasowców. W toku krótkotrwatej walki zdobyto 2 rkm, 12 kb typu Mauser, 30 kb pochodzenia holenderskiego, 9 dwukonnych podwód. Jeñcom rosyjskim dano wolną rękę. Niektórzy z nich uciekli do lasu, reszta zostala razem z rozbrojonymi Niemcami i wlasowcami. Po walce tej I Brygada byla przesladowana przez zmotoryzowaną niemiecką grupę pošcigową, z ktorą stoczyla walkę pod Majkunami, okoto 10 km od Bezdan. W walce tej polegi polski partyzant „Lado”, dwóch zostalo rannych. Wycofując się po oblawie I Brygada dotarla do Punzan, gdzie przeprawila się promem na drugi brzeg Wilii i oderwata się od poscigu.138 30 kwietnia 1944 roku I Brygada rozbila oddzial niemiecki stacjonujący w ufortyfikowanej szkole w Lawaryszkach. 12 osobowy oddzial zostal zaskoczony przez pluton z I Brygady pod dowództwem R. Žebiyka „Koraba”. Akėja byla blyskawiczna. Po wrzuceniu granatów Niemcy poddali się. Zdobyto automat, 11 kb, 2 skrzynie granatów ręcznych, byty, mundury, helmy. Po wycofaniu się z tej akji polski oddzial w toku marszu do wsi Koniuchy zostal ostrzelany przez patrol sowieckich partyzantów. Podczas strzelaniny zostal zabity partyzant „Szwajcar”, którego pochowano w Cudzeniszkach. Następnego dnia I Brygada odparta atak bandy rabunkowej. 15 maja pierwszy pluton brygady „Juranda” razem z oddzialem „Ojca” z 6 Brygady planowaly dokonač akcji na miasteezko Szumsk. Akėja byla nieudana, poniewaz idąc na tę akeję polski oddzial napotkal zasadzkę przygotowaną przez íotewski oddzial z Szumska. Po stoezonej walce oddzial totewski zmuszony zostal do wycofania się. Po akcji tej polskie oddzialy musialy opušeič ten teren. Po tej akcji I Biygada przeszla do II Zgrupowania Oddzialów Partyzandách (Inspektorat BC), zas na jej miejsce z II Zgrupowania przybyla do I Zgrupowania 5 Brygada „Lupaszki”. Brygada ta, z powodu ciągtych ataków ze strony oddzialów •partyzantki sowieckiej, przybyla na tereny potožone na pólnocnym zachodzie od Wilna, gdzie nie byto sowieckich oddzialów partyzandách. Koniec maja i czerwiec brygada „Lupaszki” spędzila operując na terenie Podbrzezie-Malaty-Suzany-Zyngi-Suderwa. 5 Brygada liczyla w tym okresie ponad 500 žolnierzy. Zalegla w pobližu jezior Sužanskich na odpoczynek. W teren wychodzily pairóle, które przy pomocy ludnosci polskiej rekwirowafy z majątkow niemiecko-litewskich niezbędny sprzęt i konie.139 W drugiej potowie czerwca 1944 roku 5 Brygada zdecydowala uderzyc na garnizon litewski w Podbrzeziu, który liczyl okoto 150 osób. Garnizon ten byl wrogo nastawiony na Polaków, byl liezny, dobrze zabezpieczony bunkrami i zasiekami. Gtówny punkt opom stanowila murowana cerkiew zamieniona w fortecę. Atak frontalny bylby trudny do wykonania. Dlatego dowództwo dokonalo pewnego manewm, by wyciągnąč Litwinów z Podbrzezia. W tym celu wczesnym rankiem 20 czerwca do ležącego nie opodal majątku Glinciszki ūdai się niedužy oddzial partyzantów, przebranych wubrania cywilne i zarekwirowal w miejscowej gorzelni spirytus. Grupa zachowywala się celowo nieostrožnie, aby o tym doniesiono gamizonowi litewskiemu w Podbrze­ ziu. Inny oddzial oczekiwal w zasadzce przy drodze z Podbrzezia do Glindszek. Tymczasem, wedlug žrodel polskich, z Podbrzezia wyslano tylko 12 poliejantów. Przeszli oni spokojnie kolo cmentarza obok zasadzki. Litewscy partyzand ostrzelali polski oddzial w Glinciszkach. W tej sytuacji oddzial 5 Brygady, będący w zasadzce, 245

podszedt pod Glinciszki i wtączyl się do potyczki. Na žądanie polskich partyzantów poddania się i zloženia broni Litwini odpowiedzieli ogniem. Przystąpiono do atakų. Walka trwala krótko. Litewski oddzial zostal rqzbity. Wedlug žrodel polskich, w walce zginęto 2 Litwinów, 3 bylo rannych, reszta uciekla. Ze4strony polskiej zginąl partyzant „Leliwa”. Kilka godzin po tej potyczce do majątku Glinciszki p^zybyt litewski oddzial policjantów z Podbrzezia i zacząl mordowac cywilną ludnošč. Tuž przy drodze do Glinciszek zostalo rozstrzelanych 38 osób narodowosd polskiej. Jedna osoba, Kulikowski Wladyslaw, miejscowy Polak pracujący jako krawiec, znal kilka stow po litewsku. Kiedy zostal postawiony, z grupą innych osób, na rozstrzelanie, powiedziat kilka slów po litewsku. Starczylo tego, by zostal zwolniony. Pozostalych rozstrzelano. Dwie osoby zostafy rozstrzelane w Podbrzeziu. Ogólem rozstrzelano 40 osób, w tym dzieci, kobiety, starców i męžczyzn. Jednej osobie udato się mimo odniesionej rany ocaleč. Byl to Józef Balenda, który ranny uciekl z miejsca kažni. Jego žona i trzy córki w ten dzieñ zostaly rozstrzelane. Po rozstrzelaniu cywilnych osób litewscy policjanci przyprowadzili 11 męžczyzn z lopatami, którym kazali wykopac dot. Gdy przybyli na miejsce mordu, dwie osoby jeszcze žyly. Wanda Batendówna mimo, že mocno kiwawila, klęczala. Žywy byl równiez Józef Kulikowski. W obecnošci 11 męžczyzn litewscy policjanci dobili te dwie osoby. Po wykopaniu dolu i šciągnięciu zwtok, litewscy policjanci próbowali rozstrzelač równiez 11 męžczyzn. Koñczylo się jednak pogrožkami i žądaniem pod grožbą šmierci nie rozpowiadania o tej akcji. Po kilku dniach na miejsce egzekucji przybyla žona Wl. Komara i po ekshumacji pochowala swego męža na cmentarzu Rossa w Wilnie. Odkopano rowniež zbiorową mogilę i Irena Slawiñska sporządzila protokól ekshumacji, dzięki czemu zachowala się lista ofiar. Po ekshumacji cíala pomordowanych (38 osób) pochowano tuž przy drodze z Glinciszek do Podbrzezia. Juž 20 czerwca wiadomoác o tym bestialskim mordzie dotarla do dowództwa 5 Brygady „Lupaszki”, które wyslato sekcję zwiadu konnego, a w šlad za nią kawalerię i piechotę. Widok pomordowanych cywilnych ludzi, w tym maloletnich dzieci, jaki ujrzeli partyzanci „Lupaszki”, wywarl na wszystkich szokujące wraženie. Zapadla decyzja dokonania odwetu. Tak się ztožylo, že tuž po mordzie w Glinciszkach garnizon litewski zostal zamieniony na oddzial węgierski. Dlatego po przesluchaniu ludzi z siatki kospiracyjnej, naocznych swiadków rozstrzelania cywilnych mieszkañców Glinciszek, zapadla decyzja uderzenia na litewską wies Dubinki, skąd pochodzilo kilka litewskich policjantów z garnizonu w Podbrzeziu. Trzeba r0wniež odnotowac, že wiadomosc o mordzie w Glinciszkach dotarla do Komendy Okręgu Wileñskiego AK. W celu zapobieženiu dalszemu mordowaniu cywilnej ludnošci przez litewskie formacje KO zdecydowala przeprowadzic marsz propagandowy silami II Zgrupowania Odzialów Partyzanckich pod dowództwem mjr. „Węgielnego” (o tym rajdzie i przebiegu akcji byla mowa podczas rozpatrywania dzialalnošci II Zgrupowania). Jednak naležy stwierdzic, že w tym okresie 5 Brygada nie byla juž w II Zgrupowaniu, lecz zostala wlączona do I Zgrupowania pod dowództwem mjr. „Pohoreckiego”. Dlatego tež možemy stwierdzic, že inicjatywa dokonania odwetu zapadla na szczeblu 5 Brygady. Potwierdza to rowniež następujący fakt. Siatka terenowa przekazala meldunek Komendantowi „Wilkowi” o planowanym odwecie 5 Brygady. „Wilk” wyslal natychmiast lącznika do brygady „Lupaszki" z zakazem podejmowania jakichkolwiek kroków odwetowych. Lącznik jednak nie odnalazl 5 Brygady w miejscu stacjonowania, spožnil się i rozkazu „Wilka" nie przekazal. 5 Brygada 23 czerwca 246

1944 roku napadla na ufortyfikowaną litewską wies Dubinki poiožoną okolo 15-20 km od Glinciszek tuž na dawnej granicy polsko-litewskiej. Poprzez zaskoczenie zostal zdobyty bunkier broniony przez litewskich policjantöw. Zlamano röwniez opör stawiany polskiemu oddzialowi podczas wkraczania do samej wsi. Posiadając listy osöb wspölpracujących z aparatem okupacyjnym, 5 Brygada rozpoczęla akcję odwetową. Rozstrzelano cale rodziny osöb, będących na liscie wspölpracujących z wladzami okupacyjnymi. Ogölem zginęlo 27 cywilnych osöb, w tym kobiet i dzieci. Swiadkowie akcji twierdzą, že tam, gdzie zostali zamordowani cywilni ludzie, polscy partyzanci zostawiali kartki na ktörych bylo napisane „Za Glinciszki”. Kartki te przypinano do drzwi domöw. Tą odwetową akcją 5 Brygada zlamala rozkaz nr 5 Komendanta „Wilka”. Byl to wyjątkowy wypadek, kiedy na skutek zbiegu okolicznošci doszlo do akcji odwetowej na cywilnej ludnošci litewskiej. Odnotowac naležy, že wies ta znajduje się tuž za dawną granicą polsko-titewską. Wiele rodzin bylo mieszanych, polsko-litewskich. Polakami byli Anna Gorska i jej syn Witold. Zaraz po akcji 23 czerwca 1944 roku rozpoczęla się ofensywa sowiecka na froncie bialoruskim. Spowodowalo to, že brygada „tupaszki” nie poniosla konsekwencji za zlamanie rozkazu Komendanta „Wilka”. Trzeba odnotowac, že odwet, jaki nastąpil 23 czerwca w Dubinkach, spowodowany byl rowniež faktem narastania liczby mordöw na ludnošci ‘cywilnej, dokonywanych przez formacje litewskie. Tylko w majų doszlo do mordöw na cywilnej ludnošci w Pawlowie, Adamowszczyžnie i Sienkowszczyžnie. Wtedy strona polska ciągle ostro nawolywala stronę litewską do powstrzymania się od mordowania ludnošci cywilnej. Nie odnosilo to jednak žadnego skutku. W majų (Pawtowo, Sienkowszczyzna i Adamowszczyzna) rozstrzelano kilku žolnierzy litewskich, biorących udzial w mordowaniu cywilnej ludnošci. Mord w Glinciszkach odebrano jako początek akcji likwidacji ludnošci polskiej na tych terenach w okresie wycofywania się wojsk niemieckich. 5 Brygada wylamala się z dotychczasowej linii postępowania, gdyž okazala się ona nieskuteczna i nie powstrzymywala kolejnych mordöw cywilnej ludnošci narodowošci polskiej. Koncząc temat dzialalnošci bojowej w Inspektoracie A naležy odnotowac Jdlka akcji, ktöre przeprowadzily na tym terenie oddzialy z Okręgu Nowogrödzkiego A K 23 kwietnia 1944 roku oddzial polski wydzielony z 3 batalionu 77 pp przeprowadzil akcję na stację kolejową Kiena nie opodal Nowej Wilejki. Akcja miala na celu zdobycie broni i amunicji. Oddzial niemiecki na stacji liczyl, wedlug žrodel polskich, okoto 6o dobrze uzbrojonych žolnierzy. Z kolei oddzial polski liczyl okolo 50 partyzantöw. Po przybyciu na pozycje wyjšciowe do atakų ruszyla grupa szturmowa na ežele z pchor „Satyrem”. Atak się powiödl poprzez zaskoczenie. Niemcy pröbowali się bronič, jednak pod nawalą silnego ognia poddali się. Zdobyto: 4 rkm, 1 1km, kilka pistoletöw, 30 kb, dužo amunicji, wino, slodycze i papierosy. W akcji zginęlo kilka Niemcöw, kilku bylo rannych. Do niewoli trafilo 3 niemieckich oficeröw, z ktörych jednego przekazano do 6 Brygady. 20 maja oddzial z 5 batalionu 77 pp przeprowadzil akcję na miasteczko Ejszyszki. Nie udalo się odnaležč dokladnych relacji na temat tej akcji ze strony polskiej. Akcji nie udalo się rowniež odnaležč w meldunkach niemieckiej policji bezpieczenstwa. Meldunki niemieckie donoszą o przebiegu akcji wycofania się 305 batalionu z korpusu posilkowego z Ejszyszek: „16 V 44 podczas wycofywania się 305 batalionu litewskich oddzialöw ochotniczych z Ejszyszek czlonkowie batalionu podpalili dzie247

więc stodôl i dwa chlewy. Wycofujący się Litwini obeszli się žle z trzema polskimi rolnikami”.141 Podsumowując dzialalnošč zbrojną I Zgrupowania Oddzialow Partyzanckich w okresie kwiecien-czerwiec, naležy odnotowac, že dzialaly tu w tym okresie trzy brygady: 1, 3 i 7. Na przelomie maja-czerwca 1 Brygada odeszla do II Zgrupowania, zaš jej miejsce zajęla 5 Brygada „tupaszki”. Lącznie oddziafy te przeprowadzify w tym okresie 35 akcji, w tym: — 28 akcji bylo przeciw oddzialom niemieckim lub oddzialom Todta (3 Brygada: Skorbuciany, okolice Skorbucian, Wielkie Soleczniki i majątek Hutą, akcja zdobycia samochodu w Wilnie, Lipki, Jaszuny, majątek Zamkôwka (ORKO), droga WilnoJaszuny dwukrotnie, akcja na transport pod Solecznikami, akcja pod Rudominem, Krzyzôwka, Kotlôwka; 7 Brygada: Skorbuciany, Landwarôw, majątek Bosadzka, majątek Porubanek, Soleniki, stacja Wielkie Pole, Poluknia, akcja na magazyn broni kolo Jaszun; 1 Brygada: majątek Porubanek, droga z Rudnik do Wilna, tawaryszki, Wierchbezdanka kolo Bezdan, Majkuny, tawaryszki, Szumsk); — 4 akcje przeciw oddzialom litewskim (3 Brygada: Pawlowo; 7 Brygada :Kusliszki; 5 Brygada: Glinciszki, akcja odwetowa w Dubinkach); — 3 akcje przeciw bandom rabunkowym (7 Brygada: Popiszki, 1 Brygada: Skorbuciany, okolice Lawaryszek). W tym okresie na terenie Inspektoratu A 3 Brygada przeprowadzila 14 akcji; 7 Brygada — 10 akcji; 1 Brygada — 9 akcji; 5 Brygada — 2 akcje. Odnotowac naležy, že przytlaczająca częšč tych akcji byla przeciw oddzialom niemieckim lub oddzialom Todta. Nie udalo się dokladnie ustalič faktu przeprowadzenia koncentracji I Zgru­ powania Oddziatôw Partyzanckich w Taboryszkach. Z kalendarium dzialan brygad I Zgrupowania wynika, že posiadaly one większą samodzielnošč niž Brygady w II i III Zgrupowaniach. d) Dziafalnošč Inspektoratu £ oraz innych oddzialow Okręgu W ilenskiego Armii Krajowej w okresie kwiecien-czerwiec 1944 roku Na terenie Inspektoratu E (Litwa Kowienska) nie byly tworzone oddzialy partyzanckie. Ochotnicy z terenu Kowienszczyzny trafiali do brygad AK dzialają